Widok

uwaga zaginiona "inspekcjia pracy w Gdańsku poszukiwana "

Temat dostępny też na forum:
Czy wogule oni jeszcze istnieją , a może całkiem stracili prawo do kontroli naszych biednych pokrzywdzonych pracodawców.
Weźmy firmę cateringową obsługującą akademię medyczną ludzie mają tam po 290 godzin w miesiącu do tego Ukraincy mają wyższą stawkę niż Polacy oczywiście zadnych 50% i 100% za nadgodziny . A w centrum Akademi budowlańcy budują nowe skrzydło AM i też kazdy po 200 godzin na papierze najniższą krajowa reszta do łapy i nikt nie wie jak taki chłop sie utrzymuje za najniższą krajową w najdroższym mieście w Polsce .

Ja jestem rocznik 80 i wstyd mi za tych którzy uwierzyli Balcerowiczowi i Wałęsie podziekujcie im albo nas wykoncza albo wymienia Ukraincami którzy też są już wykończeni i większość zamierza uciec do Niemiec
Pisane z telefonu za bledy przepraszam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
A to tylko kropla w morzu wyzysku w Gdansku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

To jeszcze nic. Oni potrafią olać oficjalne zgłoszenia nieprawidłowości bo a to nipu nie ma, a to oni nie mogą ustalić dokładnego adresu firmy (firmy która ma zarejestrowaną DG w UM w GD, jedno kliknięcie) no po prostu Szwejki. Z zarobkami też u nich marnie i żeby coś od nich uzyskać to trzeba straszyć ich wyższą instancją lub skargami u szefa, no po prostu kabaret. Ale są też pojedynczy inspektorzy którzy naprawdę pomagają, ale trzeba na nich trafić....a pracownik dobry i olewacz dostaje na konto tyle samo pln za diametralnie różną pracę
Poza tym PIP to zwykły urząd. Zapowiada się wizytę (bo musi) przychodzi i sprawdza czy papiery się zgadzają, a jak wiadomo papier jest cierpliwy a szefowie o tym wiedzą i robią tak by papier był prawidłowy albo wcale. Jedyną opcją dla parcownika to jest skarga indywidualna i proces indywidualny. To nie ameryka żadnych nalotów nasze urzędy nikomu nie zrobią. I szczerze, jak nasi biznesmeni narzekają na nasze urzędy i biurokrację to proponuję przenieść się do Niemiec lub Francji a nawet Hiszpanii a nawet w GB słynącej z liberalnego podejścia do przedsiębiorców, wtedy zobaczą co to znaczy kontrola i ile kosztuje poważne uchybienie. Oj byłby płacz
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Praca

City Drivers (168 odpowiedzi)

Czy ktoś się orientuje jakie są wymagania jakie musi spełnić auto by jeździć dla City Drivers ?

usługi budowlane - niemcy - cennik (65 odpowiedzi)

witam dostalismy zlecenie na wykoananie prac remontowych w niemczech. potrzebujemy cennika...

Po 12 latach powrotu z emigracji stwierdzam nie łudzcie się w Polsce lepiej nie będzie (18 odpowiedzi)

Po doświadczeniach z pracodawcami do tego , pracy z ludźmi którzy stracili nadzieję na normalny...

do góry