Odpowiadasz na:

Nie widzę, aby ktoś tu zakładał spadki o 50% - a realne spadki 30% (tak, wiem - ekonomiczni analfabeci jak Ty nie biorą pod uwagę inflacji ;) ) były w co najmniej kilku lokalizacjach, lepsze... rozwiń

Nie widzę, aby ktoś tu zakładał spadki o 50% - a realne spadki 30% (tak, wiem - ekonomiczni analfabeci jak Ty nie biorą pod uwagę inflacji ;) ) były w co najmniej kilku lokalizacjach, lepsze miejsce spadły tylko trochę.

XYZ - to poleci rynek wtórny i tyle. Kto będzie kupował te drożejące z roku na rok mieszkania, skoro obecnie firmy mają problem z zatrudnianiem pracowników (i piszę tutaj o tych umysłowych, którzy generują popyt na mieszkania) ? No i kolejny, który w ogóle nie bierze pod uwagę banalnej relacji niskie stopy / drogie mieszkania. Nie wspominając o cyklicznych bessach na rynkach światowych, które obecnie są rozgrzane jak nigdy dotąd. Wychodzisz z założenia, że Polska znowu przetrwa bezboleśnie kryzys a potem stanie się potęgą, skoro ceny nie mają możliwości u nas nigdy spaść ?

zobacz wątek
2 lata temu
~darek

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry