Odpowiadasz na:

U nas w Lidlu kasjerka ma 2300 brutto czyli jakieś 530, minus daniny to jakieś 370 a w DE 1300, produkty te same a niektóre nawet tańsze i w DE większość lepszej jakości. Myślicie że taki niemiecki... rozwiń

U nas w Lidlu kasjerka ma 2300 brutto czyli jakieś 530, minus daniny to jakieś 370 a w DE 1300, produkty te same a niektóre nawet tańsze i w DE większość lepszej jakości. Myślicie że taki niemiecki Lidl nie musi wypracować profitu? A dla czego tyle obcych sieci się tu otwiera? Prawie 40 milionowy rynek zbytu i darmowi niewolnicy. Lubicie być dymani to nie narzekajcie. Dalej oglądajcie TVP i żywcie się tą propagandą w stylu "ja jem kapustę mój szef mięso, także średnio oboje jemy gołąbki"

zobacz wątek
1 rok temu
~VIN

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry