Odpowiadasz na:

Re: Przez podatek bankowy mieszkanie droższe o 20 tys. zł

Rozimiem co masz na myśli ale nie do końca to wygląda tak jak piszesz.
1. W 2015 marże na poziomie 1,4-1,6 było bardzo trudno uzyskać, a w zasadzie bez dodatkowych naciągackich produktów,... rozwiń

Rozimiem co masz na myśli ale nie do końca to wygląda tak jak piszesz.
1. W 2015 marże na poziomie 1,4-1,6 było bardzo trudno uzyskać, a w zasadzie bez dodatkowych naciągackich produktów, drogich kont, kart kredytowych, zobowiązania do wysokich wpływów, wymuszanych zachowań, ubezpieczeń, wysokiego wkładu, wysokich prowizji, mało elastycznych umów takie marże były nieosiągalne
2. Niecałe 10 lat temu marże w granicach 1% przy kredycie 100% i bez żadnych dodatkowych wymagań to była była norma.

Wniosek , marże cały czas się zmieniają na podstawie wielu czynników i podatek bankowy może być co najwyżej jednym z nich.

Nie zapominaj, ż bank na kredytach zarabia tak więc interes powinien być dwustronny. Co do negocjacji, dla mnie negocjacje zaczynają się wtedy gdy wyczerpane są możliwości decyzyjne doradcy czy nawet dyrektora placówki.
Najważniejsze to mieć argumenty i dobrze oszacować swoje możliwości i wiedzieć czego w umowie nie zaakceptujesz i tego się trzymać, czyli potrafić odejść od stołu. To Ty masz w pewnym sensie dyktować warunki oczywiście w ramach rozsądku.
Co do argumentów to mam na myśli przede wszystkim:
Wysoka zdolność, najlepiej jak wychodzi w każdym banku
Klarowny status i cel nieruchomości
Jak najwyższy wkład własny
Wiarygodne i przejrzyste dochody

Jak nie masz powyższych argumentów to trudno przechodzić do negocjacji, zazwyczaj zaczynasz się nakręcać i jedynym celem staje się otrzymanie kredytu za wszelką cenę i nie myśląc o konsekwencjach, bo np napaliłeś się na konkretne mieszkanie. Trzeba potrafić odpuścić.

Ja mam kredyt z czerwca 2015 z marżą 1,45 , dodatkowy warunek to karta kredytowa czyli 50zl rocznie dodatkowo i prowizja od nadpłaty/spłaty w ciągu 3 lat. Wszystko co bezkosztowne zagwarantowane w umowie a nie w tabeli opłat. Oczywiście mogło być lepiej ale nie jest źle.

Podobnymi zasadami kierowałem się przy zakupie mieszkania, przy czym tu jeszcze ważniejsze niż przy kredycie są okoliczności czasowe, czyli ważne jest aby wcelować się w okres kiedy sprzedający potrzebuje kasy.

zobacz wątek
3 lata temu
~Ap

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry