Odpowiadasz na:

Dawne dzieje z tą swinska grypa. Były artykuły, że w dokumentacji zgonu wpisywano niewydolność serca, krazenia, płuc czyli powiklania pogrypowe i unikano słowa grypa. Pewnie po środku prawda leży.... rozwiń

Dawne dzieje z tą swinska grypa. Były artykuły, że w dokumentacji zgonu wpisywano niewydolność serca, krazenia, płuc czyli powiklania pogrypowe i unikano słowa grypa. Pewnie po środku prawda leży. Platformie zawsze było wolno więcej bo to opcja zorientowana na Berlin. Jest specyficzny układ na rynku,medialnym. Ale ok, tu im dam spokoj bo to dawne dzieje, a sam unikam,szczepionek i antybiotyków.
Glupia sprawa bo nawet mi się zaczyna podobać atmosfera zjednoczenia, przyhamowania wyscigu szczurów, spokoju na ulicach i lekkiego zamordyzmu :] Demokracja jest jaka jest. A Mtf pisal kiedys ze może rok z domu nie wychodzić, ogladalem też kanaly prepersow i tak mi ich trochę żal bylo, jak sobie wyobrazilem ze kiedyś umra ze starości i cała para w gwizdek. Teraz mają swój czas. Idę odkurzyc maszyne do chleba. Też mam mąkę i drożdże :] I papier do tyłka. Czemu ludzie zachowali się tak, jakby największa fobią i trauma był strach że nie bedzie sie czym podetrzec?

Edit. Dlugo pisalem bo mi myśli bladza. Postu mtf jeszcze nie bylo jak zacząłem

zobacz wątek
2 lata temu
~tr

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry