nowy wąteknowy wątek
zabawki - prezenty świąteczne !
[Rodzina i dziecko bez ogłoszeń]

Witam serdecznie.
Wiadomo teraz szał na zabawki (tesco itp) ale mam takie pytanie ile mniej więcej wydajecie na zabawki dla dzieci na święta ?
Jak tak czytam te wątki na temat promocji w tesco i real to chyba masakrycznie dużo ...
wydaje mi się że jak 2-letnie dziecko dostanie pod choinkę jedną czy dwie zabawki to wystarczy - załóżmy że to będzie 200zł.

Takie dziecko w sumie jeszcze nie rozumie że to święta ... a jak tak się już dziecko przyzwyczai to co potem jak się nie będzie miało kasy kiedyś w przyszlości?
Interesuje mnie wasze zdanie na ten temat.

Re: zabawki - prezenty świąteczne !

w wieku 1-4 lata mój syn dostawał od nas prezent za ok 100 zł 1-2 zabawki , jakas gra, slodycze ,kredki itp od dziadków tak samo , mniej więcej od 5 roku zycia (a ma 7 lat) dostaje od nas prezent za ok. 200 zł bo staram sie aby bylo tam tez coś co sobie wymarzył a to zwykle tanie nie jest ( zestaw lego itp) od dziadków nadal coś do 100 zł uważam , że to w zupełności wystaczy - niestety im stasze dzieci tym trudniej kupic coś taniego i fajnego tak aby tez spełnić oczekiwania dziecka :-(
oczywiście w ramach zdrowego rozsądku i możliwości finansowych ...

Re: zabawki - prezenty świąteczne !

oczywiście bez okazji tez dostaje zabawki , książki , gry więc nie uważam aby w ostatecznym rozrachunku był jakoś pokrzywdzony :-)

Re: zabawki - prezenty świąteczne !

pytająca, bo większość pewnie kupuje zabawki nie tylko dla swoich dzieci ale też innych dzieci w rodzinie

ja mam jedno swoje a w rodzinie jest też tylko jedno więc dużo nie wydam na święta, tym bardziej że Młoda i tak co chwila coś dostaje

ale jeżeli ktoś ma 3 swoich do tego jest chrzestnym kolejnej dwójki i ma jeszcze kilkoro innych maluchów w rodzinie to wtedy wyjeżdża ze sklepu z pełnym koszem :)


image

Re: zabawki - prezenty świąteczne !

no też prawda ja w sumie kupuję zabawki dla 4 dzieci

Re: zabawki - prezenty świąteczne !

Dla synka 80zl wydalam,dla chrzesniaka tyle samo bo kupilam to samo a dla chrzesniaczki 60zł a kupuje to co lubia a nie to na co jest szal bo czlowiek by zbankrutowal

image
Re: zabawki - prezenty świąteczne !

Ja w sumie szukając prezentu dla dzieci nie patrzę, żeby wydac dużo, tylko żeby kupić mądrze, coś co córce sie spodoba
No i u mnie prezent podwójny, bo mała jest z 28 grudnia :)
Także zaraz po Wigilii, obsypywana jest kolejnymi prezentami

https://www.facebook.com/groups/200268143516906/?fref=ts

Zapraszam grupa zamknięta, sprzedaż ubranek dziewczęcych
Re: zabawki - prezenty świąteczne !

Można przecież kupić zabawki u tańszych producentów np. http://eurobobas.pl/sklep/products?manufacturer_id=26 wcale nie trzeba przecież na zabawki wydawać majątku, prawda?

Re: zabawki - prezenty świąteczne !

Ja w tym roku z mężem zaszalałam w nocy w Tesco. Jak to podliczyłam to się za głowę złapałam, ale ja mam w rodzinie 6-cioro dzieci i kupiłam też prezenty urodzinowe dla chrześniaków. Tak więc do Zajączka mam spokój :). Na szczęście u nas Zajączek to taki symboliczny jest.

Re: zabawki - prezenty świąteczne !

na promocji w tesco wydałam łącznie ok 400zł - 50% w bonach to 200.
Kupiłam prezenty dla dwójki dzieci na mikołajki i pod choinkę + dla trzeciego pod choinkę. Nie uważam, żeby to było dużo.

Re: zabawki - prezenty świąteczne !

nie zwracam uwagi ile kosztują prezenty.

Młody co i rusz dostaje nową zabawkę/książeczkę itp.


więc patrzę żeby to było coś interesującego, czym będzie chciał się bawić :]

w tym roku pod choinkę dostanie od nas wielki zestaw torów drewnianych z Tesco (100elementów) - bo ma taki mały z Ikea i ostatnio polubił budowanie torów itp.

na mikołaja puzzle i pierwszy zestaw z ciastoliną ;]

image
Re: zabawki - prezenty świąteczne !

u nas dla syna juz mam 45zl - parking pietrowy , dla corki serwis do kawy i warzywa do krojenia to tez 40zl,chrzesniak ok 60zl bo to urodziny i gwiazdka) jego siostra jeszcze nie wiem ale pewnie do 20-30 zl to juz pannica, i wsumie idziemy tam na urodziny a nie na swieta) dla chrzesniaczki ok 40zl wanienka do kąpania lali(ma rodzenstwo w drodze), plan fajne zabawki ale nie grajaco swiecace, tych juz wszystcy maja dosc ;)
nasi dostana swoje na mikolajki a gwiazdke zalatwia dziadkowie i chrzestni, bo stwierdzilismy ze i tak duzo na raz dostaną, a moi puki co nie sa swiadomi ile prezent kosztowal, wazne zeby siepodobalo i bylo do fajnej zabawy
a od dziadkow, wiem ze beda wieksze, ale oni nadrabiaja czasy kiedy nic nie bylo w sklepach;) ech..

od chrzestnej synek nie dostanie bo ona jeszcze nie pracuje - pewnie mentalnie i o tym mama myslala kupujac drogi prezent- warsztat puplo,
a od reszty nie wiem ale tez pewnie w granicach 50zl, wszyscy maja fajne pomysly, wiedza ze dzieci lubia ksiazki gry(teraz synek ma szal gier) i mozna fajne rzeczy kupic za niewielkie pieniadze.

Re: zabawki - prezenty świąteczne !

wazniejsze od ceny jest to czy sie spodoba
ja mam nadzieje ze zbyt wiele nie wydamy w sumie mam 4 dzieciaczków moja corcia dostanie prawdopodobie kuchnie czyli ok100 zł 3 pozostałych po ok 50 zł jakies zabawki,
a moja corcia dostanie łózeczko dla lali ok 40 zł, wozeczek zwykla parasolka dla lali ok 40 zł, jezdzik - ?, bujak 30 zł i co jeszcze to sie okaze mysle ze to co wymysliłam jej sie spodoba:)

a mam pytanko czy robicie prezenty np. rodzicom? bo u nas w tym roku kiepsko z kasa no i prezentow raczej nie bedzie... no i czy rodzice robia prezenty wam? bo moja mama stwierdzila ze caly czas jestem jej dzieckiem i prezent musi byc

image
Re: zabawki - prezenty świąteczne !

moi robia nam prezenty i my im, ale bez szału, w tym roku wiem co tesciowej damy(ksiazke D.wałesy), a reszta nie mam jeszcze pojecia

Re: zabawki - prezenty świąteczne !

Gabryś raczej nie ma co liczyć na prezent od Chrzestnego - do tej pory nie dostał obiecanego urodzinowego...

na prezenty od Dziadków też bym nie liczyła (ewentualnie dadzą pieniądze, żebyśmy sami coś kupili).


moja Mama pytała co kupić - powiedziałam, że zabawek wystarczy ;) ale za to potrzebny wielki, super puchaty, bawełniany ręcznik :] (dla Gabrysia)



rok temu Wigilię spędziliśmy z moją Mamą u Teściów, był też Chrzestny z żoną. zawieźliśmy tylko prezenty dla Gabrysia - żeby dostał ;]
sobie daliśmy drobiazgi w domu.


w tym roku raczej nie będziemy sobie robić nawet drobnych prezentów - chyba, że Mąż raz dwa dostanie nową pracę (dzisiaj zakończył pracę w T-Mobile).
póki co raczej oszczędnie będziemy musieli planować święta.

image
Re: zabawki - prezenty świąteczne !

Ja w tym roku ze względu na to że z kasą u nas bardzo krucho kupuję prezenty tylko dla najbliższych dzieci czyli mojej siostry, bratanicy, siostrzeńca męża i dla naszej córci. Na prezenty przeznaczam/przeznaczyłam po 50zł (no może na naszą córkę wydam trochę więcej).
U nas od zeszłego roku prezenty robimy tylko dzieciom bo dorosłych jest dość dużo (wychodziło do kupienia 20 prezentów). Rodzicom też nic nie kupujemy ani oni nam, chociaż moja mama się buntowała i chciała nam coś kupić, ale wytłumaczyłam jej że będę się z tym głupio czuć, tym bardziej że jeszcze krótko przed swiętami są urodziny zarówno moje jak i mojego męża więc i tak prezenty na urodziny dostajemy.

Re: zabawki - prezenty świąteczne !

Ja tam w sumie wolę dzieciakom kupować bardziej trwałe zabawki, nie tam jakieś tescowe, które wytrzymają max miesiąc, a potem dziecko ryczy, bo trzeba skleić albo kupić nowe. jak na razie trzymam się jednego sklepu internetowego http://www.puchatkolandia.pl/ z rzadkimi wyjątkami i jestem zadowolona już nie wspominając o dzieciach

Re: zabawki - prezenty świąteczne !

Ja kupuję prezenty dla piątki dzieci, w tym jednego mojego. Dwójka z nich jeszcze krótko przed świętami ma urodziny. Wydaję na jedno tak po 50-60 zł (no, tym razem akurat mojemu najdroższy kupiłam, ale to przypadkiem tak wyszło). Ewentualnie dokupuję drobiazgi, żeby było mniej więcej równo, a nie że jednemu kupię za 40, a innemu za 65. I staram się wcześniej wyłapać jakieś okazje. Także za te 50 zł udaje mi się kupić takie, co są zwykle droższe. Wiem, że np teściowie tak kolo 100 zł na dziecko przeznaczają, ale też chyba nie patrzą, żeby koniecznie było równo, tylko po jednej fajnej rzeczy dla każdego. Moi rodzice mają tylko jednego wnuka i kupują różnie, raz droższe, raz tańsze, zależy, co się spodoba.