Widok

Prywatne przedszkole ,punkt przedszkolny

Czy są tu mamy dzieci uczęszczających do prywatnych przedszkoli?punktów opieki?jakie są WADY takiego przedszkola?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szczerze? W naszym przypadku tylko i wyłącznie cena.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Potwierdzam tylko cena. Teraz syn dostał się do publicznego i tragedii nie ma ale w prywatnym wiecej sie dzialo i panie bardziej się starały, choć to zależy na jakie opiekunki się trafi...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Po pierwsze nie podlegają żadnym regulacjom, które muszą spełniać przedszkola samorządowe.
Po dwa zazwyczaj mają catering.
Po trzy nie są czynne od godz 6, ba trudno nawet znaleźć takie otwarte od godz 7.
Cena
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 7

co znaczy, że nie podlegają regulacjom, które muszą spełniać przedszkola samorządowe? przecież są zarejestrowane w urzędzie gminy, podlegają kuratorium i kontroli przez sanepid.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie wszystkie są zrejestrowane, bo nie muszą być. Nadzór na przedszkolami nie pełni kuratorium tylko samorządy. Nie każde przedszkole prywatne ma statut placówki niepublicznej. A to duża różnica. Nawet jeśli już przyjmuje formę placówki niepublicznego przedszkola, to nie musi spełniać wszystkich wymagań placówki publicznej. Np. dopiero w 2017 roku zmieniono w ustawie zapis o statucie przedszkoli niepublicznych, który musi opierać się na statucie przedszkoli publicznych. Poza tym sytuacja wyglada tak, że zakładasz sobie przedszkole. Nie musisz miec nawet kwalifikacji. Sama układasz sobie regulamin. I nie musisz sie tłumaczyć nikomu dlaczego taki a nie inny, dlaczego i kogo przyjmujesz do pracy. Państwowe przedszkola mają odgórne wytyczne. To, że wiele placówek przybiera formę niepublicznych wynika głównie z tego, że dostają pieniądze na 100% pokrycia kosztów utrzymania przedszkola/ na kazde dziecko. Niech się Wam nie wydaje, że to przedszkole funkcjonuje bo płacicie czesne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Każde zdanie to kompletna bzdura. Przedszkola musza być zarejestrowane, nad każdym nadzór sprawuje kuratorium i musi posiadać statut i dostają dofinansowanie w wysokości 75% utrzymania dziecka w samorządowym przedszkolu. Żadna nie zarejestrowana placówka nie moze używać nazwy przedszkole, podobnie jest ze żłobkiem. Dyrektorem przedszkola musi być osoba, która posiada kwalifikacje i cały personel tez musi mieć odpowiednie wykształcenie. Nie rozumiem dlaczego wypisujesz takie bzdury. Jeśli ktoś ma wątpliwości, to może lepiej zadzwonić do wydziału edukacji czy kuratorium bo ludzie tu na forum zdecydowanie wprowadzają w błąd
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ty nie wprowadzaj ludzi w błąd. Może być przedszkole prywatne, punkt przedszkolny - i nie muszą być zarejestrowane. Pani Zosia z warzywniaka może sobie założyć taką działalność i rejestruje tylko działalność. Rejestrowane w samorządach są tylko przedszkola niepubliczne i tylko te muszą spełniać pewne wymogi, które nie są kompletne z wymogami przedszkoli publicznych. Co do finansowania, mea culpa, nie 100 tylko 75% kwoty przyznawanej na dziecko w przedszklolu publicznym.

Co do kwalifikacji - 25 letnia "dziewczynka", która skończyła właśnie studia może sobie taką placówkę założyć i być dyrektorem. Dla mnie śmiech na sali.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Głupoty opowiadasz. Podlegają tak samo pod kuratorium jak państwowe inaczej nie otworzysz przedszkola no chyba ze jakis punkt malucha. Nasze przedszkole otwatre od 6 do 17:30.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jak dla mnie tylko catering. Jak przyjeżdża poporcjowany obiad w pojemnikach, to nic nie da się w nim zmienić - i np. jest kasza, którą samą syn by zjadł, ale już polana sosem - więc jej nie tyka. Poza tym reszta super - panie, codzienne spacery, aktywności z dziećmi, mała grupa, podejście do rodziców. No ale są przedszkola i przedszkola - trzeba dobrze wybrać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Czy jedzenie dzieci mają podgrzewane?czy przyjezdza catering i dzieci jedzą zimne posiłki przez cały dzień?niestety już spotkałam takie opinie o prywatnym przedszkolu na Przymorzu..płatki z zimnym mlekiem,zupy i drugie dania zimne..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

W wielu publicznych, niestety tez jest catering...jedzenie w styropianowych pojemnikach, wiec o to trzeba pytać bo i tu i tu moze nie być samodzielnej kuchni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

jedzenie przyjeżdża w termicznych opakowaniach, więc zimne nie jest; zupa przyjeżdża w wielkim garnko-termosie i dłużej trzyma ciepło, więc podają ją dopiero po leżakowaniu, po 14.00 (drugie danie mamy po spacerze a przed leżakowaniem). zup mlecznych nie ma. jeśli płatki, to z zimnym mlekiem z kartonu. nic nie podgrzewają w przedszkolu, wszystko (łącznie z piciem) idzie na jednorazówkach. no i to jest niestety kiepskie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kiepsko,faktycznie....Mogliby chociaz przekladac tym dzieciaczkom na normalne talerzyki i dac prawdziwe sztućce,ale tez slyszałam,ze wszystko w plastiku podane i plastikiem jedzone.
Jeszcze mam pytanie odnosnie wycieczek .Czy jak przedszkole planuje wycieczkę np.kina,teatru czy wyjazd autokarem wciągu dnia i nie wyrazicie panstwo zgody ,czy wasze dzieci zostają w ten dzień w domu?czy jest ktos w przedszkolu kto sprawuje opiekę nad dzieckim(dziećmi)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

no nie mogą, bo musieliby mieć wyparzarkę. wymogi sanepidu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wiele przedszkoli ma odpowiednia zmywarkę i podają na wielorazowych naczyniach - co za problem?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Taki, że niektóre takiej zmywarki,a właściwie wyparzarki, nie mają. Nie ma kuchni-nie ma naczyń-nie ma wyparzarki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Większość ma odpowiednie zaplecze do mycia naczyń
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jedzenie jest ciepłe, dzieci jedzą na normalnych talerzach, do wyboru jest kilka rodzajów diety, m.in beznabiałowe i wegetariańska.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

czym bawią się wasze dwulatki?? (7 odpowiedzi)

Córka ma całą masę zabawek od pluszaków przez różne kolorowanki, książki i klocki skończywszy na...

Wielki Miś - pranie (16 odpowiedzi)

Hej Mam dużego,białego misia (moze ma z metr).I po czasie zrobił sie dosć brudny i...

kaszel u dziecka, jak sobie radzicie ? (82 odpowiedzi)

Synek ma 3 latka, zaczał się katar, potem kaszel. Dwukrotnie byłam u lekarza i osłuchowo jest...

do góry