Odpowiadasz na:

Ceny spadaja? chyba w Bangladeszu

Zdaniem analityków, średnie ceny na rynku wtórnym rosną od trzech lat, MdM niewiele zmienił w Gdańsku.

Z dużym poślizgiem NBP opublikował dane na temat miarodajnych, bo... rozwiń

Zdaniem analityków, średnie ceny na rynku wtórnym rosną od trzech lat, MdM niewiele zmienił w Gdańsku.

Z dużym poślizgiem NBP opublikował dane na temat miarodajnych, bo transakcyjnych, a nie ofertowych cen mieszkań, sprzedanych w IV kwartale 2015 r. W tym okresie przeciętny koszt metra kwadratowego zauważalnie spadł, co jednak - zdaniem analityków Expandera - nie może być odczytywane jako spadkowy trend. Wiele wskazuje bowiem na to, że to nie efekt obniżek, lecz sprzedaży dużej liczby tanich mieszkań, np. spełniających warunki programu MdM. Ich zdaniem, w rzeczywistości ceny w największych miastach powoli rosły już trzeci rok z rzędu. Na rynku pierwotnym w tych lokalizacjach są o 8,8 proc. wyższe niż pod koniec 2012 r.

Geografia wzrostów
Szybciej rosną ceny w siedmiu największych monitorowanych miastach (w Gdańsku, Gdyni, Łodzi, Krakowie, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu), w dziesięciu nieco mniejszych (Białystok, Bydgoszcz, Katowice, Kielce, Lublin, Olsztyn, Opole, Rzeszów, Szczecin, Zielona Góra) - również rosną, ale symbolicznie. Od minimum z 2013 r. ceny w siedmiu największych miastach wzrosły już o ok. 5 proc., a w dziesięciu mniejszych zaledwie o 2 proc.

NBP niestety nie publikuje indeksów hedonicznych dla mieszkań nowych. W tym przypadku nie jest to jednak tak istotne. Takie nieruchomości nie różnią się od siebie tak bardzo, jak te dostępne na rynku wtórnym, choć oczywiście średnią może nieco zaburzać np. wzmożony popyt na mieszkania w tańszych lokalizacjach.

Na rynku pierwotnym nieruchomości też drożeją, głównie w największych miastach. Okazuje się, że w przypadku siedmiu największych miast podwyżki dotyczące nowych mieszkań były nawet wyższe niż w przypadku lokali z drugiej ręki. Od ostatniego minimum z IV kwartału 2012 r. ceny transakcyjne wzrosły już średnio o 8,8 proc.

Najbardziej podrożały w Poznaniu (17 proc.), Warszawie (15 proc.) i Gdańsku (13 proc.).

Zupełnie inaczej wygląda natomiast sytuacja w dziesięciu nieco mniejszych miastach: od II kwartału 2009 r. pozostają one na zbliżonym poziomie - ok. 75 proc. powyżej cen z 2006 r. Średnie ceny transakcyjne w IV kw. 2015 r. wynoszą, wg NBP,

dla Gdańska 6031 zł za m kw. na rynku pierwotnym i 5441 zł za m kw. na wtórnym, a dla Gdyni odpowiednio 6334 zł za m kw. i 4879 zł za m kw.

Jak wynika z tych danych, ceny na rynku pierwotnym poszły w Gdyni znacznie w górę, co jest wynikiem wprowadzenia w ubiegłym roku wielu inwestycji z wyższej półki. Natomiast średnia cena mieszkań z drugiej ręki znacząco spadła. Niewykluczone, że to również wynik oddziaływania na rynek programu MdM: limity dla Gdyni są znacząco niższe niż dla Gdańska.

zobacz wątek
3 lata temu
~naciagacz, corka dewelopera hahahaha

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry