nowy wąteknowy wątek
DELPHI....KOKOSZKI...
[Praca]

Ktos pracowal w tej firmie? Chcialabym dowiedziec sie czy tam jest w porzadku....

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

obóz pracy daj sobie na luz

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

A w jakim sensie? Czy dobrze placa i czy sa wyplacalni?

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Pracowała tam moja koleżanka, mobing !! a czy płacą to nie wiem.
Praca na akord, pośpiech.

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Praca spoko,trzeba po prostu umieć podejść do niej w odpowiedni sposób,narzekają tylko ci którzy myśleli że na wakacje przyjechali a nie do pracy.Pozdrawiam wszystkich z Delphi Gdańsk.

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

pewnie do d*py

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Ludka - wszystko świetnie, ale mobing pisze się przez 2 'b'. Można też użyć terminu znęcanie się psychiczne nad pracownikami zamiast używać anglicyzmów, ale co kto woli...

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

sa wypłacalni ale jak chcesz z nerwów pasc to idz tam jest masakra zmuszaja do nadgodzin jak nie to pozniej jezdza tak po tobie ze nie jestes w stanie psychicznie wytrzymac jak wezmiesz dzien wolnego albo nie przyjdziesz w sobote to wyzywaja sie a ogólem to nawet rozmawiac tam tez nie mozna jedna wielka porazka !!

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

płaca na godziny a nie na akord w zadnym wypadku

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

oczywiscie płacą za godziny , lecz każa zapier....... szybko szybko , i brygadzistki uważają się za bogini , obóz pracy !!!!!!!ZE NIKT SIE ZA NICH NIE WEZMIE !!!!!!!!

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Na akord musisz wyrobic norme a kto ja ustala? mysle ze napewno nie ktos kto siedz przy maszynie.tam jest mobing i oboz pracy ktos powinien glosno o tym powiedziec

Re: delphi....Kokoszki...

A meszczyzn tez potrzebują

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

no to co tu piszesz to jest jedno wielkie kłamstwo ja pracowałam w Delphi i jeśli już to pytają się czy możesz przyjść w sobotę do pracy na temat nadgodzin też się pytają jak nie możesz to trudno zostaje ten co chce sobie dorobić do wypłaty

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

,to wspaniała firma ,nigdy nie okłamuje,zawsze zatrudnia na umowę bezterminową, nie wysyłają na urlop gdy jest przestój,no normalnie cud, a jakie zarobki, kultura socjal, przerwy w pracy dbałość o BHP TYLKO szkoda że nie w POLSCE w innych krajach to tak

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

niech żyje obóz i wazelina brygadzistek

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Wybacz ale mylisz się. Pracowałam tam i nie ma że jeśli chcesz to idziesz na nadgodziny. Wpisują cię na listę a potem pytają czy się zjawisz. Jeśli nie będą tak długo cię męczyć aż w końcu przyjdziesz. Tak samo jest z pracą szybko szybko. Nie wolno odpoczywać chyba że na przerwie bo trzeba cały czas pracować jak ktoś rozmawia to krzywo na to patrzą nie które brygadzistki uważają się za bóg wie co

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Wypłacalni
za nadgodziny odpowiednio płacone pięćdziesiątki i setki czasami trzeba zostawać ale zależy od stanowiska.
Ludzie jak to ludzie charaktery są różne .

Delphi czyli praca na produkcji.
Jest norma którą trza wyrobić i tyle.

Nie jest to praca gdzie można zbijać bąki
Nudna i monotonna ale czas przynajmniej mija szybko.

Delphi to marka i to porządna. Ja nie mam zastrzeżeń, nawet polecam.

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Ja tam niepolecam moja rodzina tam pracuje i znajomi pracuja tam tylko dlatego bo musza ale sa wykonczeni ....Oboz pracy masakra to chyba najgorsza fucha jaka moze byc ...Kazdy ma własne zdanie ale moje potwierdzi pare osob

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

To chyba jakiś na wyższym szczeblu pisze to co tu widać , lub lizus , nie polecam i tyle

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

AHAHAHAHA NAPISAŁ DYREKTOR ALBO WŁAŚCICIEL FIRMY, MIAŁEM SKLADAĆ APLIKACJĘ JAKO INZYNIER ALE NIE BĘDĘ NIEWOLNIKIEM ZA 1600 ZŁ DLA JAKIEGOŚ FRAJERA BOGATEGO KTÓRY NA MNIE BĘDZIE ZARABIAŁ MILIONY NIECH WYPIER...ALA

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Ja nie polecam bo nerwowo mozna sie wykonczyc

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Odradzam pracę w DELPHI w Kokoszkach, pracuje już 4ty miesiąc i szczerze mam dosyć. Tu jest jeden post co mnie zaciekawił i tez bede sie niego trzymała

http://forum.trojmiasto.pl/DELPHI-t281992,1,33.html

Pozdrawiam :)

image
Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Pracowałam tam przez rok wypłacalni są zawsze ale pośpiech wyrobienie norm traktowanie ludzi jak maszyny do robienia przełączników ,daj na luz to praca dla ludzi zdesperowanych co naprawdę nie mają co do gara włożyć

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Wypowiadałam się w wątku na ten temat
http://forum.trojmiasto.pl/Praca-t250352,1,33.html

Praca jak to na produkcji, ale nie uważam żeby krzywda mnie tam spotkała- pracowałam 4 miesiące.

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

to dlaczego juz tam nie pracujesz?

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Dokladnie praca dla zdesperowanych i te głupie kierowniczki masakra.... Pracowalam tam moi znajomi rowniez jak najdalej z tego syfuuu

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Nie pracuje tam bo:
"Ja idąc tam do pracy zakładałam że to tylko na jakiś czas, do czasu znalezienia lepszej pracy, no i tak się stało." - pisałam o tym w wątku do którego link podałam już wyżej.
Nie jest to ambitna praca, więc myśle że raczej mało osób idzie tam "na lata", może z wyjątkiem osób które są przed emeryturą.

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Hej, ja pracowałam do końca miesiąca ( 30.11.2011) nie chcieli przedłużyć ze mną umowy - i tak szczerze ja chciałam tylko taka pracę "na wakacje" a wyszło inaczej. Brygadzistka ( z jednej linii co pracowałam ) podeszła do mnie i mówi - "nasz zakład rozwiązuje z Tobą współpracę". poszłyśmy do szatni i musiałam zostawić fartuszek, kluczyk i indentyfikator, a butki sobie wziąc i zrobic z nimi co chcę. Więc dziewczyny - zanim podejmiecie prace w DELFAJU - POMYŚLCIE czy warto. proponuje iść do ALGIDY. jak coś mam tam nr tel.

image
Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Bardzo prosze o wysłanie mi tego nr do algidy bd wdzieczna moj email fraucer@op.pl

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

praca ok kasy nikt za darmo nie daje.na jakim swiecie zyjecie

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Hej. Latwo sie domyśleć dlaczego nie przedłużyli Ci akurat teraz umowy.

24 napisałaś niezbyt dobrą opinię delfaju, co musiał ktoś wyczaić i poszedł nakablować gdzie trzeba. Do tego jak się kliknie na Twój profil to w mailu masz imię i nazwisko.

Stawiał bym na to, moja dziewczyna pracuje tam ponad rok i jakoś daje ogólnie rade :P

Pracowałem tam przez miesiąc, nie wspominam źle, ale dostałem pracę za większe pieniądze, więc zrezygnowałem, też byłem tam "przejściowo" :P


Pozdrawiam

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Najlepiej to nic nie robić dużą forsę brać i dalej narzekać.Żal mi takich ludzi.

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Jeśli nie ma ktoś pracy i nie chce już siedzieć na d*pie bez kasy to i pójdzie do pracy za 1200 netto. Do tego jak nie jest tam aż tak zle jak to ponoć było 2-3 lata temu. Szefostwo się zmieniło, a jeśli to się zmienia to i pewne zasady. Na pewno już nie ma żadnego mobbingu. W każdej firmie są zasady. Jest to praca na linii więc nie ma nudy a jest praca bo musi być ten ciąg. Jeśli ty czegoś nie zrobisz to druga osoba i pozostałe nie będą miały co robić, a jak nie ma co robić to trzeba przynajmniej świrować przez tą chwile co ktoś coś nadrobi albo iść pomóc. Brygadzistek jest kilka, przydzielonych po dwie na kilku sektorach. Nie podchodzą i nie mówią ''szybciej''. Dwie przerwy, jedna 20 min druga 10 min (na papierosa) więc dzięki dwóm czas szybko leci. Zielone fartuszki się opier.dalają co widać (te ze szkółki) ale to nic. Wypłate mają taką samą jak ci co zapier.dalają na linii. Pozdrowienia dla tych drugich bo szkoda ich i siebie.

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

tyraj za niewolnika

Zależy na jaki dział trafisz

Jeżeli na produkcje czy malarnie to siedzisz te 8 godzin w miejscu i składasz te elementy i chyba jest jakaś norma. Na wtryskarkach latasz miedzy maszynami ale tam jest chyba najlepiej. Pracowałem na tym dziale 3 tygodnie ale mnie wywalili. Swoją drogą tam jest duża rotacja, ogłoszenia co chwila się pojawiają, ciekawe dlaczego. Ale ja polecam zatrudnienie się przez Adecco, dostajesz umowę o pracę od razu gdzie w większości agencji dają umowę zlecenie

Re: Zależy na jaki dział trafisz

Jak zwykle marudzenie i narzekanie :)
Mój kolega tam pracował, jest inżynierem i był b. zadowolony i pensję miał dobrą.
Nie rozumiem jak ktoś kto nie ma wykształcenia, ma pretnesje że nie może znaleźć dobrze płatnej pracy. Może by tak najpierw zacząć od siebie? :)

image
Re: Zależy na jaki dział trafisz

Jakbym była inżynierem to bym nie pracowała w takiej firmie od tego trzeba zacząć. Wystarczy mi średnie techniczne i jakoś tam pracuje. A tylko dlatego bo się dalej uczę i żeby mieć jakiś grosz.

Re: Zależy na jaki dział trafisz

kogo to obchodzi

Aha i.......

na montażu czy malarni jest praca na 2 zmiany pn-pt. Chyba że jest dużo zamówień to niektóre osoby muszą przyjść w nocy lub w weekend. Na wtryskarkach są 3 zmiany i cały tydzien (oczywiście z dniem wolnym po 3 dniach)

Re: Aha i.......

Na malarni jest normalnie 3 zmianówka? Wczoraj się dowiedziałam, przeklinam malaranie i chcę stąd spier...To nie dla kobiet.

Re: Zależy na jaki dział trafisz

Potrzebują ludzi bo jest dużo pracy. A pojawiają się często bo ci co przychodzą zaraz odchodzą. Przepracują miesiąc i do widzenia, na ogół są to osoby młode, które się uczą.

re opinie macie fajne

chcę się przyjąć do tej firmy koleżanka mi poleca dała mi numer i jutro zadzwonie do tej firmy a czytam wasze posty i jestem tego zdania że jak ktoś nie chce robić to mu każda praca będzie śmierdzieć .

Re: re opinie macie fajne

Na każdy zakład pracy zawsze są negatywne jakieś opinie. Nie ma idealnej pracy no. Przez jaką agencję się chcesz przyjąć?

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

ogolnie atmosfera nie jest zła :) ale nie powiem zmeczenie czasem uderza i łapia nerwy. jest troche zapierdol ale nie jest zle na czysto wyciagniesz z sobotami ktore sa platne podwojnie czyli "setki" 4 w miesiacu to wyciagniesz 1600-1700 na czysto a ogolnie na umowie masz 1600 brutto :)

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

dziewczyny szukam osoby chętnej z która magla bym dojechać do pracy kierunek orunia kokoszki,

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

a od kiedy chcesz dojezdzac ? Ja bede dojezdzac z kowal moge cie zabierac po drodze :) jak chcesz napisz maila ewa.h21@wp.pl

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

czy ktoś wie gdzie można wysłać cv, aby dostać się tam do pracy?

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

agencja manpower przyjmuje wpisz w wyszukiwarce pracownik produkcji kokoszki i to sa same te ogłoszenia do delphi

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

na trojmiescie prawie codzinnie pojawiaja sie ogłoszenia tam

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Witam a wiesz może coś na temat pracy w same weekendy w tej firmie?Bo też często są takie ogłoszenia,że tylko na weekendy.Ile można wyciągnąć i Gdzie trzeba się udać,żeby ominąć pośredników.Proszę o odp n e-mail mikki.0@wp.pl lub na forum.
Pozdrawiam.

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Do DELPHI prowadzi stałą rekrutację też Agencja Pracy WORK SERVICE we Wrzeszczu koło Randstad vis-a-vis przyst. tramwajowego "Miszewskiego". Ich ogłoszenia pojawiają się prawie codziennie i mnóstwo osób tam przychodzi. Byłem tam niedawno na rozmowie na inne stanowisko (nie produkcyjne) i przez ok. 30 min. przeżyłem istny 'młyn'. Powinnni zamontować drzwi kołowe (działające jak kołowrotek, bęben itp.), nie zwykłe - taniej by na tym wyszli ;-).

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Pośredników nie ominiesz. Ludzie tam przez agencje robią po 3 lata i dalej starają się o zatrudnienie przez Delphi.

Linia malowania

odradzam pracy na linii malowania, Irena(dziw...) i Basia doprowadzą was do choroby psychicznej. Cyrk na kółkach za marne grosze, nie dajcie robić z siebie murzynów. W ciągu ostatniego miesiąca stamtąd samowolnie odeszło ponad 20 osób, o czymś to świadczy.

NIK powinien tam zajrzeć

Re: Linia malowania

oj już nie przesadzaj na linii malowania nie jest tak źle pamiętaj ze kierownik zawsze jest wymagający tam jest tylko jedna osoba która wykańcza ludzi psychicznie i jest to zębowa wróżka

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Ja jestem w miarę zadowolony. Praca nie jest ciężka. Mam w porządku brygadzistkę. Fakt że jestem w dosyć specyficznym miejscu, więc nie mam też oglądu na to jak inni robią. Debilny system zmianowy. Zmiany co tydzień. Gdyby były np. co miesiąc to dałoby radę się przyzwyczaić. Jedyne co mnie boli to pensja. Pracuję u pośrednika na rzecz jeszcze jednego pośrednika. Podejrzewam, że firma za moją pracę płaci tyle ile by mnie zadowoliło póki co. Zamiast odpowiadać na ogłoszenia manpower radzę skontaktować się bezpośrednio z CRS, albo z Adecco czy WorkService. Te dwa ostatnie oferują umowę o pracę, podobno nikt z CRS nie przeszedł nigdy do Delphi bezpośrednio.

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Chciałabym cie poinformować ze masz błędne info przeszło kilka osób z CRS-u bezpośrednio do Delphi znam te osoby bo z nimi pracuje ;-)

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Praca na akord nie jest lecz tak jak wszędzie minimum krajowe. Praca męcząca psychicznie nie fizycznie , wypłatę masz jak w zegarku ubezpieczonym się jest lecz umowę trzeba podpisywać co miesiąc. Praca na 3 zmianach :/ Nie na każdym dziale jest tragicznie trzeba mieć szczęście :/ omijać odlewnie , płytki , doblo i mini kargo - tam to masakra!

Praca nie dla każdego - kuuuu*&esko nudna ! i bez żadnych perspektyw na przyszłość idzie się tam bo jest się na studiach i trzeba je opłacić lub ma się kredyt i ostatecznie brakuje lat do emerytury :/ ( tacy ludzie tam pracują) Dlaczego tam pracuję ? - Bo się uczę :) ale jak tylko skończę studia spieprzam stamtąd!

W 2013 zatrudnili ponad 50 osób i bardzo się tym szczycili że zrobili wiele miejsc pracy po nowym roku w 2014 w styczniu zwolnili te osoby . śmieszne :) Teraz brak rak do pracy i trzeba zasuwać za 2 osoby :p

Ogólnie pod sumując -,, Nie będzie się robiło przełączników przez całe swoje życie ,, - prace tak naprawdę na chwilę. Często się ludzie zwalniają . Odchodzą i przychodzą nowi:p Nie ma co tam z kimś wdawać się w dyskusję bo później ploty lecą i się ma nieprzyjemności - taka dobra rada odemnie na przyszłość :)

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

ciekawe na jakim dziale jesteś lub linii skoro tak dobrze wiesz gdzie nie iść ? widocznie wszędzie byłeś a to świadczy , że nigdzie cię nie chcą na dłużej-stałe :)

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Oczywiscie ze jest praca na akord NORMA MUSI BYC szczegolnie jak jest ktos szkolony to stare pracownice co chwile pytaja ''ile mamy,ile nam brakuje''sie siedzi na danym stanowisku jakies 10-15 minut i zamiast pomoc ,doradzic to jest sie krytykowanym.....

Na temat brygadzistek i ich VIPEK tzw ,oraz atmosferze jaka tam panuje nie bede sie wypowiadac bo naprawde szkoda mojego czasu.....

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Nie jest ,nie wrto

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Na osiedlu Kokoszki, firma pośrednicząca w zatrudnianiu regularnie rozkleja ogłoszenia z ofertą pracy w tym właśnie miejscu. Tak duże zapotrzebowanie na nowych pracowników, co kilka tygodni (!) nie wróży nic dobrego. Polecam ostrożność.

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Płacą słabo, cisną na nadgodziny (nawet tych co nie mają żadnych bonusów za to w postaci 100% albo 50%), jak się nie zgodzisz to potem masz tyranie przez przełożonych. Miałem nawet zaszczyt pracować w święto (3 króli) bo "trzeba przyjść". Regularnie co pół roku dowalą ci coś jeszcze do roboty a płacą tyle samo zawsze. Jedynym plusem tej firmy jest to, że można poznać dużo fajnych ludzi. Cała reszta to dno. Banda z patałachów na czele z Alicją robią wszystko żeby tylko wyssać jak najwięcej z pracowników jak najmniejszym kosztem. Moim największym pójściem naprzód w tej firmie było odejście z niej.

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Nie przesadzajcie. Pracowałam tam prawie 3 lata, musiałam zrezygnować żeby opiekować się chora mamą. Jest naprawdę ok. Wiadomo, przychodzi się tam do pracy, a nie na wakacje. Ale takie czasy, że trzeba coś dać od siebie żeby brać. Ja byłam zatrudniona przez agencję pracy Work Service. To co najważniejsze to pieniądze zawsze były na czas, umowa o pracę, a co za tym idzie to pełne ubezpieczenie, urlop, składki emerytalne. A tak z ciekawości to 3 osoby z którymi pracowałam awansowały na wyższe stanowiska

Miło wspominam Delphi.

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Pracowałam 3 lata. Jest ok. Osobiście polecam, kasa na czas, umowa o prace, można też ubezpieczyć dzieciaki. Grafiki do dogadania. Fajnie też, że można dodatkowo sobie wyrobić nadgodziny, pieniądze zawsze się przydadzą.


[Praca]


Re: DELPHI....KOKOSZKI...

http://ogloszenia.trojmiasto.pl/praca-zatrudnie/personel-produkcyjny-ogl7212098.html

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Rekrutacje prowadzi

Work Service, umowa o pracę tymczasową
Adecco, to samo

Manpower, umowa zlecenie po okresie 3 miesięcy przechodzi się do CRS z siedzibą w Gliwicach, co daje umowe zlecenie na rok, i większą stawkę dla osób uczących się.

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Dokładnie. 6.75 (!) dla tych zwykłych...a dla studentów 8.50 Przy okazji atmosfera pracy taka że traktują Cię jak smiecia bo brygadzistki mają kompleksy i próbują się dowartościować gnojąc podwładnych.

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Ja pracując tam mialam dobrze. Zależy od linii na jaką się trafi i od brygadzistki. Jak się ktoś da traktować jak śmiecia to tak się będzie traktowanym proste :)

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Witam

Obecnie jestem pracownikiem działu SMT.
90% nowo przyjętych pracowników trafia na ten dział więc troszkę mogę się wypowiedzieć. Atmosfera, kontakty pomiędzy ludźmi dość dziwne.
Jest kilka pseudo brygadzistek które próbują kierować tym działem bez umiejętności wykształcenia jak i wiedzy merytorycznej.
..
Pozdrawiam Ania

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

mam pytanko czy przewoznik z pod przasnysza nadal jezdzi dla delphi o odp. magazyn prosze nazywal sie kesmer tak jakos

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

nie...

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

nie jezdzi szkoda chcialem dostac sie do francji a wogule to ma ten transport morze ma ktos kontakt do niego

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

mowicie ze tak malo zarabiacie nadgodzin duzo itp. a ja jezdzilem tam jako kierowca u kesmera ktory wykonywal uslgi transportowe dla eaton potem delphi 30 dni w samochodzie jak trafilo ze zjechles w piatek to sobote w domu byles w niedziele rano 7 godz. pociag do gdanska 12 godz w gdansku sroda rozladunek w barcelonie , telefon tomek jedz do langen lonshajn/niemcy/ tel. wyrzuc tarczki wypisz urlopowkie jak cie zlapio powiedz ze szef jechal spokojnie dojedziesz w sobote zaladujo berlin jest gotowy itp 6 miesiecy jazda noco kolejki na granicach siedzenie i spanie w dzien przy 25 stopniowym upale na powietrzu w aucie 40 stopni jak szyby pouchilene kesmer jak kasy sie nahlapal to bogiem sie stal i w glowie mu sie poprzewracalo to nie tak zle placili jemu ja pierwsze 2 miesiace pracy 4000tysiace a 4 pozostale 2200 bo obcinali jemu stawki /plakal/ i nadal tak placi 3 miesiace i nastepny kierowca tylko sam to ma z10 tirow i 8 malych zus na najnizsza ,ale jak by nie bylo to fortune zrobil w delphi dzis jest gosciem 5 osobowek a jeszcze 15 lat wstecz chodowal swinki pomidorami chandlowal troche jelczem jezdzil i normalnie rozmawial a ci co u niego pracowali maja go gdzies a ja tylko zakrzepow sie nabylem od tego siedzenia po 6 miesiacach w aucie zbraku ruchu na koniec wywalal bo mu auto za duzo palilo , za wolno jezdzilem a wogole to hamem bylem taboly z samohodu wywalil i roboty gdzie indziej szukac kazal sprawiedliwosci nie ma nie bylo i nie bedzie choc w waszych terenach przez ploty skacza i o prawa pracownikow walczyli to z miernym skutkiem ale tak to jest na tym swiecie ze jak kase zrobisz to reszta /ludzie /to narzedzie do powiekszania majatku do tego nic nie warci jak sie popsuje to nastepne czeka w kolejce hej omku

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

A znasz moze Andrzeja S. w białym fartuchu? Bo to tez chyba ewenement.

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Czy jesteś świadoma Anno tego że kierujesz wyzwiska i obelgi pod konkretnym adresem i te osoby mogą zrobić z tego użytek - zastanów się nad tym - tak na marginesie brygadzistka musi być wymagająca od niej się wymaga więc i ona wymaga , a jak się komuś czyjaś twarz nie podoba to nie musi patrzeć na nią

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Chyba raczej Post SMT. Na SMT nie trafiają nowo przyjęci pracownicy.

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Nie. 6.75 o których piszesz to w manpower, a 8,50 to dla uczących się, ale w CRS. Uczący się w Manpower dostają 7,70

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

moze i wyplacalni ale wes sie ktos rozchoruj podziekuja ci!

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

W tej firmie moim zdaniem największym problemem są osoby które zajmują stanowiska pseudo dowodzące bez doświadczenia, umiejętności a także wiedzy merytorycznej.
Popatrzmy na brygadzistki. To proste Panie najczęściej z kaszubskich wiosek którymi można łatwo manipulować. Kilka z nich to swoja głupotą przebijają największych idiotów zeszłego wieku.

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

na umowie 26oo brutto a ze grudzień nie miał 168 godz roboczych bo był postoj to wypłacili 1100,czy to tylko w grudniu tak,czy zawsze kombinują?

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Chyba 1600 na tej umowie miałeś :)

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

ciekawe a może ty jesteś taką bryg. z kaszubskiej wioski , że tak piszesz ?

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Taka jest prawda kaszubi góra w delphi.
Normalny człowiek, tym bardziej kobieta nie pozwoli sobie pozamiatać w głowie. O czym to świadczy? o prostocie i braku inteligencji. Każdy pracownik jest człowiekiem i zasługuje na szacunek czego brakuje w stosunkach bryg- operator

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Mnie zwolniono znienacka z powodu ( prawdopodobnie , bo nie wiem ) ,że ni spodobałam się jeden Pani na linii. Zwolniona nagle bez wytłumaczenia bez okresu wypowiedzenia. To CHAMSTWO!

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

A mozesz powiedziec jak wyglada rozmowa? Dzwoniono do mnie i zaprosili mnie na rozmowe, ale pani przez telefon powiedziala, ze bedzie jakis ' test?' kartkowka czy jak mam to rozumiec??

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

zlozyc jeden przelacznik bardzo prosty kazdy to zrobil. ci co nie zostali przyjeci to z innych powodow ..

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

A przyblizysz jak rozmowa wyglada? Trudno sie dostac? Dlugo trwa rozmowa? I ten przelacznik to duzo czesci??

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

6 czesci kazdy to sklada rozmowa ogolnie czy chcesz na stale czy ci sie podoba jak wejdziesz na hale czy masz dojazd dobry itp nic trudnego ;)
czesci barzo proste jak klocki lego. przedszkolak by zlozyl ale nie kazdy podobno ma test zalezy na jaki dzial idziesz ..

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

hej. napiszcie czy tam dojezdza jakis autobus?:) czy jest szansa dostac sie tam bez samochodu?? jak dojezdzaja, to napiszcie jakie linie. Dzieki

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Pod sam zakład dojedziesz 126 z Wrzeszcza PKP i 525 z Gd Głównego, przystanek Rakietowa na żądanie.
Jest jeszcze możliwość dojechania na przytanek Nowatorów i stamtąd ok 10 min drogi, 157 z Wrzeszcza, 167, 367 z Głównego :)

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

Komentatorzy,dlaczego nie piszecie o konkretach? prawda jest taka, ze zatrudniają pracownika przez agencje pracy np. ADECCO na poł roku i nie przedluzaja zatrudnienia (dlatego jest duza rotacja ), dodatkowo zwalniają pracowników, którzy według zakładu zarabiają za dużo. Warunki socjalne i bhp zerowe, praca na stojąco w temperaturze +32 st.C ,zdarzają się zaslabniecia. Praca w tej firmie jest odzwierciedleniem polskiej gospodarki: gdzie związki zawodowe? gdzie Inspekcja Pracy? Dlaczego Urzad Pracy nie ma nic do powiedzenia w tej sprawie? gdzie Gazeta Prawna? gdzie dziennikarze szukający sensacji?

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

a spróbuj się odezwac to brama otwarta, procz wyzysku nic tam nie ma

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

witam. w adecoo płacone są 50 i setki. wypłata to 1700brutto. ktos obliczal ile dokladnie oni wyliczaja za soboty, ile wychodzi dniowka?

Prośba o pomoc

Poszukuję pani Małgorzaty , która krótko pracowała w naszej firmie pod koniec ub. roku. Z wyglądu zażywna 60-latka o latynoskim typie urody pochodząca podobno z Radomia. Chodzi o długi o dużej wartości. Będę wdzięczna za wskazanie miejsca jej pobytu. Deklaruję również współpracę z innymi osobami ewentualnie przez nią oszukanymi.

Re: DELPHI....KOKOSZKI...

witam
dawno temu robiłem dla tej amerykańskiej firmy i było bardzo dobrze
tak z 3-4 lata temu zrobili oszczędnosci i zlecili zatrudnianie zewnetrznym firmom,wiem to z autopsji,moja znajoma tam pracowała
firma która zleca wam zatrudnienie zarabia na was 30-50%,wiec nic dziwnego że cisną na efekty i robią czeste zmiany pracowników
co moge doradzić-zmienncie rząd lub przestancie tam pracować,niestety wiekszość dojerzdża z terenów objetych zwiekszonym bezrobociem,żukowo,kartuzy itp
ewidentny wyzysk pracowników,nic dodać nic ująć
ja najchętniej nie kupował bym wogóle produktów delphi tylko z takiego wzgędu że nie szanuja moich rodaków i zgadzają się na ich wyzysk przez zewnetrzne firmy
od 4 lat nie robi im żadnych prac,pewnie to nic nieda,ale moze kiedyś............ktoś doceni moja pracę
pozdrawiam http://www.automatykabramy.pl

Re: Prośba o pomoc

dobrze wam tak,napewno nie pomogę

Re: Prośba o pomoc

Dzisiaj my a jutro ty możesz zostać oszukany. Uczciwi ludzie powinni sobie pomagać.

Re: Prośba o pomoc

Hej.
Moze ktos podpowiedziec,czy cos sie na lepsze w tej firmie zmienilo??

Re: Prośba o pomoc

nie zmienilo

Re: Prośba o pomoc

Mój znajomy pracuje i jest zadowolony. Podobno mają inwestować w pracowników. Szkolić etc etc, żeby mogli awansować. Pewnie to się nie tyczy wszystkich pracowników, tylko tych co dobrze pracują.

Kiedys sama pracowałm w delphi przez trzy lata i dobrze wspominam tamte czasy.