Widok
Świadkowie
Witam!
Niedługo wychodzę za mąż i bardzo pilnie potrzebuję odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie!! :-)
Podobno świadkami na ślubie koniecznie MUSZĄ być osoby stanu wolnego (panna, kawaler).
Co to za przesąd i co, gdy na świadka weźmie się mężatkę/żonatego???
Bardzo proszę o odpowiedź!! Z góry dziękuję :-)
Pozdrawiam wszystkie przyszłe i obecne Szczęśliwe Małżeństwa!
Niedługo wychodzę za mąż i bardzo pilnie potrzebuję odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie!! :-)
Podobno świadkami na ślubie koniecznie MUSZĄ być osoby stanu wolnego (panna, kawaler).
Co to za przesąd i co, gdy na świadka weźmie się mężatkę/żonatego???
Bardzo proszę o odpowiedź!! Z góry dziękuję :-)
Pozdrawiam wszystkie przyszłe i obecne Szczęśliwe Małżeństwa!
Dzięki!
Jestem trochę przesądna (niestety...). Kilka osób powiedziało mi, że starszą druhną powinna być panna, a nie mężatka, ale niestety nie potrafiły powiedzieć DLACZEGO TAK POWINNO BYĆ... Więc zaczęłam się zastanawiać skąd to się wzięło i jakie ma znaczenie.
Moją druhną ma być właśnie mężatka i chyba tak zostanie. Ale "w razie czego" będę miała jeszcze jedną druhnę, już pannę :-)
Jestem trochę przesądna (niestety...). Kilka osób powiedziało mi, że starszą druhną powinna być panna, a nie mężatka, ale niestety nie potrafiły powiedzieć DLACZEGO TAK POWINNO BYĆ... Więc zaczęłam się zastanawiać skąd to się wzięło i jakie ma znaczenie.
Moją druhną ma być właśnie mężatka i chyba tak zostanie. Ale "w razie czego" będę miała jeszcze jedną druhnę, już pannę :-)
monika1, a spróbuj kiedyś napisać kilka zdań nie używając fleksyjnych odmian "ja", "mój", "my", nasz" - OK?
Napisz na przykład:
- powszechnie się uważa, że...
- nie ma co ukrywać, że...
- nawet dziecko wie, że...
- chyba tylko głupi się nie nie skapnął, że...
Ton Twoich wypowiedzi zostanie zachowany - a jakże ożywczy powiew czegoś nowego i oryginalnego!
z matematycznym pozdrowieniem
Mulder
Napisz na przykład:
- powszechnie się uważa, że...
- nie ma co ukrywać, że...
- nawet dziecko wie, że...
- chyba tylko głupi się nie nie skapnął, że...
Ton Twoich wypowiedzi zostanie zachowany - a jakże ożywczy powiew czegoś nowego i oryginalnego!
z matematycznym pozdrowieniem
Mulder
ja tylko piszę na własnym przykładzie, nie opisuję ogólnych przypadków, piszę zazwyczaj jak to było u mnie i u moich znajomych i to tyle, a jak jest u innych nie wiem
oczywiście mogę napisac zamiast "na moim weselu", "przyjęło się ze" ale po co
często czytam pytanuia w stylu "jak to było u was" więc odpisuję, nie iwem w czym ci to przeszkadza
oczywiście mogę napisac zamiast "na moim weselu", "przyjęło się ze" ale po co
często czytam pytanuia w stylu "jak to było u was" więc odpisuję, nie iwem w czym ci to przeszkadza