Odpowiadasz na:

Re: trzecie dziecko

nie można się załamywać ,co się stało to się nie odstanie - miałam /mam podobną sytuację gdy synek miał niecały rok zaszłam znowu w ciążę ,najstarsze dziecko miało wtedy 8 lat to chociaż tyle... rozwiń

nie można się załamywać ,co się stało to się nie odstanie - miałam /mam podobną sytuację gdy synek miał niecały rok zaszłam znowu w ciążę ,najstarsze dziecko miało wtedy 8 lat to chociaż tyle dobrego że już w miarę samodzielna.Nie będę ukruwac ,że nie jest lekko - wszystko kręci się wokół dzieci,ja sama nie mam czasu dla siebie ,ale z wszystkim sobie radzę sama - mąż wychodzi z założenia ,że jego rola kończy się na zarabianiu pieniędzy a z bliskiej rodziny nie ma na kogo liczyć w tej kwestii.Z pozytywów jest też coś ,bo widzę że zupełnie inaczej maluszki się rozwijają ,mając siebie ,najstarsza córka była 7 lat sama i żałuję ,że taka duża różnica między nią a drugim dzieckiem jest.
Obecnie dzieciaczki mają 12l., 4,5 i 3 l. średni chodzi do przedszkola ,mała zaraz też pójdzie i czas wracać do pracy, bo nie oszukujmy się,że finanse też przy trójce bardzo szybko topnieją :)
Dasz radę ,pociesz się ,że niektórzy mają 4ro,5ro lub więcej dzieci i ogarniają ;) trzymam kciuki i życzę powodzenia :)

zobacz wątek
5 lat temu
~moniss

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry