Odpowiadasz na:

Strzyżenie brody

Umówiłem się "tylko" na strzyżenie brody. Pan "fryzjer" kompletnie nie miał o tym zielonego pojęcia. Poza licznymi tatuażami nic więcej o nim nie mogę powiedzieć. Pytał się mnie o wszystko: "a ten...

Umówiłem się "tylko" na strzyżenie brody. Pan "fryzjer" kompletnie nie miał o tym zielonego pojęcia. Poza licznymi tatuażami nic więcej o nim nie mogę powiedzieć. Pytał się mnie o wszystko: "a ten włos jak, a ten jak?... A jak tutaj?" Nie miał żadnej wizji i pomysłu, totalne dno. Jestem bardzo niezadowolony i już nigdy tam nie pójdę. Sam musiałem zaproponować czym i gdzie i jak obcinać mi włosy. I muszę przyznać, że Pan "fryzjer" zrobił to gorzej, niż jak bym sobie własnoręcznie przycinał zarost. Nawet musiałem sam dopomnieć się o "jakiś wątpliwy kosmetyk" - pomada, bo Pan "fryzjer" pewnie nawet bladego pojęcia nie miał, że taki coś istnieje. Najgłupiej zmarnowane 30zł w życiu. Posiadacze bród omijajcie to miejsce z daleka. Polecam natomiast Barberian w Gdańsku na Wyspiańskiego. Nergal, pomimo wszystko, jest marką samą w sobie i "bardzo dobrze" robi na brodę. Barbershop to amatorszczyzna i kupa śmiechu przez łzy.

Rozwiń zobacz wątek
11 miesięcy temu
~Michał

Odpowiedź

Autor

do góry