Odpowiadasz na:

Tak, procedury się zmieniły. Pewnie tak jak Autorka pisala wyżej, jest nowe kierownictwo to i inne zarządzanie. Dwie pierwsze godziny krwawienia to był koszmar. Myslalam, ze zacznę chodzić po... rozwiń

Tak, procedury się zmieniły. Pewnie tak jak Autorka pisala wyżej, jest nowe kierownictwo to i inne zarządzanie. Dwie pierwsze godziny krwawienia to był koszmar. Myslalam, ze zacznę chodzić po ścianach. Ale jest coraz lepiej i mam nadzieje, że ten ból nie wróci. Nie życzę tego żadnej kobiecie. Dziękuje za troskę :)

zobacz wątek
5 miesięcy temu
~Lucy

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry