Widok
Pisze do Pana MOTOCYKLISTY co mial slub w Bojanie o 16tej w sobote...
Na pewno jestes miejscowy, masz kolegow dawcow na swiecacych scigaczach, tylko powiedz czemu ci twoi koledzy tak nasmiecili... 11 butelek po coli 2 kartoniki po sokach.. Brawo, brawo. Sie zastanow czy chcesz mieszkac w czystej wsi. Pomysl ze ktos to musi postrzatac... Ale lepiej podgiac rejestracje i sie popisywac na prostej.
ps. Uwazam ze ten post w zaden sposob nie jest obrazliwy tylko zwraca uwage na stosunek do czystosci.
ps. Uwazam ze ten post w zaden sposob nie jest obrazliwy tylko zwraca uwage na stosunek do czystosci.
wkurzylem sie bardzo i pzobieralem smieci po dawcach... a jesli chodzi o jednoslady to dla mnie za podgieta tablica, albo pod blotnikiem powinna byc konfiskata motorka... i by sie nauczyli... ale to inna historia...
i te naklejki uwazaj motocykle sa wszedzie.... nie.. to samochody sa wszedzie.. a ja autem na trzeciego nie jezdze po miescie
i te naklejki uwazaj motocykle sa wszedzie.... nie.. to samochody sa wszedzie.. a ja autem na trzeciego nie jezdze po miescie
Macie rację jeśli chodzi o śmiecenie. Myślę tylko, że to zły adres, ponieważ Pan Młody nie odpowiada za kolegów, którzy pewnie zrobili mu niespodziankę. Swoją drogą bardzo miły gest, tylko niepotrzebnie naśmiecili. Dajcie spokój Panu Młodemu, ponieważ myślę, że to nie jego wina, ani nie mógł tego dopilnować-myślę, że miał inne sprawy na głowie ;)
Niestety odpowiada. Skoro to byli jego goście to powinien poczuć się i posprzątać za nich. Niestety mamy niską kulturę osobistą jako społeczeństwo w porównaniu z innymi "długo-demokratycznymi" krajami. Dręczeni przez wieki różnymi wojnami i konfliktami, a po ostatniej światowej ciemiężeni komunizmem, szpiclowaniem i wszechobecną biedą, pustką i kombinatorstwem, brakowało nam takiej prawdziwej wolności. Zarówno ciała jak i ducha. Teraz zachłystneliśmy się wolnością i uważamy, że wszystko nam wolno.
I na dodatek dzieci wychowane "bezstresowo" (cokolwiek to znaczy) przez rodziców, wchodzą właśnie w swoje dwudziestoletnie życie z rozmachem i pompą nie licząc się z nikim i z niczym.
Potrzeba jeszcze co najmniej dwóch, trzech pokoleń rozwoju kulturowego i gospodarczego, aby coś się zmieniło. Smutne, ale prawdziwe.
I na dodatek dzieci wychowane "bezstresowo" (cokolwiek to znaczy) przez rodziców, wchodzą właśnie w swoje dwudziestoletnie życie z rozmachem i pompą nie licząc się z nikim i z niczym.
Potrzeba jeszcze co najmniej dwóch, trzech pokoleń rozwoju kulturowego i gospodarczego, aby coś się zmieniło. Smutne, ale prawdziwe.
Miałem okazję widzieć ten przejazd i muszę tutaj poddać pod wątpliwość fakt, że to byli koledzy Pana Młodego, gdyż byli to zwykli gówniarze na 125ccm a nie motocykliści. I niestety faktycznie młodzi ludzie są niewychowani w dzisiejszych czasach, gdyby to byli dojrzali ludzie to zapewne syfu nie zostawiliby. I szkoda, że znów garstka idiotów robi taką wizytówkę danej społeczności.
i co sie czepiasz? fajnie by ci bylo jakby ci pod twoj plot ktos wrzucil smieci? ale wiadomo poszlo pod cmentarz wiec to niczyje... bo po co dbac o czystosc w naszej wsi? lepiej zawalic ja i meiszkajmy w syfie.. gratuluje poyslunku ale wyabcz nie chce cie obrazac ale myslisz delikatnie mowiac krotko...