Widok
A my "pachnieliśmy" Angelem Thierry Muglera - ja tym pierwszym-w błękitnej gwiazdce, a mój małżonek A-Men'em. Zapach bardzo trwały i brdzo...seksowny ;) ale uważam że nie warto rezygnować przed ślubem ze swoich ulubionych zapachów, na rzecz czegoś nowego. Angela używam już od 6 lat i to właśnie 'nim' pachniałam jak poznałam swojego przyszłego męża :)
pozdrawiam
pozdrawiam
Romance - Ralph Lauren (według mnie to idealny zapach na tę okazję, jest lekki a jednocześnie głęboki. Co ważne nie przytłacza. Weź pod uwagę, że tego dnia zostaniesz wyściskana i wycałowana niezliczoną ilość razy. To ważne żeby gości nie owiał jakiś mocny,korzenny aromat).
ew. Chance - Chanel
Promosse-Cacharel
Lolita Lempicka
ew. Chance - Chanel
Promosse-Cacharel
Lolita Lempicka
a ja polecam nowy zapach wlasnie z yves rocher - jest nowy (od poniedzialku w sprzedazy), jest woda perfumowana (a nie toaletowa) i trzyma sie bardzo dlugo - wyprobowalam sama.. poza tym jest taki cieply, jakby otulajacy... ..
no ale zapach perfum zalezy chyba od gustu... oraz od zasobnosci portfela...
w kazdym razie - polecam ten nowy zapach - przynajmniej mozecie sprobowac ..;)
no ale zapach perfum zalezy chyba od gustu... oraz od zasobnosci portfela...
w kazdym razie - polecam ten nowy zapach - przynajmniej mozecie sprobowac ..;)