Widok

chrostki na twarzy u niemowlaka

moj miesięczny synek ma chrostki na twarzy, niektore(tych jest mniej) są zaczerwienione i wygladają jak malutkie pryszcze, w niektorych miejscach na główce też są, położna mi powiedziała,że to normalne, może to być jeszcze od hormonow, ale i tak się martwie ,
czy wsze dzieci tez tak miały?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja miała i okazało się że to skaza białkowa:(
image
image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
syn miał tez w tym wieku - była to tzw. wysypka hormonalna , sama przechodzi u nas po ok. miesiącu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
najprawdopodobniej to wysypka hormonalna
nie martw się, sama zejdzie :-)
www.naszekobiece.fora.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas okazało się ze to uczulenie na mleko krowie
przynajmniej mam taka nadzieje bo jestem na etapie zmiany diety i wprowadzaia innego mleka
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja córcia też takie ma, dokładnie wyglądają jak małe pryszcze bo mają taką białą końcówkę, ma kilka takich na policzkach i bardzo dużo na podbródku, zastanawiam się co to może być, czy to może być kwestia uczulenia ??
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dodam jeszcze,że te chrostki są bardziej widoczne i zaczerwieione jak mały pije, wtedy się bardzo poci, włoski ma mokre na stronie na ktorej leży, czy mogłyby to być potowki???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez najpierw myslalam ze to potowki bo pocila jej sie glowka jak sie przytulalysmy ale lekarka od razu powiedziala ze to napewno nie potowki

moze to byc wysypka hormonalna, tradzik niewowlecy
skaza bialkowa, uczulenie na cos co jadlas
uczulenie na proszek w ktorym sa prane wasze rzeczy

mozliwosci jest kilka najlepiej udac sie do lekarza i wtedy razem zastanowic sie jak wyeliminowac alergeny i moze od razu lekarz przepisze jakas masc
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli krokstki robią czerwone gdy jest ciepło a znikają i cera robi się łądna np. na spacerze, to najprawdopodobniej jest to trądzik niemowlęcy. Sam znika po jakichś 3-4 tygodniach. Nie natłuszczać tego żadnymi oliwkami!

U moich chłopaków pojawiał się własnie około miesiąca po narodzinach. Gdy rodzina i znajomi zaczynali odwiedziny ;-).
Fotografia:
[url]www.justyna-jazgarska.pl[/url]
I cała reszta:
[url]www.justyna-art.pl[/url]


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A zmiana diety na własną rękę lub "profilaktycznie" jest moim zdaniem bez sensu.
Fotografia:
[url]www.justyna-jazgarska.pl[/url]
I cała reszta:
[url]www.justyna-art.pl[/url]


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie mogę się powstrzymać...

nie CHrostki tylko KROSTKI :P od KROSTY :)


Gabryś ma takie pojedyncze krostki na brodzie i policzku - ale nie są zaczerwienione :)
Pani Dr kazała mi odstawić słodkie mleko i przetwory na jego bazie :) mogę jeść/pić tylko to, co jest z kwaśnego mleka...

a ja się zastanawiam czy to nie jest od smoczka... Mały jest namiętnym ssaczkiem... do tego bardzo się ślini... a te krostki są tam, gdzie dotyka plastikowa tarczka :P
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nasza Córcia też ma sporo krostek wokół buzi- ja uważam, że to od śliny (ząbkuje)... tylko, że ona ma już prawie 17miesięcy. ale historia się powtarza (tzn. te krostki) tak często jak nadchodzą "cięższe" dni ząbkowania...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaa, krosty od ślinienia się też przerabialiśmy ;-), na brodzie, ale to później, nie w wieku 4 tygodni ;-).
Fotografia:
[url]www.justyna-jazgarska.pl[/url]
I cała reszta:
[url]www.justyna-art.pl[/url]


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też to przerabialiśmy u nas to byla wysypka hormonalna i po ok m-ca przeszla sama. Filip mial te krostki na policzkach i na bródce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kubus tez mial krostki, pediatra mowila ze to na pewo uczulenie,pozmienialismy proszki, kosmetyki z apteki, mialam ostra diete itd. Wkoncu poszlam do dermatologa z nim i okazalo sie, ze to tradzik niemowlecy. dostal masc robiona w aptece i wszystko juz przeszlo :)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry