My zaczęliśmy mniej więcej w wieku 3 lat i wydaje mi się, że to był dobry moment wcześniej bardziej chodziło o zabawę i oswojenie z wodą niż o prawdziwe pływanie. Na początku nie naciskałam, tylko...
rozwiń
My zaczęliśmy mniej więcej w wieku 3 lat i wydaje mi się, że to był dobry moment wcześniej bardziej chodziło o zabawę i oswojenie z wodą niż o prawdziwe pływanie. Na początku nie naciskałam, tylko po prostu chodziliśmy razem na basen, żeby córka poczuła się swobodnie i żeby woda kojarzyła jej się z czymś fajnym, a nie stresującym.
Bardzo pomogło nam też to, że miała kamizelkę Mad Wave Aqua Hero. Dzięki niej czuła się dużo pewniej i chętniej wchodziła do wody. Fajne jest też to, że z tyłu jest uchwyt/rączka można łatwo przytrzymać dziecko albo pomóc mu się obrócić, więc dla mnie jako mamy było to dużo wygodniejsze i spokojniejsze niż zwykłe rękawki.
Moim zdaniem najważniejsze jest, żeby nie spieszyć się i dać dziecku czas. Jak poczuje się bezpiecznie, to reszta przychodzi dużo łatwiej
zobacz wątek