Odpowiadasz na:

Ale kochani dziadkowie....
A chociaż faktycznie dzieciaka wyjazd kosztuje 2200zł, czy powiedzmy 1000 zł a reszta to jego wkład za opiekę, czyli sponsoruje babcię, która wpadła na pomysł... rozwiń

Ale kochani dziadkowie....
A chociaż faktycznie dzieciaka wyjazd kosztuje 2200zł, czy powiedzmy 1000 zł a reszta to jego wkład za opiekę, czyli sponsoruje babcię, która wpadła na pomysł wycieczki, ale ktoś za to musi zapłacić... więc są wnuki.

Nie wyobrażam sobie żeby moi teście wpadli na taki pomysł gdybyśmy się z mężem rozwiedli. To chore. Od razu bym spławiła, że wyjazdu nie będzie. A jak zapraszają gdzieś wnuka to wypada za niego zapłacić lub z góry powiedzieć, że może by się przyłączył, ale kosztuje to tyle i tyle.

zobacz wątek
2 miesiące temu
~Miśka

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry