Widok

Ok, niech stracę....

Właśnie wyjątkowo jechałem N13 na Chełm.
Oczywiście z EPICKĄ ZAJE**STĄ blondi, którą jacyś idioci puścili samą do domu autobusem...

Oczywiście wysiadła na moim przystanku. I bezczelnie wyprzedziła mnie idąc 4 kroki przede mną tym samym tempem ;)

Oczywiście 2.5 minuty zmagałem się z tym, żeby zagadać, że ją odprowadzę czy coś - po czym ona poszła w swoją stronę a ja swoją...

Fu*k my life... ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5

Dziecko szczęścia i radości :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Co to wiosna robi z człowieka... ;]
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

Może się mylę, ale na Chełm to raczej S7 do Warszawy potem E372 na Lublin i za Lublinem w E373... N13 nie kojarzę ;P
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Wdr, w Gdyni nocne nie jeżdżą? ;P

A na poważnie: Aradash, było zatytułować "Epicka blondi, która dnia... jechała autobusem N13 POSZUKIWANA! PILNE!!!" ;)
A, i wrzucić do działu ogłoszeń SPOŁECZNOŚĆ/POSZUKUJĘ PEWNEJ OSOBY :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Aradash nie pisze, że Jej poszukuje.
Może tylko chciał się pochwalić, ze na 2,5 minuty krew krew z mózgu spłynęła Mu w dolne partie ciała? ;>
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Aradash chciałby ją znowu zobaczyć, tak sądzę, nie założyłby wątku, gdyby to była błahostka ;P

>krew z mózgu spłynęła Mu w dolne partie ciała? ;>
W nogi? :P
Najwyraźniej stan odpływu krwi utrzymuje się nadal, bo nie zagląda tu, żeby skomentować ;))
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Może nie ma czasu, bo akurat wiesza bannery na Chełmie ("Blondi...szukałem Cię całe życie! Odezwij się").
Albo bardziej pragmatycznie: przekupuje kierowcę autobusu o zapis z monitoringu ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Faktycznie, to by tłumaczyło jego nieobecność na forum ;P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

"Najwyraźniej stan odpływu krwi utrzymuje się nadal, bo nie zagląda tu, żeby skomentować"
Nie zagląda żeby skomentować - bo znalazł pracę na pełny etat - niestety póki nie przekona wodza że wie co robi nie może pracować z domu :D
Cholera mówię o sobie w 3 osobie...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

@ A na poważnie: Aradash, było zatytułować "Epicka blondi, która dnia... jechała autobusem N13 POSZUKIWANA! PILNE!!!" ;)

Albo prościej Kozak w necie, du.. w świecie ;]
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

A jak byś o sobie powiedział, wdr'ku? ;>
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

O sobie powiedział bym wszystko, ale nie wszystkim ;P

A co byś powiedziała o sobie ? ;]
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Hahahah ;)
Jak ja spotkam jeszcze to zagadam ;)
A spotkam, bo jakaś nowa twarz.

Problem był w tym, że byłem totalnie pijany więc... wyobraź sobie, że jesteś drobną wysoką laską i jakiś bełkoczący dziwny koleś śledzi Cię w środku nocy a na domiar złego jeszcze czegoś od Ciebie chce :>

Mam czas ;) Wątek nazwany poprawnie ;)

Przy okazji... Jak powszechnie wiadomo faceci puszczają kobiety w drzwiach nie dlatego, że są gentlemanami i chcą im ułatwić przejście, ale dlatego że patrzą na ich tyłki. Analogicznie wydedukowałem ostatnio, że również nie całowało się niegdyś kobiet w rękę bez powodu - otóż na prawej ręce jest pierścionek zaręczynowy lub obrączka ;>
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

>drobną wysoką laską

drobna i wysoka się kłócą :P
albo drobna, albo wysoka ;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

*szczupła wysoka

wysoka... d*pa tam wysoka... *wyższa niż większość
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

No! Teraz jest ok ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

*wyższa niż większość = wyższa niż Aradash
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie wziąłeś poprawki na stan Aradasha. Z pozycji czworaków każda jest wyższa ;]
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

>wysoka... d*pa tam wysoka... *wyższa niż większość

Nie ma to jak edytować wpis ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jak byłeś taki pijany, to pytanie czy ta blondi aby na pewno była taka "za****sta" :D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ooooo pierwsza sensowna odpowiedź od dawna ;)
No to jest bardzo dobre pytanie ;)
Być może właśnie dlatego teraz nie mogę jej jakoś spotkać xD
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

@ Aradash:
>Oczywiście 2.5 minuty zmagałem się z tym, żeby zagadać, że ją odprowadzę czy coś - po czym ona poszła w swoją stronę a ja swoją...

Może to i lepiej. Taką propozycją w środku nocy mógłbyś ją zwyczajnie wystraszyć ;) A skoro wysiadła na Twoim przystanku, to pewnie jeszcze będziesz miał okazję ją spotkać.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Oooo jednak ktoś gada do rzeczy na tym forum ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Wrzuciłam w obserwowane. Nie mogę doczekać się reakcji "zarąbistej blondi" (tak została określona?) gdy już zaczepi ją największy gentelmen na tym forum :))
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

> "zarąbistej blondi" (tak została określona?)

z a j e * i s t a, nie zarąbista ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja też nie mogę się doczekać aż znów ją spotkam ;)
Wcięty byłem - o czym ewidentnie świadczy niniejszy temat. Ale po % się nie odzywałem więc wciąż jej się podobam :P
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

@Ja też nie mogę się doczekać aż znów ją spotkam ;)

wystarczy się znowu nachlać ;]

....gdyby jednak nie było epickiej blondi to na pewno będzie epicki kierowca autobusu. ;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

>....gdyby jednak nie było epickiej blondi to na pewno będzie epicki kierowca autobusu. ;)

Chyba musiałby się bardziej nachlać, żeby zwrócić uwagę na epickiego kierowcę ;P
Ale czekamy na ciąg dalszy relacji z wydarzeń :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Z Twoim podejście do życia, umoralnianiem, mądrzeniem się, etc. nawet jeśli jakimś cudem uda Ci się do niej "zbliżyć" stracisz szybko w jej oczach. :)
No chyba, że leci na kasę, a Ty tak często się chwaliłeś, że twierdziłeś w postach, że nie narzekasz. Tylko dlaczego zatem wracasz autobusem nocnym, zamiast taksówką? :P To chyba także odpada w takim razie ;)
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0

"stracisz szybko w jej oczach"

Jak okaże się bezmózgą ignorantką to z całą pewnością ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

Ara, kciukam oczywiście, ale weź poprawkę, że najzwyczajniej w świecie możesz nie być w jej typie, nawet jeśli obiektywnie uzna, że jesteś ok. ale chemia, emocje, feromony... te sprawy;)
Ps. Mam nadzieję, że nie czyta tego forum. 'Jak okaże się bezmózgą ignorantką to z całą pewnością' - przy takim stawianiu sprawy delikwent byłby już u mnie trafiony/zatopiony:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Facetów to nie dotyczy- znakomita większość z nich uważa się za najbardziej interesujacych, przystojnych i pociągających... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Co obserwowane z boku potrafi bawić do łez, pod warunkiem właśnie, że właściciel/-ka rozbuchanego ego nie strzela ciężkim fochem tylko dlatego, że obiekt zainteresowania nie podziela tego (samo)zachwytu;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Stare ludowe przysłowie mówi: "Każda potwora znajdzie amatora".
W drugą stronę również to działa.
Patrząc, jacy ludzie znajdują swoje drugie połówki, absolutnie w to nie wątpię :D

Ja co prawda w Aradashu raczej bym się nie zakochał (choć pewności nie mam, bo na oczy nie widziałem ;]) ale nie wątpię, że takie miękkie i różowe po swiecie chodzą. I moze własnie feromony Aradasha doskonale to wyczuły :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

'Ja co prawda w Aradashu raczej bym się nie zakochał (choć pewności nie mam, bo na oczy nie widziałem ;])'

Usmarkawszy się ze śmiechu i zdechłszy :))))))))
Ara, good luck!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

>Ja co prawda w Aradashu raczej bym się nie zakochał

Wiewióro, to "raczej" jest nieco niepokojące ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

@μ:

We wojsku, za kota, musiałem wcisnąć się w szalokominiarkę jako sukienkę i tańczyć z kolegą, również wcisniętym w szalokomiarkę.
Pech chciał, że kolega był drobniutkimm blondynkiem.
Zgłosiłem dziadom stanowczy protest, że nie mogę z nim tańczyć, bo mi przy nim staje.
Przyjęli ze zrozumieniem, bo ludzkie dziady byli. Miałem odbój od tańców :D

Na ten temat akurat mogę żartować do bólu...
Kto mnie zna, nie ma żadnych wątpliwości o moich preferencjach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

"Kto mnie zna, nie ma żadnych wątpliwości o moich preferencjach."

Jak się pochwaliłeś ile rozpoznajesz kolorów to mimo że Cię znam naszły mnie wątpliwości.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Bez przesady...
Odróżniam cynober od karminu i turkus od seledynu ale "Namiętność Carmen" czy "Bezkresny ocean" powodują szaleństwo moich czopków.
I bynajmniej nie tych z kakaowego oka ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

2x ten sam link.
Nie mniej jednak ja tam widzę ~15 x różowy, czerwony i fioletowy ;D
I taki żółtawy jasny jeszcze... beżowy chyba.

A przy okazji...
Ktoś wie jak to było z tymi kredytami?
Jak wezmę kredyt np. 300 tys. i kupię chatę 3 pokoje i wynajmę 3 studentom.
Moja rata to ~1400, a studenci mi płacą ~2100.

Pytanie:
Skoro mój dochód netto wzrósł o ~1700zł (2100 minus podatek dochodowy?) to mimo pierwszego kredytu dostanę kolejny skoro moja zdolność kredytowa odpowiednio wzrosła o te 1700 netto/mc?
De facto sam sobie właśnie odpowiedziałem ale potrzebuję potwierdzenia ;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

> 2x ten sam link.

Sorki. Nie zauważyłem, że link się nie zmienia przy konkretnym kolorze.

> sam sobie właśnie odpowiedziałem ale potrzebuję potwierdzenia ;>

Bankowy scoring to nie tylko kwestia zdolności.
Lepiej wygląda w ocenie banku osoba, która już ma kredyt i go spłaca niż ktoś bez historii kredytowej.
Zanim weźmie się jakiś "poważny" kredyt np. na zakup mieszkania, warto kupić na raty jakąś pierdółę typu rower czy nawet czajnik :).
To podwyższa scoring w bankach, które korzystają z BIK, czyli prawie we wszystkich.
Obniża scoring duża ilość zapytań do BIK, która pojawia się, kiedy ktoś, np. chcąc wziąć kredyt, łazi od bank do banku, szukając korzystniejszej oferty.
Głupie to, ale tak po prostu jest.

Dostaniesz kolejny kredyt bez problemu.
Weź w swoim banku. A jeśli uważasz, że jest za drogo, pokop sam w innych albo poszukaj dobrego doradcy kredytowego, który to sprawdzi, bez sięgania po Twój pesel.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Pewnie wezmę w swoim - ofertę detaliczną mam oczywiście w d*pie więc nie ma sensu zmieniać, nie sądzę, żeby nie poszli mi na rękę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Nikt Ci nie pójdzie "na rękę" To jest biznes - i jeśli zaproponują Ci lepsze warunki niż standardowe, to nie z dobroci czy na piękne oczy, ale żeby Cię zatrzymać. I możesz mieć 100% pewność, że z oferty, jaką CI przedstawią jako super-hiper, da się jeszcze sporo uszczknąć ;)
Od kilkunastu lat nie mam z bankowością nic wspólnego, zatem nie powiem Ci, jakie są obecne realia kredytowe jak również nie mam dostępu do kalkulatorów oraz BIK.
Ale.. przeczytaj dokładnie umowę.
Kiedyś dosyć nagminne było, że bank "szedł na rękę", co skutkowało znaczącym obniżeniem RRSO. Ale kruczki w umowie sprawiały, że pacjent musiał np. ubezpieczyć nieruchomość, którą kupował, i/lub swoje życie, za pośrednictwem banku. Nie mógł tego zrobić znacznie taniej, na wolnym rynku. Tego RRSO nie uwzględniała.
Czy tak jest nadal? Tego nie wiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

"ale żeby Cię zatrzymać" - no właśnie o tym mówię ;)
No i koniecznie musi być to umowa z możliwością wcześniejszej spłaty bez płacenia 'kary'.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

@ Aradash:

Poczytaj sobie bloga "W domach z betonu". Jeśli coś Ci umknęło z rzeczy, nad którymi powinieneś się zastanowić, to być może tam właśnie je znajdziesz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

"Mam nadzieję, że nie czyta tego forum. 'Jak okaże się bezmózgą ignorantką to z całą pewnością' - przy takim stawianiu sprawy delikwent byłby już u mnie trafiony/zatopiony:P"

Bo (jak zwykle, jak większość...) nie rozumiesz co właśnie przeczytałaś i do kogo to było skierowane :D
Jeśli blondi również nie zrozumie, to z kolei ona nie będzie w moim typie :D
Więc niewiele mnie interesuje, czy ja byłbym w jej...

"chemia, emocje, feromony"
To nie bierze się stąd, że "dwie osoby są w swoim typie" - w moim typie np. są ładne nie za szczupłe wysokie blondynki.
Twoja "chemia i emocje" na które Wy zwracacie uwagę wbrew temu co Ci się wydaje nie mają absolutnie nic wspólnego z tym, czy ktoś komuś wizualnie się spodoba ani tego jak się zachowuje czy odzywa czy jakie ma poglądy...
To jest kwestia WYŁĄCZNIE tego, czy facet wie (w naturalny lub wyuczony sposób) jak traktować i jak rozmawiać z kobietą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

@w moim typie są ...... blondynki.
no ja rozumiem szczupłe (albo nie za szczupłe) , wysokie, niskie, ładne (cokolwiek to znaczy choć osobiście nie słyszałem jeszcze wyznania "mi się podobają brzydkie") , ale blondynki ? ....a jak sobie włosy ufarbuje to koniec związku tudzież rozwód ?! Dobrze że kolor lakieru do paznokci jest dowolny ;]

A później się dziwić że kobieta wybiera samochód taki a nie inny, bo jest czerwony i pasuje do torebki... ;P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Rozumiem, że nie masz swojego ulubionego typu i "bierzesz" wszystko jeśli tylko dostajesz taką możliwość? :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

wdr jest oddany swojej żonie, jakiekolwiek włosy by miała ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

powiedzmy że toleruje wszystkie nie awangardowe kolory ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jakiś Ty wyrozumiały... ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mądrzysz się jak...
Wspólny język znajdziesz na pewno z jakąś feministką. Będziecie się nieustannie spierać, ścierać i dyskutować. Może trafisz jeszcze, że będzie w Twoim typie.
"Epicka" którą widziałeś w autobusie, bezmózga raczej nie jest, ale nie dorasta Ci nawet do pięt. Nie zdobędziesz jej z Twoim ego, a już na pewno nie utrzymałbyś jeśli jakiś cudem udałoby Ci się.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie "mądrzę się" tylko odpowiadam :D
Po odpowiedzi widać, że ewidentnie zrozumienie elementarnej psychologii i relacji damsko-męskich Cię przerasta :D

"Utrzymać" to sobie możesz co najwyżej worek z cebulą.
Każdy związek, w którym nie ma w miarę RÓWNEGO zaangażowania obu stron się prędzej czy później rozpada.
Nie mam najmniejszego zamiaru "utrzymywać" jakichkolwiek relacji za wszelką cenę - jeśli tak robisz to szczerze współczuję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Adarash, skąd masz taką wiedzę o życiu. Jesteś starym kawalerem , nie miałeś nigdy kobiety. Czy wiesz ile kosztuje kilogram ziemniaków ?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie wiem z kim rozmawiam, więc odpowiadanie na oszczerstwa jest niestety bezcelowe :D
A jeśli nie masz nawet pomysłu skąd się czerpie wiedzę to kompletnie nie mam z Tobą o czym dyskutować :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

Kolokwialnie mówiąc, piern.czysz jak potluczony. Masz swoje fazy jak zawsze. Stary kawaler który przeżywa w necie, że widział atrakcyjną dla niego kobietę i ma nadzieję, że może odezwie się na forum w którym w jego mniemaniu bryluje. Infantylne i żałosne. Ogarnij się wreszcie chłopie.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jak wyżej - odpowiadanie na bełkot jakiegoś anonimowego lamusa mija się z celem :D

Ale odpowiedź jako tako będzie ;D

Musisz więcej i częściej racjonalizować!
Praktyka czyni mistrza - kiedyś się nauczysz.
I naucz się czytać ze zrozumieniem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5

Jak zwykle obrażasz innych. Myślisz, że jakakolwiek wartościowa kobieta spojrzy na Ciebie przychylnie jak będziesz zachowywać się jak Sebix dyskoteki w remizie?
Pokazujesz jedynie jaki mizerny jesteś jako partner.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jest diametralna różnica między obrażaniem a stwierdzeniem faktu :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5

???? Oświeć mnie, o wspaniały!!!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Po co mam cokolwiek tłumaczyć lamusowi nie potrafiącemu się podpisać... a może się boisz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

LoL nie widzę potrzeby. Zwłaszcza przy takiej słabej prowokacji.
Masz lekceważący stosunek do każdego rozmówcy o wspaniały. Mnie to bawi, bo to raczej o Tobie źle mówi niż o innych :-)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Znów błąd.

Ja - poza 'obrażaniem' ludzi - zawsze dorzucam do wypowiedzi argumenty, fakty i dowody moich tez. Tak jak teraz.

Ludzie - których tak sumiennie bronisz - niestety takiej umiejętności nie posiedli ;) Ty ewidentnie również nie - i to jest stwierdzenie faktu, a nie obrażanie. Mówiąc kolokwialnie - jesteś głupi. Czy stwierdzę to pisemnie, czy w innej formie, czy ładnie czy wprost - zmiana słowa/określenia, albo nie podnoszenie tej kwestii w ogóle w żadnym stopniu nie zmieni Twojego stanu :D Niezależnie od tego czy w to wierzysz czy nie, czy robi to na Tobie jakiekolwiek wrażenie czy nie - Twój stan pozostaje bez zmian.

I to jest coś, co mnie bawi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Jesssu, Aradash, dyspensę na Święta chociaż zrób ;P
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nikt Ci nie każe czytać ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy wchodzicie :p
Myślę sobie - wlezę - tyle postów, może namierzył Blondi... A tu lipa w sensie brzoza.
To na pocieszenie Iggy Pop ze świetnej ubiegłorocznej płyty:
https://www.youtube.com/watch?v=tjSnrDikc4M
wiem, wiem - już poniedziałek;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Blondi nie zając... ;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Czytając Twoje posty, jak bardzo trzeba być prostym..... aby tak się zachowywać. Biedny, samotny Aradash. Święta całe siedzi tutaj zamiast spędzać je z kimś bliskim. Po nocach pisze, pluje jadem, nic jednak nie może zrobić. Z powodu swojej arogancji nie może ułożyć sobie życia. Uważa, że jest najmądrzejszy, wszystkich strofuje, daje rady jak żyć. Hmmmm... przepraszam, każe ludziom żyć wg jego reguł, bo inaczej będzie ich obrażał, aż im w pięty pójdzie. Niestety dla niego, mało kto przejmuje się tym. Większości żal jest biednego Aradasha. Samotność daje mu się we znaki tak ostro, że pluje na wszystkich którzy nie mieszczą się w jego kanonach inentligencji.
Współczuję Ci, z takim nastawieniem do innych ludzi będziesz płacić za godziny uczuć lub... ;-) Ciśnienie i frustracja Cię rozsadza.
Blondi mój drogi Aradashu jest nie dla Ciebie. Żyj dalej marzeniami o kobietach, ale większość z nich ucieknie jak będziesz się tak zachować. Pozostałe.... no cóż może jednak pośród nich będzie taka, która będzie chciała np. szarpać się w pracy korpo i potem jeszcze szarpać się z Tobą w domu i na dodatek będzie w Twoim typie. Nie bądź tylko zbyt wybredny i ciesz się jak dziecko, gdy któraś zwróci uwagę i nie będzie za czas z Tobą chciała pieniędzy.
Czytanie Twoich postów i odpisywanie, zajmuje dokładnie tyle czasu ile potrzeba w toalecie. Więc jak będę kolejny raz to odpiszę ;-)
Wesołych Świąt Tobie mimo że samotnych :-)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Adarash , napij się ziół na uspokojenie. Przemyśl sprawę , nie działaj pochopnie. Poradź się Isabelle , wdr. Anonim rozebrał Cię na części.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie, to najzwyklejsza klasyczna projekcja :D

On doskonale o tym wie, dlatego boi się podpisać :D
Ostatnio pisał dokładnie to samo z tego samego IP :D

Zresztą nie trzeba być geniuszem żeby sprawdzić, że gość pisze z proxy :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

Aradashu, czy naprawdę to takie istotne czy autor podpisze się Aradash czy Anonim?? Ważne co wypowiedzią wnosi a Ty zbyt często używasz tego argumentu. Czyżby brak innych??
Mimo wszystko Wesołych Świąt życzę, odrobinę uśmiechu do ludzi :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

"Ważne co wypowiedzią wnosi"
Absolutnie nic ;) W tym rzecz.
Bo nie wiadomo kto to napisał, więc nie wiadomo z kogo się nabijać...

"Mimo wszystko Wesołych Świąt życzę" - święta już się skończyły ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

A można było po prostu "dziękuję"
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Aradash, słońce Ty moje... (że tak ujmę żartobliwie ;) ).
Na prawdę to nie jest ważne, czy podpiszę się: "głupek", "anonim", " żaba", "helikopter", "J.K.", "Marcin", "Kasia", "Blondi", czy co tam jeszcze wymyślisz sobie. Szukasz IP jakby to było priorytetem w Twoim życiu, wymyślasz jakieś teorie z proxy, etc. Chcesz spalić mi samochód? Wysadzić dom? Zabić mi rodzinę? Zgwałcić labradora? (przepraszam, za głupi żart - możesz się wyżyć). Czy jeśli będę pisał z Gdańska, to jestem bardziej wiarygodny, niż jakbym pisał z Warszawy? A może siedzę w Monachium, albo w którejś z malowniczych miejscowości na Loarą, lub zerkam na fale Atlantyku?

Myślę, że jednak moje wypowiedzi wnoszą coś do tematu założonego przez Ciebie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

>Czy jeśli będę pisał z Gdańska, to jestem bardziej wiarygodny, niż jakbym pisał z Warszawy?

A, niech to! Jestem zawiedziona, anonimie - jesteś facetem... ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tak btw, to gratki, Aradashu.
Twój wątek jest nr 1 na szczycie playlisty :D

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Gratulować? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Eeee tam... słabiarz jest ;]
Nie znalazł swej Blondi ani nawet nie próbował.

No chyba, że od tamtego dnia pije dzyn w dzyn, licząc na powtórzenie zdarzenia losowego ;D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Próbował tydzień później o tej samej porze - nie chwaliłem się bo wiem, że to nie było racjonalne :D Ponadto tylko zmarzłem... :>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Jeśli człowiek robiłby tylko racjonalne rzeczy, umarłby z nudów ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Aradash, tym razem nić sympatii od anonimowego głupka ;) To nie złośliwość, solidaryzuję się z Tobą w poszukiwaniach. Kiedyś szukałem kogoś w podobny sposób. Wiem, że nie jest to łatwe.
Wiesz gdzie mieszka "mniej-więcej", a to dużo. Sama jazda autobusem o późnej porze może nie wystarczyć, ale dobry tok rozumowania.
Częstsze odwiedziny lokalnych sklepów, spacer z psem (jeśli posiadasz) w tą stronę, częstsze podróże komunikacją miejską o różnych porach, bardziej skrajnie (dla niektórych) msza w najbliższym kościele (można zdziwić się, ale bywa skuteczne). Dużo świeżego powietrza człowiek nawdycha się podczas takich poszukiwań ;)
Domyślam się, że na część z tych pomysłów wpadłeś sam, ale dla formalności napisałem. Może ktoś inny skorzysta.

Mimo starcia między nami i ogólnej antypatii jaką mamy do siebie, trzymam kciuki aby udało Ci się. Proszę tylko, abyś czasami wyluzował :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

> Próbował tydzień później o tej samej porze

Brawo! Też bym tak zrobił ;)
Ponadto:
- masz na pewno pod ręką jakiegoś grafika. Stwórz Jej portret pamięciowy, wrzuć w wyszukiwarkę grafiki w gugla.. a nuż?
- pochodź po okolicznych sklepach i popytaj. Przejdź się też z rana i zaczep wszystkie starsze panie z pieskami na spacerze. One zazwyczaj wiedzą wszystko o wszystkich :D
- trochę póżno na to, ale pomyśl o tym, o czym już pisałem wyżej, czyli zapisem monitoringu z autobusu

Edit:
@anonim: widzę podobny tok myślenia :) Masz plusa, że Ci się chciało.
Życie trza łapać za mordę od razu i nie liczyć na drugą szansę :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Sadyl, wypożycz sukę Aradashowi, będzie łatwiej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

@μ:

Moją sukę?????
Chyba ocipiałaś... jeszcze przed 40-tką :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Świnia :P
Nie wiem, co tam zrozumiałeś, ale ona się świetnie nadaje na podryw ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

> ona się świetnie nadaje na podryw ;)

Mi to mówisz? ;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Ty jesteś za stary, ale Aradash jeszcze może skorzystać :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Suka daje +30 do wigoru, Sadyl z psem od razu wygląda na żwawszego niż w rzeczywistości więc nie odda ;]

Tym bardziej że po psie to już na horyzoncie tylko balkonik kroczący ;P
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Powiedziałam "wypożycz", a nie "oddaj" ;)
Sadyl tak się zaperzył, bo też lubi blondynki ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

> Sadyl tak się zaperzył, bo też lubi blondynki

Nie jest to prawdą. Sadyl lubi wszystkie kobiety :)
A akurat z blondynkami mam relatywnie najmniej do czynienia.
Ale... dałaś mi do myślenia...
Jeśli Aradashowa Blondi wysiadała o 1:35 przy Odrzańskiej, to mam podejrzenie, że mogła to być moja była :D
O tej porze z pewnością byłaby w szpilkach, co dawałoby Jej ok. 190 cm. A chodzi w nich niezwykle zgrabnie, co bezwiednie przyciąga uwagę najbardziej nawet naprutego faceta. A jeśli Aradash widział Ją wyłącznie z tyłu, to mógł sie srodze pomylić co do wieku :D
Blondynką jest od 5 lat. Przefarbowała sie z kruczoczarnych kilka dni po naszym rozstaniu. Głównie dlatego, że doskonale wiedziała, że wszystko z Jej strony zniosę... tylko nie blond :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

"widział Ją wyłącznie z tyłu"
Nie nie nie ;) Nie jestem samobójcą ;) Wiek w sumie +10/-10 jest bez znaczenia (o ile ta +10 jest jednocześnie 10/10 :D)
Widział też z boku i zerknął z przodu +/- mój wiek, ale bardziej -

"A akurat z blondynkami mam relatywnie najmniej do czynienia."
Bo jest ich najmniej ;) Tak mi się przynajmniej wydaje... może 1/5 kobiet to blondynki.

Za rady dzięki, część już wykorzystałem a na część wpadłem sam.

@anonim
Tobie również dzięki, ale tak jak pisałem, nie mam pojęcia kim jesteś...
Nie napisałeś nic głupiego więc nie chce mi się sprawdzać IP i wcześniejszych postów...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

>Za rady dzięki, część już wykorzystałem a na część wpadłem sam.

Pożyczyłeś psa od kogoś innego? ;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie potrzebuje psa, wbrew stereotypom nie tylko w internecie mam gadane ;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

>wbrew stereotypom nie tylko w internecie mam gadane ;>

A jest taki stereotyp??? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Aradash wziął do serca wypowiedź wodera ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

> może 1/5 kobiet to blondynki.

Chyba się przeprowadzę z kilometr dalej i 20m wyżej, bo wokół mnie prawie same blondynki :D
Nawet znajoma kasjerka z Ulubionego Sklepu Wszystkich Polaków się przefarbowała.
Wyszedł świński blond i wygląda w nim koszmarnie (nie omieszkałem Jej zresztą o tym powiedzieć ;) ale twardo stoi przy swoim.
No cóż... z poczucia misji już chyba wyrosłem :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

>wygląda w nim koszmarnie (nie omieszkałem Jej zresztą o tym powiedzieć ;)

No, tak, szczerość to podstawa ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

@μ:

Znasz mnie nie od dziś i wiesz, że kłamię tylko jesli muszę :D

BTW: sytuacja z dzisiaj:
W kolejce do kasy w ulubionym sklepie... itd.. staje za mną atrakcyjna babka z jednym pierdółem w ręku.
Przesuwam swoje zakupy do tyłu i przekładam Jej pierdół przed nimi.
Babeczka oczywiście standardowo uśmiechnięta... "Dziękuję!"
Ja standardowo: "nie ma za co. Wygodniej mi patrzeć na Panią przede mną. Nie muszę łba wykręcać".

To nie był pierwszy raz. Nigdy jeszcze w mordę nie dostałem a tak przeurocze uśmiechy, jakie mi się w zamian trafiły, zapamiętam na zawsze :D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

"...się przefarbowała"
Ale mi chodzi o naturalny blond (jasny blond) - jest ich znacznie mniej niż ciemnych włosów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry