Wypadek na obwodnicy Trójmiasta

Opinie do artykułu: Wypadek na obwodnicy Trójmiasta.

Do zderzenia ciężarówki z dwoma samochodami osobowymi doszło na obwodnicy Trójmiasta.Do wypadku doszło na jezdni w kierunku Gdyni na wysokości węzła Osowa . W efekcie zderzenia dwóch samochodów osobowych i jednego ciężarowego, ranne zostały dwie osoby.Początkowo droga była całkowicie zablokowane, a policjanci kierowali samochody na objazd przez Owczarnię. Teraz ruch odbywa się jednym pasem, bo na miejscu pracują jeszcze policjanci i strażacy, którzy usuwają skutki zderzenia. Są spore ...

ostatnio mam okazję poruszać się obwodnicą...

jadę sobię prawym pasem ok 100-120 km/h dogania mnie tir ciska długimi i trąbi i zaczyna manewr wyprzedzania... brak słów

bo jesteś zawalidrogą

na obwodowej jeździ się 120-140 na prawym a powyżej 140 na lewym pasie. tylko stare dziadki nie potrafię przekroczyć magicznej prędkości 90km/h

bedziesz miał..

niedługo własny krzyżyk przy drodze

chyba cię pogięło

Prawy pas jest dla tych, co jeżdżą wolniej. Jeśłi ktoś nie czuje się na siłach to lepiej niech nie jedzie jak debil - czyli driver.

haha dla tych co wolniej?

na obu pasach masz takie samo ograniczenie. jak Cie drogowka zgarnie za predkosc w trakcie wyprzedzania to nie ma litosci. tak naprawde wszystko dziala na slowo honoru ;)

jakie wolniej? prawy pas i lewy to pasy ruchu, poza terenem zabudowanym

należy zając pas prawy a wyprzedzać lewym. Koniec. Nawet jak zapieprzasz lewym 150 a prawy masz wolny to złamałeś przepis. O żadne prędkości tu nie chodzi.
A powyżej 3,5t mają B26 co jest oczywiste. Po piąte i dziesiąte jeśli kolo dużym ma kaganiec to nie będzie cię wyprzedzać bo nie da rady. Jeśli nie to dzwoń na psy żeby itd go zdjęła bo to przeładowane, bez pauzy śmiertelnie niebezpieczne ponad 40 ton złomu na drodze.

Nie czuje na siłach... sorry ale większość się nie czuje na siłach. Nawet pasa włączenia do ruchu nie wykorzystują jak trzeba czyli do końca i z maksymalnie podobną prędkością do poruszających się pojazdów. Zmiany pasa? Masakra, z hamulcem w podłodze z lewego do zjazdu... Przyczajki jakieś. Żenujące hamowanie (!) bo to nie jest zwalnianie, też niepotrzebne ale hamowanie na zakręcie drogi ekspresowej... A jest gdzieś znak o niebezpiecznym zakręcie albo B33???

Wszyscy wspólnie korzystamy z jedynej fajnej drogi w rejonie ale w sposób idiotycznie nieodpowiedzialny. Tylko o sobie każdy myśli i żeby nie dać się zjeść bo inny myśli tak samo więc dlaczego ja mam odpuścić? A na cb tylko kur... chu...:/ Niesmaczne to i żenujące. Ale to wina szkolenia i braku egzekwowania przepisów na tej drodze z racji natężenia ruchu i braku miejsc do bezpiecznego zatrzymania pojazdu.
I po trzydzieste czwarte, system szkolenia rodem z ze szkoły specjalnej dla sprawnych inaczej... Ktoś uczył się jeździć po drodze ekspresowej eLką???

Ja się uczyłem po obwodnicy L-ką

A w zasadzie to jechałem Gdynia-Gdańsk odebrać córkę instruktora, ale dostałem godzinę gratis więc nie narzekam. Pozdrowienia dla instruktora ;) Nawet nie pamiętam jego imienia ani nazwiska...

he he no to miałeś szkolenie:)

fajna ta córka??


Tak ja jezdzilam po drodze ekspresowej na eLce...
Piszesz madrze to co dzieje sie na drogach wola o pomste do nieba!!!Wiecej debili i frustratow niz normalnych kierowcow z wyobraznia.Ja sie zastanawiam czy wiekszosc nie zrobila prawka za worek ziemniakow.
Szkoda, ze wiekszosc uwaza droge ekspresowa jako autostrade, na ktorej sprawdza sie licznik samochodu...Przyklad driver, ktory wypisuje bzdury o predkosciach i zasadach uzytkowania obwodnicy...

to super i popieram

wydaje mi się, że po 30 godzinach za kółkiem od zera na kursie to za mało, żeby iść na egzamin a o wiele za mało, żeby włączyć się do ruchu.

Powinny być dwa rodzaje kursu: obsługi pojazdu i ruchu drogowego.

Pierwszy szkoli z poruszania się po jakimś zamkniętym placu i do płynności uczy manewrów, ruszania, hamowania jazdy po pasach, parkowania - bez mącenia w głowie o przepisach.
Drugi kurs to solidne i spore szkolenie o przepisach i po ogarnięciu auta na poprzednim kursie jeździmy 30 godzin po mieście nie zastanawiając się nad operowaniem biegami czy pedałami bo to już umiemy tylko interesuje nas co jest za i przed autem.

Owszem, koszty itp wzrosną ale chyba byłoby warto. Ponadto uważam, że co 5 lat powinno stawić się do PORDU na aktualizację i kontrolne sprawdzenie kwalifikacji - to, że ktoś ma doświadczenie nie znaczy, że jeździ dobrze. Ma brzydkie nawyki sprzed lat, błędne informacje o przepisach, oraz braki spore w kulturze jazdy co jest szeroko pojęte włącznie z tym pisaniem o GWE i GKA i utrzymaniem choćby stałej prędkości czy dynamicznego i bezzwłocznego ruszania spod świateł.

Zresztą dużo można by pisać lecz najważniejsze: wykuć obrazowo 180 pytań i wyjeździć rękaw ze wzniesieniem a reszta jakoś pójdzie...

nie przejdzie bo to mafia w pordzie! za dużo by zdawało:)


szkolenie

ja mam automat, wiec po co mi sie uczenie machania biegami... kiedy chce jechać naciskam gaz, kiedy hamować - hamulec.... to jest cała filozofia.
Szkoda czasu i pieniedzy... Poza tym żaden kurs nie da tyle doświadczenia, co własna praktyka... na kursie nie bedzie naginać prawo o ruchu... a gdy ktoś jest sam, już tak.. widać to przecież na co dzień na drodze!!!

tir

To chyba jakis magiczny tir, albo jechales duzo wolniej, bo tiry maja ogranicznik do 90km/h - a jesli ci mruga tir z tylu to nalezy przyspieszyc, bo pozniej ma problem z podjazdem pod gore.

ja widzialem tira ktory lecial 110km/h

droga z torunia w kierunku a1. kaganiec wylaczaja. podjazd pod karwiny/chwarzno - jak jedzie za wami tir to wypada jechac te 100km/h a nie zamulac 70. jak zamula to redukcja gaz i do przodu.

raz ze tirowiec "trudniej" podjedzie pod taka gorke to nagle hamowanie...

ale ladowal w babich dołach?? to byl ten tir, po ktorym wyladaowal WizzAir?



Hahahaha, ogranicznik dla tirów do 90km/h! Dobre. Zobacz co się dzieje na obwodnicy Elbląga na siódemce. Za każdym razem jak tam jadę (a jeżdżę często) kilkakrotnie widzę sytuację, gdy tir tira wyprzedza z dużo większą prędkością niż te Twoje ograniczenie do 90km/h. W jakich Ty czasach żyjesz?

Poza tym co mnie obchodzi kierowca, czy to tira czy innego pojazdu, który mruga mi światłami i na mnie trąbi? Co mnie obchodzi, że może on mieć problem z podjazdem pod górę? Jedzie to znaczy, że ma prawo jazdy (teoretycznie), ma prawo jazdy to znaczy, że jeździć umie, więc poradzi sobie (a przynajmniej powinien) z podjazdem pod górę niezależnie od prędkości. I nie życzę sobie żadnego trąbienia czy migania światłami jeżeli jadę prawidłowo, stosuję się do przepisów, tylko dlatego,że komuś się spieszy. Żadne wytłumaczenie.


mało tego jak wie, że ma ciężki ładunek to powinien zachować odpowiednią odległość, dostosować prędkość jazdy i wszystko gra. Poza tym podjazdy na obwodnicy , do tego w środku lata nawet wieczorem to nie są warunki jak w Ice Road Truckers...


widać brak pojęcia o jeździe pojazdami z ciężkim ładunkiem... zapakuj 2 tony ładunku do swej osobówki i wyjedź na drogę próbując cały czas utrzymać pęd i jak najmniej spalić. ktoś kto pisze, że można zredukować i ognia jest debilem - można ale ze zbiornika paliwo ubywa tak, że widzisz to na wskaźniku. tu chodzi o płynną jazdę a nie zapier**** ile fabryka daje. z górki przyspieszasz, by móc pędem pod górkę podjechać z jak najmniej wciśniętym pedałem gazu. dla spedytora przy aktualnych cenach ropy liczy się każdy litr. poza tym zdecydowana większość (około 95% !!) ciężarówek ma kagańce na około 85-95km/h, które de facto można samemu regulować (wyłączyć też) przy odpowiednim programie komputerowym.


taa... tylko osobówka nie ma ładowności 2ton, przeładowaną osobówką nie da się bezpiecznie jeździć. Tylko że przeładowane osobówki ro rzadkość w porównaniu z przeładowanymi tirami.Jak tir jest przeładowany to wiadomo że każde wzniesienie to wyzwanie i trzeba pędu nabrać, tylko czemu kosztem MOJEGO bezpieczeństwa?


a co mnie to obchodzi, że Ty sobie "nie życzysz". Będę mieć ochotę, to na Ciebie zatrąbię :P
A tak naprawdę, to dałeś świadectwo swojej kultury na drodze, a tym samym pewnie w życiu osobistym. Pomagać innym nie masz obowiązku, ale też nie powinieneś utrudniać im życia, więc skoro jedziesz 70 km/h prawym i spowalniasz kierowcę ciężarówki jadącego przepisowo, to z Ciebie d**a, a nie kierowca.


Co to za minusy fajfusy, gośc ma rację. JAk dla was 90 to za dużo to jechac miastem i nie marudzic że tir mnie wyprzedził jak on mógł przeciez ma zakaz , Ty masz obowiazek nie utrudniać ruchu innym uzytkownikom drogi.

nie, nie ma racji

ograniczenie prędkości to max z jakim należy jechać, a nie minimum


Ale ja wcale nie twierdzę że masz łamac przepisy i lecieć 140 jak mozna 120. Masz jechac tyle by nie utrudniac ruchu innym, jeśli oni łamią przepisyTy jestes z tego zwoniony. Jeżdzę obwodnicą codziennie i wielokrotnie widziałem asów na prawym prędkość przelotowa 60-70 zanim sznur ciężarówek. Gdy jest pod górę ciężarówki zaczynaja zwalniać wkurzeni kierowcy którzy z takich lub innych powodow utkneli w tym sznurku zaczynają wyskakiwac na lewy i natykaja się na"mistrzóf" którzy leca grubo ponad dopuszczalne 120 tylko pisk i wymiana uprzejmości. Dzwona jeszcze nie widziałem ale szkła i plamy po płynach z aut codziennie. I kto jest winny oczywiście że ten co wyskoczył nie palant na przedzie który przyjechal zwiedzać. Nie spieszy ci sie jedż 90 na prawym

ty driver takich jak ty

to ja wciągam nosem...

To Ty dobry szofer jesteś.

Firmy kurierskie potrzebują sprinterow.

pewnie golfikiem low rider version III 1,6 gaz... rocznik 90" z blaszką GWE, GKA lub GMB

Wiem, wiem... tacy ciągle mnie wciągają nosem a ja ich na wstecznym maluchem:/

...

Zakompleksiony prymityw

obie osobówki były z GD


Od kiedy to na drodze ekspresowej można przekraczać prędkość 120 km/h????


lewym sie wyprzedza prawym jedzie

jak jest rozbiegowka i akurat ktos jedzie to wypada zjechac na lewy i pozwolic wlaczyc sie do ruchu. co ciekawe na wielu ulicach prawy pas zawsze idzie szybciej niz lewy


Bo w mieście lewy pasy zajmują jakieś ofiary, które skręcają w lewo za 500m. W przypadku ekspresówek lewą stronę blokują kolejne ofiary, które uważają że skoro jadą ok 5km/h szybciej od samochodów z prawej to nie mają sobie nic do zarzucenia (oczywiście nie kończy się to na jednym samochodzie, a przynajmniej na kilku).


Mnie długie wyprzedzanie też irytuje, bo to powinien być manewr jak najkrótszy, ale czasem po prostu trzeba zaakceptować, że nie każdy ma samochód, który się dobrze "zbiera" i niektórzy potrzebują na to trochę więcej czasu. Szanujmy się wzajemnie i będzie ok.

z tym zbieraniem to jest różnie

wystarczy zredukować bieg i pedał wcisnąć w podłogę a nie głaskać go żeby czasem obrotów za dużych nie mieć...

Fajna fura na 5/6 biegu też się zbytnio nie zbiera ale nawet padaczką jakąś można się w miarę zebrać tylko trochę musi zawyć:)

na obwodnicy auta powyzej 3,5t nie moga wyprzedzac. wyjatkiem

sa autobusy. zjazd z obwodnicy nie jest skrzyzowaniem i nie odwoluje zakazu.

malo tego na rozbiegowce jest kontynuacja zakazu - znakiem


zjazd z obwodnicy jest skrzyżowaniem i odwołuje znak zakazu wyprzedzania, wiec się nie wypowiadaj


Dokładnie. Skrzyżowania na trójmiejskiej obwodnicy to tzw. skrzyżowania wielopoziomowe :) Pozdrawiam


Co nie zmienia faktu, że za każdym zjazdem jest ponowiony znak zakazu wyprzedzania pojazdom powyżej 3,5t. Zastanówmy się zatem, kto powinien siedzieć cicho


Z taka prędkoscią to się jeździ miastem a nie obwodnicą dziadu!

Jesli mnie pamiec nie myli, na obwodnicy jest zakaz poruszania sie ponizej 40 km/h

Kazdy pojazd miedzy 40 a maksymalna predkoscia jest ok, a tir jak chce to moze wyprzedzic, od tego jest lewy pas drogi

No to Cię jednak myli

Przepisy nie mówią o prędkości minimalnej


No to chyba Ciebie. Na autostradach i drogach ekspresowych obowiazuje minimalna predkosc 60 km (chyba ze warunki na to nie pozwalaja).

Pokaż mi proszę zapis,

który mówi o prędkości minimalnej na drodze ekspresowej lub autostradzie, a w szczególności te 60km/h.

TIRY nie jadą 120 KM

Bo maja kagańce prędkości


hahaha, od kiedy konwencja moze jechac z predkoscia 120km/h? jezeli chodzi ci o ciagnik z naczepa to max predkosc z jaka moga sie poruszac to 90km/h


ty d...... przestan pisac takie bzdury , pewnie jechaleś z 68 km/h i wydawalo ci się że jesteś schumaher

Ostatnio widze wiele ciezarowek, ktorych kierowcy wyprzedzaja mimo zakazu!

Czy policja nie moglaby wypuszczac nieoznakowanych aut na obwodnice? Zreszta 8 na 10 aut osobowych takze jezdzi ponad dozwolone 130.

120

130 kiedyś było wolno na autostradzie.

120

dozwolone jest 120 km/h ;)

obydwaj mylicie sie.

120 jest dozwolone plus 10 na blad czyli mozna jechac 130 a na autostradzie 150 (140 plus blad 10).

5 dych mandatu za takie myślenie ;)


Teraz Ty się mylisz, można o 10% przekroczyć prędkośc czyli 132 dokładnie


Procenty to Ty masz w zylach )))

po wygranej Hiszpani

.

na drogach szybkiego ruchu ograniczenie prędkości wynosi 120, a nie 130 km/h. pozdrawiam (kobieta kierowca znająca przepisy ruchu drogowego)

hehehehe

I co z tego że zna, jak jeździć nie umie?? A potem wlecze się taka sierota, a za nią kilometrowy sznurek aut.

to powiedz mi kobieto jak należy włączyć się do ruchu na drogę ekspresową?


chyba raczej 120km/h, jest dozwolone

zapraszamy na ponowny egzamin, buehehehhe

tak

dozwolone jest 120 ale masz zapas 10 km na błąd za który cie nie zatrzymują to samo w miescie masz 50 ale jak smigasz 60 to spoko no chyba ze za duzo naginasz


O to sie tutaj Pan myli.... Bo sa policjanci, którzy zatrzymują za przekroczenie prędkości o 10 km/h - dla Pańskiej informacji, mandat za to wykroczenie wynosi 50 zł ;)

Zapis?

Dawaj ten zapis. Podaj podstawę prawną, że można 50+10, 120+10, 140+10.

plus 10 obowiazuje tylko przy stacjonarnym pomiarze ,,,,

z pomiaru mobilnego mozna zatrzymac nawet za + 1 !!!!
Radze dobrze i UWAZNIE przeczytac kodeks drogowy ,słowo po słowie i sprawdzic kropki i przecinki bo może byc zdziwienie ,,,


No i gratuluję błyskotliwości. Licznik zawyża o 10 km/h, sądzisz, że przechytrzyłeś policję bo jedziesz 130 km/h, a tak na prawdę 120. Swoją drogą, masz chore myślenie.


To co piszesz kojarzy mi się z ...

... Przekraczam prędkość o 10 km/h, więc wiem co to oszukać system dz***o!

Są miejsca w których ciężarówki mogą wyprzedzać .

Oczywiście nie pomijam faktu ,że są kierowcy którzy robią to w miejscach niedozwolonych.

durny zakaz

I bardzo dobrze że wyprzedzają,jeden z drugim trafią przed sobą klamota który jedzie 70km/h i można dostać zawału i zasnąć przez taką jazdę.Po za tym "TACHO"

Z tym też się zgadzam .

Często widzę i słyszę "na radiu" o takich maruderach.Jedzie gostek osobówą i gada przez telefon a z tyłu dziesięć ciężarówek .

bmwó

Napewno winę miał kierowca autobusu bo łoni wymuszajo.i bełemwóóó.

haha

hahhahhaa klasyczna trojka pewnie w gazie 379 tysiecy przebiegu buehahahah xD


po obwodnicy nagminnie kierowcy z lewego pasa w ostatniej chwili zjezdżają w zjazdy i...potem tak to się kończy jak dziś.....w doopę wjechało suvisko tirowi ...nie odwrotnie

masz rację

Zajeżdżają drogę bo przez komórki gadają

jak by mecz oglądali to by sie nic nikomu nie stalo

zachciało sie wycieczek po obwodowej


ale to było przed meczem widocznie sie bardzo na niego spieszyli mijałam wypadek kolo 20:30 i juz byl spory korek

a to sa usprawiedliwieni


Trojmiasto.pl czesto zamieszcza informacje o wypadkach

ale nikt nie pisze pozniej o przyczynach, ustaleniach policji.
Mysle ze taka pozniejsza prezentacja z opisem zadzialalaby prewencyjnie, dala innym kierowcom przydatnych informacji, bardziej uswiadomila w temacie zagrozen na drodze, konsekwencji bledow kierowcow czy defektu samochodu.


Bo trojmiasto peel po 23 idzie spac a rano pojawiaja sie nowe mega wiesci typu 'jak sie ubieramy' , 'co z drogami po euro' albo innymi malo istotnymi 'njusami' z sunreef yachts :)

albo cala noc myślą nad nowa błyskotliwa ankieta :)


bo sprzedaje się sensacja a nie "nudne" analizy

niestety

narzekacie a i tak codziennie czytacie

i zamieszczacie komentarze.

A w Rumii przy głównej drodze straż miejska z fotoradarem.

Strażnik siedział jak burak za skrzynką w pozycji jakby ją zapinał!

hehe no bo wiesz

moze cisnal po sluzbie do bodegi :) daleko nie mial:) a PO jeszcze na kolacje do goralskiej chaty hehe ;)

kamery

postawić komery co by tiry miały na oku i mandaty za wyprzedzanie :)))))))))))))

kamery już są mogliby z masztów viatol ścigać tirowców łobuzów

trzeba kcieć tylko.

tiry na tory


tory na tiry ...


tory i tiry na lawety...



strasznie to wyglądało, całe szczęście ,że nikt nie zginął ...

chyba straszne nie było bo nikt fotki nie dodał:)



Prawda a ja widzial Zuka prul chyba 200km/godz. i co w Wy na to?

ja wczoraj widziałem leżącego TIRa

na zjeździe przed Pruszczem, chyba się zmęczył i chciał odsapnąć

Obecna

Po pierwsze wypadek byl ok 20. O 21 bylam juz w domu. Pasy w str Gdyni byly zablokowane przez ok godz. Wygladalo to tak : ciezarowka stala na pasie zjezdzajacym, jedna osobowka wbila sie polowicznie w ciezarowke i barierke , a w nia czarne Mondeo. Wg mnie najbardziej zmasakrowane. Wszyscy uczestnicy zostali wywiezieni karetkami co oznacza , ze nie bylo ofiar smiertelnych. Wygladalo to strasznie. Mam nadzieje, ze wszyscy przezyja. Tego im zycze.

Wypadek był o 19:37

Wypadek wydarzył się około 19:37, sam opis jest dokładny. Dodam że lekko ucierpiała jeszcze jedna ciężarówka, dostała w tylny zderzak.

a co z pieskiem z bagażnika????

Mijając wypadek po 19:30 widziałem Goldena w bagażniku jednego z aut - czy nic mu nie jest?

Ciężarówki powinny mieć ZAKAZ wjazdu na obwodnicę. Nie zachowują ŻADNYCH przepisów !!

Jeżdżą swoimi stutonowymi kolosami jak mordercy po 150 km/godz, zajeżdżają drogę, a gdybym nie był