Odpowiadasz na:

Nie polecam: sklep wędkarski w Żukowie przy ul. Gdańskiej

ku przestrodze!!!

Szczerze nie polecam zakupów za większe kwoty i/lub sprzętu co do ktorego być może bedziemy zmuszeni skorzystać z rękojmi.
Kupilem w 2019r. silnik elektryczny... rozwiń

ku przestrodze!!!

Szczerze nie polecam zakupów za większe kwoty i/lub sprzętu co do ktorego być może bedziemy zmuszeni skorzystać z rękojmi.
Kupilem w 2019r. silnik elektryczny do łódki MinnKota. Silnik od samego początku dziwnie wibrował. Był 2 razy w ramach gwarancji w serwisie gdzie niczego w nim nie zrobili tylko wypolerowali plakiem i odesłali. Postanowilem wiec skorzystać z rękojmi, wystosowalem odpowiednie pismo i wraz z silnikiem dostarczylem do sklepu w dniu 10.12.2019r.
Choć mieli 14 dni na jakąkolwiek odpowiedź postanowiłem dac im wiecej czasu (Święta, nowy rok... wiadomo). Zadzwonilem 24.02.2020r. Dowiedzialem się, że sklep czeka na zajęcie stanowiska przez hurtownię... Właściciel podczas rozmowy telefonicznej nie przyjmował do wiadomości, że to on jest stroną umowy sprzedaży, którą zawarł ze mną, a nie jakaś hurtownia i że od niego mam prawo domagać się wymiany na sprzęt pozbawiony wad ukrytych lub odstąpić od umowy i żądać zwrotu zapłaconej ceny. Powiedział mi, że mogę sobie dochodzić moich praw gdzie tylko chcę... Ostatecznie mialem szczęście, że hurtownia w ktorej on kupił silnik zapewniła go, że zwroci mu pieniądze i wyłącznie dzieki temu zdecydowal się przyjac moje odstapienie od umowy. Tylko że pieniędzy nie chciał wypłacić mi (posiadaczowi paragonu zakupu, karty serwisowej i pisma z roszczeniem), a stwierdził kategorycznie że pieniądze odda mojemu koledze który za moje pieniądze kupil mi ten silnik. Musiałem po odbiór pieniędzy fatygowac kolegę i jechac z nim do sklepu. Sprzedawca na przygotowanych przeze mnie i podpisanych moimi danymi dokumentach zażądał nie ode mnie tyljo od mohego kolegi (który nie był stroną umowy) pokwitowania odbioru gotówki!!! Inaczej bym jej nie odzyskał.

SZCZERZE nie polecam!!! ten pan stroi sobie żarty z obowiązującego w polsce prawa. w razie podobnej sprawy możecie miec poważny problem. mój silnik kosztował 790 zł ale przecież czasami kupuje się sprzęt za tysiące złotych. ja w tym sklepie nie kupię już ani haczyka ani paczki robaków.

zobacz wątek
3 lata temu
~Metodolog

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry