nowy wąteknowy wątek
Banino, jak tam się mieszka?
[Rodzina i dziecko bez ogłoszeń] [Rodzina i dziecko] [Banino]

Czy jest tutaj ktoś, kto tam mieszka? Jak tam się żyje? Chętnie poznam zalety i wady. Z góry dzięki za pomoc.

Re: Banino, jak tam się mieszka?

Chętnie również poznam opinię, za rok też będziemy mieszkańcami Banina:)
Pozdrawiam

Re: Banino, jak tam się mieszka?

Samoloty są bardzo głośne, bo startują zazwyczaj w tamtą stronę. Ludność z dziada pradziada tubylcza bywa irytująca, chyba że komuś odpowiada folklor katolickiej wsi polskiej, wtedy może być ok.

Re: Banino, jak tam się mieszka?

chyba troszeczkę przesadzasz.I z samolotami i ze społecznością. Samoloty są głośne,owszem,ale tylko po jednej stronie Banina. Ludzie-wiadomo-wszędzie znajdzie się ktoś irytujący,nawet w najlepszym mieście czy wsi. A Ty Joanno jesteś tego idealnym przykładem.Bo mam nadzieję że jesteś mieszkanką Banina. W innym przypadku-skąd ta opinia??

Re: Banino, jak tam się mieszka?

Właśnie zastanawiały mnie te samoloty... Rzeczywiście jest az tak źle? Którą część polecacie, jeśli polecacie, jakiego dewelopera?

Re: Banino, jak tam się mieszka?

to zależy czego oczekujesz. Brak tutaj większości wygód miasta - nie ma dróg, jak popada to na spacer chodzisz w kaloszach bo naokoło sama rozwodniona bagnista glina, dość mało sklepów no i bez samochodu ani rusz. Samoloty słychać, to prawda. I czasem nie można przez ten hałas rozmawiać stojąc w ogrodzie. Tubylczy mieszkańcy, choć to tacy co mieszkają tu góra 3 lata ;) niestety ku mojemu zdziwieniu nie zawsze nastawieni miło i pozytywnie. Większość sąsiadów (tych którzy byli przed nami) obojętna i nie nazwałbym tego życzliwą obojętnością ;)

ALE mimo tego wszystkiego żyje mi się świetnie. Wszystko co opisałem powyżej jest uciążliwe, ale posiadanie własnego domu z ogrodem, w mimo samolotów cichej okolicy (wolę samolot raz na jakiś czas niż ciągły hałas ulicy, tirów i autobusów) to jest to. Dziecko zachwycone, w okolicy konie, krowy, kury i inne zwierzęta które uwielbia ;) jest dobrze. Mimo wszystko : )

Re: Banino, jak tam się mieszka?

mi samoloty nie przeszkadzają,ładnie wyglądają i słychać je nie tylko w baninie. A w sumie cicho tutaj. Minus to komunikacja, trzeba mieć samochód, zwłaszcza w nowej części banina. Sąsiadów w blokach to miłych też nie ma za bardzo, a tu ma się spokój bo każdy jest panem swojego kawałka ziemi. Drogi gruntowe ale to się zmieni i kiedyś kanalizę zrobią. Sklepy czynne do 22 nawet w święta jak się podręczne rzeczy zapomni można podskoczyć, to jest fajne. Jak ktoś lubi miasto, to może być mu trochę nie tak ale do miasta blisko z drugiej strony. Jak ktoś chce mieć ciszę i święty spokój to miejsce dla niego.

Re: Banino, jak tam się mieszka?

ja mieszkam od 1,5 miesiąca i przyznam że przez 3 pierwsze wieczory słyszałam samoloty a teraz nawet nie zwracam na to uwagi.

Co mnie wkurza - to zasięg :)

Reszta jest ok, wszystko na miejscy, złobek, przedszkole, szkoła, sklepy - jak na wieś uważam że jest ich na prawde sporo.

Re: Banino, jak tam się mieszka?

t-mobile ma zasięg bezproblemowy, internet też mi śmiga:)

Re: Banino, jak tam się mieszka?

Do plusów możemy zaliczyć też nowoczesną szkołę która właśnie powstaje oraz stację kolei metropolitalnej która będzie na styku Banina i Rębiechowa.

Mieszkamy dwa lata i żyje nam się bardzo dobrze.

Do minusów: brak chodników i błoto po opadach ;(

Pozdrawiam

Re: Banino, jak tam się mieszka?

mój mąż robił tam elewację na domkach w szeregowcach i stwierdził,że nie chciałby tam mieszkać.......

Re: Banino, jak tam się mieszka?

Pyo, dziekuje za pokrzepiajaca odpowiedz:-) mimo wszystko chyba wiecej plusow z tego wynika. a jak z wykonaniem domow/mieszkan? jak wygladaja tam oplaty?

Re: Banino, jak tam się mieszka?

jak dla mnie zdecydowanie więcej plusów i nie piszę tego wcale dlatego, bo już kupiłem tu dom i "nie mam wyjścia". Jak mi się przestanie podobać, to bez wahania sprzedam i poszukam swojego miejsca na ziemi gdzie indziej ;) jak na razie czuję się tu świetnie, opuściłem "luksusy" mieszkania w środku Gdańska z pełną premedytacją i świadomością. I żałuję nawet że Banino nie jest jeszcze bardziej "niemiejskie" :)
opłaty - za krótko mieszkam żeby coś więcej na ten temat powiedzieć.

Re: Banino, jak tam się mieszka?

Polecam, bardzo zadowoloni, od styćna... :)

Re: Banino, jak tam się mieszka?

Piszecie o nowej części Banina... która to?
Budowaliście się sami czy kupowaliście od dewelopera?

Re: Banino, jak tam się mieszka?

Tuchomska, od dewelopera.

Re: Banino, jak tam się mieszka?

A jakiego? :)

Re: Banino, jak tam się mieszka?

Przerażają mnie tylko wypowiedzi niektórych mieszkańców, którzy narzekają, że kupili domy/mieszkania, żyją tam parę miesięcy, a już coś im się sypie, wychodzi, wilgoć, grzyb itp. Znacie takie sytuacje?

Re: Banino, jak tam się mieszka?

Tuchomska- bylo troche ale teraz jest ok..... :)
Generalnie jest ok, mieszka se BD, susjedy BD..... superca

Re: Banino, jak tam się mieszka?

ja mieszkam na Tuchomskiej od 9 miesięcy ... i nigdy nie widziałam u siebie grzyba i jakis innych nie domówień .... dla mnie jest ok

Re: Banino, jak tam się mieszka?

a od kiedy Tuchomska to nowa część Banina?

Nowa część Banina to np pszenna w sensie 7niebo .. itp czyli jak najdalej od centrum Banina:)

Re: Banino, jak tam się mieszka?

Szukam wolnostojącego domu, na dużej działce....zaczynam poszukiwania...polecacie coś? będę wdzięczna...pozdrawiam mieszkańców Banina...

Re: Banino, jak tam się mieszka?

prawda jest taka, że deweloperzy budują i sprzedają szybko, bo potrzebują szybkich pieniędzy. A nowym właścicielom bardzo się spieszy żeby jak najszybciej się wprowadzić - co jest absolutnie naturalne
ALE tu niestety ta najtrudniejsza część, trzeba wykazać się cierpliwością i dać budynkowi wyschnąć. Oznacza to grzanie i wietrzenie, grzanie i wietrzenie (wietrzenie oczywiście w suche dni). Woda technologiczna (z tynków, wylewek etc) MUSI odparować i wydostać się z domu zanim zaczniemy coś w środku robić.
Moim zdaniem jeśli na odbiorze wilgotność w pomieszczeniach jest >50-60%, nie można odbierać domu tylko przymusić dewelopera aby wstawił maszyny do odciągania wilgoci. Odebrać dom dopiero gdy wilgotność w powietrzu w pomieszczeniach stoi na poziomie 40-50%
a i tak po odbiorze trzeba grzać i wietrzyć... bo schnięcie to długotrwały proces. I o ile deweloper nie spieprzył i nigdzie nic nie cieknie, grzyb ani wilgoć się wówczas nie pojawią.

Re: Banino, jak tam się mieszka?

a według ciebie jak długo trzeba czekać po odbiorze takiego mieszkania? ja w sumie ejstem takiego samego zdania co ty, ale fachowcem nie jestem i nie mam pojecia ile trzeba odczekac... narazie czekam od listopada 2012 ... i z malowaniem scian mam zamiar poczekac do kwietnia 2014 wystarczy?

Re: Banino, jak tam się mieszka?

jesli grzane i wietrzone to spokojnie starczy ;) ale zawsze najlepiej zeby obejrzal i wypowiedzial sie fachowiec

Re: Banino, jak tam się mieszka?

w Baninie jest dużo domów do sprzedania z drugiej ręki, wystarczy się przejechać i rozejrzeć...a to rozwód, a to firma padła, a to przeinwestowane...takie życie, na mojej ulicy są co najmniej 2 do sprzedania...co rozumiesz przez dużą działkę? hektarów, to tu raczej nikt nie ma;)

Re: Banino, jak tam się mieszka?

piękny duży dom w stanie częściowo wykończonym w środku (schody podłogi, drzwi) przy Źródlanej 12

Re: Banino, jak tam się mieszka?

Witam, jak tam w Baninie po nocnej ulewie?
Pozdrawiam

Re: Banino, jak tam się mieszka?

śpiąco...

Re: Banino, jak tam się mieszka?

bywało dużo gorzej ;) tzn bez kaloszy na spacer z psem nie wyjdziesz, ale akurat u mnie brak podtopień etc (mieszkam na wzgórzu, może dlatego, dodatkowo, mam wokół domu opaskę i studnie chłonną więc cała woda z dachu i podjazdu odprowadzana jest tam)

Re: Banino, jak tam się mieszka?

A ktoś z Was mieszka na przykład przy ul. Halnej w domach budowanych przez Dalmax?

Re: Banino, jak tam się mieszka?

Na Rodzinnym pełen luzik :)

Re: Banino, jak tam się mieszka?

Luzik ......????? o czym myślisz ? bo ja mam wrażenie że mieszka się tam jeden na drugim zbyt gęsta zabudowa jeden drugiemu zagląda w okna nie mówiąc że wdomu mówi się szeptem by sąsiad nie słyszał.

Re: Banino, jak tam się mieszka?

Mam kolejne pytanie, czy w Baninie jest jakiekolwiek oświetlenie ulic?

Re: Banino, jak tam się mieszka?

na większości ulic tylko, gdy jedzie po niej auto z włączonymi światłami...

Re: Banino, jak tam się mieszka?

Nie jestem mieszkanką ,
ale to na co narzekacie czyli błoto i wodę
ja mam na swoim osiedlu w środku miasta tyle razy ile popada.
Spędziłam w gościnie tydzień na samym początku Banina i mi
samoloty nie przeszkadzały. Na początku były nawet pewną atrakcją.
Fakt ,że osiedle domków to dla mnie jeden na drugim stoi , ale jest
mnóstwo domów z tzw drugiej ręki i można coś utargować z ceny.
Jasne jest ,że Banino się rozwija i infrastruktura jest robiona na bieżąco
ale coś za coś. Mieszkasz w domu ,masz ogródek itd .
Pamiętam jak wyglądała Osowa 15 lat temu ,przejedźcie się
za 10 lat Banino wchłonie Gdańsk ,a wy będziecie mieszkali
w dzielnicy willowej :-)

BAJKOWO ,przebrania, zabawa i rozrywka dla dzieci i dorosłych.
Pilotów 3 ,Gdańsk-Zaspa , www.jolka-fasolka.pl

Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym,
ani innym następującym
Re: Banino, jak tam się mieszka?

to chyba tylko wrażenie.

Ja wybierałem miedzy mieszkankiem w Gdańsku w bloku w nowym budownictwie z wadami i zaletami z tym idącymi,a mieszkaniem/domkiem za miastem ze względnym spokojem i kawałkiem trawniczka.

Właśnie to w Baninie znalazłem. Lubię swoich sąsiadów, mam z nimi kontakt i celowo zamieszkałem właśnie TU a nie np w Małkowie, w domu 160m na 1000m działce , gdzie zdecydowanie byłbym nieco odizolowany i odgrodzony od sąsiadów.

Jak będę szukał ciszy i spokoku, zaszyje się w borach .
Póki co zdecydowanie wiecej widzę plusów Banina niż plusów z mieszkania np w Gdańsku.
... ale każdy robi to co lubi :)

Pisząc o luziku miałem na myśli brak zproblemów z błotem, dojazdem itp . po ostatniej burzy

Re: Banino, jak tam się mieszka?

Firma Dalmax buduje na Wzgórzu. Czy coś wiecie na temat tej firmy? Jestem zainteresowany kupnem mieszkanka na poddaszu. Jak dla mnie to bardzo dużo pieniążków i boję się na każdym kroku :). Jak z TP w Baninie?

Re: Banino, jak tam się mieszka?

Nie lepiej wybrać miejscowość z pełną infrastrukturą jak np. Żukowo, Pszczółki, Kolbudy??? gdzie nie ma problemów o których tu piszą mieszkańcy Banina?

Re: Banino, jak tam się mieszka?

sorry kolbudy? pszczółki to odludzie totalne i za daleko, żukowo może i większe ale ja wolę bliżej gdańska. Wszystko zależy gdzie się spędza czas,pracuję w Gdańsku i mam wrażenie,że w Gdańsku mieszkam tak naprawdę, do pracy mam 30-45 max przy dużych korkach, tak to i w 20 dojadę samochodem. Fakt miejski gdański autobus za często nie jeździ jakby coś z samochodem się stało ale myślę że i to się zmieni. Przecież buduje się nowa podstawówka z gimnazjum, przychodnię lekarską mamy, bibliotekę, sklepy do podstawowych zakupów czynne nawet w święta, weterynarza, fryzjera, dentystę, miejsca gdzie można zjeść lub zamówić sobie jedzonko do domu itd...
Ja akurat mieszkam na dużej działce, dom z wtórnego zakupu, sporo tu takich.

Banino jest dla tych co są trochę związani z miastem i lubią miejski styl życia, bo blisko Gdańsk ale chcą mieć też swoją ostoję i świety spokój w swoim domu.

Re: Banino, jak tam się mieszka?

Witam!

Jestem zainteresowana kupnem domu od dewelopera siódme niebo na ulicy pszennej. Czy ktoś mógł by się podzielić wrażeniami? Zalezy mi zarówno na tych co się dzieje w domach po odbiorze i jak wygląda sytuacja z deszczówką. Z tego co czytałam nie jest podobno za wesoło.

Re: Banino, jak tam się mieszka?

masz na myśli domek szeregowy na pszennej? też byłam zainteresowana tym mieszkaniem bo nawet ciekawie wygląda i jest super dojazd.Ale...no właśnie komfort mieszkania pod dużym znakiem zapytania ,zero prywatności rozmowy w domu prowadzisz szeptem i przy zamkniętych oknach.

Re: Banino, jak tam się mieszka?

W Baninie buduje sie dużo domów. Zobacz MARSOL i Chmare.

Re: Banino, jak tam się mieszka?

My mam odbiór domu komfortowego pod koniec sierpnia, jak na razie wszystko przebiega ok.

Re: Banino, jak tam się mieszka?

My też planujemy dom komfortowy :)

Z tego co się dowiadywałam od znajomej która mieszka na ulicy równoległej do pszennej mowiła że tam gdzie budują teraz to drugie osiedle zawsze było sucho - były tam pola uprawne.

A jeżeli chodzi o bliskośc sasiada to lepsze to niż zatłoczone miasto, i np. dziewiąte piętro w starym bloku w podobnej cenie. Na willę z ogrodem obecnie mnie nie stać :P

Re: Banino, jak tam się mieszka?

a te domy komfortowe w baninie tu u jakiego dewelopera i jaka nazwa osiedla?