Odpowiadasz na:

Re: kochanki

Aaaa i nidgy nie mowilam, ze zylo Wam sie lepiej... Bynajmniej! Za to zdecydowanie latwiej. Nie matwiliscie sie zni o prace, ani o place, mieszkania dostawaliscie "z przydzialu"... Rozejrzyjcie sie... rozwiń

Aaaa i nidgy nie mowilam, ze zylo Wam sie lepiej... Bynajmniej! Za to zdecydowanie latwiej. Nie matwiliscie sie zni o prace, ani o place, mieszkania dostawaliscie "z przydzialu"... Rozejrzyjcie sie czasem ile na ulicach jest bezdomnych mlodych ludzi? Jaki jest odsetek emigracji? Droga 60cio latko, ktora wywalczylas mi moja wolnosci, czy musialas sie kiedykolwiek martwic o swoje i swoich dzieci byc albo nie byc? Grozil Ci glod i grozba utraty domu na rzecz banku, bo stracilas prace i nie starczylo na splate rat??

zobacz wątek
16 lat temu
Ostola

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry