Odpowiadasz na:

Ewa Machon - opinia

Szukając pomocy trafiłam przypadkowo na P. Karolinę. Po przeczytaniu opinii uznałam, że właśnie takiej osoby potrzebuję i nie rozczarowałam się. Parę miesięcy temu adoptowalismy przepiękną Carmen... rozwiń

Szukając pomocy trafiłam przypadkowo na P. Karolinę. Po przeczytaniu opinii uznałam, że właśnie takiej osoby potrzebuję i nie rozczarowałam się. Parę miesięcy temu adoptowalismy przepiękną Carmen owczarka niemieckiego. Jest to wspaniały psiak, ale niestety nie lubi innych psów jak jest na smyczy. Myśleliśmy, że jest agresywna i "zje" każdego psa, mieszkamy w Irlandii i tu jest to wyrok jak dojdzie do pogryzienia. Spacery byly stresujące i w strachu o nią. P. Karolina udowodniła nam, że nie mamy agresywnego psa. Bez smyczy nasza sunia bawi się bez żadnej agresji z psami. P. Karolina pokazała nam jak podejść do innych psów, czego nie robić i na co zwracać uwagę. Dostaliśmy rady z jakimi psami najlepiej ją socjalizować i co robić jak jest na smyczy. Nasza nauka dopiero się zaczęła. Jedynie czego żałuję to, że nie udało nam się spotkać z P. Karoliną więcej razy, ale na pewno będziemy korzystać z porad telefonicznych. Polecam z całego serca. Myślę że P. Karolina po jednym spojrzeniu wiedziała, że Carmenka jest normalnym owczarkiem bez agresji. Dziękuję za wszystko i na pewno będziemy w kontakcie.

zobacz wątek
1 rok temu
~Ewa Machon

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry