Odpowiadasz na:

Hmm, byłem w biurze sprzedaży Fotoplastykonu i odniosłem zupełnie odmienne wrażenie. Panie stawały na rzęsach, żeby wybrać dla mnie jak najlepszą ofertę. Niczego jeszcze nie podpisaliśmy, ale po... rozwiń

Hmm, byłem w biurze sprzedaży Fotoplastykonu i odniosłem zupełnie odmienne wrażenie. Panie stawały na rzęsach, żeby wybrać dla mnie jak najlepszą ofertę. Niczego jeszcze nie podpisaliśmy, ale po wizycie w ich biurze na pewno nie stwierdziłbym, że mają klientów w nosie.

zobacz wątek
1 rok temu
~Rafał

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry