Przecież są związki zawodowe,z tego co mi wiadomo robiono zebrania i wyjaśniano tę kwestie,o ile się orientuję to przy zwolnieniu grupowym a takowe ma być odprawa się należy,a ile i jakie warunki trzeba spełniać to po informacje odsyłam do internetu,ale j/w najlepiej dowiedzieć się u źródła.
Czy coś wiadomo odnośnie odpraw dla pracowników?będą?
Zwiazki zawodowe solidarnosc w bomi trzeba zapakowac na taczki i wyrzucic.nie robia nic.o pijanstwach w wiezycy kraza legendy.przewodniczaca jest mistrzynia w mydleniu oczu
O czym Ty człowieku mówisz, jeżeli ktoś chce zrobić komuś koło d.... to na własne potrzeby potrafi wymyślić własne legendy!!!!! Pamiętaj i zagłęb się trochę w przepisy chyba, że jesteś taki tępy i nie wiesz gdzie szukać. Dzięki tym związkom odprawy dla ludzi z umowami na czas określony to właśnie ci związkowcy uzyskali. Powinieneś wiedzieć, że już w zeszłym roku wypłacali ludziom jak zostali zwolnieni, a według kodeksu nic się im nie należało. Z tego co wiem do dziś walczą o twoją du...A może byś tak im pomógł, a nie stał w pozie roszczeniowej i tworzył własne legendy.
odprawy gwarantuje Bomi w swoim pismie chyba jeszcze z 2011 r. z ostatnim aneksem do tego pisma na temat zwolnień grupowych...
Tylko jk pamiętaj kto zawalczył o te pisma, nic się nie należało osobom zatrudnionym na czas określony to związkowcy wynegocjowali odprawy dla tych osób, których jest większość w naszej firmie, a tak by było 2-tyg wypowiedzenia i pa, pa, pa. BOMI tak by zrobiło gdyby nie związkowcy.
ale za co te odprawy wam się mają należeć? Że przyłożyliście rękę do bankructwa własnej firmy??? Kopa w zad i czapkę śliwek na drogę, a nie odprawy!!
Rękę to ja chyba przyłożę do tego by walnąć cię w łeb, za te bzdury co wypisujesz.
Nie uważam,żebym przyczynił(-a) się do bankructwa Bomi.Jestem jego pracownikiem już 7 lat i uważam się za dobrego pracownika.Przyczyn bankructwa należy się doszukiwać gdzie indziej,a nie wśród pracowników.
Tajemnicą poliszynela jest, że gros pracownic BOMI świadomie i umyślnie lekceważyło klientów sieci, było aroganckie i wręcz bezczelne - to miał być rzekomo ich sposób na wymuszenie (sic!) na zarządzie podwyżek i lepszych warunków socjalnych. Te pracownice, w swej bezgranicznej tępocie, doprowadziły takimi działaniami do tego, że klienci zaczęli uciekać z BOMI. Przykład? Poczytaj sobie na tym forum opinie klientów na temat obsługi w sklepach BOMI.
Zatem uprawnioną jest teza, że przyłożyłyście rękę do upadłości swojej firmy - na głupotę nie ma lekarstwa.
Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka.Ja mówię o sobie,że nie mam sobie nic do zarzucenia,za zachowanie innych nie odpowiadam i tłumaczyć się nie zamierzam.
Właśnie zaczęłaś odpowiadać^^ Trzeba było działać, gdy był na to czas...a skoro wątpliwie pojmowana "solidarność" z koleżankami była ważniejsza, to pretensje miej do tychże właśnie (i do siebie)
To że nie masz sobie nic do zarzucenia nie zmienia faktu, że spółka BOMI idzie na dno, a Ty razem z nią...oraz z tymi, którym tak bardzo zależało na kłopotach własnej firmy.
Halewicz czy ty pracujesz jako czarny charakter, bo jeżeli nie jesteś pracownikiem to spadaj co tu robisz i czemu marnujesz czas na tym forum. Nawet nie potrafisz się przyznać, że jesteś pracownikiem. Nie masz odwagi chłopie po prostu jesteś du..iem. Normalny człowiek opuścił by to forum jeżeli nie jest pracownikiem, ale ty halewicz trzymasz się pazurami. Biedaku co ty będziesz robił jak nas nie będzie, aż mi cię żal. Pewnie inne forum będziesz zarażał swoim jadem, aż im współczuję.Ludzie
Pożałujcie trochę tego biedaka już niedługo się z nami rozstanie.Biedny halewicz nie będzie miał co robić.
Dam panu darmowa radę: ma pan głowę do interesu, ale swój biznes niech pan daje do prowadzenia innym, a to z powodu tego kopa, oszczędzi pan sobie kosztów...
takis mądry? widac ze mózgu nie masz tylko malutki orzeszek w ktorym nie masz pojecia o co w tym wszystkim chodzi...... jakis kretyn!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
zamknij ryj ,kto kradnie sprzedawczyni na kasię ,kierowca,weż puknij się i to zdrowo
prawnie ci sie naleza odprawy, to gwarantuje ci kodeks pracy
ale czy dostaniesz fizycznie???????? tego nikt nie wie
przeciez na wyplaty nie maja
Halewicz,bez komentarza.
A czemu bez komentarza? Tak mnie wkurza ta sprawa z BOMI, że aż mną trzęsie.
Żona jednego z moich pracowników pracuje(owała) w BOMI od początku istnienia tej firmy, więc informacje mam z pewnego źródła. I co z tego, że się starała, ciężko pracowała, jak przez parę tępych bab teraz zostaje bez pracy.
Będę komentować, ile będę chciał.
Chodziło o moje komentowanie,a nie twoje.Poza tym sam piszesz,że żona twojego pracownika ciężko pracowała,się starała,więc potwierdzasz tym fakt,iż nie wszyscy są bezczelnymi i aroganckimi pracownikami.Ja też zostanę bez pracy jak żona twojego pracownika.
Parę wyjątków potwierdza regułę.
ci co sie mieli dorobic to sie dorobili ale rękoma szarych pracowników bo siedząc za biurkiem to dorobili sie odcisków na palcach od klawiatury dzięki pracownikom byli klienci były utargi to gdzie są te pieniądze
"dzięki pracownikom byli klienci były utargi " - i "dzięki" nim klienci wraz z utargami zniknęli. Sami sobie zgotowali ten los (pracownicy).
A czy ty zdajesz sobie sprawe że np. Truskawki kosztują w sklepie 7 zł/kg a nasz dostawca przywozi je w zakupie za 8 zł!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I to tez moja wina??????? To ja wybieram dostawców którzy dostarczają szrot za większe pieniądze niż już można kupic gdzie indziej?? W d*pie byłeś i g***o widzialeś. Halewicz kto to wogóle jest??
Dostawcy musieli mocno obniżać ceny, aby w ogóle ich towar znalazł się na półkach BOMI. Znam paru z nich. Także zabieraj się lepiej za pisanie CV, a nie filozofowanie, kasjerko.
Ty hejter a ty co obrażasz wszystkich dookoła? Mama Cię nie kochała czy co?
Ty halewicz, ale ty jesteś wszechstronny znasz wszystkich w ogóle debeściak z ciebie tylko szkoda,że jesteś taki bezczelny.Wsadzasz nos w nie swoje sprawy. Spadaj z tego fora ty du**u
Pewnie i tak.. ale to nie jest powód,żeby obrażać kobiety tam pracujące od bab. Bo baby to ma w nosie i jak sobie wydłubie to może w końcu będzie miał koleżanki.
żal mi ciebie ty nie masz rodziny znajomych bo wiecznie siedzisz na forum i piszesz przyjemność ci to sprawia zajął byś się czymś pożytecznym a nie tymi przepychankami słownymi z pracownikami!!!!!!!!!!!!
Lepiej weź się za szukanie pracy. Pamiętaj jednak na przyszłość, że odstraszanie klientów kończy się bezrobociem.
@::: - oczywiście, że mam akcje BOMI i przez grupę indolentnych pracowników poniosłem wymierną stratę:)
to trzeba było wziąć sie za robotę i zachęcać samemu klientów a nie zwalać wszystkiego na pracowników co myślaleś że pieniadze same sie zarobią
jestem klientem ale z olsztyna i jak tak czytam ze u was jest taka nie mila obsluga to nie chce mi sie wiezyc ja mam dobre zdanie o personelu z olsztyna nidgy nie zostalem zle obsluzony az szkoda mi tych pracownikow
A ja jestem z Gdańska. Robiłem, właściwie robię (trochę z przekory) zakupy w BOMI od 10 lat i przez ten długi czas spotkało mnie może kilka przypadków takiej sobie obsługi. Trochę złej woli a trochę postawy "na pochyłe drzewo kozy skaczą" i BOMI przypisuje się wszystkie możliwe złe rzeczy: straszni pracownicy, drożyzna, nieświeży towar, etc. A nie było tak źle. Wiele dobrego życzę większości pracowników.
kazdy moze miec gorszy dzien zle sie czuc jak kazdy z nas ma swoje prywatne problemy i nie zawsze ma ochote sie usmiechac w sprwie reklamacji tez nie bylo problemu zawsze zostalem pozytywnie obsluzony
dluzszy czas przygladam sie twoim wypowiedziom i stwierdzam ze mimo posiadanej wiedzy na temat bomi gardzisz tymi ludzmi, ktorzy badz co badz pracuja po to aby utrzymac rodzine Nie sztuka jest filozofowac ,
Oczywiscie, mozna zawsze powiedziec ze nikt nie kaze pracowac tam, gdzie nie placa, lub mala placa ale czesto jest tak ze ludze nie maja tyle w sobie przebojowosci , nie podejmuja ryzyka bo zwyczajnie na to ich nie stac. Wiec szanujmy wszystkich ludzi bez wzledu na to co robia, od pani ktora sprzata przez zwyklego szeregowego pracownika do kierownika. W bomi sie swietnie pracowalo, ale sie skonczylo na pewno nie byla to wina pracownikow, tylko decyzje podejmowane byly wyzej.
Jeszcze rok temu póki w BOMI były pełne różnorodnego towaru. Rok temu pracownice BOMI skutecznie odstraszały klientów swoim zachowaniem. Poczytaj sobie opinie różnych ludzi na temat obsługi w sklepach BOMI - moja opinia nie jest odosobniona.
To dzięki klientom i ich pieniądzom sklepy istnieją...bez klientów sklep upada. To chyba logiczne?
Taki los spotkał BOMI - bo nie tylko w błędnych decyzjach zarządu leżał problem ale przede wszystkim z stosunku pracowników do własnej firmy.
To nie sprzedawczynie podjęły pewne decyzje kilka lat temu, to nie sprzedawczynie ściągnęły udziałowców z Olsztyna albo zdecydowały o otwarciu sklepów w bezsensownych lokalizacjach.
Jasne, niemiłe sytuacje w sklepie zniechęcają do robienia tam zakupów. Ja np. praktycznie przestałem robić zakupy w BOMI na Chełmie po bezczelnym zachowaniu pewnego młodego człowieka (kierownik, ochroniarz? zdania podzielone) który co opisałem w innym miejscu wyganiał praktycznie ludzi kilka minut przed 21. A z racji różnych obowiązków robię zakupy wieczorem bo wcześniej nie mam czasu.
Ale nie można generalizować, to duże uproszczenie że te nieszczęsne kobiety sprowadziły spółkę na dno. Splot różnych czynników... :/
Z tym sie zgadzam ze jak sa klienci to sklep moze egzystowac, ale trzeba patrzec tez troche z ludzkiej strony. Na upadlosci najbardziej ucierpia panie, dla ktorych dochod z pracy stanowil podstawowe zabezpieczene. Taki kierownik, dyrektor itp. nie mysli , ze jak nie ma wyplaty w terminie to podstawowych oplat nie mozna zrobic, to na chleb nie ma i tacy ludzie najczesciej nie maja skad pozyczyc , to jest przykre najbardziej. A ze zdarzaja sie niemile zachowania w sklepach... gdzie sie nie zdarzaja? jest to i w tesco, i w realu i innych sieciach handlowych ale to nie swiadczy ze wina jest po stronie pracownika. Mysle ze bledy w decyzjach, czesto nieprzemyslanych do konca- to podstawowy problem upadku bomi,
Ale nie bedziemy tutaj sie klocic i swoich racji przedstawiac
Ja wiem jaka jest prawda od strony pracownikow, a ty wiesz od strony zarzadu.
Losy BOMI to temat na dobrą pracę dyplomową... Gdyby ktoś mi powiedział parę lat temu że półki będą wyglądały jak wyglądają... Uznałbym za wariata.
A dlaczego wobec chamskiej obsługi na Fikakowie wg. Pana opinii - padło całe Bomi a nie tylko sklep na Fikakowie ? Powinien ten sklep tylko paść bo wg. Pana była tam beznadziejna obsługa... Dlaczego, jesli były skargi do kierownictwa Fikakowa, aroganccy pracownicy dalej tam pracowali ? To kierownictwo danego sklepu odpowiada za całość... i powinna być reakcja na skargi... A zna pan to: kto jest najbiedniejszy w Polsce ? ano ten co nie ma garba....
Halewicz :))))))
Po pierwsze domorosły ekspercie na temat funkcjonowania BOMI wiesz mniej niż szeregowi pracownicy, po drugie zaśmiecasz ważny dla ludzi temat związany z ich było nie było kawałkiem życia które poświęcili na pracę w tej firmie.
Dobrym zwyczajem którego ty jak widać nie znasz, czy jak wolisz ciebie on nie dotyczy jest niezabieranie głosy w sprawach które ciebie nie dotyczą. Upraszczając jeśli masz coś konstruktywnego do napisania (a jak widać w tym i kilku innych tematach nie masz) to pisz, ale jak nie masz nic do powiedzenia i klepiesz jak nastoletni spamer to przynajmniej postaraj się uważnie czytać co piszą inni bo masz problem ze zrozumieniem tekstu.
Funkcjonowanie sieci sklepów według twojej dziecinnej logiki w uzależnieniu od klientów to mit który sobie stworzyłeś i ugruntowałeś w niedojrzałej świadomości sfrustrowanego krzykacza. To forum nie jest miejscem aby ciebie w jakimkolwiek stopniu edukować. Sądzę ze szkoła również nie była odpowiednim dla ciebie miejscem stąd teraz ludzie muszą znosić twoje epatowanie tym co wydaje cie się, z podkreśleniem na WYDAJE ci się masz do napisania.
Doprowadzeniem do upadłości firmy zajmuje się obecnie Sąd na podstawie złożonego przez właścicieli wniosku i to Sąd a nie internetowy gaduła :)))) będzie rozstrzygał o zasadności wniosku i oceniał jego skutek prawny i przyczyny, oszczędź sobie wyrażania niedojrzałych opinii i opowiadania o tym kogo nie znasz bo pozycję błazna masz już na forum ugruntowaną. Nie musisz ustawicznie jest potwierdzać.
Do pracowników BOMI. Ludzie skupcie się na merytorycznych informacjach i ignorujcie prowokacje takich osobników bo polemizowanie z takimi przypadkami nic tu wam nie da i rozmyje tylko ważność waszego problemu.
Info. Nie ma orzeczenia sądu, nie ma zgody na odroczenie terminów wypłat. Dzisiaj jest 14 sierpień i od wczoraj pracownicy powinni zbiorowo zawiadamiać PIP a następnie przygotować się do złożenia zbiorowego pozwu przeciw pracodawcy.
Egzotyczna logiko:)))))
Po pierwsze, piszesz dużo ale nie na temat. Wiem o BOMI więcej, niż ci się wydaje. Temat BOMI jest również ważny dla mnie, gdyż przez taki właśnie motłoch straciłem już wystarczająco dużo pieniędzy.
Skoro nie od klientów zależy funkcjonowanie sklepu, to od czego? Z chęcią się dowiem...logiku o_O
"Doprowadzeniem do upadłości firmy zajmuje się obecnie Sąd" - dobre:)))) Sąd doprowadza do upadłości?? Większej bzdury już nie mogłeś napisać.
Zupełnie na marginesie ci napiszę, że wszelkie decyzje zarządu są zatwierdzane przez syndyka masy upadłości i sędziego komisarza.
Jesteś wyjątkowo tępą łyżwą, że chcesz w tym zakresie polemizować ze mną.
Ale zapraszam:) Wdepczę cię w ziemię, a to co zostanie zatopię razem z twoją egzotyczną logiką.
Czekam... ^_^
buuahahaha i Halewicz taki mądruś a w akcje Bomi po co inwestował???? Zmysł zawiódł? a może doszkolić trzeba? Nie pchaj sie chłopie w giełde jak nie masz o tym pojęcia ;) Teraz pozostaje Ci sie troszkę powyżywać na pracownikach, jednak wtopinej kasy Ci to nie zwróci! hahahahhaa AAAj ale sie ubawiłem, no nie moge z takich pseudo inwestorów Do roboty ! do Mareketu teraz Won! towar ukladac
Strata finansowa przez BOMI niewiele zmieni. Raz się zarabia, raz nie - ale tracić przez taki motłoch jak ty? To irytujące, nieprawdaż?
Ja w Biedronie robię, a znajomy w Bomi, z którym wódke pije akurat:) Postanowilismy sie troche posmiac z "inwestorów" takich jak Ty! ;) Kto normalny inwestuje w motłoch? hahaha Teraz sobie w brode plujesz zapewne Ekonomie trza skonczyć na SGH a nie podwórkowe szkółki zaocznie Pozdrawiam idziemy dalej pic :)
Jaki brak szacunku dla ludzi
Człowieku, opanuj się trochę,
Funkcjonowanie sklepu to nie tylko klienci, oczywiście że są ważni, ale zaczęli uciekać kiedy ceny stały się za wysokie wtedy, kiedy wchodziły sieci takie jak Biedronka. I nie mówię tutaj o produktach delikatesowych, ale o tych podstawowych. Niestety złe prowadzenie polityki handlowej miało duży wplyw na upadek Bomi...ale czy to Bomi upadło czy rasty w Olsztynie? Zastanawiające, prawda? Ja myśle że bomi przetrwa...moze w trojmiescie, warszawie, te lepsze sklepy
A niestety Bomi pogrążyło olsztyn i tutaj żal tych prawie 750 ludzi , którzy na takim rynku pracy jaki jest w olsztynie będą mieli ciężko
Halewicz, straciłeś na akcjach? No cóż, takie życie
Raz na wozie , raz pod wozem
Tak bywa
Halewicz. O ty nasz MIEJSCOWY "miszczu" :))))) ciętej riposty zieewwww
Ćwicz czytanie ze zrozumieniem nie będziesz robił z siebie błazna.
Jeszcze raz dla ciebie tekst którego nie zrozumiałeś
"Doprowadzeniem do upadłości firmy zajmuje się obecnie Sąd na podstawie złożonego przez właścicieli wniosku i to Sąd a nie internetowy gaduła :)))) będzie rozstrzygał o zasadności wniosku i oceniał jego skutek prawny i przyczyny"
W związku z w/w polemika z resztą twojego postu jest bezcelowa. Wróć jak zaczniesz rozumieć co czytasz a tym samym co chcesz napisać lub będziesz miał coś do napisania na temat.
Najlepiej załóż sobie temat o przyczynach upadłości BOMI i o działaniach które miały na to wpływ. :))))) Z pewnością będziesz miał o czym tam pisać.
Pracownicy z chęcią zapewne zapoznają się z metodologią postępowania zarządu firmy, przyczynach takiego postępowania, przesłanek w jego działalności i widocznych skutkach.
Tu niewiele, (raczej nic oprócz demagogii krzykacza) wnosisz informacji dotyczących odpraw, wypłat itp. itd.
"Pamiętajmy o logice. Tam, gdzie jej brak, należy doszukiwać się podstępu"
Arthur Conan Doyle
Regularnie robiłam zakupy w Bomi w Madisonie i w Bomi w Krewetce, obsługa praktycznie zawsze była miła. Brak uśmiechu zauważyłam dopiero przez ostatnie kilka miesięcy. Pewnie z powodu sytuacji pracodawcy.
Do pracowników Bomi: nie przejmujcie się opiniami takiego indywiduum jak Halewicz. Jak go słucham to aż mi go szkoda. Jak można być tak przeżartym pogardą do innych?
Też jestem pracownikiem BOMI. Kilka lat było bardzo dobrych. Firma solidna, umowy, talony mało gdzie tak było szkoda że się skończyło.
Praca ekspedientki jest trudna jak każda praca w bliskim kontakcie z klientem. Wymagana jest uprzejmość i znoszenie mniej grzecznych zachowań nic dziwnego że czasem powstają konflikty albo nie starcza siły aby każdemu nadskakiwać. Jednak mówienie że prężna duża firma upadła przez samą obsługę to niedorzeczne. Moim zdaniem Polskę nie stać na takie ceny a firma wpadła w pułapkę kredytową zresztą jak dużo ludzi.
I odprawy nie ma ,jedna wielka cisza nie wiadomo tez czy wogóle będzie wypłacana , wypłaty za sierpień też się nie spodziewam , pewnie będzie trzeba o wszystko walczyć, to jakiś koszmar
Witam
Ze względu na milczenie ze strony Centrali postanowiłam skontaktować się z Panią nadzorcą sądowym i o dziwo bardzo miła Pani przekazała mi, że co następuje: wynagrodzenie za sierpień wraz z ekwiwalentem za urlop wypłaci nam pracodawaca natomiast odprawy to dostaniemy z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych ale kiedy to może potrwać ponieważ pracodawca musi sporządzić listę zwolnionych pracowników (wszsytkich tak zrozumiałam)sprawdzić etc. i dopiero wtedy. (Jak ktoś jest nie wtemacie to sprawdźcie na stronie funduszu tam są wzory wniosków zobaczycie ile pisania).Wtedy po zatwierdzeniu Urząd ma 60 dni na wypłacenie kasy. Tyle w tym temacie. Numer do Pani nadzorcy znajdziecie na stronie syndyków.
Wszyscy piszecie o odprawach,a co z odszkodowaniami za skrócony okres wypowiedzenia? Też nam sie należy jak nie bedzie kasy 10 to prawie wszyscy z Olszytyna idziemy do sądu.
Tobie Gucio nic się nie należy:) Z kim chcesz się procesować...z upadłą spółką i syndykiem? Lepiej się dobrze prezentujcie, bo Was ani P&P ani ALMA nie zatrudnią. Zresztą obydwie sieci mają jak najgorsze zdanie o bomi-babach...i słusznie.
Rozumiem, że ta opinia pochodzi od Pana.... A do naszego pustego sklepu Bomi w Gdańsku przychodzą stali klienci i żałują, że ten sklep bedzie zamknięty bo nas lubią, lubili tu robić zakupy... i będzie im brak takiego sklepu jak nasz... A baby to są wszędzie, ale widzi pan, to jest tak, że zywcięzców się nie ocenia... nie ocenia się obsługi w dużych innych sieciach, ponieważ one nie mają problemów... a jakby mnie ktoś w Fikakowie źle obsługiwał i nie byłabym pracownikiem Bomi, tylko panem, tobym tego nie darowała i kierownik musiałby dokonać pewnych zmian, a tak dostaje się wszystkim nam od pana, a prawdę mówiąc to pan musi być z konkurencji skoro tak pan tępi nas, bo jeśli ktoś duży i mocny by nas przejął, to miałby dobrze przeszkolonych pracowników, takich już z praktyką.. ale nie prosimy pana o wstawiennictwo, bo pan lubi krytykować i niczego innego się nie spodziewam... ciekawe, że wiele naszych pracowników pracuje w Piotrze i Pawle, z pewnością się nie lenią jesli ich tam zatrudniają
Wiesz co Halewicz tu się bardzo mylisz, bo P&P bardzo chętnie zatrudnia ludzi z BOMI mam koleżanki, które zostały już zatrudnione właśnie w tej firmie i przyjęli je z otwartymi rękami. Ty to jesteś czarny charakter, a tak w ogóle ciebie to chyba nikt nie kocha. Jesteś drętwiakiem, który nie wiadomo co robi na tym forum. Bardzo mi ciebie żal.Spadaj z tego forum.
Halewicz odrzutku spoleczenstwa Ciebie nikt tu nie zapraszal wiec nie mozna zrobic nic innego jak tylko ignorowac Twoje posty :) :*
a Halewicz to chłopiec ???? jedno jest pewne że nie mężczyzna :) żaden dorosły dobrze wychowany mężczyzna nie obraża kobiet .
"Przyszłyśmy zanieść zwolnienie lekarskie, ale w biurze nikogo nie ma. Nie wiemy, co się dzieje - opowiadają kasjerki"
Bezczelne bomi-baby chcą żyć z moich podatków...i jeszcze się do tego przyznają, że gremialnie przyniosły zwolnienia lekarskie. Epidemia jakaś, czy o co chodzi????
a moze to tez jedna z tępych bab?
moze to wlasnie tez przez nia tracimy prace?
najgorzej jak ktos ma prace po znajomosci, a takich bylo w ostatnim czasie w bomi za duzo.....
o odprawy niestety trzeba będzie walczyć w sądzie bo przecież nikt się za zwykłym pracownikiem nie wstawi,wszystkie tzw."związkowe"wybrane przez nas w naszych placówkach trzeba by wywiezć na taczkach jak za komuny!!!nic nie robiły przez cały czas poza lizaniem d*py kierowniczkom a przecież miały związkową ochronę i mogły bez strachu działać,przykładem "kol."Gutkowska z Bomi Osowa!Syf i mucha tse-tse...
Ci co mieli ochronę związkową, to żeby nie ta ochrona, toby ich pozwalniano już dawno, pracodawcy nie cierpią związkowców a związki tolerują ponieważ konstytucja państwa to gwarantuje.... Jesli ktoś to wykorzystywał w konktaktach z "górą" - to musi być jakiś wyjątek, ale też trzeba uważać na wyrabianaie komuś personalnie opinii i to publicznie na forum... Jeśli masz pretensje do związków to widać, że nie jesteś związkowcem i nie chciałabyś być na samej czapie ponieważ byś to szybko rzuciła i uciekła ... , tym bardziej mnie przekonuje to, że piszesz, że "mógł ktoś tam działać bez strachu"....., a co do opraw to zapytaj kto je gwarantuje jeśli firma ich nie wypłaci, a gwarantem zapewne będzie Fundusz Świadczeń Gwarantowanych, do którego kase płaci każdy pracodawca, gdzie konkretnie masz iść, zapytaj Państwową Inspekcję Pracy, oni wiedzą o naszych zwolnieniach i pokierują w razie czego pracowników tam gdzie trzeba... gdyby pracodawca nie zapłacił odprawy... , pracodawcy zależy na takim podejściu jak twoje do związków, w końcu ktoś musi być winien, a najbardziej nielubiana koleżanka, mało wiesz i szukasz kozła ofiarnego i szczujesz z nazwiska na koleżankę, a to nie jest w porządku ponieważ to jest brzydka rzecz...
jeśli żyła pokojowo z kierownictwem to chyba dobrze bo z nikim nic nie załatwisz żyjąc w konflikcie...
Parę miesięcy na bezrobociu wyprostuje wam kręgosłupy i będziecie się z szacunkiem do pracy odnosić.
Lida, ale ty jesteś tępa tak bardzo, że aż mi cię żal. A za to co napisałaś na swoją koleżankę to na jej miejscu podałabym cię o zniesławienie. Zaakceptowałaś regulamin, a może go nie czytałaś ,bo twoja tępota cię przerosła. Nie wypowiadaj się na forum ograniczona osobo.
Nie rozumiem dlaczego takie osoby na tym forum jak Halewicz wtrącają się i wypowiadają w dodatku w bardzo arogancki sposób na forum dla pracowników, czyżby nie potrafi zauważyć że wszyscy są oburzeni jego wypowiedziami.
Biorąc pod uwagę, że miałem nieprzyjemność posiadać akcje BOMI i z tego tytułu poniosłem wymierną stratę finansową, mam pełne prawo do wyrażania mojego niezadowolenia.
Główną przyczyną upadku BOMI były stale zmniejszające się obroty (sprzedaż), które w mojej ocenie nie były spowodowane zbyt wysokimi cenami produktów, a celowym działaniem większości pracowników-sprzedawców.
Posiadam ugruntowaną wiedzę, że aroganckie zachowanie większości personelu handlowego było umyślne i ukierunkowane na "pozbycie" się i zniechęcenie klientów do robienia zakupów w BOMI - w ten sposób (dość kuriozalny) pracownicy BOMI chcieli "wymusić" na zarządzie podwyżki płac i inne świadczenia.
I nie próbujcie mi wmawiać, że było inaczej - akurat w tym przypadku mam 100% pewność, że takie działania miały miejsce.
A Wasze oburzenie mam głęboko gdzieś!
A co chciałes sobie łatwo zarobić na murzynach i bardzo dobrze że strsciles na akcjach Jak mnie to cieszy Kolejny inwestor, który chciał się dorobić szybko Sam stan na kasę, towar wykładaj Nikt nie będzie się zrywał za 1200 zł. A klient to pies zawsze wróci...
Aaaa to o to chodzi:))) Inwestując w przedsiębiorstwo oczekuje się zysków - możesz lulku (kiedyś miałem pinczera, miał na imię Lulek) też inwestować, kto ci broni?
Nie chciało się nosić teczki, to trzeba "stać na kasie" i "wykładać towar" za 1200zł - więc o co jojczysz?
Ale sobie znalazles '' przedsiębiorstwo'' do inwestowania Buahahaa Kto inwestuje w jakieś śmieszne dekikatesy, w których zapewne Halewicz sam tam pracował i myślał że złapał boga za nogi :) Nie możesz teraz przeżyć strat ? Zapamiętaj pracownicy mają w d*pie Twój zysk i zysk firmy w której pracują Firma ma płacić a teraz ma dużo do zapłacenia i warto bylo doprowadzić do upadłości , bo w marketach zawsze jest praca Ale żeby zaraz inwestować ...w markety Hahaha
Ależ mogę przeżyć stratę:) Pogadamy za parę miesięcy, jak trochę spokorniejecie i będziecie jeść z ręki i skamleć chociaż o zamiatanie ulic.
Trochę pokory wam się przyda.
i tobie też magazynierze z Bomi :) Pracy w marketach zawsze pełno Dla Ciebię też sie znajdzie Glowa do góry Halewicz Haha
Halewicz tobie też przyda się trochę pokory, a także trochę szacunku do ludzi błaźnie zasrany. Potrafisz się tylko na ludziach mścić i nic więcej. A tak w ogóle to spytaj swoich przydupasów z zarządu dlaczego robili blokady na towar który schodził i ludzie o niego pytali. Pewnie wiesz,że firmy grubą kasę do centrali płacili, aby ich towar znalazł się na półce, a jak nie chcieli zapłacić to blokowali i tak koło się zamknęło. Więc nie zwalaj winy na nas i miej pretensję do rządzących nieudolnie zresztą.
Pomimo złośliwości Halewicza trzymajcie się LUDZIE z bomi i nigdy się nie poddawajcie jesteście więcej warci niż zasrany Halewicz.
Magazynier czy nie, ale normalnym ludziom potrafi zagotować krew. Nie znoszę takich ludzi i jaką otoczkę sobie zrobił -akcjonariusz hahaha.
Halewicz to niech teraz sobie te akcje wydrukuje i podetrze przy najblizszej okazji tylek jak bedzie szedl na posiedzenie akcjonariuszy do kibla xD
Halewicz, to przynajmniej normalny człowiek, żyjący i myślący logicznie o życiu człowiek, który nikogo nie obraża, pracuje w taki sposób jak potrafi najlepiej, a tylko stwierdza fakty o Bomi-babach, które opinie same sobie wyrobiły pracując w tej firmie. Życzę Ci Halewicz, - Wszystkiego najlepszego. Pozdrawiam.
To jest dowód tego, jak obrzydliwie tanio te BOMI-BABY są wstanie się sprzedać, wydając komuś niesłusznie złą opinię, zarazem Siebie wzajemnie pozwalając ośmieszać !!! Po prostu, tj. poniżej wszelkiej krytyki !!!
Skończmy te dyskusje na temat pana Halewicza, a poza tym jak się kupuje akcje to trzeba się liczyc ze stratą, wypuszczenie akcji to dla firmy zbiórka gotówki bez zadłużania się w bankach, poza tym jak ktoś siedzi w akcjach i ma konto w biurze maklerskim i stale się interesuje akcjami to umie się zabezpieczyć. Nam pracownikom te akcje szczęścia nie przynosły ponieważ firma była na celowniku... Być może firma się odbuduje ale już bez większości z nas i bedzie to całkiem inna firma...
w moim sklepie w Gdańsku to już pracy dla nas aktualnie nie będzie, dla nas praca się w tej firmie skończyła w konkretnych sklepach, nie ma kasy, nie ma towaru i nie ma klienta od czasu ogłoszenia upadłości w lipcu, od tego czasu klienci przeniesli się gdzie indziej.. czyli do pobliskich sklepów, nie można w nieskończoność czekać nie wiadomo na co, trzeba iść do przodu i nie należy się łamać...iść do przodu czyli do innej pracy...nie jest to dobra pora na szukanie roboty ale szukać trzeba ponieważ w handlu jest duża rotacja kadry i pracownicy są poszykiwani..
Halewicz Ty jestes raczej kosmita i nie znasz prawdziwego zycia a tym bardziej pracy w handlu!Poczytaj sobie artykuly na temat problemow Bomi a moze kiedys zrozumiesz czemu upadlo i uwierz nie jest to wina pracownikow.Jestes krotkowzrocznym tepym matolem trzymajac sie swoich chorych racjii.Zacznij myslec tym co masz u gory a nie na dole xd
Przecież wiadomo, że to nie jest wina pracowników, pracownicy nie mieli wiedzy i wpływu na inwestycje i podejmowane decyzje, te mieli akcjonariusze... znamy opinię pana Halewicza, który to ma prawo do swojej opinii, jak każdy z nas i nie prowokujmy ponownych dyskusji na ten temat...


nowy wątek
