Widok

Krytyczna opinia absolwenta

Od czego by tu zacząć. Jednym z dużych minusów tej szkoły jest dość duże zainteresowanie środkami odurzającymi przez uczniów. Miałem do czynienia z uczniami którzy na lekcji palili modne elektroniczne papierosy, oczywiście nie chcę tu nikogo wrabiać. Pomimo że szkoła wyposażona jest w dwie sale komputerowe, obie z nich są godne pogardy ponieważ, suma za jaką były zakupione, nie równa się jakości. Niektórzy nauczyciele nauczali z pasji, ale zdarzali się też tacy, którzy mieli wy*ebane po całości na poziom intelektualny uczniów. W klasie pierwszej, moja klasa pojechała na wycieczkę. Niektórzy z moich ziomków wzięli na wycieczkę tabsy na ból gardła ,,Acodin''. Nic w tym dziwnego prawda? jednak całą sprawą zainteresował się nasz wychowawca i cała sprawa przybrała charakter negatywny. Osoby zamieszane zostały wyrzucone z wycieczki i ukarane naganą dyrektora w postaci -50 punktów. Mimo że szkoła wyposażona jest w siłownię, to większość czasu w niej spędzonego graliśmy w ping ponga. Poziom nauczania w tej szkole oceniam na mocne 3+. Ale jak to mówią lepsze mocne 3+ niż słabe 6-. Chciałbym serdecznie pozdrowić całe grono nauczycieli oprócz pani od fizyki i języka niemieckiego. Ogólnie szkoła nie jest zła, ale jeżeli miałbym teraz wybierać między nią, a pracą na przykład w McDonaldzie to wybrałbym nic
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Do krytycznego absolwenta

Której pani? Jest ich cztery :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ktoś kiedyś powiedział lub napisał ( ja te słowa czytałem) że : ze złych dzieciaków wyrastają dobrzy ludzie... albo dobrzy rodzice " to jednak w młodości tych pierwszych unikałem a drugich znam z opowieści :) SZKOŁA = TRESURA trza wrócić do dawnych trendów
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Musimy się przyznać do porazki edukacyjnej, gdyż jak widać absolwent szesnastki piszący ten wpis:
- nie nauczył się, by nie stosować wulgaryzmów w oficjalnym wpisie (bo cóż znaczy ta smutna gwiazdka...), podobnie jak i kolokwializmów typu ziom, tabsy,
- nie wie, że sale komputerowe kupowane są z dotacji miasta i przez miasto , a nie z pieniedzy nauczycieli, dyrektora czy rodziców, nikt tez nie ma wpływu na to co szkola dostanie za sprzęt i ile,
- nie dostrzega troski wychowawcy o wychowanków, gdy po głośnej na całą Polskę aferze z acodinem została wzmożona czujnośc co do przyjmowanych przez uczniow leków,
- nie umie krytycznie ocenic swojej wiedzy przez pryzmat dotychczasowego wykształcenia i pozwala sobie na ocenę jakości edukacji, którą to ocenę obiektywnie przedstawiają wysokie wyniki testów, jak również ilość absolwentów, która znajduje miejsce w renomowanych szkołach.

Kolejny raz pseudointelektualny bełkot, do którego nawet trudno się odnieść.
Ewa Bogusławska (Kozyra)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry