Widok

Alko-potrzebuję pomocy...

nie mogę przestać pic, a piję już od dwóch lat, najdłuższe przerwy miałam maksymalnie tydzień, sama sobie nie mogę z tym poradzić, nie mam już siły..piszę tu, bo nie mam do kogo się zwrócić, jak z tym skończyć? jak wyjść z tej pętli? może masz da mnie jakąś radę, może wiesz jak przestać pić? odwyk i terapie nie wchodzą w grę, bo muszę pracować..wiem jak to idiotycznie brzmi, ale gorzej już nie będzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skąd jesteś? Idź do ośrodka interwencji kryzysowej, tAm ci pomogą, pokieruja. Gorzej może być i to o wiele, jak zwolnią cię z pracy przez picie. Nie ma sytuacji bez wyjścia, idź szukać pomocy i na terapie. Terapia nie będzie przeszkadzać w pracy. Dobrze, ze uświadomiłaś sobie problem, to już połowa sukcesu! Trzymam kciuki!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

modlitwa o uzdrowienie kośiól- SW.Katarzyny - ojciec Teodor. Tam się cuda dzieją!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Pijesz i pracujesz??? Gratulacje!
Spotkania dla AA są późnymi popołudniami, jeśli pracujesz w typowym wymiarze godzin, to dasz radę. Nie szukaj wymówek, to tylko kwestia organizacji dnia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry