Widok

Niemowle ciągle się budzi

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam, już nie mam siły.. Mój 2,5 miesięczny syn od początku źle sypiał i często płakał ale zdążyło mu się pospać po 3 godz ciagiem w ciągu dnia. Obecie spi większości na piersi albo na rękach po odłożeniu albo od razu sie budzi albo po paru minutach, rzadko śpi dłużej jeśli juz góra 45 min. Wczesniej działał nq niego wózek i spacer. Obecnie nawet w wózku płacze i nawet nie myśli zasnąć. Na noc po długim maratonie siedzenia na piersi i noszeniu pozwala się w koncu odłożyć do łóżeczka i wtedy potrafi spać z 3 godz ale potem już różnie bywa.. Czasem dzień schodzi na próbie uspienia, próbie odłożenia, karmieniu, noszeniu, i przebieraniu nie zliczonej ilości kup.. Z pierwszym dzieckiem też nie było różowo ale nigdy tak ciągle nie płakał. Wiem że to kiedyś minie ale ja już wysiadam psychicznie. Pomocy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie umiem ci pomóc więc w sumie sorry że piszę ale... Twój post potwierdza moją hipotezę, postawioną na podstawie odchowania też dwójki dzieci, że albo karmi się naturalnie i z takimi przebojami, albo mlekiem modyfikowanym i dziecko śpi spokojnie całą noc. Podobno te pierwsze rozwiązanie jest lepsze ale ja bym go nie przeżyła. Podziwiam że masz siłę.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Własnie dziękuję że wogole coś odpisałaś. Nie licze na pomoc... Bo chyba się nie da bo to raczej taki typ. Po prostu musiałam gdzieś to wyrzucić z siebie.
Problem jest taki ,że zmiana karmienia nie wiem czy by pomogła. W szpitalu podawałam butelkę i tak spał chwilę i się budził z płaczem. Na noc mi go zabrano i karmiono butelka żebym choć troche się wyspała. I dostawałam go ze słowami że jest strasznie marudny ale może przy mamie mu przejdzie.. Nie przeszło :)
Uspienie go jest strasznie trudnie. Plus karmienia piersia jest taki że mam dodatkowy sposób na próbę uśpienia (choć nawet tak nie raz jest trudno) no i przeważnie potem odłożenie nie jest możliwe. Ale chociaż śpi a nie płacze.
Co prawda przez karmienie piersią jestem w tym większości sama. . . mąż nawet jakby chciał to nie nakarmi a ja czy mam siłę czy nie muszę wstać a potem jakoś odłożyć żeby spał. Najgorsze jest w tym , że coraz gorzej to znosi starszy syn. Tęsknię ze spokojnym spędzaniem ze mną czasu. Bo wiecznie jest "nie teraz", bądź troszkę ciszej". Bo usypiam, bo karmie, bo wkoncu śpi.. Dzisiaj już płakał przez sen rano że chce mamusi..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja bym skonsultowała temat z pediatrą, może nie chodzi o karmienie. Może dziecko jest niespokojne z innego powodu? Natomiast też polecam karmienie butelką, jeśli jesteś już na skraju wyczerpania, bo naturalne karmienie tak właśnie wygląda jak opisujesz. Poza tym dziecko bardzo łapie twoje emocje i twoje zmęczenie i stres, więc kółko się zamyka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Spokojnie za 3/4 lata będzie lepiej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Łopatoligicznie - przepis na rosół :) (40 odpowiedzi)

Szukam i szukam wszędzie w przepisach - kostka, ziarenka smaku albo Vegeta :/ Napiszcie przepis...

czy moga byc dwie matki chrzestne? (8 odpowiedzi)

Jak w tytule

tani hotel z basenem (4 odpowiedzi)

czy ktoś zna niedrogi hotel w okolicach? najbardziej nam w sumie zalezy na fajnym basenie,...

do góry