Widok

jak odnowić blat stolika?

Podpowiedzcie proszę laikowi - czy da się samodzielnie odnowić porysowany blat drewnianego stolika kawowego? Jak i jakimi narzędziami/środkami to zrobić? A może zlecić to stolarzowi?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Rozumiem, że to drewno a nie blat z płyty?
Bo jeśli płyta, to tylko wymiana blatu.
Jeśli drewno, to metodologia zależy od głębokości rys. Jeśli są dosyć płytkie, bierzesz taką packę plastikową do szlifowania gładzi gipsowych (do kupienia w każdym sklepie budowlanym), zakłądasz na nią papier ścierny i szlifujesz.
Można obyć się bez packi i po prostu założyć papier na kawałek deski, ale to mniej wygodne rozwiązanie (gorzej się trzyma w ręku).
Zaczynasz od papieru powiedzmy 60 i lecisz wzdłuż słojów. W miarę szlifowania całości, jak juz nie będzie rys, zmieniasz papier na drobniejszy. Myślę że powinnaś skończyć na papierze rzędu 200. Drobniejszego na drewno stosować nie ma sensu.
Po zeszlifowaniu, odpylasz całość (można dla pewności przetrzeć lekko wilgotną szmatką i zostawic do całkowitego wyschnięcia).
Potem, w zależności od preferencji - dajesz lakier albo lakierobejcę.
Kładziesz pierwszą warstwę. Po wyschnieciu drewno zrobi się szorstkie, zatem musisz leciutko je jeszcze raz przelecieć drobnym papierem.
Na to dajesz drugą warstwę lakieru i masz gotowe.
Jeśli rysy są głębokie, to musisz je niestety zestrugać. I tu się kłania stolarz, bo sama tego nie zrobisz porządnie.
Chyba, że nie zależy CI na przezroczystym lakierze a chcesz dać kryjącą farbę. Wówczas nie musisz się bawić z szlifowanie/struganie, tylko po prostu szpachlujesz te rysy.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0



Dziękuję - bardzo rzeczowo to opisałeś.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A proszę Cię bardzo ;)

Jeszcze takie uwagi:
- Niech Cię ręka nie świerzbi, żeby używać elektronarzędzi. Jeśli nie masz w tym wprawy, to szlifierką taśmową czy oscylacyjną możesz narobić jeszcze większego diabła.
- Jak będziesz kupowała lakier czy lakierobejcę, zaznacz, że to ma iść na stolik. Chodzi o ścieralność. Większość farb/lakierów Ci się szybko zedrze od szorowania talerzykami czy filiżankami. Najlepsze byłyby środki do parkietów (i to na bazie żywic chemoutwardzalnych) - tyle, ze możesz mieć kłopot z zakupieniem małego opakowania.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Aaaa.. i jeszcze jedno:

Jeśli stolik (blat) jest z sosny czy świerka, to mi go podrzuć. Pójdzie na jesieni na opał :D
Materiał nie jest wart roboty, którą w niego włożysz, bo za chwilę zrobi Ci się ta sama bajka.
Sens inwestycji w ten stolik istnieje, jeśli drewno jest porządne. Dąb czy buk na przykład.

Przy stoliku z g.. warto rozważyć ewentualnie (jeśli go lubisz) jego restaurację i przykrycie go np. szybą.
Ja bym sobie tego nie zrobił, ale jest to jakaś opcja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0


drewno bukowe :) Dziękuję raz jeszcze
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dziękuję - bardzo rzeczowo to opisałeś.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry