Odpowiadasz na:

Byłam kiedyś na stażu z PUPu, staż poprzedzony był szkoleniem. Typowa praca biurowa, głównie proste czynności i te czasochłonne. Później umowa o dzieło przez 3 miesiące, bo już pracy dla mnie nie... rozwiń

Byłam kiedyś na stażu z PUPu, staż poprzedzony był szkoleniem. Typowa praca biurowa, głównie proste czynności i te czasochłonne. Później umowa o dzieło przez 3 miesiące, bo już pracy dla mnie nie było.

i generalnie kilka lat temu często dostawałam z PUPu skierowania na staże (karteczka, z którą trzeba udać się do "pracodawcy", żeby podpisał i stwierdzpł, czy przyjmuje czy nie) i niestety głównym powodem odmowy bywał brak doświadczenia... To ja się pytam, od czego są takie staże? Wyzysk, jak wcześniej było pisane. Darmowy dla firmy pracownik, a potem bye bye.

zobacz wątek
1 rok temu
~net.

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry