W 10mcu powinna byc juz bardziej urozmaicona dieta. Dziecko powinno sie uczyć jeśc pokarmy stałe np. jakies owoce (dobry jest banan, bo jest miękki, jablko, gruszka), pieczywo - jesli dziecko nie ma nietolerancji glutenu - np. kanapeczki z buleczki z maselkiem i mięskiem jakims dobrym lub owocami ze sloiczka. Moja córcia ma teraz 11mcy i zjada zazwyczaj - na sniadanie jogurcik i kilka flipsów, potem na drugie sniadanie mleko z piersi, potem kaszka z owocami lub jakis inny deserek np. kisiel z soku owocowego lub owocow mrożonych przed spacerem, po spacerze obiadek - albo zupka z mieskiem (sama gotuję), albo ziemniaczki z jakimis warzywami i mięskiem lub jajkiem, wieczorem mleko w butli - ok. 250ml i w nocy czasem tez jeszcze mleko w butli ok. 150ml. Moje dzieco jest na bezglutenowej diecie.
Jestem w trakcie odstawiania małej od piersi i mam wątpliwości ile powinna czego jeść. Do tej pory miała pierś na ządanie.
Może komuś będzie się chciało opisać ile czego dziennie jedzą wasze maluchy:-)
Nie chciałabym jej przekarmiać bo i tak niezły pulpecik. Waży ponad 10kg, waga urodzeniowa 4500g.
U Nas wygląda to mniej więcej tak:
godz 10.00 180ml mleczka
14.00-15.00 słoiczek obiadku mały 130g
po obiedzie herbatka
18-00 słoiczek owoców
20.00 180 ml mleczka
I teraz pytanie czy w nocy też dawać mleko czy tylko herbatke. Do tej pory dawałam w nocy pierś z dwa razy.
Dziś o 3.00 dałam herbatke ale ewidentnie mała była głodna i dałam też 180ml mleczka.
Co o tym myślicie?
Będę wdzięczna za odpowiedz
u nas karmienie wyglada tak:
7,00 - mleko
10,00- słoiczek z owocami
13-14,00-jak jestem w domu to dostaje kaszke a jak na spacerze to mleko
17,00-zupka zrobiona przeze mnie
20,00-mleko
Moja corka tez ma 10 miesiecy ,ostatnio bylam u lekarza i powiedziala aby mala zjadala dziennie ok. 0,5 litra mleczka czyli jak jadłaby 3 razy dziennie po 180 to ok i co drugi dzien bym jej żółtko podawała.
Dominiqua a ile twoje dziecko ma ząbków bo moja ma dopiero 2 i nie bardzo sobie wyobrazam jak ma zjesc kanapke.
Banana jej daje, jabłuszko tarte też na zmiane z owocami ze słoiczka.
Kaszek mała nie chce jeść.
Próbowałam dawać jej flipsy, biszkopty ale też jej nie podchodzą:-)
A ile ważą Wasze dzieciaczki?
Moja córcia ma 5 zabków. Dajesz jej wtedy ten miękki środek bulki, bez skórki, pokrój kanapke na wiele malych cząsteczek i podawaj po jednej.
Moja Basia waży ponad 11kg, ale ile dokladnie to nie wiem. Jak sie urodzila wazyla 4350g.
Cześć
Widzę, że mój 11,5 kilogramowy synek, który za parę dni skończy 10 miesięcy, to żadna nowość - a myślałam, że to wyjątkowo duży chłopczyk.
Nasz dzienny jadłospis wygląda mniej więcej tak:
8-9 - kaszka ryżowa na mleku (ok.230 ml)
herbatka owocowa
ok. 12- kaszka ryżowa na mleku (ok. 230 ml)
soczek
ok. 16 - obiadek - gotowany przeze mnie (w ilości odpowiadającej mniej więcej 2 dużym słoiczkom Gerbera)
ok. 18 - deserek (flipsy albo biszkopty maczane w deserku owocowym ze słoiczka) + herbatka
20-21 - kaszka ryżowa na mleku (ok. 230 ml)
A co do ząbków, to też to teraz przechodzimy. Mamy już 5 ząbków i chyba szósty w drodze, bo dziecko nie spało dzisiaj całą noc.
boze jak ty go utuczyłas to tez nie dobrze
nie zgadzam sie z twoją opinią ,że dziecko jest utuczone.Mój syn ma 11mies i waży 11kg i wcale nie wygląda na grubego jest poprostu dużym chłopakiem!Wzostem dorównuje 15mies dzieciaczką.Jest bardzo zwinny,aktywny,raczkuję chodzi koło mebli nie usiedzi na 5 sek.Lubi zjeść bardziej mu smakują obiadki które specjalnie dla niego gotuję niż picie mleka czy kaszki.hodz mnie to martwi bo od pewnego czasu mały odmawia picia mleka NAN ACTIVE2 wiem ,że tak małe dziecko powinno pić min 5l mleczka dziennie.A on jak wypije 210ml to już jest sukces.
moj syn ma 2.5 roku i wazy 12 kg
zamorzone dziecko, co lekarz na to?
Moj synek ma 3,5 roku i wazy 13,6 kg,jest niejadkiem,ale waga w normie,mimo ze to minimalna waga w jego wieku.W jego przedszkolu większość dzieci,chłopców jest tak szczupłych(mieszkamy we Francji i tu mały się urodził)Wazy mało,ale pediatra i lekarz rodzinny twierdza,ze nie ma się czym martwic.Waga urodzeniowa starszego 2900.Natomiast mój drugi synek ma 10 mies. i wazy 9,5kg,ma duży apetyt i jest okrągły,ale nie wazy za dużo,waga urodzeniowa 3150.Tak wiec moj synek je:Rano miedzy 6 a 7 180 ml mleka,potem ok 10h 180ml mleka=czasem biszkopcik lub kawałek bagietki,miedzy 12 a 13h 200g obiadku+woda mineralna lub ewentualnie soczek,ok 15-17 deserek owocowy 120g,na kolacje zupka(zawsze bezmięsna)200g,po kąpieli przed snem troszkę mleczka ok 150ml,a jeśli nie je zupki wtedy mleka 210ml,czasem budzi się około północy i wypija 180 mleka,mleko to podstawa,piersią był karmiony do 6go miesiąca.
moj synek za 2 tyg bedzie mial 11 miesiecy i wazy11,5kg i caly czas karmie go jeszcze piersia!!!!!.najgozej jest w nocy bo szuka piersi cala noc.!!!!bieze ja chyba tez za smoczka bo jak jest najedzony wystarczy ze possie chwile i pozniej zasypia.u mnie to troche inaczej z tym menu.mieszkam we wloszech takze sa inne alle tylko godziny,poza tym jedzonko jak jedzonko.a wiec moj synek na sniadanko okolo 11 zjada jeden jogurcik,pozniej cycuszek,okolo14 sloiczek mieska ten maly 80 g,w przerwie piers i okolo16 jakis owoc swiezy lub ze sloiczka 104 kolo18 kaszka owocowa i jak zwykle w przerwiw byla piers i teraz drzemka.kolo 21 gotyje makaronik i dodaje ser tary i oliwe z oliwek i w koncu o 23 jekis biszkopt i proba usypiania.poza tym dodam ze moj synek je wszystko,jak widzi tylko ze my zmezem zaczynamy jes tak placze ze musi uczestniczyc w posilkach.napisalas ze karmilas do 6 miesiaca,czy moglabys mi dac jakas porade jak moge odstawic mojego malego,chociaz sprobuje.!!.z gory dziekuje.
moja córeczka pierwszego skonczy 11 mies,przed swietami odstawilam od piersi.zrobiłam to tak że wcześniej jak poszła 3 mies temu do żlobka dawalam tam butelke ze swoim mlekiem takze juz wiedział co to butla a przed swietami ( bo chorowałam) dawałam przez kilka dni cyca tylko raz przed spaniem a tak butla z modyfikowanym,marudzila i ciagle sie szukala cyca ale nie bylo najgorzej.powodzenia! sorki ale mysle że ten obiadek to za pózno,no i makaron...na noc dzieci wolą mleczko i kaszke zazwyczaj
moj synek ma 10 mies i wazy 12,5 kg i waga odpowiada wzrostowi
Jak czytam opisy ze wasze dzieci ważą za dużo to co ja mam powiedzieć? Moja córeczka ma 9,5 miesiąca , 75 cm i waży 14,5 kg. Urodziła się na 3700.
Zjada:
6-7: 180 ml mleka
10: kaszka ok 200ml
14: zupka lub drugie danie własnej roboty
17: różnie: np. owoce i bułeczka z masłem lub owoce i danonka, lub mleczko i bananka albo same owoce
20: mleko zagęszczone kaszą manną ok 200- 230 ml
między posiłkami daję wodę czasem herbatkę ziołową, nie podaję żadnych flipsów, ciasteczek, paluszków czy tym podobne.
Często próbowałam odchudzić i dawać mniej albo pomijać jakieś posiłki ale wtedy częściej się budziła w nocy i woda lub smoczek nie pomagały.
te deserki to trochę za póżno i owoce też,owoce daje się najlepiej do godziny 16.00 na wieczór nie daje się już owoców ani deserków
oczywiscie ze to dobra waga na tak duzego chlopczyka , moj ma 9,5 miesiaca 10.5 kg i wzrost 68 cm do tego bardzo ruchliwy od 7 miesiaca raczkowal a teraz juz potrafi przejsc bokiem z pokoju do pokoju trzymajac sie sciany to dobrze znaczy o jego kondycji. Dieta na sniadanie kaszka lub platki Hipp na mleku modyfikowanym owoce przed poludniem obiadek lub zupka okolo 14 00 deserek zupka okolo 17 czesto daje mu do wyboru rozne owoce czy warzywka chlebek i twardy i miekki sam sie czestuje i w miedzy czasie herbatka moze byc lipowa koper rumianek woda bez cukru mleczko ale nie chetnie za to do piersi to idzie od razu o kazdej porze szczegolnie przed snem i w trakcie nocy a budzi sie czesto . Czasami zjada duzo a czasami odmawia sam sobie decyduje ile moze zjesc
A czemu nie spróbujesz dać mu kanapeczkę.Ma ząbki więc niech uczy się gryźć.Kaszka raz dziennie dziennie wystarczy szczególnie że wszystkie mleczno-ryzowe podajesz.Ja o 9 daję bułeczkę z serkiem Almette, Bieluchem lub innym naturalnym do smarowania i podaję malutkie kawałeczki.Od pewnego czasu Dzidzia sama bierze sobie "wagoniki" i wkłada do buziola.Upaprana jest cała ale dumna że samodzielnie potrafi jeść.czasami serek zastępuję szyneczką.Można też na śniadanko dać ryż z serkiem waniliowym.Czasami gotuję budyń z żółtkiem na mleku modyfikowanym.
Potem posiłek ok godz 13-tej po drzemce tj zupka lub obiadek słoiczkowy (cielecina, wołowina, królik) lub gotowane przeze mnie (z kurczakiem).O 16-tej to trochę za późno na zupkę.
O 16-tej daję owocki lub jakis deserek słoiczkowy. Ok 18-tej je z nami obiadokolację: Paróweczkę z bułeczka, potrafi zjeść całą odtłuszczoną (bez skóry).Ziemniak, marchewka i troszkę mięska też wchodzi bez problemu.Kalafior, cukinia z grilla, troszkę kotleta schabowego (bez panierki).Wszystko lub.
O 20-20.30 240ml kaszki zbozowej Nestle na dobry sen (Uwielbia!)
No i na tym powinien być koniec ale niestety nie jest 23, 1,3,5 pobudka.Dostaje o 1 i o 5 po 150ml mleczka Bebiko 2R. Pozostałe pobudki podaję herbatkę i narazie od kilku dni jest ok.Jedna butla w nocy wypadła :-) Pracujemy teraz nad ta drugą.Tylko czemu Niunia budzi się co 2-3 godziny?
Bbudzi sie bo w dajesz w ciągu doby za mało mleka!!!i budzi się już również z przyzwyczajenia!Właśnie na to mleko!Dziecko wie, że w nocy sie obombli mleka, to się budzi!
Ja moją prowadze według zasad Giny Ford od urodzenia i jest rewelka!Zadnych problemów a mała przesypia całe noce od 4 mies!
a ja mojej nie prowadzę żadną zasadą i przesypia mi całe noce od 4 tygodnia życia, teraz ma 10 miesiecy i sama wstaje i chodzi.
Moje dziecko tez pzresypia cale noce od 4 miesiaca ...
O 6-7 RANO mleko 180 ml ...
10-11 kaszka lub chlebek
14-15 - obiadek
16-17 - deserek
19-20 - kaszka lub mleko
w miedzy czasie jeszcze jest danonek albo przed obiadem albo po zalezy ... sa flipsy , biszkopty , czasem jakas paroweczka z bulka zamiast kaszki roznie .... maly wazy mi 9 kg i mysle ze to dobra waga no bo rzeczywiscie 11-12 kg na 10 miesiecy to wow !!!!!!!!!!!!!!! troche duzo ..ja staram sie nie dawac cukrow nie daje tych sokow dla dzieci bo sa zacukrzone , do picia daje raz dziennie Vibovit , i potem herbatke . ....
nic nie dosladzam bo cukier jest nie potrzebny a potem dzieci szybko wzrastaja na wadze i zanim sie rodzic rorientuje to ma otyle dziecko i to jest dramat
Mam identyczne menu dla mojego 10 miesięcznego synka, który waży 9 kilo, tylko zamiast herbatek pije tylko wode.
zalezy ile wzrostu ma twoje dziecko, moja corka ma 10 miesiecy wazy uwaga;) 12 kg ale ma prawie 80 cm:P takze jest mega wysoka;) urodzila się z wagą 4820;)
ja mojej o 7 rano podaje 180 ml mleka,
10- maly jogurt
13- kanapeczka z szynka pokrojona w kwadraciki
17- zupka
19 - 180 mleka,
22- 210 mleka
w między czasie daje do rączki do przegryzienia gruszkę, jabłko, albo arubuza, i wode do picia,
Moja córa ma 10 miesięcy ,waży 8 kg i ma 78 cm i wcale nie jest chuda.
12 kg przy takim"wzroście" to chyba o wiele za dużo.
moja córcia też ma 10miesiecy i waży prawie 8kg na 70cm je całkiem normalnie i kaszki również i nie roztyła się od nich
Hej ,moja Emilka je 5x dziennie: miedzy 4:30(teraz wlasnie jakos wczesnie)kiedys po 5tej rano-mleczko miedzy 150 -210-roznie,ok9 kaszka na jej mleku-ok150 ml, pozniej obiadek ok13tej -moje obiadki ok 180 ml lub taki duzy sloiczek, pozniej 17:30 -jogurcik malucha bobovity +troszke owocow ,lub kisiel na sokach przecierowch z biszkoptami hippa ,a pozniej ok 21tej znowu kaszka na jej mleku bebilon2 ok 170ml i dobranoc.Wcale sie nie roztyla bo wazy ledwo ok 8kg i (mam nadzieje bo ostatnio nie wazylam)i ma z 70 -72 cm wzrostu,do tego pije herbatke na dobre trawienie hipp lb parze jej rumianek lub po prosru sama woda.Wiecej nie zje bo inaczej wielki haft.
hej mamy podobny jadlospis maly ma 10 miesiecy i wazy 10,5kg urodzil sie z waga 2,650kg od 8 miesiaca odstawiony od piersi kolo 3 w nocy mleczko 210ml czasem 150 ml roznie rano jak sie budzi kolo 7 mleczko 150ml kolo 10-11 kaszka na wodzie ok150ml 14-15 zupka mojego wykonania ok200ml pozniej deserek kolo 18 sloiczek albo banan albo jablko albo serek danio i o 20 kaszka na mleku 150ml i spac
ma 4 zabki w tym dwa u gory sie dopiero przebily chrupkow nie cchce jak daje mu do raczki to wyzuca biszkopty to samo herbatki zwykle z cytrynka ostatnio nawet ladnie pije bo tych granulowanych dla dzieci nie chce pic lub wode pije
śmieszne!!! "nic nie dosladzam bo cukier jest nie potrzebny"
Dziewczyno czy ty czytałaś ile cukru na danonek? Jeśli nie to radzę poczytać albo spróbować, oczywiście pomijając fakt że danonki ( co potwierdza producent dzwoniąc na infolinię) są przeznaczone dla dzieci po 3 roku życia!!!!!
za duzo to dajesz cukrow i dlatego tyle wazy moja corcia wazy 8600 g a ma skonczone 10 miesiecy :)
o matko jaka chuda!!!!!!!!!!!!!!anemik straszny
wcale nie chuda tylko drobna - i mamusia nie bedzie miala w przyszlosci problemow z nadwaga dziecka.
Moj synek ma prawie dziesiec miesiecy i wazy ok 9 kilo przy 76 cm wzrostu.
A mala mojej kolezanki ma prawie 2 latka i wazy ok 12 kg i wszystko jest wporzadku.
Witam
Moja coreczka ma 10,5 miesiaca i wazy 8,5 kg.
A to jadlospis:
Rano 8.00: 210 ml mleka
11-11.30 kaszka Bobovita przeznaczone na ten wiek
Obiad 15-16 (w zaleznosci jak dlugo spi)sloiczek z jedzeniem lub zupka zrobiona w domu ok.170-190ml
18.00-owoce
20.00-210ml mleka
Do niedawna dostawala mleko o 23 ale teraz juz nie chce pic!
Mój Oluś skończył 10-cy i waży 8 kg,nic mu nie brakuje,pucate poliki,zwałeczki na brzuszku i nóżkach.Problem w tym że nie ma jeszcze żadnego ząbka-urodził się w 31 tygodniu z wagą 1860 gr-nie chce nic co nie ma konsystencji zupki,nasz jadłospis jest następujący:
7-8-mleczko maks.150 ml
11-11.30-kaszka
14-15 zupka (sama robię)
17-owocki
18-19 danonki( zjada dwa duże)
21-mleczko również maks.150
w nocy kilka razy się budzi i czsami potrzebuję dwa razy mleczko,ale wtedy po ok .120 ml zjada,chcę mu wprowadzać coś nowego,ale nie wiem co skoro nie ma jeszcze ząbków?
Jesli sie taki maly urodzil, to dlugo bedzie w tyle za rowiesnikami,wiec nie ma co porownywac
Dziecko moze grysc dziaslami, nic sie nie martw i podawaj produkty przeznaczone dla 10 miesiecznego dziecka. Powodzenia!
a co Ty możesz wiedziec o wczesniakach... wiekszosc z nich bardzo szybko nadrabia zaleglosci.
Rada DLA ciebie, zwieksz ilosc weglowodanow, szczegolnie na wieczor. Dziecko w tym wieku powinno jesc 3 posilki stale, a nie wiekszosc przekasek, pamietaj rowniez o bialkach go to wazny material budulcowy, gdy tego brakuje w diecie dziecko budzi sie czesto w nocy.
durna wariatka z ciebie@! sama jestes anemik kazde dziecko ma swoj sposob rozwoju wiec dajcie spokoj z tymi glupotami esesmanki
nie prawda moj synek wazy 8kg65dag i ma10 m i 74cm dlugi to normalna waga a przybieranie i wzrost dziecu jest rozny i zalezy tez jakie duze dziecko sie rodzi a anemikiem mozna byc przy wadze 100kg mojadroga bo anemia to niedobor czerwonych krwinek a nie niedowaga!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
moja ma 10 i wazy 9 kilo i dobrze wyglada po pasc dzieci to nie trzoda chlewna;)
Anemik????????????? A czy zapoznałaś się z tabelą Wagową dzieci(dziewczynki w 10 miesiącu powinny ważyć 8,5kg!!!). Moja niunia ma skończone 10 miesięcy i waży 8,900kg , a jadłospis wygląda tak:
7.00-120 ml mleka( na śpiący)
11.00- 130 ml kaszki mleczno-ryżowej
herbatka na żądanie
14.00- 120 ml mleka
15.00- owoc
17.00-18.00- zupka 190 ml ze słoiczka
herbatka na żądanie
20.00- jogurcik
21.30 - 130 kaszki mleczno-ryżowej
herbatka na żądanie
Noc Przesypia cała!(Śpi do 9.00-10.00!!!)
Powodzenia
o kurcze ale dużo je!
Mój Artuerk ma 10 mies, ok 70 cm i waży 8,900 kg
7,00 210ml mleka z łyżeczką kleiku
10,00 150ml kaszki albo płatków ryżowych i chlebek w kostkę
14,00 190ml zupki ostatnio gulasz z ziemniekiem pognieciony
17,00 210ml znowu mleko z kleikiem
20,00 kasza manna od 150ml do 200ml
po posiłku (20,30) idzie spać i śpi do 7,00 jak się budzi w nocy to wszdzam smoczka albo dam wody i śpi dalej
czy nie dostaje za dużo mleka w tych kaszkach i tak dalej? Bo to co ma z butelki to je chętnie a łyżeczką nie (a 2 tygodnie temu nie było tego problemu)
Mój Kamilek za 2 tygodnie kończy 10 miesięcy waży 9,800 i mierzy 82cm o 5 rano zjada 100ml mleka wiecej nie chce
o 9 -10 150ml mleka nutramigen 2 niestety kaszek nie chce wogóle jeść a zmuszać go nie bede.
13-14 obiadzik który gotuje dla nas i mały zjada ze smakiem bo ze słoiczków nie chce zabardzo.
o 18-owoce
o 22 kolacja mleko 230ml
maluch wstaje o 5 rano jak ma kolejny posiłek i pozniej chodzi spac co 2 godziny tak do 15 pożniej chodzi spać po kąpieli o 19 wiec przez 4 godziny jest wymęczony i zasypia bez problemu tyle co sie przebudza o 22 na ostatni posiłek
czesc dziewczyny
moja megan ma 9.5 miesiaca , wazy jakies 8 kg
8-00---mleko enfamil 200ml
9--chlebek z szynka lub avocado
10-30 mleko j.w.
ok 14--zupka przecier (marchew, slodki ziemniak) lub ze sloiczka z miesem , czasami pol zoltka
16-30 mleko ---nie zawsze
18---obiad, owoce ze sloiczka, coraz czesciej troszeczke n
aszejgo obiadu jak pizza , ryba, ziemniak, ryz , warzywa z pary
21 mleko 200 ml
w miedzy czasie ---chrupki kukurydziane, jablko, banan
l
Masz racje, zgadzam sie z Toba , ze za duzo cukrow. Moja coreczka tez tak wazy i skonczyla 10 miesiecy, jest silna i zwinna. Zaraz bedzie biegac, bo juz chodzi trzymajac sie mebli:)) drogie mamy, duzo wazace dziecko wcale nie jest powodem do dumy i zadowolenia:) pozdrawiam
Lepiej jak mniej waży niż za dużo. Moja waży też ok. 8,5 kg i ma skończone 10 miesięcy, a i tak wydaje mi się że jest okągła. Wzrost ok. 70 cm. Urodziła się malutka 2,6 kg. Moja córeczka dostaje: 8.00 - kaszka na 120 ml mleka (nie lubi kaszek zbytnio dlatego tak mało) i trochę suchego chleba skubie (alergik), 12.00 obiadek ok. 130-150 ml, 14.30 230 ml mleka, 16.30-17.00 deser owocowy 125 ml, 18.00 130 ml mleka i o 19.30-20.00 kaszka na 100-130 ml mleka.
moje dziecko ma 9,5 miesiąca waży 11,5 kg i mierzy 75 cm. rano przed pracą mleko z piersi, koło 9.00 około 200 ml mleka z butli, około 11-12 deserek owocowy lub jogurtowy, 14 - 15 obiadek z mięsno warzywny około 200 ml zrobiony pzeze mnie , potem około 17 kaszka mleczno - ryżowa 150 ml, około 20 mleko z butli i w nocy 1 lub 2 mleko z piersi, ponadto każdego dnia kilka chtupków kukurydzianych, 1 lub biszkopty ( kostki nie okrągłe) półjabłka lub pół dojrzałego banana, trochę skdnie chlebka lub bułeczki ale to tylko po to żeby już przyzwyczajał się do ich smaku, i chłopak wcale nie wygląda gruby bo waga rozkłada się na jego wzrost.
To chyba galazka ta corcia,jak zacznie dobrze chodzic,to przy byle upadku sie polamie.Jak mozna dawac za duzo cukrow,jak sie daje prawidlowo jesc,mleko,ktore przystosowane dla takich dzieci i podaje sie zupki warzywne bez konserwantow samemu przyrzadzane.Lulu, lepiej zbadaj dziecku hemoglobine.Nasz syn to zywe srebro,ma 7 zebow, 2 razy dziennie je mleczne jedzenie, gotuje posilki takie jak lekarze zalecaja dla 10 miesiecznego dziecka, wazy 11,5 kilo , ma 74cm dlugosci i Pani doktor stwierdzila,ze nie ma zadnych nieprawidlowosci,wyniki sa superA waga 8600 ,to niedowaga chyba
widzę, że na samych praktycznie kaszkach jest Twoje dziecko. Postaraj się mu urozmaicać jedzenie: więcej owoców, mięska, ziemniaczków, warzyw to same witaminy. Kaszki nie wiele mają wspólnego z witaminami tak naprawdę. Na Twoim miejscu odstawiłabym dwie kaszki i została tylko przy jednej,albo w ogóle. One rozpychają dziecku żołądek...to tak jakbyś zjadła w Mc Donald's zesta i za chwilę znowu była głodna...
Moja Marysia ma prawie 11 miesięcy i waży 7,5 kg, Ma 10 ząbków i je na ogół 5 posiłków dziennie. 7-8 - mleko 210 ml, ok 11. jakiś danonek lub mus owocowy zrobiony przeze mnie, ok 14-15 obiadek zupa lub mięsko z ziemniakiem lub jajkiem etc, do kolacji jakiś owoc- nektarynka lub jakiś inny, później ok 20 mleko 210 ml i do spania. W między czasie pije wode lub herbatkę i podjada flipsiki. W nocy daję jej tylko wodę, czasami nad ranem pierś.
moja mała je tylko trzy razy w ciągu dnia nieje mleka waży lo kg
moj synus (10 miesiecy) tez ma 2 zabki ale je juz wszystko:chlebek pokrojony w male kosteczki,parowki,jajko,rosol z ziemniakimi.Daje mu rowniez mleko,owoce i kaszki je 4-5 razy dziennie.Spi mi cala noc! :)
moj maly ma 10 m i tylko dwa zeby a z kanapkami radzi sobie swietnie kroje na malutkie kawalki i wcina. nawet bez zebow dzieci umieja bardzo sprawnie poslugiwac sie dziaselkami. sloiczkow Alexander nie chce jesc poza owocami i jogurtami, je to co my ( tylko nie przyprawiane sola i pieprzem). wybredny sie zrobil a jedyne co zawsze mu smakuje to maliny, jagody i woda :) za mlekiem tez nie przepada, w nocy wypuja ok 200ml i w dzien 2*150, czasem kaszka na mleku mod. ogolnie jak jadl sloiczki bylam pewna ze ma za soba dobry posilek i jest najedzony a teraz skubnie troche i ucieka, w krzesle nie chce siedziec,je na kolanach lub podlodze podczas zabawy....
Ja mam blizniaki, i mala jak miala 8miesicy miala jednego zabka a juz chciala pokarmy stale. Oczywiscie przypadkiem to wyszlo jak przyczlapala do mnie i siadla kolo nogi by jej dac to co jem, wiec dalam jej do buzi kawaleczek ziemniaczka potem brokulki i mietolila w buzi i zjadla. Teraz maja 10 miesiecy i jedza mi wszystko.A kanapeczki tez dawalam wczesniej chyba w 9 albo i przed ale nie pamietam dokladnie...kroilam tylko w takie malutkie kosteczki i smarowalam serkiem malutenko i zajadaly ze hej.Teraz mala woli mieso niz sery,jak dosteje parowke to sie jej uszy trzesa, a jak daje jej bratu to sie zlosci:)Mysle ze kazde dziecko jest inne ale trzeba probowac stopniowo powli ale wszystko.przeciez jak cos jej nie podejdzie tzn ze nie lubi lub za wczesnie.a moze jednak polubi :)
moj synek ma 10 miesiecy i nie ma zabkow..a je juz rozne owoce;banan,nektarynka,brzoskwinia,winogrono..prawie wszystkie warzywa gotowane na parze z maselkiem i do tego ryba(dorsz albo losos) wolowinka lub kurczaczek...kasze jeczmina i ciemny makaron...a kanapeczki z maselkiem i jajeczkeiem,szyneczka lub dzemikiem wcina na sniadanko..do tego 2 razy dziennie mleko i raz kaszka...wszystko robie mu sama nawet jogurciki..pozdrawiam
mój synek pomimo ze niema ani jednego ząbka- ma 9,5miesiaca świetnie radzi sobie z chlebkiem:) banana potrafi "ugryzsc" sam, bez gniecenia.
moja córeczka tez ma tylko 2 ząbki,kanapek nie zje i pierwsze widzę zeby dziecko jadło juz kanapki.owoce to mozesz dawac juz prawie wszystkie, nawet sama przygotuj,np poddus jabłuszku na wodzie a potem dorzuc banana,czy brzoskwinkę ,kiwi czy jakiekolwiek inne i gotowe.lepiej tych miekkich owocow nie gotowac bo witamonki uciekaja,aby bylo slodsze mozna dorzucic herbatnika czy biszkopcika albo syropek malinowy.Czasami lubo pogryżć sobie skórkę od chleba lub bułke albo samego banana
tak małej też często daje też jogurciki,flipsy i biszkopciki bezglutenowe.Lekarka tez mowila by podawac dziecku tez malymi ilosciami to co mam na talerzu czyli ziemniaka,miesko itp zeby poznawala nowe smaki .No i faktycznie dziecko 10 miesieczne powinno juz zaczynac gryzc
mój Karolek za 4 dni skończy 10 m-cy
waży 9kg (przy ur. 3800)
6-7 mleko ponad 200ml (ok.240 ml)
10-11 śniadanie (chlebek/bułeczka najczęściej z dzemem)+ mleko 180ml
13-14 mleko 200ml
15-16 owoce (różnie: banany, słoiczki ... itp)
17 obiad (sama gotuję) + soczek
18 mleko 180 ml
21 mleko 200 ml
w nocy nie dokarmiam bo śpi całą noc
czy nie za dużo mleka podajesz w ciągu dnia,uważam że maksymalnie 4razy po 210ml,ale ja daje 10 mies Zosi 3 razy gdyż nie budzi się w nocy i nie później niż o 20:00,gdyż dziecko musi przyzwyczajać się do odpowiedniego czasu posiłków.ponadto czytam że mamy podają obiadki w późnych godz popołudniowych...namawiałabym do obiadu przed godz 15:00 żeby dziecko mogło nasycić i mieć energię w ciągu dnia a nie w nocy;)
też tak uważam, że późne te obiady koleżanki podają, ja preferuję 13-14.00. nie wiem dlaczego mamy tak podkreśłają,że same przygotowuja obiad. też mi wmawiano,ze domowe lepsze,a czy ktoś pyta ile chemii w opryskanych warzywach kupionych w markecie?bo nie wierzę, iż wszystkie mamy kupuja w sklepie ekologicznym
gotowane nie lepsze. Sloiki przebadane i warzywo i mieso z upraw ekologicznych. Można kupować wszystko w ekologicznych sklepach. Ale to kosztuje majatek
słoik nie jest wcale taki dobry spojz na proporcje wody wzgledem warzyw a pozatym jak dziecko pojdzie do przeczkola to tez nie bedzie jadlo ze sloikow. Najsmieszniejszym ze skladnikow sloikowych posilkow jest skrobia modyfikowana:) taki zagestnik dodaja to nawet do owocow np. sloik o nazwie banan sklada sie z na pierwszym miejscu co w polskim prawie handlowym oznacza najwiecej woda banan i skrobia z obiadami tez tak jest max 8% miesa i 10% warzyw reszta woda +skrobia.NIE ZAWSZE WARTO WIERZYC REKLAMA coca cola tez w reklamach pokazuje ze daja szczescie calej rodzinie:) pozdrawiam i smacznego
a mi pediatra (starsza babeczka z dużym doświadczeniem) powiedziała że lepiej słoiczki bo są testowane a z mięsem i warzywami ze sklepu czy bazaru to różnie bywa - jej zdaniem dzieci karmione słoiczkami nie trafiają do niej z problemami żołądkowymi i trawiennymi spowodowanymi dietą - że jeśli kogoś nie stać to jasna sprawa że trzeba samemu gotować ale poza tym lepiej słoiczki - uwierzyłam i raczej używam słoiczków szczególnie że wtedy może codziennie mieć inne danie - to daje zróżnicowaną dietę- ale jak skończy roczek będę przechodziła stopniowo na "normalne" dania oczywiście doprawione tak jak dla dziecka a nie jak dla "pikantnolubnego" tatusia ;)
MOJA CORKA MA NIECALE 10 MIES I WAZY 7.5 KG,MIERZY 68 CM.
PIJE 4 RAZY NA DOBE PIERS,RANO KASZKE
POTEM BISZLOPTY,CHRUPKI WCIAGU DNIA,CHLEBEK ZMASELKIEM , ZUPPKI MOJE
DESER PO 16,17.JABLKI STARTE,BANAN,GRUSZKA
POTEM KASZKA NA NOC
W NOCY SIE 3 RAZY NA PIERS
JEST SZCZUPLA,ALE APETYT MA
wiesz jak wyglada ekologiczna uprawa powietrze i tak jest zanieczyszczone i gleba tez wiec zeby uprawy byly w 100% EKOLOGICZNE trzeba by bylo wszystko pod folia trzymac. A ziemniaczki ze swojego talerza dziecku dajesz i flipsy z kukurydzy modyfikowanej .a wofe na kaszke tez pewnie z kranu HIPOKRYZIA:)
myślę że w tym wieku podajesz za dużo mleka nie wiem może się mylę ale mojego synka jadłospis wygląda tak;
7-7.30 mleko 180ml
10-11 kaszka owocowa 180ml
15 obiadek
18 owoc lub soczek
i zalezy od dnia 20-21 mleko 200ml ale czasem nie wypija i śpi całą noc :)
pozdrawiam
ja podobnie bardzo karmie mojego 10 miesiecznego synka:
7:30-8 mleko modyfikowane okolo 150 ml (wczesniej wypijal wiecej ale ostatnio butelka mu nie pasuje)
10:30-11 kaszka nestle na wode
14-15 obiadek słoiczek
16:30-17 deserek
19:30-20 mleko lub kaszka na mleku
i spi do rana czasami sie budzi okolo 12 w nocy ale nie z glodu poprostu tak ma.Zastanawiam sie wlasnie czy nie powinnam zaczac podawac małemu czegos wiecej? pozdrawiam wszystkie mamay
Ja mam bliźniaki, mają 10 miesięcy i po 7 kilo (zazwyczaj bliźniaki są mniejsze). Od 2 miesięcy daję im wszystko oprócz grzybów i miodu. Teraz były upały, więc mleka zupełnie nie chciały, ale jak był obiad - ziemniaczki, kawałek schabu, a ogórek kiszony.... palce lizać. Dodam, że córka ma tylko 2 zęby, a radzi sobie z większością stałych pokarmów wyśmienicie. Wydaje mi się, że trzeba próbować. Moje dzieci zasmakowały w paluszkach między posiłkami. Uwielbiają serek homogenizowany, jogurt. Dziś zrobiłam leczo z papryki i cukinii, paprykę boję się jeszcze dać, ale kawałki cukinii z leczo wchodziły jak ta lala... a paróweczki, aż się miło patrzy jak małymi rączkami biorą do buzi małe kawałki. Dlatego zastanawiam się, czy nie jestem wyrodną matką, ale one nie chcą mleka, czy kaszek, najwyżej przed snem i tyle. Kompotu piją teraz 1,5 - 2 litrów dziennie.
a herbatkę podajesz??? Wydaje mi się,że zbyt często podajesz małemu mleczko,powinien mieć bardziej urozmaicone jedzonko:)
Ja bardzo podobnie karmie swoja corcie, teraz wazy 8,400 , skonczyla 10 miesiecy. W ciagu dnia podaje jej juz zroznicowane jedzenie, a najchetniej je to co my:) jest zgrabna, filigranowa, ale bardzo silna. wciaz czekamy na zabki, juz sie jedynka wyrzyna bo czuje, ale mała radzi sobie z gryzieniem buleczki, flipsow czy biszkopcikow:))
Spi cala noc.... moj spi cala nocod 20 do 8.30(czasem dluzej)
często je ale skoro potrzebuje to niech zjada na zdrowie!
Moja córcia za 2 dni skończy 10 miesięcy. o 6-7 zjada 200 ml mleka, 10-11 obiadek 190 + owoce ok 120 je to na raz, próbowałam robić przerwę między obiadkiem a owocami ale krzyczała i otwierała buzie wiec nie mogłam jej odmówić, potem ok 15 200 ml mleczka i ok 20 też 200 mleczka. Potem śpi mi całą noc i dopiero rano znowu od początku. W miedzy czasie wypija oczywiście herbatki, różnie zależy od dnia potrafi wypić od 100 do prawie 400 ml. Wazy około 10 kg i mierzy 80 cm. Ma 4 ząbki. Pozdrawiam!
tyle ile chce jedzenie w różnej postaci
zajmujesie juz 3 wnusie ,rano 8-9 plaster halki na mleku lub rogal miedzy posilkami pijemy owocowe herbatki ,owoce z sloiczka dotego biszkopty lub ciasteczka ,13-14 obiadek z sloiczka lub taki jak my jemy. okollo 17-18 kaszke lub chlebek z szyneczka i maselkiem inanoc mleko i troche kaszki to wszystko inaczej morzna ustawic , rano jajko z buleczka i ogorka kiszonego kub szyneczki oooojakie dobre Igorek ma 9.5 miesiaca wazy 9 ,20kg wnocy to roznie czasem mleko czasem ,samo picie
no napewno nie 4 razy dziennie po takiej ilości mleka moim zdaniem za dużo ;/
Mój synek ma skończone 10 miesięcy i je już prawie wszystko,staram się aby poznawał każdy smak.Mleczko piję 2 czasami 3 razy dziennie,jak wstanie rano,potem jakieś śniadanko paróweczka albo chlebek z szyneczka,godziny są zróżnicowane bo i o różnych godzinach wstaje:),ale obiadek staram się dawac o tej samej porze ok 14,po drzemce.Potem jakoś po 2 godz jakiś deserek: budyń,jogurcik,serek itp,po godzinie owoc np jabłuszko lub banan w między czasie jakieś ciasteczka,flipsiki itp,potem ok 19 kolacyjka jakaś kanapeczka i na noc ok 20.30 mleczko.I Nynuś śpi całą noc.
gdzies czytałam ze dzieci powinny jesć max 5-6 razy dziennie i nie dawac im nic słodkiego do "podjadania"
Nowe wzory wg potrzeb klienta http://doriart.ucoz.com
Filipek potrafi zjesc i 8 porcji dziennie ale podaje mu 5 a owoce maja duzo cukru i mozna podawac suszone rodzynki czy morele mozna kupic takie paczuszki z poporcjowanymi kartonikami suszonych owocow to swietna nagroda dla malucha podaje mojemu od 9 miesiaca mial tylko 4 zabki i dawal rade to lepsze niz paproszki z podlogi
nie widzę kaszek w twoim menu, spróbuj sama już gotować
To mi się wydawało że moje dziesięciomiesięczne dzieciątko je za mało ale w porównaniu z Twoją córcią asmarforol już sama nie wiem ;-) Jestem też w trakcie odstawiania małego od piersi i u nas dzień wygląda tak:
ok 8:30-kaszka manna z jakimś owockiem 120/130 g + 120 ml mleka+ flipsy+ (czasem) ciasteczko (z bobovity)
później ok 10:30 sen
12:30/13:00- ze 180 g obiadku gotowanego przeze mnie + herbatka
później ok 14 spacer
16:30- 130 g słoiczka z owocami + flipsy+ herbatka, czasem danonek, parę kawałków jakiejś kanapeczki
19:30- ok 150 g przysmaku na dobranoc z Hippa + ze 120 ml mleka+ flipsy (uwielbia je po kolacji)
w nocy się nie budzi już bo wie że mu i tak nie dam cycusia ;-)
To zazdroszczę ża mały nie budzi się w nocy. Mój synek ....szok, potrafi budzić się 6 razy na cycusia a ma 9 mc. Próbowałam nie dać mu cycka, tylko smoczka, wodę, hrbatkę, ale nie uśnie. Po wodzie to sie rozbudzi i chce sie bawić, nie mam już pomysłu co robić
mmm a czy to nie na zeby ?
moja budzi sie standardow 2-3 a teraz na zabole potrafi i 5-6 razy
Nasza Majolinka :) je :
o 9.00 kaszke, o 12.00 słoiczek obiadku, 14.00 jogurcik albo owoce, 17.00 kaszka, 20.00 kaszka. W nocy budzi sie na cycuszka ze 3-4 razy:), ale to dlatego , że jest przyzwyczajona. Niedługo zaczniemy ja odzwyczjac :). Waży caaałe 7 kg :)
nie przejmowalabym sie tym zbytnio:)moja mala Tosia ciagle na "cycu", ma 10.5 miesiaca i czasami potrafi budzic sie kilka razy w nocy.wszyscy mowili, ze to zabki tylko jak ona sie budzila co godzine to zadne zabki nie wychodzily....teraz spi spokojnie , budzi sie czasami raz lub 2x.ja nie walczylam z tym, bo i tak nic nie skutkowalo:)
wiesz, ja mialam ten sam problem z moja coreczka. byla uzalezniona od cycusia. porozmawialam z pewna polozna . mala miala wtedy 8 miesiecy i ta pani powiedziala mi, ze mala jest juz w takim wieku, ze powinna spac cala noc. poradzila, zebysmy ustalili sobie na poczatek, ze np miedzy 23 a 6 rano nie dosttanie cycusia, tylko wode. mowila,ze bedzie ciezko, beda lzy i krzyki, ale trzeba byc konsewentnym. Myslalam,ze mi serce peknie, gdy mala krzyczala, ale ta pani miala racje. juz sie nie budzi na cycusia. Karmie ja jak sie obudzi, raz w caigu dnia i oproznia 2 piersi wieczorem, a tak wprowadzilam normalne posilki i mge spac dluzej. Trwalo to troszke, ale udalo sie i bylo tego warte. Trzeba tylko miec twarda wole!. powodzenia!
u mnie wyglada to tak:
7.oo mleko - 6 miarek
10.oo - kaszka
13.00 obiadek - duzy sloiczek
15.30 - mleko - 6 miarek
17.30 - kaszka
i po kapieli mleko 6 miarek
Kacperek ma 10 m-cy, 8 zabkow ma juz je jak skonczyl 6 m-cy i wazy 11 km i super zdrowy chlopaczek ! Wcale nie upasiony no i juz sobie drepcze :-)
Za to mój synek ma teraz ciężkie dni ;-( ząbki mu idą, ma już 6 ale wychodzą mu te tylne i najpierw gorączka 39 stopni i zupełny brak apetytu, teraz jego górne dziąsełko z lewej strony jest całe napuchnięte i nie wiadomo kiedy ten ząbek wyjdzie. Przez 2 dni pił tylko mleko, herbatke i wodę, nic nie dało mu się wmusić a na widok łyżeczki beczał. Wczoraj wieczorkiem było już lepiej, zjadł prawie cały słoiczek na dobranoc i 180 ml mleczka no i dziś rano też ładnie już zjadł. Myślę że najgorsze już za nami ale zawsze niestety jest to samo :-( tydzień przed tym ząbkowaniem śpi jak nigdy, je za dwóch (chyba na zapas) bo później to tragedia- on płacze na widok łyżeczki a ja płaczę bo nie chce jeść. Niestety trzeba się do tego przyzwyczaić bo z tymi tylnymi ząbkami tak niestety bywa. Cieszę się że odstaiwłam małego od piersi bo przynajmniej teraz pije sporo mleczka. No i zazdroszczę mamusiom których dzieciaczki dzielnie to znoszą...
Ja swoją 10 miesięczną córcię odstawiam właśnie od piersi, i muszę powiedziec że widzę już rezultaty. Śpi mi już prawie całą noc a tak to budziła się z 7 razy, koszmar. Daję jej w nocy tylko wodę przegotowaną. A jeśli chodzi o jedzenie to wygląda to tak
7:00 - kaszka 150ml
10:00 - biszkopty z herbatką
12:00 - danonek i czasami jakiś jogurcik
14:30 - zupka z mięskiem (sama gotuję)
17:00 - deserek jakiś owoc
19:30 - kaszka 150 ml
W ciągu całego dnia wypija z 150ml herbatki, a w nocy już nie daję jej nic.
Pozdrawiam

melcia1982 a mleka jej wogóle nie dajesz? Bo sama kaszka to raczej nie wystarczy
Mleka jej nie daję bo ona nie chce. Tylko moje mleko z piersi chciała, a że ją odzwyczajam to nie pije w ogóle. Może za jakiś czas spróbuje jej dać. A jakie ty podajesz mleko?

no dokladnie, dziecko powinno wypijac 600 ml mleka dziennie. Ja obecnie podaje NAN, jak odstawilam od piersi to dawalam bebilon, jednak troszke kosztowal, potem bebiko ale sie ulewalo i teraz NAN jest super ! Zwlaszcza ze tez jest ryzowy, bo tylko taki Kacperkowi podaje bo zwyklym sie nie "napija"
Ale mleko nie oznacza ze to musi byc do picia , mozesz je zastapic innymi mlecznymi produktami , np jogurtem , kaszka na mleku .Ja tak planuje z moja mała bo ona tylko cycka ciagnie
My podajemy również NAN 3 i tylko ono smakuje mojemu synkowi, próbowaliśmy na początku Bebilon i Bebiko ale one się nie sprawdziły. Może najpierw spróbuj dać małej do kolacji np niech je kaszkę a do popicia dawaj jej zamiast herbatki-mleczko, u nas to się sprawdziło i teraz tak robię do śniadania też. I tak mu mleczko zasmakowało że jak tylko widzi butlę z mleczkiem to się oblizuje :-)
A dodam jeszcze że ja myślałam że mojego synka wogóle nie odzwyczaje od piersi, już mi ręce opadały bo karmienie mnie już męczyło. Próbowałam non stop i nic. Aż właśnie podałam mu do popicia do kolacji i sukces! Dziewczyny trzeba próbować, próbować i jeszcze raz próbować! Wkońcu to my wychowujemy swoje dzieciaczki a nie one nas :-)
Moja Ola skonczyla niedawno 10 miesiecy i mleka w ogole nie chce pic z butelki.robie jej kaszki na mleku.Je 4-5 posilkow dziennie,noc przesypia cala(10-12 godzin) i mleka zjada czasem 200 czasem 400 i jest zdrowa i wesola.sa dzieci w tym wieku co w ogole juz mleka nie pija i zyja,wiec nie pisz prosze,ze powinno zjadac 600!!!!!I w ogole wkurzaja mnie mamy karmiace w tym wieku dzieci nawet 7 razy dziennie!!!
Witajcie mam problem ,moja kruszynka nie chce pic mleka. Je inne posiłki ,obiadki,deserki, owoce ale mleka nie chce. Próbowałam gotować już na rzadko budyń waniliowy, ale to nie pomaga. Pomóżcie proszę !!!
Nasza dieta wygladala dotychczas tak:
7:00 - mleko z piersi
10:30 - kaszka z owocami ok. 200 ml
13:30-14:00 obiad duzy sloik 190 g
17:00 - kaszka z owocami ok. 200 ml
19:30 - mleko z piersi
Do picia podaje wode, lacznie ok. 120 ml dziennie. Noc przesypiamy.
Od tygodnia rezygnujemy z porannej kaszki na rzecz bardziej tresciwego II sniadanka (kanapka, jajecznica itp.) i wprowadzamy 2 daniowy obiad z odstpem czasu miedzy zupka a II daniem. Niestety wychodzi nam to roznie, bo zbieglo sie z wyrzynaniem sie zabkow.
Pozdrawiam.
witam.mam 10miesięczną córeczkę,jej dzień wygląda tak:
7:00rano 240ml mleka z kleikiem ryżowym
10:00 200ml owsianki z połową słoiczka owoców podawane łyżeczką
około 13:00 obiadek jeśli ze słoiczka to mały i duży słoiczek(staram się sama gotować)potem herbatka
koło15:00 słoiczek owoców albo jeden banan potem herbatka i chrupki kukurydziane
koło 18:00 300ml kaszki podawane w butelce
mała w nocy nie jada ale byłą karmiona piersią tylko 6 tygodni i od 4 miesiąca przesypia już całą noc.mała waży 10 kilo.też martwiliśmu się ,że może ją przekarmiamy ale lekarz powiedział że jest to waga mieszcząca się w granicach normy,mała jest dosyć wysoka.
moje 10 miesieczne dziecko jadlo duzo na obiad hehe czasem wiecej niz ja:)
Mój Mały jest z 12 maja więc ma 10 miesięcy i tydzień. Od poczatku marca przechodzimy z cycusia na butlę i też miałąm problem z tymi ilościami, ale sprawdziłam ile sam chce wypić i jest tak:
7.00 180 ml mleka
9.00 owoce (duży słoiczek około)
11.00 180 ml mleka i praktycznie przy nim zasypia i na spacer lub do łóżeczka idzie
14.00 obiadek (duży słoiczek) + picie
18,30 kaszka ryżowa na mleku (mleka 120 ml) (Mały ma skazę więc dostaje kaszę na Bebilonie Pepti tym co pije)
20.00 180 ml mleka i spać.
W nocy jak się obudzi daję mu wodę, protestuje bardzo to czasem dam mu cyca jeszcze, ale raczej udaje mi się go ukołysać, ale budzi się dość rzadko w nocy, ogólnie śpi całą noc.
Mały w ciągu dnia zajada flipsy, krążki ryżowe HIPP lub paluszki, ale nie daje mu tego już na 30 min przez posiłkiem napewno.
Czesc dziewczyny!
Powiedzcie co gotujecie swoim maluchom.Moj synek wogole nie chce jesc jesc obiadkow(niewazne czy mojej roboty czy ze sloiczka), chociaz ostatnio jest jakis postep- zawsze pare lyzeczek zje,a czasem nawet caly maly sloiczek(zadko). Ma jednak swoj jeden ulubiony sloik i nie chce zadnego innego(z pomidorami i cebula :) Ogolnie jego dzien wyglada tak:
7 rano kaszka mleczno-ryzowa lub owsianka 100-150ml (z lyzeczki,bo z butelki wcale nie chce jesc kaszek),wczesniej jadl tu mleko a teraz chetnie je kaszke
11 jogurcik przewaznie lub pare kesow kanapki z wedlina albo kisiel
12.30 -13 probujemy obiadek
14-15 mleko 180ml (czasem wypije cale i chcialby jeszcze a czasem tylko polowe)
18 owoce ze sloiczka lub jogurt, czasem budyn, potem podjada swieze owoce(banan,gruszka jablko)
20 kaszka mleczno-ryzowa 150
21(po kapieli, przed spaniem) mleko 150ml
2 w nocy mleko 210
Ogolnie moj syn moglby caly dzien jesc jogurty. Uwielbia je i nigdy nie odmowi zjedzenia jogurtu.
poprawka:
kaszka 20.30, zanim pojdziemy sie kapac :)
Ja gotuję zupki z mięskiem, zwykle warzywną lub brokułową. zamiennie słoiczki z królikiem, cielęcinką, jagnięciną, rybą.
ja mojej małej gotuje obiadki z piersi z kurczaka,marchewki,kalafiora,brokuł,groszku zielonego i ziemniaków albo ryżu,czasami dajej jej słoiczek(duży)do którego dodaje jeszcze ziemniaki albo kalafior czy brokuły bo sam słoiczek to dla niej za mało:)ale moja Emilka zjada wszystko:)jak widzi jedzenie to aż się cała trzesiei tylko rączki wyciąga i buzie otwiera.mała ma niecałe 11 miesięcy i waży niecałe 11 kg,wzrost około 80 cm.jak się urodziła ważyłą 3450.je duże porcje ale tylko 5 razy dziennie,w nocy nic nie je.zasypia po kolacji między 17 a 18 i budzi się na pierwsze sniadanie między 6 a 7:)więc mamy z nią baaaaardzo dobrze:)
Moje dziecko waży 10 kilo i ma 10 misięcy(waga urodzeniowa 4,100)
7- mleko(bebiko 2r)-240 ml
8.30 - jogurt owocowy + kromka chlebka z masełkiem,dobrą szynka lub pasztecikiem
ok 9.30 - sen
13 - obiad(sama gotuje)ale zjada ok 300 ml zupki + pół uda:))
15:30 - mleko - 240 ml
16:00 sen
ok 17 - kanapka mleczna
20 - mleko 240 ml
ok 21 - kanapka z masełkiem lub szynką
Oczywiscie pije herbatki i soki, a jak mąż wraca z pracy to dzieli sie dodatkowo z nim obiadem:)
I wcale z niego taki pulpet nie jest bo jest bardzo długi:))
Ja nie daje dziecku słoiczków gerbera, bobovita hippa itp ewentualnie deserki typu danonek lub monte w postaci serka lu do picia ,satram się kazdy posiłek przygotować sama;
7:00- danonek
8:00-herbatka lub soczek ze świeżych owoców
9:00-kaszka owocowa
11:00-banan lub inny owoc w konsystencji odpowiedniej do 10 mies.
12:00-herbatka
14:00-obiadek(mięsko filecik z indyka,kurczaka lub cięlecinka ugotowana i zmielona np z marcheweczką lub szpinakiem,ziemniaczek i np kalafior lub brokuł moga być różne warzywa gotowane, albo zupka np pomidorowa z kluseczkami,rosołek z lanym ciastem lub ryżem,krem z groszku z ptysiami
16:00-koktajl owocowy z naturalnym jogurtem lub biszkopty
19:00-mleko z piersi (dostaje już tylko w nocy) ewentualnie kaszka dla dłuższego snu
a tak apropos zapomniałam dodać ze Jaś waży 12 kg i ma 80 cm
Moja nie wiem ile wayz ale cođ koo10 kg moye nie a je tak Ł
6.00 cyc
9.00 jogurcik taki mały jak danonek + cyc
12.00 Deserek :owoce lub jogurcik lub kisielek z bobofruta
15.00 Obiadek :gotowany kilka łyzeczek lub pół słoiczka dużego
17.30 Próbujemy kaszke ale nie zawsze chce
20.00 Cyc
w nocy 3 razy Cyc
jak mało zje w ciagu dnia bo to niejadek to około19 kanapkę jej wciskam
mój mały ma 9,5 mca, waży ponad 8
7- kasza -robie na 150ml wody
12- obiadek -słoik 190ml
15- jogurcik -misiowy jogurcik 120ml
18- słoiczek owocków 120ml
20- kasza na 150ml wody
oczywiście nie zawsze zje wszystko :)
w między czasie je chlebek, flipsy, cisteczka hipp
mleka nie pije wcale, tydzien temu odstawil sie sam od cyca-dostawal jużtylko na noc, butli nie ciągnie, jedynie z niekapka wypije troche wody/herbatki do 50ml dziennie
witajcie! ja mam 11miesieczne bliżniaki-chłopiec(waga urodz.3240g) i dziewczynka(3060g) chłopiec ma 6 ząbków a dziewczynka 5. następne w drodze:) nasz dzień wygląda tak: ok.7 mleczko: grysiczek krupiczka z mlekiem bebilon, ponad 200ml ok.9.30 sloiczek z owocami duży na pół ok.12 zupka z mięskiem(sama gotuje) ok.pół litr na dwoje dzieci ok.15 kaszka, ponad 200ml ok.17 podwieczorek: owoce lub rybka lub jajecznica na parze itp ok.20 mleczko z grysiczkiem pomiedzy posiłkami czasem herbatniczek lub ciasteczko nie karmilam wogóle prawie piersią bo za mało mleka na dwoje dzieci:( byłabym bardzo wdzięczna gdyby ktoś dał mi recepte na przespaną całą noc:)
Witam wszystkie mamy;) Moj synek za kilka dni konczy 10 miesiecy.Wsaje ok 8.00rano i tak zaczyna dzien:
8.15-kaszka na mleku ok 180ml
10.30 jogurt przeznaczony dla niemowlat(zadne danonki!)
12-12.30 kaszka na mleku 180ml
15.00 obiadek ugotowany przez mame
17.30 czasem jakas kanapeczka + owoce
ok21 kaszka przed snem.
Kaszke na mleku je tylko 3 razy dziennie i to wystarcza dla niemowlaka w 10 miesiacu trzeba juz wzbogacac diete i podawac powoli wszytsko.Aha i przesypia cala noc czasem tylko sie przebudzi jak zmarznie bo sie odkryjei wtedy wstaje go przykrywam i spi dalej.NIE JE I NIE PIJE W NOCY! pozdrawiam
moja mala urodzila sie z podobna waga-4600g,ja moim corkom jak byly male dawalam juz wszystkiego sprobowac teraz moja mala ma 6 mies. i cycek kiedy chce i herbatka albo soczek,biszkopciki z jablkiem,na obiad zupka przezemnie zrobiona,a jak dziewczyny jedza obiad to dostaje jeszcze ziemniaczki z buraczkami i zajada sie chrupkami kukurydzianymi,ostatnio daje jej jeszcze w sloiczku owoce ,sprawdzam ktore jej smakuja,moja mala je wszystko co jej podam,jak zacznie biegac to wybiega zbedne kilogramy,moja srednia urodzila sie 4400g,i tez pozerala jedzenie,byla malym pulpecikiem ,a teraz jest szkieletorem
Mój synek ma 9,5 miesiąca. Nasz jadłospis wygląda tak:
6.00 180ml mleka (bebilon 2)
9.00 kanapka z szynką domowej roboty (chleb też piekę sama) czasami troszkę twarożku lub jajka na miękko, ale tylko tak na smaczek.
10.00 180ml kaszki owsiano-pszennej (nestle)
14.30 obiadek duży słoiczek (przeważnie gerbera, bo Hipp dodaje sól)
17.30 deserek z biszkoptem (owoce z jogurtem)
20.00 180 ml kaszki (ryżowa lub ryżowo-kukurydziana)
23.00 120ml mleka (bebilon2)
Mikołaj waży 10kg, waga urodzeniowa to 3970.
Hej, moja córka ma prawie 10 miesięcy i nasz dzień wygląda tak:
7:00 herbatka Lipton
8:30 Kaszka albo ryżowa, albo owsianka albo kukurydziana 150 ml raz po raz zamiast tego daje 180 ml mleka;
międzyczasie biszkopt kilka chrupek kukurydzianych, lubi mi podjadać z mojego śniadanka chlebek z masełkiem:)
12:00 obiad 180 ml zupka lub danie z ziemniaków i warzyw
14:00 danonek
15:-16:00 słoiczek 135 ml owoców lyb jabłuszko lub banan a teraz nawet truskawki z cukrem
18:00 kaszka ryżowa lub zbożowa i przed spaniem herbatka
w nocy woda bo jak dostaje coś słodkiego to potem budzi się częściej aby sobie popić
pozdrawiam
czytam te wasze posty dziewczyny i doluje sie coraz bardziej :(:(:(:(:(
Moja corcia pare dni temu skonczyla 11 miesiecy, wazy 7.94kg (waga urodzeniaowa 3.00kg) ma alergie na krowie mleko, ziemniaki, jajka i orzechy i w ogole nie pije mleka z butelki bo po prostu nie chce i nie moge jej do tego zmusic (wierzcie mi, probowalam...). Karmienie piersia zakonczylam gdy miala 8 miesiecy bo sama juz nie chciala - stracila zainteresowanie cycem... Do tego bardzo czesto wymiotuje zazwyczaj podczas jedzenia, zaczyna sie krztusic (daje jej wszystko calkowicie zmiksowane) i zazwyczaj konczy sie to wymiotami - wszystko co do tej pory zjadla. A je na prawde malo:
rano - kaszke z mlekiem Bebilon Pepti (180ml max),
lunch - owoce - sloiczki (130) lub zmiksowane babany czy jablka z mlekiem Bebilon Pepti
obiad - zupke (180ml) zazwyczaj sama gotuje ale nieraz dostaje zupke Hippa,
deser - jgurt sojowy (100ml)
wieczorem - kaszke z Bebilon Pepti (180ml max)
miedzy posilkami daje jej rozne ciasteczka czy chrupki dla dzieci ale oczywiscie najpierw musze dokladnie przeczytac czy nie zawieraja jajek lub mleka. Do picia daje jej herbatke lub soczki ale tez duzo nie wypije - ok 120ml dziennie, plus tyle samo w nocy - ona po prostu nie chce pic! Ma tylko dwa zabki na dole, wiec moze to jest przyczyna ze wszystko musze jej miksowac bo inaczej sie krztusi i wymiotuje?
Nie wiem co mam z nia zrobic, po prostu rece mi opadaja i popadam w depresje. Moj lekarz mowi ze to przez zabkowanie ale ja sie z tym totalnie nie zgadzam.
Poza tym jest bardzo aktywna wiec tym bardziej mnie martwi to ze tak malo je...
moja Julka urodziła się 3290 g, 55 cm.Do 9 m-ca na piersi.
Mniej więcej ok.5- 6 rano butla ok 150 ml (bebiko zagęszczane).
ok 9 kaszka mleczno- ryzowa ok 90 ml + poskubie sobie chleba lub bułeczkę albo jajecznica na parze.
Do obiadu ok 13 deserek owoce na spacerze lub w domu w zależności od pogody
Między 13 a 14 obiad- zjada tyle co kot na płakał ok 80 ml
Po obiedzie deserek albo mleko (bebiko Zwykłe) do 100ml
ok 18 kaszka mleczno- ryżowa ok 90 ml czasami mniej
ok 21 butla (bebiko zagęszczane) ponad 150 ml na raty
Cyc na dokładkę.
Musiałam powoli zrezygnować z cyca bo mała przez 1,5 m-ca 30 g przybrała na wadze. Teraz jesteśmy na jednym karmieniu.
Obecna waga ok 9 kg, 73 cm długa
Monia,
nie dołuj się!!! Każde dziecko jest inne, ma swoje żywieniowe nawyki, humorki itd. Mój synek ma skończone 10 m-cy, ma 76 cm wzrostu i waży 8,400 kg, zębów zero i juz przestałam się przejmować tym, że chudy i bezzębny, bo jest aktywny i rozwija się swoim rytmem, choć jeszcze nie staje, nie chodzi, nie siedzi stabilnie sam, bo miał wzmożone napięcie mięśniowe i chodzimy na rehabilitację. Jakiś czas temu wymiotował zupki słoiczkowe, które wczesniej wcinał, towarzysyzła temu biegunka, więc miał jakieś jelitkowe problemy, bo akurat bylismy po urlopie. Po tygodniu nadrobił brak apetytu, a teraz znowu nie chce jeśc obiadków. Zaczynam sama gotować, ale średnio daje to poprawę. Miksuje mu tez wszystko, bo nie ma czym gryźć. Kasze niby lepiej mu idą, ale zauważam, że nie tak dobrze jak kiedyś, więc chyba zęby wychodza w końcu, bo ogólnie jakoś rozdrażniony jest. Trzeba to przecierpieć i być cierpliwym. Wiem, że dwoimy się i troimy i chyba czasem za bardzo przejmujemy. Jeśli Twoja Mała jest aktywna to bardzo dobrze. Może ma chwilowy brak apetytu. Co do wymiotów nie potrafię się wypowiedzieć. Mój synek też nie pije za dużo i ma to chyba po mnie, bo ja też nie piję dużo. Czasem warto poczytać o doświadczeniu innych, ale trzeba do tego podchodzic też trochę z dystansem i nie porównywać swojego dziecka do innych, bo wtedy można się wpędzić w doły.
Trzymam kciuku za poprawę1 Głowa do góry! Powodzenia :)
Mój Franek urodził sie 4400. W niedzielę kończy 10 miesięcy. Wazy około 9200 - czyli zadna rewelacja. Jest na cycku (na ządanie), nietoleruje w ogóle butelki. Nie chce tez kaszek, ani owoców. Za rada pediatry 3 x dziennie dostaje zupki/obiadki. Do tej pory słoiczki, bo jak widziałam jak je, to mi sie odechciewało gotowac. Od jakiegos czasu zaskoczył i potrafi zjesc dwa duże słoiki - zaczynam wiec mu gotowac. Coraz czescie je tez z nami - ziemniaczki z brokulami, kawałeczek chlebka z masełkiem itp. Przybiera dobrze - teraz. Leczony jest na refluks. nie chce pić - ewentualnie woda z niekapka, bron boze sok. Tylko mój biedny cycek. na dodatek budzi si e w nocy... Przebadałam go u wszelkich lekarzy. jest zdrowy - nawet refluks ustepuje. taki ma "subtelny charakterek".
Jak dziecko tak wymiotuje przy jedzeniu to może refluks, albo jakas nietolerancja pokarmowa?
witam wszystkie mamy !!Mój synek ma 10 miesięcy wazy sobie 11kg .probuje odstawic go od cyca i mozecie mi wierzyc nie jest to latwe.Juz niewiem co mam zrobic . Z butelki nie chce od malego juz pic ani mleka ani herbatki .nic .wszystko je z lyzeczki nawet kaszke .w nocy budzi sie z 2 razy do cyca .jeszcze teraz wychodza mu wszystkie 4 zabki naraz .To tym bardziej nie ma mowy o odstawieniu bo przy cycu sie uspokaja .Co mam robic ??????/karmic dalej ? Macie jakies pomysly jak go odstawic ?
ja ci nie pomoge -mam to samo tylko Maja teraz budzi sie co godzine i karmie nadal
ja pod koniec czerwca odstawiałam i trwało to z 2 tygodnie, przez kilka dni były wrzaski, histeria na widok butli. Od urodzenia mała była na cycu na żądanie bez butli. Jak zaczęłam butlę to po pierwsze zmniejszyłam ilość karmień z na żądanie przez 3 razy dziennie, potem 1 dziennie. Aż pewnego dnia całkowicie cyca nie dałam.I tu 1 dzień bez cyca, 2 dzień i tak zostało do dziś.
Moja ginekolog i pediatra powiedziały że najlepiej odstawić do 1roku. Bo potem trudniej i dłużej to trwa.
Teraz mała sama upomina się flaszkę 3 razy dziennie.
Po drugie to byłam nie ugięta. Mąż i babcia mówili że mam cyca bo zamęczę małą ale byłam zawzięta i nie pokazywałam małej że to ona rządzi.Że krzykiem nic nie zwalczy.
No i po trzecie wierzyć że młody człowiek załapie.
Aha, a między przejściami nie karmiłam w nocy. Tylko woda- owszem był płacz ale tulenie i smoczek pomógł. Teraz mała zasypia o 21 i śpi do 6.30 bez przerwy potem pobudka na butlę i spanie do 8 rano ;)
Życzę powodzenia.
Moja 8miesięczna Małgosia je mniej więcej tak:
Po przebudzeniu ok 6-7 rano -> kasza manna na mleku modyfikowanym - ok 280-300ml
ok3h później -> jakieś owoce z serkiem, ew.deser owocowy ale duży słoiczek,
ok.1,5-2godz później -> mleczko ok 200ml
ok.2-2,5 godz. później -> obiadek (sama gotuję)
ok.3 godz.później - > deser w postaci budyniu etc.
ok 19 ->kasza na mleku modyfikowanym 300ml
W nocy nie jemy ani raczej nie pijemy. Dzięki temu mamy spokój :-)
Pierwsza córcia jadła podobnie.
Godziny nie są "sztywne" wszystko zależy od ilości zjedzonego pokarmu jak i również potrzeb Gosi.
W między czasie pijemy cherbatki, soczkiowocowe bez cukru itd.
Rozwijamy się super, ważymy bardzo dobrze. Nie jesteśmy ani za grube ani zachude. A apetyt nam dopisuje :-)
moja córcia ma 11 miesięcy ale nie rózni się jej jedzenie niczym od tego w 10 miesiącu
o 6 kaszka 210ml
0 9.,30 banan lub inny owoc lub kanapka
o 13 zupa (ponieważ ciężko było ja przekonac do jedzenia zup ,zupe gotuje sama i pasteryzuje około20 słoiczków różnej zupy musi byc miksowna na maxa dodatkowo dostaje na talerzu kilka makaronów lub jakies warzywo i wtedy szybko muszę machac w międzyczasie łyzeczka zeby zjadła)
o 16 budyń,kisiel,danonek lub parówka +owoc
o 20 kaszka 210ml
zupa miksowana na maxa inne dostaje w kawałkach do rączki i pomimo że ma 3 zęby zjada nawet paluszki.jedyne z czym mamy problem to niechce jeść jajka nawet w postaci jajecznicy,zupy tez tylko ogórkowa i pomidorowa i ogólnie uwielbia wszystko co czerwone od pomidorów po arbuza.Przeżyłam już tyle bitw na płacz do szlochania że teraz jej nie zmuszam jak czegoś nie lubi to porostu nie dostaje,od czasu do czasu próbuje czy jej sie gusta nie zmieniły ale nic na siłę.
dokładnie cie rozumiem ja też mam 11miesięczną córkę, która wymiotuje na zawołanie jak tylko jej coś nie podchodzi, z jedzeniem to też wszystko zmiksowane , je różnie czasem więcej a czasem mniej
a do tego energia w niej wybucha aż ciężko mi sobie z nią poradzić
pozdrawiam
Sarka ma 9 miesiecy i dzienne jedzonko wyglada tak:
8-9 rano jak wstanie deserek owocoy ,danonki luba jakas kaszka smakowa
13-14 obiadek
17-18 deserek
20-20:30 mleczko na noc(rozna ilosc,raz zje 210,raz 180,a czasem tylko 120)
W miedzy czasie miedzy posiłkami podjada paluszki,wafelki od lodów itp.
Herbatke lub wodę pije w ciagu dnia kilka razy.
W nocy z reguly daje herbatke lub wodę,chyba ze mocno krzyczy to znaczy,ze chce mleczka.
Justi a mała nie pije rano mleczka?ten deserek to jej starcza do 14?
nie dawajcie dzieciom MONTE- tam jest skrobia modyfikowana, czytałam że dopiero po 6 roku życia można, bo w tym straszna chemia jest---wiem wiem smaczna, boja też lubię.
Aniu27-Sarka mleczko pije tylko na noc.wiecej nie chce.czasem zdarza sie ze wypije jeszcze w srodku nocy,ale rzadko.na sile jej nie zmusze pic rano.woli konkrety:)
z reguly je np kaszke lub inny deserek,potem pochrupie paluszki ,troche sie pobawi,o 11-12 idzie na krotka drzemke i miedzy 13-14 je obiadek(dosc sporą ilosc:P)
oooo 9,5 kg faktycznie klopsik maly:)))
Moja Córka je koło 9 rano jak się obudzi z nocy kaskę mleczno-ryżową bananową
11:00 danonki 2 lub monte
13:00-14:00 zupkę(sama gotuję)
17:00 jabuszko
20:00 kaszka mleczo-ryżowa
koło 22 cyca i na spanko
pomiędzy posiłkami dam jej jeszcze pare kęsów tego co sama jem, żeby spróbowała :)W nocy jeszcze ze 3 razy budzi się na cyca.
do złego tematu dodałam. Co powinno jeść 10-miesięczne dziecko
cze3sc emilko poczytaj powyzsze posty to odpowiedzx ci sie sama nasunie:))
witam wszystkie mamy:)) czytam wasze posty i czxasem tak sie zastanawiam dlaczego tak wiele z was tam mało gotuje swoim maluszkom :(( słoiczki ..... sztab ludzi pracuje przy nich , jedni brudnymi łapskami dotykaja te jedzonka , i niech mi tu nikt nie pisze ze to nieprawda, lub te jagurciki .. tak łatwo samemu mozna dziecku zrobic taki smakołyk , sama mam corcie wiec jej przyrzadzam takie jedzonko , w razie pytan chetnie napisze jak to robie ..:)) drogie mamy mam synka tez 16 letniego wiec moge wam rowniez słuzyc rada i doswiadczeniem ... tez był niejadkiem jak niektore wasze dzieciaczki jest jedna zasada niech dziecko je to co lubi np jezeli uwielbia nalesniczki to robic mu je na okragło az mu sie one przejedza i przerzuci sie dziecko na cos innego znam to z autopsji:)) nie chce dziecko jesc owocow to niech zjada 2 razy dziennie zupke jezeli ja lubi itd , nie martwcie sie az zanadto wyrosna dzieci nie wiadomo kiedy :) pozdrawiam serdecznie
mój syn też ma alegie pokarmowa'skaze' i miałam takie same kłopoty jak pani dziecko wymioty ,brak apetytu,dławił sie krztusił jak mu dałam jakiś wiekszy kawałek,poprostu same papki jadł. poszłam do lekarza stwierdził refluks zołdkowo-przełykowy . zazywa syropy i teraz całkiem inne dziecko .
Moja coreczka tez bardzo czesto wymiotowala przy jedzeniu,wystarczyla glupia grudka w kaszce i wszystko bylo zwrocone,ale zaczelam konsekwentnie dawac chleb do gryzienia,bananay,herbatniki i juz jest lepiej bo je obiadki z grudkami a jak jej cos nie podchodzi to wypluwa.Badz konsekwentna.Nauczy sie,ale nie rezygnuj z podawania pokarmow stalych.
według mnie to nic dziwnego że twoje dziecko wymiotuje, bo tak często i tak dużo mu dajesz do jedzenia!!!
nie martw się! weź się w garść i skonsultuj się u innego pediatry lub lekarza specjalisty. jeżeli podtwierdzą, że wszystko jest ok, to po prostu przeczekaj ten period! Moja rada: nie podkarmiaj dziecko chrupkami, ani ciasteczkami między posiłkami. Jeżeli dziecko nie ma dobrego apetytu, nie można podawać żadnych słodkich przekąsek. Trzymaj się! Mała wyrośnie na piękną dziewczynkę!!!
MOJA CORCIA MA 9,5 MSCA WAZY 10 KG,A SCHEMAT JEST TAKI;
8.00 MLECZKO 250ML
OKOLO 9.00 CHLEBEK Z MASELKIEM
OKOLO 11.MLECZKO Z KASZKA 250 ML
14.00 OBIADEK DUZY SLOICZEK Z GERBERA,HIPP LUB BOBOVITA
17.00 ZUPKA SLOICZEK
20.00 MLECZKO Z KASZKA 250 ML
W CIAGU DNIA,HERBATKI I SOCZKI,OWOCKI
MojA OLCIA ma 9.5 miesiaca
8.00-mleczko z kaszka 180 albo 210
12.00-obiadek z sloiczka albo to co jej ugotuje,soczek lub herbatka
13.00-danonek,herbatka i jakis chlebek lub chrupki
czasami o 15.00 daje jej mleko 150 przez sen jak malo zje obiadku
17.00 jak wypije mleczko przez sen to daje jej deserek banan z jablkiem lub cos z gerbera plus cos do picia glownie soczek.A jak nie wypie mleczka dokladam jeszcze zupke o19.00
22.00-mleczko przez sen 150
czesto podaje malej mleko przez sen bo ona bardzo malo zjada i dodam ze od urodzenia do 8 miesiaca miala anemie i strasznie wolno przybierala no ale moze sie to zmieni i zacznie sama chetnie jesc bez zmuszania:)
Moja Ala skończyła właśnie 9 miesięcy, waży 9,3 i je mniej więcej tak:
- 5 nad ranem - pierś, po jedzonku śpimy jeszcze tak do 9-10;-)
- ok 10 kaszka owocowa,troszkę chlebka z masełkiem potem herbatka lub sok owocowy rozcieńczony pół na pół z wodą
- ok. 13 obiadek - zupka lub obiadek z mięsem z dodatkiem kaszki manny codziennie i połową żółtka co drugi dzień,czasem gotuję sama,a czasem daję duży słoiczek
po obiadku podaję małej wodę do picia
- ok. 16 /17 - pierś oraz deser - mały słoiczek z owocami lub kisielek
- ok.20 kolacja - pierś oraz kaszka owocowa, woda do picia
w nocy - pierś- zazwyczaj dopiero ok 5/6
jeśli macie wątpliwości jak i co powinno jeść wasze dziecko zachęcam do obejrzenia schematu żywienia niemowląt. karmię Alę według tego schematu, powoli wprowadzam nowe smaki i konsystencje i mała jest zadowolona;-)
moja córcia Daria konczy 10 miesiecy jej masa urodzeniowa to 3350. teraz wazy 9kg jej jadłospis wygląda mniej wiecej tak:
6.30 mleczko modyfikowane 180ml
okolo 7 herbatka
biszkopciki, ciasteczka, hrupki
ok. 8.30 kaszka owocowa
ok.11 mleczko 170ml
ok. 13.30 zupka+ ziemniaczki z miesem
soczek lub herbatka ewentualnie kompot
ok.16 gotowy deserek lub owoce banan jablko kiwi mandarynka itp.
ok. 17 mleczko 180ml
herbatka lub sok
0k. 19 mleczko 210mlz kleikiem ryzowym
ok 1 w nocy mleczko 150 ml. moja mała je juz prawie wszystko.
Wiem, ze niektore posty sa stare, w ogole jestem tu pierwszy raz, ale na poczatku w jadlospisach mam jest duzo kaszki. Jedna z nich daje dziecku 230ml 3 razy dziennie! Jak mozna tak tuczuc dziecko to nie wiem. Moja M. to po tym miala zatwardzenie...
Mieszkam za granica i tu sie troche inaczej dzieci karmi wiec dawanie tlustego mleka krowiego - oczywiscie tylko do sniadanka - to normalka. Ma 10,5 mies. i wazy 10kg. Waga urodzeniowa 3240
sniadanie 7.30 - 8.00 mleczko modyfik. 150ml + platki sniadaniowe
lunch 11.30 mleczko modyf.150ml + albo warzywka albo tost z owocami
deser 13.30 - owoce kupne albo tarte i 100ml cherbatki
obiad 15.30 - zawsze miesko - pol sloika albo sama gotuje + 150ml mleczka modyf.
przed kolacja dostaje pare chrupek kukurydzianych
kolacja 19.15 - 210ml zageszczanego mleka na noc hippa
Mamy, oduczajcie jesc w nocy!! Dzecko spi wiele godzin z resztkami mleka w buzi a to prowadzi do prochnicy!
hmm.... z tego co czytam to Twoje dziecko od rana co dwie godziny dostaje cos konkretnego do jedzenia...
Juz jest glodne po dwoch godzinach???
Mleko w nocy...-to nie jest takie proste jak Ci sie wydaje.
Ja np nie raz probowalam dawac tylko herbatke albo wode,ale wtedy wogole nie spala albo spala po 30-40 min.od urodzenia nie potrafi przespac calej nocy ani nawet polowy jednym ciagiem.sa rozne dzieci.takie ktore ze spaniem nie maja problemow i takie ktore maja.
Sarka jest przerazliwie ruchliwa(nawet w nocy),ma bardzo plytki sen,smoczka nie bierze...
Ciekawe ile bys wytrzymala takich nocy?
Ja juz rok tak ciągne...
moja Kalina je różnie, zauważyłam nawet że jak jeden dzień ma apetyt to na drugi nie ma:)
6-7 pobudka
ok 9 bułeczka z masłem,mleko ok 150 ml
9-10 śpi
11 cherbatka,chrupeczki
12-13 obiadek ok 1/2 słoiczka
13-14 śpi
14-15 mleko ok 150 ml
16-17 jabłuszko z biszkoptem,cherbatka
18 bułeczka,a od dziś paróweczka gerbera
19.30-20 mleko z kaszką ok 150ml
23-mleko z niewielka ilościa kaszki ok 180 ml
czasem budzi się jeszcze w nocy na mleko ok 150-180 ml
wała zkaczyła 10 miesiecy i wazy 8.200 moze nie wiele ale jest bardzo zwinna i juz od dobrego mieisąca chodzi:)
23 mleko
twoja córcia je bardzo często. zalecane jest karmienie 5 razy dziennie plus owoce. moja Sabinka ma 9,5 miesiąca i wazy ok 10kg. zjada rano miedzy 6a7 140ml mleka z sucharkiem(suchary pieke sama). miedzy posiłkami podaje herbatke czasem flipsy lub kawa łeczek chleba zeby uczyła sie gryzc-ma 6 zabków. o godz 10 zupa ok 180ml. godzina 14 drugie danie-zawsze z miesem lub ryba(obiady gotuje sama) ok 16tej owoce lub kisiel ugotowany na soku +owoce. godz 18 kaszka na mleku modyfikowanym ok 150ml. zasypia kolo 19tej. o 22 podaje kaszke manna na mleku modyfikowanym z butelki ok 200ml(moze to nie zdrowo ale pije mleko spiac).przesypia cala noc. w ciagu dnia wszystkie posilki podaje łyzeczka.
Moja córka waży ok 10kg, waga urodzeniowa 2450g
nie wygląda na pulpeta ma ciałko mocno zbite, jest bardzo energiczna
(karmiona była piersią do 7 miesiąca) teraz dostaje bebilon2
I ma 2 ząbki
U nas wygląda to tak;
8.00 kaszka mleczno ryżowa ok 200ml lub( jajecznica z jednego jajka na margarynie) + kromka chleba razowego z margaryną i wędlinką (drobno pokrojone)
9.00 serek danonek 80g
ok 10. 30 drzemka
12.30 zupka (brokuły, marchew, seler, pietruszka, koperek, kurczak)
(ugniecione widelcem) ok 230ml
13.30 owoce utarte np. truskawki, gruszka, jabłko, banan, kiwi) ok 100ml
14.30 ziemniaczki np.z sosem i pulpetem ok 150g
16.00 jeszcze jeden danonek lub chlebek razowy z serkiem wiejskim (rozdrobniony)
a między karmieniami np. pół bananka, biszkopcika lub chrupka i herbatke owocową
Wcześnie kładziemy ją spać bo o 19 nie raz nawet o 18 wtedy daje jej jeszcze mleko z butli 210ml i raz w nocy jak się przebudzi 90ml
Śpi różnie średnio do 8.00
pozdrawiamy;)
MÓJ KAROLEK ZA 3DNI SKOŃCZY 10MIES.OBECNIE WAŻY 8600,A MASA URODZENIOWA 4350. 7-KASZKA MLECZNO-RYŻOWA 10-SLOICZEK Z OWOCAMI 13-OBIADEK ZE SŁOICZKA 16-DANONEK 18-220MLEKO BEBIKO 2R 21.3O-MLEKO BEBIKO SMACZNY SEN 25O
a my znow wrocilismy do mleczka.obecnie jakies 800ml na dobe zjada.
Za to ostatnio nie chce za bardzo jesc obiadkow.Chyba sie przejadła.
poprostu w ciagu dnia caly czas cos chrupie,ale obiadem gardzi.
to pewnie tez minie.
A moja córcia ma 10 miesięcy i waży 8,700 .je pięć razy dziennie, całą noc śpi więc jej nie karmię ale u nas wygląda to tak:
8.00-230 ml. mleczka bebiko 2
11.oo- kaszka mleczno-ryżowa
14.oo - obiadek ok.230 ml.
18.oo - kaszka mleczno-ryżowa z owocem
21.00 - mleko 230 ml.
Chciałabym dać jej coś innego np. kanapeczkę ale troszeczkę się boję uczulenia.
9-kaszka owocowa +mleko z cyca,lub kanapeczki,parowki lub danonki
12.30 obiadek-przerozne kombinacje skladnikow i witaminek!
16-kisielek,jogurcik,owocki,warzywa
19-kaszka ,mleko cycowe.w miedzyczasie MAJA palaszuje chrupki.biszkopty... ale nie za duzo.pilnuje scisle obiadlow,sa wazne!w nocy kilka razy cyc... w dzien takze herbatki,woda,soki.żabkow mamt duzo.duzo...
Widze, ze moja pocieszka to niejadek a wazy az 12kg.
Od samego poczatku nigdy mi nie wstawała na nocne karmienie i tak jest do tej pory. Jej jadlospis:
7:30 mleko z dodatkiem kaszki 200 ml
9:00 3paluszki badz kilka flopsow
12:00 200 ml mleka z kaszka lub kanapeczki z maselkiem i dzemem czasem wedlinka ( jedna kromeczka bez skorki jej starcza)
13:30 danonek lub inny serek dla dzieci
16:00 obiadek... objetosciowo jak sloiczek gerbera
17:30 jakies owoce
18:30 200 ml mleka z kaszka
raz badz dwa razy w tygodniu daje jej kinderka dla dzieci, no i w miedzy czasie posilkow popija rzadki kisielek badz soczek.. czasem 50 ml a czasem 200ml w zaleznosci od jej potrzeb.
W nocy na karmienia i picie nie wstaje.. spi bardzo duzo bo od 19 do 7:30 rano i w dzien 2-3 godzinki. Moze sen tak dziala, ze wazy az 12 kg .. no ale dluga tez jest jak na te 10 m-cy bo ma az 83 cm.
za duzo w nocy nie dawaj mleka biedne dziecko pewnie boli brzuch i wyrośnie na grubą bekę
8:00 - kaszka na mleku z owocem / kanapka z twarożkiem / kleik na mleku + lane kluseczki
11:00 - jogurcik / jajecznica + kromka chleba z masłem / twarożek z owocem / owoce z kleikiem
14:00 - obiad (standard - mięso + ziemniaczki / ryż / makaron + warzywa)
17:00 - jogurcik (jeżeli nie było na II śniadanie) / owoc z kleikiem / sam owoc
19:30 - kaszka na mleku
pomiędzy posiłkami - sok z wodą lub sama woda, Młody nie pije ani herbatek (nie lubi, powoli chcę mu wprowadzać herbatę zieloną zalecaną przez naszego pediatrę) ani mleka (odrzucił w połowie 10 miesiąca). Staram się aby w ciągu dnia 3 posiłki były mleczne - najczęściej jest to śniadanie, kolacja i podwieczorek lub II śniadanie. Magicznych 600 ml mleka na dobę nie osiągamy, ale z przyrostem nie ma problemu - Młody ma skończone 10 miesięcy i waży ok 10 kg (waga urodzeniowa: 3,2kg)
Witam :)
Moja córcia od 10 dnia życia jest na mleku modyfikowanym. Obecnie ma ponad 10 miesięcy i waży 9kg.
Od 5 miesiąca przestała w ogóle pić mleko z butelki i do dziś na widok smoczka reguje płaczem.
Jadłospis wyglada nastepująco:
ok 9 - czasem śpi do 10 - kaszka ryzowa/ryżowo kukurydziana lub ryzowo pszenna - na mleku modyfikowanym (180ml wody)
12:30-13 - obiadek, najcześciej gerber 190g
po obiadku około 1,5godzinna drzemka na powietrzu przy ładnej pogodzie :)
po drzemce sok. ok 50ml - podawany łyżeczką
16 - owoce lub 'misiowy jogurcik' plus ok. 90ml mleka - podawane łyżeczką
18 - kaszka na mleku modyfikowanym (150 ml wody) -najczęściej misiowy ogródek z brokułami lub dynią
21 - kaszka na mleku modyfikowanym - 'zdrowy brzuszek' nestle lub 'zdrowy sen' nestle
22- 22:30 sen i przesypia całą noc.
Mała ma 2 ząbki na dole i prawie całe wyszły jej dwa górne.
W między czasie daje jej do pochrupania ryzowe krążki lub kawałeczek chlebka - zazwyczaj miętoli w rączce a gdy weźmie do buźki to się krzywi. Czasem daje jej dodatkowo starte jabłuszko lub banana choć go mniej toleruje.
Od czasu do czasu w ciągu dnia dostaje wodę - oczywiscie podawaną łyżeczką.
Nie chce pić z żadnego kubeczka. Z mlekiem sobie poradziłam, na napoje znalazlam sposób choć przyznam szczerze, że dość uciążliwy. Może znacie jakis lepszy sposób?
Pozdrawiam serdecznie! :)
p/s. Zapomniałam dodać...
Co drugi dzień do obiadku dodaje jej pół żółtka
mała za kilka dni skończy 10 miesięcy.
Jadłospis wygląda tak:
7.00/8.00 -mleko 150ml - 200ml gotowej mieszanki
10.00 owoce 125g +czasami 30ml mleka z kaszką - ostatnio rzadko
13.00 obiadek - gotuję sama lub słoiczek - 170-230g - codziennie 10g mięsa i pół żółtka
16.00 kaszka ze 150ml wody
20.00 200ml mleka
Widzę, że wszystkie dzieciaki już jedzą kanapki, u nas tylko gładka papka przechodzi ;/
Skąd możesz wiedziec ze wypija np 180 ml mleczka skoro karmisz piersia?
Otuż moja Coreczka 10 miesięcy i 19 dni zjada tak:
godz 7: mleko bebilon 200 ml
godz10:kaszka owocowa+wafelek ryżowy
godz 14:obiadek czasem słoiczek 190 ml,czasem to co ja jem
godz:16-17 paróweczkę
godz:19:deserek
godz21:kaszka mleczno ryżowa 220 ml.noce raczej przesypia choc już dwa dni wcześniej wiem kiedy idą jej ząbki bo wtedy budzi się po dwa trzy razy,wtedy je mleko bebilon190 ml i cherbatkę lub wodę na zmianę.
podkreślę mała ma już 6 ząbalów i waży 11 kg.
witam
a moze przestaniecie marudzic ze wasza pociecha budzi sie w nocy i przerobicie ksiazke " Każde dziecko może nauczyć się spać " to dziala moja pociecha od 5 miesiecy przesypia cala noc teraz ma 9 m i 2 zabki
Moja Niunia skończyła 10 miesięcy. Waży 9,3kg (waga urodzeniowa 2,8kg), od kiedy skończyła 2 miesiące przesypia całe noce. Ma dwa ząbki. Oto jej jadłospis:
godz. 8 - kaszka np. manna czy owsianka ok. 260ml
godz. 11 - deserek (owocowy) ok. 130ml bądź danonek z chlebkiem z masełkiem czy chrupaczkiem
godz. 14 - obiadek (ze słoiczka: duży gerber czy bobovita) koniecznie z mięskiem, a raz w tygodniu z rybką
godz. 16 - zupka ok. 150ml i pół żółteczka
godz. 19 - kaszka bananowa ok. 300ml
Miedzy posiłkami soczek wycisnięty z pomarańczy. Staram się dawać codziennie choć troszke marchewki i dzieki temu ma piękną cere.
moja majusia ma też 10 miesięcy i waży tylko 7 kg (po urodzenie 3400)
co do jedzenia to ona nic nie chce jeść tylko by ssała pierś , rano zje kilka łyżeczek kaszki mleczno ryżowej potem na obiadek kilka łyżeczek zupy i po południu cały jogurcik lub serek danon (dobrze że chociaż to ;-(
a w nocy to też się budzi 5-6 razy tylko po to aby pare razy ,, pociągnąć cyca " ale jakoś nie mam serca jej odzwyczajać bo i tak mało waży. Co do podawania mleka modyfikowanego to próbuje podawać ale wypija tylko 50-70 ml i już nie chce więcej ale cyca jeszcze podoi
Co robić z tym nie jadkiem
u mnie tak ok 4 w nocy 180 ml mleka
9:00- kaszka ryżowa na wodzie z owockami
13:00- zupka
16:30 mleko ok 150 ml
20:30 kaszka ryzowa ok 210 ml
w międzyczeasie czasami dam kawałek bułeczki, monte, danonki lub jakieś owoce nie ze słoiczka lub soczki ale nie zawsze...
Mały waży 11,3 kg i jest tłuściutki ale tez bardzo wysoki ubranka nosimy na 92 cm
uważajcie na ilość podawanego drobiu swoim dzieciom ponieważ jest w nim dużo hormonów i stąd też takie wyrośnięte dzieci!
maluchom przeważnie gotuje się na "kurczaczku" bo zdrowo.
ja u mojej małej zauważyłam guzki w piersiach, pediatra kazała odstawić drób i już po kilku tygodniach jest poprawa, może jeść tylko cielęcinę królika, rybę i od czasu do czasu wieprzowinę.
moze sie nie znam ale czy monte naprawde jest zdrowe dla 10miesiecznego dziecka????
hej moj jas je 5 razy dzienne:
6:00 mleko
8:00 kasza albo platki owsiane na mleku
11:00 jogurt albo jakis owoc
13:00 zupa sama gotuje
17:00 drugie danie (z mieskiem )
18;00 deser (melon albo biszkopt)
20:00 mleko i spac
- wiola, T.dziecko je 7 razy, mleko to tez posiłek
momentami jak czytałam co jedzą maluchy - to aż mnie ciarki przechodziły :P
ale mamy inne podejście :) uważamy, że na cukier jest zdecydowanie za wcześnie i nie mamy zamiaru podawać biszkopcików, danonków i innych wynalazków :]
a u mnie wygląda to tak ma skończone 10 mięsięcy waży ponad 9 kg.waga urodzeniowa 3260g.
7-rano wstaję
9-kasza z mlekiem dodaję 260ml
11-drzemka
12-zupka z mięskiem itp. i soczek
13-słoik owoców
15-kaszka i mleko dodaje 260
16-drzemka
18-cherbatka
20 kąmpiel i kasza
i dopiero zasypia o 21 i w nocy niestety 12 mleczko i potem tak 0 3 rano cherbatke ale on się czesto budzi w nocy
witam mam blizniaczki 10 miesieczne waża po 7300 (z waga urodzeniowa 2kg) i nasz jadlospis wyglada tak:
rano ok 8-9 kaszka na mleku ok 240 ml
12 00 deserek - sloiczek owoca lub serek danio
15 00 obiad miesko z warzywami
18 00 owoc, ciasteczko, bułeczka
21 00 kaszka na mleku ok 240
do picia soczki i herbatkin
Od miesiaca przesypiaja cala noc:)
a od kiedy ta ryba? moj nie moze jesc wolowiny od razu ma krostki na pleckach a cielecina to mala krowka za to indyk nie przyjmuje hormonow czyli jest bezpieczny . Takie kurczaczki na hormonach sa szkodliwe ale nie dla ciebie ale racze dla wnuczka czy prawnuczka ,co nie to bardzo zle
Nasz Maluch je tak :) :
6 - 150 ml mleka,
8/9 - 150 ml kaszki bobovita na wodzie, co drugi dzień inny smak,
12 - jogurcik bobovity, banan/jabłko i ostatnio nektarynka bo uwielbia, jakiś owoc ma od 6 miesiąca codziennie,
14/15 -obiadek własnej roboty, słoiczki są tylko na wyjazdy,
18 - posiłek różny np. arbuz lub kanapeczka z wędlinką czasami mleko, często zjada tyle obiadku mamci, że do wieczornej porcji mleka nie jest w ogóle głodny.
21/22 - 180/210 ml mleka. Noc śpi całą.
Do każdego posiłku ma picie woda/herbatka bobovity/od czasu do czasu soczek bobovity najczęściej na wycieczkach.
Flipsy lub biszkopty petitki dostaje czasami w weekend jak mama i tata je coś dobrego :) Ma około 9,6 kg :))
Witam. Moja córeczka ma 10 miesięcy.Waży 8.880 kg i ma 73cm. Nasze menu:
5/6h około 200ml mleka z kaszka zbozową ( 8 zbóż)
9/10h około 100 ml kaszki ryżowej z np.bananem lub brzoskwinią.
12/13h obiadek 200/250ml zupki ze słoiczka lub domowej wlasnej roboty. po obiedzie soczek z pomarancza swiezy lub kawleczki pomarancza (uwielbia je)
16/17 jogurcik z owocami lub pure z owocow (banan,jabłko,gruszka,brzoskwinia ok 120 ml)
18/19 pure z warzyw z np szyneczką 100-200 ml
21/22 200ml mleko z kasza zbożowa
Pije najwiecej wody,od czasu do czasu robie herbatki owocowe. Zajada tez chrupeczki kukurydziene bez glutenu ktore tez uwielbia. Noc przesypia cala pod warunkiem ze spi z mama i tata :). Ma 7 zabków
Gabryś jeszcze nie skończył 10m-cy :)
ma 80cm długości i 9110g wagi :] (przy urodzeniu 3820g)
1 śniadanie ok godz. 8(przesunęły nam się godziny, wcześniej wstawał 6-7 i tak było jedzenie) - ok 110-140ml mojego mleka
2 śniadanie ok 11 - 12 - ok 100-150ml mleka + owoce ze słoiczka + kleik ryżowy --> w sumie wychodzi spora miseczka :) (na oko ponad 200ml)
3 obiad - słoiczek 190g ok godziny 15
4 około 18 mała kaszka(ze 100ml mleka) lub owoce ze słoiczka/banan
5 około 20-21 mleko ok 150ml + kleik ryżowy + owoce - w sumie wychodzi 240-270ml :)
poza tym w ciągu dnia dostaje coś z naszych talerzy :) np. grillowanego pstrąga(uwielbia), kawałek serdelka, mini kanapeczkę, chlebek albo flipsy :]
Moj synek jutro skoncz 10 miesiecy i jest menu wyglada tak:
7- mleko modyfkowane ok 20ml
10- kaszka (wielozbozowe, ryzowe, pszenne) 180ml
14- obiadek duzy sloiczek (co drugi dzien z zoltkiem)
16.30- deser owocowy w rozenj postaci
19- mleko ok 180ml
w miedzyczasie soczki , herbatki, malo flipsow i troszke kanapeczi podjada
Czytaam gdzies ze po 10miesiacu mozna wprowadzac np kakao , ale czy przygotowac je na mleku modfikowanym? (bo krowiego chyba jeszcze nie powinien pic? )
Moja córeczka ma identyczny jadłospis i jada prawie w tych samych godzinach. Troszkę podjada ziemniaczka z naszego obiadu,jajeczka sadzonego,ostatnio zajadała się domowym rosołkiem i pomidorówką u teściowej.Długo wystrzegałam sie wszelkich nowości w jadłospisie, ale widząc, że mała bardzo chętnie zajada już bardziej "dorosłe" i przyprawione jedzonko, zaczęłam powoli urozmaicac jej dietę.
Jada danonki, miąższ bułeczki drożdżowej i chlebka, chrupki kukurydziane, twarożek z jogurtem naturalnym, ale nie daje jej żadnych twardszych kawałeczków, dlatego, że nie ma jeszcze ząbków i boje się, że się zakrztusi.
Myślałam, że nasz jadłospis jest bardzo ubogi, ponieważ mam koleżanki co mają dzieci w tym samym wieku i jadają już parówki, kiełbasę, pasztet,szynki i inne tego typu rzeczy, ale z tego co widzę to karmię małą, jak większośc z was.
Dziękuję za pomoc forumowiczki, niech wasze dzieciaczki rosną duże i zdrowe!!!
Witam. Moja córcia ma 10 miesięcy i waży 10 kg. Daję jej po przebudzeniu i po kąpieli kaszkę mleczno-ryżową (pyszną waniliową), obiadek ze słoiczka (1/2) między 12-13, deser owocowy ok.15 a także chrupki i herbatki między posiłkami. Poza tym mała budzi się ok. 6 na cycusia i ok.18 tez dostaje cycusia. A ja i tak się martwię. że ona powinna jeść więcej.
Mój maluch czasami budzi sie o 5 to wtedy daje mu mleczko modyfikowane potem ok godziny 9 zazwyczaj buleczke z maselkiem i jakims serkiem waniliowym danonkami albo jakims dzemikiem pozniej dostaje owoce jabłuszko banany nektarynki i takie tam rożne flipsy paluszki cos do zagryzania ok godziny 14 - 15 je obiadek zazwyczaj to co my ziemniaki z sosikiem makaron z lososiem w sosie smietanowym to tylko takie przyklady ale czasami też dostanie obiadek ze sloiczka pozniej daje mu budyn albo jakies jogurciki a ok 19 - 20 dostaje 180 ml mleczka modyfikowanego w zaleznosci o ktorej idzie spac. Nierozumiem tylko dlaczego boicie sie dawac maluchom twardsze pokarmy jak maja tylko np dwa zabki moj niema ani jednego a swietnie radzi sobie z owocami nawet z jablkiem daje mu pokrojone na czteryi a on sobie sam gryzie dziaselkami wszystkie owoce je sam bez tarcia.
Mój synek je tak: ok. 6 rano cycek, 9 rano śniadanko - duży słoiczek owoców (staram się kupować z dodatkiem kaszki, twarożku, płatków, biszkopcików itp.), potem ok. 12 cycuś, 15 obiadek , 18 jogurcik lub deserek monte itp. i o 20 kaszka bobovita smaczny sen (150 ml). Młody przesypia całą noc od urodzenia, waży 10 kg., ma 9,5 m-ca i mleka sztucznego w ogóle nie podaję, je nadal cyca i obiadki od zawsze gotuję mu sama. Pozdrawiam.
POMOCY!!!
Moja 9,5 miesięczna córcia podjada w nocy 3-4 razy.Do tego ma niespokojny sen, kręci się a nawet wybudza tak że juz nie moze zasnąć.Jestem umęczona bo do pracy wstaję o 5 rano.Raz w miesiącu dostaje gorączki z przemęczenia.Nie wiem co mam robic.Nie pomaga podawanie herbatki, soku czy wody.Dopóki Mała nie dostanie mleka dotąd marudzi.Może źle ją żywię w ciągu dnia?
ok. 9.00 mleczko Bebiko 180 ml
ok 13.00 obiadek lub zupka 190 ml z mięskiem (gotowane przeze mnie lub słoiczek)
ok 15.00 kisiel lub owoce ok 150 ml
ok 17.30 obiadek razem z nami potrafi zjeść pokaźną porcję
19.30 kąpiel
ok 20.00 kaszka owocowa ok 240ml (wody)
ok 22.00-23.00 pobudka na butlę mleka 150ml zjada
ok 1.00 pobudka na butlę ok 100ml
ok 3.00-3.30 pobudka na butlę 100ml
ok 5.00 pobudka na butlę znowu je 100ml
7 rano wstaje wyspana i gotowa do zabawy a ja w pracy ledwo żyję po nieprzespanej nocy :-( Moze macie jakieś złote rady???bo już jestem u kresu sił
odstep między mlekiem modyfikowanym powinien wynosic min 3h, nie boli jej brzuszek? kurcze no menu ma bogate, moze zrób jej badania bo cos jest nie tak
Hej:)
U nas wygląda to następująco:
Ok.6-7 mleczko 150 ml
Ok.10-11 Jajeczniczka albo paróweczki albo kaszka albo kanapeczki-zależy na co maluch ma ochotę:)
Ok.14 Obiadek
Po obiadku jakieś owocki-jabłuszko,biszkopciki,jogurcik:) w zalezności od tego kiedy ma ochotę-akurat nasz synuś się o swoje dopomina jak chce;)
Ok.17-18 Kolacja-zazwyczaj serek+kanapeczka
Ok.22 240 ml mleczka i mały śpi do rana :)
Tak to mniej więcej u nas wygląda ;-) Czasami mniejszy apetyt czasami większy:)
Kasia-moim zdaniem za często je mleczko w małych ilościach:) Budzi się bo jest głodna:)
Daj jej ok.20:00 kaszkę,a potem dopiero ok.24:00 nie 100ml mleczka,tylko 210 ml mleczka z kleikiem do wypicia:)
I będzie spała spokojnie do rana,bo będzie najedzona:)
Mój mały 90-120 co 3-4 h zjadał w pierwszych 3 miesiącach życia:-)
Będzie dobrze:))
Patunga - a z czym mały je kanapeczki? bo moja to na razie tylko mleko, obiadki i deserki a coś nowego by się przydało :-)
o 20:00 robię w butli 240ml czasami zjada 200ml a czasmi zostawia a potem o 23:00 też dostaje więcej w butli ale poprostu nie chce jeść.dzień dniowi nie równy.Wczoraj naprzykład zjadła
o godz 17:00 cały owocowy słoiczek Bobovita,
19:00 serek waniliowy ok 30ml z 0,5 bułki,
20:45 150 ml mleka z kaszką Nestle zbożową z lipą na sen (gotowej było więcej moze 180ml),
potem ok 1:00 210ml mleka bebiko2R z kleikiem ryżowym,
2.30 180 mleka bebiko 2,
6:00 150ml mleka bebiko.
To i tak dzis jest sukces.Mogę powiedzieć że się "wyspałam" Pobudka była 2 razy i bez noszenia na rękach usypiała.
Nie boli ją brzuszek, ona poprostu od kiedy przeszła na mleczko następne mogłaby tylko mleczkiem się żywic cały dzień.Uwielbia poprostu butlę. Do 8 m-ca karmiłam piersią. Budziła się co 2h jak w zegarku.Tylko że wtedy spała ze mną i nawet się nie wybudzałam bo sama znalazła sobie cysia.A teraz trzeba wstać i przygotować mleko.I tak przygotowuję więcej i wstawiam do podgrzewacza bo Mała nie poczeka sekundy.Musi mieć juz natychmiast bo inaczej rozbudzi mi się i muszę ją usypiać od nowa, nosic, śpiewać itd. Więc jak tylko zje butle to robię następna porcję i wstawiam do podgrzewacza żeby mieć gotowe na następną pobudkę.Wiem ze producenci zalecaja przygotowanie mleczka bezposrednio przed podaniem ale u nas jest to niemozliwe.Próbowałam mleko po 3h i nic się z nim nie dzieje.mam nadzieje że niedługo już nie bedę musiała tak kombinować
Prosze sie w ogole nie przejmowac tymi trzema godzinami. To, co jest napisane na opakowaniu kazdego mleka dla dzieci, jest tylko i wylacznie 'zabezpieczeniem' producenta, ze jesliby cos sie stalo no to jest napisane jak powinno sie je dawac. Mleko jest dobre i po 4-5h. Tylko trzeba je przetrzymywac w odpowiednim miejscu, czyli w temp pokojowej, nie naslonecznione miejsce.
A co do podgrzewacza to na Pani miejscu w ogole bym tego nie uzywala. Z badan krajow zachodznich wynika, ze podawanie dzieciom mleka w temp pokojowej jest znacznie lepsze. W miare ich dorastania beda bardziej uodpornione, wlasnie dlatego ze od malenkosci byly uczone, ze nie podaje im sie cieplutkiego, miluskiego mleczka. Daje sie im mleko w temp pokojowej. Stosuje to z moim synkiem i poki co nie byl ani razu chory ('tfu tfu'). A i przeziebiony byl tylko 2 razy.
wg mnie super.Zazdroszczę że Dzidzia podjada tylko raz w nocy.Moja potrafi się budzić na butlę 3-4razy. O 3 w nocy może być juz głodna.Też dałabym mleczko.
cos mi sie wydaje, ze moje dzieckow takim razie je za malo :O on juz skonczyl 10 miesiecy a jego posilki dnia to:
okolo 8:30 sniadanie - okolo 6 lyzeczek platkow sniadaniowych dla dzieci (nie przepada za tym i wiecej nie zje) + ok. 120 ml mleka
okolo 11:00 to czas drzemki a on nie zasnie bez butelki wiec wypija tu ze 200 ml mleka
okolo 12-13.00 lunch zupka robiona przeze mnie. Jest ona gesta (ze spora iloscia drobniutko pokrojonego miaska), warzywkami i z makaronem albo ryzem (czy to rosol, pomidorowa, krupniczek na ryzu bo kaszy nie lubi). tej zupki potrafi zjesc sporo jak na takiego szkraba
okolo 15.00 kolejna drzemka wiec i kolejna butla okolo 200 ml mleka
okolo 16-17:00 ziemniaczki + cos do nich
okolo 20-20:30 220 ml mleka i DOBRANOC :)
w ciagu nocy nie daje mu nic, bo przesypia cala.
Pomiedzy posilkami dostaje oczywiscie wode do picia. Nie daje mu sokow bo uwazam, ze woda jest zdrowsza, a on uwielbiaaaaa pic wode. NIE LUBI OWOCOW! lubil jak byl mniejszy, nie chce ich jesc w ogole teraz (czasamiiii possie sobie mandarynke, ale to musi miec naprawde dobry dzien do tego). Jogurciki czasami miedzy posilkami tak, ale musi miec na nie ochote jak jej nie ma, to bedzie plakac i sie wyrywac. Nic na sile, nie chce to nie. Moja szwagierka ma trojke dzieci i powiedziala mi kiedys, ze KAZDE jej dziecko jest zupelnie inne. Stwierdzila, ze jesli jemu odpowiada to, jaki ma jadlospis, to znaczy ze jest wszystko ok. i z tym sie nalezy zgodzic
Nie za mało nie za mało.Widocznie tyle potrzebuje i koniec.Zrezygnowałabym z tych płatków sniadaniowych.Jezeli nie lubi to po co dawać?
Ja czasami mleczko zagęszczam kleikiem ryzowym lub kukurydzianym, polewam musem bananowym, śliwkowym lub jabłkowym, kilka kropel soku malinowego własnej roboty i podaję łyżeczką niemieszane.Moja Dzidzia uwielbia takiego przekładańca.
Czasami robię jej kisiel z soku owocowego marchwiowo-bananowo-brzoskwiniowego Kubuś.Biorę 60ml soku, rozcieńczam wodą do 100ml, połowę zagęszczam łyżką czubata mąki ziemniaczanej a druga połowę doprowadzam do wrzenia.Jak się zagotuje wlewam sok z mąką i kisiel gotowy.Polewam wszystko mleczkiem zrobionym z 20ml wody i 2 miarek mleka (wychodzi gęściutkie).Moja Niunia jest zachwycona smakołykiem a ja jestem zadowolona że zjadła porcyjke owoców.
Mój synek skończył 10 miesięcy waży 11 kg wzrostu ma 80 cm a jego jadłospis to :
6 00 mleko 120 ml
9 00 kaszka owocowa na mleku 150 ml
12 30 - 13 00 zupka warzywna gotowana przeze mnie
15 00 mleko 120 ml
16 00 - 16 30 owoce lub kisielek
20 00- 21 00 210 ml mleka
od mojego przyszłego męża bratowa utuczyła swoją córeczke do 13 kg a mała ma 10 miesięcy
Kasiu a czemu nie stosujesz na noc termosu, miałabys mleczko w 30sekund zrobione.Ja robiłam tak wieczorem wlewalam wode temp.jak na mleczko no troszke cieplejsza bo wiadomo ze z czasem sie wychladza do tego miarka mleka juz przygotowana, jak mala sie budzila w nocy to tylko psyk otwieralam wode z termosu wlewalam do butli, dodaje mleczko,siup siup shake mieszanie i gotowe.
Naprawde polecam bo expresowo sie robi, na spacery tez zabieram termosik i jak cos to w mig mleczko gotowe :)) a no i życze niedlugo przespanej nocki, dzieci przewaznie normuja spanie po 6mies. u nas akurat córcia miala 6,5m i odsapnelam wiec moze lada dzien u ciebie tez tak bedzie :)))
No właśnie po 6 miesiącu powinno sie unormować.A tu już 10 miesięcy stuknęło mojej Córci i nic z tego.Jest jeszcze gorzej.Co 2 godziny wyje aż nie dostanie butli.Zjada naprawdę due ilości.Ni będę Wam pisać bo za głowę się złapiecie.Martwi mnie to bo żołądek musi przecież odpocząć.Gdzie jej się to mleczko mieści?Woda nie pomaga, sok nie pomaga, herbatka też.Wypija i jedno i drugie.Przesikuje pampersa i drze się bo jej mokro.Nie moge jej uspokoić w żaden sposob.Dopiero jak zje butle to jeszcze się chwilkę pokręci i zasypia.Śpi niespokojnie bo jak tu z takim pełnym brzusiem spać.Nie wiem już co mam robic.Może mleko zmienię.Lekarze nic nie mówią bo dziecko ma dobrą wagę (ani za mało ani za dużo).Wszyscy rozkładają ręce że widocznie tyle potrzebuje jeść.Ale bez przesady!Nie w nocy!Pomocy!!!
Witam. Moja córcia ma 10 miesięcy i jej jadłospis wygląd tak:
8.00/9.00 - 180 ml mleka
12.00/13.00 - obiadek, gotuje sama zupki, np: kalafior, brokuly, ziemniaczek, groszek zielony, kukurydza, marchewka i cielęcinka lub piers z kurczaka. troszczeke dodaje przyprawy żeby był jakis smak, ale bardzo malutko. Czasami zamiast ziemniaka to dodaje ryż, czasami makaron...no i urozmaicam jak moge. Nie bede opisywała bo dużo tego, no chyba że ktoś bedzie chcial.
14.00- owoce np, deserek owocowy pół sloiczka i herbatka do popicia.
17.00 - kaszka mleczno-ryzowa lub
- wielozbożowa lub
- częściej daje jej kaszkę manną z jabłkiem (gotuje wode (ok. 1 szkl) wsypuje kasze manną tak aby była w miare gesta ale nie za gęsta, ścieram jabłko i mieszam (jak jabłko jest kwaśne to dodaje troszeczke cukru), pysznę, szybkie i bardzo zdrowę. lub
- 1/3 parówki i 1 kromeczka (kroję na małe kawałeczki, daje na talerzyk, i Kinia sama sobie paluszkami je), herbatka do popicia.
19.00 - kiesiel owocowy, lub joghurcik lub deserek owocowy (często bywa tak że nie daję jej o tej godzinie nic jeść dopiero o 20.00 - dostaje łyżeczką kaszkę mleczno ryżową. To jest mój sposób aby Kinia spała dłużej w nocy bo inaczej budzi sie o 1 w nocy a tak ok 4 i dostaje 180 ml mleczka.
20-30 - 210 ml mleka z kaszą manną. (najczęściej wypija ok 150 ml)
9.9-30 mleczko 180 ml z kleikiem 2 miarki
12-13 - owoc lub deserek (np na spacerku )
16-17 obiadek (albo je z nami tylko jej oddzielam i nie doprawiam) albo coś ze słoiczka (ale ok pół lub max 3/4 duzego słoiczka)
jezeli jest szybciej głodna na obiadek to wtedy jeszcze ok 18 na kolacje kanapeczka
20 - mleczko 180 ml z kleikiem 2 miarki
Kasiu, moja Mała do 8 miesiąca przesypiała juz całe nocy, budziła się do jedzenia ok 6-7 rano...od 7 miesiąca jej sie odwidziało i zaczęła sie budzic do jedzenia o 1-2 w nocy, nie wiedziałam co robic, woda nie skutkowała, myślałam że się budzi przez ząbkowanie ale ząbki wyszły a ona dalej się budziła. Ostatnio stwierdziłam że półgodziny przed mlekiem na noc, podaje jej o 20.00 łyżeczką kaszkę mleczno ryżową, na wodzie, o 21.30 ją kąpiemy i 210 ml mleczka z kaszą manną lub inną. Mleka zjada ok 150 ml, bo 210 ml nie chce, ale śpi mi do 4 rano... zawsze to 3 godzinki zyskuje na spaniu. sprobuj ta metodę.
To teraz u nas jest tak:
9.00 rano kaszka na gesto ok 150ml albo kanapka z wedliną lub twarożkiem
11.00 120ml mleczka albo jakieś owocki
12-14 drzemka
14.30 obiadek-zupka robiony przeze mnie z mięsa i warzyw albo w słoiczu 190ml
17.30-18.00 kisiel z serkiem homo, ryż z jabłkami, jogurt z kluskami lub poprostu ode mnie z talerza obiad
19.45-kapiel
20-20.30 - kaszka zbozowa nestle 240ml
23.30-00.00 - kaszka zbożowa nestle 180ml
3.30 - mleko bebiko 2R z kleikiem ryżowym - 120ml
i spi do 7.30
Nie tyje ale rosnie jak na drozdżach.jest zadowolona i usmiechnieta.Chyba potrzebuje tyle jedzenia.Wydaje mi się że sporo tego.Ale tak jej się unormowało od miesiąca.z nocnym wstawaniem wprowadzilismy z mężem dyżury bo ja do pracy chodzę.Idę spać o 22 a wstaję o 3.30 na karmienie.Jest lepiej ale nie ma rewelacji.
witajcie
moja córcia ma 9,5 miesiąca waży prawie nie całe 9kg. wydaje mi się przy waszych dzieciach na chucherko
zaczne może tak bo rano wstaje
6.00 - 7.00 150ml mleka
w międzyczasie szkubnie z nami przy śniadaniu bułeczke lub chlebuś
dostaje też danonka, jakieś flipsy
10.00 - 11.00 mleczko 150ml lub kaszka, biszkopcik
14.00 - 15.00 obiadek
w międzyczasie jakiś deserek owocki ale nie codziennie bo jak ide na spacerek to puźniej zapominamy czasem się zdarzy że po 16.00
koło 20,00 kaszka
oczywiście nie jest to codziennie tak samo ponieważ godziny sie zmieniają ale tak mniej więcej
u nas stałych godzin dokładnych nie ma bo nie zawsze chce zjeść no i pije dużo herbatki
ma 8 ząbków, raczkuje juz skończywszy 6 miesięcy, chodzi przytrzymując się moich rąk i robi kilka kroków sama :)
jojjjjjj czytam czytam i czytam i oczom nie wierze poniewaz moj synek 9,5 miesiaca i ma calkiem inne menu niz wasze dzieci a wyglada to tak
8 rano sniadanie musli na mleku guten morgen
10,30 owoce jablka gruszki banan jezyny do wyboru
12 obiad makaron z brokulami (warzywa) lub miesko z ziemniakami lub szpinak z lososiem na smietanie
19-16 deser jogurt z owocami, chrupki
17 kolacja ryz z warzywami to zalezy co bylo na obiad jesli ziemniaki to ryz lub makaron ( dodam ze dziecko powino dziennie zjadac potroszke makaronu ryzu i ziemniakow dodaja energii)
19 flacha mleka ( specjalna na noc) OK 200 ml
dodam ze jada precle pieczywo platki na mleku kiwi itd
Jesli chodzi o kaszki to podawalam ale szbko zrezygnowalam poniewaz nie lubi
Wprawdzie nie mieszkam w polsce i moze dla tego tak bardzo jest rozna dieta dla dzieci
ps do obiadkow podaje lyzeczke oleju rzepkowego pomaga w lepszym wyproznianiu i w zdeciach
dodam ze ma 5 zabkow rozwija sie super waga 10 kg wzrost 74 cm zaczyna chodzic sam tz puszcza sie i stawia po 3 kroczki zaczol siedziec jak mial 5 miesiecy sam a raczkowac jak mial 6 miesiecy jada precle suchary ryby szpinak od 6 miesiaca nasz lekarz jest bardzo zadowolony z rozwoju synka pozdrawiam
moje małe urodziły się o miesiąc za wcześnie. Ważyły 2350 i 2650. W tej chwili ważą 11kg. Dorównały innym dzieciom. Na śniadanie o 7.00 dostają mleko o 10.00 kaszkę o 15.00 zupkę własnej roboty o 18.00 jakieś owoce a w nocy na śpiąco mleko bo zabardzo już go nie chcą. W między czasie dostają chlebek lub bułkę. Czasami kaszkę zastępuję im kanapeczką z pasztecikiem lub masełkiem. Jędzą łądnie chociaż mają po 2 ząbki :) Bardzo często daję im zwykły obiad taki jaki jemy my np. kapuśniak, ogórkowa czy pomidorowa i wbrew zaleceniom lekarza nic im nie jset są zadowolone i szczęśliwe
nic im nie jest są zadowolone i szczęśliwe- błędy żywieniowe wychodzą dopiero po latach,kiedyś mogą mieć problemy zdrowotne. Nie powinno się podawać takim maluszkom solonych i doprawionych potraw.Pasztecik to też nie dobry pomysł, kto to wie co jest tam zmielone.
Oj ja za potrawami "dorosłymi" i pasztecikiem tez bym raczej nie była :) Błędy żywieniowe nie pojawiają się po miesiącu :)
Poza tym w tym wieku sól jest zbędna. Tak samo jak słodzenie.
Moje małe urodziły się z wagą 2400 i 2380. 10-go stycznia skończą 10 miesięcy.
Na dzień dzisiejszy dzień od strony karmienia wyglada tak (oczywiście godziny orientacyjne bo budzą się raz o 7.00 raz o 8.00)
-7.00 pobudka i mleko z 210 ml wody
-9.00 mleko z 180 ml wody przed drzemką nr 1
-11.00-11.30 pobudka i kaszka ryżowa 100 ml+70g owocków- pół małego słoiczka na przemian z połową bułeczki pszennej z masełkiem i piersią z kurczaka lub indyka wędzoną (co drugi dzień) + herbatka ziołowa/owocowa taka słabiutka min. 150 ml
-13.30 drzemka nr 2
-16.00 pobudka i obiadek po 150-190 g w zależności od humoru :) + sok przecierowy 150 ml
-18.00 jogurcik 100g lub kisielek mleczny 100 ml lub owoce
-20.00 mleko z 210 ml wody zagęszczone 3 miarkami kaszki ryżowej
Czasami zdarza się, że nie chcą spać to dostaja do łapki chrupaczka lub coś innego- stosownie do wieku oczywiście :)
Co do kanapek to wykrawam dwa krażki ze środka bułki, smaruję masłem i daję tą pierś zblenderowaną trochę :)
Ząbkami się nie przejmujcie. Małgosia nie ma ich wcale a Marysia od 3 tyg. 2 sztuki na dole :)
A radzą sobie doskonale :)
Do podawania owockow, warzyw czy ciasteczek jest super siateczka z gryzakiem. Super sprawa w okresie przejsciowym pomiedzy piciem mleczka a gryzieniem pokarmow stalych.
Tutaj firmy NUBY

Uploaded with ImageShack.us
a mi sie wydaje że żywienie każdego dziecka jest bardzo indywidualne.
Ja Magdzie z opóźnieniem wprowadziłam słoiczki (miałam ku temu powody, ale mniejsza o to) i obecnie ma 6,5m-ca, 75cm i 7600g, a zajada tak:
7.oo mleko ok 80ml
10.oo-11.oo mleko 100ml
13.oo-14.oo obiadek (pol sloiczka malego)
między 13.00 a 16.oo owoc, sok albo herbatka
16.oo-17.oo mleko 150ml
20.oo kaszka ryżowa 120ml
3.oo mleko 150ml
Mała nie chce więcej jeść.
Nie wiem dlaczego je więcej na noc zamiast w ciągu dnia... Nie wiem jak ją przestawić, próbowałam ale ona nie lubi jesc w ciągu dnia, woli na noc :/ a przecież to niezdrowe :/
nasza Lenka ma 9 miesięcy i 10 dni waży 7700 kg i mierzy 75 cm jest drobniutka ale nie malutka :) zajrzałam na to forum bo wydawało mi się ze je za często z resztą sama ją tak nauczyłam.. a je tak:
8-9 150 mleczka
10:30 deser
13 zupka obiadek okolo 220
przed snem kolo 15 mleko 180
17:30 180 mleczka chociaż teraz jak idą ząbki to raczej owoc i herbatka
20:30 kasza kolo 200
i mam wrażenie ze cały nasz dzień kręci się w kolo jedzenia Leny...
czy mam jej zmniejszac te posiłki dawac moze wiecej na raz a zadziej nie mam pojęcia,, hms
Nasz dzień też kręci się w koło jedzenia :)
A wygląda on tak:
6-7 rano - na śniadanko mleczko z piersi
zabawa, zabawa i jeszcze raz zabawa
10:00 krótka drzemka
10:30-11:00 -IIgie sniadanko: kaszka ryżowa na mleku z jabłuszkiem lub owocami leśnymi albo 210ml mleka modyfikowanego
12:00 spacerek :) (przed spacerem gotuję obiad)
13:30-14:00 -obiadek z II dań
potem: mega zabawa i drzemka
17:00 owoc: synuś uwielbia jabłuszka i pierś, ale to tylko "pro-forma" :)
19:40 kolacja: kaszka sinlac - synek spokojnie po niej śpi
20:00 kąpiel i spać :) i maluszek śpi do rana :)
Mój maly Stefus wazy 11kg. Rano pije mleko -180ml, potem polowé, zóltka, i biszkopty, na obiadek zupka z królika lub indyka, nastépnie po 2 h sloiczek gerbera z owocami, a wieczorem mleko 180ml. i klade go spac, jak nie zasnie to okolo 23.00 500ml piwa - zubr lub zywiec...;))) dla mojego faceta , aby mial natchnienie do uspienia malego, a potem dziki sex - polecam - Kochane - kazde dziecko jest inne i zycze wam aby wszystkie nasze pociechy byly zdrowe. pozdrawiam
Jak tak to wszystko czytam to niektóre mamy podziwiam a niektóre najnormalniej w świecie mnie dobijaja. Żadnych DANONKÓW, MONTE, KINDERÓW NIE DAJE SIĘ TAKIM MAŁYM DZIECIACZKOM!!! Zawierają one najlepsze mleko, czyli najwięcej białka! Dajecie mleko modyfikowane bądź też pierś i do tego danonek,no bezsens! To lepiej od razu kupcie mleko w kartonie - na dodatek taniej wyjdzie. Nie ma się czym chwalić, to są malutkie dzieci, a nie 5-cio czy 6-cio latki.
Mój Aleks je tak:
9.oo - mleko (210ml, bebilon pepti + kleik ryżowy)
11.30 - kanapka z masłem i z szynka z drobiu, jajko (wymiennie)
12.oo - drzemka
14.oo - zupka (sama gotuję)
15.oo - drugie danie (ziemniaki + mięso + marchew)
18.oo - deserek lub jogurt (nestle albo bobovita)
20.30 - mleko (210ml, bebilon pepti + kleik kukurydziany)
21.oo - spanko
Między posiłkami pije baaaardzo dużo herbatki (zwykły lipton). Soki średnio 4 razy w tygodniu po 150ml. Na przekąskę dostaje chrupki, które uwielbia i raz na czas lubisia (rzecz jasna nie całego i bez masy).
Śpi do rana, bez pobudek, ale wiercioch z niego straszny:) W nocy nie dostaje butelki już ponad trzy miesiące.
Skończył 10 miesięcy i waży 9kg - czyli nie za gruby nie za chudy. Ma 6 zębów, rozwój do wieku.
Witam zgadzam sie z toba w zupelnosci co do niektorych matek tylko mam jedno pytanko czy twoj maluszek ma skaze bialkowa ze dajesz mu bebilon pepti????? poniewaz moja tez pije bebilon pepti ale tylko dlatego wlasnie ze ma skaze bialkowa chodz i do tego nie jestem zabardzo przekonana poniewaz dajac jej np ziemniaczki z maselkiem troszke twarozku ( tak dla proby czy nic sie nie bedzie dzialo ) nic nie bylo jej po 3 -4 dniach ciekawi mnie to bardzo czy to poprostu moglo byc od tego ( reakcja alergiczna ) ze dostala bebiko i odrazu bylo za duzo chodz musiala poniewaz ja nie mialam wogole pokarmu
Witam!
Moj synek ma 9,5 miesiaca i wazy 10kg i 200 gram a u nas jadlospis wyglada tak:
ok 6:30 mleko 260 ml
10:30 - 11 kaszka mleczno-ryzowa + serek homo
ok 13:30 - 14 zupka duzy sloik lub gotowana przeze mnie
ok 16:30 mleczko 260
0k 18:30 kaszka ryzowa lub manna + sloik owocow
ok 19:45 po kapieli mleczko 260
do tego po kazdym stalym posilku i pomiedzy nimi soczek bobofruit lub herbatka
maly przesypia cale noce odkad skonczyl 5 miesiecy spi od 20 - 6 rano jesli zdarzy mu sie przebudzic daje soczku lub herbatki kilka lykow i spi dalej nawet nie wyciagam go z lozeczka i mysle ze w wieku 10 miesiecy dziecko juz nie powinno jadac w nocy bo nie ma takiej potrzeby a jedynie moze to powodowac ze ciagle sie budzi bo zoladek caly czas pracuje
pozdrawiam
ja mam synka ktory ma 9,5 miesiåca i wazy 9,5 kg ale jest duzy bo az 79 cm. jest szczuplutki chociaz daje mu ok 8-9 kaszke ok.180.
ok.12-13 obiadek ze sloiczka lub mojå zupke.
ok.15 deserek lub jakis owoc
ok. 19-19.30 kaszka 200ml
w nocy je 150ml.mleka
w miedzy czasie jakies chrupki,biszkopty,lub wafle ryzowe.
jest barzo ruchliwy i juz chodzi,nie caly czas ale prubuje i robi kilka krokow potem biegnie na czworaka i tak wkolo.
nie daje mu za duzo mleka bo ostatnio mial przewlwkly kaszel i lekarz powiedzial ze moze go miec od mleka nan, kupilam hipp-a i daje mu 2 razy zeby pil bo przeciez musi pic mleko.
Witam :)
mam 10 mc córcie waga 8 kg, 80cm wzrost, 4 ząbki
5.00- 150 mleko
10.00 na przemian kaszka, parówki z jajeczkiem
12:00 obiadek ( 3 dni robione zupki z mięskiem) a potem słoiczek duzy
15:00 mały słoiczek owoców
16:30 obiadek
18:00 kaszka
21:00 180 mleko
Moj Adas ma 9,5 miesiaca. Jest bardzo ruchliwy,chodzi kolo mebli ,raczkuje i jest niesamowicie usmiechnietym i zywym dzieckiem. Jadlospis:
7:00 mleczko 180 ml
9:00-10:00 chlebek z chudziutka wedlinka lub mleczko zalezy na co ma ochote
12:00 zupaka(sama gotuje)
14:00-14:30 owocki (albo ze sloiczka albo starty banan lub jablko)
16:00 albo obiadek ze sloiczka albo jakies warzywa(marchewka,brokuly,brukselka,ziemniaczek) kurczaczek z zupki ,roznie to wyglada.
17:00 mleczko 180ml
18:00 danonek lub jakis inny deserek dla dzieci
19:30 mleczko na dobranoc 180ml
Oczywiscie czasami godziny ulegaja zmianie lub nie ma akurat tego dnia na cos ochoty ale to taki plan ktorego staramy sie trzymac. I dwa razy w tyg podaje zoltko i dwa razy w tyg rybke.
MOj synek ma 15 miesiecy i wazy 15 kg i nie jest wcale gruby tylko duzy dorownuje dziecia co maja 3 latka pytalam lekarza czy to normlane lekarz powiedzial ze kazde dziecko jest inne on urodzl sie duzy i jest duzy i musi pozadnie jesat i je tylkjo jak on chce nic na przymus....
a moj Mokolaj ma 10 miesiecy i wazy 13kg przy wzroscie 75 cm i co Wy na to? zaden lekarz, polozna, pielegniarka czy health visitor (mieszkamy w UK) nigdy nie powiedzial mi ze waga mojego dziecka jest za duza, ze grozi mu otylosc itp. co prawda byli zaskoczeni, bo wyglada na duzo starsze dziecko, ale przewaznie tylko pytaja czy tata jest wysoki. do 6 miesiaca karmiony byl wylacznie piersia, teraz stale piers i standardowe 'smakolyki'. dodam ze pije tylko wode (zadnych sokow, herbatek).
Jakieś pasze, może być mączka rybna, najlepiej z dodatkiem antybiotyków.
Dumna mama, a słyszałaś o teinie? Jak twoje 10miesieczne dziecko dobrze ją toleruje, mozesz spokojnie zacząć podawać kawę:p

takie małe dziecko pije liptona? teraz to ja jestem w szoku
Tak mnie zastanawia jedna rzecz. Mlekiem karmi się dziecko średnio co 3 godziny, gdy jest to maluszek to nawet co 2. Ale dlaczego gdy w grę wchodzą stałe pokarmy tez podajecie jedzenie co 2, 3 godziny? Trochę mnie to dziwi, bo skoro dzidzia wytrzymuje bez problemu 2 czy 3 h na samym mleku to gdy dziecko je już obiadki to po co dawać pół słoiczka obiadku a potem zaraz mleko, zamiast pełnego słoiczka obiadku a mleko po co najmniej 3 h? Moja młoda je śniadanie o 8, są to płatki kukurydziane zwykłe, potem dostaje koło 10 kawałeczek jabłka, potem dopiero o 13 obiad, pełen duży słoiczek obiadku, o ok 17 podwieczorek, i o 19:30 kolację , chlebek z różnymi pastami. Nie przypominam sobie żeby w wieku 10 miesięcy jadła inaczej (teraz ma roczek).
A ja mam pytanie do tych mam co pisza, ze dzieci jedza na sniadanie chlebek z szyneczka. Jak wy to podajecie dziecku? Moj to jeszcze niedawno krztusil sie drobnymi marchewkami i ryzem ze sloiczka po 8 miesiacu a jak tu dac kanapke? Ja to rwe buleczke na takie malutkie- tyci kesy i Mlody wklada do buzi. Jak dorwie cala bulke to bankowo odgryza duzy kawal i sie krztusi.
Zreszta bylam niedawno u pani doktor i wypytala mnie jak wyglada nasz schemat zywienia i powiedziala, ze nie mam dawac sloiczkow tylko sama gotowac, owoce tylko swieze i zadnych kaszek w stylu wsyp, potrzasnij i gotowe. Podobno sama chemia!
Tylko, ze moje dziecko nie chce jesc moich obiadkow- tylko sloiczki i badz tu czlowieku madry!
izaqueen!
ja daje mikolajowi chleb z maslem lub tost z maslem. ma on 8 zebow. kromke (polowke bez skorki) podaje mu ja bo sam za duze kesy bierze. odryzie kawalek, pozuje chwilke i polyka. mysle ze nie ma z tym problemu, poniewaz ja nie dawalam mu papek ze sloiczkow, tylko jak ugotowalam mu obiad (marchew, ziemniak, kurczak) to ugniotlam go widelcem na drobno i w miare uplywu czasu na mniej drobno. trudno mi cos doradzic Tobie, ale zycze powodzenia
moja córeczka ma 10,5 miesiąca i waży 10 kg.
około godz. 9 zjada kaszkę owocową ok.150 ml, 11-12 jogurcik popijany cycem:), ok. 14 zupka z mięskiem w bardzo malutkiej ilości ponieważ wcale nie chce jeść obiadków,za jakąś godzinkę mleczko z piersi,później jakieś owocki to około godz 17 a w międzyczasie zdarzy się że zje malutką kanapeczkę.a wieczorkiem przed spaniem cycuś no i niestety w nocy 3,4 razy też cycuś.Do picia podaję jej herbatki czasem soczki lub wodę.skąd więc taka waga??
mój synek ma niespełna 9 miesięcy a jego dzienne menu wygląda mniej więcej tak:
7-8 rano - mleczko = 210 ml,
11-12 - obiadek,
14-15 - mleko 210 ml,
16-17 - owocki,
około 19 kaszka ryżowa na mleku..
mój synek ma na razie 8 miesięcy, ale mam pytanie dot. obiadków. co to znaczy: obiadek składający się z dwóch dań dla maluszka. takie są zalecenia.
tylko nie rozumiem co znaczy to w praktyce - czym różni się zupka od II dania? bo patrząc na słoiczki to chyba tylko nazwą...
no i od kiedy gotowałyście dzieciaczkom zupkę w jednym garnku (czyli z wywarem mięsnym)?
gotuję obiadki sama, więc chciałabym się dowiedzieć co i jak. dziękuję.
moj synek ma 9 miesiecy i 2 tygodnie,wazy 9100.rowniez gotuje sama poniewaz maly nie chce jesc w ogole sloiczkow,tzn.obiadkow ze sloiczka.
ja gotuje zupe w jednym garnku od 6 miesiaca,najpierw na kurczaczku czy indyczku a pozniej na kostkach schabowych,maly wcina az mu sie uszy trzesa:)


nowy wątek













