Widok

Suknia ślubna do 1500-2000

Witam,
Jaki salon polecacie. Chciałabym się zmieścić z ceną sukni najlepiej do 1500 Ale maksymalnie nie chciałabym wydać więcej niż 2000 zl.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Moniko, niedawno poszukiwałam sukienki i widziałam dobre ceny w salonie Agnes w Gdyni. Ceny od 999zł.
Na tej stronie znajdziesz wybrane sukienki wyprzedażowe.
http://www.agnesfashiongroup.pl/wyprzedaz-gdynia
Jeśli masz rozmiar 38 - to z pewnością coś wybierzesz bo jest tam sporo sukni.
Ale można coś znaleźć i w mniejszych, jak i większych rozmiarach.
Ślubujemy już niebawem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

z nową suknią w tej cenie będzie ciężko, ale może byłaby Pani zainteresowana śliczną koronkową suknią używaną? Jeśli tak zapraszam do kontaktu e-mail na caila@wp.pl, wyślę wtedy zdjęcia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nową sukienkę w Salonie Agnes w Gdynia kupiłam za 1700zł. W cenie miałam halkę i drobne poprawki (takie jak skrócenie sukienki oraz podpięcie trenu bym mogła swobodnie tańczyć). Ale noszę rozmiar 36 i niestety w tym rozmiarze niewielki wybór z wyprzedaży (Salony zamawiają większość sukienek w rozmiarach 38-40).
Można znaleźć coś tańszego, trzeba tylko poszukać. Nie trzeba wydawać na suknię na jeden wieczór 3000zł.
Ślubujemy już niebawem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zgadzam się. Może warto też rozważyć kupno sukni używanej. Ja swoją kupiłam na OLX, uprzednio przeglądając ponad 2tys ogłoszeń z Trójmiasta i okolic. Pod tym względem byłam bardzo wybredna. Suknia musiała mieć grube ramiączka, stosunkowo zakryte plecy, bez koła, falbany. Trudno było znaleźć taką. Ale się udało, nawet z niesztampowym rozcięciem z przodu sukni. Zapłaciłam 900zł, ale to dość dużo,jak na suknię używaną.
Ślubujemy 29.04.2017
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Warto pojechać do Elbląga się rozejrzeć. Tam spokojnie do 2000 zł można kupić nową suknie ślubną:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
szyjom do 2000 ty http://www.laneti.pl w gdańsku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0


Dziwne ze mi wyceniła suknie na 3200 +materiały...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Może i są modele, które zrobią za 2000zł.
Często w różnych miejscach, cena wyjściowa jest niska by zachęcić klienta. Ale płacimy za każdy dodatek, ulepszenie.
Ślubujemy już niebawem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

chyba jakaś pomyłka Z materiałem do 2000 tysecy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Hej, mam ten sam problem.
Tyle że ja chcę suknie oddać w komis po ślubie- przyjaciółka polecała jb wejherowo Panie szyją i odkupują suknię- ja jadę tam w weekend :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

I jak to wygląda? Planuję tam jechac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kupiłam suknię z wyprzedaży w salonie Agnes. Ślub mam pod koniec listopada. Suknia będzie jeszcze skracana, mam przymiarkę we wrześniu. Ale koleżanka mi naopowiadała, że powinnam zadzwonić do salonu i poprosić o skrócenie i przygotowanie sukni szybciej. Powiedziała, że mogą tą suknię wypożyczać innym. Co o tym myślicie, a może macie swoje doświadczenia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie ma co ukrywać, że jest na to szansa. Wiadomo, że salony chcą zarobić jak najwięcej, a jeżeli pracują tam dobre krawcowe i suknia nie będzie aż tak zniszczona to nawet można nie zauważyć, że ktoś ją miał na sobie. Najbezpieczniej po zakupie zabrać suknie ze sobą i przywieźć ją dopiero na poprawki.
Moje doświadczenie z cwaniactwem w salonie z sukniami, co prawda w Elblągu, nauczyło mnie szczególnej uwagi. Przymierzałam suknie, która bardzo mi się podobała i była podobno z kończącego się sezonu, więc jeżeli chciałam szytą dla mnie, to powinnam zamówić ją w odpowiednim terminie. W salonie przymierzałam suknię trochę za dużą, jednak usilnie próbowano mi wmówić, że ten rozmiar jest dobry i lepiej jest go przerobić, a rozmiar mniejszy nie będzie pasował na mój biust, co było trochę dziwne patrząc na to, że inne dobrze pasujące suknie nawet od tego producenta, były właśnie w mniejszym rozmiarze. Tak czy siak koniec końców okazało się, że suknia, która mi się spodobała była już z sezonu sprzed 2 lat i nie ma możliwości jej zamówienia, gdyż producent już jej nie szyje. Prosta konkluzja jest taka, że chciano mi za kwotę szycia nowej sukni wcisnąć suknię przerabianą po salonowym wypożyczaniu i wielokrotnych przymiarkach. Dlatego trzeba uważać i wszystko zabierać od razu ze sobą, bo nie wiedzieć czemu wiele salonów proponuje właśnie pozostawienie sukni u nich. Lepiej trzymać rękę na pulsie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja kupiłam suknie nowa z salonu Marietta w cenie 2000 PLN. W cenę wliczone jest zwężenie, skrócenie , odświeżenie itp. Po prostu przygotowanie jej na mój wymiar.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry