Widok

dysplazja bioderka

dziewczyny byłam ze swoim 4tygodniowym dzieckiem nan usg bioderek lekarz stwierdził zwichniecie bioderka typ IIIA i kazał założyc na 6 tyg szyne.tak mi żal tej małej biednej istotki no i strasznie sie martwie ze na 6 tygodniach sie nie skończy.czytałam troche o tym i jestem przerazona co jeszcze moze ja czekac ...miesiace w szynach, gips , wyciagi:-((((
Macie jakies doswiadczenia z tym schorzeniem, może sie podzielicie i wesprzecie.
Z góry dziekuję:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mialam dysplazje obustronna, ale to bylo 34 lata temu, mialam gips zalozony na pol roku jak w szpagacie , zostala mi wada podysplazyjna

a ujakiego lekarza bylas?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u Sieliwończyka to podobno bardzo dobry lekarz wiec chyba nie ma sesu sie konsultowac z innym lekarzem....sama nie wiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mysle ze powinnas sie jeszzce skonsultowac z innym lekarzem, ja wiem z wlasngo doswiadczenia ze warto....mojej corce lekarz chcial usowac guza z nogi , juz chcial sie wyznaczyc termin operacji a okazalo sie ze dziecko ma tylko wieksza ilosc tkanki tluszczowej.....

polecam ci dr Konrada Drewka, przyjmuje w kolejowym ale sie czeka dlugoo ale przyjmuje tez prywatnie w Sopocie w krzywym domku - fantastyczny lekarz! chodze do niego i ze soba i z corka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jezeli byłaś u dr. Sieliwończyka to nawet nie chodź do innych lekarzy, jest to najlepszy specjalista w tej dziedzinie- napewno się nie pomylił. Moja starsza córka była na usg w przychodni na morenie (IB/IIA) kazała mi dziecko szeroko pieluchować, dr Sieliwończyk stwierdził że było to zbędne i nie potrzebnie grzałam dzieciaczka kilkoma warstwami pieluch. Z drugą córcią odrazu wybrałam się do niego i wszystko było ok. Ponoć szyny nie są takie straszne, kilka pierwszych dni dziecko może być bardziej marudne i płaczliwe a potem się przyzwyczaji. A dla zdrowia dzieciaczka trzeba robić wszystko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tylko mowie o tym , ze zawsze warto skonsultowac sie z innym lekarzem zwlaszcza jesli sprawa jest powazna, ja tez bylam u niby super lekarza ktory chcial dziecko wyslac pod noz ....a na konsultacji z innym lekarzem nic sie nie traci
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamy taką zasadę w rodzinie, że przy poważnych problemach zawsze konsultujemy 2 lekarzy, człowiek jest tylko człowiekiem
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dr sieliwończuk to najlepszy lekarz na pomorzu wg mnie nie masz co chodzic gdzie indziej, ale jeśli nie jesteś przekonana do tego to zrób jak ci podpowiada serducho i nie słuchaj innych , ciesz się tylko ,że tak szybko zostało to zdiagnozowane i trzymam kciuki żeby ten czas minął jak najszybciej i było wszystko ok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem pewna jesli uslysze taka sama diagnoze od dwoch lekarzy - jesli jest rozna ide do trzeciego , tu chodzi przeciez o cos najwazniejzgo o zdrowie i o zycie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja myślę , ze dr się nie pomylił , faktycznie jest chyba najlepszy od bioderek w Trójmieście , jednak pocieszę Cię , że zazwyczaj po tych 6 tyg juz wszystko jest dobrze . twoje dziecko jest malutkie więc ta wada została szybko wyłapana i to bardzo dobrze rokuje . Nie martw się na zapas, sluchaj zaleceń przemęczycie się 6 tyg i pewnie będzie O.K..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natalia też nosiła szynę, też 6 tyg
potem wszystko było ok, szyna poszla do pieca
życze dużo cierpliwości i wyrozumiałości, będzie dobrze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też byłyśmy na usg u dr Sieliwonczyka i zosienka tez musiała nosic rozwórke, dr kazał nosić 6 tygodni, powiedział, ze byc moze po 4 bedzie juz ok, ale lepiej powiedziec wiecej, nie wytrzymałam i poszłam po 3 zeby zobaczyc czy jest jakas poprawa i okazało sie wszystko bylo juz ok:-) dobrze, ze poszlas tak wczesnie, bo im szybciej sie pojdzie tym krocej sie nosi, jesli chcesz skonsultowac to skonsultuj, ale chyba nie jest to konieczne, jesli juz to polecma dr Wyszomirska, bylismy u niej co prawda na usg brzuszka i glowki, ale super specjalista z super podejsciem do dzieciaczkow, nie wiem czy cie pociesze, ale pierwszego dnia plakalam razem z mała, bo jak jej zakładałam to okropienstwo, to plakala tak jak nigdy wczesniej, ale potem kazdego dnia bylo juz lepiej :-) mam nadzieje, ze szybciutko wszystko bedzie ok.
image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam 29 lat temu obustronną dysplazję, miałam założoną szynę kilka mcy chyba, no i po dysplazji ani śladu :) więc bądź dobrej myśli,
pozdrawiam
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Też byliśmy u dr Sieliwończyka, jak mała miała 4 tyg. Lekarz kazał nastawić się na 2 razy po 6 tygodni. Po kontroli po 3 tygodniach bioderko wygladało już ładnie i mała miala szynę tylko na noc na kolejne 3 tygodnie. Ważne jest to, aby przestrzegać zaleceń lekarza i nie odpuszczać gdy maluch płacze. Moja na początku płakała bardzo, a potem się przyzwyczaiła.
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam obustronne zwichnięcie, ale wykryte gdy miałam pół roku, bo 27 lat temu nie robili usg tylko rtg, szyna, gips, prawie rok to trwało, ale nie został mi nawet ślad i nie odczuwam żadnych powikłań. Teraz u mojej córci (7 tygodni) dr Sieliwończyk stwierdził zwichnięcie w prawej nóżce i dysplazję w lewej - zwichnięcie naprawiło się już po tygodniu noszenia szyny, teraz malutka musi ją nosić jeszcze 6 tygodni sciągając do przewijania i kąpania i zobaczymy. Najważniejsze to być cierpliwym i konsekwentnym, nie odpuszczać nawet jak dziecko płacze, bo to przecież dla jego dobra.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziękuję Wam bardzo
Pocieszyłyście mnie, mam nadzieję , że juz po tych 6 tyg. bedzie dobrze.No a może i wczesniej bo po Waszych postach to po 3 tygodniach polece do Doktora może juz wtedy bedzie ok:-
)))))oby!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witaj, moja corka takze po dysplazji (jedno biodro na granicy zwichniecia); tez diagnoza u Dr Sieliwonczyka; w wieku 5 tyg; mielismy szyne chyba na 12 tyg w sumie (ostatni mc tylko na noc) i powiem Ci jedno dla mnie to tez byl oczywiscie szok, ale sie zawzielismy i nakladalismy dokladnie jak kazal dr;)tak malemu dziecku wszystko jedno jak ma nozki, bylo blisko mamy byc;)gorzej jak sie diagnozuje dziecko klikumiesieczne, ktore chce byc mobilne, a tu szyna blokuje...takze brawo dla Ciebie za szybka wizyte u lekarza i badz wytrwala i dzielna, bo na pewno wszystko bedzie ok:)tak jak u mojej juz 4latki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Mag :-)
My tez jesteśmy zawzięci i twardo nakładamy choć Mała płacze no a mama razem z nią:)(cieszę sie że poszliśmy tak szybko na badania choć doktor mówił ze lepiej by było tak w drugim tygodniu życia, szkoda tylko że nikt nas nie informuje o takich rzeczach i człowiek musi wszystkiego sam sie dowiadywac,bo połozna na wizycie mówiła że do ortopedy to sie idzie w 2 miesiacu życia:-(((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mmm - i jak wasza córcia ma jeszcze ta szynę? Ja z moja dopiero zaczynamy :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślę że dr Sieliwończyk jest bardzo dobrym specjalistą i nie trzeba konsultować z innym lekarzem, tym bardziej że żaden inny w trójmieście nie cieszy się taką opinią jak on...Ja po wizycie byłam w szoku, bo dr wręcz nam rozrysował na czym polega dysplazja itd. Niesamowity człowiek i lekarz :)

Trzymam kciuki za wszystkie maleństwa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Matka jeszcze mamy szyne we wtorek idziemy na kontrole i mam nadzieje ze juz nie trzeba bedzie jej nosic,bo ja jej wręcz nienawidze,juz nie moge na nia patrzeć!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czeka Ci trudny okres bo to naprawde nie jest łatwe wkółko zakładać i zdejmowac tu uleje trzeba zdjąć i przebrać, za chwile zmienic pampersa itd.
Życze dużo cierpliwości i trzymam kciuki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tylko boje sie ze zle bede jej to zakladac, no bo skad mam wiedzeiec czy zakladam poprawnie. Lekarz raz nam pokazal ale bylam w takim szoku ze niewiele pamietam. A wiem ze jak zle sie zaklada to wiecej robi sie szkody niz pozytku. Eh...:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gdzie przyjmuje ten lekarz? bo my byliśmy w sumie u dwóch lekarzy i nie kazali rozwórki nosić, właściwie nic nie kazali a jest niewielka dysplazja lewego biodra
image
fotografia ślubna, chrzciny, ciąża,rodzinnie- http://www.betrisa.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
siliwończyk przyjmuje we wrzeszczu na skrzyżowanie miszewskiego z grunwaldzką
Piotr Sieliwończyk


adres:

Gdańsk, Miszewskiego 18
tel: 58 302-66-13
zgłoś do aktualizacji
to najlepszy lekarz na pomorzu i super miły, zajmuje się już własciwie tylko niemowlętami i bioderkami, nawet jak byłam ostatnio to się usmialiśmy bo nam opowiedziął ze pił wódkę z gościem który wymyślił metodę oznaczania dysplazji bioderek którą teraz na całym świecie stosują, takze pewnie od niego tez sie uczył. jest rewelacyjny!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na Miszewskiego 18. Tel 58 302-66-13
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też byłam w szoku za pierwszym razem jak dr Sieliwończyk wykrył dyspalazję i tłumaczył co i jak. Dlatego następnego dnia podjechaliśmy do niego, zeby sprawdził czy dobrze zakładamy. Taka wizyta na sprawdzenie nic nie kosztuje. NA początek narysowałam sobie długopisem na paskach kreski dokąd naciągać paski. I najlepiej podwójnie je przeplatać bo się obluźniają jak dziecko próbuje machać nóżkami. życzę cierpliwości.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bj ja tez zaznaczyłam sobie długopisem :-)))))obklejałam jeszcze dodatkowo taśma bo moja Mała to okropna wiercipięta i ciągle jej sie luzowało.
Trzymajcie kciuki ide we wtorek na kontrole i mam nadzieje ze bedzie ok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Betrisa idz do Sieliwończyka niech On lepiej sprawdzi czy aby napewno nie trzeba nic robić!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze to ja tez chyba jutro podjadę aby zobaczył czy dobrze zakładam ta rozwórkę. Mam nadzieje ze nie będzie dużo ludzi i mnie przyjmie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jedz niech Ci powie, ja po wizycie tez byłam w takim szoku ze kompletnie nic nie pamietalam co doktor mówił naszczescie był ze mna mój narzeczony i zapamietał co i jak, na poczatku tez sie martwilam czy dobrze zakładamy ale poczytałam i pooglądałam zdjecia w internecie i byłam juz spokojna, wiedziałam ze dobrze zakładamy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Matka i co byłaś u lekarza? dobrze zakladasz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
koniec 6 tygodni piekła z szyną!!!!jestesmy po kontroli u doktora i bioderko zdrowe!!
Hura:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
monia gratuluje. Zazdroszczę Ci! Ja niestety jeszcze nie byłam bo mąż jest non stop w pracy a ja nie wiem jak małą wsadzić w fotelik :( bo się nie mieści. W ogóle mam problem aby ja w coś ubrać. Żadna kurteczka nie pasuje o kombinezonie nie wspomnę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Matka my jak gdzies jeżdziliśmy z mała to bez szyny bo innaczej nie wsadzisz do fotelika.Ledwo też wkładałam mała do wózka. Ja moja ubierałam w kurtke kupiłam wieksza, co tam ze pływała ważne ze było jej ciepło.Trzymaj sie, i daj znać co i jak
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rozumiem,że ta szyna to tak wygląda?
image
image
image
fotografia ślubna, chrzciny, ciąża,rodzinnie- http://www.betrisa.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja Julka tez taka miała nosić 3 m-ce 20 h na 24 h, u nas było lekki niedorozwój bioderka a to nie dysplazja.. Zakładałam jej tylko 1 h i 1 m-c. Po kontroli usg okazało się że widać że biodro przebudowane i dobrze zrośnięte.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zapomniałam napisać że julka była cały czas noszona na rękach w pozycji żaby.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja mała ma trochę inna rozwórkę. Później zrobię zdjęcie i wkleję. Dobrze ze mi powiedziałaś ze można do niego jechać bez, bo przyznam ze myślałam ze jak pojadę bez, to mnie opierdzieli. Miałam tak z pielęgniarką środowiskową, która przyszła akurat jak małą przewijałam. I ta, jak się dowiedziała ze mała ma dysplazje to zwróciła mi uwagę na to ze dziecko powinno być w tej szynie 24h dając mi do zrozumienia "co z Ciebie za matka". Eh....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dr Sieliwończyk mówi, że trzeba robić dziecku małe przerwy od szyny (przewijanie, kapiel), aby mogło sobie do woli kopać i wierzgać nóżkami, żeby mięśnie nie zanikły.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O nieeeeeee!!! Tylko nie Drewka, przez niego nogi nie zginałam...najgorszemu wrogowi bym go nie poleciła
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natomiast dr Sieliwończyk jak najbardziej. Takich lekarzy jak on jest coraz mniej. Bardzo zadowolona byłam z wizyty u niego z moim maluszkiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Betrisa dokładnie taką szynę nosiła moja mała, a byłaś u Sieliwończyka sie upewnic?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry