Widok

Podzielniki ciepła na kaloryfery? Czy to się opłaca?

Witam,

mieszkam w bloku z wielkiej płyty w Gdyni.
Za ogrzewanie płacę od metra - czyli ogólna ilość ciepła zuzytego w klatce jest dzielona na metry kw.
Jako, że mam dość duże mieszkanie - 67m trochę tego wychodzi.

Tylko w tym przypadku płacę zapewne też za to co zużyli moi sąsiedzi a nie za faktyczne moje zużycie.
Zwykle mam jakiś tam zwrot po okresie grzewczym. 200-300zł.

Czy w takim wypadku (duże mieszkanie oraz to że jestem ciepłolubna) opłacało by mi się zamontowac podzielniki?

Mogłabym w końcu płacić za tyle ile zużyłam, a nie jakąś wirtualną kwotę?

Opinie o podzielnilach są nomen omen podzielone:)
Choc więcej słyszałam negatywów, że jednak podział na metry bardziej sie opłaca.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4
Na metry bardziej sie opłaca tym bardziej ze masz zwrot,jak założysz podzielniki,a tym bardziej ze jestes ciepłolubna to napewno bedziesz doplacac
popieram tę opinię 24 nie zgadzam się z tą opinią 4
Co to za filozofia cieplolubna to bedziesz doplacac. nie nalezy byc niewolnikiem podzielnikow. poprostu korzystac rozsadnie z ciepla ale nie siedziec w zimnym mieszkaniu no ludzie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
wg mnie problemem jest nie tylko niewiedza i znajomosc tematu, a to w jakich budynkach podzielniki są zakładane. gdzie ucieka ciepło z klatek itd.Same podzielniki jak najbardziej są dobre
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a wiesz o tym, ze żeby wywietrzyc mieszkanie trzeba zakręcać kaloryfery, żeby liczniki nie biły zuzycia?a co jak ktoś lubi miec w nocy dopływ powietrza? u moich znajomych w gdańsku faktycznie przez pierwsze 2-3 lata dostawali zwroty za ogrzewane, ale potem płacili po 500-600, więc nie oplaca sie.
na szczęscie w mojej spółdzielni to nie przeszło, wolę mój sposób rozliczania - płacić za czas grzewczy w sezonie potem jeszcze jest troche zwrotu, a latem niższy czynsz.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 7
Never ever podzielniki , a w starszym budownictwie to wogóle paranoja
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 5
podzielniki ciepla w bloku sa nieuczciwe ;)
zalezy od mieszkania, mi by sie oplacalo nawet gdyby moja jednostka kosztowala duuzo, ale ja mam mieszkanie w srodku mocno sloneczne i na sezon wlaczam tylko kilka razy kaloryfer, w lazience mam same rury, kuchnia nie ma ogrz.
i teraz ja bym prawie nic nie placila a sasiedzi z bocznych mieszkan to kokosy(mimo ze tez mieliby inny przelicznik i tansza jednostke)ale grzac musza bo szczytowe sciany itp.

nie moge patrzec na tesciow (cieplolubnych) jak chodza w kufajkach i siedza pod kocami zeby zaoszczedzic na cieple.choc mi u nich jest przyjemnie bo ja ze starego budownictwa i u nas przecietnie bylo ok 19C a teraz mam 25 i mniej sie nie da(tylko ze suche powietrze i inny komfort termiczny)
akcje uswiadamiajace sasiadow ze wazne jest ocieplenie scian, wymiana zaworow na regulowane, ocieplenie dachu, i zasady uzywania -otwarte okno zamkniety kaloryfer (sa takie zawory co ponizej 2 nie schodza, zawsze mozna na nim polozyc koc to wtedy nie grzeje jak szalony gdy chcesz wywietrzyc mieszkanie mroznym powietrzem)
my 5 lat temu skladke na ogrzewanie mielismy ok 400-450zl na mies grzewczy po zmianie zaworow w calym bloku,ociepleniu dachu ,wymianie okien na klatce i piwnicy placimy ok 200 i jeszcze sa zwroty ok 200zl pomimo tak mroznych zim.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 3
a ja powiem tak:
miałam podzielniki na kaloryferach. W kuchni kaloryfer był wyłączony, w dużym pokoju grzanie włączane było bardzo rzadko. Grzałam tylko w małym i w łazience.
Przyszli kolesie od podzielników i okazało się, że tam gdzie nie grzałam podzielniki są zepsute i tak czy siak muszę płacić "zwyczajnie" - czyli wyszło że dopłacałam. Nie polecam takiego rozwiązania.
Znajomy który sprzedawał podzielniki mówił, że to norma, że tak się psują.

Co innego teraz, mieszkam w nowym bloku, gdzie podzielnik jest wbudowany w tą rurę, którą idzie ciepła woda do kaloryferów. Jako że jesteśmy zimnolubni a mieszkanie wychodzi na południe, to płacimy niewiele.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 5
A ja z kolei powiem tak: moi najemcy mają w kuchni zakręcony grzejnik i na nim zero przez ostanie 2, a może nawet i 3 lata, bo tak długo mieszkają. Żaden koleś nie przyszedł i nie stwierdził, że podzielnik jest zepsuty. Bo nie jest, jest tylko zakręcony.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2
a ja mieszkałam w mieszkaniu na parterze-od piwnicy zimno, blok ocieplili cały styropianem 14, dach również. za ogrzewanie ściągane było w czynszu cały rok. w mieszkaniu były podzielniki i ja sobie je chwaliłam, grzałam dopiero jak były minusowe temperatury albo rodzina z małymi dziećmi przyjeżdżała. zawsze na wiosnę miałam zwroty-czynsz mniejszy do zapłaty a raz się zdarzyło że czynszu nie płaciłam, tak się wyrównało.
więc jeśli blok jest ocieplony, okna nowe-szczelne to ja polecam podzielniki
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 4
moja babcia modli się żeby podzielników nie założyli w bloku
blok ma z 50 lat, mieszkanie szczytowe, od klatki ciągnie.
zima ma odkręcone kaloryfery na 5 a i tak nie jest za ciepło, mimo, że blok docieplony i nowe oknna. więc jakby miała podzielniki to by miliony płaciła za takie grzanie mieszkania.

wszystko zależy od mieszkania, bo ten kto ma mieszkanie ciepłe, środkowe, słoneczne to pewnie mu się lepiej opłacają podzielniki. bo odkręca tylko w razie potrzeby albo nawet w ogóle nie grzeje zimą
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dom ocieplony okna szczelne, mieszkam na parterze i muszę grzać co jest normalne, ale już sąsiedzi na drugim czy trzecim piętrze nie grzeją nawet przy średnim mrozie mając po roku nadpłatę a czyim kosztem???? moim i innych z dolnych pięter, takie to solidarne ogrzewanie!
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja pisałam odwołanie w sprawie mojej spółdzielni ale nie wiele to dało. Miałam 54 m i zapłaciłam pomimo comiesięcznych zaliczek doplaty ok 2600. Specjalnie je wkleję

Składam reklamację w związku z błędnym rozliczeniem kosztów ogrzewania mojego lokalu za sezon grzewczy 2012 i naliczeniem rażąco wysokiej dopłaty w kwocie 2616,94 zł.
Z zebranych danych wynika że przy rozliczeniu kosztów ogrzewania nieruchomości zastosowano niewłaściwe proporcje kosztów stałych i zmiennych. Ponadto w rozliczeniu nie uwzględniono poboru ciepła z powierzchni nieizolowanych przewodów c.o. (tzw. pionów) przechodzących przez poszczególne mieszkania (od parteru do IV piętra) oraz z powierzchni przegród międzymieszkaniowych (ścian i stropów). W przypadku pionów C.O. użytkownicy posiadający mieszkania na parterze korzystając z ogrzewania automatycznie na swój koszt ogrzewają lokale z tego pionu znajdujące się powyżej. Jeżeli odkrećam kaloryfer w moim mieszkaniu na parterze, to z ciepła z pionu (na mój koszt) korzystają mieszkania z I, II oraz III piętra. Piony w tych lokalach grzeją a użytkownicy pobierają ciepło, choć mogą mieć cały czas zakręcone kaloryfery. Użytkownicy ci paradoksalnie nic nie zapłacą w ramach partycypacji w kosztach zmiennych (przy zerowych wskazaniach ich podzielników) a faktyczne koszty ogrzewania tych mieszkań ciepłem pionów i przegród (pozyskanie ciepła przez stropy) pokrywam ja oraz użytkownik z IV piętra ,o ile też odkręcił grzejniki.
Pogląd powyższy znajduje potwierdzenie w opiniach biegłych i w orzecznictwie sądu. Na podstawie badań i analiz przyjmuje się, że mieszkania pobierają ciepło z pionów oraz (pobierają lub oddają) z sąsiednich mieszkań w wyniku procesu przenikania ciepła (przez ściany i stropy) z pomieszczeń o wyższej temperaturze do pomieszczeń o niższej temperaturze. Specjaliści potwierdzili, że podzielniki kosztów ogrzewania rejestrują tylko ciepło emitowane przez grzejniki co skutkuje zafałszowaniem rozliczenia, ponieważ przy naliczaniu opłat nie jest brane pod uwagę ciepło pozyskiwane/oddawane przez wspomniane przegrody (ściany i stropy) i piony c.o. Błąd ten jest szczególnie rażący przy ustalonym przez spółdzielnie niskim poziomie kosztów stałych ( w WSM Jasień tylko 40%), gdyż wówczas do rozdzielenia między lokale z zarejestrowanymi wskazaniami podzielników jest znacznie większa kwota wyliczona z całościowych kosztów. Innymi słowy im niższe koszty stałe, tym wyższe dopłaty dla użytkowników zmuszonych do używania ogrzewania z racji położenia lokali (najniższe i najwyższe kondygnacje i lokale narożne). Mieszkania z wyższych pięter mogą darmowo ogrzewać się z pionów i przegród, bo koszty ciepła i tak poniosą użytkownicy odkręcający kaloryfery.
W związku z powyższym nieuwzględnienie wymienionych czynników przy jednoczesnym stosowaniu niewłaściwej proporcji kosztów stałych (40% całościowego kosztu ogrzewania nieruchomości) i zmiennych (60 % koszty ogrzewania rozliczane między użytkowników lokali na podstawie odczytów podzielników) skutkuje w moim przypadku rażąco niesprawiedliwym podziałem kosztów i naliczeniem nieracjonalnie wysokiej dopłaty.
Bardzo wysoka dopłata - 2 616,94zł jest więc bezpośrednim skutkiem błędnej proporcji kosztów stałych i zmiennych oraz dużej dysproporcji w sumie odczytanych jednostek między moim lokalem a wskazaniami zarejestrowanymi w pozostałych.
Niskie lub zerowe wskazania odczytane z podzielników w innych lokalach powodują drastyczny wzrost ceny tzw. jednostki obliczeniowej ponieważ przy minimalnych zużyciu (niska suma jednostek w całej nieruchomości) cena jednostki jest wyliczana z podzielenia kwoty( 60% kosztów w nieruchomości) przez ilość tzw obliczeniowych jednostek zużycia wynikających z sumy odczytanych w nieruchomości jednostek.
W ekstremalnym przypadku (jeżeli np media po raz kolejny nagłośnią fakt naliczania wysokich opłat za ogrzewanie) oraz gdy ze strachu zdecydowana większość użytkowników całkowicie zakręci kaloryfery (zerowa wskazania na podzielnikach), to może dojść do sytuacji, że całość kwoty rozliczanej podzielnikami przypadnie tylko lokalom znajdującym się w najgorszych położeniach- na najniższych oraz najwyższych piętrach i mieszkaniom narożnym, które muszą korzystać z ogrzewania (poniważ dach i ściany zewnętrzne budynku nie grzeją). Wówczas dopłaty mogą być jeszcze dotkliwsze i sięgną kwot 10-20 tysięcy na lokal). Generalnie im mniej lokali ma wskazania na podzielnikach to tym większy jest koszt jednostki, wyższa dopłata i bardziej rażąca niesprawiedliwość rozliczenia. W skrajnym przypadku całość kosztów zmiennych może przypaść jednemu lokalowi, gdyby stwierdzono zerowe wskazania w pozostałych.
Bezsporne jest, że w rzeczywistości lokale, w których w sposób racjonalny odkręca się kaloryfery fizycznie nie są w stanie zużyć ciepła na kwoty rzędu 4-8 tysięcy złotych.
Ponadto proszę o podjęcie przez radę nadzorczą spółdzielni uchwały w zakresie zmiany proporcji rozliczenia kosztów ogrzewania nawiązując do opinii prawomocnych orzeczeń sądowych proponuję przyjąć proporcję 80:20 (80% - koszty stałe, 20% - koszty rozliczane podzielnikami) ponadto proszę przyjąć w regulaminie rozliczenia ciepła tzw. minimalną ilość jednostek dla każdego lokalu. Rozwiązanie to w połączeniu ze zmianą proporcji pozwoli wyeliminować drastyczne błędy w rozliczeniach i wysokie dopłaty.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
Też się już na ten temat naczytałam. Doki nie mam dopłat to jeszcze przeżyję, ale jak wyjdzie mi niedopłata to tego nie zostawię. Mieszkam na ostatnim piętrze w budynku 11piętrowym.
Jeśli chodzi o podzielniki to przeczytajcie co ma na ten temat do powiedzenia Główny Urząd Miar:

Informacja nt. podzielników kosztów ogrzewania
Podzielniki kosztów ogrzewania (niezależnie od rodzaju konstrukcji i typu) nie są przyrządami pomiarowymi w rozumieniu ustawy z dnia 11 maja 2001 r. Prawo o miarach (Dz. U. z 2004 r. Nr 243, poz. 2441, z 2005 r. Nr 163, poz. 1362, Nr 180, poz. 1494, z 2006 r. Nr 170, poz. 1217, Nr 249, poz. 1834, 2007 r. Nr 176, poz. 1238, z 2008 r. Nr 227, poz. 1505 z 2009 r. Nr 18, poz. 97,).Zgodnie z przepisami art. 4 pkt 5 tej ustawy przyrząd pomiarowy jest to urządzenie, układ pomiarowy lub jego elementy, przeznaczone do wykonania pomiarów samodzielnie lub w połączeniu z jednym lub wieloma urządzeniami dodatkowymi. Podzielniki kosztów ogrzewania nie są przyrządami pomiarowymi, gdyż nie mierzą żadnej wielkości fizycznej (także ciepła) - najczęściej przyrost ich wskazań (wyrażonych w działkach niemianowanych) zależy od temperatury powierzchni grzejnika w miejscu instalacji podzielnika i czasu oddawania ciepła przez grzejnik. W związku z tym podzielniki kosztów ogrzewania nie podlegają prawnej kontroli metrologicznej (zatwierdzeniu typu i legalizacji), a więc także obowiązkowi uzyskania dowodów tej kontroli.

Wskazania podzielników kosztów ogrzewania wraz z systemem rozliczeń służą jedynie do podziału kosztu energii cieplnej, dostarczonej do budynku wielolokalowego, na poszczególnych użytkowników lokali, którzy są wyposażeni w jeden typ podzielników. Koszt całkowity ciepła obliczany jest na podstawie wskazań zainstalowanego w węźle cieplnym ciepłomierza. Wskazania tego ciepłomierza służą do uzyskania prawidłowej podstawy do rozliczeń między dostawcą energii cieplnej i spółdzielnią lub wspólnotą mieszkaniową.

Ciepłomierze są przyrządami pomiarowymi służącymi do pomiarów ciepła, wskazują ciepło w legalnych jednostkach miary, jakimi są MJ, GJ, kWh, i najczęściej instalowane są w węzłach cieplnych budynków mieszkalnych. Rozliczanie kosztów ogrzewania lokalu w oparciu o wskazania indywidualnego ciepłomierza możliwe jest tylko wtedy, gdy w każdym lokalu w budynku jest odrębna sieć rurociągów dołączonych do grzejników, która ma jedno wejście i jedno wyjście łączące je z instalacją centralnego ogrzewania w budynku. Taki system instalacji centralnego ogrzewania jest stosowany w budynkach nowych lub poddanych remontowi generalnemu. Ciepłomierze podlegają obowiązkowi zatwierdzenia typu i legalizacji. W przypadku wątpliwości dotyczących poprawności ich wskazań, mogą być zgłaszane do ekspertyzy w okręgowych urzędach miar.

Sprawy dotyczące podzielników kosztów ogrzewania (w tym oceny zgodności ich wykonania z normami) i zasad rozliczeń ciepła wewnątrz spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej - nie wchodzą w zakres ustawowych kompetencji Prezesa Głównego Urzędu Miar.

Informacje dodatkowe:

1. W art. 45a ust. 8, 9 i 12 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (tj. Dz. U. z 2006 r. Nr 89, poz. 625, z późn. zm.), w brzmieniu ustalonym art.1 pkt 38 ustawy z dnia 4 marca 2005 r. o zmianie ustawy- Prawo energetyczne oraz ustawy - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62, poz. 552) zapisano, że koszty zakupu ciepła, w części dotyczącej ogrzewania lokali mieszkalnych, rozlicza się stosując metody wykorzystujące wskazania ciepłomierzy, wskazania urządzeń wskaźnikowych niebędących przyrządami pomiarowymi w rozumieniu przepisów metrologicznych, wprowadzonych do obrotu na zasadach i w trybie określonych w przepisach o systemie oceny zgodności (chodzi tu o podzielniki kosztów ogrzewania), lub powierzchnię albo kubaturę tych lokali, Właściciel lub zarządca budynku wielolokalowego dokonuje wyboru metody rozliczania całkowitych kosztów zakupu ciepła na poszczególne lokale mieszkalne i użytkowe w tym budynku. W przypadku stosowania w budynku wielolokalowym metody wykorzystującej wskazania urządzeń wskaźnikowych (podzielników kosztów ogrzewania), regulamin rozliczeń powinien dopuszczać możliwość zamiennego rozliczania opłat za ciepło dla lokali mieszkalnych lub użytkowych na podstawie ich powierzchni lub kubatury oraz określać warunki stosowania zamiennego rozliczania.

2. W § 135 ust. 2 pkt 2 i ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75 poz. 690) zapisano, że w budynkach z instalacją ogrzewczą wodną powinny znajdować się urządzenia umożliwiające indywidualne rozliczanie kosztów ogrzewania poszczególnych mieszkań lub lokali użytkowych w budynku.

3. Istnieją polskie normy PN-EN 834:1999 i PN-EN 835:1999, dotyczące podzielników kosztów ogrzewania (odpowiednio: zasilanych energią elektryczną i działających na zasadzie parowania dyfuzyjnego), które są oficjalnymi tłumaczeniami norm europejskich EN 834:1994 i EN 835:1994.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
AB jaka to spółdzielnia? Ja przy 74 m2 miałam dopłaty 1300 i czekam na sprawdzenie zaworów i liczników. Jeżeli okaże się, że liczniki są ok to jeszcze zapłacę 50 zł tylko nie wiem czy za licznik czy za przyjście.
image
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
AB, tez chetnie sie dowiem.
KKasia, gdzie pisze sie o sprawdzenie podzielników?

My mamy 53 m2, ostatnia dopłata 2.000 zł, przy zaliczce w wysokości 180 zł przez 8 m-cy co daje 1.440 zł. W domu normalnie ok 22 st, grzejemy najwiecej w pokoju dziennym i kuchni/jadalni bo kafle na podlodze, ale tutaj zazwyczaj and ranem, mieszkanie od strony sypialni i pokoju dziennego sloneczne wiec przy niepochmurnej pogodzie slonce nagrzewa bardzo, wiec wylaczamy ogrzewanie, w sypialnu grzejnik odkrecany sporadycznie.

fakt 10.p., wietrznie bo na górce, wieje niemilosiernie, blok i strop ocieplone ze wszystkich stron.

juz boje sie dokpłaty za ten sezon grzewczy,

raz mielismy doplate ok 400 zł, potem 0 - ale 4 m-ce nie bylo ans w domu, ja wszpitalu, maz spal tylko w domu i nie grzał, potem dopłata ok 800, nasteony rok 1.000, a ostatni 2.000, wydaje mi sie to strasznie duzo.

wogole nie wiem gdzie sie udac, spoldzielnia, taka sobie i raczej ciezko z nimi gadac jak podytywalismy sasiadów to mówia ze tez maja doplaty ale nie sluchaja ile mu mamy a ile oni, sasiad pod nami, ma zimno, nie odkreca grzejnikow, chodzi wiecznie w kufajce, ma zwroty.

czy kltos sie orjentuje czy mozna cos z tyjm zrobic?
image image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja przy 72m mam zawsze zwrot i temp .średnio 20 stopni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też mam zwroty :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie jest tak zimno i mam ndzieje ze tak sie utrzyma dzięki temu mozna nie grzac cały czas :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ania, zalezy ile placisz zaliczek w czynszu za co.? czy placisz tylko w sezonie grzewczym czy caly rok na okrąglo?
nadplaty masz faktycznie calkiem sporo

ja mam mieszkanie 50m, place caly rok zaliczke na c.o. prawie 200zl/mies. w czynszu, moim zdaniem to duzo, a nadplaty po rozliczeniu coraz nizsze, kiedys byly takie wielkosci jednego czynszu, obecnie juz symboliczne +-50zl( w dodatku kiedys placilam tylko zaliczki w okresie grzewczym), a mieszkanie mam cieple,sloneczne grzejniki w wiekszosci przykrecone, nigdy praktycznie nie grzały na pelnej mocy, bo bysmy sie podusili

mysle ze brutalna prawda jest taka ze SM i na zaliczkach obliczanych wedlug m2 i rozliczeniach wedlug podzielnikow rzną nas strasznie:(

jaką placisz zaliczke co miesiac?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja spółdzielnia to Chełm. Mam zaliczkę na ogrzewanie 125 zł. Obliczyłam, że żeby nie musieć dopłacać mogłabym grzać tylko w salonie. I to oczywiście też nie przez cały dzień. Dla przykładu salon 20-25 m2 miał zużycie 2100, a pokój około 10 m2 1700.

Majowa, ja napisałam reklamację do spółdzielni i czekam. Najpierw mają przysłać hydraulika, żeby sprawdził czy zawór nie przepuszcza. Jeżeli się okaże, że nie to przyjdą specjaliści z Brunaty.
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też bym się chętnie podzielników pozbyła miałam parę lat temu dokładnie 3000zł do zapłacenia ,nic nie dały pisma musiałam zapłacić .

Teraz mam do zapłaty 280 zł tylko ,jestem w szoku bo rok temu było 1000zł ,u nas nawet jak kaloryfery były by na full ale nie są po pewnie znowu parę tyś wyszło do zapłacenia to i tak jest zimno bo mieszkanie szczytowe pod nami klatka ,nieocieplana , w mieszkaniu okna szczelne ,drzwi także nic nie wieje ,dla porównania moja koleżanka na 6 p ,ma zwrotu 860 zł ,oni wcale kaloryferów odkręcają nie potrzeba takie mają ciepłe mieszkanie .

płacę zaliczki co miesiąc 100zł przez cały rok.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki Kasia,

spróbuje taka droga
image image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mieszkam na Jasieniu. Generalnie przez te głupie podzielniki, stałam się znawcą rozliczania ogrzewań, niestety odwołania i prośby nic nie dają. Jakby ktoś potrzebował pomocy to służę radą.

I zdecydowanie odradzam podzielniki. :)
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 2
no to Ab,

ja byłabym chetna na rade:):)

opisałm sytuacje powyzej,

wiem ze raczej ze starym odczytem nic nie da sie zrobic, ale co mozna zrobic na przyszłosc?

poza spoldzielna a potem firma ktora z czytuje, czy smememu sie do nich zwraca, jak zadac jakis fachowców od sprawdzenia poprawnosci działania, zeby nie bylo ze przychpdzi ktos z ich firmy i mowi ze jest ok?
image image
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Możesz się upierać, że podzielnik jest zepsuty. I może tak jest skoro masz aż takie dopłaty.

Ab, ja też bym prosiła sunona24@wp.pl.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak KKasia, ale jak im to udowodnic, wezwc jakiegos niezaleznego rzeczoznawce? czy kto sie tym moze prywtnie zajac , wydac jakas ekspertyze czy co, chodzi o to zeby nie byl to ktos ze spoldzielni i firmy ktors nam spisuje podzielniki.

czy lepiej "darowac" sobie stare odczyty, bo i tak nie da sie nic zrobic, i zajac sie zmiana czytników na nowe? zadac tego od społdzielni/ czy tej firmy?

jakby cos podaje maila: lis.katarzyna@wp.pl

moze byc tez na prv na forum albo zwyczajnie na forum jesli nie ma tam zadnych zakazanych tresci:)
image image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To tak nie działa. Im mniejsza różnica temperatury pomiędzy kaloryferem a pokojem tym wolniej nalicza jednostki. Od zeszłego roku mam na full odkręcone i jest niewielki zwrot, ale w mieszkaniu ciepło. Warunek jest jeden nie otwierać okna przy ciepłym kaloryferze(ja zakrywam przy wietrzeniu kocem), żeby nie było zbyt dużej różnicy temperatur.
image
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
Sprawdź, czy płacisz tylko za siebie.

- Reklamacje wysokości opłat
- Sprawdzanie wysokości wyliczeń opłat za CO
- Wyliczanie wysokości ustawowych ryczałtowych opłat za CO na podstawie rozliczeń rocznych
- Wyliczanie współczynnika położenia mieszkania w bryle bloku
- Ekspertyzy na potrzeby procesów sądowych:
a) zgodność regulaminu SM z Ustawą Prawo Energetyczne
b) poprawność doboru współczynników korekcyjnych
c) prawidłowe naliczenie zużycia
- Zdjęcia termowizyjne wraz z opisem zużycia CO poszczególnych mieszkań
- Audyt energetyczny

http://www.podzielniki.info
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podzielnikom mówimy NIE ! (mam znajomego w opecu)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez nie polecam podzielnikow.
Zawsze mieszkalismy w mieszkaniu bez podzielnikow,sezon letni/zimowy.
Kupilismy mieszkanie z podzielnikami,to byla jedyna wada tego mieszkania.
Grzejemy tylko wnajmniejszym pokoju (8m2),ale tylko na II max III,sporadycznie grzejemy w dwoch pozostalych pokojach.
Po roku,mamy niedoplate 244zł ;/
image.
[url=http://www.suwaczek.pl/][img]
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i teraz malaniunia sie zastanow ogrzewaz jedno pomieszczenie a drugie nie i masz niedopłate! bo trzeba grzac wszedzie.ja tak robie i zawsze wychodze na plusie. bo ci co mysla,ze jak najlepiej wogole nie beda wlaczali ogrzewania to nic nie zapłaca,he he .
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
to raczej nie jest smieszne,mieszakam w bloku z podzielnikami ciepła , od 5 lat mnie nie ma w mieszkaniu, pracuje imieszkam 500 km od domu, kaloryfery wyłączone bo nikt nie mieszka a ja doplacam co roku do rozliczenia ogrzewania, płacac przez cały rok zaliczki w czynszu, paranoja i oszustwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kiedys byla stala suma od mieszkania wg metazu i nikt nie chodzil odczyt
ywjolka
ac
jakichs kresek to glupota bo prosty czlowiek nie wie
co on tam napisal
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podzielniki tzw. Kaloryferowe !!!!!!!!! To sciema i oszustwo i jedynie firmy montujace zarabiaja na tym a nie ci co uzytkuja !!!!!!!!!!!!..........Po pierwsze kazdy zapomina ze zalozenie to inwestycja i koszt pareset zlotych ktore sie splaca dopiero moze za kilka lat bo tzw. Okres grzewczy jest raz w roku a co gorsza splaca sie jedynie jak ma sie oszczednosc na tym a przewaznie nie ma . Ludzie \zakladajac podzielniki zapominaja ze to sztucznie tworzone koszty dla wspolnot lub spoldzielni a oprocz tego oplaty za coroczne bzdety typu obsluga/czy wymiana . Najpierw policzcie ile wlozycie pieniedzy w ten montaz , potem jakie macie niby oszczednosci ale to poki co dopiero sama splata tych kosztow inwestycji wiec to nonsens nonsensow. Podzielniki nabijaja zuzycie nawet przy wylaczonych kaloryferach np. W kuchni jak sie gotuje i jest cieplo lub jak wcale nie uzywasz kaloryferow a grzejesz np. Ogrzewaniem elektrycznym bo nie wolno zabronic grzac ogrzewaniem elektrycznym i niby dlaczego mam potem placic za zuzycie ciepla przez kaloryfer ktory jest non stop zakrecony ?..........Tylko najprostsze liczenie licznikowe za zucie cieplej wody idacej do kaloryferow jest uczciwe i nic wiecej !!!!!!!!!!!!!!!!!.........Wszelkie inne pomysly to wymysl cwaniakow z firm montujacych majacych interes w tym a zarzadcy wspolnot jest to na reke bo ma dodatkowy koszt kosztem ludzi ktorzy sa wmanewrowani w ten pseudointeres !........To cala siec powiazan kolesi i cwaniakow ktorzy wszystko wmowia ludziom !........Co gorsza po latach w wielu spoldzielniach czy wspolnotach okazuje sie ze to przynosi wrecz straty i wtedy jak sie okazuje juz nie ma tych inicjatorow zakladania bo oni powinni wtedy sami pokryc ludziom straty wynikle z calego picu !!!!!!!!!!..........................Dobre liczniki na ciepla wode doprowadzajaca wode do kaloryferow sa najuczciwsze i nic lepszego swiat nie wymyslil. I wylacznie rozlczanie indywidualne a nie zbiorowe !........Przeciez nalezy zalozyc ze wielu lubi grzac a wielu lubi miec chlodno i niby dlaczego rozliczac cos zbiorowo ?........Potem sa tylko klotnie i zwady i kombinacje bo ludzi sie wpuszcza w kanal a potem sa same klopoy i wielu kupuje gotowe plomby i je zmienia itd itd i sie ludzi oglupia............... Cieplo do grzania kaloryferowego to ciepla woda wplywajaca i wyplywajaca wiec to proste jak drut ze tylko licznik na wode ciepla liczy uczciwie zuzycie i nic innego i tyle !!!!!!!!!!!!..............Nie dajcie sie rolowac bo sa przypadki ze nie bylo zadnych oszczednosci lub pozorne ale zapomniano policzyc ze przez np. 6 lat to zaledwie splata kosztow inwestycji wiec to nonsens a potem jak sie okazalo ze byly z tego straty to tez nikt z inicjatorow tego nie chcial splacic ludziom a powinien bo kazdy nawet we wspolnocie powinien jasno powiedziec ze on czy oni sa inicjatorami tego pomyslu i w razie strat tylko oni wszystkim pokryja prywatnie straty z kiszeni wlasnej a nie potem wszyscy maja placic a niby dlaczego ?........Wiec tylko zwykly licznik liczacy przeplyw wody do grzejnika jest prostym i uczciwym sposobem rozliczania . Tak jak w domkach jednorodzinnych gdzie sa tylko liczniki na wode bo nic uczciwszego swiat nie wymyslil i nie wymysli.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
napewno bedziesz dopłacał
podzielinki dla prezesow sm to raj złodziejstwa
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
podzielniki tez sa dobre, tylko trzeba uwazac jak ktoś juz wczesniej wspomniał, jak chcesz wywietrzyc mieszkanie to kaloryfer musi byc zakrecony, zeby nie nabijało. i w nocy zmniejszac ogrzewanie i napewno bedzie sie mialo nadpłate a nie niedopłate.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 16
Moniczka, nie jest tak jak piszesz, niestety.
image
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja i moja mama tak wlasnie robimy i jeszcze nigdy niemieliśmy niedopłaty tylko zawsze nadpłatę.zadzwon do spółdzielni to to samo tobie powiedzą.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 7
Mam zadzwonić i zapytać czy ty i Twoja mama miałyście zwrot ?? :). Gdybyś znała sposób jak to rozliczają to zrozumiałbyś, że zawsze ktoś na tym traci. Nawet jak oszczędza. Ja przy takim oszczędzaniu o jakim piszesz wyżej miałam dopłatę i to całkiem niezłą.
No u mnie jeszcze zaważyło to, że jeden termostat był zepsuty. Przynajmniej ja tak uważam, bo spółdzielnia uważa inaczej, ale wymienić wymieniła.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Można zaoszczędzić i przedewszystkim troche mniejsze zurzycie ciepła nikomu nie szkodzi.Jak narazie korzystam z podzielników i bez dopłat
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie tez prawidlowo jak narazie jest rozliczane. Podzielniki z Isty mamy. i narazie bez zarzutów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wgl temat podzielników jest mało znany i ludzie się hm boją? nie wiedzą na czym polega etc.. i jak wyglada rozliczanie a dopłaty się biora z tego jak rozlicza społdzielnia bo fakturka jest na cały blok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
jest mało znany i to jest główny problem, a także to że pozielniki stosowane są w budynkach przewiewnych.. i nie dziwota że ciepło ucieka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słusznie. trzeba odpowiednio korzystać z ciepła i będzie ok. nie grzać jak szalony i nie przechładzac mieszkania mimo ze odkrecone grzejniki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
ale malo osob sie na tym zna. i mysli ze jak grzeje to grzeje i co nie kosztuje? z głowa ludzie z glowa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
najlepiej miec dobrze ocieplony budynek de facto zeby z klatek nie ciagnelo dwa podzielniki i tak poinstalowane wszedzie wiec lepiej zapoznac sie juz z tym tematem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zeby dobrze ocieplony budnek był etc to juz musi społdzielnia sie w to wlaczyc z naszej strony najl. dobrze gospodarowac ciepłem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podzielnik to wskaźnik. a to jak rozlicza SM to juz druga kwestia
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
jesli pani chce podzielniki to trzeba kupic kalesony i kufajke, szalik i malutka czapeczke
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
i niby czemu. bo zakręca sie ciepło i kaloryfery? bez sensu ja mam podzielniki i jest ok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
głownym problem wg mnie jest tez ocieplenie budynku.stare budownictwo a stosowane podzielniki. Same podzielniki są ok :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Bo ludzie przykręcają ciepło , co jest zupełnie bez sensu. Podzielniki wydają się jakąs czarną magią, a wystarczy rozsądnie korzystać z ciepła. i nie przeginać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
wydaja sie czarna magia bo malo wiedza nie czytaja nie interesuja się. a potem cos zle jest to najlepiej na kogos zwalic a nie ze sie grzalo wtedy kiedfy nie trzeba i sie nabija.. nie mowiac ze to nie ekonomiczne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
"Jako, że mam dość duże mieszkanie - 67m trochę tego wychodzi. Tylko w tym przypadku p ł a c ę z a p e w n e też za to co zużyli moi sąsiedzi a nie za faktyczne moje zużycie. "

a ha ha ha ha ... "zapewne" :) zwłaszcza, że "jesteś ciepłolubna" ha ha

Cóż to za cudowna logika :)

Dziękuję za porcję endorfinek ha ha You rock baby!!!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak zapewne. co sobie zuzyje ktos to za to placi. a nie za sasiadow cieplo LOL.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
TEn co płaci za siebie to płaci a ten ci co za siebie mało ma do zapłacenia ,zapłaci i za sąsiadów i klatkę i nie tylko tak jest z ciepłem bo i gazem gdzie nie ma liczników jest podobnie .Nie tak dobrze rachunki muszą się zgadzać niekoniecznie lokatorom.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jak komu sie zgadzaja? ja nie bede doplacac za sasiadow i moj podzielnik nie zbiera temp od drugiego mieszkania. i nie bede w nieodp sposob funcjonowac tylko i wylacznie z obawy o ewentualna nieuczciwosc sasiadow
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
to prawda nie dzielmy się ciepłem.ale sprawa jest też taka ze głownie nieocieplone budynki zabierają ciepło. wiec niczyja wina. nie podzielnikow ktore i tak musza byc wprowadzone a naszego budownictwa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
jak duze zwroty to MPC podnosi cene
kreski i sie zmniejszaja zroty a kto mial maly to nawet ma doplate
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
no chyba niekoniecznie kazdy musi miec doplate
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na rozliczenia wiele czynnikow ma wpływ. i podzielnik to tylko wsakznik.. nieszczelne okna, chłod lub kombinowanie sasiadow . wiele czynnikow
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
obejrzyjcie to https://youtu.be/WbYQIld7jdg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przy podzielnikach dopiero zobaczysz jakie wirtualne kwoty trzeba płacic. Proszę podzielnika nie mylic z licznikiem.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Przy podzielnikach dopiero zobaczysz jakie wirtualne kwoty trzeba płacic

Zgadzam się w 100%

Wynajmowałem kiedyś mieszkanie z podzielnikami. Po sezonie grzewczym przyszła ekipa dwóch chłopa odczytać podzielniki.
Zapytałem, z lekkim przymrużeniem oka, czy da się coś zrobić "żeby wyszło dobrze".
Koleś, którego zapytałem, zawołał do kolegi "Robimy dobrze!".
Podzielniki wyparkowe. Pozlewali na moich oczach po trochu z innych i skasowali za tą usługę stówkę.
Bardzo się opłaciło "zrobienie dobrze" bo miałem ponad 1,5 kzł nadpłaty.. a mieszkanie spore i nie żałowałem na ogrzewaniu, szczególnie, że lubię spać przy otwartym oknie, także zimą.

Myślę, że są metody i na podzielniki elektroniczne.

Wiem, że jest to naganne moralnie. Ale nie urodziłem się wczoraj... i wolę być w grupie "cwaniaków" (bo nie sądzę, że chłopaki "zrobili dobrze" tylko mi) niż "frajerów", którzy płacą za sąsiadów.

Dla mnie temat rozliczeń kosztów ogrzewania wg podzielników tego dnia przestał istnieć.

To było sporo lat temu. Teraz dylematów moralnych nie mam, bo nie mam wyboru. Jak sobie (tylko sobie) nagrzeję, to mam ciepło :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
ja nie sądze by kombinowanie przy podzielnikach było wskazane ja nie chce płacic za sąsiadów. Dwa jak nie grzeje jak szalony ' bo wolno' to nie mam problemów z roliczeniami potem
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przy podzielnikach i nie trzeba jest od isty apka ktora pozwala kontrolować zuzycie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale podzielnik to jest wskaźnik
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Odradzam zdecydowanie!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
opłaca bo każdy płaci sam za siebie a nie za sąsiada, lubisz ciepło to płać, wolisz oszczędzać, ubierz sweter.
Za wodę tez wolisz płacić za sąsiadów, którzy np podlewają ogródki czy myją auta pod blokiem? Albo za sąsiada który kąpie 2 razy dziennie a ty np co drugi dzień? A za gaz i prąd też chcesz solidarnie od osoby?
Po to są urządzenia pomiarowe aby każdy płacił sam za siebie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Podzielniki nie są urządzeniami pomiarowymi. Posiadając podzielniki wcale nie płacisz tylko za siebie. Płacisz część wspólna (a więc procentową część tego, co zostało nagrzane na całej klatce schodowej, nie ważne czy rzeczywiście na klatce grzaly kaloryfery, czy może było zakręcone, ale ktoś z sąsiadów grzał bardzo dużo we własnym mieszkaniu - też za część tego zapłacisz), oraz część mieszkaniową - czyli to, co nabily Ci podzielniki. Żeby podzielniki nabijaly, wcale nie trzeba odkręcać kaloryfera - wystarczy mieć mieszkanie nagrzane słońcem od południa, a gdy słońce zajdzie otworzyć okno - robi się różnica temperatur między kaloryferem a powietrzem z okna i podzielniki zaczyna nabijać, nawet jeśli kaloryfer nie grzeje. Tak więc podzielniki to ściema. Ograniczają co prawda wielkie nadużycia, ale nadal są bardzo niesprawiedliwe.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
płacąc za siebie nie naciągasz portfela sąsiadów

to samo u mnie z wodą, na ok 20 mieszkań tylko ja mam licznik na wodę. mam dopłaty bo bardzo dużo zużywam i sobie nie żałuję gdy chcę się kąpać nawet 2 razy dziennie, czy leżakować we wannie i wymieniać wodę na cieplejszą ;), albo nie obawiać się gości i zabraniać im spuszczać wody bo liczniki.
Sąsiedzi płaczą że mają także dopłaty, i to większe ode mnie a dlaczego? Bo liczą całkowite zużycie wg budynku, odliczają to co ja mam zużyte i resztę dzielą im razy ilość osób, a są tacy co się nie myją, i tacy co myją auta co sobotę pod oknem. Jak mówiłam sąsiadce by założyła licznik, zwłaszcza ze ona do czyściochów nie należy, auta nie ma, dzieci zameldowane ale nie mieszkają, to by miała małe kwoty a tak płaci za sąsiadów z dołu, którzy i auta i ogródki oblewają litrami wody i się śmieją że oni licznika nie założą bo by musieli za to zapłacić, no cóż, zawsze trzeba płacić samemu za siebie, a jak chce się mniejsze rachunki, trzeba się nauczyć oszczędzać
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Co to są wskaźniki. W czym to się liczy .Bo podzielniki to szajs i naciąganie właśnie dopatrzylam się w fakturze place za jednostki place koszty wspólne stałe i jeszcze jakieś .No i pytam się za co .W zeszłym roku cały rok mnie nie było mieszkanie puste zaliczka 100 mies cały rok a tu przychodzi raptem 300 nadpłaty .Mieszkam na pierwszym piętrze mieszkanie szczytowe nad klatkę, mnie z dołu czy z boku nikt nie grzeje wobec tego juz koszty wspólne powinny odejść na klatce kaloryfery zimne .Pozakladali grzejniki aluminiowe bo wymogi ale nie poinformowali ze termostaty same się włączają kiedy temp w domu osiągnie 16 st .O porządnym wietrzeniu mowy nie ma mowy a ja często wyjeżdżam na dłużej czyli mnie nie będzie a grzejniki włącza się same bo będzie zimno w mieszkaniu. Nie chce nikogo naciagac ale nie chce też aby mnie naciagano. Woda ok jest licznik place za tyle ile zużyje jak nie było mnie rok w domu nawet zaliczki nie płacIlam za gaz tak samo zresztą gaz to grosze.Ale z tymi kosztami ogrzewania to lecą w kulki.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
TO sobie kup mieszkanie z licznikami. Masz bez licznikow bo takie kupilas. Teraz nie miej pretensji do calego swiata o to. A jak nie rozumiesz roznicy to .... wlasnie moze zrozumiesz. W licznikach placisz tak jak za energie, gaz.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
Nie mam pretensji do swiata a mieszkanie mam od lat kiedyś nie było liczników podzielników. i innych wynalazków. .Widzę ze nie rozumiesz za bardzo bo mieszkanie chociaż własnościowe to na liczniki akurat wpływu nie mam.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
ile płacicie w złotych za metr kwadratowy za c.o.?
Ja za cały rok co miesiąc płaciłam: zaliczkę na koszt zmienny C.O.-8,50zł
a opłata stała 0,95 za rok( od 01.06.2015r.-31.05.2016r.)

Przy moich 60 metrach kw. co mies.wyszło razem ok.562 zł.
W sierpniu po spisie była niedopłata aż - 2024zł !A zima była słaba.
W mieszkaniu ciągle wyłączam grzejniki lub są na 1-2.z obawy o dopłaty.
A tu taka wielka dopłata.
Oczywiście mam podzielniki ciepła ista.
U mnie w pokoju dzisiaj 16 stopni.
Mierniki rok temu wymieniali.Za co ja płacę?
Proszę napiszcie ile wy macie za m.kw.
A w tym roku podwyższono nam od września płacę 13,10.zł za m.kw.
W mieszkaniu zimno a opłaty kolosalne .Skandal.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dodam jeszcze ,że okna nowe,szczelne,plastikowe.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez mam podzielniki W pierwszym roku jek przeszlam z oplat za metry na podzielnik mialam ok 700zl zwrotu Teraz po 3latach przy podzielnikach mam ok30zl zwrotu Dla mnie podzielniki daly oszczednosci Warunek trzeba z nich korzystac z glowa np Wietrze mieszkanie zakrecam kaloryfer
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry