Odpowiadasz na:

Re: choroba niespokojnych nóg w ciąży

Ania27 - rzeczywiście nie koniecznie wszystkie z dziewczyn, które tu napisały mają chorobę niespokojnych nóg.
No ja też zmagam się z tym od ok 10 lat. I jest rzeczywiście tak, że czasem się... rozwiń

Ania27 - rzeczywiście nie koniecznie wszystkie z dziewczyn, które tu napisały mają chorobę niespokojnych nóg.
No ja też zmagam się z tym od ok 10 lat. I jest rzeczywiście tak, że czasem się nasila, a czasem przez długi czas nie daje o sobie znać. Mi niestety w ciaży się nasiliło. Od początku ciąży w zasadzie.
W sumie nie zauważyłam zależności między tym bólem a stresem. Wydaje mi się nastomiast, że im więcej danego dnia stoję, chodzę tym wieczorem bardziej nogi mi dokuczają.
Najczęściej właśnie wieczorem nogi mi dokuczają. Najchętniej wtedy bym je sobie odpięła. Zwariować można. Chodzę, pukam się w łydki, ściskam. Ale w sumie to tylko taki uspokajacz, bo po prostu ból musi sam przejść.
Na szczęście bardzo rzadko nogi dokuczają mi w nocy. Najczęściej po ciepłym prysznicu czuję ulgę i wtedy kładę się do łóżka. Ale nie zawsze jest tak różowo i budze się w nocy - a w zasadzie nogi mnie budzą.

zobacz wątek
11 lat temu
Michalowa

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry