Odpowiadasz na:

kderytobiorca - opinia

Nie zycze nikomu tylu nerwow i stresu, ktore przeszlam przez nierzetelnego, olewajacego doradce z tej firmy, pana Tarasowa. Polecil mi go znajomy. Niby 20lat w branzy.Prosilam o zalatwienie kredytu... rozwiń

Nie zycze nikomu tylu nerwow i stresu, ktore przeszlam przez nierzetelnego, olewajacego doradce z tej firmy, pana Tarasowa. Polecil mi go znajomy. Niby 20lat w branzy.Prosilam o zalatwienie kredytu na kupno mieszkania.Czasu 6 tygodni. Sprawa byla pilna. Juz od poczatku pojawily sie problemy komunikacyjne, brak odzewu na telefony i smsy. Obiecywal ze przyspieszy decyzje, znajomosci itd. Czas lecial a odzewu brak. Krotko przed terminem sprzedazy sama poszlam do banku. Okazalo sie ze na poczatku juz brakowalo dokumentacji o czym mnie ten pan nie poinformowal.Dopiero po moim nacisku oklamal i zwalil na "procedury". W innym banku nie mozna bylo znalezc nawet wniosku o kredyt.Nie przygotowal nic, zadnego wyjscia. Tylko obiecanki. Doradca narazil mnie na ogromne straty finansowe i stres przez swoj brak profesjonalizmu, rzetelnosci, klamstwa. Ciezko mi do tej pory pojac jak mozna dzialac w tej branzy i tak olewac ludzi. Brak szacunku. Tylko kasa w glowie. Powinien odpowiadac finansowo i zostac zwolniony ze stanowiska za takie podejscie.
Odradzam i przestrzegam wszystkich.

zobacz wątek
2 miesiące temu
~kderytobiorca

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry