Widok

dot.wizyty lekarskiej

Witam przyszłych pacjentów tej placówki. Chciałabym uprzedzić przed wizytą u Pani Julity Śliwarskiej. Z rozmysłem nie napisałam skrótu dr przed nazwiskiem tej Pani gdyż po mojej wizycie trwającej chwilę zastanawiałam się czy ta Pani rzeczywiście "szczyci" się dyplomem uczelni medycznej. No cóż w wieku 65 lat człowiek się "sypie" odczuwa już różne dolegliwości.Po ciężkim ataku bólu przyjęłam pierwszą wolną wizytę z "marszu" , no i pech chciał że trafiłam na tę Panią.Bez jakiegokolwiek wywiadu lekarskiego, przebadania (oprócz lekkiego kilkusekundowego dotyku dłońmi środka pleców (no może moje nerki już tam się przemieściły) ,Pani
na karteczce napisała mi nazwę tabletek do zażywania Ibuprom i uznała że już koniec wizyty. Byłam po prostu w szoku totalny brak komunikacji z pacjentem nie mówiąc już nic o jakiejkolwiek empatii wobec pacjenta. Zrozumiałam po wyjściu dlaczego jak przyszłam do przychodni pod drzwiami gabinetu tej Pani nie było pacjentów. Życzę wszystkim zdrowia nawet tej Pani.
Moja ocena
obsługa: -
 
oferta: -
 
jakość usług: -
 
wyposażenie: -
 
czas oczekiwania: -
 
ocena ogólna: -
 
0.0

* maksymalna ocena 6

popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tak zgadzam się! Nigdy nie miałam tak szybkiego badania, jej się chyba wydaje, że stetoskop służy do robienia pieczątek... Brak komunikacji z pacjentem, mówi się do niej a ona patrzy w ekran monitora i nie odpowiada-totalna ignorancja. To była strata czasu.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry