Odpowiadasz na:

Generalnie zależy jak i gdzie trafisz. Na pewno trzeba te staże ostrożnie dobierać i szukać opinii o firmach, do których cię kierują, bo jeśli normalni etatowi pracownicy nie są tam traktowani... rozwiń

Generalnie zależy jak i gdzie trafisz. Na pewno trzeba te staże ostrożnie dobierać i szukać opinii o firmach, do których cię kierują, bo jeśli normalni etatowi pracownicy nie są tam traktowani najlepiej, to ty jako stażysta będziesz traktowany jeszcze gorzej. W takim wypadku na rozmowie z potencjalnym "pracodawcą" trzeba umyślnie wypaść jak najgorzej, żeby cię przypadkiem nie wziął. Sam miałem kilka podejść do stażów w różnych miejscach. W niektórych mnie nie chcieli, w 2 przypadkach to sam nie chciałem, ale w końcu odbyłem półroczny staż z GUP w jednym z urzędów, na stanowisku akurat częściowo związanym z moim wykształceniem i kwalifikacjami. Co prawda mnie nie zatrudnili po stażu, ale robiłem tam dosłownie wszystko to co etatowi pracownicy, i powiem, że nie było aż tak źle, bo ostatecznie sporo się nauczyłem. Jeśli potrzebowałem wcześniej wyjść, albo później przyjść to nie było problemu. Za każdy miesiąc na stażu należą się dwa dni wolne, przyjemniej jeśli chodzi o te staże z Funduszy Europejskich.

Przed stażem próbowałem szukać pracy zgodnej z wykształceniem i umiejętnościami i jakoś nie mogłem znaleźć, wszystko się rozbijało o brak doświadczenia pewnie. Może miałem szczęście, ale po stażu tak jak wcześniej aplikowałem na kilka podobnych stanowisk w paru miejscach i bardzo szybko znalazłem pracę. Obecnie pracuję na prawie identycznym stanowisku w innej państwowej instytucji.

zobacz wątek
1 rok temu
~marky

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry