Widok

jak robić nasiadówki z kory dębu?

chodzi o hemoroidy poporodowe, mam maść Posterisan i korę dębu, ale nie wiem jak wykonać taką nasiadówkę. Ile kory na ile wody? Grzać tyłek w oparach czy siedzieć w tej wodzie - ciepłej czy zimnej? Możecie coś doradzić? Czy po takiej nasiadówce od razu zastosować maść?
image
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
ja kupiłam kore na ranę po cięciu i jeżeli chodzi o ilość to wzięłam tyle co piszą na opakowaniu

stosowałam opary, chwilę po zalaniu wrzątkiem

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nasiadówka to inaczej kąpiel lecznicza. Skóra musi poczuć zioło, zostać nim przemyta. A temp. najlepiej umiarkowana.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
google prawdę Ci powiedzą ;)


http://www.forumginekologiczne.pl/forum/vt,48,237,57100#.TpRL0Vuz5SQ
http://forum.echirurgia.pl/temat11897.htm
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki :)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dodam jeszcze, że moja ginekolog nie poleca wacików itp bo lepiej niczym nie macać (w tym wypadku). :> Po prostu zanurzyć rzëce i się zrelaksować :P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
rzëce - chyba kaszubskiego co :)
dzięki za rady
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry