Widok

Borelioza, Western Blot

Czy ktoś jest bardziej zorientowany w temacie niż ja i mógłby polecić miejscie, gdzie w Gdańsku można wykonać test na boreliozę metodą Western Blot? Oczywiście prywatnie, bo na nfz nie ma co liczyć...Czy ta metoda pomogła komuś wykryć tą podstępną chorobę, czy to jedynie strata pieniędzy? Czy jest jakaś różnica w którym laboratorium się taki test wykona? Np przychodnia nzoz morena pobiera 100zł za badanie jednej klasy, a już eter med, czy bruss 140zł. Cena idzie w parze z jakością, czy nie ma to żadnego znaczenia? Za opisanie wszelkiego rodzaju waszych doświadczeń będę wdzięczna. Zdrowia wszystkim życzę!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wykrywalność na poziomie 30 %. Miałaś rumień? Jak mislas to strata kasy i czasu, rumień w 100% potwierdza berelie. Kiedy ugryzł Cię kleszcz? Szybciej niż 5-6 tyg. Tez nie ma sensu robić. Poczytaj o citrosept. Podawany przed badaniem powoduje rozbicie cyst i wtedy badanie wychodzi. Ja nie wiem, ja miałam rumień, nie zagłębiałam się w badania. Lepiej niż WB zrób inne badania PCR u wielkoszyńskiego lub w Poznaniu w laboratorium genetycznym. W Gdańsku do tych laboratorium wysyła przychodnia św Łukasza przy narwickiej, tylko są to bardzo drogie badania, bez wolnych 2-3 tys nie ma sensu zaczynać leczenia:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Podobno te testy Elisa sa na poziomie 30% a western blot ok 70-90%. Nie miałam rumienia... kleszczy ugryzlo mnie sporo w zyciu i dlatego chce to zbadać, bo moje samopoczucie z roku na rok od kilku lat jest coraz gorsze i mogloby wskazywać na borelioze... niestety slyszalam tez gdzies opinie, ze borelioza kilkuletnia jest nieuleczalna. I badz tu człowieku madry. Człowiek chce sobie pomoc a niewiadomo co robic... :( 3tys na leczenie ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się podjęłam leczenia metodą ilads, i czasami tez mam wrażenie, ze jestem naciągana, sama już nie wiem co mam myśleć. Tylko u mnie objawy poszły bardzo szybko w ciągu roku. 2-3 tys to sama diagnoza, (borelioza plus główne koinfekcje) do tego leczenie antybiotyki Ok 1000 na 6 tygodni, po 6 tygodniach badania krwi (próby wątrobowe, morfologia itp) to już nieduży koszt. Nie wiesz ilu letnuą masz birelioze (czy w ogóle masz), na razie się nie martw czy jest uleczalna czy nie ;) spróbuj najpierw u ogólnego, powiedz, ze był rumień, ze jesteś pewna ze to borelioza, opisz objawy i powinnaś dostać skierowanie. Jak nie to będziesz myśleć. W przychodni "aksamitna" w Gdańsku są często promocje i pakiety badań, i często są na boreliize csłe zestawy. Poszukaj tez na gruponie, ostatnio tez widziałam dyżo ofert laboratorium. Leczenie ziołami też jest bardzo polecane w leczeniu, poczytaj. Ja na razie jestem na antybiotykach i czuję się o wiele lepiej, ale po zakończeniu antybiotyków też będę leczyć się ziołami.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0


Aga, a dlaczego masz wrażenie, że jesteś naciągana? I na jaki okres przewidziano dla Ciebie kurację antybiotykami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Może źle się wyraziłam z tym naciąganiem... Nie chciałam tak dosłownie napisać. leczenie i badania powinny być na NFZ. Lekarze NFZ lekceważą temat boreliozy, a inni się cenią. Ci lekarze ilads to zwykli lekarze, a wizyta 250 zł, u najbardziej znanego w Polsce 700!!! Chociaż teraz byłam z dzieckiem u endokrynologa i za parę minut zapłaciłam 170, ci chociaż poświęcają bardzo duzo czasu pacjentowi, dokładny wywiad, odpowiedzą na kazde pytanie. Tak po prostu jak policzę ile już kasy poszło i ile jeszcze pójdzie to takie uczucia mnie nachodzą. Z drugiej strony cieszę się, ze jeszcze mogę sobie pozwolić na takie leczenie, bo nie wiem czym bym jeszcze teraz chodziła ;( czytając fora internetowe czasami tracę nadzieje na powrót do normalności i przychodzi jakieś załamanie psychiczne. Na szczęście naprawdę u mnie widać ogromną poprawę. Teraz kończę 12 tydzień leczenia, jeszcze na pewno kolejne 6. Leczenie ma trwać do ustąpienia objawów i jeszcze chwile dłużej, wiec ciężko określić.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0


Rozumiem. A mogłabyś napisać jeszcze jakie konkretnie objawy u Ciebie ustąpiły wskutek leczenia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Przede wszystkim otępienie umysłowe/mgła umysłowa, jeszcze pół roku temu miałam problem z dodaniem do 10, choć skończyłam Politechnikę. Ktoś cis do mnie mówił, a ja nie rozumiałam o co mu chodzi. Teraz jest już prawie Ok, czasami jak muszę mocno się zastanowić, pomyśleć, policzyć to muszę się mocno skupić, ale daje radę. Już nie czuje się jak nienormalna a tak bywało. Najbardziej doskwierały mi bóle stawów, drętwienia kończyn, czasami bezwład, mrowienia. Nie mogłam czasami unieść szklanki z herbatą, w nocy budziłam się i w ogôle nie czułam rak, rano nie mogłam stać na nogach, zginąć stop, parę razy przewróciłam się bez powodu. Teraz już tego nie ma, są ciagle delikatne mrowienia, drętwienia i bóle, ale tak 80% słabsze niż kiedyś i dotyczy raczej tylko rąk. Miałam straszną nadwrażliwość na bodźce, czasami wyślałam, że głowa mi pęknie od normalnego chałasu, teraz to tez minęło. Tylko ja mam borelioze od roku, dokładnie wiem, kiedy się zaraziłem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

nie robiałam badań, o które pytasz, ale korzystałam ze sklepu internetowego etermedu z badaniami i to Ci moge polecic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No dobrze. A czy test Western Blot potrafi wykazać ta chorobę? Wiem, ze inne testy sa super skuteczniejsze, ale sa super drogie. Western Blot tez do tanich nie należy, bo nawet 250zl wydać od tak jednorazowo bardzo mnie zaboli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak wykrywa, ale tylko u 30% chorych, czy tam jaka ma skuteczność
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry