Odpowiadasz na:

Nie było reakcji

Prosiłam prze Facebook o pomoc w sprawie znalezionego kotka którego zabezpieczyłam,byłam u weterynarza ale nie może u mnie zostać....dodam że 50 metrów od fundacji ale niestety zero reakcji nikt... rozwiń

Prosiłam prze Facebook o pomoc w sprawie znalezionego kotka którego zabezpieczyłam,byłam u weterynarza ale nie może u mnie zostać....dodam że 50 metrów od fundacji ale niestety zero reakcji nikt nie podpisał ...przykre myślałam że jakoś pomogą

zobacz wątek
9 miesięcy temu
~Kasia

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry