Widok

Czy podczas karmienia piersia mozna jesc pieczarki??D

Czy ktoras z Was karmi lub karmila i od czasu do czasu pozwalala sobie na zjedzenie pieczarek? Chodzi za mna ciasto francuskie z pieczarkami ale nie wiem czy nie zaszkodze maluszkowi? Wczoraj zjadlam zapiekanke z brokulami i w nocy malutki spal koszmarnie:(
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
prędzej brokuły mu zaszkodziły bo są wzdymające, a pieczarek lepiej nie jeść dla świętego spokoju, poza tym nie mają żadnych wartości odżywczych a są b. ciężko strawne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja jem wszystko tylko nie przesadzam z niczym... ale to chyba zależy od dziecka. Ostatnio zajadałam się bigosem i też było ok.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
pieczarki można jeść w małych ilościach dla urozmaicenia smaku, byle nie smażone jakoś długo. Wszystko zależy od wieku dziecka. W pierwszym miesiącu bym uważała a potem wszystkiego po trochu próbowała.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
mozna jesc wszystko. mleko wytwarzane jest z kriw a nie z tresci zoladka!!! Smacznego :)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 8
Co za kretyńska odpowiedz.... Widzę że komuś brakuje podstawowej wiedzy.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 6
ja jadłam wszystko i było ok.
Grzyby są niebezpieczne ze względu na metale ciężkie lub toksyny (ewentualne pomyłki).
Pieczarki to grzyby z uprawy, nie lasu.
Fakt ciężkostrawne..
Ja bym spróbowała:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co za kretyńska odpowiedz.... Widzę że komuś brakuje podstawowej wiedzy.

no tak, podczas wojny i w obozach koncentracyjnych jak kobieta karmiąca jadła kromkę suchego chleba na dzień to pewnie dziecka nie wykarmiła, no bo jak z jednej kromki miałoby powstać mleko?obecnie w krajach 3 go swiata dzieci karmi się jak najdłużej, bo jest to często jedyna opcja pożywienia dla nich, pomimo, że matki jedzą rację żywieniową o kalorycznosci niemowlaka. często nawet wody brakuje...

ale cóż, ciemnogród górą, jak widać.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oczywiście, że można jeść wszystko, właśnie dlatego, że mleko tworzy się z krwi a nie z treści żołądka, to co zjemy może wywoływać alergie, ale nie wzdęcia, kolki czy ból brzuszka u niemowląt, niemowlę kolki ma albo nie.

Warto jeść zdrowo - ale to zawsze warto.

Moje dziecko po prostu nie miało kolek, a jadałam wszystko, pieczarki, grzyby, kapustę, wszystko. Spać gorzej w nocy też może zawsze i raczej nie wiązałabym tego ze zjedzeniem pieczarek czy kapusty a po prostu z tym, że to maleństwo i układ pokarmowy dopiero się mu rozwija, musi swoje przejść, jedne gorzej drugie lepiej.
Chyba tylko w Polsce jeszcze wmawia się, że po porodzie matki karmiące mają wykluczyć nie wiadomo jak dużą grupę pokarmów.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja zjadłam pieczarki gdy moje dziecko miało ok 2 tygodnie, karmiłam naturalnie. Skończyło się nieprzespaną nocą, myślałam że to może kolka, cudowałam nad tym dzieckiem niczym szamanka (kropelki, masaże, ciepłe pieluchy na brzuszek i cały ten cyrk) i nic to nie dało.

Dopiero gdy po jakimś czasie znowu zjadłam pieczarki, a sytuacja się powtórzyła niczym film na dvd, to powiązałam ból brzuszka z tymi pieczarkami, które zjadłam.

Dlatego odradzam :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry