Widok

dwie matki chrzestne?

Dziewczyny co sądzicie o tym zeby dziecko miało dwie matki chrzestne zamiast ojca chrzestnego? i czy wiecie w ogole czy tak mozna?Z gory dziekuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Z tego co wiem może tak być
image

Fotografia okolicznościowa, sesje dziecięce, portretowe itd.
www.ans-photo.pl
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahhahah to nei slub i nie swiadkowie by mozna bylo miec tej samej plci chrzestnych

rodzice chrzestni = mezczyzna plus koniecta
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 16
rodzice chrzestni = mezczyzna plus kobieta
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 11
ostatnio moja siostra była matką chrzestną na takim chrzcie. Też były dwie matki chrzestne i ksiądz nie miał z tym problemów.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1
http://www.rodzice-chrzestni.pl/chrzest/plec-chrzestnych.htm
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Moga być dwie kobiety.
image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak dla mnie lepiej zeby dziecko mialo dwie matki chrzestne/dwoch ojcow, ktorzy beda rzeczywiscie tymi rodzicami chrzestnymi i interesuja sie dzieckiem, niz brac kogokolwiek bo akurat nie ma sie w bliskiej rodzinie czy znajomych kandydata drugiej plci... Sama mam matke chrzestna ktora widzialam z 3 razy...
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1
No właśnie i ja jestem tego samego zdania co Aniaa :)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
hopka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
hahaha ;) na ten temat wczoraj z mężem rozmawialismy, ze chcielibysmy naszych świadków wziąć na chrzestnych, dwóch tatusiów :P
imageimage
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
moi znajomi mieli na ślubie dwóch świadków- każde z nich miało brata, którego chciało mieć za świadka więc stwierdzili, że niech tak będzie :)

na zdjęciach fajnie to wygląda, panna młoda i trzech facetów w czerni (jak chłopcy z BOR-u ;)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
nigdy w życiu nie chciałabym mieć dwóch matek chrzestnych, ani dwóch ojców chrzestnych. jak dla mnie trąci to homo
image
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 26
W którym miejscu trąci to homoseksualizmem...?
image

www.facebook.com/MauaFotografia
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
Właśnie o to samo chciałamłąm zapytac :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rodzice chrzestni, sama nazwa wskazuje kto ma nimi być, kobieta i mężczyzna, a nie dwie kobiety lub dwóch mężczyzn
image
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 11
Rozmawiałam ostatnio o tym z księdzem nie ma takiej opcji żeby były dwie matki lub dwoje ojców to wymysł kogoś i nie było takiej sytuacji by zostali dopuszczeni...
"Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..."
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5
Bzdura, podejrzewam, że wszystko zależy od księdza, sama byłam na dwóch chrztach gdzie były dwie matki chrzestne. To tak sama jak nie ma przykazu że muszą być dwie osoby "chrzestne" - równie dobrze może być jedna osoba.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
mój kuzyn chrzcił swoją córkę i też były dwie mamy chrzestne. Oczywiście wcześniej wszystko zostało ustalone z księdzem i z tego co wiem nie było większych obiekcji.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie słyszałam i nie widziałam tego ale czemu nie? a ja też miałam dwóch świadków i fajnie było:)co do chrzestnych to lepsi tacy niż tacy co maja dziecko gdzieś i potem takie dziecię nie widzi tych rodziców chrzestnych.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
masakra... ;/
"Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..."
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Na własne oczy nie widziałam, ale słyszałam, że tak można,
I podpisuję się pod dziewczynami.
My mamy "normalnie" faceta i babkę. Na dzień dzisiejszy a Lena ma tylko 2 lata, wybrałabym dwie babki, bo chrzestny dzieckiem nie interesuje się wcale
imageimage
image
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja jestem matką chrzestną chłopca który nie miał w ogóle ojca chrzestnego..także pełnie warte za dwóch :)
image

Fotografia okolicznościowa, sesje dziecięce, portretowe itd.
www.ans-photo.pl
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak dla mnei zajebista opcja mam 2 przyjaciółki za to facetów w koło bak tych rozsądnych i godnych oczywiscie :)
jak tylko bede załatwiała chrzest napewno się o to zapytam
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie byloby lepiej dla niektorych, bo latwiej wybrac dwie matki chrzestne.NA pewno znajdzie sie gdzies (..) ksiadz, ktory pozwoli.

Ale po co wydziwiac, tak jest ustanowione w Kosciele. Jak chrzcić to wedlug tradycji i zasad.
Jak dla mnie to zachodzi pod relatywizm koscielny, kazdy wedlug siebie...ech
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Chyba zależy od księdza, bo nasz w ogóle nie widział problemu. Nasz synek na dwie chrzestne, moją siostrę i siostrę męża
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też tak miałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mozna dowiedziec sie w jakiej to parafii?? szukam ksiedza ktory podjął by sie takiego chrztu! :) (2ie matki chrzestne) :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie, nie, nie. Mylą się Wam dwie rzeczy. Matka chrzestna może być JEDNA. Natomiast druga kobieta może występować w roli świadka chrztu.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mojej kolezanki byla tylko matka chrzestna nie chciala na sile wybierac ojca bo tak wypada i ja uwazam ze bardzo dobrze postapila.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Matka /Chrzestna jedna, ojciec jeden, ja chciałam mieć 2 chrzestne dla mojej córeczki, bo i ja, i mąż mamy siostry, ale nie mogło tak być :(
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podbijam!

było kilka wypowiedzi "byłam na takim chrzcie"

pytam więc- w którym kościele? nie mamy kandydata na ojca chrzestnego, już druga córka ma jedynego dobrego kolegę, a nasz ksiądz nie zgodził się ani na dwie kobiety, ani na samą jedną chrzestną...
nie mam zamiaru na siłę brać kogoś z dalszej rodziny, z którą nie mam kontaktu, wg mnie to bez sensu :/
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie zgodzil sie? co za... u nas zgodzili sie na jedna chrzestna. na zaspie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To nie bzdura ..Moja chrześnica ma dwie matki chrzestne czyli ja i jeszcze jedna kobietka ..Takie czasy że teraz nie każdy chce być chrzestnym i mój brat chciał doprowadzić córkę do wiary i ksiądz zaproponował takie rozwiązanie ;-)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Justyna- gdzie? w jakiej parafii?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój chrześniak ma dwie matki chrzestne, no może k woli ścisłości, jedna z nas jest matką chrzestną, druga świadkiem chrztu, jest to możliwe, chrzest był w Warszawie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a w którym Kościele dokłanie? Bardzo proszę o odpowiedz!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W którym kościele mogą być dwie matki chrzestne nie mogę niestety powiedzieć, sorry, bo tam pracuję, bo wczesniejszy proboszcz nie zgadzał się na taką opcję, a obecny zgadza się! Zupełnie nie rozumiem tego, może decydowanie o tym leży w kompetencjach proboszczów, od jego interpretacji prawa kościoła rzym-kat.
Szkoda, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Może prawnik kanoniczny zechciałby się wypowiedzieć?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
a w jakiej parafii był ten chrzest?? też chcemy, by były 2 matki chrzestne ale wydaje się ,że nie jest to za bardzo możliwe....:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jest możliwe, ale zależy to od księdza! mój proboszcz się zgodził, ale już proboszcz innej parafii nie, mój proboszcz powiedział, że nigdzie nie jest napisane, że to musi być kobieta i mężczyzna; także to wola tylko i wyłącznie księdza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy ktos w koncu powie w ktorym kosciele?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Coś Ty, nie masz co liczyć na odwagę większości wypowiadajacych się powyżej. Żyjemy w Polsce, w ktorej 80% społeczeństwa to tchórze. Wypisują coś, ale ogólnikowo. Zero wlasnego zdania pod którym moga sie podpisać. a to pokazuje, ze w PL to kościół stanowi wladze. Co raz ktoś pyta o podanie kościoła, w którym mozna ochrzcic dziecko mając chrzestnych tej samej płci i co? I nic, zero odpowiedzi. TCHORZOSTWO...chociaż nie mam pojęcia czego sie boja. MóżMoże sa zastraszani przez księży z tych parafii? :-P
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój proboszcz z Kielna się zgodził
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tego co wiem, a jestem na bieżąco bo jestem przed chrztem córki, to ma byc przynajmniej jeden świadek chrztu (tzw. rodzic chrzestny). Może byc np . dwóch panów / panie, jeden pan / pani lub tradycyjnie pan i pani. W takich czasach żyjemy że czasem trudno nawet o jedną osobę godną tej funkcji i odpowiedzialności. Dlatego może byc tylko 1 świadek chrztu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy moze odbyc sie chrzest w ogole bez chrzestnych? Co mi po tym, ze kazdy mozliwy kandydat/ka do pelnienia tej roli jest bogaty/a jak zadne z nich nie jest pobozne :/
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mogą być 2 matki, ale ksiądz musi się zgodzić. Tak jak ktoś wyżej napisał, nigdzie nie jest napisane, że musi to by c kobieta i mężczyzna. U nas były 2 matki chrzestne. Gdzie na pewno się na to ksiądz nie zgodzi- Gdynia Karwiny. Szkoda chodzenia i denerwowania się. Ja wysyłałam skargę do kurii.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
W naszej parafii na Oruni jest wyraźnie napisane (specjalna tablica informacyjna przy kancelarii), że do chrztu może być tylko jeden chrzestny (mężczyzna lub kobieta) lub dwoje (wtedy musi być mężczyzna i kobieta). Może też być jeden chrzestny (płeć obojętna) i tzw. świadek chrztu (wtedy też płeć obojętna, może być rozwodnik, po ponownym ślubie, nie wierzący, innej wiary, obojętne). Wtedy w księdze chrztu jest wpis tylko o rodzicu chrzestnym, o świadku nie. Chrzest żeby był ważny wg prawa kościelnego musi mieć przynajmniej jednego chrzestnego. To tradycja nakazuje dwoje, bo tak sie przyjęło ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wydaje mi się, że wg. prawa kanonicznego do chrztu potrzeba minimalnie JEDNEJ osoby jako rodzica chrzestnego (płeć dowolna). Opcja maks w KK to chyba 5 rodziców... zatem na pewno mogą być dwie kobiety.

Może być też 1 rodzic chrzestny i świadek chrztu - osoba niewierząca (niepraktykująca, cokolwiek), którą ze względów osobistych rodzice chcą na osobę, która zajmie się ich dzieckiem w razie co. Taka osoba deklaruje, że nie będzie przeszkadzać w wychowaniu w wierze KK.

Parafia w Gdańsku - na Dolnym Mieście, w rejonie Łąkowej (nie pamiętam wezwania). Stety - niestety, wielu proboszczów odrzuca te opcje, a od proboszcza nie ma odwołania...

Powodzenia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas niestety nie mogą być dwie kobiety jako matki chrzestne - chyba, że jedna tylko jako świadek chrztu. Pewnie jak zawsze - co ksiądz to inne widzi mi się ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Osobiście byłam na katolickim chrzcie, gdzie były 3 (!!) matki chrzestne. Rzecz miała miejsce chyba 8 lat temu w Berlinie. :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tym chrztem to w ogóle problem . Człowiek się głowi kogo wybrać. Te osoby, które tak na prawdę lubię i się z nimi spotykam nie mogą zostać bo mają ślub cywilny. Jak nawet są u nas w rodzinie małżeństwa po kościelnym to tylu mają chrześniaków , że już normalnie głupio pytać. Moim zdaniem to powinno odejść się od tych chrzestnych, w końcu to tylko symbol i pozostać przy samym chrzcie dziecka - to przecież jest najważniejsze.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie. Coraz gorzej i w dodatku w każdej parafii tak na prawdę jest inaczej, bo jeden ksiądz jest wyrozumiały, inny twarda konserwa ;) Niech będą chrzestni, ale czemu nie moga być jeśli są po rozwodzie czy tylko ślubie cywilnym? Przecież to nie świadczy o tym, że są gorsi... Przydało by sie odgórne uwspółcześnienie tych starych zasad, bo zaczynaną być mało życiowe...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hm... szczerze? Chrzest jest deklaracją, że chcecie wychować dziecko w wierze KK. To wypadałoby, że zarówno rodzice, jak i chrzestni byli katolikami - chodzili do kościoła co niedziela, brali sakramenty takie jak ślub kościelny. Inaczej to trochę nie fair wobec dziecka.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ale nikt nie mówi, że np. rozwodnik nie jest wierzącym, praktykującym i przyjmującym sakramenty katolikiem. Są tacy, którzy po rozwodzie już nie żyją w innym związku, nie grzesząc tym samym w myśl kościelnych przepisów. Więc czemu niektórzy księża nie zgadzają się żeby takie osoby były chrzestnymi? A czemu jeden ksiądz sie zgada a inny nie? To każda parafia ma inne przepisy w tym względzie? No raczej nie....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ano - jeśli rozwodnik nie wstąpił w inny związek, to z pkt widzenia KK jest ok. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie... Co raz częściej się słyszy, że jest jakiś problem z chrzestnymi. Co parafia to inne "ale" jakby odgórnie kościół nie miał jednych i tych samych zasad... Ech... życie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry