Odpowiadasz na:

Film "Arizona" oglądałem, po 10 latach. To były lata 90., panowała ogólna atmosfera chaosu. Niektóre sceny były inscenizowane, jest tekst na ten temat. Potem stopniowo zaczęły pojawiać się bardziej... rozwiń

Film "Arizona" oglądałem, po 10 latach. To były lata 90., panowała ogólna atmosfera chaosu. Niektóre sceny były inscenizowane, jest tekst na ten temat. Potem stopniowo zaczęły pojawiać się bardziej realistyczne teksty. Jednak rzeczywiście dochodziło do drastycznych sytuacji, i to praktycznie w każdym takim PGR-ze. Coś jak getta żydowskie.
Część pegierowców pracowała, a część marniała. Nie można tego dokładnie zbadać, bo to właśnie reglamentacja pracy.
Są przydatni dla mnie jako pokrzywdzona grupa, jest sprawa.
Ponieważ Lepper odszedł, nie mam konkurencji. Powinienem objechać wszystkie te PGR-y. Są wszędzie, nawet tu niedaleko w polu. Mam jakąś blokadę, bo naprawdę bym się w to zaangażował.
Była tam hierarchia wśród pracowników, np. na kolonie jeździły dzieci kierownika, magazyniera, brygadzistów, ale nie szarych pracowników.

zobacz wątek
1 miesiąc temu
~anonim

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry