Odpowiadasz na:

XYZ rozmowa z gatunkiem typu darek zawsze sprowadza sie do tego, ze Ty przedstawisz racjonalne argumenty a on (darek) bedzie Ciebie gryzl po kostce. Taki to rodzaj ludzi. Wszystko jest zle i... rozwiń

XYZ rozmowa z gatunkiem typu darek zawsze sprowadza sie do tego, ze Ty przedstawisz racjonalne argumenty a on (darek) bedzie Ciebie gryzl po kostce. Taki to rodzaj ludzi. Wszystko jest zle i niedobre. Nie potrafia racjonalnie myslec to przewiduja co bedzie za 15 czy 20 lat. Zreszta z niego taki inwestor jak z koziej d...y traba. Kisi swoje 5 tys na lokacie bo jak wyczytasz, nieruchomosci sa zle, gielda jest zla itd. Wszystko jest zle. Tylko jego myslenie jest dobre.

A tu dla normalnych kolejne info za podwyzkami. Normalny = uzywajacy mozgu i potrafiacy czytac ze zrozumieniem

Koszty wykonawstwa i normy energetyczne podbijają ceny mieszkań

W badaniu zapytano także o powody wzrostu cen mieszkań. Większość ankietowanych jako główny czynnik odciskający obecnie piętno na stawkach podało rosnące koszty wykonawstwa. – Ceny wykonawstwa w całej Polsce wzrosły od 2015 roku średnio o 30 proc. Jest to skok niespotykany od 2007 r. Na to nakłada się chroniczny brak siły roboczej oraz nagminne żądania dopłat do kontraktów, zgłaszane generalnym wykonawcom przez podwykonawców wszystkich branż. Dochodzą do tego również bardziej restrykcyjne warunki techniczne, dotyczące m.in. efektywności energetycznej budynków, które należy spełnić od 1 stycznia tego roku – mówi Michał Kubicki, prezes zarządu Unimax Development.

Na ceny wciąż mają wpływ także drożejące grunty oraz ich ograniczona dostępność. To według ankietowanych zwiększa nakłady inwestycyjne deweloperów, którzy - w celu utrzymania marży - podnoszą ceny. – Wysoki popyt i dobra koniunktura na rynku powodują, że marże deweloperskie utrzymują się na stałym poziomie i nie będą spadać - dodaje Renata Osiecka, partner zarządzająca AXI IMMO.

Popyt napędzają obywatele Ukrainy?

Przedstawiciele rynku wskazują, że duży popyt na nieruchomości mieszkaniowe w stolicy jest częściowo generowany przez imigrantów zza wschodniej granicy. - W przypadku Warszawy zauważalnie wzrasta ilość transakcji z obywatelami Ukrainy i Białorusi – mówi Kubicki.

Według Bartosza Turka z Open Finance zdecydowanie większa część napływających do Polski obywateli Ukrainy zajmuje jednak lokale najmowane. Małgorzata Kosińska ze Stowarzyszenia REIT Polska przypomina także, że z jednej strony popyt na zakup mieszkania generują Ukraińcy, ale z drugiej rosną na rynku nieruchomości zakupy inwestycyjne. – Chętnych na inwestycje na zakupy portfelowe jest wielu.

zobacz wątek
2 lata temu
~naciagacz, corka dewelopera hahahaha

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry