Widok

ile powinien jeść 2,5 latek?

Jak w temacie. Moje dziecko nie chce jeść nic czego nie zna. Zjada około 10 kaszę (150 ml), koło 12:30 zupę ze słoiczka (taką najbardziej rozdrobnioną dla maluchów, chyba że mamy pomidorówę na obiad to wterdy z makaronem -ryżem zje miseczkę). Później koło 15 drugie danie ze słoiczka - innego nie tknie (oczywiście takie najbardziej rozdrobnione), koło 17 jakiś owocek - 1/2 jabłka lub banan no i na kolację kasza i mleko. Czy to nie za mało? Oczywiście nie ma problemów z gryzieniem bo jak dostanie bułę lub ciacho to zjada bez problemów. Po prostu nie chce jeść czegość, czego nie zna - kanapeczki, parówki, normalne obiady - jak próbuję mu coś dać to posiłek zmienia się w koszmar. A jak jest u Was, czy mój synek nie je za mało?. Przybiera ok. Ma 15,5 kg i 92 cm. Wiec jest ok.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ewa Ty 2,5 latkowi sloiczki dajesz? moj syn moze do roczku od czasu do czasu cos sloiczkowego dostal... wydaje mi sie ,ze powinnas go toche poglodzic wtedy sprobuje czegos innego i pewnie mu zasmakuje:) no bo ten jadlospis to toche jak dla roczniaka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
zgadzam się - odstaw koniecznie słoiczki , jadlospis przypomina mi tez taki dla roczniaka ...w tym wieku dziecko już jada zwykle posiłki , normalne obiady
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
robisz błąd podając mu nadal bardzo rozdrobnione posiłki - przemęcz się kilka dni i podawaj normalne ew. pogniecione widelcem na początek napewno nic nie miksuj , stopniowo gnieć je widelcem coraz mniej i tak małymi krokami ...po jakims czasie będzie normalnie jadł
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok 6-7 - 180ml mleka

8-8:30 - 1-2 kromki chleba z wędlinką, serem, serkiem białym w plasterkach, pastą jajeczną + ogórek, ostatnio sałata lodowa
zamiast kanapek może być pół kromki chleba(a to i tak z reguły zostaje) i 2 parówki, czasem nawet 2,5! albo jajecznica z 1-2 jajek :P dzisiaj zjadł 1,5 jajka "po wiedeńsku" ze szczypiorkiem i masłem(moja wersja)

ok 11 (przed drzemką) 1-2 kubeczki jogurtu Jogobella (czasem zamiast tego banan)

ok 15 obiad - jakieś 150ml zupy lub 1,5 łyżki ziemniaczków z masłem i koperkiem + mięsko (czasem surówkę uda się wcisnąć)

po 19 kolacja - około 1 kanapki lub sporadycznie 210ml mleka (jak ma dzień "dzidziusia" ;P chociaż potrafi wypić to mleko i zjeść kanapkę)

między obiadem i kolacją czasem ma ochotę na jakiś owoc, albo galaretkę z owocami.

waży ok 14kg (waga różnie pokazuje, czasem 13,5kg, innym razem nawet 14,5kg i tak w kółko raz więcej, raz mniej), wzrost jakieś 95cm.

czasem ma dni, że je mniej.
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
7-7:30-kakao,
9-płatki śniadaniowe z mlekiem, parówka lub dwie :), kanapka, jajko gotowane, jajecznica z 2 jaj,
PRZEDSZKOLE
ok 12 - obiadek 2-daniowy (zup Syn nie lubi-ewentualnie rosołek z wielką zawartością makaronu i mięska :) )

14-mleko lub serek/jogurcik

drzemka...

obiadek z mamusią ok 17-18

no mleko z kaszką na dobranoc ok 270ml ...
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ok 7- kubek mleka (250ml)
ok 9 - sniadanie (kanapki z serem.wedlina/pomidorkiem lub jajecznica z wkruszonym chlebkiem,pomidorkiem,szczypiorkiem lub twarożek z rzodkiewka, szczypiorkiem)
ok. 11.30 - kaszka na mleku
ok. 14- pierwsze danie (np zupa pomidorowa z makaronem, marcheka, kurczakiem)
ok 16- drugie danie (np. pulpeciki, ziemniaczki, mizeria na jogurcie)
ok 18- podwieczorek (np jogurt/banan/jablko)
ok 19.30 - kolacja (np. placuszki z jabłkami/ jajko na miekko, paroweczka z pomidorem/ kanapki
image
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój je podobnie jak te powyżej tylko :
przed snem koniecznie kaszka na mleku!
Na obiad zupka - w 90% moja z dużymi kawałkami warzyw i miękkim mięskiem/rybką..
Drugiego najwyżej torche ziemnaiczkow czy ew mięska ale preferuje rozgotowane na papkę albo takie jakie mu zasmakuje i tu nie ma reguły :)

Ogólnie nie chce mu się gryżć. Jak pod nas podsunę po kawaleczku kanapki to zje, jak ma sam to szybko rezygnuje.

Więc też będę musiała powalczyć...

Parówki, placuszki z jabłkiem, omlecki wcina..

Też sugeruję by powalczyć. Powoli zrezygnować ze słoiczków i dawać swoje - tam masz wpływ na wielkośc i miękkość grudek. W słoiczkach jak nawet są to super miękkie....Jak już sie uzależnił od smaku tych słoiczkowych o może dodawaj do swoich trochę by nabrały samaku słoiczkowgo - powoli coraz mniej?

Nie głodziłabym maluszka ale powoli podsuwała rózne rzeczy. Np.p. zupka obowiązkowa - wasz obiadek ile skubnie tyle dobrze.. Bez presji..
Może coś zasmakuje?
U mas przebojem jest makaron ze szpiakiem i fetą + czosnek. Jak tylko zobaczy zieloną breję to prosi :)
Racuszki z jabłkiem uwielbia. O jajo prosi i sam wcina..Lubi też twarożek wiejski z wkrojonymi kawaleczkami ogórka..
Aha i jak zaczynal jeść chleb to dawałąm mu trochę pomidorka miękkiego na niego by latwiej było żuć.. No i odcinalam skórkę. Teraz walczymy by z nia jadł juz ale jak powyżej nie lubi tego całego żucia..
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi ten jadłospis wygląda jak dla 7 miesięcznego dziecka. Moj roczniak je juz kanapki i obiady z nami.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
I jest taki tępy jaK Ty?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ty za to wygrywasz tępy złoty szpadel.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry