Odpowiadasz na:

Porażka

Kupuję mieszkania na wynajem, ale to, co wyprawia Polnord to paranoja. Na budowie prawie nic się nie dzieje. Inny deweloper już dawno zakończyłby budowę a tutaj - wszystko na to wskazuje - odbiór... rozwiń

Kupuję mieszkania na wynajem, ale to, co wyprawia Polnord to paranoja. Na budowie prawie nic się nie dzieje. Inny deweloper już dawno zakończyłby budowę a tutaj - wszystko na to wskazuje - odbiór mieszkań nie nastąpi w zaplanowanym terminie. Już nigdy nie kupię mieszkania u tego dewelopera. Ludzie pracujący dla Polnordu są niemili, nieżyczliwi i mają Klientów w nosie - takie są moje odczucia. Po podpisaniu umowy i wpłaceniu pieniędzy ich stosunek do Klienta diametralnie się zmienia. Nie odbierają telefonów, nie ma możliwości jakiegokolwiek kontaktu z kompetentnymi pracownikami, nic nie wiedzą, na niczym się nie znają. Dowiedziałam się, że nie zapłacili podwykonawcom i w ogóle jakieś dziwne fatum wisi nad Fotoplastykonem, nie mają ludzi do pracy, budowa umarła...tam się po prostu nic nie dzieje od dłuższego czasu. Nie wiem kiedy odbiorę mieszkanie, ale na pewno wiem, że umowa, którą podpisałam z tym deweloperem to porażka. Odradzam wszystkim tego dewelopera. Mniejszy deweloper bardziej docenia i szanuje swojego Klienta, a taki duży jak Polnord kompletnie nie dba ani o jakość budowanych mieszkań ani o jakość utrzymywania dobrych relacji z Klientami. Liczy się tylko sprzedaż jak największej ilości mieszkań po jak najlepszej cenie, a jakość wykonania - to osobny temat. Fotoplastykon wydaje się być w agoni - wystarczy pojechać i przekonać się na własne oczy.

zobacz wątek
2 lata temu
~

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry