Widok
Mamusie i dzieciaczki majowo-czerwcowo-lipcowe 2012 *60
Mamusie z dzieciaczkami :
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
22.05 (22.07) - KLAUDIA00 - Synek Adaś 2130g, 45cm, Zaspa CC
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
03.06 (04.06) - bastrzel - Córcia Nela 3600g, 59cm, Zaspa
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06 (16.06) - Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna SN
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
07.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, 15:10, Kliniczna SN
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Kliniczna SN
09.06 (07.06) - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna SN
10.06 (01.06) - banka - Synek 4465g, 60cm, 11:15, Wojewódzki SN
11.06 (15.06) - pyszotka - Synek Kubuś, 2885g, 53 cm, 20:40, Kliniczna SN
12.06 (07.07) - oooll - Córka Eliza, 2830g, 50cm, 10:45, Wojewódzki SN
12.06 (01.06) - kobritta- córka Zosia, 3500, 56cm, 15.45 Kliniczna SN
15.06 (18.06) - sylwiaagnieszka - Synek Maciej, 3620 g, 55 cm 5:10, wojewódzki CC
17.06 (07.06) - stokrotka84- córka Kornelka, 3360g, 56cm, 20:20, Wejherowo SN
21.06 (17.06) - Jolaa - Synek Antoś, 3810g, 57cm, 7:00, Zaspa SN
22.06 (13.06) - Martuchowata - Córka Julka, 4050, 57cm, 9:20 - Redłowo SN
22.06 (22.06) - Jonka6 - Synek Vincent, 3490g, 57cm, 10:50 Zaspa CC
22.06 (23.06) - minika86, Synek Piotr, 3620g, 56cm,11:50, Szpital w Ostródzie, SN
24.06 (04.07) - Masia - Synek Franuś, 3670g, 56cm, 9:32 Kliniczna CC
24.06 (20.06) - Mikulka - Córeczka Ania, 4030g, 57 cm, 23:50 Kliniczna SN
28.06 (27.07) - Niuta - Synek Kacper, 3150g, 52cm, 23:13 Kliniczna CC
29.06 (15.07) - Curly5 - Córeczka Oliwia, 2100g, 47 cm, 13:00, Zaspa CC
Lipiec
02.07 (01.07) - Juliett7 -córka Julia, 2860g, 52 cm, 9:00, Wejherowo SN
03.07 (20.06) - Agusia85, synek Robert, 3530g, 59 cm, 16:55, Wejherowo CC
04.07 (03.07) - elfik5555 - Synek Anatol, 4030g, 61 cm, 11:45, Wejherowo CC
06.07 (27.06) - pq - Córka Maja, 3470g, 56cm, Wojewódzki SN
06.07 (12.07) - Joann4- Córka Blanka,3450g,54cm, Szpital w Legnicy SN
08.07 (13.07) - Dori30 Synek Gracjan, 3560g, 55 cm, Szpital na Zaspie SN
09.07 (14.07) - Nieska - Synek 3520g, 59cm,- Wojewódzki SN
10.07 (21.07)- KateZSP- synek Aleksander 54cm 3580g, kliniczna CC
12.07 (22.07) - Iwonka_ika - córka Julianna 3350g, 52cm - Człuchów CC
16.07 (12.07) - nilkaa - synek Piotruś, 3910g, 57g - Redłowo
16.07 (20.07) - anavaw - Córeczka Jagódka, 3160g, 55 cm, 16:15, Starogard Gdański
21.07 (14.07) - monika848 - Synek Mateusz, 3770g, 58cm, Redłowo SN
23.07 (10.07) - kate88- Synek Bartuś,13:15, 4340g, 56cm, Wojewódzki, CC
30.07 (21.07) - Novia8 - synek Franuś, Redłowo CC
30.07 (16/19/07)-syrenka83-synuś Wiktor, Kliniczna, 3800g, 55cm-SN
ZAPRASZAM :)
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-i-dzieciaczki-majowo-czerwcowo-lipcowe-2012-59-t413356,1,16.html
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
22.05 (22.07) - KLAUDIA00 - Synek Adaś 2130g, 45cm, Zaspa CC
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
03.06 (04.06) - bastrzel - Córcia Nela 3600g, 59cm, Zaspa
04.06 (09.06) - Wiktoria29- Synek 3660g, 58 cm, Swissmed CC
05.06 (16.06) - Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna SN
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
07.06 (30.05) - kabor - Synek Filip 3480g, 54cm, 15:10, Kliniczna SN
07.06 (10.06) - majlazz25a- Synek Staś 3650g, 57cm - Kliniczna SN
09.06 (07.06) - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna SN
10.06 (01.06) - banka - Synek 4465g, 60cm, 11:15, Wojewódzki SN
11.06 (15.06) - pyszotka - Synek Kubuś, 2885g, 53 cm, 20:40, Kliniczna SN
12.06 (07.07) - oooll - Córka Eliza, 2830g, 50cm, 10:45, Wojewódzki SN
12.06 (01.06) - kobritta- córka Zosia, 3500, 56cm, 15.45 Kliniczna SN
15.06 (18.06) - sylwiaagnieszka - Synek Maciej, 3620 g, 55 cm 5:10, wojewódzki CC
17.06 (07.06) - stokrotka84- córka Kornelka, 3360g, 56cm, 20:20, Wejherowo SN
21.06 (17.06) - Jolaa - Synek Antoś, 3810g, 57cm, 7:00, Zaspa SN
22.06 (13.06) - Martuchowata - Córka Julka, 4050, 57cm, 9:20 - Redłowo SN
22.06 (22.06) - Jonka6 - Synek Vincent, 3490g, 57cm, 10:50 Zaspa CC
22.06 (23.06) - minika86, Synek Piotr, 3620g, 56cm,11:50, Szpital w Ostródzie, SN
24.06 (04.07) - Masia - Synek Franuś, 3670g, 56cm, 9:32 Kliniczna CC
24.06 (20.06) - Mikulka - Córeczka Ania, 4030g, 57 cm, 23:50 Kliniczna SN
28.06 (27.07) - Niuta - Synek Kacper, 3150g, 52cm, 23:13 Kliniczna CC
29.06 (15.07) - Curly5 - Córeczka Oliwia, 2100g, 47 cm, 13:00, Zaspa CC
Lipiec
02.07 (01.07) - Juliett7 -córka Julia, 2860g, 52 cm, 9:00, Wejherowo SN
03.07 (20.06) - Agusia85, synek Robert, 3530g, 59 cm, 16:55, Wejherowo CC
04.07 (03.07) - elfik5555 - Synek Anatol, 4030g, 61 cm, 11:45, Wejherowo CC
06.07 (27.06) - pq - Córka Maja, 3470g, 56cm, Wojewódzki SN
06.07 (12.07) - Joann4- Córka Blanka,3450g,54cm, Szpital w Legnicy SN
08.07 (13.07) - Dori30 Synek Gracjan, 3560g, 55 cm, Szpital na Zaspie SN
09.07 (14.07) - Nieska - Synek 3520g, 59cm,- Wojewódzki SN
10.07 (21.07)- KateZSP- synek Aleksander 54cm 3580g, kliniczna CC
12.07 (22.07) - Iwonka_ika - córka Julianna 3350g, 52cm - Człuchów CC
16.07 (12.07) - nilkaa - synek Piotruś, 3910g, 57g - Redłowo
16.07 (20.07) - anavaw - Córeczka Jagódka, 3160g, 55 cm, 16:15, Starogard Gdański
21.07 (14.07) - monika848 - Synek Mateusz, 3770g, 58cm, Redłowo SN
23.07 (10.07) - kate88- Synek Bartuś,13:15, 4340g, 56cm, Wojewódzki, CC
30.07 (21.07) - Novia8 - synek Franuś, Redłowo CC
30.07 (16/19/07)-syrenka83-synuś Wiktor, Kliniczna, 3800g, 55cm-SN
ZAPRASZAM :)
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-i-dzieciaczki-majowo-czerwcowo-lipcowe-2012-59-t413356,1,16.html
Otwieram nowy bo tamten dsie ciągnał i ciągnał a zadna nie chciała otworzyc nowego ;)
Dziewczyny, chwalcie sie fotkami z chrztów :D no i fajnie, ze wszystkim tak gładko poszło :))
Zdrówka dla Maciaska !
Mała, trzymaj sie dzielnie !
My mała troche wymeczylismy, az byla mega marudna i padła po kąpieli w 3sekundy takze byle ladnie spała do rana :)
Ja tez juz pomidorówke wtrząchnełam i ide do wyrka na seriale :))
Dziewczyny, chwalcie sie fotkami z chrztów :D no i fajnie, ze wszystkim tak gładko poszło :))
Zdrówka dla Maciaska !
Mała, trzymaj sie dzielnie !
My mała troche wymeczylismy, az byla mega marudna i padła po kąpieli w 3sekundy takze byle ladnie spała do rana :)
Ja tez juz pomidorówke wtrząchnełam i ide do wyrka na seriale :))
Mój Agaton też dzisiaj marudna:(...ostatnio czytałam o skokach rozwojowych i polałam bo z tego wynika jakby cały pierwszy rok życia to był jeden wielki skok rozwojowy:):)mała fajnie się rozwija, ale cały czas nie chce sie przewrócić z plecków na brzuszek...niby do 8 msc nie mam się martwić i ostatnio mówiła mi koleżanka, że jej siostrzenica dopiero się przwróciła jak usiadła.. no ale wyczekuję tego momentu:)miłego wieczorka:)
My dzisiaj pół dnia na spacerze, wspaniała pogoda i dziecko w wózku więc mama odpoczęła od noszenia i zabawiania:)
Moja mała jak zwykle je co 3 godziny ale 10 min i śpimy dalej.Dzisiaj w nocy znowu przewinęłam i oczy jak 5 zł więc 1,5 godz usypiałam:(więc od dziś nie przewijam, podłożę ceratę, dam 2 pieluchy ale nie przewinę:):):)
Ale mamy postępy jeśli chodzi o spanie w łóżeczku, bo jak tylko zaczyna marudzić w porze na drzemkę to wkładam do łóżeczka, smok pieluszkę ściska w dłoniach i zasypia ( 2 razy zapłacze i śpi) od razu i po kąpieli też do łóżeczka i usypia i już się mniej wierci między karmieniami w nocy:)
a do tej pory usypiała na rękach lub naszym łóżku i przenosiliśmy. To nic że nie śpi w nocy ciągiem, ale w dzień śpi 9-10, 12-15, 17-18 więc jest czas na wszystko.
Dzisiaj napadłam na Tesco i jakieś przecenione ciuszki z kolekcji letniej zakupiłam już rozmiary 6-9 i 9-12, niezłe wyprzedzenie nie? ale po co na wiosnę kupować za 100% ceny jak teraz kupiłam za 30%, 50%:)
a w Tesco mają naprawdę śliczne ubranka!
Jutro i w środę też ma być ładna pogoda. Dobrej nocy!
Moja mała jak zwykle je co 3 godziny ale 10 min i śpimy dalej.Dzisiaj w nocy znowu przewinęłam i oczy jak 5 zł więc 1,5 godz usypiałam:(więc od dziś nie przewijam, podłożę ceratę, dam 2 pieluchy ale nie przewinę:):):)
Ale mamy postępy jeśli chodzi o spanie w łóżeczku, bo jak tylko zaczyna marudzić w porze na drzemkę to wkładam do łóżeczka, smok pieluszkę ściska w dłoniach i zasypia ( 2 razy zapłacze i śpi) od razu i po kąpieli też do łóżeczka i usypia i już się mniej wierci między karmieniami w nocy:)
a do tej pory usypiała na rękach lub naszym łóżku i przenosiliśmy. To nic że nie śpi w nocy ciągiem, ale w dzień śpi 9-10, 12-15, 17-18 więc jest czas na wszystko.
Dzisiaj napadłam na Tesco i jakieś przecenione ciuszki z kolekcji letniej zakupiłam już rozmiary 6-9 i 9-12, niezłe wyprzedzenie nie? ale po co na wiosnę kupować za 100% ceny jak teraz kupiłam za 30%, 50%:)
a w Tesco mają naprawdę śliczne ubranka!
Jutro i w środę też ma być ładna pogoda. Dobrej nocy!
Hej Mamusie,
my już na nogach od 6, młody walczy teraz na macie. U nas było ostatnio kilka przewrotów na boczki ale to rzadko, jakoś mu się nie chce i trzeba pomagać, ćwiczyć. Za to na brzuszku wytrzymuje już bardzo długo bez płaczu;-)
Jesteśmy już po pierwszej marchewce - ale był ubaw wczoraj:-))) Jeremiś chętnie wciągał a wszystko było pomarańczowe:-)
Dzisiaj będzie jabłuszko, bo to lepsze dla młodego na kupki, sama marchewka podobno działa zatykająco.
Dziewczyny ja też jestem z Moreny, jakby co to zapraszam na spacerki w okolice starego poligonu i jeziorka tam są fajne trasy, można dojść lasem aż do Matemblewa, a droga dla wózka super bo głównie asfaltówka i płyty. Dzisiaj się tam wybieramy także zapraszamy:-)
my już na nogach od 6, młody walczy teraz na macie. U nas było ostatnio kilka przewrotów na boczki ale to rzadko, jakoś mu się nie chce i trzeba pomagać, ćwiczyć. Za to na brzuszku wytrzymuje już bardzo długo bez płaczu;-)
Jesteśmy już po pierwszej marchewce - ale był ubaw wczoraj:-))) Jeremiś chętnie wciągał a wszystko było pomarańczowe:-)
Dzisiaj będzie jabłuszko, bo to lepsze dla młodego na kupki, sama marchewka podobno działa zatykająco.
Dziewczyny ja też jestem z Moreny, jakby co to zapraszam na spacerki w okolice starego poligonu i jeziorka tam są fajne trasy, można dojść lasem aż do Matemblewa, a droga dla wózka super bo głównie asfaltówka i płyty. Dzisiaj się tam wybieramy także zapraszamy:-)
witam w nowym watku :)))
my sobie zalegamy w lozeczku, z tym ze Kuba na macie :)
Mlody wlasnie wytrabil po raz pierwszy herbatke jablkowa z melisa, A. sie smieje z tej melisy ;)))
ale Kubie bardzo smakowala, teraz bierzemy sie za marchewke :)))
moj babel tez sie nie przewraca na brzuch i szybko to nie nastapi, za ciezka ma pupcie, na boki sie wykreca a potem mu pomagam :P
katezsp, tez tak mialam, grunt ze maly spi...:]
my sobie zalegamy w lozeczku, z tym ze Kuba na macie :)
Mlody wlasnie wytrabil po raz pierwszy herbatke jablkowa z melisa, A. sie smieje z tej melisy ;)))
ale Kubie bardzo smakowala, teraz bierzemy sie za marchewke :)))
moj babel tez sie nie przewraca na brzuch i szybko to nie nastapi, za ciezka ma pupcie, na boki sie wykreca a potem mu pomagam :P
katezsp, tez tak mialam, grunt ze maly spi...:]
hej, moja też się głownie kula na boki, bardzo sporadycznie uda się jej zlądować na brzuchu ale to chyba zależy jak ma rączkę ułożoną,
za to z brzucha na placy wogle nawet nie prubuje,
do tego tak pszczy, że umieram, bo nie znoszę wysokich dzwięków a ona poprostu na samym szczycie gamy dzwięki wydaje :)
my dzisaj idziemy po pampy 4 bo te 3 jakieś mi się małe wydają i chce spróbować :)
za to z brzucha na placy wogle nawet nie prubuje,
do tego tak pszczy, że umieram, bo nie znoszę wysokich dzwięków a ona poprostu na samym szczycie gamy dzwięki wydaje :)
my dzisaj idziemy po pampy 4 bo te 3 jakieś mi się małe wydają i chce spróbować :)
aaa, miałam pisać - zamówiłam młodej śpiwór do wóżka
http://emaluch.com/sklep/spiworki/18-womar-no20-cieply-spiwor-spiworek-welna-owcza-106cm.html
podobno są super,
czekam teraz na przesyłke i ja przyjdzie to dam znać jak wrażenia
no i polskie firmy trzeba wspierać :)
http://emaluch.com/sklep/spiworki/18-womar-no20-cieply-spiwor-spiworek-welna-owcza-106cm.html
podobno są super,
czekam teraz na przesyłke i ja przyjdzie to dam znać jak wrażenia
no i polskie firmy trzeba wspierać :)
melduję że mamy żele ;))) gośka teraz będzie chciała je wysłać i jak mi poda koszt wysyłki to to ładnie podzielę i roześlę mailowo po ile będę zbierać ;))))
co do przewracania - elis w ogole nie probuje sie przewrocic z plecków na brzuch - za to z brzucha na plecy kilka razy jej sie udało - ale musi mieć dobry humor ;))))
spadam
miłego dnia !!!
co do przewracania - elis w ogole nie probuje sie przewrocic z plecków na brzuch - za to z brzucha na plecy kilka razy jej sie udało - ale musi mieć dobry humor ;))))
spadam
miłego dnia !!!
I my sie dzis witamy :) Mała sobie drzemie, wstała o 7 takze wszyscy jestesmy wyspani :)
Mąż juz smignął do pracy a ja sie zastanawiam gdzie by tu dzis połazić... juz znam kazda ulice na osiedlu :P
Od czwartku w Tesco bedzie promocja na pampy za 40zł 3-70szt, 4-62szt a póki co w realu jest lepsza oferta tylko nie wiem czy maja 4 i nie chce mi sie jechac na drugi koniec miasta :P
Mąż juz smignął do pracy a ja sie zastanawiam gdzie by tu dzis połazić... juz znam kazda ulice na osiedlu :P
Od czwartku w Tesco bedzie promocja na pampy za 40zł 3-70szt, 4-62szt a póki co w realu jest lepsza oferta tylko nie wiem czy maja 4 i nie chce mi sie jechac na drugi koniec miasta :P
Nulka, ta promocja o ktorej piszesz w Tesco juz wczoraj byla na sklepie - byly tylko te 3 i 5, ale nie bylo 4. Natomiast moim zdaniem najtaniej jest kupowac pieluszki Babydreama w Rossmanie. Do tego te pieluszki wydaja sie miec najmniej chemii, wiec polecam. 3jki sa za male na Mikolaja, wiec juz jedziemy z 4kami;)
Dziewczyny, gratulacje udanych chrzcin! ja z moimi jeszcze nic nie wiem, bo nie wiem kiedy moj brat bedzie mogl przyjechac ze Stanow;/ i w zwiazku z tym chrzestna jeszcze nie wie, ze bedzie proszona na chrzestna, bo Ona duzo podrozuje i nie chce Jej jakos wiazac;)) ciekawe, kiedy nam sie uda to wszystko pogodzic;)
Oooll, super z zelami. Jak sie sprawdza i chrzestny bedzie przylatywac to bedzie mozna Go poprosic o druga partie dostawy;)
Madziuska, jak tam Juleczka, dalej tak czesto sie budzi w nocy? Jak sie trzymasz?
My mamy coraz czesciej tak, ze Mikolaj pada wyczerpany o 20stej (w ciagu dnia glownie czuwa) i spi do 4tej/5tej, a potem nie chce spac, ewentualnie przysnie jeszcze na godzine. Najwyrazniej tyle godzin Mu wystarcza i jest wyspany, w przeciwienstwie do nas;) Maja za to spi 20.00 - 7.00 i jeszcze czesto 1,5 godziny po poludniu, wiec ksiazkowo:)
Dziewczyny, ja jestem bardzo chetna na spacery. Moze ktos reflektuje na czwartek przed poludniem, jesli pogoda dopisze? Nulka, moze na Starowce, jesli objechalas juz wszystkie domowe zakatki?
A Kabor i Jeremka, na Morene tez bym mogla kiedys podjechac, bo z Chelmu to rzut beretem:) Moze jakos w przyszlym tygodniu?
Dziewczyny, gratulacje udanych chrzcin! ja z moimi jeszcze nic nie wiem, bo nie wiem kiedy moj brat bedzie mogl przyjechac ze Stanow;/ i w zwiazku z tym chrzestna jeszcze nie wie, ze bedzie proszona na chrzestna, bo Ona duzo podrozuje i nie chce Jej jakos wiazac;)) ciekawe, kiedy nam sie uda to wszystko pogodzic;)
Oooll, super z zelami. Jak sie sprawdza i chrzestny bedzie przylatywac to bedzie mozna Go poprosic o druga partie dostawy;)
Madziuska, jak tam Juleczka, dalej tak czesto sie budzi w nocy? Jak sie trzymasz?
My mamy coraz czesciej tak, ze Mikolaj pada wyczerpany o 20stej (w ciagu dnia glownie czuwa) i spi do 4tej/5tej, a potem nie chce spac, ewentualnie przysnie jeszcze na godzine. Najwyrazniej tyle godzin Mu wystarcza i jest wyspany, w przeciwienstwie do nas;) Maja za to spi 20.00 - 7.00 i jeszcze czesto 1,5 godziny po poludniu, wiec ksiazkowo:)
Dziewczyny, ja jestem bardzo chetna na spacery. Moze ktos reflektuje na czwartek przed poludniem, jesli pogoda dopisze? Nulka, moze na Starowce, jesli objechalas juz wszystkie domowe zakatki?
A Kabor i Jeremka, na Morene tez bym mogla kiedys podjechac, bo z Chelmu to rzut beretem:) Moze jakos w przyszlym tygodniu?
Hejka!
Moje dziecko się coś rozregulowało. Zawsze zasypiał max 20 i wstawał 6-7. A ostatnio pobudka o 5, następna noc 2.30 i 5 a dziś o 4. I budzi się głodny jak wilk. Może powinnam mu jakaś kaszkę dorzucić do mleka!? Jeszcze obstawiam że dziąsła go męczą bo stęka i zie rzuca jak pchła na grzebieniu :) no i pakuje wszystko do buzi.
Kurcze a to nie wiedziałam że marchewka działa zatykająco :/ to dziś może dam jabłuszko.
Fifi kilka razy przekręcił się z plecków na brzuszek. Ale generalnie to mu się nie chce. Tylko wykręca się na boki.
Jeremka a gdzie to jeziorko i poligon? Jeziorko jest przy swissmedzie a poligon ?!
Moje dziecko się coś rozregulowało. Zawsze zasypiał max 20 i wstawał 6-7. A ostatnio pobudka o 5, następna noc 2.30 i 5 a dziś o 4. I budzi się głodny jak wilk. Może powinnam mu jakaś kaszkę dorzucić do mleka!? Jeszcze obstawiam że dziąsła go męczą bo stęka i zie rzuca jak pchła na grzebieniu :) no i pakuje wszystko do buzi.
Kurcze a to nie wiedziałam że marchewka działa zatykająco :/ to dziś może dam jabłuszko.
Fifi kilka razy przekręcił się z plecków na brzuszek. Ale generalnie to mu się nie chce. Tylko wykręca się na boki.
Jeremka a gdzie to jeziorko i poligon? Jeziorko jest przy swissmedzie a poligon ?!
kabor - nie mam na myśli jeziorka obok Swissmedu, jest drugie właśnie na terenach starego poligonu, to jest na końcu ul. Myśliwskiej (rejony osiedla Nad Wodą i nowo budowanego Alfa Park). Tam jest bardzo duży teren zielony który łączy się z Jasieniem i Matemblewem.
banka - chętnie się spotkam w przyszłym tyg. jak jeszcze nie będziemy wyjechani na urlop, planujemy wyjazd już w ten weekend, chyba że coś u męża w pracy się zadzieje, bo ostatnio ma jakieś akcje "liść dębu" i ciągle urlop przesuwamy:/
banka - chętnie się spotkam w przyszłym tyg. jak jeszcze nie będziemy wyjechani na urlop, planujemy wyjazd już w ten weekend, chyba że coś u męża w pracy się zadzieje, bo ostatnio ma jakieś akcje "liść dębu" i ciągle urlop przesuwamy:/
Hej z rana:) Agaton dzisiaj od 5 na nogach z małą drzemką ok 6 i teraz w końcu padła w wózku na balkonie, a ja sprzątam:) Mamusia robi akcję odchudzanie od wczoraj i dzisiaj byłam rano na joggingu:)Myślałam, że do domu nie dobiegnę:)
Co do pieluszek to myśmy z koleżanką stwierdziły, że z tańszych dla dziewczynek lepiej sprawdzają się dada a dla chłopców babydream, pewnie to kwestia siusaków i innych spraw:)
Dziewczyny polecam nie dawać samego jabłuszka, bo maluszki będą się wykręcać bo za kwaśne, mi kuzynka poleciła dawać jabłuszko z bananem:) i wtedy wsuwa aż się uszy trzęsą:)miłego dnia:)
Co do pieluszek to myśmy z koleżanką stwierdziły, że z tańszych dla dziewczynek lepiej sprawdzają się dada a dla chłopców babydream, pewnie to kwestia siusaków i innych spraw:)
Dziewczyny polecam nie dawać samego jabłuszka, bo maluszki będą się wykręcać bo za kwaśne, mi kuzynka poleciła dawać jabłuszko z bananem:) i wtedy wsuwa aż się uszy trzęsą:)miłego dnia:)
hehe pocieszające że do 18tki :p
Właśnie w dzień jest w miarę okey tylko w nocy inaczej. Póki co zębów, białych kropek, spuchniętych dziąseł nie widać. Zobaczymy.
A ja dziś idę na siłownie - czytać bieżnia i rowerek. Ostatnio jak byłam to prawie zawału dostałam po kilku minutach biegu. Masakra. Zero kondycji :/
Właśnie w dzień jest w miarę okey tylko w nocy inaczej. Póki co zębów, białych kropek, spuchniętych dziąseł nie widać. Zobaczymy.
A ja dziś idę na siłownie - czytać bieżnia i rowerek. Ostatnio jak byłam to prawie zawału dostałam po kilku minutach biegu. Masakra. Zero kondycji :/
Witam w ten słoneczny dzionek!
My po chrzcinach, wszystko super się udało, mały całą mszę uważnie wsłuchiwał się w słowa księdza :) a na sam koniec zasnął, co by go goście od razu po wyjściu z Kościoła nie męczyli :)
Teraz będziemy mieli trochę więcej wolnego czasu, to może dołączymy do jakiegoś forumkowego spacerku, ktoś chętny np na jutro?
My po chrzcinach, wszystko super się udało, mały całą mszę uważnie wsłuchiwał się w słowa księdza :) a na sam koniec zasnął, co by go goście od razu po wyjściu z Kościoła nie męczyli :)
Teraz będziemy mieli trochę więcej wolnego czasu, to może dołączymy do jakiegoś forumkowego spacerku, ktoś chętny np na jutro?
Cześć dziewczyny.
Powoli mam nadzieję wychodzimy z choroby, ale jeszcze robię Wam okres ochronny od mojej osoby w temacie spacerków. Na szczęście Agata wyszła z całości zdrowo. Dzisiaj znowu zostaję sama, M znowu w świat....
Nulka, my Amelkę z Lamaze dostaliśmy w prezencie. Mała też jest nią zauroczona :)
Z nowości to podałam Agaci marchewę, ale jeszcze chyba nie jest gotowa i tylko pluła bardzo zdziwiona. Koniec końców ja ją zjadłam do obiadu :). Ciśnienia strasznego na "nowe" jedzenie nie mam, bo w końcu jest na "prawie" cycku jak wiecie :)
A, jeszcze pytanko: macie jakąś opinię o tym inhalatorze z lidla?
Miłego dzionka
Powoli mam nadzieję wychodzimy z choroby, ale jeszcze robię Wam okres ochronny od mojej osoby w temacie spacerków. Na szczęście Agata wyszła z całości zdrowo. Dzisiaj znowu zostaję sama, M znowu w świat....
Nulka, my Amelkę z Lamaze dostaliśmy w prezencie. Mała też jest nią zauroczona :)
Z nowości to podałam Agaci marchewę, ale jeszcze chyba nie jest gotowa i tylko pluła bardzo zdziwiona. Koniec końców ja ją zjadłam do obiadu :). Ciśnienia strasznego na "nowe" jedzenie nie mam, bo w końcu jest na "prawie" cycku jak wiecie :)
A, jeszcze pytanko: macie jakąś opinię o tym inhalatorze z lidla?
Miłego dzionka
To i my się meldujemy po spacerze. Udało mi się kupić w aptece te plastry znieczulające na szczepienie i dzisiaj testujemy więc napiszę jak było i czy pomogły. Nie w każdej aptece są dlatego uważam to za sukces:) jeszcze chyba zaliczymy dzisiaj spacer w nosidełku, taka ładna pogoda. Moja mała kolejną noc z rzędu obudziła się w środku nocy i chciała się bawić, a przynajmniej nie miała ochoty spać ale po 30 min walce i płaczu usnęła. Mam nadzieję ze to przejściowe. A w łóżeczku spała aż do 2 dopiero potem wylądowała u nas, więc są postępy.
Dziewczyny dajecie marchewkę i jabłuszko z gotowych słoiczków czy same robicie? a jak robicie to marchewka surowa czy gotowana?
Kobritta - Ty o ile pamiętam robiłaś zapas do słoiczków, podaj proszę przepis (gotować, ścierać, pasteryzować?) i ile taki słoiczek poleży w domowej szafce/ lodówce?
Co do obrotów to Julia tylko podnosi obie nogi do góry i potem jak nogami skreci w lewo lub w prawo to ląduje na boku. Na razie to tyle. Zaczyna zaczepiać zabawki wiszące na macie i w wózku no i oczywiście bawi się swoimi rączkami, pcha do buzi, ogląda itp.
Miłego dnia.
Dziewczyny dajecie marchewkę i jabłuszko z gotowych słoiczków czy same robicie? a jak robicie to marchewka surowa czy gotowana?
Kobritta - Ty o ile pamiętam robiłaś zapas do słoiczków, podaj proszę przepis (gotować, ścierać, pasteryzować?) i ile taki słoiczek poleży w domowej szafce/ lodówce?
Co do obrotów to Julia tylko podnosi obie nogi do góry i potem jak nogami skreci w lewo lub w prawo to ląduje na boku. Na razie to tyle. Zaczyna zaczepiać zabawki wiszące na macie i w wózku no i oczywiście bawi się swoimi rączkami, pcha do buzi, ogląda itp.
Miłego dnia.
do 16ego ma byc tak ciepło wiec oby sie sprawdziło :))
Może piątek spacerek po centrum ? Bo w czwartek chyba bede szła na chełm do Tesco po dzemy :P 2za niecałe 4zł :P
Mikulka, nie wiem ile jest w tej cenie w paczce 4, bo miedzy naturą a Tesco jest grosz różnicy na sztuce przy 3 ;)
A i tak najlepiej wychodzi real ;) wiec chyba jednak sie skusze na 4... chociaz jeszcze z 50 szt by mi sie przydało 3 bo kurcze nie sa jeszcze za male... a zawsze tyci taniej ;)
Może piątek spacerek po centrum ? Bo w czwartek chyba bede szła na chełm do Tesco po dzemy :P 2za niecałe 4zł :P
Mikulka, nie wiem ile jest w tej cenie w paczce 4, bo miedzy naturą a Tesco jest grosz różnicy na sztuce przy 3 ;)
A i tak najlepiej wychodzi real ;) wiec chyba jednak sie skusze na 4... chociaz jeszcze z 50 szt by mi sie przydało 3 bo kurcze nie sa jeszcze za male... a zawsze tyci taniej ;)
no ja mojej przymierzyłam 4 i są w sumie dobre, a mam jeszcze z 50 sztuk i nie wiem jakie kupić, czy 3 czy 4 - bo 3 nie są jakieś małe ale kupka czsem górą ucieka, chyba jeszcze jedną pakę 4 kupię i tyle :)
a po 3 będę nowe promocje więc może coś się uda wychaczyć :)
ja dzisaj do tesco jadę zobaczyć co z ciuszkami słychać
a po 3 będę nowe promocje więc może coś się uda wychaczyć :)
ja dzisaj do tesco jadę zobaczyć co z ciuszkami słychać
A u nas slabo-Piotrus tez zlapal katar. Na szczescie tylko katar poki co i mam nadzieje ze szybko mu przejdzie.
Jak ja nie lubie tego sezonu przeziebieniowego.
Ja poki co nim malemu nie kupilam bo mamy tyle ze i tak nie znosi, ale teraz przymierzam sie do rajstopek z lidla z absami. Bo na podlodzie panelach Elizce na poczatku slabo sie raczkowalo, a oryginalne rajstopy sterntaler z wypustkami na kolanach kosztowaly az 45zl za sztuke....
Jak ja nie lubie tego sezonu przeziebieniowego.
Ja poki co nim malemu nie kupilam bo mamy tyle ze i tak nie znosi, ale teraz przymierzam sie do rajstopek z lidla z absami. Bo na podlodzie panelach Elizce na poczatku slabo sie raczkowalo, a oryginalne rajstopy sterntaler z wypustkami na kolanach kosztowaly az 45zl za sztuke....
Czesc Mamuśki i wszystkie Maluszki
Dawno sie nie odzywałam, tylko podglądałam co się dziej na forum, nie bardzo miałam czas- a teraz dodatkowo Nelka mi się pochorowała,od tygodnia miała katar- summiennie go odciągałam przez to moje dziecko znienawidziło Fridę, no i d*pa- dziś w nocy młoda dostała gorączki, wczoraj byłą cały dzień marudna, a po opisach na forum zaczęlma się jej baczniej przyglądać, macać, no i właśnie w nocy jakaś taka ciepła się zrobiła, ja za termoetr,a tam 38,5- no to dałam jej jeden paracetamol, podziałało,ale tak do 13, teraz znowu podskoczyła, dam jeszcze jeden czopek,jak do jutra nioe przejdzie trzeba będzie lekarza wezwać:(
W ziązku z tym dużo zdrowia dla wszystkich innych chorych maluszków:)
W niedzielę Nela miała zapoznanie z ziemniaczkiem- mina boska, nawet foto jej zrobiliśmy zeby miała pamiątkę jak wcina coś innego niż mleko:)
Hanulek- ta praca o wyższości słoiczków nad domowym jedzeniem bardzo ciekawa,ale oczywiście jak to była w naukowych opracowaniach jednoznacznych wniosków brak:)pozostaje umiar i zdrowy rozsądek podczas wyboru samodzielnie kontra słoiczki
Dawno sie nie odzywałam, tylko podglądałam co się dziej na forum, nie bardzo miałam czas- a teraz dodatkowo Nelka mi się pochorowała,od tygodnia miała katar- summiennie go odciągałam przez to moje dziecko znienawidziło Fridę, no i d*pa- dziś w nocy młoda dostała gorączki, wczoraj byłą cały dzień marudna, a po opisach na forum zaczęlma się jej baczniej przyglądać, macać, no i właśnie w nocy jakaś taka ciepła się zrobiła, ja za termoetr,a tam 38,5- no to dałam jej jeden paracetamol, podziałało,ale tak do 13, teraz znowu podskoczyła, dam jeszcze jeden czopek,jak do jutra nioe przejdzie trzeba będzie lekarza wezwać:(
W ziązku z tym dużo zdrowia dla wszystkich innych chorych maluszków:)
W niedzielę Nela miała zapoznanie z ziemniaczkiem- mina boska, nawet foto jej zrobiliśmy zeby miała pamiątkę jak wcina coś innego niż mleko:)
Hanulek- ta praca o wyższości słoiczków nad domowym jedzeniem bardzo ciekawa,ale oczywiście jak to była w naukowych opracowaniach jednoznacznych wniosków brak:)pozostaje umiar i zdrowy rozsądek podczas wyboru samodzielnie kontra słoiczki
Kupiliśmy jedną pakę 4 pampków ale wielkie są, a znowu 3 uciskają udka :/ Macias cały dzień marudny i też już nienawidzi fridy. Zdecydowanie mniej kaszle ale katar się nasilił, ale może przez to że schodzi mu z oskrzeli, jakoś dajemy radę.
Wczoraj byłam w toy 4 us i ile tam zabawek, cały dzień by tam można spędzić, ubranek i innych praktycznych rzeczy jest tam niewiele. To było w ramach ucieczki z domu, bo musiałam już wyjść, także zwinęłam kluczyki i dowód rejestracyjny i dosłownie zwiałam z domu:)
Wczoraj byłam w toy 4 us i ile tam zabawek, cały dzień by tam można spędzić, ubranek i innych praktycznych rzeczy jest tam niewiele. To było w ramach ucieczki z domu, bo musiałam już wyjść, także zwinęłam kluczyki i dowód rejestracyjny i dosłownie zwiałam z domu:)
Po przeczytaniu postu Bystrzel poczulam sie jak nadopiekuncza matka, bo u Piotrusia wczoraj wieczorem pojawil sie katar a my juz dzis o 9tej bylismy u pediatry ...
Zreszta w przypadku pierwszego katarku Elizki postapilismy podobnie, od razu wzywalismy lekarza do domu. Dostalismy nawet skierowanie do szpitala gdyby sie jej pogorszylo.
Z takimi maluchami trzeba naprawde uwazac bo jednego dnia jest katar a nastepnego juz zapalenie oskrzeli.
My dostalismy dzis zalecenie aby w piatek isc do kontroli, jesli bedzie podobnie, bo jesli cokolwiek sie pogorszy, pojawi sie goraczka albo kaszel go mamy natychmiast przyjezdzac.
Zreszta w przypadku pierwszego katarku Elizki postapilismy podobnie, od razu wzywalismy lekarza do domu. Dostalismy nawet skierowanie do szpitala gdyby sie jej pogorszylo.
Z takimi maluchami trzeba naprawde uwazac bo jednego dnia jest katar a nastepnego juz zapalenie oskrzeli.
My dostalismy dzis zalecenie aby w piatek isc do kontroli, jesli bedzie podobnie, bo jesli cokolwiek sie pogorszy, pojawi sie goraczka albo kaszel go mamy natychmiast przyjezdzac.
Jeremka, trzymam kciuki, zeby Wam jednak urlop wyszedl, a spacerek uskutecznimy kiedy indziej!:)
Tak zwlekalam z odpowiedzia co do piatku, bo moj Tata mial przyjechac w odwiedzinki do nas w piatek i teraz potwierdzil, wiec ja niestety w ten piatek ze spacerku odpadam. Chyba, ze cos sie zmieni, to bede Was lapac! Pogoda jest obledna:) Taka zlota jesien. Chodzilam dzis w krotkim rekawku:)
Co do zdrowka, to Mikolaj tez mial katarek, ale Mu przeszedl sam. Chyba tez zbagatelizowalam sprawe... no, ale kaszlu nie mial... Moze Go jednak lepiej jutro oslucham w przychodni..:/ W kazdym razie duzo zdrowka dla Maluszkow i wytrwalosci dla Rodzicow!
No i sie pochwale - dzis Mikolaj jak nakrecony przewracal sie na brzuszek i z powrotem na plecki! Moj dzielny chlopczyk:)))
Tak zwlekalam z odpowiedzia co do piatku, bo moj Tata mial przyjechac w odwiedzinki do nas w piatek i teraz potwierdzil, wiec ja niestety w ten piatek ze spacerku odpadam. Chyba, ze cos sie zmieni, to bede Was lapac! Pogoda jest obledna:) Taka zlota jesien. Chodzilam dzis w krotkim rekawku:)
Co do zdrowka, to Mikolaj tez mial katarek, ale Mu przeszedl sam. Chyba tez zbagatelizowalam sprawe... no, ale kaszlu nie mial... Moze Go jednak lepiej jutro oslucham w przychodni..:/ W kazdym razie duzo zdrowka dla Maluszkow i wytrwalosci dla Rodzicow!
No i sie pochwale - dzis Mikolaj jak nakrecony przewracal sie na brzuszek i z powrotem na plecki! Moj dzielny chlopczyk:)))
Zdrówka dla WSZYSTKICH. Aż żal tych maluchów.
Boże uchowaj resztę przed chorobami.
Jak ja Was czytam o tych rozmiarach to jestem w szoku. Bo my nadal 2 uzywamy chociaż już do ostatnia paczka bo zaczynają uciskać. 3 wydają mi się takie duże :) Dziś robiłam sorowanie rzeczy z racji tego , że się w czwartek do lidla wybieram i oceniałam co mam w szafie na 68 bo to bedzie nastepny rozmiar do noszenia. Ale my od niedawna nosimy ciuszki na 62 , więc mamy troche jeszcze czasu na 68:),
ta moja pindzia to kruszynka, na to wychodzi a jak bylismy ostatnio u ortopedy to ją kluską nazwał :)
Miłego wieczorku
Boże uchowaj resztę przed chorobami.
Jak ja Was czytam o tych rozmiarach to jestem w szoku. Bo my nadal 2 uzywamy chociaż już do ostatnia paczka bo zaczynają uciskać. 3 wydają mi się takie duże :) Dziś robiłam sorowanie rzeczy z racji tego , że się w czwartek do lidla wybieram i oceniałam co mam w szafie na 68 bo to bedzie nastepny rozmiar do noszenia. Ale my od niedawna nosimy ciuszki na 62 , więc mamy troche jeszcze czasu na 68:),
ta moja pindzia to kruszynka, na to wychodzi a jak bylismy ostatnio u ortopedy to ją kluską nazwał :)
Miłego wieczorku
Ale tu dziś względna cisza :-)
Jeśli jutro pogoda dopisze to my z miłą chęcią odwiedzimy Mikulkę i Anię :) Tylko Mikulka napisz o której by najlepiej pasowało.
My jeszcze w 3 chodzimy, ale już małego baleronki za mocno uciskają i chcę kupić 4 na próbę, chociaż mamy jeszcze sporo 3 w zapasie :/
Miłego wieczoru i spokojnej nocki życzę :)
Jeśli jutro pogoda dopisze to my z miłą chęcią odwiedzimy Mikulkę i Anię :) Tylko Mikulka napisz o której by najlepiej pasowało.
My jeszcze w 3 chodzimy, ale już małego baleronki za mocno uciskają i chcę kupić 4 na próbę, chociaż mamy jeszcze sporo 3 w zapasie :/
Miłego wieczoru i spokojnej nocki życzę :)
współczuje wszystkim mamą chorych maluszków; wyciąganie glutów fridą to KOSZMAR
moja też ciągle w 2 i niedawno wskoczyła w rozmiar 62, a wcale taka mała mi się nie wydaje, wręcz przeciwnie:)
o której się jutro spotykacie?? postaram się wpaść:)
jeśli chodzi o jedzonko to już wcześniej pisałam, wszystko robię w parowarze i ścieram blenderem; część słoiczków zamroziłam część spasteryzowałam i stoją w lodówce
moja też ciągle w 2 i niedawno wskoczyła w rozmiar 62, a wcale taka mała mi się nie wydaje, wręcz przeciwnie:)
o której się jutro spotykacie?? postaram się wpaść:)
jeśli chodzi o jedzonko to już wcześniej pisałam, wszystko robię w parowarze i ścieram blenderem; część słoiczków zamroziłam część spasteryzowałam i stoją w lodówce
Hej dziewczynki, dawno mnie tu nie bylo heh...
U nas powoi do przodu :) mamy juz przerobione chyba wszystko co mozliwe, kolki, przeziebienie...Nawet bylismy z mała w szpitalu jak caly dzien przeplakala i nic nie pomagalo, a w szpitalu bo nigdzie nie chcieli nas przyjac, w przychodni brak miejsc, na pogotowiu brak pediatry, a co w szpitalu mi powiedziala babka? ze Julce nic nie jest, a jej dziecko potrafilo płakac 7 godzin bez przerwy, nie wiedzialam czy parsknąc smiechem czy płakac. No ale w koncu przeszlo.
Mikulka, mamy ten sam spiworek do wozka, ciekawe jak sie spisze w zime...
Pomelo, skad ja to znam! na poczatku pooooszlo! 20 kg mniej i stop! a czasami nie mam czasu zjesc bo tu szybko Pawla do szkoly na 8, czasami nie oplaca mi sie wracac do domu bo o 11:30 musze wrocic po niego, wiec i do 15 czasami nic nie jem :P a waga dalej taka sama :|
U nas powoi do przodu :) mamy juz przerobione chyba wszystko co mozliwe, kolki, przeziebienie...Nawet bylismy z mała w szpitalu jak caly dzien przeplakala i nic nie pomagalo, a w szpitalu bo nigdzie nie chcieli nas przyjac, w przychodni brak miejsc, na pogotowiu brak pediatry, a co w szpitalu mi powiedziala babka? ze Julce nic nie jest, a jej dziecko potrafilo płakac 7 godzin bez przerwy, nie wiedzialam czy parsknąc smiechem czy płakac. No ale w koncu przeszlo.
Mikulka, mamy ten sam spiworek do wozka, ciekawe jak sie spisze w zime...
Pomelo, skad ja to znam! na poczatku pooooszlo! 20 kg mniej i stop! a czasami nie mam czasu zjesc bo tu szybko Pawla do szkoly na 8, czasami nie oplaca mi sie wracac do domu bo o 11:30 musze wrocic po niego, wiec i do 15 czasami nic nie jem :P a waga dalej taka sama :|
no my tak samo - pieluszki 2 - 3 zakładałyśmy ale jakoś przecieka bokiem z lekka - więc wracamy do 2
ubranka 62 od niedawna- dopiero wczoraj pozbyłam się 56 z komody ;D
za to dzisiaj kupiłam kombinezon na 68 wow ;)))
ja słoiczków nie zrobiłam - trochę żałuję - ale nie miałam kiedy w ogole ;(
jakoś ostatnio się kompletnie nie wyrabiam z czasem - to latanie do szkoły mnie wykańcza ... taka zła jestem na auto stojace na parkingu przed blokiem
spokojnego wieczorku
mikulka- ja pewnie około 11 - 12 się pojawię - zobacze jak się obrobie w pracy - jadę zostawić wniosek o dodatkowy macierzyński ... i pogadać z dyrem jak widzi godziny pracy po moim powrocie ...
ubranka 62 od niedawna- dopiero wczoraj pozbyłam się 56 z komody ;D
za to dzisiaj kupiłam kombinezon na 68 wow ;)))
ja słoiczków nie zrobiłam - trochę żałuję - ale nie miałam kiedy w ogole ;(
jakoś ostatnio się kompletnie nie wyrabiam z czasem - to latanie do szkoły mnie wykańcza ... taka zła jestem na auto stojace na parkingu przed blokiem
spokojnego wieczorku
mikulka- ja pewnie około 11 - 12 się pojawię - zobacze jak się obrobie w pracy - jadę zostawić wniosek o dodatkowy macierzyński ... i pogadać z dyrem jak widzi godziny pracy po moim powrocie ...
Melduję się po cięzkim popołudniu. Poszliśmy na szczepienie i Julka już podczas pomiarów zaczęła ryczeć. Przed wyjściem nie chciała jeść, zresztą ostatnio robi cyrki przy piersi, muszę zmuszać do jedzenia. Jak przyszło do ważenia okazało się że przytyła tylko 500g przez miesiąć i lekarka mówi że mało, a ja na to że mleko jest i ona je, sama puszcza pierś, nie płacze, jest wesoła itp a nawet jak czasem marudzi a przystawiam to nie chce jeść. Zatem dostaliśmy skierowania na usg brzuszka, mamy zrobić usg przezciemiączkowe, krew, mocz ogólny, posiew, crp, tsh i neurolog. Kazała mi tez ściągnąć mleko w domu i podać z butli:(:(:(:(
Szczepienia nie było, wróciliśmy do domu podłamani, od razu do laktatora ściągnęłam 120 a ona po 5 g przerwy od ost posiłku na siłę zjadła 40 ml....potem kąpiel i po godzinie znowu zmuszana zjadła 50 ml i poszła spać. Wygląda na to że mleko jest ale mała nie ma apetytu i nie chce jeść. Więc szczepienie przełożone a Julka u lekarki się rozryczała więc mówię ze nie jadła przed wyjściem, kazała mi ją przystawić więc robię to a dziecko znowu wrzask straszny a lekarka się pyta "czy ona tak często wrzeszczy?" a my na to że tak ale sądziliśmy że po prostu dziecko tak płacze i to normalne i zawsze sobie jakoś to tłumaczyliśmy.
Nfz nie ma co komentować terminów, więc prywatnie na usg główki i brzuszka jedziemy w następny wtorek do dr Kosiaka na Opolskiej w Gdańsku i do neurologa też prywatnie dr Lemke w Gdyni w czwartek...wiadomo że chciałabym juz jutro mieć wszystkie badania i odpowiedz....co jest grane?chyba wolę żeby mleka było mało i wprowadzić mm niż chodzić po lekarzach a z drugiej strony przebadamy od a do z i będziemy spokojni...ale skoro mojego z butli nie za bardzo i na siłę to z mm może być tak samo więc możer wina jest gdzie indziej...:(:(:(:(
kilka dni nerwów przed nami i łapanie siusiu na posiew...trochę się martwię, ale jak lekarka zauważyła że nienormalnie płacze to jakby płakała normalnie to byłabym mega spokojna matką a jak do tej pory znosiłam taką marudę to sama siebie podziwiam:)
lecę coś zjeść i spać bo mnie to popołudnie wykończyło.....
Szczepienia nie było, wróciliśmy do domu podłamani, od razu do laktatora ściągnęłam 120 a ona po 5 g przerwy od ost posiłku na siłę zjadła 40 ml....potem kąpiel i po godzinie znowu zmuszana zjadła 50 ml i poszła spać. Wygląda na to że mleko jest ale mała nie ma apetytu i nie chce jeść. Więc szczepienie przełożone a Julka u lekarki się rozryczała więc mówię ze nie jadła przed wyjściem, kazała mi ją przystawić więc robię to a dziecko znowu wrzask straszny a lekarka się pyta "czy ona tak często wrzeszczy?" a my na to że tak ale sądziliśmy że po prostu dziecko tak płacze i to normalne i zawsze sobie jakoś to tłumaczyliśmy.
Nfz nie ma co komentować terminów, więc prywatnie na usg główki i brzuszka jedziemy w następny wtorek do dr Kosiaka na Opolskiej w Gdańsku i do neurologa też prywatnie dr Lemke w Gdyni w czwartek...wiadomo że chciałabym juz jutro mieć wszystkie badania i odpowiedz....co jest grane?chyba wolę żeby mleka było mało i wprowadzić mm niż chodzić po lekarzach a z drugiej strony przebadamy od a do z i będziemy spokojni...ale skoro mojego z butli nie za bardzo i na siłę to z mm może być tak samo więc możer wina jest gdzie indziej...:(:(:(:(
kilka dni nerwów przed nami i łapanie siusiu na posiew...trochę się martwię, ale jak lekarka zauważyła że nienormalnie płacze to jakby płakała normalnie to byłabym mega spokojna matką a jak do tej pory znosiłam taką marudę to sama siebie podziwiam:)
lecę coś zjeść i spać bo mnie to popołudnie wykończyło.....
Juletta spokojnie oni pewnie na zapas tak robią badania. Moja też ostanio mało je i dużo spi mam wraznie ze spi wiecej niż była mała, a ja sobie tłumacze , że teraz jest o wiele dłuzej na dworze i dlatego tyle spi. Moja tez dziś nie chciała jeść, dla mnie poszła spać głodna, jadła może 5 minut i płacz, położyłam ją do łożeczka troszkie płakała , ale po 5 minutach spała. Więć bąble mają nieraz tak. głowa do góry , te wszystkie badania przerażają, ale ja sobie tłumacze ,że ją przynajmniej przebadają i będę spokojna.
Julka to po prostu malutka jest i tyle , mała dziewczynka taki kruszek i już...
Julka to po prostu malutka jest i tyle , mała dziewczynka taki kruszek i już...
banka dziękuję za pamięć o nas. u nas nadal kicha ciut lepiej jest o tyle że teraz budzi się co 1,5-2h a nie 40 minut albo 15 więc postęp ale nie wielki, wydaje mi się że zaczyna espumisan działać więc może i będzie lepiej. Chociaż generalnie i tak świetnie się czuję i chyba się przyzwyczaiłam do drzemkowania zamiast spania :)
ja raczej na spacer sie nie piszę podziębiona jestem i nie chce nikogo pozarażać w razie co, chyba że do piątku mi przejdzie to dam znać :)
dziewczyny wybiera się któraś 11 października do manhatanu na świadomą mamę czy jakoś tak? ja idę z Julą bo ma być o chustowaniu :)
ja raczej na spacer sie nie piszę podziębiona jestem i nie chce nikogo pozarażać w razie co, chyba że do piątku mi przejdzie to dam znać :)
dziewczyny wybiera się któraś 11 października do manhatanu na świadomą mamę czy jakoś tak? ja idę z Julą bo ma być o chustowaniu :)
I ode mnie duzo zdrówka dla dzieciaczków !
Juliett, nie martw sie ! Może mała dziś miała gorszy dzien... a ogolnie jest po prostu drobniutka... oby wszystkie wyniki wyszły ok !
Ja sie w LIDL czaje na ogrodniczki na zimo-wiosne i ta sukienke z leginsami :) no i jeszcze zobacze na ten sweterek ;) takze duze zakupy przede mną... ale ostatnio robilam przegląd szafy i mała ma same dresowe/polarkowe spodnie w rozm 74 wiec musimy miec jedne takie bardziej wyjsciowe :P No i nad tymi rajtkami do raczkowania tez sie zastanawialam... zobacze jak beda wygladac na zywo.
A póki co uciekam spac, spokojnej nocki !
Juliett, nie martw sie ! Może mała dziś miała gorszy dzien... a ogolnie jest po prostu drobniutka... oby wszystkie wyniki wyszły ok !
Ja sie w LIDL czaje na ogrodniczki na zimo-wiosne i ta sukienke z leginsami :) no i jeszcze zobacze na ten sweterek ;) takze duze zakupy przede mną... ale ostatnio robilam przegląd szafy i mała ma same dresowe/polarkowe spodnie w rozm 74 wiec musimy miec jedne takie bardziej wyjsciowe :P No i nad tymi rajtkami do raczkowania tez sie zastanawialam... zobacze jak beda wygladac na zywo.
A póki co uciekam spac, spokojnej nocki !
Hejka
Ja już po najgorszym dniu.
Nadal nie mogę uwierzyć że jej już nie ma-nie dociera to do mnie.Oczywiście były łzy ale to co się stało ze mną na koniec samego pogrzebu to po prostu szok. Jak kładłam kwiatka na grobie przy cioci zdjęciu to wpadłam w taką histerię że nie mogłam się uspokoić ;-( Zaczęłam tak szybko łapać powietrze że czuła że zaraz odlece więc poszliśmy usiąść w cień. W głowie mi się kręciło, miękkie nogi dostałam a na koniec zaczęły mi drętwieć ręce-po prostu szok. Trochę to trwało zanim doszłam do Siebie ale na szczęście już koniec chociaż i tak ciągle chce mi się płakać tym bardziej że wujek wstawił zdjęcie na NK i FB(to zdjęcie stało na pogrzebie przy urnie) a jak je widze to znowu mokre oczy mi się robią ;-(
sory ale musiałam się wygadać.
Mam tyko nadzieje że przez dzisiejszy stres nie stracę pokarmu
A babcia(mama cioci) mówiła że mam się uspokoić i uważać na pokarm :-) Julek jest teraz dla nich jak plaster na brzydką ranę i dzięki temu jakoś się trzymają a babcia się uśmiecha
Ja już po najgorszym dniu.
Nadal nie mogę uwierzyć że jej już nie ma-nie dociera to do mnie.Oczywiście były łzy ale to co się stało ze mną na koniec samego pogrzebu to po prostu szok. Jak kładłam kwiatka na grobie przy cioci zdjęciu to wpadłam w taką histerię że nie mogłam się uspokoić ;-( Zaczęłam tak szybko łapać powietrze że czuła że zaraz odlece więc poszliśmy usiąść w cień. W głowie mi się kręciło, miękkie nogi dostałam a na koniec zaczęły mi drętwieć ręce-po prostu szok. Trochę to trwało zanim doszłam do Siebie ale na szczęście już koniec chociaż i tak ciągle chce mi się płakać tym bardziej że wujek wstawił zdjęcie na NK i FB(to zdjęcie stało na pogrzebie przy urnie) a jak je widze to znowu mokre oczy mi się robią ;-(
sory ale musiałam się wygadać.
Mam tyko nadzieje że przez dzisiejszy stres nie stracę pokarmu
A babcia(mama cioci) mówiła że mam się uspokoić i uważać na pokarm :-) Julek jest teraz dla nich jak plaster na brzydką ranę i dzięki temu jakoś się trzymają a babcia się uśmiecha
jeżeli chodzi o spacery to ja na razie będę ciężka żeby się spotkać bo muszę się babcią zająć ale ponieważ w piątek mam bioderka w SWISSMEDzie to może wcześniej jakiś spacerek na Wileńskiej lub przy poligonie?
bioderka mam na 14:10 więc wcześniej jak najbardziej mi pasuje :-)
jak są chętne to proszę dać znać
w razie czego piszcie do mnie na priv jak bym się tu nie odzywała
bioderka mam na 14:10 więc wcześniej jak najbardziej mi pasuje :-)
jak są chętne to proszę dać znać
w razie czego piszcie do mnie na priv jak bym się tu nie odzywała
Dzięki dziewczyny za słowa otuchy, ja wiem ze ona jest drobna bo i w ciąży i od urodzenia mała jest...ale przytyła tylko mało, jadła po spacerze o 13 a potem o 16 przed szczepieniem nie chciała jeść i zrobiła kupkę.
Czytam teraz na necie że może brak żelaza, alergia pokarmowa, infekcja układu moczowego....oj trochę tego jest, ale poczekamy na wyniki, bo po co zamartwiać się na zapas.
Z pozytywnych aspektów dzisiejszego dnia: kupiliśmy małej żyrafkę Sophie V:) fajna zabawka i mała łapie za nóżki i trzyma i jest to pierwsza zabawka którą umie chwycić i sama wkłada ją do buzi no i dzisiaj zaczęło się gadanie: najpierw gadała z piersią zamiast jeść, potem z żyrafką a potem na brzuszku gadała do misia na pudełku od chusteczek Nivea i robila "blee" i robiła bąble ze śliny:)
ps. na Was zawsze można liczyć, postanowiliśmy nie martwić rodziny, powiemy im dopiero po wynikach a na razie ciiiicho sza...
Czytam teraz na necie że może brak żelaza, alergia pokarmowa, infekcja układu moczowego....oj trochę tego jest, ale poczekamy na wyniki, bo po co zamartwiać się na zapas.
Z pozytywnych aspektów dzisiejszego dnia: kupiliśmy małej żyrafkę Sophie V:) fajna zabawka i mała łapie za nóżki i trzyma i jest to pierwsza zabawka którą umie chwycić i sama wkłada ją do buzi no i dzisiaj zaczęło się gadanie: najpierw gadała z piersią zamiast jeść, potem z żyrafką a potem na brzuszku gadała do misia na pudełku od chusteczek Nivea i robila "blee" i robiła bąble ze śliny:)
ps. na Was zawsze można liczyć, postanowiliśmy nie martwić rodziny, powiemy im dopiero po wynikach a na razie ciiiicho sza...
Julietta trzymaj się dzielnie i oby to był skok rozwojowy:) trzymajcie się wszystkie chore mamuśki i chore dzieciaczki...dużo zdrówka życzymy. Kurczaki najgorsze jak takim maluszkom coś dolega, ani nie powiedzą co...a człowiek chciałby pomóc, martwi się...
Ja też czasem mam wrażenie, że Agaton nie chce mojego mleka z cycusia... nad ranem i wieczorem nie ale o 13 jakby coś jej nie pasowało...
może małej Julce też coś nie pasi. A może spróbuj dać jej z butli mm i zobacz czy wypije i jak się będzie zachowywać...
no nic ja spadam bo dzisiaj ciężki dzień, jutro mam gości także idę ładować akumulatorki:) trzymajcie się wszystkie zdrowo:)
Ja też czasem mam wrażenie, że Agaton nie chce mojego mleka z cycusia... nad ranem i wieczorem nie ale o 13 jakby coś jej nie pasowało...
może małej Julce też coś nie pasi. A może spróbuj dać jej z butli mm i zobacz czy wypije i jak się będzie zachowywać...
no nic ja spadam bo dzisiaj ciężki dzień, jutro mam gości także idę ładować akumulatorki:) trzymajcie się wszystkie zdrowo:)
Mała takie wydarzenia w rodzinie zawsze są bardzo przykre. Niestety trzeba to przeżyć.
Julliet nie martw się wszystko będzie dobrze a już na pewno nie szukaj diagnozy w necie bo tylko pogorszysz sobie samopoczucie.
A ja się dziś dowiedziałam o dwóch rozwodach w moim bliskim otoczeniu, w obu przypadkach ktoś ma kogoś na boku:(
Julliet nie martw się wszystko będzie dobrze a już na pewno nie szukaj diagnozy w necie bo tylko pogorszysz sobie samopoczucie.
A ja się dziś dowiedziałam o dwóch rozwodach w moim bliskim otoczeniu, w obu przypadkach ktoś ma kogoś na boku:(
Juliet zgadzam się z Kobrittą- nie szukaj przyczyn w necie, zrobicie badania, pewnie wszystko będzie ok a jak nie to lekarze znajdą na to radę, wszystko się wyjaśni. My też się badaliśmy na brzuszek, nic wielkiego nie wyszło prócz małej nietolerancji laktozy- po prostu TTTM (ten typ tak ma) :)
My też kupiliśmy Sophie, Macias lubi żuć jej głowę.
Kobritta to musiałaś być w niezłym szoku na wieść o tych rozwodach.
Mała z dnia na dzień będzie lepiej- trzymaj się a w smutnych chwilach popatrz na swoje szkraby a uśmiech wróci.
My też kupiliśmy Sophie, Macias lubi żuć jej głowę.
Kobritta to musiałaś być w niezłym szoku na wieść o tych rozwodach.
Mała z dnia na dzień będzie lepiej- trzymaj się a w smutnych chwilach popatrz na swoje szkraby a uśmiech wróci.
NIkaa - chodzimy do Gach, moja mama z młodszym bratek do niej chodziła i u nas na osiedlu ma najlepszą opinię ze wszystkich pediatrów w naszej przychodni. 500g na miesiąc to mało ale zobaczymy za tydzień ile przytyje bo naprawdę nie mam ochoty rezygnować z karmienia piersią a wszystko wskazuje na to że mleka jest sporo...sama nie wiem. Ostatnio mała trochę się wydziera, może rzeczywiście coś jej jest a może zauroczona, ciagle mi ktoś do wózka zagląda:):):) hihihi
Dziewczyny naprawdę dzięki za pocieszenia, wiadomo dziecko najważniejsze, a najważniejsze jego zdrowie...
Dziewczyny naprawdę dzięki za pocieszenia, wiadomo dziecko najważniejsze, a najważniejsze jego zdrowie...
o to widzę, że nie tylko Mrysiek ma focha na pierś, najczęściej jak jest bardzo zmęczony, zwłaszcza nadmiarem wrażeń i wtedy woli się do pieluszki przytulić i smoka wessać, ale zazwyczaj jak się już zresetuje to jest ok :)
my też choróbsko przeżyliśmy, w zeszłą sobotę zaczął bardzo kaszleć, a że wszyscy pozostali byliśmy akurat przeziębieni to sprawdziliśmy to u pediatry, ale na szczęście to nic takiego, dostaliśmy Pulneo i mieliśmy się inhalować no i oczywiście obserwować, czy się nie pogarsza, ale wszystko ładnie zeszło. A jak mu syropek smakował! miałam sprawdzić, jak toleruje, czy nie zwróci itd, a Mryś aż się trząsł z uciechy jak mu podawałam (taką fajną strzykawką od Nurofenu :] ) i musiała być pierś w pogotowiu, bo jak się kończyło to był mega ryk :) więc chyba nie będzie problemów z rozszerzaniem diety ;) i kolejne żarte dziecko mi rośnie :P też dostałam ten pakiecik z jabłuszkiem Hippa i moja pierwsza myśl to 'jeny, to już...?' przecież Maurycek się wczoraj nam urodził :]
te rajtki z Lidla to sobie obejrzyjcie, bo są często zawyżone - Tysia teraz (rozm92) nosi takie z metki 74-86 ;)
a co do lidlowego inhalatora to mi się wydaje spoko, może dlatego, że mam dobre zdanie o sprzęcie z Lidla (np kocham moją maszynę stamtąd ;) ), pewnie byśmy go kupili, ale akurat tydzień temu kupiliśmy Philipsa ten Family, bo mieliśmy Mryśka mgiełką częstować; a w sumie to tylko raz go inhalowałam (solą), tak żeby sprawdzić, jak to się robi :) nawet mu się podobało, a przynajmniej nie miał nic przeciwko, tylko musiałam mu czymś łapki zajmować, bo próbował wchapać końcówkę ;) (bo ostatnio zakumał łapanie wszystkiego i się fajnie zabawkami zajmuje w końcu) maskę sobie podarowałam, tylko mu dymiłam pod noskiem.
to co - jakieś konkretne propozycje na spotkanie? mi w piątki pasuje Stare miasto po 13, bo do Pałacu Młodzieży jeździmy do Klubiku Dwulatka :D
wiecie planuję podwójny wózek jednak kupić i trochę w końcu na spacerach pochodzić, bo idąc tempem dwulatka to prędzej zasnę niż schudnę :P dziś na plac zabaw 40minut szliśmy :/ a mi też waga stoi, niby mało się ruszam (to że zapierniczam przy dzieciach/domu się nie liczy, tzn nie liczy się do schudnięcia, niestety...), ale sobie jeszcze do endo pójdę, może szukam usprawiedliwienia ;) poza tym gin mi kazał, tak o.
u nas się skoki rozwojowe nie sprawdzają ostatnio, niby od 2 tyg tak średnio ma być, a Mrysiek ma tak fantastyczny czas, że wszyscy są zachwyceni :) a ja myślałam, że to Tysia była grzeczna w jego wieku, ale Maurycek to po prostu aniołek :D
my też choróbsko przeżyliśmy, w zeszłą sobotę zaczął bardzo kaszleć, a że wszyscy pozostali byliśmy akurat przeziębieni to sprawdziliśmy to u pediatry, ale na szczęście to nic takiego, dostaliśmy Pulneo i mieliśmy się inhalować no i oczywiście obserwować, czy się nie pogarsza, ale wszystko ładnie zeszło. A jak mu syropek smakował! miałam sprawdzić, jak toleruje, czy nie zwróci itd, a Mryś aż się trząsł z uciechy jak mu podawałam (taką fajną strzykawką od Nurofenu :] ) i musiała być pierś w pogotowiu, bo jak się kończyło to był mega ryk :) więc chyba nie będzie problemów z rozszerzaniem diety ;) i kolejne żarte dziecko mi rośnie :P też dostałam ten pakiecik z jabłuszkiem Hippa i moja pierwsza myśl to 'jeny, to już...?' przecież Maurycek się wczoraj nam urodził :]
te rajtki z Lidla to sobie obejrzyjcie, bo są często zawyżone - Tysia teraz (rozm92) nosi takie z metki 74-86 ;)
a co do lidlowego inhalatora to mi się wydaje spoko, może dlatego, że mam dobre zdanie o sprzęcie z Lidla (np kocham moją maszynę stamtąd ;) ), pewnie byśmy go kupili, ale akurat tydzień temu kupiliśmy Philipsa ten Family, bo mieliśmy Mryśka mgiełką częstować; a w sumie to tylko raz go inhalowałam (solą), tak żeby sprawdzić, jak to się robi :) nawet mu się podobało, a przynajmniej nie miał nic przeciwko, tylko musiałam mu czymś łapki zajmować, bo próbował wchapać końcówkę ;) (bo ostatnio zakumał łapanie wszystkiego i się fajnie zabawkami zajmuje w końcu) maskę sobie podarowałam, tylko mu dymiłam pod noskiem.
to co - jakieś konkretne propozycje na spotkanie? mi w piątki pasuje Stare miasto po 13, bo do Pałacu Młodzieży jeździmy do Klubiku Dwulatka :D
wiecie planuję podwójny wózek jednak kupić i trochę w końcu na spacerach pochodzić, bo idąc tempem dwulatka to prędzej zasnę niż schudnę :P dziś na plac zabaw 40minut szliśmy :/ a mi też waga stoi, niby mało się ruszam (to że zapierniczam przy dzieciach/domu się nie liczy, tzn nie liczy się do schudnięcia, niestety...), ale sobie jeszcze do endo pójdę, może szukam usprawiedliwienia ;) poza tym gin mi kazał, tak o.
u nas się skoki rozwojowe nie sprawdzają ostatnio, niby od 2 tyg tak średnio ma być, a Mrysiek ma tak fantastyczny czas, że wszyscy są zachwyceni :) a ja myślałam, że to Tysia była grzeczna w jego wieku, ale Maurycek to po prostu aniołek :D
Mikulka - daj znać jaki jest ten śpiworek, ja go chyba też zamawiam:)
Banka - my używamy pieluszek babydream i są najlepsze, cenowo też :)
My mamy kłopot z suchą główką i czólkiem:/ trwa to już od tygodnia. Nie zmieniałam kosmetyków małego, więc nie wiem od czego to jest. Samruję go częściej oliwką Hippa ale niewiele daje. Dziś smaruje olejem koksowym, zobaczymy czy coś da. Kupiłam też oilatum.
Mam wrażenie że Frania to denerwuje i swędzi:/
Banka - my używamy pieluszek babydream i są najlepsze, cenowo też :)
My mamy kłopot z suchą główką i czólkiem:/ trwa to już od tygodnia. Nie zmieniałam kosmetyków małego, więc nie wiem od czego to jest. Samruję go częściej oliwką Hippa ale niewiele daje. Dziś smaruje olejem koksowym, zobaczymy czy coś da. Kupiłam też oilatum.
Mam wrażenie że Frania to denerwuje i swędzi:/
na wałowej są fajne terminy na usg główki - juliett - ja czekałam tydzień ;) więc nie jest źle ;)) to tak jakbyś chciała jednak robić na nfz
a dziewczyny dobrze mówią nie szukaj w necie bo to nic nie da ...
dołączę do klubu - elis tez ostatnio coś wrzeszczy strasznie wieczorami - aż się śmieje że kolki dzieci mają do 3 m-ca a nie od 4 m-ca - sama nie wiem co jej jest ... ja się śmieję że to z nudy - bo wystarczy wziąć na ręce i już jest rozglądactwo a oczy jak 5 zł - a narzeka przy tym na poczatku tak jak by mówiła : widzisz po co mnei kładziesz do łóżeczka/leżaczka/wózka... teraz lepiej widzę teraz mi dobrze jak bedziesz mnie kładła to będę wrzeszczeć ... heheheh
a dziewczyny dobrze mówią nie szukaj w necie bo to nic nie da ...
dołączę do klubu - elis tez ostatnio coś wrzeszczy strasznie wieczorami - aż się śmieje że kolki dzieci mają do 3 m-ca a nie od 4 m-ca - sama nie wiem co jej jest ... ja się śmieję że to z nudy - bo wystarczy wziąć na ręce i już jest rozglądactwo a oczy jak 5 zł - a narzeka przy tym na poczatku tak jak by mówiła : widzisz po co mnei kładziesz do łóżeczka/leżaczka/wózka... teraz lepiej widzę teraz mi dobrze jak bedziesz mnie kładła to będę wrzeszczeć ... heheheh
KateZSP, spokojnej podróży !
Ja widze, jak moje dziecko sie zmienia... teraz jak ma zasnac w dzien to bez mamy nie ma opcji, no chyba ze w wózku na spacerze... ale w domu, to najlepiej mame złapać za palec i patrzec,patrzec... az zasnac ;)
Wieczorami na szczescie nie ma problemu, chociaz kiedys zasypiala przy cycku a teraz zje, jeszcze musi sie pobawic, posiedziec z nami, czasami dojesc i wtedy idzie spać... ;)
Ja dzis znowu mam bezplan na spacerowanie, moze ktoraś reflektuje Park Oruński ? :)
Ja widze, jak moje dziecko sie zmienia... teraz jak ma zasnac w dzien to bez mamy nie ma opcji, no chyba ze w wózku na spacerze... ale w domu, to najlepiej mame złapać za palec i patrzec,patrzec... az zasnac ;)
Wieczorami na szczescie nie ma problemu, chociaz kiedys zasypiala przy cycku a teraz zje, jeszcze musi sie pobawic, posiedziec z nami, czasami dojesc i wtedy idzie spać... ;)
Ja dzis znowu mam bezplan na spacerowanie, moze ktoraś reflektuje Park Oruński ? :)
Dziewczyny nie zazdroszcze chorób, nas na szczescie na razie to omija.
Mała trzymaj sie dzielnie, wiem ze to słabe pocieszenie, ale czas leczy rany!
Juliett77 u nas tez jakis czas temu była okcja z tym,ze młoda za mało przybiera. Tylko nasza pediatra mówiła, ze jak 3 miesieczny niemowlak przybiera pół kilo na miesiac to jest ok,a Aurelia wtedy przybrała niecałe 400gr. i stad te badania na szczscie okazało sie ze wszystko jest ok.
spojrzałam do ksiązeczki i mam tak zapisane: 10 sierpnia-5320gr, a 18 wrzesnia-5710 wiec tylko 390, tak ja pisze sylwia TTTM:) dodam tylko ze 18.09 Aurelia miała prawie 5 miesięcy
Mała trzymaj sie dzielnie, wiem ze to słabe pocieszenie, ale czas leczy rany!
Juliett77 u nas tez jakis czas temu była okcja z tym,ze młoda za mało przybiera. Tylko nasza pediatra mówiła, ze jak 3 miesieczny niemowlak przybiera pół kilo na miesiac to jest ok,a Aurelia wtedy przybrała niecałe 400gr. i stad te badania na szczscie okazało sie ze wszystko jest ok.
spojrzałam do ksiązeczki i mam tak zapisane: 10 sierpnia-5320gr, a 18 wrzesnia-5710 wiec tylko 390, tak ja pisze sylwia TTTM:) dodam tylko ze 18.09 Aurelia miała prawie 5 miesięcy
Akamara - dzięki za pocieszenie:)
Nowy dzień i znów wstaje słońce...poczekamy na badania i zobaczymy.
Mi też instynkt macierzyński podpowiada że jednak TTTM ale upewnimy się.
Oooooll - dzięki za info o usg ale zrobimy u jednego lekarza za jedną wizytą, a i tak neurolog 18:50 a usg 19:20 więc będziemy wozić dziecko już w porze kąpieli i spania. Szkoda tylko ze ani pediatra ani przy rejestracji młodej nikt mi nie powiedział ze 2 g przed usg brzuszka ma nie jeść a podobno tak ma być...
Dzisiaj Julka o 6 zjadła z 2 piersi i aż się trzęsła, a piersi były pełne, a po 3 g czyli o 9 jak przystawiłam to z łaska wypiła początek który mocno leci i zaczęła gadać i bawić się * a terazi śpi na balkonie, a mi się wydaje że głodna...nie rozumiem ostatnio mojej córki.
Wczoraj na spacerze do wózka zajrzała mi 14 mieś Helenka i jak zaczęłam rozmawiać z jej mamą to okazało się że jej córka waży 9 kg a ma jak napisałam 14 mieś.I jak ja mówię że moja też taka mała i drobna to ona mówi " niech się Pani nie przejmuje, ja też na początku schizowałam z tą wagą ale ona tak ma, teraz zjada 5 pierogów i nadal szczupła - przynajmniej laski będa miały fajne figury":):):)
Mam nadzieję że badania wyjdą ok i wszyscy pogodzą się z tym że mam kruszynkę i tyle.
Zazdroszczę Wam wspólnego spacerku, bo ja na ogół spaceruję sama, ale dzisiaj balkon bo muszę poprasować, posprzątać, ugotować itp...w piątek przyjeżdzają teściowie na weekend...wrrr zawsze to zamieszanie w domu.
Nowy dzień i znów wstaje słońce...poczekamy na badania i zobaczymy.
Mi też instynkt macierzyński podpowiada że jednak TTTM ale upewnimy się.
Oooooll - dzięki za info o usg ale zrobimy u jednego lekarza za jedną wizytą, a i tak neurolog 18:50 a usg 19:20 więc będziemy wozić dziecko już w porze kąpieli i spania. Szkoda tylko ze ani pediatra ani przy rejestracji młodej nikt mi nie powiedział ze 2 g przed usg brzuszka ma nie jeść a podobno tak ma być...
Dzisiaj Julka o 6 zjadła z 2 piersi i aż się trzęsła, a piersi były pełne, a po 3 g czyli o 9 jak przystawiłam to z łaska wypiła początek który mocno leci i zaczęła gadać i bawić się * a terazi śpi na balkonie, a mi się wydaje że głodna...nie rozumiem ostatnio mojej córki.
Wczoraj na spacerze do wózka zajrzała mi 14 mieś Helenka i jak zaczęłam rozmawiać z jej mamą to okazało się że jej córka waży 9 kg a ma jak napisałam 14 mieś.I jak ja mówię że moja też taka mała i drobna to ona mówi " niech się Pani nie przejmuje, ja też na początku schizowałam z tą wagą ale ona tak ma, teraz zjada 5 pierogów i nadal szczupła - przynajmniej laski będa miały fajne figury":):):)
Mam nadzieję że badania wyjdą ok i wszyscy pogodzą się z tym że mam kruszynkę i tyle.
Zazdroszczę Wam wspólnego spacerku, bo ja na ogół spaceruję sama, ale dzisiaj balkon bo muszę poprasować, posprzątać, ugotować itp...w piątek przyjeżdzają teściowie na weekend...wrrr zawsze to zamieszanie w domu.
witam Dziewczyny,
katezsp, Synek nie zapomni :) ja też bez Kubusia ;( jest u babci w Helu, bo jednak z nim przeprowadzka bedzie bardzo cieżka, nie chce go stresować, przyjedzie do nowego na gotowe :)
kate, zazdroszczę wyjazdu, nasz się przeciąga, już na listopad, a wtedy z ciepłych krajów to już chyba zostaną tylko kanary, no nic, ja cierpliwie czekam ;]
Dużo zdrówka dla Ani i Maciusia :***, całuski również dla Amelki na jej muchy w nosie ;]
katezsp, Synek nie zapomni :) ja też bez Kubusia ;( jest u babci w Helu, bo jednak z nim przeprowadzka bedzie bardzo cieżka, nie chce go stresować, przyjedzie do nowego na gotowe :)
kate, zazdroszczę wyjazdu, nasz się przeciąga, już na listopad, a wtedy z ciepłych krajów to już chyba zostaną tylko kanary, no nic, ja cierpliwie czekam ;]
Dużo zdrówka dla Ani i Maciusia :***, całuski również dla Amelki na jej muchy w nosie ;]
Akamara - dzięki za info, no moja wczoraj równe 3 mieś i wyszło 4550 bez jedzenia bo nie jadła 3 godz przed wizytą bo nie chciała...no 100ml mleka to chyba 100g czy nie?no ale sama wiem ze trochę za mało wazy ale w cm urosła przez miesiąc 3 cm, mierzą od głowy do pupy i teraz ma 38 a miał miesiąc temu 35 a ja widzę po pajacach ze urosła...
będę ją męczyć przy piersi najbliższy tydzień i zobaczymy po tygodniu wagę....poza tym w nocy je super, spokojnie pije i długo a w dzień słabo, gada, rozgląda się śmieje, no chyba ze po spacerze to tez je długo...
będę ją męczyć przy piersi najbliższy tydzień i zobaczymy po tygodniu wagę....poza tym w nocy je super, spokojnie pije i długo a w dzień słabo, gada, rozgląda się śmieje, no chyba ze po spacerze to tez je długo...
Witam wszystkie mamusie i maluszki.
U nas chyba też się przyplątało jakieś choróbsko, wczoraj byliśmy na 2 szczepieniu i ledwo weszliśmy do gabinetu to Piotruś w płacz. Nasz synek waży już 6300 g, wczoraj lekarz go osłuchiwał i nic nie było, a dziś w nocy co chwile kaszlał i ma trochę katarek więc będziemy próbować dostać się do lekarza.
Życzę wszystkim dużo zdrówka
U nas chyba też się przyplątało jakieś choróbsko, wczoraj byliśmy na 2 szczepieniu i ledwo weszliśmy do gabinetu to Piotruś w płacz. Nasz synek waży już 6300 g, wczoraj lekarz go osłuchiwał i nic nie było, a dziś w nocy co chwile kaszlał i ma trochę katarek więc będziemy próbować dostać się do lekarza.
Życzę wszystkim dużo zdrówka
A moj maz wczoraj dostal grafik do pracy i ma 3 dni z rzedu wolne ! Wiec teraz siedze i szperam rozne grupery, moze cos sie uda wykombinowac za nie duze pieniadze :))
Azura, podziwiam Cie ze zostawiłaś mlodego... ja bym chyba umarła z zastanawiania siei tesknoty ... ja jej nie widze 2 godziny to umieram z tesknoty :P
Moja Ola majac równe 3mce, 21 sierpnia wazyla 6360 :) A teraz idziemy na szczepienie w przyszłym tygodniu i jestem ciekawa ile klops wazy :)
Azura, podziwiam Cie ze zostawiłaś mlodego... ja bym chyba umarła z zastanawiania siei tesknoty ... ja jej nie widze 2 godziny to umieram z tesknoty :P
Moja Ola majac równe 3mce, 21 sierpnia wazyla 6360 :) A teraz idziemy na szczepienie w przyszłym tygodniu i jestem ciekawa ile klops wazy :)
spróbuję zaraz wstawić zdjęcia z ostatniego spotkania Bartka z Alexem :D

Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Dobre udało mi się wrzucić to teraz mogę sie przywitać :)
Cześć Mamuśki i dzieciaczki :D
A umnie standardowo czasu brak na cokolwiek, więc korzystając że jesteśmy na 30 min w domu wysyłam zdjęcia i wchodze na forum, i zaraz dalej do roboty ;] (a M ma dwa dni wolnego, więc dziś pomaga mi z przetargiem a jutro w trójeczkę szalejemy :P )
Człowiek nigdy nie wie, co ma powiedzieć gdy ktoś traci kogoś bliskiego, bo żadne słowa nie są w stanie pomóc... Ale dziewczyny dobrze pisały Mała. Spójrz na swoje dzieci i ciesz się nimi, a ciocia będzie nad nimi czuwać tam z góry i dbać o Was wszystkich...
Pogrzeb jest tym momentem w którym zdajemy sobię sprawę, że to "na prawdę koniec" dlatego jest tak strasznym przeżyciem, nie ma co się wstydzić łez i rozpaczy, smutku i żalu. W ten sposób próbujemy pogodzić się z tą sytuacją.
Mała trzymaj się dzielnie, i jakbyś chciała pogadać dzwoń o każdej porze dnia i nocy :)
I liczę na spotkanie w przyszłym tygodniu :)
Nieska, Banka, Madziuśka mam nadzieje, że nam spotkanie również w końcu wypali :) Może jakiś spacer taki na rekord ilościowy się umówimy wraz z całym forum :D?
Dziewczyny życze przede wszystkim duuuużo zdrowia dla bobasów!! Bo to one są naszym skarbem najcenniejszym :)
Cześć Mamuśki i dzieciaczki :D
A umnie standardowo czasu brak na cokolwiek, więc korzystając że jesteśmy na 30 min w domu wysyłam zdjęcia i wchodze na forum, i zaraz dalej do roboty ;] (a M ma dwa dni wolnego, więc dziś pomaga mi z przetargiem a jutro w trójeczkę szalejemy :P )
Człowiek nigdy nie wie, co ma powiedzieć gdy ktoś traci kogoś bliskiego, bo żadne słowa nie są w stanie pomóc... Ale dziewczyny dobrze pisały Mała. Spójrz na swoje dzieci i ciesz się nimi, a ciocia będzie nad nimi czuwać tam z góry i dbać o Was wszystkich...
Pogrzeb jest tym momentem w którym zdajemy sobię sprawę, że to "na prawdę koniec" dlatego jest tak strasznym przeżyciem, nie ma co się wstydzić łez i rozpaczy, smutku i żalu. W ten sposób próbujemy pogodzić się z tą sytuacją.
Mała trzymaj się dzielnie, i jakbyś chciała pogadać dzwoń o każdej porze dnia i nocy :)
I liczę na spotkanie w przyszłym tygodniu :)
Nieska, Banka, Madziuśka mam nadzieje, że nam spotkanie również w końcu wypali :) Może jakiś spacer taki na rekord ilościowy się umówimy wraz z całym forum :D?
Dziewczyny życze przede wszystkim duuuużo zdrowia dla bobasów!! Bo to one są naszym skarbem najcenniejszym :)
O ja druga fota hardcorowa- co na takie polewanie Bartuś?
Fajne bodziaki
http://allegro.pl/jakosc-dejna-body-z-imieniem-74-dlugi-rekaw-i2636557164.html
Fajne bodziaki
http://allegro.pl/jakosc-dejna-body-z-imieniem-74-dlugi-rekaw-i2636557164.html
Hejka wszystkim. Piękna ta nasza jesień, aż grzech siedzieć w domu. Ja mam chwilę teraz na forum bo dziewczyny śpią. Zuzka przeziębiona :-( mam nadzieję że Julianki nie zarazi.
Byłam w poniedziałek u pediatry dostaliśmy kropelki na oczko, badanie TSH bo nie robiłam jeszcze a brałam eutyrox w ciąży, wiecie może czy ja mogę jej pobrać to o dowolnej godzinie krew do badania czy koniecznie muszę pędzić rano?
Dostaliśmy też skierowanie do ośrodka wczesnej interwencji, bo widać że mała ma asymetrie w lewą stronę, albo wzmożone napięcie i dlatego nas wysłałą do ośrodka. Jak znam życie nie będzie miejsc :-( muszę jutro spróbować zadzwonić
Nulka zapraszam do nas na osiedle w odwiedziny też jest gdzie połazić a to zawsze miła odmiana :-)
Byłam w poniedziałek u pediatry dostaliśmy kropelki na oczko, badanie TSH bo nie robiłam jeszcze a brałam eutyrox w ciąży, wiecie może czy ja mogę jej pobrać to o dowolnej godzinie krew do badania czy koniecznie muszę pędzić rano?
Dostaliśmy też skierowanie do ośrodka wczesnej interwencji, bo widać że mała ma asymetrie w lewą stronę, albo wzmożone napięcie i dlatego nas wysłałą do ośrodka. Jak znam życie nie będzie miejsc :-( muszę jutro spróbować zadzwonić
Nulka zapraszam do nas na osiedle w odwiedziny też jest gdzie połazić a to zawsze miła odmiana :-)
Hej wszystkim:)
Pozwolę sobie wkleić link, może tą drogą uda mi się sprzedać:)
http://allegro.pl/komplet-do-chrztu-5-czesci-buciki-gratis-i2686400586.html
U nas wszystko oki, Antoś strasznie się pluje, rączki non stop w buzi- dlatego co chwila muszę je wycierać:) Może jakieś tam zalążki ząbków się pojawią niedługo. Ogólnie cały czas charczy, tak jak wam wcześniej pisałam, no ale wydaje mi się, że nie nadąża pozbywać się tej naprodukowanej śliny, nie umie sobie jeszcze z tym poradzić. Czy wasze łobuzy też tak szybko machają nóżkami i rączkami? Na początku bałam się, że Antoś adhd ma, no ale kilka koleżanek mnie uspokoiło- ponoć normalne to.
Co do pogody- cudowna jest, trzeba wykorzystać ją na maxa, chociaż Młody dzisiaj nie w sosie i co z nim wyszłam to chwila spokoju i w płacz...
Pozwolę sobie wkleić link, może tą drogą uda mi się sprzedać:)
http://allegro.pl/komplet-do-chrztu-5-czesci-buciki-gratis-i2686400586.html
U nas wszystko oki, Antoś strasznie się pluje, rączki non stop w buzi- dlatego co chwila muszę je wycierać:) Może jakieś tam zalążki ząbków się pojawią niedługo. Ogólnie cały czas charczy, tak jak wam wcześniej pisałam, no ale wydaje mi się, że nie nadąża pozbywać się tej naprodukowanej śliny, nie umie sobie jeszcze z tym poradzić. Czy wasze łobuzy też tak szybko machają nóżkami i rączkami? Na początku bałam się, że Antoś adhd ma, no ale kilka koleżanek mnie uspokoiło- ponoć normalne to.
Co do pogody- cudowna jest, trzeba wykorzystać ją na maxa, chociaż Młody dzisiaj nie w sosie i co z nim wyszłam to chwila spokoju i w płacz...
Hej, a my dalej się urlopujemy z mężem i dziś byliśmy w kinie na multikinobaby w Rumii. Oprócz nas była tylko jedna mama więc bardzo kameralne kino :)
Nasz wyjazd do Torunia zamienił się na wyjazd do Krakowa i do Jury.Jedziemy 13-tego. Mąż z kolegą będą się wpinać o ile im pogoda dopisze, a ja będę spacerować. Nie mogę się doczekać bo uwielbiam Kraków.
Tolek miał katar jeden dzień. Za to my z mężem chorzy. Jemu już przechodzi au mnie coraz gorszy kaszel. Dziś w sklepie dostałam takiego ataku kaszlu, że się dusiłam i nie wiedziałam co zrobić. Jutro idę do lekarza bo sama się nie chcę leczyć ze względu na karmienie.
Tez jutro idę do lidla na zakup rajstop ale jadę do Rumii bo u mnie na Chyloni emeryci atakują i nawet 15 minut po otwarciu mało co zostaje. Liczę na to, że w Rumii będzie lepiej
Nasz wyjazd do Torunia zamienił się na wyjazd do Krakowa i do Jury.Jedziemy 13-tego. Mąż z kolegą będą się wpinać o ile im pogoda dopisze, a ja będę spacerować. Nie mogę się doczekać bo uwielbiam Kraków.
Tolek miał katar jeden dzień. Za to my z mężem chorzy. Jemu już przechodzi au mnie coraz gorszy kaszel. Dziś w sklepie dostałam takiego ataku kaszlu, że się dusiłam i nie wiedziałam co zrobić. Jutro idę do lekarza bo sama się nie chcę leczyć ze względu na karmienie.
Tez jutro idę do lidla na zakup rajstop ale jadę do Rumii bo u mnie na Chyloni emeryci atakują i nawet 15 minut po otwarciu mało co zostaje. Liczę na to, że w Rumii będzie lepiej
dziewczyny ja w piątek też się piszę,myślałam że chora będę ale dziś super się czuję więc do piątku na pewno będę na chodzie :))
pomelo trochę późno ale całkiem zapomniałam ten nasz fotelik jest 9-36 kg z tym że ma taką wkładkę i jak rocznego Dawida wkładaliśmy to w nim się nie topił teraz jeszcze z nią jeździ ale niedługo będziemy wyciągać bo w kombinezonie się nie zmieści.
pomelo trochę późno ale całkiem zapomniałam ten nasz fotelik jest 9-36 kg z tym że ma taką wkładkę i jak rocznego Dawida wkładaliśmy to w nim się nie topił teraz jeszcze z nią jeździ ale niedługo będziemy wyciągać bo w kombinezonie się nie zmieści.
Piękne zdjęcia chłopaków i pływaków:) Mamy piękne lato tej jesieni:)trza korzystać ile się da:)
Miałyśmy dzisiaj gości, kuzynka z córeczką jak Agaton. Trochę się zaczepiały, ale Agatka jak tylko słyszła płacz kuzynki to też sama od razu płakała:)
a teraz już ładnie chrapie więc mam trochę czasu dla siebie:)
dziewczyny dużo zdrówka dla was i bobasków
Ooolll czy wysłałaś już jakiegoś maila odnośnie żelików?
Miałyśmy dzisiaj gości, kuzynka z córeczką jak Agaton. Trochę się zaczepiały, ale Agatka jak tylko słyszła płacz kuzynki to też sama od razu płakała:)
a teraz już ładnie chrapie więc mam trochę czasu dla siebie:)
dziewczyny dużo zdrówka dla was i bobasków
Ooolll czy wysłałaś już jakiegoś maila odnośnie żelików?
melduję się z wieczora:)
Kate88 i Alicja - przystojniaki z Waszych chłopaków:)
My z Julką po balkonie poszłyśmy na spacer, więc prawie cały dzień na słoneczku. Od jutra ma być paskudnie:(
Udało nam się złapać siusiu na posiew - niezłe wyzwanie, jak ktoś robił to wie;)w piątek pobranie krwi a jutro neurolog...zobaczymy co wyjdzie;/
Mam pytanie o te kaszki Holle: czemu kupujecie te a nie np. Bobovita czy Nestle? tzn rozumiem ze holle są bez mleczne a te sklepowe mleczne ale to znaczy ze na początek kiedy karmię piersią mam podawać te bez mleczne??a jaki smak kupujecie i dlaczego?
Kate88 i Alicja - przystojniaki z Waszych chłopaków:)
My z Julką po balkonie poszłyśmy na spacer, więc prawie cały dzień na słoneczku. Od jutra ma być paskudnie:(
Udało nam się złapać siusiu na posiew - niezłe wyzwanie, jak ktoś robił to wie;)w piątek pobranie krwi a jutro neurolog...zobaczymy co wyjdzie;/
Mam pytanie o te kaszki Holle: czemu kupujecie te a nie np. Bobovita czy Nestle? tzn rozumiem ze holle są bez mleczne a te sklepowe mleczne ale to znaczy ze na początek kiedy karmię piersią mam podawać te bez mleczne??a jaki smak kupujecie i dlaczego?
pomelo - nie pisałam maila- bo czekam na koszty od goski- ona uparła sie ze poda mi je jak już wyśle paczke - to poda dokłądnie ile ją kostzowało
ona jest dość zalatana - ma dwójkę dzieci i jest sama (do tego w rozsypce- mąż jej umarł w kwietniu - wspominałam o tym kiedyś )
tak więc nie naciskam zbytnio- wiem ze żel już ma- w weekend ma podjechać na pocztę i wysłać do PL ;)))
mam nadzieje ze znajdzie tą chwilkę ;) zresztą utopiła niezłą kaskę więc będzie jej zależeć żebyśmy jej oddały ;)))
do mnie właśnie zastukał kurier z przesyłką od streetcomu- pomijając wszystko niezła pora 21;30 na rozmoszenie przesyłek ...
ona jest dość zalatana - ma dwójkę dzieci i jest sama (do tego w rozsypce- mąż jej umarł w kwietniu - wspominałam o tym kiedyś )
tak więc nie naciskam zbytnio- wiem ze żel już ma- w weekend ma podjechać na pocztę i wysłać do PL ;)))
mam nadzieje ze znajdzie tą chwilkę ;) zresztą utopiła niezłą kaskę więc będzie jej zależeć żebyśmy jej oddały ;)))
do mnie właśnie zastukał kurier z przesyłką od streetcomu- pomijając wszystko niezła pora 21;30 na rozmoszenie przesyłek ...
Juliett,
Ze wzgledu na sklad.
Po pierwsze nie chce wprowadzac niepotrzebnie cukru do diety. Szczegolnie takiego czystego, po drugie zalezy mi na prawdziwej kaszce bez konserwantow, wspomagaczy smaku i innej chemii. Kaszki holle to czysta kaszka bez dodatkow, ewentualnie z owocami. Poza tym chce aby jadla rozne zboza a nie tylko kaszki ryzowe czy przenne.
Kupuje po kolei wszystkie orkiszowa, jaglana, ryzowa, przenna, zytnia, 3 zboza, musli. Daje na zmiane. Raz jedno opakowanie, jak sie konczy inny rodzaj zboza. Do tego dodaje pol sloiczka owocow lub przygotowane przez prababcie musy owocowe i mleko mm- tzn dla Elizki, dla Piotrusia na poczatek bedzie moje.
I to jest wg mnie pelnowartosciowy posilek- na sniadanie i kolacje i przy okazji latwy w przygotowaniu.
Ze wzgledu na sklad.
Po pierwsze nie chce wprowadzac niepotrzebnie cukru do diety. Szczegolnie takiego czystego, po drugie zalezy mi na prawdziwej kaszce bez konserwantow, wspomagaczy smaku i innej chemii. Kaszki holle to czysta kaszka bez dodatkow, ewentualnie z owocami. Poza tym chce aby jadla rozne zboza a nie tylko kaszki ryzowe czy przenne.
Kupuje po kolei wszystkie orkiszowa, jaglana, ryzowa, przenna, zytnia, 3 zboza, musli. Daje na zmiane. Raz jedno opakowanie, jak sie konczy inny rodzaj zboza. Do tego dodaje pol sloiczka owocow lub przygotowane przez prababcie musy owocowe i mleko mm- tzn dla Elizki, dla Piotrusia na poczatek bedzie moje.
I to jest wg mnie pelnowartosciowy posilek- na sniadanie i kolacje i przy okazji latwy w przygotowaniu.
heh, Bartuś jako jedyny z grupy nie płakał przez całe zajęcia ;]
a jak pływamy na brzuszku, trzymam go i idę przed nim, to dziś urządziliśmy sobie pogaduszki :D Instruktora stwierdziła, że dawno tak "otwartego dziecka na wodę" nie widziała ;] Ale uprzedziła mnie również że zdarza się, że z zajęci na zajęcia te upodobania sie u dzieci zmieniają :D
Chociaż to były 3 zajęcia a młody na żadnych nie płakał :) Gorzej jest po basenie w szatni... Jest lament bo głodny strasznie i zmęczony... :)
I zasypia już jak pieluszkę zmieniam.. Ale mnie rozwala widok tak "spracowanego" bobasa :D Normalnie szok, u mojego brzdąaca widać ile woda wyciąga energii:)
Dziś np cały dzień odsypiał :) Bawił się z nami ok 45 min, a tak budził sie tylko na jedzonko... mam nadzieję, że nie zaburzy nam to nocki :P
Przez to że dziecko ładnie spało, wyrobiliśmy sie już z przetargami... teraz chyba coś obejrzę, od... hm... nie pamiętam kiedy :D
Miłej nocki mamuśki :)
a jak pływamy na brzuszku, trzymam go i idę przed nim, to dziś urządziliśmy sobie pogaduszki :D Instruktora stwierdziła, że dawno tak "otwartego dziecka na wodę" nie widziała ;] Ale uprzedziła mnie również że zdarza się, że z zajęci na zajęcia te upodobania sie u dzieci zmieniają :D
Chociaż to były 3 zajęcia a młody na żadnych nie płakał :) Gorzej jest po basenie w szatni... Jest lament bo głodny strasznie i zmęczony... :)
I zasypia już jak pieluszkę zmieniam.. Ale mnie rozwala widok tak "spracowanego" bobasa :D Normalnie szok, u mojego brzdąaca widać ile woda wyciąga energii:)
Dziś np cały dzień odsypiał :) Bawił się z nami ok 45 min, a tak budził sie tylko na jedzonko... mam nadzieję, że nie zaburzy nam to nocki :P
Przez to że dziecko ładnie spało, wyrobiliśmy sie już z przetargami... teraz chyba coś obejrzę, od... hm... nie pamiętam kiedy :D
Miłej nocki mamuśki :)
nikaa- dziękuję za cenną i wyczerpującą odpowiedź; mam rozumieć że Piotrusiowi dajesz kaszkę ze swoim mlekiem? specjalnie do tej kaszki odciągasz?a można karmiąc piersią podać taka kaszkę z mm tylko na 1 posiłek a reszta mleka z piersi?i od kiedy dajesz lub zamierzasz dawać Piotrusiowi tąkaszkę? na kolację przed snem jako bardziej syty posiłek?
Duuuużo mam pytań...może kiedyś znajdziesz czas na wspólny spacer i sprzedasz mi kilka innych mądrych rad jako doświadczona mama:)
Duuuużo mam pytań...może kiedyś znajdziesz czas na wspólny spacer i sprzedasz mi kilka innych mądrych rad jako doświadczona mama:)
mi od 3 dni mocno włosy wypadają....podobno to działa:
http://allegro.pl/ha-pantoten-optimum-60-tabl-galen-lodz-i2644583832.html
co polecacie?
http://allegro.pl/ha-pantoten-optimum-60-tabl-galen-lodz-i2644583832.html
co polecacie?
Jeszcze nie daje bo on za malutki . Zaczne prawdopodobnie jak skonczy 4 miesiac, bede mu robila ekpozycje na gluten czyli codziennie po pol lyzeczki kaszki przennej albo orkiszowej- plus do tego jaglanej bo ona jest chyba najlzej strawna.
Na spacer jak najbardziej jestem chetna, jak tylko wyzdrowiejemy. Po teraz poki co wszyscy siedzimy w domu.
Na poczatek poki mi starczy cierpliwosci to z moim mlekiem, potem mm. I raczej wieczorem aby dluzej spal. Przy Elizce sie sprwadzilo.
Na spacer jak najbardziej jestem chetna, jak tylko wyzdrowiejemy. Po teraz poki co wszyscy siedzimy w domu.
Na poczatek poki mi starczy cierpliwosci to z moim mlekiem, potem mm. I raczej wieczorem aby dluzej spal. Przy Elizce sie sprwadzilo.
Dobry wieczór mamuśki:)
W piątek chętnie piszę się na spacerek w centrum, poproszę tylko informację gdzie dokładniej i o której :) Ja niemalże jestem "samotną matką" :D więc chętnie korzystam z grupowych psacerków.
Mała mam nadzieję, że uda Ci się dołączyć. Przykre,że życie zabiera nam tak dobre i ważne osoby... Tak jak pisały dziewczyny ciocia będzie czuwać na Tobą i całą Twoją rodzinką..
Kate88 zazdroszczę Ci tatuśka w domu. Zdjęcia rewelacja. Uśmiałam się, już nie wspomnę ile śmiechu było przy ich robieniu. sylwaga miała rację :) bo przecież najpierw Alex "pociągnął z liścia" Bartusiowi a ten mu oddał :D Ale odważny Bartek jest, jak mówiłaś o laniu wodą spodziewałam się lekkiego chlapania bądź polewania a tu kubeł wody :)
Julett Alex(miał też niską wagę urodzeniową) jak miał 3 miesiące ważył 4560g (wychodząc ze szpitala miał 2380) dziś ma ok 6kg więc nagle po 3 miesiącu zaczął przybierać porządnie na wadze bo w ostatnim miesiącu przybrał 1200g(zaczęłam już o wtedy dokarmiać MM, wcześniej mi nie płakał i najadał się moim, i znienacka w 3 miesiącu zaczął marudzić przy piersi i dokarmialiśmy MM a teraz dokarmiamy już piersią)
Bauaganiarka ale Ty piękne rzeczy szyjesz... Ta czapka dla Tysi coś pięknego, już nie mówiąc o literkach dla Alexa.
Co ja jeszcze chciałam...?!
W piątek chętnie piszę się na spacerek w centrum, poproszę tylko informację gdzie dokładniej i o której :) Ja niemalże jestem "samotną matką" :D więc chętnie korzystam z grupowych psacerków.
Mała mam nadzieję, że uda Ci się dołączyć. Przykre,że życie zabiera nam tak dobre i ważne osoby... Tak jak pisały dziewczyny ciocia będzie czuwać na Tobą i całą Twoją rodzinką..
Kate88 zazdroszczę Ci tatuśka w domu. Zdjęcia rewelacja. Uśmiałam się, już nie wspomnę ile śmiechu było przy ich robieniu. sylwaga miała rację :) bo przecież najpierw Alex "pociągnął z liścia" Bartusiowi a ten mu oddał :D Ale odważny Bartek jest, jak mówiłaś o laniu wodą spodziewałam się lekkiego chlapania bądź polewania a tu kubeł wody :)
Julett Alex(miał też niską wagę urodzeniową) jak miał 3 miesiące ważył 4560g (wychodząc ze szpitala miał 2380) dziś ma ok 6kg więc nagle po 3 miesiącu zaczął przybierać porządnie na wadze bo w ostatnim miesiącu przybrał 1200g(zaczęłam już o wtedy dokarmiać MM, wcześniej mi nie płakał i najadał się moim, i znienacka w 3 miesiącu zaczął marudzić przy piersi i dokarmialiśmy MM a teraz dokarmiamy już piersią)
Bauaganiarka ale Ty piękne rzeczy szyjesz... Ta czapka dla Tysi coś pięknego, już nie mówiąc o literkach dla Alexa.
Co ja jeszcze chciałam...?!
Alicja11 - dzięki za informacje. Moja marudzi przed jedzeniem a nie po. Po jedzeniu jest grzeczna a jak miną 3 g i chce ją przystawić to czasami załapie od razu i spokojnie je a czasami się wydziera w niebogłosy.
Tylko nie wiem czy będzie chciała mm bo jak ostatnio ściagnęłam i dawałam z butli to jakby zapomniała jak się z butli pije. Nie wiem sama -
zaczęłam zwracać uwagę na kupki - że w dzień to prawie po każdym karmieniu lub już w trakcie i nie gęste i żółte ale robi takie od 3 mieś więc chyba normalnie, ale czasem mam takie wrazenie że górą wlatuje a dołem od razu wylatuje to jak ma przytyć?
Tylko nie wiem czy będzie chciała mm bo jak ostatnio ściagnęłam i dawałam z butli to jakby zapomniała jak się z butli pije. Nie wiem sama -
zaczęłam zwracać uwagę na kupki - że w dzień to prawie po każdym karmieniu lub już w trakcie i nie gęste i żółte ale robi takie od 3 mieś więc chyba normalnie, ale czasem mam takie wrazenie że górą wlatuje a dołem od razu wylatuje to jak ma przytyć?
Hejka,
ja tak na szybko, bo jak zwykle na wpół śpiąco;)
Obledne zdjecia Chlopakow! A ta konewka wody na Bartusiu bezcenna;) U nas na razie z tego co widzialam Maly oberwal tylko wodą z dwóch dłoni złączonych razem na basenie. na razie tez zachowal stoicki spokoj;)
My dzis po szczepieniu - dopiero sie na nie wybralam, bo najpierw Mikolaj mial lekki katarek, a potem mnie bolalo gardlo. Maly osluchany - wszystko ok. Wazy 7300, mierzy 64. Tak mi Go bylo zal, jak Go kluli...:(
Madziuska, wspolczuje takiego czestego wstawania. Oby to byla tylko taka faza i oby szybko minela i Juleczka spala dluzej w nocy!
Bauganiarka, a fajny ten Klubik Dwulatka? Tam sie czlowiek zapisuje na caly miesiac, czy mozna np. przyjsc na jedne zajecia?
ja tak na szybko, bo jak zwykle na wpół śpiąco;)
Obledne zdjecia Chlopakow! A ta konewka wody na Bartusiu bezcenna;) U nas na razie z tego co widzialam Maly oberwal tylko wodą z dwóch dłoni złączonych razem na basenie. na razie tez zachowal stoicki spokoj;)
My dzis po szczepieniu - dopiero sie na nie wybralam, bo najpierw Mikolaj mial lekki katarek, a potem mnie bolalo gardlo. Maly osluchany - wszystko ok. Wazy 7300, mierzy 64. Tak mi Go bylo zal, jak Go kluli...:(
Madziuska, wspolczuje takiego czestego wstawania. Oby to byla tylko taka faza i oby szybko minela i Juleczka spala dluzej w nocy!
Bauganiarka, a fajny ten Klubik Dwulatka? Tam sie czlowiek zapisuje na caly miesiac, czy mozna np. przyjsc na jedne zajecia?
hej dziewczyny,
Anka po wczorajszej gorączce dzisaj jak nowa :)
w nocy dostała kataru więc się zprzyjaźniła z fridą, 2 razy jej odciągneliśmy i dzisaj jest ok, pewnie do wieczora gorączka trochę pójdzie w górę no ale w brew pozorom ten katar mnie uspokoił bo wiadomo co jej jest :)
no i maruda się wyłączyła, za to włączył się wielki głód :)
Anka po wczorajszej gorączce dzisaj jak nowa :)
w nocy dostała kataru więc się zprzyjaźniła z fridą, 2 razy jej odciągneliśmy i dzisaj jest ok, pewnie do wieczora gorączka trochę pójdzie w górę no ale w brew pozorom ten katar mnie uspokoił bo wiadomo co jej jest :)
no i maruda się wyłączyła, za to włączył się wielki głód :)
aaaale cisza:) wszystkie w Lidlu:):) ja czekam az mała wstanie i tez idziemy.
Madziuska - czasem czekam dłużej niż 3 godz ale jak mija 3,5 to przystawiam bo ona tak mało waży więc staram się pilnować posiłków.
W nocy to się wierci a jak otworzy oczy to chyba kojarzy mnie z piersią i ryk, więc szybko przystawiam to mało sutka nie wyrwie tak zajada:) i ładnie długo je a w dzień różnie. Teraz jak się okazało ze wazy za mało to przy każdym marudzeniu będę przystawiała, nawet po godzinie od jedzenia, po to by za tydzień sprawdzić wagę.
Madziuska - czasem czekam dłużej niż 3 godz ale jak mija 3,5 to przystawiam bo ona tak mało waży więc staram się pilnować posiłków.
W nocy to się wierci a jak otworzy oczy to chyba kojarzy mnie z piersią i ryk, więc szybko przystawiam to mało sutka nie wyrwie tak zajada:) i ładnie długo je a w dzień różnie. Teraz jak się okazało ze wazy za mało to przy każdym marudzeniu będę przystawiała, nawet po godzinie od jedzenia, po to by za tydzień sprawdzić wagę.
dziewczyny, pisze na syzbko bo w real jest mega promocja której nie ma w gazetce !
2 paczki pampków 4 (2x56szt) za 51 zł :)) wiem ze są tez 4+ 2paczki za 51zł ale nie wiem ile tam jest szt.
a w Lidl tez juz bylam ;) kupilam ogrodniczki 74, sweterek na polarku ale w rozm 86/92 bo nie bylo juz mniejszych i jedne rajstopki do raczkowania 74/80 ;)
2 paczki pampków 4 (2x56szt) za 51 zł :)) wiem ze są tez 4+ 2paczki za 51zł ale nie wiem ile tam jest szt.
a w Lidl tez juz bylam ;) kupilam ogrodniczki 74, sweterek na polarku ale w rozm 86/92 bo nie bylo juz mniejszych i jedne rajstopki do raczkowania 74/80 ;)
Jolaa, mialam to samo ze sztruksami... porzadnie wytrzepac a potem ja sciagałam mokrą szmatką... ewentualnie jak masz te rurki klejące...?
Mikulka, super ze z Anią dobrze :)
Juliett, pytaj pytaj... ja tez jestem ciemna masa jesli chodzi o ten gluten i kaszki i inne i dzięki Tobie sie duzo dowiaduje :)
Madziuska, szczerze Ci wspolczuje tych nocnych pobudek.. chociaz ja dzis tez wstawałam co godzine... Ola jakos tak delikatnie spała i jak smok wypadał to był krzyk... :/
Kate88, to na 3 zajecach pozwolili wejsc z aparatem tak blisko? Bo my teraz mamy 3cie zajecia w niedziele i nie wiem czy brać :P
Banka, ale Mikołajek duzy chłopak :)) mysle, ze Ola tyle wazy a jest 2tyg starsza ;) uff, przynajmniej nie jest najwieksza z naszego grona ;)
Mikulka, super ze z Anią dobrze :)
Juliett, pytaj pytaj... ja tez jestem ciemna masa jesli chodzi o ten gluten i kaszki i inne i dzięki Tobie sie duzo dowiaduje :)
Madziuska, szczerze Ci wspolczuje tych nocnych pobudek.. chociaz ja dzis tez wstawałam co godzine... Ola jakos tak delikatnie spała i jak smok wypadał to był krzyk... :/
Kate88, to na 3 zajecach pozwolili wejsc z aparatem tak blisko? Bo my teraz mamy 3cie zajecia w niedziele i nie wiem czy brać :P
Banka, ale Mikołajek duzy chłopak :)) mysle, ze Ola tyle wazy a jest 2tyg starsza ;) uff, przynajmniej nie jest najwieksza z naszego grona ;)
ja już chyba przyzwyczaiłam się do tych pobudek i jakoś mi już nie przeszkadzają bo co zrobić, dziś względnie lepsza noc wstawała co 2 godziny więc już to lepsze niż co 40min. Ona ogólnie chyba snu jakoś specjalnie nie potrzebuje bo w dzień za wiele też nie śpi, ale nie marudzi dużo gada i się śmieje więc źle nie jest :))
ja to się zastanawiam jak sobie z nią poradzę jak ona ani smoka ani butli, przecież będzie musiała jeść coś innego niż mleko z cycka :) Dawid pochłaniał wszystko co mu daliśmy i jeszcze krzyczał o więcej a ta królewna wybredna jak nie wiem co :)
ja to się zastanawiam jak sobie z nią poradzę jak ona ani smoka ani butli, przecież będzie musiała jeść coś innego niż mleko z cycka :) Dawid pochłaniał wszystko co mu daliśmy i jeszcze krzyczał o więcej a ta królewna wybredna jak nie wiem co :)
NUlka i Minika - pytam od razu jak mi coś wpadnie do głowy, bo niebawem nowe smaki więc wiedza się przyda a w gazetach wszystkiego nie piszą:)
Napadłam na Lidla ale termometru podobno już o 8:05 nie było, wysłałam koleżankę z Redy do jej Lidla. Kupiłam dresik 74/80, bluzę taką pluszową z uszkami w kolorze łososiowym i rajstopki 62/68 różowe udało mi się dorwać. Z rajstop wykupili 74/80 czyli 6-12 m-cy bo to okres raczkowania ale koleżanka przymierzyła córce która ma skończone 5 m-cy i te 62/68 są za duże więc powinny być w sam raz za jakiś czas na raczkowanie, tym bardziej że moja kruszyna na razie 62 ma za długie:)
Podobno o 8 przed lidlem już kolejki były, masakra, ale i tak udało mi się kupić co chciałam, prawie bo oprócz termometru.
Moja na razie nosi pampki 2 i mamy zapas jeszcze jak Bomi istniało kupiliśmy po 39,99 80 szt więc na razie zapsu na 3 nie robię bo nie mam gdzie trzymać:)
Julka ma chyba jednak skok rozwojowy - od wczoraj gada "blee" "buu' "gli""ghyyy" czy jakoś tak i nawet czasami ciągiem i jakby specjalnie produkuje ślinę i przy gadaniu ją wypluwa i się śmieje:):):)
robi to od 2 dni a wcześniej tak nie miała.
Jak miała niecałe 2 mieś to trochę zaczynała ale po kilku dniach przestała i teraz zaczęła ale bardziej wyraźne te litery są:)
No i jest zainteresowanie żyrafą, łapie za nogi i szyję, łapie przedmioty wielkości uchwytów szafkowych, długie i wąskie a dzisiaj złapała uchwyt od drzwi kabiny bo miałam ją na rękach w łazience.
Czyli sa postępy w zachowaniu, zobaczymy co dziś powie neurolog.
Napadłam na Lidla ale termometru podobno już o 8:05 nie było, wysłałam koleżankę z Redy do jej Lidla. Kupiłam dresik 74/80, bluzę taką pluszową z uszkami w kolorze łososiowym i rajstopki 62/68 różowe udało mi się dorwać. Z rajstop wykupili 74/80 czyli 6-12 m-cy bo to okres raczkowania ale koleżanka przymierzyła córce która ma skończone 5 m-cy i te 62/68 są za duże więc powinny być w sam raz za jakiś czas na raczkowanie, tym bardziej że moja kruszyna na razie 62 ma za długie:)
Podobno o 8 przed lidlem już kolejki były, masakra, ale i tak udało mi się kupić co chciałam, prawie bo oprócz termometru.
Moja na razie nosi pampki 2 i mamy zapas jeszcze jak Bomi istniało kupiliśmy po 39,99 80 szt więc na razie zapsu na 3 nie robię bo nie mam gdzie trzymać:)
Julka ma chyba jednak skok rozwojowy - od wczoraj gada "blee" "buu' "gli""ghyyy" czy jakoś tak i nawet czasami ciągiem i jakby specjalnie produkuje ślinę i przy gadaniu ją wypluwa i się śmieje:):):)
robi to od 2 dni a wcześniej tak nie miała.
Jak miała niecałe 2 mieś to trochę zaczynała ale po kilku dniach przestała i teraz zaczęła ale bardziej wyraźne te litery są:)
No i jest zainteresowanie żyrafą, łapie za nogi i szyję, łapie przedmioty wielkości uchwytów szafkowych, długie i wąskie a dzisiaj złapała uchwyt od drzwi kabiny bo miałam ją na rękach w łazience.
Czyli sa postępy w zachowaniu, zobaczymy co dziś powie neurolog.
Oooll masakra z tą koleżanką...:( ja pytałam o maila nie dlatego, że popędzam (Broń Boże), ale mówiłaś, że napiszesz w poniedziałek, a nic nie dostałam i myślałam, że może mojego maila nie dostałaś.
Mój Agaton też dzisiaj w nocy zrobił sobie pobudkę już o 4.40...ledwo na oczy widziałam:) a wogle to mój pokarm mimo, że mam go kapkę zaczyna mi się chyba powoli kończyć...bo Agatka dosłownie 4 razy ciumknie i już nic nie ma... i tylko się wkurza, że ssie i nic...:( chyba po prostu będę ją odstawiać...dzisiaj spacerek i wizyta u dziadków zaliczona, teraz pierdzioch śpi na balkonie a mama paznokcie maluje SZAŁ CIAŁ:) miłego dnia i dużo dużo zdrówka dla maluszków i dużuszków:)
Mój Agaton też dzisiaj w nocy zrobił sobie pobudkę już o 4.40...ledwo na oczy widziałam:) a wogle to mój pokarm mimo, że mam go kapkę zaczyna mi się chyba powoli kończyć...bo Agatka dosłownie 4 razy ciumknie i już nic nie ma... i tylko się wkurza, że ssie i nic...:( chyba po prostu będę ją odstawiać...dzisiaj spacerek i wizyta u dziadków zaliczona, teraz pierdzioch śpi na balkonie a mama paznokcie maluje SZAŁ CIAŁ:) miłego dnia i dużo dużo zdrówka dla maluszków i dużuszków:)
hejka
No ja też dziś byłam w lidlu. A tam takie czystki. Dzieciowe ubrania prawie wszystkie wykupione, zwłaszcza chłopiece. No ale udało mi sie i tak kupić dresik, bluze z uszkami, rajstopki i skarpetki :) wszystko na 74/80.
Wczoraj i dziś Fifi dostał jabłuszko z bananem. Wsuwał aż mu sie uszy trzęsły :) ogólnie jak widzi miseczke z jedzenie to buzie otwiera i aż sie trzesie z radości :) nie sądziłam że bede miala z tego tyle radości.
No ja też dziś byłam w lidlu. A tam takie czystki. Dzieciowe ubrania prawie wszystkie wykupione, zwłaszcza chłopiece. No ale udało mi sie i tak kupić dresik, bluze z uszkami, rajstopki i skarpetki :) wszystko na 74/80.
Wczoraj i dziś Fifi dostał jabłuszko z bananem. Wsuwał aż mu sie uszy trzęsły :) ogólnie jak widzi miseczke z jedzenie to buzie otwiera i aż sie trzesie z radości :) nie sądziłam że bede miala z tego tyle radości.
Przyznaję się, dziś też bylam w Lidlu:) Kupiłam tylko rajstopki. Kusił mnie ten kombinezonik misiowy, ale został tylko 62/68 i jakis taki bardzo duży, a on byl bardziej jesienny, niz zimowy, bo dość cienki...
Nulka, na stronie dzidziusia, w aktualnosciach, jest harmonogram niedzielny basenu i te daty obramowane grubą czerwoną ramką oznaczają, ze można robić fotki na basenie. Tylko druga osoba tez musi mieć klapki i może wejść na halę basenową:) I w najbliższa niedzielę można pstrykać fotki:
http://www.dzidzius.info/aktualnosci
Nulka, na stronie dzidziusia, w aktualnosciach, jest harmonogram niedzielny basenu i te daty obramowane grubą czerwoną ramką oznaczają, ze można robić fotki na basenie. Tylko druga osoba tez musi mieć klapki i może wejść na halę basenową:) I w najbliższa niedzielę można pstrykać fotki:
http://www.dzidzius.info/aktualnosci
Juliett - nie martw się :)
U nas też przeboje z jedzeniem:/ Zgodnie z zaleceniem lekarki dokarmiam mm i faktycznie mały je i to sporo! karmię go piersią 40 minut, a potem on wciąga 120 ml. Nie wiem czy mi pokarm zanika?
Franio z butelki je ładnie w 15 minut, a przy piersi 5 minut je, kolejne 5 minut przesypia, potem pocmoka z 3 minuty, wypluwa pierś, potem się wierci, ehhh a ja ledwo wytrzymuje od tak długiego karmienia.
Idziemy w poniedziałek znowu na wizytę i sprawdzimy ile przybrał na wadze i co dalej robić.
Wizyte u neurologa też mamy.
No i kłopot z brdzo suchą skórą główki, już nie wiem od czego to:/
U nas też przeboje z jedzeniem:/ Zgodnie z zaleceniem lekarki dokarmiam mm i faktycznie mały je i to sporo! karmię go piersią 40 minut, a potem on wciąga 120 ml. Nie wiem czy mi pokarm zanika?
Franio z butelki je ładnie w 15 minut, a przy piersi 5 minut je, kolejne 5 minut przesypia, potem pocmoka z 3 minuty, wypluwa pierś, potem się wierci, ehhh a ja ledwo wytrzymuje od tak długiego karmienia.
Idziemy w poniedziałek znowu na wizytę i sprawdzimy ile przybrał na wadze i co dalej robić.
Wizyte u neurologa też mamy.
No i kłopot z brdzo suchą skórą główki, już nie wiem od czego to:/
hej Wam :)
Nulka- jest dokładnie tak jak Banka napisała :) Od siebie dodam jeszcze że na koniec babeczka zwróciła uwagę że osoby towarzyszące musza oprócz klapek mieć również strój sportowy, czyli krótkie spodenki i t-shirt.
Również zaatakowałam lidl ;] Ogrodniczki,skarpetki, rajstopki, bluza polarowe są nasze! hehe.
A co do reala to trafiliśmy do niego dzis przypadkiem i własnie chciałam Wam mówić o promocji, a tu prosze... Wszystko już wiecie :D
Uściślę- przy pamersach było napisane że 51,99 za jedną paczkę, a przy zakupie dwóch opakowań każda za 35 zł :) Czyli za dwa opakowania pampersów 70 zł. Więc uważam że całkiem nieźle.
Kupiliśmy 2xroz3 (70 szt) i 2xroz4(56 szt)
Ale powiem Wam, że tyle ludzi sie rzuciło, że jak zobaczyłam grupę ludzi to nie widziałam pampersów (ta gromada je zasłaniała), a byliśmy trochę po 10.30... więc się nie dziwię, ze już nie ma...
Nulka- jest dokładnie tak jak Banka napisała :) Od siebie dodam jeszcze że na koniec babeczka zwróciła uwagę że osoby towarzyszące musza oprócz klapek mieć również strój sportowy, czyli krótkie spodenki i t-shirt.
Również zaatakowałam lidl ;] Ogrodniczki,skarpetki, rajstopki, bluza polarowe są nasze! hehe.
A co do reala to trafiliśmy do niego dzis przypadkiem i własnie chciałam Wam mówić o promocji, a tu prosze... Wszystko już wiecie :D
Uściślę- przy pamersach było napisane że 51,99 za jedną paczkę, a przy zakupie dwóch opakowań każda za 35 zł :) Czyli za dwa opakowania pampersów 70 zł. Więc uważam że całkiem nieźle.
Kupiliśmy 2xroz3 (70 szt) i 2xroz4(56 szt)
Ale powiem Wam, że tyle ludzi sie rzuciło, że jak zobaczyłam grupę ludzi to nie widziałam pampersów (ta gromada je zasłaniała), a byliśmy trochę po 10.30... więc się nie dziwię, ze już nie ma...
Tez byłam w lidlu około 8:30 i mało zostało sweterków ale kupiłam większy na później. Tolek dostał tez dresik, dwie bluzy z uszkami i rajstopki. Dziwna rozmiarówka bo dresik 74 jest w sam raz a bluza z uszkami 74 za duża i raczej za 2-3miesiące będzie dobra. U nas zima długa więc z pewnością wynosi.
to ja jutro proponuję o 13 pod Fontanną Neptuna, hmm?
akurat z Pałacu Młodzieży wyjdziemy :)
a zajęcia tam są płatne raz na semestr, ale 150zł, więc bardzo tanio i na razie były tylko 3 spotkania i jeszcze można dołączyć, tak myślę,
Alicja dzięki za uznanie, niedługo mam nadzieję ruszyć dalej, bo maszyna już w naprawie :D
dobrze, że o Lidlu nic nie wiedziałam, bo bym pewnie poszła i trafiła na kosze spustoszone przez Was :)
dziś to sobie do Sopotu pojechaliśmy i wróciliśmy podwójnym wózkiem, oh yeah! miło jest sprawiać wrażenie matki ogarniającej dzieci ;) bo tak naprawdę to chyba znów wygrywam w konkursie na najbardziej wyrodną mamę - Mrysiek nam kilka dni temu zleciał z kanapy :/ na szczęście na podłodze Tysia miała koce, poduszki itd i zsunął się najprawdopodobniej nóżkami najpierw, ale wyrzuty sumienia mam do teraz... leżał na brzuszku, tyłem do krawędzi kanapy i myślałam, że daleko ma (leżał w rogu takiej narożnej), a ja wyszłam tylko do łazienki się uczesać, a tu o; Martynka to się popłakała ze współczucia i się też pewnie przestraszyła trochę, mało brakowało, żebym płakała razem z nią :/
no ale cóż, już widać, że chłopak zwinniejszy od swojej siostry rośnie, przedwczoraj wykumał, że jak dobrze główką zarzuci leżąc na brzuszku, to się pokula na plecki i tak się bawi jak mu się przypomni :)
ooo ja też się nie mogę doczekać wprowadzania pokarmów, też mnie to cieszyło przy Tysi i teraz chyba nie mniej; w ogóle nie mniejsza wcale radość i przeżywanie z drugim dzieckiem, a trochę się tego bałam... :)
kurcze też bym z Mryśkiem na basen się wybrała, w geotermalnym był wniebowzięty, a ja razem z nim, bo my to takie ciepłolubne stworki jesteśmy, a tam woda 36'C, jak w wannie :D może spróbuję, na własną rękę na razie albo może w Hotelu Gdynia jeszcze są takie zajęcia, gdzie można przyjść jednorazowo - orientujecie się może?
akurat z Pałacu Młodzieży wyjdziemy :)
a zajęcia tam są płatne raz na semestr, ale 150zł, więc bardzo tanio i na razie były tylko 3 spotkania i jeszcze można dołączyć, tak myślę,
Alicja dzięki za uznanie, niedługo mam nadzieję ruszyć dalej, bo maszyna już w naprawie :D
dobrze, że o Lidlu nic nie wiedziałam, bo bym pewnie poszła i trafiła na kosze spustoszone przez Was :)
dziś to sobie do Sopotu pojechaliśmy i wróciliśmy podwójnym wózkiem, oh yeah! miło jest sprawiać wrażenie matki ogarniającej dzieci ;) bo tak naprawdę to chyba znów wygrywam w konkursie na najbardziej wyrodną mamę - Mrysiek nam kilka dni temu zleciał z kanapy :/ na szczęście na podłodze Tysia miała koce, poduszki itd i zsunął się najprawdopodobniej nóżkami najpierw, ale wyrzuty sumienia mam do teraz... leżał na brzuszku, tyłem do krawędzi kanapy i myślałam, że daleko ma (leżał w rogu takiej narożnej), a ja wyszłam tylko do łazienki się uczesać, a tu o; Martynka to się popłakała ze współczucia i się też pewnie przestraszyła trochę, mało brakowało, żebym płakała razem z nią :/
no ale cóż, już widać, że chłopak zwinniejszy od swojej siostry rośnie, przedwczoraj wykumał, że jak dobrze główką zarzuci leżąc na brzuszku, to się pokula na plecki i tak się bawi jak mu się przypomni :)
ooo ja też się nie mogę doczekać wprowadzania pokarmów, też mnie to cieszyło przy Tysi i teraz chyba nie mniej; w ogóle nie mniejsza wcale radość i przeżywanie z drugim dzieckiem, a trochę się tego bałam... :)
kurcze też bym z Mryśkiem na basen się wybrała, w geotermalnym był wniebowzięty, a ja razem z nim, bo my to takie ciepłolubne stworki jesteśmy, a tam woda 36'C, jak w wannie :D może spróbuję, na własną rękę na razie albo może w Hotelu Gdynia jeszcze są takie zajęcia, gdzie można przyjść jednorazowo - orientujecie się może?
Spoko Nulka, nic nie szkodzi, Sylwia naprostowała :) Ja ostatecznie zamiast do reala zajechałam do Alfy, upolowałam kurtkę zimową i 2 pary spodni, tym razem dla siebie. Macias ma już 2 pary kombinezonów coccodrillo z allegro.
Na Sandomierskiej o godz. ok. 10:00 był jeszcze pełen asortyment.
Popołudniu byłam u kosmetyczki i Maciek znowu dał popalić tutuśkowi jak wróciłam był lekki wk... no ale niech sobie nadrobi te 6tyg.rozłąki no nie? Jutro mam jeszcze fryzjera, ciekawe czy M. mnie puści hehehe
A teraz pojechał z kotką do weta i kotka zanim dojechali zrobiła kopę, biedak ma dzisiaj pecha.
Na Sandomierskiej o godz. ok. 10:00 był jeszcze pełen asortyment.
Popołudniu byłam u kosmetyczki i Maciek znowu dał popalić tutuśkowi jak wróciłam był lekki wk... no ale niech sobie nadrobi te 6tyg.rozłąki no nie? Jutro mam jeszcze fryzjera, ciekawe czy M. mnie puści hehehe
A teraz pojechał z kotką do weta i kotka zanim dojechali zrobiła kopę, biedak ma dzisiaj pecha.
Novia a czym sie objawia suchosc główki? Bo Olcia ma takie jakby lekko żółtawe/beżowe strupki.. ale ja po prostu mocniej jej główke wycieram po kąpieli... i jest tego mniej ..
U nas na Górnej w Lidl o 8:40 jak bylam praktycznie nie było sweterków a dzinsy i rajtki byly tylko duze rozmiary... na dresiki i bluzy nie lookałam.
Sylwiaaga, wspolczuje mezowi ale niech oni tez czasem poznaja co my mamy jak oni są w pracy... ;) pare takich akcji i bedzie bardziej wyrozumiały ;)
A jak tata? lepiej choc troche ?
A mnie od wczoraj tak głowa boli, ze masakra... :(( normalnie przypominaja mi sie czasy początków ciąży jak od 7-14tyg bolala mnie głowa praktycznie codziennie :/// a potem ciszaaa az do wczoraj :/
Zaraz ide mloda dokarmic i spadam do wyrka..
U nas na Górnej w Lidl o 8:40 jak bylam praktycznie nie było sweterków a dzinsy i rajtki byly tylko duze rozmiary... na dresiki i bluzy nie lookałam.
Sylwiaaga, wspolczuje mezowi ale niech oni tez czasem poznaja co my mamy jak oni są w pracy... ;) pare takich akcji i bedzie bardziej wyrozumiały ;)
A jak tata? lepiej choc troche ?
A mnie od wczoraj tak głowa boli, ze masakra... :(( normalnie przypominaja mi sie czasy początków ciąży jak od 7-14tyg bolala mnie głowa praktycznie codziennie :/// a potem ciszaaa az do wczoraj :/
Zaraz ide mloda dokarmic i spadam do wyrka..
Dzięki Nulka za pamięć :) Tata pojechał do domu do Mrągowa, 15 paźdz. zaczyna chęmię w Gdańsku, 12 paźdz. ja idę za niego do onkologa. Po 2 m-cach pies szczekał na niego jak na obcego. Mam nadzieję, że dba tam o siebie bo tutaj miałam go na oku i podkarmiałam jak się dało.
Tak właśnie myślałam, że na Oruni G. Lidl będzie ogołocony zanim tam dotrę a tutaj miałam spacerek i wybór:)
Tak właśnie myślałam, że na Oruni G. Lidl będzie ogołocony zanim tam dotrę a tutaj miałam spacerek i wybór:)
laski, te strupki to ciemieniuch chyba, u nas też była ale kupiłam szampon musteli i po 2 kąpielach nie ma śladu :)
szampon ten kosztuje koło 30 złotych, ale mamy go od 2 miechów, codziennie głowę myjemy a jego jakby nie ubywało :)
tylko trzeba ten w piance na ciemieniuchę właśńie
ja się na Lidla nie skusiłam, kobrrita mi tylko rajty zakupiła, a tak to mamy ogólnie pełono ciuszków więc na razie nic nie kupuje,
ogólnie rozmiar 74 (bo taki głownie nosimy), 80 i 86 mamy obkupiony, teraz czekam na zimowe wyprzedaże i muszę dokupić body z długim na 80 i 86 (albo bluzki z długim) jakieś z 2 bluzy na 86 i chyba zacznę kupować 92 :)
szampon ten kosztuje koło 30 złotych, ale mamy go od 2 miechów, codziennie głowę myjemy a jego jakby nie ubywało :)
tylko trzeba ten w piance na ciemieniuchę właśńie
ja się na Lidla nie skusiłam, kobrrita mi tylko rajty zakupiła, a tak to mamy ogólnie pełono ciuszków więc na razie nic nie kupuje,
ogólnie rozmiar 74 (bo taki głownie nosimy), 80 i 86 mamy obkupiony, teraz czekam na zimowe wyprzedaże i muszę dokupić body z długim na 80 i 86 (albo bluzki z długim) jakieś z 2 bluzy na 86 i chyba zacznę kupować 92 :)
no dobra mikulka mnie wydała, więc przyznaję się, że również odwiedziłam dziś lidla; byłam na morenie ok. 8.30 i mimo, że było bardzo dużo buszujących w koszach dzieciowych to i wybór był duży bo było wszystko z oferty; kupiłam rajty, skarpety, ogrodniczki, sweter na polarze kremowy szt.2 (jeden dla Zośki, jeden dla Basi) no i tę sukienkę z leginsami; pochwaliłam się teściowej zakupami a ta również ruszyła do lidla na Zaspę i dokupiła jeszcze ten polarek koralowy, dresik fioletowy i kolejne ogrodniczki rozm.80 Także zaszalałyśmy dziś:)
Nulka to co opisujesz to ciemieniuch, u nas również szybko zeszła ale po szamponie emolium na ciemieniuchę.
Wybieram się jutro na starówkę, dajcie znać o której i gdzie się spotykacie.
Nulka to co opisujesz to ciemieniuch, u nas również szybko zeszła ale po szamponie emolium na ciemieniuchę.
Wybieram się jutro na starówkę, dajcie znać o której i gdzie się spotykacie.
dobry wieczorek,
Bauaganiarka mi jak najbardziej 13 odpowiada. jak byłam mała też chodziłam do tego pałacu na zajęcia;) Basen na Suchaninie w SP42 umożliwia takie wejście.
Moje dziecko dziś po 1/3 słoiczka pokazało mamie" nie karm mnie już tym, daj mi lepiej mleko" i ze zdziwieniem patrzałam jak zjadł tyle samo mleczka co zawsze.
Mnie Lidl ominął przez rozrzutność w tamtym tygodniu. Dostałam zakaz od M jakichkolwiek zakupów, fakt,że spłukałam nas na maxa dlatego nie poszłam, bo pewnie jakbym miała z czym to by zakaz mnie nie powstrzymał :(
Czy ktoś jeszcze będzie jutro na spacerze poza mną Bauaganiarką i Kate88 o ile dobrze doczytałam, bo wcześniej było więcej chętnych:)
Bauaganiarka mi jak najbardziej 13 odpowiada. jak byłam mała też chodziłam do tego pałacu na zajęcia;) Basen na Suchaninie w SP42 umożliwia takie wejście.
Moje dziecko dziś po 1/3 słoiczka pokazało mamie" nie karm mnie już tym, daj mi lepiej mleko" i ze zdziwieniem patrzałam jak zjadł tyle samo mleczka co zawsze.
Mnie Lidl ominął przez rozrzutność w tamtym tygodniu. Dostałam zakaz od M jakichkolwiek zakupów, fakt,że spłukałam nas na maxa dlatego nie poszłam, bo pewnie jakbym miała z czym to by zakaz mnie nie powstrzymał :(
Czy ktoś jeszcze będzie jutro na spacerze poza mną Bauaganiarką i Kate88 o ile dobrze doczytałam, bo wcześniej było więcej chętnych:)
Mysmy kupili rajstopki dla Piotrusia i ogrodniczki dla Elizki- rozmiar 92 -jak sie okazalo w domu, na razie za duze.
Swetry mi sie podobaly ale u mnie w domu raczej nigdy nie bylo tak zimno aby takie swetry nosic.
U nas - coraz lepiej, zdrowiejemy :). Jutro jedziemy na kontrole z Piotrusiem, mam nadzieje ze lekarka to potwierdzi.
Mam nadzieje ze go tez zwazy, bo wydaje mi sie ze juz mniej rosnie.
Swetry mi sie podobaly ale u mnie w domu raczej nigdy nie bylo tak zimno aby takie swetry nosic.
U nas - coraz lepiej, zdrowiejemy :). Jutro jedziemy na kontrole z Piotrusiem, mam nadzieje ze lekarka to potwierdzi.
Mam nadzieje ze go tez zwazy, bo wydaje mi sie ze juz mniej rosnie.
Nulka - te strupki to też mi się wydaje że ciemieniucha, my smarowaliśmy duuuużo oliwki, czekaliśmy aż nasiąknie, namoknie i wyczesywaliśmy szczoteczką i grzebykiem. Tą misją zajął się mój mąż i po kilku dniach zniknęło.
My na suchą główkę oliwkujemy 2x dziennie i jest ok, bo Julka też ma suchą główkę.
Novia - a dajesz 120 z butli po każdym karmieniu?a jakie mleko dajesz?pytam bo jak mi każą dokarmiać to może bebilon1 nie?czy Twój Franio dawał jakoś znać ze się nienajada z piersi czy tylko z wagi u lekarza wyszło? pytam bo moja je i jest spokój 2-3 godziny więc zawsze zakładałam ze jest ok tylko waga wyszła mała....
My odebraliśmy wyniki moczu ogólne i posiew i wszystko ok, u neurologa też wszystko ok, Pani neurolog Julkę chwaliła,że wesoła, ruchliwa, zdrowa aktywna, sprawna dziewczynka a jak ją położyła na brzuchu to mała zaczęła prostować ręce i na boki się wywracał. Ja myślałam ze nie trzyma równowagi a Pani mówi "o niedługo będzie się przekręcała" i pochwaliła ze super trzyma główkę sztywno i długo w górze, a że mała kruszyna to pewnie TTTM:)
Jutro rano pobranie krwi i tylko usg i koniec badań; ale coraz bardziej jestem przekonana że córa zdrowa jak rydz a waga? zobaczymy za tydzień, jak nie przybierze to włączę butlę na noc i pogodzę się z dokarmianiem:)
U mnie mąż jakis niewyraźny więc śpi w innym pokoju i mówi "lepiej żebym się małą nie zajmował bo nie mogę conajmniej kilka dni" hehe faceci zawsze znajdą jakis powód:) a ja na to" a jak ja zachoruję to też mam kilka dni wolnego?" a on na to" wtedy to już trudno, nie ma wyjścia, chora i musisz"....dobre.
Pomelo - wklej swoją fotkę na wątek proszę bo ciągle się zastanawiam jak wygląda dziewczyna która ma takie poczucie humoru i luuuuuz?:):):):):)
Ostatnie pytanie o dokarmianie, bo wiem że pewnie mi pediatra powie a le ja już chcę wiedzieć: jak mi każą dokarmiać to np. tylko 1 butla na noc czy po każdym karmieniu troszkę?
My na suchą główkę oliwkujemy 2x dziennie i jest ok, bo Julka też ma suchą główkę.
Novia - a dajesz 120 z butli po każdym karmieniu?a jakie mleko dajesz?pytam bo jak mi każą dokarmiać to może bebilon1 nie?czy Twój Franio dawał jakoś znać ze się nienajada z piersi czy tylko z wagi u lekarza wyszło? pytam bo moja je i jest spokój 2-3 godziny więc zawsze zakładałam ze jest ok tylko waga wyszła mała....
My odebraliśmy wyniki moczu ogólne i posiew i wszystko ok, u neurologa też wszystko ok, Pani neurolog Julkę chwaliła,że wesoła, ruchliwa, zdrowa aktywna, sprawna dziewczynka a jak ją położyła na brzuchu to mała zaczęła prostować ręce i na boki się wywracał. Ja myślałam ze nie trzyma równowagi a Pani mówi "o niedługo będzie się przekręcała" i pochwaliła ze super trzyma główkę sztywno i długo w górze, a że mała kruszyna to pewnie TTTM:)
Jutro rano pobranie krwi i tylko usg i koniec badań; ale coraz bardziej jestem przekonana że córa zdrowa jak rydz a waga? zobaczymy za tydzień, jak nie przybierze to włączę butlę na noc i pogodzę się z dokarmianiem:)
U mnie mąż jakis niewyraźny więc śpi w innym pokoju i mówi "lepiej żebym się małą nie zajmował bo nie mogę conajmniej kilka dni" hehe faceci zawsze znajdą jakis powód:) a ja na to" a jak ja zachoruję to też mam kilka dni wolnego?" a on na to" wtedy to już trudno, nie ma wyjścia, chora i musisz"....dobre.
Pomelo - wklej swoją fotkę na wątek proszę bo ciągle się zastanawiam jak wygląda dziewczyna która ma takie poczucie humoru i luuuuuz?:):):):):)
Ostatnie pytanie o dokarmianie, bo wiem że pewnie mi pediatra powie a le ja już chcę wiedzieć: jak mi każą dokarmiać to np. tylko 1 butla na noc czy po każdym karmieniu troszkę?
mustela- ma jeszcze taki specjalny krem na ciemieniuche - nam po jednym zastosowaniu przeszło ;)
ale pożale się na gemini - zrobilam zakupy tydzien temu i ciagle nie mam sygnalu ze mog eje odebrac ;( tez tyle czekalyscie ;( jestem zla ...
my dzisiaj zaliczylysmy wizyte na wyspie ;) bardzo mila pani magda byla, elisa zadowolona cwiczyla i usmiechala sie caly czas az sie pani magda dziwila ze ona taka rozchahahana ;))
mamy zadanie do domu cwiczenia i za tydzien wizyta nr 2 ...
tyle ciekawostek sie dowiedzialam ze hej .. na niektore bym w zyciu nie wpadla ;)
co do lidla - ja nie bylam ;) jakoś nie odczuwalam potrzeby ;) elis ciuchow ma dosyc mati tez .. za to odwiedzilam dzis akpol i zakupilam stojak pod wanienke ;))) heheh
jutro podobno ma padac - ale jakby nie padalo postaram sie dotrzec do neptuna
mala - pomysl czy dalabys rade sie spotkac w przyszlym tygodniu na spacerku nad jeziorkiem bysmy pogadaly na spokojnie
a ze streetcomu to ja mam średnio coś co 2-3 miesiace - teraz lady plussssz do testowania mam - jak sie spotkamy to ci dam jakbys chciala ;)
ale pożale się na gemini - zrobilam zakupy tydzien temu i ciagle nie mam sygnalu ze mog eje odebrac ;( tez tyle czekalyscie ;( jestem zla ...
my dzisiaj zaliczylysmy wizyte na wyspie ;) bardzo mila pani magda byla, elisa zadowolona cwiczyla i usmiechala sie caly czas az sie pani magda dziwila ze ona taka rozchahahana ;))
mamy zadanie do domu cwiczenia i za tydzien wizyta nr 2 ...
tyle ciekawostek sie dowiedzialam ze hej .. na niektore bym w zyciu nie wpadla ;)
co do lidla - ja nie bylam ;) jakoś nie odczuwalam potrzeby ;) elis ciuchow ma dosyc mati tez .. za to odwiedzilam dzis akpol i zakupilam stojak pod wanienke ;))) heheh
jutro podobno ma padac - ale jakby nie padalo postaram sie dotrzec do neptuna
mala - pomysl czy dalabys rade sie spotkac w przyszlym tygodniu na spacerku nad jeziorkiem bysmy pogadaly na spokojnie
a ze streetcomu to ja mam średnio coś co 2-3 miesiace - teraz lady plussssz do testowania mam - jak sie spotkamy to ci dam jakbys chciala ;)
Banka- tak dodatkowe, płatne 4 tyg ;)
Dziewczyny to mam propozycję ;)
Może zrobić spotkanie o 12 przy Locie, pospacerować i o 13 spotkać się z reszta przy Neptunie :) i jak komu będzie pasować to dojdzie na wybraną godzinę, co Wy na to?
Wstępnie z tego co czytałam to wyglądałoby to tak:
I. LOT GODZ 12:
1. Nulka
2. Akamara
3. Kate88
II. NEPTUN GODZ 13:
1. Madziuska2
2. Bauganierka
Nie wiem na która bardziej godzinę pasuje następującym mamuśkąKobritta, Alicja11 :) Może 12?? :D I mam nadzieję, że w między czasie Mała do nas dołączy :)
Czy są jeszcze jakieś chętne?
Oby nam tylko pogoda dopisała...
Dziewczyny to mam propozycję ;)
Może zrobić spotkanie o 12 przy Locie, pospacerować i o 13 spotkać się z reszta przy Neptunie :) i jak komu będzie pasować to dojdzie na wybraną godzinę, co Wy na to?
Wstępnie z tego co czytałam to wyglądałoby to tak:
I. LOT GODZ 12:
1. Nulka
2. Akamara
3. Kate88
II. NEPTUN GODZ 13:
1. Madziuska2
2. Bauganierka
Nie wiem na która bardziej godzinę pasuje następującym mamuśkąKobritta, Alicja11 :) Może 12?? :D I mam nadzieję, że w między czasie Mała do nas dołączy :)
Czy są jeszcze jakieś chętne?
Oby nam tylko pogoda dopisała...
Hej dziewczyny.
Moja maruda dopiero zasnęła, coś go dzisiaj męczyło i 3 razy odkładałam go do łóżeczka a on się rozbudzał i nie mógł dalej zasnąć :/
My też po zakupach lidlowych, trochę zaszaleliśmy, ale kupiłam już rozmiary 74/80 i 86/92 :)
Ja też jutro się piszę na spacerek, o ile pogoda dopisze to postaram się być na 12 - LOT :-)
A co do "suchej główki" to u nas to zdecydowanie zalążki ciemieniuchy, jak jeden dzień nie czesałam i nie posmarowałam oliwką zrobiły się już brzydkie strupki, teraz od tygodnia myjemy w/w mustelą, jest trochę lepiej ale efekt "suchej główki" nadal rano się pojawia :/
Dobrej nocy i oby pogoda jutro dopisała ! :)
Moja maruda dopiero zasnęła, coś go dzisiaj męczyło i 3 razy odkładałam go do łóżeczka a on się rozbudzał i nie mógł dalej zasnąć :/
My też po zakupach lidlowych, trochę zaszaleliśmy, ale kupiłam już rozmiary 74/80 i 86/92 :)
Ja też jutro się piszę na spacerek, o ile pogoda dopisze to postaram się być na 12 - LOT :-)
A co do "suchej główki" to u nas to zdecydowanie zalążki ciemieniuchy, jak jeden dzień nie czesałam i nie posmarowałam oliwką zrobiły się już brzydkie strupki, teraz od tygodnia myjemy w/w mustelą, jest trochę lepiej ale efekt "suchej główki" nadal rano się pojawia :/
Dobrej nocy i oby pogoda jutro dopisała ! :)
olll, ja też w gamini robiłam w zeszły piątek i cisza, do tego nie idzie się tam dodzwonić i nie odpisują na maile.... trochę mnie zdenerwowali napiszę szczerze
Anka ma katar, masakra, nie może biedna spać, a wczoraj był taki moment, że płakała, że nie może spać, więc jeszcze się bardziej zaflegmiła, więc nie mogła też jeść.
Aż mi jej żal był taka biedna byla
ehhhh
teraz czekamy na moją koleżankę pediatre, bo wraca z dyżuru i przy okazji skontroluje czy ostrzeklka i płucka czyste :)
Anka ma katar, masakra, nie może biedna spać, a wczoraj był taki moment, że płakała, że nie może spać, więc jeszcze się bardziej zaflegmiła, więc nie mogła też jeść.
Aż mi jej żal był taka biedna byla
ehhhh
teraz czekamy na moją koleżankę pediatre, bo wraca z dyżuru i przy okazji skontroluje czy ostrzeklka i płucka czyste :)
witam z rana :)
Alicja spoko dzwoń :) Heh a wracać też będziesz na piechotę :D?
Mikulka a ściągasz Ani ten katarek fridą/katarkiem?
Bartuś zaraz po urodzeniu miał straszny katar i frida chodziło dosłownie co 2-3h.. zawsze przed karmieniem :) Oczywiście najpierw wkraplałam sól fizjologiczną (a teraz, za radą dziewczyn, sól morską, która się lepiej rozpryskuje w nosku), odczekuję chwilkę i "wciągam", heh czasem muszę trochę mocno "wciągać" :)
Dziewczyny tfu, tfu, pogoda póki co ładna :) Przynajmniej tu u nas na południu :P
Alicja spoko dzwoń :) Heh a wracać też będziesz na piechotę :D?
Mikulka a ściągasz Ani ten katarek fridą/katarkiem?
Bartuś zaraz po urodzeniu miał straszny katar i frida chodziło dosłownie co 2-3h.. zawsze przed karmieniem :) Oczywiście najpierw wkraplałam sól fizjologiczną (a teraz, za radą dziewczyn, sól morską, która się lepiej rozpryskuje w nosku), odczekuję chwilkę i "wciągam", heh czasem muszę trochę mocno "wciągać" :)
Dziewczyny tfu, tfu, pogoda póki co ładna :) Przynajmniej tu u nas na południu :P
mikulka- zdrowka dla ani!
aaa u nas taaakie chmurzyska ze szoko
Marianna nadchodzi dzisiaj n ad polskę i mają być wichury ;(
mikulka- mi odpisali ze maja duzo zamowien i realizacja moze sie przedluzyc, a po 5 dniach dostalam maila ze zaksiegowali wplate - wiec nie wiem jak ale przelew to piechota chyba do nich szedl .... wrrrr
a jutro czeka mnie wyprawa do dentysty z matyśką - ma pierwszą w swoim życiu dziurke i przeżywa jakby byl koniec świata - bo ona nie chciała mieć w ogóle dziur w zębach w całym swoim zyciu - wczoraj z tego powodu zaliczyłą godzinę płaczu wieczorem ..... jaaaaaaaaaaaaa
tylko tak to jestem w stanie skomentować
juliett - super ze z maluszkiem dobrze ;) oby jeszcze waga drgneła i będzie ok
ja kompletnie nie wiem czy zjawie sie pod lotem- zobacze jak pogoda sie rozwinie ;))
aaa u nas taaakie chmurzyska ze szoko
Marianna nadchodzi dzisiaj n ad polskę i mają być wichury ;(
mikulka- mi odpisali ze maja duzo zamowien i realizacja moze sie przedluzyc, a po 5 dniach dostalam maila ze zaksiegowali wplate - wiec nie wiem jak ale przelew to piechota chyba do nich szedl .... wrrrr
a jutro czeka mnie wyprawa do dentysty z matyśką - ma pierwszą w swoim życiu dziurke i przeżywa jakby byl koniec świata - bo ona nie chciała mieć w ogóle dziur w zębach w całym swoim zyciu - wczoraj z tego powodu zaliczyłą godzinę płaczu wieczorem ..... jaaaaaaaaaaaaa
tylko tak to jestem w stanie skomentować
juliett - super ze z maluszkiem dobrze ;) oby jeszcze waga drgneła i będzie ok
ja kompletnie nie wiem czy zjawie sie pod lotem- zobacze jak pogoda sie rozwinie ;))
Witam i ja,
ale wam zazdroszczę wspólnego spaceru, u nas dalej choroba i foch na butelkę więc jestem uziemiona w domu, nawet sama nie mogę się wyrwać na jakieś zakupy bo nie wiadomo kiedy mój synuś będzie chciał jeść lub poprzytulać się do piersi, więc wczorajsze szaleństwo w lidlu też mnie omineło.
Życzę wszystkim zdrowia i udanego spaceru :)
ale wam zazdroszczę wspólnego spaceru, u nas dalej choroba i foch na butelkę więc jestem uziemiona w domu, nawet sama nie mogę się wyrwać na jakieś zakupy bo nie wiadomo kiedy mój synuś będzie chciał jeść lub poprzytulać się do piersi, więc wczorajsze szaleństwo w lidlu też mnie omineło.
Życzę wszystkim zdrowia i udanego spaceru :)
Sylwiaagnieszka - ale przeboje hihih
Nulka - no własnie ma na łepku takie suche strupki, ale do tego też suchą skórę na policzkach i w okolicy uszu :/
Mikulka, Juliett - to chyba nie jest ciemniucha bo Franio ma takie suche przy bokach główki, na środku nie ma. Ale dzięki, może spróbuję Mustelli.
Kobritta - baw się dobrze:))
Juliett - no właśnie po karmieniu piersią, które trwa koło godziny to zjada tak 110 lub 120 ml. Je beblion 1 HA. I wtedy jest spokojny i następne karmienie mam za 2 lub 3 godziny.
A wcześniej jak był tylko na piersi to karmiłam go co chwilę, przerwy były tak z pół godziny. No i lekarka po wywiadzie o jego zachowaniu też stwierdziła za małą wagę.
Pytasz o dokarmienie mm. To nam pediatra powiedziała że po każdym karmieniu piersią podawać mm.
Nulka - no własnie ma na łepku takie suche strupki, ale do tego też suchą skórę na policzkach i w okolicy uszu :/
Mikulka, Juliett - to chyba nie jest ciemniucha bo Franio ma takie suche przy bokach główki, na środku nie ma. Ale dzięki, może spróbuję Mustelli.
Kobritta - baw się dobrze:))
Juliett - no właśnie po karmieniu piersią, które trwa koło godziny to zjada tak 110 lub 120 ml. Je beblion 1 HA. I wtedy jest spokojny i następne karmienie mam za 2 lub 3 godziny.
A wcześniej jak był tylko na piersi to karmiłam go co chwilę, przerwy były tak z pół godziny. No i lekarka po wywiadzie o jego zachowaniu też stwierdziła za małą wagę.
Pytasz o dokarmienie mm. To nam pediatra powiedziała że po każdym karmieniu piersią podawać mm.
A jednak to jest ta ciemnicuha jak poszperałam w necie i łojtokowe zapalenie skóry. Mustela ma coś takiego: http://www.mustela.pl/pl/main.html#/gamy-produktow/dermo-pediatrics/pielegnacja-ciemieniucha/preparat-ciemieniucha
Oby mąż to dostał i pomogło :)
Oby mąż to dostał i pomogło :)
my już od 8 miałyśmy spacer na pobranie krwi, zakupy itp więc zaliczyłyśmy 2 g spaceru potem 1 g balkon, potem nosidło a jak wróciłam to z nosidła przełożyłam do gondoli i znowu balkon więc moja córka dzisiaj grzeczna:)
krew pobierała nam pielęgniarka środowiskowa która przychodziła do Julki do domu jak ona była mała, ta Pani jest też doradcą laktacyjnym i ma swoja szkołę rodzenia P.Guć (nikaa ją zna:):) i jak opowiedziałam historię że mała przybrała mało itp to powiedziała ze nie ma co się martwić bo 500 g gdzie nie jadła przed ważeniem 4 g to jest ok tym bardziej że mała jest kruszyna od zawsze więc TTTM. Jak dziecko jest grzeczne i nie chce piersi częściej niż 2,5- 3 g i nie ryczy z głodu i śpi dobrze to znaczy ze się najada a tym bardziej że jak ściągnęłam z 1 piersi 100 to ona mówi ze mleka jest full. Ja ją pytam "dokarmiać ?" butla na noc"? a ona na to "nie, nic tylko cyc a za miesiąc zobaczycie wagę, poza tym już teraz będzie mniej tyła". I powiedziała ze pediatra na badania skierował profilaktycznie by upewnić się ze zdrowa i tylko mniej je i mniej tyje niż inne bobaski. I tak nie pójdę za miesiąc tylko jak skończę wszystkie badania we wtorek to idę z wynikami do pediatry i na wagę:)
Na wypadające włosy Pani w aptece poleciła Vitapil z biotyną, kupiłam i będę łykać , zobaczymy jakie będą efekty.
Dziewczyny zdrówka dla dzieciaczków i dla Was również:)
W Gdyni wieje i słońca brak:(
krew pobierała nam pielęgniarka środowiskowa która przychodziła do Julki do domu jak ona była mała, ta Pani jest też doradcą laktacyjnym i ma swoja szkołę rodzenia P.Guć (nikaa ją zna:):) i jak opowiedziałam historię że mała przybrała mało itp to powiedziała ze nie ma co się martwić bo 500 g gdzie nie jadła przed ważeniem 4 g to jest ok tym bardziej że mała jest kruszyna od zawsze więc TTTM. Jak dziecko jest grzeczne i nie chce piersi częściej niż 2,5- 3 g i nie ryczy z głodu i śpi dobrze to znaczy ze się najada a tym bardziej że jak ściągnęłam z 1 piersi 100 to ona mówi ze mleka jest full. Ja ją pytam "dokarmiać ?" butla na noc"? a ona na to "nie, nic tylko cyc a za miesiąc zobaczycie wagę, poza tym już teraz będzie mniej tyła". I powiedziała ze pediatra na badania skierował profilaktycznie by upewnić się ze zdrowa i tylko mniej je i mniej tyje niż inne bobaski. I tak nie pójdę za miesiąc tylko jak skończę wszystkie badania we wtorek to idę z wynikami do pediatry i na wagę:)
Na wypadające włosy Pani w aptece poleciła Vitapil z biotyną, kupiłam i będę łykać , zobaczymy jakie będą efekty.
Dziewczyny zdrówka dla dzieciaczków i dla Was również:)
W Gdyni wieje i słońca brak:(
no i d***, nie dotarłam;( zadzwonili do mnie z przedszkola, że Basia ma gorączkę i mam ją odebrać a na dzień dobry usłyszałam, że w przedszkolu panuje rotawirus więc mam obserwować dziecko; od razu pojechaliśmy do lekarza, dostała leki i na razie jest spoko (biegunki ani wymiotów nie ma) mam nadzieje, że nic się gorszego nie rozwinie
Juliett - właśnie ten vitapil jest ponoć super na włosy, tak mi polecała zanjoma i mówi że nawet siwe włosy przestały jej wychodzić. Tylko czy można to stosować jak się karmi piersią? Mi co prawda tfu tfu nie wypadają ale dobrze wiedzieć :)
A czemu Twoja mała miała pobieraną krew? bo jak ja się zapytałam o to to pediatra powiedziała czemu ja chcę kłuć dziecko jak jest zdrowe. No dobra ale chyba dobrze sprawdzić i zbadać, tak sobie myślę.
A czemu Twoja mała miała pobieraną krew? bo jak ja się zapytałam o to to pediatra powiedziała czemu ja chcę kłuć dziecko jak jest zdrowe. No dobra ale chyba dobrze sprawdzić i zbadać, tak sobie myślę.
kurde nie pomyślałam żeby zapytać czy przy karmieniu można, sprawdzę:)dzięki za czujność:)
Novia - jak Julka mało przybrała to zleciła nam wszystkie badania, bo jak mało przybiera to może niedobór żelaza czy anemia, tak zrozumiałam. Profilaktycznie zlecili badania no i jeszcze pobranie krwii na tsh bo biorę euthyrox i brałam w ciąży więc kontrolnie:)
Novia - jak Julka mało przybrała to zleciła nam wszystkie badania, bo jak mało przybiera to może niedobór żelaza czy anemia, tak zrozumiałam. Profilaktycznie zlecili badania no i jeszcze pobranie krwii na tsh bo biorę euthyrox i brałam w ciąży więc kontrolnie:)
Juliett widzisz wszystko jest ok, ale szczegółowe badania nie zaszkodzą, zwłaszcza jeśli nie są uciążliwe dla maluszka:)
Mój robaczek bije dzisiaj rekord spania, bo dzisiaj mamusia go pilnuje a tata lata po mieście więc dziecko jest spokojne :P a Michał zły, że u niego był lament.
Wszędzie same choróbska, wszyscy kichają prychają i weź tu uchroń się przed tym.
Pisałyście o tej ciemieniusze (nie wiem czy dobre odmieniłam) i skontrolowałam główkę Maćka i okazało się, że ma parę maluteńkich strupków.
Maciula co raz zdrowszy, prawie w ogóle nie kaszle i nie katarzy, nie mogę się doczekać kiedy znowu ruszymy na jakiś spacer, bo ponad tydzień szlabanu to prawie jak więzienie dla mnie.
Dziewczyny, które były u audiologa w UCK - w którym budynku jest ta poradnia?
Mój robaczek bije dzisiaj rekord spania, bo dzisiaj mamusia go pilnuje a tata lata po mieście więc dziecko jest spokojne :P a Michał zły, że u niego był lament.
Wszędzie same choróbska, wszyscy kichają prychają i weź tu uchroń się przed tym.
Pisałyście o tej ciemieniusze (nie wiem czy dobre odmieniłam) i skontrolowałam główkę Maćka i okazało się, że ma parę maluteńkich strupków.
Maciula co raz zdrowszy, prawie w ogóle nie kaszle i nie katarzy, nie mogę się doczekać kiedy znowu ruszymy na jakiś spacer, bo ponad tydzień szlabanu to prawie jak więzienie dla mnie.
Dziewczyny, które były u audiologa w UCK - w którym budynku jest ta poradnia?
Ale fajowo wyszłyście :-) Ja niestety mam przeziębioną Zuzkę i jestem trochę uziemiona. Miejmy nadzieję że następnym razem się wyrobię :-)
U nas na ciemieniuchę pomogło masło, tanio i szybko. Na godzinę przed kąpielą wsmarowywałam masło, na to gaza i czapeczka. Puźniej mycie głowy i czesanie. Po 2 dniach nie było śladu.
U nas na ciemieniuchę pomogło masło, tanio i szybko. Na godzinę przed kąpielą wsmarowywałam masło, na to gaza i czapeczka. Puźniej mycie głowy i czesanie. Po 2 dniach nie było śladu.
Hahaha, super fota ! :) Musimy pobic rekord zeby całą Długą zająć :D
Kobritta, zdrówka dla Basi ! Oby ten rota do Was nie przyszedł...
Azura, szybkiego rozpakowywania... A Kubus jest juz u Was?
Akamara, dzięki za link ;) no i potwierdzam, ze panie zapraszały czesciej ;)
Moje dziecko tak przejete spacerkiem i wszystkimi dzieciaczkami ze zaczeła marudzic ze zmeczenia bo prawie nie spała i w 3 sekundy zasneła na balkonie... wiec ona sie wietrzy a mama troche odpoczywa :) Ciekawe o ktorej sie obudzi i jak bedzie z nocnym spaniem- juz sie boje ;)
Kobritta, zdrówka dla Basi ! Oby ten rota do Was nie przyszedł...
Azura, szybkiego rozpakowywania... A Kubus jest juz u Was?
Akamara, dzięki za link ;) no i potwierdzam, ze panie zapraszały czesciej ;)
Moje dziecko tak przejete spacerkiem i wszystkimi dzieciaczkami ze zaczeła marudzic ze zmeczenia bo prawie nie spała i w 3 sekundy zasneła na balkonie... wiec ona sie wietrzy a mama troche odpoczywa :) Ciekawe o ktorej sie obudzi i jak bedzie z nocnym spaniem- juz sie boje ;)
A mikulka, my bedziemy kupowac ten http://www.medel.pl/inhalatory-i-nebulizatory/product/inhalator-pneumatyczno-tlokowy-medel-family.html i ten chyba ma SYlwiaaga... ogolnie polecany na forum.
Mikulka ja kupiłam ten http://www.novamed.pl/inhalator-nebulizator-tlokowy-philips-respironics-medel-family-soft-touch
Chyba przez najwięcej os. był polecany. Na allegro taniej:)
Chyba przez najwięcej os. był polecany. Na allegro taniej:)
fotka rewelacja ;))
novia- ja pisałam o tej musteli jest rewelka ;) na pewno jest w supher pharmie na matarni - w ogole cięzko ten preparat dostać - a najtaniej oczywiście w gemini
a co do policzków i uszek - to z tego co wiem to często są to objawy uczulenia na białko- szczególnie pękająca i wysuszona skórka za uszkami
aaa wiem co chciałam wam powiedzieć - babeczka od rehabilitacji powiedziała że dzieci powinny być noszone w nosidłach od 7 m-ca zycia - generalnie od kiedy zaczną same siedzieć ... że wczesniej żadne nosidło (bandolino czy inne cudo ) wymusza na dzidziaku żeby kręgosłup dźwigał ciężar sam - dla dzieci do 6 m-ca najlepsze są chusty i to w wiązaniu kieszonkowym .... tak więc ja dzisiaj chowam n arazie nosidło i przepraszam sie z chustą - ja napisałam to w skrócie - pani mi to tłumaczyła z 15 min. i mnie przekonały argumenty wszelkie ...
chociaż nie powiem .. szkoda bo nosidło dla mnie wygodniejsze niż chusta bo szybciej się je zakłada ...
na razie tyle zmykam do słonecznika ;))
novia- ja pisałam o tej musteli jest rewelka ;) na pewno jest w supher pharmie na matarni - w ogole cięzko ten preparat dostać - a najtaniej oczywiście w gemini
a co do policzków i uszek - to z tego co wiem to często są to objawy uczulenia na białko- szczególnie pękająca i wysuszona skórka za uszkami
aaa wiem co chciałam wam powiedzieć - babeczka od rehabilitacji powiedziała że dzieci powinny być noszone w nosidłach od 7 m-ca zycia - generalnie od kiedy zaczną same siedzieć ... że wczesniej żadne nosidło (bandolino czy inne cudo ) wymusza na dzidziaku żeby kręgosłup dźwigał ciężar sam - dla dzieci do 6 m-ca najlepsze są chusty i to w wiązaniu kieszonkowym .... tak więc ja dzisiaj chowam n arazie nosidło i przepraszam sie z chustą - ja napisałam to w skrócie - pani mi to tłumaczyła z 15 min. i mnie przekonały argumenty wszelkie ...
chociaż nie powiem .. szkoda bo nosidło dla mnie wygodniejsze niż chusta bo szybciej się je zakłada ...
na razie tyle zmykam do słonecznika ;))
Spacerek rewelacyjny.. Na życzenie Pań będziemy pewnie je częściej odwiedzać. Faktycznie robiłyśmy furorę na długiej, mnóstwo ludzi się uśmiechało. Ja niestety przez mój ból głowy myliłam wszystkie fakty za co przepraszam. My jak wracałyśmy to zaczęło padać a po powrocie musiałam jeszcze wyjść z psem:( Jak już byliśmy w domku moje dziecko wsparło mamę i poszliśmy się położyć, głowa już mnie nie boli, pies domaga się ponownego wyjścia(poprzednio zwinął się szybko do domu bo zimno w d**kę mu było) a mój bobasek śpi bo w dzień nie miał czasu:)
Kobritta zdrówka dla Basi i oby Zosia nie podłapała..
Co do inhalatora to myślałam o tym http://gruper.pl/x.php/1,27121/Cala-Polska-Novamed-inhalator-pneumatyczny-Inspiration-Elite-Philips-Respironics.html
Macie jakieś opinie na jego temat?? Zastanawiam się jaka jest różnica pomiędzy nim a Familly
Kobritta zdrówka dla Basi i oby Zosia nie podłapała..
Co do inhalatora to myślałam o tym http://gruper.pl/x.php/1,27121/Cala-Polska-Novamed-inhalator-pneumatyczny-Inspiration-Elite-Philips-Respironics.html
Macie jakieś opinie na jego temat?? Zastanawiam się jaka jest różnica pomiędzy nim a Familly
Super fota, mąż stwierdził, że musiałyśmy furorę na Długiej robić :)
My w takim świetnym towarzystwie możemy Panie z cukiernik zdecydowanie częściej odwiedzać :)
Kobritta-szkoda, że nie dotarłaś, miałam nadzieję w końcu poznać Twoją Zosię, ale na pewno będzie jeszcze okazja, a tymczasem dużo zdrówka dla Basi!
Dobrej nocy!
My w takim świetnym towarzystwie możemy Panie z cukiernik zdecydowanie częściej odwiedzać :)
Kobritta-szkoda, że nie dotarłaś, miałam nadzieję w końcu poznać Twoją Zosię, ale na pewno będzie jeszcze okazja, a tymczasem dużo zdrówka dla Basi!
Dobrej nocy!
sylwiaga- bo bandolino dba przede wszystkim o stawy biodrowe, a laska opowiadała o kręgosłupie i mięśniach dzwigających ciężar ciała ...
w ogóle usłyszałam że np. u elis ze względu na słabe napięcie mam nie robić żabki i ćwiczeń na bioderka bo ma za wiotkie stawy ....
korbita- zdrówka dla baski i coby zośka nic nie załapała
aaa z ciekawostek laska mówiła jeszcze że najlepsze dla takich maluchów są gryzaki- piłeczki bo wymuszają mocne otwieranie łapek przy łapaniu ;)
w ogóle usłyszałam że np. u elis ze względu na słabe napięcie mam nie robić żabki i ćwiczeń na bioderka bo ma za wiotkie stawy ....
korbita- zdrówka dla baski i coby zośka nic nie załapała
aaa z ciekawostek laska mówiła jeszcze że najlepsze dla takich maluchów są gryzaki- piłeczki bo wymuszają mocne otwieranie łapek przy łapaniu ;)
bardzo żałuje że nie dałam rady do was dołączyć na spacerku ;-( ale dzięki za telefon kate :-)
mam nadzieje że od przyszłego tygodnia trochę luźniej u mnie będzie chociaż do babci i tak będę jeździła jak często się da ale znajdę dla was oczywiście czas :-)
mój mały padł o 18 u babci i obudziła się na chwile żeby go przebrać i na łyka mleczka i teraz śpi, ciekawa czy dzisiejszej nocy będzie dla mnie łaskawy i da trochę pospać :-)
mam nadzieje że od przyszłego tygodnia trochę luźniej u mnie będzie chociaż do babci i tak będę jeździła jak często się da ale znajdę dla was oczywiście czas :-)
mój mały padł o 18 u babci i obudziła się na chwile żeby go przebrać i na łyka mleczka i teraz śpi, ciekawa czy dzisiejszej nocy będzie dla mnie łaskawy i da trochę pospać :-)
Dziewczyny zazdroszczę spacerku, fota rewela:)
Dużo zdrówka dla chorych maluszków i mamusiek.
Agatce idą zęby ale tak hardcorowo jak jeszcze nigdy.... od 20 budzi się co jakieś 20 min z takim rykiem, że kosmos...no i żel pomaga na pół godziny... i od początku...to będzie ciężka noc:(
oby żele przyszły szybko bo będę jak zombie:(
Dużo zdrówka dla chorych maluszków i mamusiek.
Agatce idą zęby ale tak hardcorowo jak jeszcze nigdy.... od 20 budzi się co jakieś 20 min z takim rykiem, że kosmos...no i żel pomaga na pół godziny... i od początku...to będzie ciężka noc:(
oby żele przyszły szybko bo będę jak zombie:(
Zapraszam jakbyście miały ochotę zjeść coś dobrego w weekend :)
http://nauka.trojmiasto.pl/Festiwal-Dorsza-i-Fladry-imp314062.html
Lecę po woli spać bo znowu będę odsypiała w dzień :)
http://nauka.trojmiasto.pl/Festiwal-Dorsza-i-Fladry-imp314062.html
Lecę po woli spać bo znowu będę odsypiała w dzień :)
no to ja się witam jako pierwsza :-)
mój maluszek obudził się o 4:15 na jedzonko po czym jak odłożyłam go do łóżeczka to zamiast spać to chwytał się za nóżki i intensywnie z nimi konwersował :-) bardzo rozmowny od rana :-)
Zasnął jakieś 15minut temu :-)
mam za to nadzieje że da dłużej pospać bo wczoraj mimo że mogłabym pospać to mały nie był łaskawy dla mamusi :-/
pozdrowionka i w razie czego miłego dnia
Kate wybieramy się na warsztaty do Manhatanu 18 października?
mój maluszek obudził się o 4:15 na jedzonko po czym jak odłożyłam go do łóżeczka to zamiast spać to chwytał się za nóżki i intensywnie z nimi konwersował :-) bardzo rozmowny od rana :-)
Zasnął jakieś 15minut temu :-)
mam za to nadzieje że da dłużej pospać bo wczoraj mimo że mogłabym pospać to mały nie był łaskawy dla mamusi :-/
pozdrowionka i w razie czego miłego dnia
Kate wybieramy się na warsztaty do Manhatanu 18 października?
O widzę że nie tylko mój maluszek daje mi od rana popalić, tzn. już od nocy zaczął a teraz dalej terroryzuje mamusię. Przez tą chorobą przyzwyczaił się do rączek i do tego że tatuś nosi nawet w nocy, a dziś tatusia nie ma a mama nie ma siły nosić więc jest bunt. I oczywiście mamy ciąg dalszy focha na butelkę więc ja już wariuje w domu.
Miłego dnia i dużo zdrowia :)
Miłego dnia i dużo zdrowia :)
witajcie dziewczyny,
tak, mam już swojego Bombelka od wczoraj w domu :))))
to sie nam dzieciaczki pochorowały... trzymam kciuki za Basie, aby szybko z chorobskiem sie rozprawila, a jak Ania Mikulka ? juz lepiej ?
fota pierwsza klasa !!!, szkoda ze nas nie bylo :/
no nic, biore sie za sprzatanie i ukladanie
milego dzionka pomimo tej paskudnej pogody
tak, mam już swojego Bombelka od wczoraj w domu :))))
to sie nam dzieciaczki pochorowały... trzymam kciuki za Basie, aby szybko z chorobskiem sie rozprawila, a jak Ania Mikulka ? juz lepiej ?
fota pierwsza klasa !!!, szkoda ze nas nie bylo :/
no nic, biore sie za sprzatanie i ukladanie
milego dzionka pomimo tej paskudnej pogody
I my sie witamy ale po przespanej nocy..no z 2pobudkami na wsadzenie smoka ;)
Azura, nie kracz...po wczorajszym wieczorze u mnie jest słonce wiec licze, ze pogoda chociaz troche dopisze bo jak mój M wróci z zajęć to mamy w planie jechac na plaze do Sobieszewa :)
Duzo zdrówka dla chorowitków a dla bezzębnych szybkiego i bezbolesnego ząbkowania !
Uciekam sie myc póki moja pchełka drzemie ;)
Azura, nie kracz...po wczorajszym wieczorze u mnie jest słonce wiec licze, ze pogoda chociaz troche dopisze bo jak mój M wróci z zajęć to mamy w planie jechac na plaze do Sobieszewa :)
Duzo zdrówka dla chorowitków a dla bezzębnych szybkiego i bezbolesnego ząbkowania !
Uciekam sie myc póki moja pchełka drzemie ;)
Cześć Dziewczyny, dawno nas nie było...Ale samej przez te parę dni jednak ciężko a wieczorami czułam się jak przekłuta dętka...
Juliet, mam nadzieję, że z córeczką będzie ok...Trzymam kciuki.
Fajnie, że zawsze coś fajnego wyszperacie w necie: namierzam się na inhalator a nie mam czasu za bardzo porównywać wszystkiego. Namierzałam się na ten w lidlu, ale wykupili. Kupię Mała ten co ty, w superfarmie.
No i najważniejsze: dziewczyny, które mają problem z wagą dzieci - ty też Juliet: może Ci się przyda: Jak wiecie moja ma wagę raczej piórkową a mleko mam bo ściągam, ale ta wypija cały czas góra 120 co 3 godz i to często 2 raty.... Po marchewce dostała odruchu wymiotnego a potem chlusnęła na całego i tyle...
Poszłam z nią w ramach WIO do logopedy i okazało się, że mała ma mege krótkie wędzidełko. Do tego stopnia, że na pewno żadne masaże nie pomogą i trzeba przyciąć. To bardzo prosty zabieg, a jak ręką odjął rozwiązuje wiele problemów: z jedzeniem, piciem, mówieniem u starszych dzieci....Ten język jest praktycznie unieruchomiony jeśli chodzi o ruch na boki. Efekt u mojej małej jest taki, że na 100% to było przyczyną, że nie była w stanie ssać piersi tylko dziwne długie smoczki w stylu haberman.
Całe szczęście, że problem złapaliśmy teraz, bo u takich dzieci baaardzo trudno wprowadzać pokarmy stałe - mają silny odruch wymiotny, bo nie potrafią dopchnąć jedzenia językiem.
Ta logopeda mówi, że 90% dzieci tzw niejadków to właśnie za krótkie wędzidło lub zbyt głębokie podniebienie. Tylko pediatrzy w tym zakresie nie bardzo chyba są douczeni....
Mi tylko szkoda, że przez to zaniedbanie mała nie je z cycka a ja od 4 miechów walczę z laktatorem....
Juliet, mam nadzieję, że z córeczką będzie ok...Trzymam kciuki.
Fajnie, że zawsze coś fajnego wyszperacie w necie: namierzam się na inhalator a nie mam czasu za bardzo porównywać wszystkiego. Namierzałam się na ten w lidlu, ale wykupili. Kupię Mała ten co ty, w superfarmie.
No i najważniejsze: dziewczyny, które mają problem z wagą dzieci - ty też Juliet: może Ci się przyda: Jak wiecie moja ma wagę raczej piórkową a mleko mam bo ściągam, ale ta wypija cały czas góra 120 co 3 godz i to często 2 raty.... Po marchewce dostała odruchu wymiotnego a potem chlusnęła na całego i tyle...
Poszłam z nią w ramach WIO do logopedy i okazało się, że mała ma mege krótkie wędzidełko. Do tego stopnia, że na pewno żadne masaże nie pomogą i trzeba przyciąć. To bardzo prosty zabieg, a jak ręką odjął rozwiązuje wiele problemów: z jedzeniem, piciem, mówieniem u starszych dzieci....Ten język jest praktycznie unieruchomiony jeśli chodzi o ruch na boki. Efekt u mojej małej jest taki, że na 100% to było przyczyną, że nie była w stanie ssać piersi tylko dziwne długie smoczki w stylu haberman.
Całe szczęście, że problem złapaliśmy teraz, bo u takich dzieci baaardzo trudno wprowadzać pokarmy stałe - mają silny odruch wymiotny, bo nie potrafią dopchnąć jedzenia językiem.
Ta logopeda mówi, że 90% dzieci tzw niejadków to właśnie za krótkie wędzidło lub zbyt głębokie podniebienie. Tylko pediatrzy w tym zakresie nie bardzo chyba są douczeni....
Mi tylko szkoda, że przez to zaniedbanie mała nie je z cycka a ja od 4 miechów walczę z laktatorem....
Hanulek, patrz, niby słyszy się o krótkim wędzidełku ale zawsze raczej z punktu widzenia aparatu mowy, do głowy bi mi nie przyszło, że to może być powodem problemów z jedzeniem.
Azura, gratulacje efektowej przeprowadzki, teraz pewnie jeszcze 2-3 dni zamieszania a później tylko radość z nowego mieszkania.
u nas też łądna pogoda więc liczę, że chociasz chwilkę Anka pójdzie na balkon :)
No a Ania chyba się wykaraskała, znacznie lepiej śpi, jeszcze trochę posapuje ale już ku dobremu mam nadzieję wszystko idzie,
my dzisaj chyba robimy dzie,n sprzątania bo troszkę bałagan nam się zwalił na głowę przez te chorubska Anki :) no ale dzisaj nie było źle w nocy, w przawdzie jadła 2 razy a nie raz no ale z racji choroby ma wybaczone, jeszcze dzisaj w nocy dam jej tak jak będzie chciała, no ale później znów diata i woda zamiast mleka :)
tymczasem więc miłego dnia życzę
Azura, gratulacje efektowej przeprowadzki, teraz pewnie jeszcze 2-3 dni zamieszania a później tylko radość z nowego mieszkania.
u nas też łądna pogoda więc liczę, że chociasz chwilkę Anka pójdzie na balkon :)
No a Ania chyba się wykaraskała, znacznie lepiej śpi, jeszcze trochę posapuje ale już ku dobremu mam nadzieję wszystko idzie,
my dzisaj chyba robimy dzie,n sprzątania bo troszkę bałagan nam się zwalił na głowę przez te chorubska Anki :) no ale dzisaj nie było źle w nocy, w przawdzie jadła 2 razy a nie raz no ale z racji choroby ma wybaczone, jeszcze dzisaj w nocy dam jej tak jak będzie chciała, no ale później znów diata i woda zamiast mleka :)
tymczasem więc miłego dnia życzę
Hanulek to fajnie, że napisałaś... to ważna informacja.
Ja dzisiaj spałam 4 godziny.... Agacia biedna tak się męczyła, że myślałam, że się popłaczę razem z nia... spała max 20 min i potem znowu ryk. W końcu dałam jej czopka z paracetamolu i po pół godzinie zasnęła. Ale spała bardzo płytko i cały czas się kokosiła. Potem pobudka o 5 na jedzenie i już nie spała... ja pitole hardcore..nie wiem jak ja ogarniałam wstawanie co 3 godziny na początku:)muszę sobie jakąś siekierę walnąć:)miłego dnia:)
Ja dzisiaj spałam 4 godziny.... Agacia biedna tak się męczyła, że myślałam, że się popłaczę razem z nia... spała max 20 min i potem znowu ryk. W końcu dałam jej czopka z paracetamolu i po pół godzinie zasnęła. Ale spała bardzo płytko i cały czas się kokosiła. Potem pobudka o 5 na jedzenie i już nie spała... ja pitole hardcore..nie wiem jak ja ogarniałam wstawanie co 3 godziny na początku:)muszę sobie jakąś siekierę walnąć:)miłego dnia:)
Dziewczyny a jeszcze jedno chciałam napisać, czy ktoś coś wie co u majlazz bo się nie odzywa ostatnio... A agusia85 to chyba wogle od porodu sie nie odezwała. Wiecie co u nich?
Azura gratulujemy przeprowadzki:) jesteś mega dzielna, że daliście radę:)
AAaa i jeszcze jedno, byłam ostatnio w rossmanie i kupiłam słoiczek z deserkiem babydream truskawka, malina i jabłko PO 4 MSC (co mnie mega zdziwiło, bo myślałam, że to alergizujące) no i Agaton zjadła i smakowało i nic nie wysypało:)
Azura gratulujemy przeprowadzki:) jesteś mega dzielna, że daliście radę:)
AAaa i jeszcze jedno, byłam ostatnio w rossmanie i kupiłam słoiczek z deserkiem babydream truskawka, malina i jabłko PO 4 MSC (co mnie mega zdziwiło, bo myślałam, że to alergizujące) no i Agaton zjadła i smakowało i nic nie wysypało:)
to ja również dziękuję za spacerek, szkoda że Julka cały przespała ale przynajmniej Wasze skarby potrzymałam sobie na rękach :))
dla niezorientowanych od lewej:
nulka z Oleńką, Madziuska z Julką, Kate88 z Bartusiem, Alicja z Alexem, Akamara z Aurelią, Nieska z Maksiem i Banka z Mikołajkiem. Ta przeurocza mała dama przed wózkami to Martynka Bauganiarki która robiła foto :)
Mam nadzieję że nic nie pomieszałam:)
mi starszak też z gorączką wstał mam nadzieje ze szybko mu przejdzie.
dla niezorientowanych od lewej:
nulka z Oleńką, Madziuska z Julką, Kate88 z Bartusiem, Alicja z Alexem, Akamara z Aurelią, Nieska z Maksiem i Banka z Mikołajkiem. Ta przeurocza mała dama przed wózkami to Martynka Bauganiarki która robiła foto :)
Mam nadzieję że nic nie pomieszałam:)
mi starszak też z gorączką wstał mam nadzieje ze szybko mu przejdzie.
MI mała też coś zaczeła pokasływać i tak sie zastanawiąm czy jechać na świętokrzyską czy się wstrzymać. W zasadzie też zaczeła się bardzo ślinić i nie wiem czy poprostu kasła bo sobie nie radzi z tą śliną.
No a na wariowanie w domu polecam wyjście samej na pare godzin.
Ja miałam wychodne z koleżanką w czwartek ona też zostawiłą swoją córcię. A cieszyłyśmy się jak nie waidomo co :-) zjadłyśmy obiadek, kawka deser i kino. BYło bardzo fajnie. Byłam na filmnie Dwoje do poprawki nawet ciekawy i dużo daje do myślenia.
U mnie niestety już pada deszcz a mieliśmy iść puszczać latawce :-)
Mam ochotę zrobić coś dobrego w kuchni ale brak mi koncepcji. Może macie jakiś fajny przepis na kolacyjkę. Mam do dyspozycji np. cukinię :-).
Dziś zmierzyłam moją Juliankę i ma już 60cm - szok jeszcze nie ma 3 miesięcy. Wagę poznam w tym tygodniu bo mamy szczepienie.
No a na wariowanie w domu polecam wyjście samej na pare godzin.
Ja miałam wychodne z koleżanką w czwartek ona też zostawiłą swoją córcię. A cieszyłyśmy się jak nie waidomo co :-) zjadłyśmy obiadek, kawka deser i kino. BYło bardzo fajnie. Byłam na filmnie Dwoje do poprawki nawet ciekawy i dużo daje do myślenia.
U mnie niestety już pada deszcz a mieliśmy iść puszczać latawce :-)
Mam ochotę zrobić coś dobrego w kuchni ale brak mi koncepcji. Może macie jakiś fajny przepis na kolacyjkę. Mam do dyspozycji np. cukinię :-).
Dziś zmierzyłam moją Juliankę i ma już 60cm - szok jeszcze nie ma 3 miesięcy. Wagę poznam w tym tygodniu bo mamy szczepienie.
hej,
ja tez wszystkim dziekuje za przemily spacerek! A gdzie pozniej usiadlyscie w kawiarni? ja musialam sie juz niestety urwac, bo czekal juz na mnie moj Tata:)
Duzo zdrowka dla Basi i Dawidka! Wspolczuje nieprzespanych nocy Dziewczyny!
My mamy od kilku dni pobudke ok. 5tej rano. Po tej godzinie Mikolajek juz jest wyspany i najwyrazniej nie chce spac..;( na szczescie wstajemy z mezem na zmiane, wiec dajemy rade. Choc szczerze mowiac czesciej On wstaje i wtedy odsypia po poludniu;)
Hanulek, to moze uda Ci sie po tym zabiegu z powrotem przystawic Mala? Moze wtedy bedziesz juz mogla zamknac na dobre rozdzial 'laktator';) Czy jest to zabieg w znieczuleniu ogolnym?
Mysmy wykorzystali pogode przed poludniem i nawet zdarzylam z marszu pojsc do fryzjera podciac wlosy;) Mialam juz tak dlugie, ze pobolewala mnie glowa od ciaglego ich upinania (ja mam dosc geste wlosy). mam nadzieje, ze to bylo to i juz nie bedzie leb bolec;) Plan B to przeglad u dentysty, ale bylam w lipcu, wiec powatpiewam...;)
ja tez wszystkim dziekuje za przemily spacerek! A gdzie pozniej usiadlyscie w kawiarni? ja musialam sie juz niestety urwac, bo czekal juz na mnie moj Tata:)
Duzo zdrowka dla Basi i Dawidka! Wspolczuje nieprzespanych nocy Dziewczyny!
My mamy od kilku dni pobudke ok. 5tej rano. Po tej godzinie Mikolajek juz jest wyspany i najwyrazniej nie chce spac..;( na szczescie wstajemy z mezem na zmiane, wiec dajemy rade. Choc szczerze mowiac czesciej On wstaje i wtedy odsypia po poludniu;)
Hanulek, to moze uda Ci sie po tym zabiegu z powrotem przystawic Mala? Moze wtedy bedziesz juz mogla zamknac na dobre rozdzial 'laktator';) Czy jest to zabieg w znieczuleniu ogolnym?
Mysmy wykorzystali pogode przed poludniem i nawet zdarzylam z marszu pojsc do fryzjera podciac wlosy;) Mialam juz tak dlugie, ze pobolewala mnie glowa od ciaglego ich upinania (ja mam dosc geste wlosy). mam nadzieje, ze to bylo to i juz nie bedzie leb bolec;) Plan B to przeglad u dentysty, ale bylam w lipcu, wiec powatpiewam...;)
hej, dawno mnie tu nie bylo, ale nie mam czasu po prostu... mala byla przeziebiona, ale juz jest ok, witaminki pomogly, za to ja cos niezbyt sie czuje, ale lykam rutnoscorbin i gripex oby przeszlo. my juz dobylysmy do 5kg;) zjada roznie zazwyczaj co cztery piec godzin po 90ml uwielbia sloiczki, wpadlam na patent i tu sie z wami podziele, pierwsze sloiczki sa rzadkie, wiec kupilam smoczki do kaszki i sloiczki podaje przez smoczek;) rewelacja:) a lyzeczka jeszcze sie nauczy;) chociaz i tak ladnie je, ale szybko sie denerwuje jak jest karmiona lyzeczka.
jesli chodzi o inhalator zobacz w superphar super promocje tam maja na inhalatory;) polecila mi lekarka ze szpitala na polankach.
Mi mloda bardzo ladnie spi w nocy w koncu. je po 19 po kapieli, pozniej karmie ja o polnocy i budzi sie o 5 daje jej wtedy herbatke albo soczek i spi do 8 lub 8:30nawet. w nocy robie jej mleko z kaszka jablkowa;) a wczoraj dostala przysmak na dobranoc kaszka z biszkoptami, ale jej smakowala:D haha
pozdrawiam
jesli chodzi o inhalator zobacz w superphar super promocje tam maja na inhalatory;) polecila mi lekarka ze szpitala na polankach.
Mi mloda bardzo ladnie spi w nocy w koncu. je po 19 po kapieli, pozniej karmie ja o polnocy i budzi sie o 5 daje jej wtedy herbatke albo soczek i spi do 8 lub 8:30nawet. w nocy robie jej mleko z kaszka jablkowa;) a wczoraj dostala przysmak na dobranoc kaszka z biszkoptami, ale jej smakowala:D haha
pozdrawiam
hej...pomarudze...ale pogoda...:(
odebrałam wyniki krwi Julki i podwyższone ma płytki krwi norma do 400 a ma 506 wiecie co to oznacza?eozonocytów ciut za dużo i neurocytów za mało cokolwiek to znaczy...pytam bo z wynikami do pediatry idziemy w środę. MCV ma 85 a norma jest do 84, tsh wyszło 3,66 więc w środku normy czyli ok a crp wyszło 0,8 a powinno byc do 5.0 więc tez ok.
Hanulek - dobrze że się dowiedziałaś że to wędzidełko, lepiej późno niż wcale jak to mówią. Ja raczej to wykluczam bo je z piersi, czasem dłużej a czasem krócej i na wadze przybiera więc zobaczymy co czas pokaże.
Julka ma nadal suchą skórę na głowie i chyba odpuszczę oliwkowanie i nasmaruję czymś innym, poszukam w wątkach o czym pisałyście na tą dolegliwość.
U mnie teściowie więc teściówka buszuje w kuchni więc ja od gotowania odpocznę no i małą trochę się zajmą przez 2 dni ale na spacer w taka pogodę nie ma chętnego więc balkon:)
Mąż przy przeziębieniu nosi w domu maseczki, ciekawe czy to coś da...:)
Miłego dnia i oczywiście zdrówka!!!
odebrałam wyniki krwi Julki i podwyższone ma płytki krwi norma do 400 a ma 506 wiecie co to oznacza?eozonocytów ciut za dużo i neurocytów za mało cokolwiek to znaczy...pytam bo z wynikami do pediatry idziemy w środę. MCV ma 85 a norma jest do 84, tsh wyszło 3,66 więc w środku normy czyli ok a crp wyszło 0,8 a powinno byc do 5.0 więc tez ok.
Hanulek - dobrze że się dowiedziałaś że to wędzidełko, lepiej późno niż wcale jak to mówią. Ja raczej to wykluczam bo je z piersi, czasem dłużej a czasem krócej i na wadze przybiera więc zobaczymy co czas pokaże.
Julka ma nadal suchą skórę na głowie i chyba odpuszczę oliwkowanie i nasmaruję czymś innym, poszukam w wątkach o czym pisałyście na tą dolegliwość.
U mnie teściowie więc teściówka buszuje w kuchni więc ja od gotowania odpocznę no i małą trochę się zajmą przez 2 dni ale na spacer w taka pogodę nie ma chętnego więc balkon:)
Mąż przy przeziębieniu nosi w domu maseczki, ciekawe czy to coś da...:)
Miłego dnia i oczywiście zdrówka!!!
Juliett, taki poziom podwyższenia myślę, że nic nie oznacza, :)
a mała dużo jadła przed badaniem?
u Iron chyba się liczy wiek korygowany, więc mała jest młodsza o te miesiące które powinna była jeszcze siedzieć w brzuchu
Iron, miło Cię czytać, pozdrów Amelkę :)
moje dziecko zasnęło znów na macie, co najważniejsze po katarku na razie nie ma śladu,
poczekamy na noc ale jestm dobrej myśli :)
a mała dużo jadła przed badaniem?
u Iron chyba się liczy wiek korygowany, więc mała jest młodsza o te miesiące które powinna była jeszcze siedzieć w brzuchu
Iron, miło Cię czytać, pozdrów Amelkę :)
moje dziecko zasnęło znów na macie, co najważniejsze po katarku na razie nie ma śladu,
poczekamy na noc ale jestm dobrej myśli :)
Kobritta kupiłam na allegro Radical za 25 zł, zakupiłam 2 opakowani a przesyłka 5 zł więc szkoda jeżdżenia po sklepach, tym bardziej ze tylko to potrzebowałam a listonoszka pod drzwi przyniesie:) to dobrze że nie przetłuszczają....lepiej rano czy wieczorem wcierać czy bez znaczenia?
Nikaa - Vitapil mają taniej o 12 zł niż kupiłam wczoraj w całodobowej, no ale trudno...tak to jest jak jednego dnia pomyślałam o witaminach do włosów a następnego dopiero o ampułkach i kosmetykach dla małej....myślę że z czasem będę lepiej zorganizowana i zorientowana, również dzięki Waszym radom:)
miłego popołudnia bo moja dzidzia się obudziła:)
Nikaa - Vitapil mają taniej o 12 zł niż kupiłam wczoraj w całodobowej, no ale trudno...tak to jest jak jednego dnia pomyślałam o witaminach do włosów a następnego dopiero o ampułkach i kosmetykach dla małej....myślę że z czasem będę lepiej zorganizowana i zorientowana, również dzięki Waszym radom:)
miłego popołudnia bo moja dzidzia się obudziła:)
staram sie teraz o grupe niepelnosprawnosci dla niej, bo ma szanse na zasilek, taka grupe daja dopoki nie dorowna do swoich rowiesnikow;) ona bardzo duzo i tak przybrala, bo urodzila sie z waga 1225g a teraz 5kg wychodzila miala prawie dwa miesiace i 2kg wiec w trzy miesiace trzy kilo to duzo dla takiego dziecka. lekarze mowia, ze na wszystko czasu potrzeba i ze roznica zacznie zanikac gdzies kolo drugiego roku zycia.
No i Azura wykrakala i pada... buuuu... nici z rodzinnego spaceru... najpierw ja troche połaziłam, teraz mąz łazi... bo dziecko cos nam w domu nie chciało spać a w wozku na powietrzu w 3min usneła...
Ja tez kupowalam w Gemini, w piątek zamówilam w srode byl odbiór.
Mi po biovaxie szamponie tez włosy mniej wypadają... ale ja go stosuje jakos 1.5mca, myjąc co 2 dzien... albo to po prostu juz czas ze mniej wypadają.. wypadło co mialo i koniec ;)
Coś jeszcze chcialam napisać, ale nie pamietam wiec uciekam... ;)
Ja tez kupowalam w Gemini, w piątek zamówilam w srode byl odbiór.
Mi po biovaxie szamponie tez włosy mniej wypadają... ale ja go stosuje jakos 1.5mca, myjąc co 2 dzien... albo to po prostu juz czas ze mniej wypadają.. wypadło co mialo i koniec ;)
Coś jeszcze chcialam napisać, ale nie pamietam wiec uciekam... ;)
Hej:)
szok!!!! Mustela działa cuda !!! po 2 zastosowaniach jest ładna główka, tylko czółko jeszcze suche. Dodam że zamiast tego preparatu na ciemieniuche mój mąż kupił preapart intensywnie nawilżający, a tak mu dokładnie tłumaczyłam że ma kupić ten stelaker. Wysłać faceta po kosmetyki:/ tiaaa
Także Juliett kup Mustele. Nam oliwka nie pomagała i emolium też do bani.
Bardzo dziękuję za info o tym Gemini bo faktycznie przepłaciliśmy z 11 ziko. Musze sobie coś jeszcze potestować z tej Musteli :)
A używa któraś na rozstępy? bo ja smaruję olejem z tamanu, tylko efekty są po 2 miesiącach.
Ooll - dzięki za info, ale uszka mamy już ładne:)
Hanulek - dzięki za info, ciekawe.
szok!!!! Mustela działa cuda !!! po 2 zastosowaniach jest ładna główka, tylko czółko jeszcze suche. Dodam że zamiast tego preparatu na ciemieniuche mój mąż kupił preapart intensywnie nawilżający, a tak mu dokładnie tłumaczyłam że ma kupić ten stelaker. Wysłać faceta po kosmetyki:/ tiaaa
Także Juliett kup Mustele. Nam oliwka nie pomagała i emolium też do bani.
Bardzo dziękuję za info o tym Gemini bo faktycznie przepłaciliśmy z 11 ziko. Musze sobie coś jeszcze potestować z tej Musteli :)
A używa któraś na rozstępy? bo ja smaruję olejem z tamanu, tylko efekty są po 2 miesiącach.
Ooll - dzięki za info, ale uszka mamy już ładne:)
Hanulek - dzięki za info, ciekawe.
Dziewczyny pomóżcie, popsuła nam się mata edukacyjna http://www.ceneo.pl/712413#tab=click_scroll
mąż z teściem ją rozkręcili i stwierdzili, że najprawdopodobniej jakiś podzespół się przepalił i oni tego nie naprawią; wiecie może gdzie mogę oddać to do naprawy???, niestety gwarancja na nią skończyła się jakieś 2 lata temu:(
mąż z teściem ją rozkręcili i stwierdzili, że najprawdopodobniej jakiś podzespół się przepalił i oni tego nie naprawią; wiecie może gdzie mogę oddać to do naprawy???, niestety gwarancja na nią skończyła się jakieś 2 lata temu:(
Poradnia audiologiczna znajduje się w nowym szpitalu( Smoluchowskiego 17) na pierwsze piętro wjeżdża się windą, która znajduje się na prawo od wejścia. Po czym trzeba wziąć numerek do rejestracji i założyć kartę i tu uwaga ja czekałam 45minut i było jeszcze 20 numerków przede mną ale jedna pani z rejestracji się zlitowała i poprosiła panią z wózkiem bez kolejki, więc najlepiej kręcić się przy rejestracji z dzieckiem chociaż mnie się to nie podobało, bo tam czekają dorośli razem z dziećmi a mój nie jest jeszcze w ogóle szczepiony bo mamy zakaz od neurologa. A potem poradnia jest na prawo od windy za takimi szklanymi drzwiami.
iwonka_ika chętnie bym skorzystała z Twojej rady i wyszła z domu ale jak już pisałam moje dziecko ostatnio ma focha na butelkę, więc nie mam jak go zostawić zwłaszcza że potrafi co godzinę chcieć się przytulić do piersi.
moje dziecko zasnęło 30 min temu i mam nadzieję że pośpi chociaż 2 godzinki bo do teraz w sumie przespało dziś jakieś 3 godziny, a jak tak mało śpi to jest marudne przy szykowaniu na noc.
moje dziecko zasnęło 30 min temu i mam nadzieję że pośpi chociaż 2 godzinki bo do teraz w sumie przespało dziś jakieś 3 godziny, a jak tak mało śpi to jest marudne przy szykowaniu na noc.
minika:
uważaj bo moja starsza córka takiego focha na butelkę miała do roku :P a potem już nie było sensu smoczka wprowadzać i normalnie się nauczyła dopiero pić ...
kobritta:
ja bym szukała jakiegoś serwisu -nieautoryzowanego - do wszystkiego i niczego - może tam naprawią ..
Bo jeśli jest spalony jakiś scalak to trudno będzie dostać podobny, tego jest tyle ...
Z zawodu jestem elektronikiem ale zajmuję się czymś innym
uważaj bo moja starsza córka takiego focha na butelkę miała do roku :P a potem już nie było sensu smoczka wprowadzać i normalnie się nauczyła dopiero pić ...
kobritta:
ja bym szukała jakiegoś serwisu -nieautoryzowanego - do wszystkiego i niczego - może tam naprawią ..
Bo jeśli jest spalony jakiś scalak to trudno będzie dostać podobny, tego jest tyle ...
Z zawodu jestem elektronikiem ale zajmuję się czymś innym
U nas do wtorku pięknie pił z butelki i nagle mu się odwidziało, teraz jak tylko zobaczy butelkę to jest atak histerii, mąż już nawet na smoczek nakładał mój kapturek do karmienia ale tylko raz dał się oszukać. Już nie wiem co robić od środy z domu nie wychodzę bo zrobił się taki pieszczoch że nawet jak uśnie przy piersi i ja chcę wstać z łóżka to się budzi.
kobritta, mój też twierdzi, że jestem uzalożniona :)
co do butelki to moja jadła raz i zjadła, no a jutro czeka ją kolejna porcja z butli bo idziemy do szkoły i zostaje z babcią.
mam nadzieję, że jakoś sobie poradzą - dobrze, że uniwerek niedaleko domu :)
ja właśnie się szykuje do ściągania mleka :)
i chyba sobie zapodam mam talent, bo dawno nic nie oglądalam
a mustela faktycznie działa cuda, dla mnie ten ich szampon to rewelka (dla dzieci)
co do butelki to moja jadła raz i zjadła, no a jutro czeka ją kolejna porcja z butli bo idziemy do szkoły i zostaje z babcią.
mam nadzieję, że jakoś sobie poradzą - dobrze, że uniwerek niedaleko domu :)
ja właśnie się szykuje do ściągania mleka :)
i chyba sobie zapodam mam talent, bo dawno nic nie oglądalam
a mustela faktycznie działa cuda, dla mnie ten ich szampon to rewelka (dla dzieci)
Mała ceny promocyjne 5zł zupka, 10 zł danie główne (po 2 sztuki do wyboru) a reklamę chciałam zrobić festiwalowi a nie mężowi :) jemu wolę nie robić bo już w ogóle go widywać nie będę :(
Alexa wczoraj obudziliśmy niechcący wchodząc do pokoju o 3 nad ranem. Myślałam,że będę miała problem ale zasnął po chwili sam, u nas w łóżku bo nie chciałam ryzykować wstawania co chwilę by podać smoczka:)
Teraz mały śpi od 19.30 i pewnie obudzi się o 7.30. Ja czekam na męża do 23 z minutami znowu... chociaż tyle go widzę... nigdzie nie wyjechał a ja za nim tęsknię..
My dziś zrobiliśmy sobie spacerek po osiedlu, wskoczyliśmy do carrefoura po mleko i wróciliśmy po 3h łazikowania, moje dziecko zadowolone( podobało mu się jak deszcz walił o folię) a ja cała mokra, można było ze mnie wyciskać.
Julliet oby tak jak napisała Mikulka to nic nie znaczyło.
Iron super,że się odezwałaś, chyba myślami Cię ściagnełam:) Amelka bardzo dużo przybrała, no i najważniejsze,że jest zdrowa. Oby Ci się udało załatwić zasiłek. Jakbyś miała problemy napisz, moja kuzynka pracowała w mopsie(bo chyba tam bedziesz to załwiać) to może coś pomoże..
Faktycznie ciocia Magda nanosiła się wczoraj dzieciaczków. Zamiast odpoczywać gdy Julia spała to bawiła nasze.
Idę sprzątać niczym M wróci z pracy...Jeszcze kilka godzin mam..
Alexa wczoraj obudziliśmy niechcący wchodząc do pokoju o 3 nad ranem. Myślałam,że będę miała problem ale zasnął po chwili sam, u nas w łóżku bo nie chciałam ryzykować wstawania co chwilę by podać smoczka:)
Teraz mały śpi od 19.30 i pewnie obudzi się o 7.30. Ja czekam na męża do 23 z minutami znowu... chociaż tyle go widzę... nigdzie nie wyjechał a ja za nim tęsknię..
My dziś zrobiliśmy sobie spacerek po osiedlu, wskoczyliśmy do carrefoura po mleko i wróciliśmy po 3h łazikowania, moje dziecko zadowolone( podobało mu się jak deszcz walił o folię) a ja cała mokra, można było ze mnie wyciskać.
Julliet oby tak jak napisała Mikulka to nic nie znaczyło.
Iron super,że się odezwałaś, chyba myślami Cię ściagnełam:) Amelka bardzo dużo przybrała, no i najważniejsze,że jest zdrowa. Oby Ci się udało załatwić zasiłek. Jakbyś miała problemy napisz, moja kuzynka pracowała w mopsie(bo chyba tam bedziesz to załwiać) to może coś pomoże..
Faktycznie ciocia Magda nanosiła się wczoraj dzieciaczków. Zamiast odpoczywać gdy Julia spała to bawiła nasze.
Idę sprzątać niczym M wróci z pracy...Jeszcze kilka godzin mam..
Novia:
Ja moge polecic szampon rumiankowy Musteli, my tylko go uzywamy dla starszej corki. Jak na szampon to dosc drogi ale bardzo wydajny. Nam by do dzis pierwsze opakowanie by starczylo, gdyby data waznosci sie nie skonczyla.
Ehh- a my nadal chorzy, cos ten katar nie chce nas opuscic. Dobrze ze chociaz Piotrus zdrowieje, katar juz mu prawie minal.
Ja moge polecic szampon rumiankowy Musteli, my tylko go uzywamy dla starszej corki. Jak na szampon to dosc drogi ale bardzo wydajny. Nam by do dzis pierwsze opakowanie by starczylo, gdyby data waznosci sie nie skonczyla.
Ehh- a my nadal chorzy, cos ten katar nie chce nas opuscic. Dobrze ze chociaz Piotrus zdrowieje, katar juz mu prawie minal.
DUZO ZDRÓWKA DLA BASI ! Oby to nic powaznego nie bylo...
Co do butelki, moze sprobujcie inna? w sensie z innym smoczkiem ? moze malemu bardziej podpasuje inny kształt :)
My wrócilismy z malej rodzinnej imprezki i Olcia dopiero zasnela wiec licze ze do 8 pospi ;) hihihi :>
Ale gdyby jednak nie, to ja tez ide zaraz spac bo M znowu bedzie na uczelni wiec znowu bede sama z niuńką przez pół dnia bo do basenu ma sie wyrobic... ;)
SPokojnej nocy !!!
Co do butelki, moze sprobujcie inna? w sensie z innym smoczkiem ? moze malemu bardziej podpasuje inny kształt :)
My wrócilismy z malej rodzinnej imprezki i Olcia dopiero zasnela wiec licze ze do 8 pospi ;) hihihi :>
Ale gdyby jednak nie, to ja tez ide zaraz spac bo M znowu bedzie na uczelni wiec znowu bede sama z niuńką przez pół dnia bo do basenu ma sie wyrobic... ;)
SPokojnej nocy !!!
Zdróweczka dla Basi. Oby to nic nie było i szybko przeszło.
Co do butelek to może nikaa dobrze pisze, żeby wygłodzić. Moja mała ładnie je i tylko po szczepieniach nie chce jeść ale wtedy to ani cycuś ani butla. A teraz to mam większy problem z piersią niż z butlą.
A dziewczyny jak się odstawia dziecko od piersi?
Mam coraz rzadzieją ją karmić, czy karmić często ale żeby tylko troszkę zjadła?
W sumie to ja i tak tam prawie nic nie mam, ale powiem wam, że więcej zachodu i płaczu z tego karmienia niż jak by była sama butla....bo mała wyje. bo ciuma a tam jej nie leci, a jeść się chce:)miłęgo dnia:)
pogoda dzisiaj lepsza niż wczoraj więc korzystajmy:)
Co do butelek to może nikaa dobrze pisze, żeby wygłodzić. Moja mała ładnie je i tylko po szczepieniach nie chce jeść ale wtedy to ani cycuś ani butla. A teraz to mam większy problem z piersią niż z butlą.
A dziewczyny jak się odstawia dziecko od piersi?
Mam coraz rzadzieją ją karmić, czy karmić często ale żeby tylko troszkę zjadła?
W sumie to ja i tak tam prawie nic nie mam, ale powiem wam, że więcej zachodu i płaczu z tego karmienia niż jak by była sama butla....bo mała wyje. bo ciuma a tam jej nie leci, a jeść się chce:)miłęgo dnia:)
pogoda dzisiaj lepsza niż wczoraj więc korzystajmy:)
kobritta, zdrówka dla Basiulki!
moja niestety już bez kataru ale pokasłuje, szczególnie jak wstaje.
na razie obserwuje ale mam nadzieje, że to się szybko skończy bo boje się tego zapalenia oskrzeli
u mojej koleżanki na niebutelkowe dziecko podziałał zwykły, żółty gumowy smok taki jak za naszych czasów - teraz je aż się jej uszka trzęsą - można spróbować bo to najtańsze smoki i w razie czego strata nie dużą :)
moja niestety już bez kataru ale pokasłuje, szczególnie jak wstaje.
na razie obserwuje ale mam nadzieje, że to się szybko skończy bo boje się tego zapalenia oskrzeli
u mojej koleżanki na niebutelkowe dziecko podziałał zwykły, żółty gumowy smok taki jak za naszych czasów - teraz je aż się jej uszka trzęsą - można spróbować bo to najtańsze smoki i w razie czego strata nie dużą :)
Hej dziewczyny!
Pozwolilam sobie zajrzec do Waszego watku bo za dwa tygodnie mam termin, oczywiscie wszystkim sie stresuje i juz nie moge sie doczekac.
Ale pytanie mam z innej beczki, mam nadzieje, ze cos podpowiecie bo na innym forum zostalam wysmiana.
A mianowicie do tej pory nie mialam w ogole rozstepow na brzuchu a teraz, 2 tyg przed porodem mi sie pojawily i nie wiem za bardzo jak z nimi walczyc i jak to wyglada juz po porodzie jak ten brzuszek wraca do swoich ksztaltow. Oczywiscie najwazniejsze dla mnie jest zeby dzidzia sie urodzila zdrowa to oczywiste, ale to moja 1 ciaza, jestem dosc mloda i o brzuszek tez bym chciala zadbac.
To jak? Podzielicie sie ze mna poradami?
Pozdrawiam Was serdecznie i przepraszam, że zawracam Wam głowy.
Pozwolilam sobie zajrzec do Waszego watku bo za dwa tygodnie mam termin, oczywiscie wszystkim sie stresuje i juz nie moge sie doczekac.
Ale pytanie mam z innej beczki, mam nadzieje, ze cos podpowiecie bo na innym forum zostalam wysmiana.
A mianowicie do tej pory nie mialam w ogole rozstepow na brzuchu a teraz, 2 tyg przed porodem mi sie pojawily i nie wiem za bardzo jak z nimi walczyc i jak to wyglada juz po porodzie jak ten brzuszek wraca do swoich ksztaltow. Oczywiscie najwazniejsze dla mnie jest zeby dzidzia sie urodzila zdrowa to oczywiste, ale to moja 1 ciaza, jestem dosc mloda i o brzuszek tez bym chciala zadbac.
To jak? Podzielicie sie ze mna poradami?
Pozdrawiam Was serdecznie i przepraszam, że zawracam Wam głowy.
Basia ma zapalenie ucha, dostała antybiotyk, którym zwraca:(
Nie wiem czy nie będzie trzeba podać jej zastrzyków, no i cały czas ta gorączka...MASAKRA
Na rozstępy raczej nic nie poradzisz, ja nie miałam całą ciążę a wylazły po porodzie. Mogę Cię jedynie pocieszyć, że z biegiem czasu bledną, stają się mniej widoczne i można się do nich przyzwyczaić. Powodzenia na porodówce!!!
Nie wiem czy nie będzie trzeba podać jej zastrzyków, no i cały czas ta gorączka...MASAKRA
Na rozstępy raczej nic nie poradzisz, ja nie miałam całą ciążę a wylazły po porodzie. Mogę Cię jedynie pocieszyć, że z biegiem czasu bledną, stają się mniej widoczne i można się do nich przyzwyczaić. Powodzenia na porodówce!!!
O kurde, biedna Basia, najgorsze, że to ucho będzie już się jej ciągnąć.
Ja dostałam rozstępów na tydzień przed porodem, po porodzie strasznie ale to sztraszliwie mnie swędziały. Smarowałam się kremem poporodowym musteli- rewelka. Mija już prawie 4 m-c a tych rozstępów prawie już nie ma, myślę, że nie zdążyły na dobre się zadomowić.
Jak będziesz miała przy sobie swoje szczęście to rozstępy na brzuchu będą ostatnią rzeczą, o której będziesz myśleć a z czasem - tak jak Kobritta napisała- zbledną. Poza tym to brzuch a nie twarz :)
Ja dostałam rozstępów na tydzień przed porodem, po porodzie strasznie ale to sztraszliwie mnie swędziały. Smarowałam się kremem poporodowym musteli- rewelka. Mija już prawie 4 m-c a tych rozstępów prawie już nie ma, myślę, że nie zdążyły na dobre się zadomowić.
Jak będziesz miała przy sobie swoje szczęście to rozstępy na brzuchu będą ostatnią rzeczą, o której będziesz myśleć a z czasem - tak jak Kobritta napisała- zbledną. Poza tym to brzuch a nie twarz :)
Zdrówka dla Dzieciaczków:)
Co do włosów to pocieszające jest to że jednak łysa nie jestem, mimo że sporo wypada, przy następnej wizycie u fryzjera chyba podaruję sobie blond i zrobię ciemniejsze bo rozjaśnianie je dobije. Przez 3 m-ce nie wypadały a dokładnie we wtorek Julka skończyła 3 m-ce i zaczęły wypadać a czytałam że zaczynają po 3 m-cach i się sprawdziło, ale z kim nie rozmawiam to każdej wypadają więc to zjawisko normalne i trzeba przeczekać.
Rozstępy? w ciąży nic a całą ciążę smarowałam się balsamem Palmers na rozstępy a po porodzie chyba 2 tygodnie po wyszło mi kilka małych na tzw. boczkach, poniżej talii ale cały czas smaruję tym balsamem i jakby bledną bo raczej nie mam nadziei że zniknęły:)
Tak jak dziewczyny piszą, po porodzie są ważniejsze sprawy niz rozstępy. Jeśli jest ich duuużo i są mocno ciemne to teraz medycyna jest tak zaawansowana że można coś na to poradzić a jeśli mało to po prostu trzeba się z nimi oswoić.
Tak też pomyślałam o smoczku dla dziecka, w ciąży mówiłam że nie dam a po 3 tyg od porodu mała dostała smoka bo po jedzeniu ewidentnie chciała ssać no i do usypiania fajnie, nie wisi przy piersi ciągle i nie usypia przy cycu:) a zgryz, zęby? ja miałam smoka, mąż miał smoka, żeby mamy:) może nie hollywoodzki uśmiech ale nie najgorsze gabloty mamy więc smoka Julka ma a jak będzie miała krzywe ząbki jak dorośnie to założymy aparacik i się wyprostują. Nie ma co się mordować bez smoka:)
W Gdyni wyszło słońce, my zaliczyliśmy o 9 spacer do kościoła, a teraz balkon, tylko trochę zimno dzisiaj..
Miłej niedzieli życzę...
Co do włosów to pocieszające jest to że jednak łysa nie jestem, mimo że sporo wypada, przy następnej wizycie u fryzjera chyba podaruję sobie blond i zrobię ciemniejsze bo rozjaśnianie je dobije. Przez 3 m-ce nie wypadały a dokładnie we wtorek Julka skończyła 3 m-ce i zaczęły wypadać a czytałam że zaczynają po 3 m-cach i się sprawdziło, ale z kim nie rozmawiam to każdej wypadają więc to zjawisko normalne i trzeba przeczekać.
Rozstępy? w ciąży nic a całą ciążę smarowałam się balsamem Palmers na rozstępy a po porodzie chyba 2 tygodnie po wyszło mi kilka małych na tzw. boczkach, poniżej talii ale cały czas smaruję tym balsamem i jakby bledną bo raczej nie mam nadziei że zniknęły:)
Tak jak dziewczyny piszą, po porodzie są ważniejsze sprawy niz rozstępy. Jeśli jest ich duuużo i są mocno ciemne to teraz medycyna jest tak zaawansowana że można coś na to poradzić a jeśli mało to po prostu trzeba się z nimi oswoić.
Tak też pomyślałam o smoczku dla dziecka, w ciąży mówiłam że nie dam a po 3 tyg od porodu mała dostała smoka bo po jedzeniu ewidentnie chciała ssać no i do usypiania fajnie, nie wisi przy piersi ciągle i nie usypia przy cycu:) a zgryz, zęby? ja miałam smoka, mąż miał smoka, żeby mamy:) może nie hollywoodzki uśmiech ale nie najgorsze gabloty mamy więc smoka Julka ma a jak będzie miała krzywe ząbki jak dorośnie to założymy aparacik i się wyprostują. Nie ma co się mordować bez smoka:)
W Gdyni wyszło słońce, my zaliczyliśmy o 9 spacer do kościoła, a teraz balkon, tylko trochę zimno dzisiaj..
Miłej niedzieli życzę...
Iron - dzięki za info o wadze, oczywiście nie mam co porównywać mojej małej i Twojej kruszynki! Wszystkiego dobrego.
Mikulko - mała jadła przed pobraniem krwi ok 7 z piersi i normalnie jadła, długo więc chyba duużo a pobranie było 8:30 a jakie to ma znaczenie? ma wpływ na wynik? o co chodzi z tymi płytkami krwi? szukałam wyniku żelaza, czy przy ogólnej morfologii jest żelazo czy jest jakiś symbol na wyniku?
Chyba sobie też zrobię kontrolnie morfologię, przy okazji jak będę robiła ft4.
Mikulko - mała jadła przed pobraniem krwi ok 7 z piersi i normalnie jadła, długo więc chyba duużo a pobranie było 8:30 a jakie to ma znaczenie? ma wpływ na wynik? o co chodzi z tymi płytkami krwi? szukałam wyniku żelaza, czy przy ogólnej morfologii jest żelazo czy jest jakiś symbol na wyniku?
Chyba sobie też zrobię kontrolnie morfologię, przy okazji jak będę robiła ft4.
ja tylko na krótko - jakiś kryzys dzisiaj zaliczyłysmy - młoda cyrki przy piersi robi ... już bliska jestem żeby ją na mm przerzucić .. ale ona kurde nie chce z butelki .. jutro ruszę kupić butelki takie jak ma smoczki i zobacze ...
i tez sie zastanawiam jak to jest z karmienią piersią i powrotem do pracy? jak laski wracałyście do pracy przy karmieniu piersią?? są takie mamy u nas???
i tez sie zastanawiam jak to jest z karmienią piersią i powrotem do pracy? jak laski wracałyście do pracy przy karmieniu piersią?? są takie mamy u nas???
Kobritta, zdrowia dla Basiuli...
Ja tylko na chwilkę "przy niedzieli", bo korzystam, że mam M przy sobie :) Dziewczyny, jak podajecie kaszkę manną? Od 4 m-ca trzeba wprowadzać gluten czyli te pół łyżeczki na 100ml mleka. To nadal rzadkie i w konsystencji takie ni pies ni wydra....W smoczku do kaszki czy już na łyżeczce?
Ja tylko na chwilkę "przy niedzieli", bo korzystam, że mam M przy sobie :) Dziewczyny, jak podajecie kaszkę manną? Od 4 m-ca trzeba wprowadzać gluten czyli te pół łyżeczki na 100ml mleka. To nadal rzadkie i w konsystencji takie ni pies ni wydra....W smoczku do kaszki czy już na łyżeczce?
cześć Dziewczyny,
Hanulek, z tego co słyszałam to na łyżeczce, my gluten dopiero za miesiąc ;]
Słuchajcie, Kuba tak wsuwa mi te obiadki, że jeszcze troche i wyśmieje mnie z mlekiem i butlą :) zgodnie z harmonogramem daje mu 3 razy mleko ( 2 razy rano - 7 i 11 i na noc) z tym że jeszcze przed mlekiem je kaszkę ryżową i wtedy tylko o 3-4 jak się przebudzi to dostaje herbatkę ( uwielbia jabłkową z melisą ), je też obiadek i owocowy deserek :)
oczywiście, tak jak z cyckiem, niema cierpliwości do łyżeczki, płacz jak zaraz kolejny ładunek nie znajdzie się w buzi, mówie Wam szał na kółkach :))))))
Hanulek, z tego co słyszałam to na łyżeczce, my gluten dopiero za miesiąc ;]
Słuchajcie, Kuba tak wsuwa mi te obiadki, że jeszcze troche i wyśmieje mnie z mlekiem i butlą :) zgodnie z harmonogramem daje mu 3 razy mleko ( 2 razy rano - 7 i 11 i na noc) z tym że jeszcze przed mlekiem je kaszkę ryżową i wtedy tylko o 3-4 jak się przebudzi to dostaje herbatkę ( uwielbia jabłkową z melisą ), je też obiadek i owocowy deserek :)
oczywiście, tak jak z cyckiem, niema cierpliwości do łyżeczki, płacz jak zaraz kolejny ładunek nie znajdzie się w buzi, mówie Wam szał na kółkach :))))))
Hej ja dzisiaj pierwszy raz dałam Agatce kaszke manną. Do obiadku wrzuciłam pół łyżeczki. I to jest taka zwykła kasza manna jaką używa się w kuchni, nie wiem czy nie powinnam była jej wcześniej zagotować czy coś, bo po prostu wrzuciłam do obiadku do mikrofali i tyle. Wygląda to jak zupka z białymi ziarenkami, sprawdzałam czy to jakieś twarde czy coś, ale dobre było wiec jej dałam, zobaczymy:)
Dzisiaj też na deserek dałam jej brzoskwinię z marakują:) i połaczyłam ze starym sloiczkiem malina z jabłkiem i truskawką:) jadła, aż jej się uszy trzęsły:)
Od jutra zaczynam dodawać rybkę i mięsko:) i od jutra będzie rano ok 9 dostawała kaszkę na mleku.
A ponadto jutro jadę do roboty do działu i powiem im, że biorę rok wychowawczego...coś czuję, że nie będą skakać z radości... szczerze mówiąc ja też, bo lubie swoja pracę i chciałabym wrócić, no ale czasem trzeba się poświęcić...
Aaa Azura Agaton też uwielbia tę herbatkę z jabłkiem i melisą:) ja jej daję, bo się łudzę, że będzie spokojniejsza:):)
Dzisiaj też na deserek dałam jej brzoskwinię z marakują:) i połaczyłam ze starym sloiczkiem malina z jabłkiem i truskawką:) jadła, aż jej się uszy trzęsły:)
Od jutra zaczynam dodawać rybkę i mięsko:) i od jutra będzie rano ok 9 dostawała kaszkę na mleku.
A ponadto jutro jadę do roboty do działu i powiem im, że biorę rok wychowawczego...coś czuję, że nie będą skakać z radości... szczerze mówiąc ja też, bo lubie swoja pracę i chciałabym wrócić, no ale czasem trzeba się poświęcić...
Aaa Azura Agaton też uwielbia tę herbatkę z jabłkiem i melisą:) ja jej daję, bo się łudzę, że będzie spokojniejsza:):)
ha - mam ta gazetę:) miesiąc temu nie zwracałam na ten artykuł uwagi bo to nie mój czas ale za miesiąc jak znalazł:)
poza tym jak się ciągle kupuje gazety i czyta to nie wszystko można zapamiętać, w ciąży zaznaczałam sobie w gazetach przydatne artykuły a teraz brak na to czasu:)
Azura - dzięki za info o tym kalendarzu
poza tym jak się ciągle kupuje gazety i czyta to nie wszystko można zapamiętać, w ciąży zaznaczałam sobie w gazetach przydatne artykuły a teraz brak na to czasu:)
Azura - dzięki za info o tym kalendarzu
Dziewczyny ja znowu z małym zapytaniem:
moje dziecko do niedawna spało 9-10 drzemka 12-15 sen na spacerze/balkonie i 17-18 drzemka po 19 kąpiel, jedzenie i 20 sen na noc.
Od kilku dni zaczyna spać inaczej tzn balkon, spacer jest do 13:30-14 i potem 15:30-16:30 drzemka potem zabawa i ok 17:30 znowu drzemka i wczoraj wstała ok 18:30 więc kąpaliśmy ją dopiero przed 20 i usnęła 20:40 bo obawiałam się ze jak wykąpiemy ją o 19 to za szybko i nie uśnie. Dzisiaj znowu usnęła ok 17:30 ale cały czas śpi i wygląda na to że już nie drzemka tylko na noc. Budzić? kąpać?Nakarmię, nie wykąpię....tylko co dalej?
Czy to normalne że czasem jej się coś poprzestawia i tylko dziś może być bardziej senna/zmęczona? czy wygląda na to że coraz mniej śpi?
Wydawało mi się że już dziecko ułożone jeśli chodzi o pory snu, kąpieli itp ale coś się zmienia. To że karmienie piersią jest na żądanie to wiadomo, ale jak jedzenie wypada co 2,5-3 g czasem jak zje o 18:30 to jak wykąpię 19:30 to 20:00 to znowu za wcześnie na kolejny posiłek a chciałam karmić przed snem....
moje dziecko do niedawna spało 9-10 drzemka 12-15 sen na spacerze/balkonie i 17-18 drzemka po 19 kąpiel, jedzenie i 20 sen na noc.
Od kilku dni zaczyna spać inaczej tzn balkon, spacer jest do 13:30-14 i potem 15:30-16:30 drzemka potem zabawa i ok 17:30 znowu drzemka i wczoraj wstała ok 18:30 więc kąpaliśmy ją dopiero przed 20 i usnęła 20:40 bo obawiałam się ze jak wykąpiemy ją o 19 to za szybko i nie uśnie. Dzisiaj znowu usnęła ok 17:30 ale cały czas śpi i wygląda na to że już nie drzemka tylko na noc. Budzić? kąpać?Nakarmię, nie wykąpię....tylko co dalej?
Czy to normalne że czasem jej się coś poprzestawia i tylko dziś może być bardziej senna/zmęczona? czy wygląda na to że coraz mniej śpi?
Wydawało mi się że już dziecko ułożone jeśli chodzi o pory snu, kąpieli itp ale coś się zmienia. To że karmienie piersią jest na żądanie to wiadomo, ale jak jedzenie wypada co 2,5-3 g czasem jak zje o 18:30 to jak wykąpię 19:30 to 20:00 to znowu za wcześnie na kolejny posiłek a chciałam karmić przed snem....
Juliett myślę, że to normalne. Maciek jednego dnia śpi dużo, drugiego prawie w ogóle w dzień. Gdyby Macias zasnął mi o 17:30 to bym obudziła przed następnym karmieniem na kąpanko i jedzonko, ale to tylko na podstawie obserwacji mojego dzieciora. Dzisiaj mój robal przespał 3/4 dnia, pogoda chyba go tak nastroiła.
sylwiaagnieszka: http://babyonline.pl/niemowle_rozszerzanie_diety_artykul,4852,1.html ;)
Fajny ten schemat, taki do powieszenia na lodówkę :) Ja korzystałam z tego: http://mojniemowlak.pl/schemat-zywienia-niemowlat/schemat-zywienia-niemowlat-karmionych-piersia.html ale wszystkie bazują na tym samym z 2007r, a główna różnica to ta "naturalna szczepionka antyceliakliowa - glutenowa" po 4 m-cu.
Ale i tak Wam zazdroszczę żarłoków i tak wspaniale urozmaiconej już diety....Moja dzisiaj kwasząc się i grymasząc zjadła 50ml z kaszką manną...sukces :) Ugotowałam pół łyżeczki zgodnie z przepisem (3 min na wrzeniu) w małej ilości mojego mleka. Potem dodałam do standardowej 100-ki którą wypija i ....wypiła połowę. Z łaską. Może po tym podcięciu wędzidełka będzie lepiej.
Ale i tak Wam zazdroszczę żarłoków i tak wspaniale urozmaiconej już diety....Moja dzisiaj kwasząc się i grymasząc zjadła 50ml z kaszką manną...sukces :) Ugotowałam pół łyżeczki zgodnie z przepisem (3 min na wrzeniu) w małej ilości mojego mleka. Potem dodałam do standardowej 100-ki którą wypija i ....wypiła połowę. Z łaską. Może po tym podcięciu wędzidełka będzie lepiej.
hehe....obudziła się po 2 godzinach czyli ok 19:30 więc szybko do wanienki, cyc i usnęła po zjedzeniu przy cycu, podmieniłam cyc na smoczek i śpi dalej:) suuuper:)mam nadzieje ze nie wstanie o 5:)
a taką kaszkę z mlekiem z butli to z jakiej butli dajecie bo ja mam butle medeli a tam przez małą dziurkę nawet te małe ziarenka nie przejdą...
a taką kaszkę z mlekiem z butli to z jakiej butli dajecie bo ja mam butle medeli a tam przez małą dziurkę nawet te małe ziarenka nie przejdą...
Hejka!
Dziś przy kąpieli zauważyłam taką białą plamkę na dziąśle w miejscu dolnej jedynki więc chyba ząb się wyrzyna. Póki co jest spokój. Nie płacze. Zobaczymy jak będzie dalej.
Tak czytam ten schemat rozszerzania diety i wychodzi na to że źle robię bo ja karmię młodego cały dzień mlekiem a tylko raz w ciągu dnia podaje mu słoiczek i raz daje warzywa a innego dnia owoce. A tu piszą że wszystkiego powinno sie po troche dawać w ciągi dnia :/ a to nie za dużo różności dla takiego małego brzuszka?!
Dziś przy kąpieli zauważyłam taką białą plamkę na dziąśle w miejscu dolnej jedynki więc chyba ząb się wyrzyna. Póki co jest spokój. Nie płacze. Zobaczymy jak będzie dalej.
Tak czytam ten schemat rozszerzania diety i wychodzi na to że źle robię bo ja karmię młodego cały dzień mlekiem a tylko raz w ciągu dnia podaje mu słoiczek i raz daje warzywa a innego dnia owoce. A tu piszą że wszystkiego powinno sie po troche dawać w ciągi dnia :/ a to nie za dużo różności dla takiego małego brzuszka?!
Hej laseczki :)
My dzis bardzo aktywnie spedzilismy dzien... najpierw Gdynia i spacer po bulwarze :) Potem szybki obiad u teściów, basen a potem znajomi nas odwiedzili... a przez caly dzien mała spała ze 2godz wiec ciezko jej szło zaspianie ale mamina cierplowosc i konsekwencja wygraly ;) bo tatusiek to po chwili marudzenia i płaczu chciał brać młodą na ręce ;)
Juliett, moja mała roznie spi, raz mniej raz wiecej... ale pozwalam jej spać max do 17:30 bo potem bedzie problem z zasnieciem koło 20.
A co do schematu zywienia, to młoda ciagle tylko na cycku wiec narazie mnie to wszystko omija... ale dobrze, bo troche sie jeszcze w tym gubie ;) bede miec wiecej czasu na oswojenie sie z tematem ;)
Kabor gratuluje ząbka ;)
My dzis bardzo aktywnie spedzilismy dzien... najpierw Gdynia i spacer po bulwarze :) Potem szybki obiad u teściów, basen a potem znajomi nas odwiedzili... a przez caly dzien mała spała ze 2godz wiec ciezko jej szło zaspianie ale mamina cierplowosc i konsekwencja wygraly ;) bo tatusiek to po chwili marudzenia i płaczu chciał brać młodą na ręce ;)
Juliett, moja mała roznie spi, raz mniej raz wiecej... ale pozwalam jej spać max do 17:30 bo potem bedzie problem z zasnieciem koło 20.
A co do schematu zywienia, to młoda ciagle tylko na cycku wiec narazie mnie to wszystko omija... ale dobrze, bo troche sie jeszcze w tym gubie ;) bede miec wiecej czasu na oswojenie sie z tematem ;)
Kabor gratuluje ząbka ;)
U dzieci karmionych piersia wprowadzanie glutenu powinno sie rozpocząc nie wczesniej niz w 5 miesiacu i nie póżniej niz w 6, ja dodaje kaszke glutenową do 100ml swojego mleka.
Hanulek nie wiem czy widziałas jak wstawiałm linka wiec wstawie jescze raz moze komus sie przyda:
poradnik:
http://www.bobovita.pl/cms/images/clipart/PDF/gluten.pdf
i przelicznik dla kaszek bobovita:
http://www.bobovita.pl/przelicznik_glutenu?check_cookie=1
Hanulek nie wiem czy widziałas jak wstawiałm linka wiec wstawie jescze raz moze komus sie przyda:
poradnik:
http://www.bobovita.pl/cms/images/clipart/PDF/gluten.pdf
i przelicznik dla kaszek bobovita:
http://www.bobovita.pl/przelicznik_glutenu?check_cookie=1
ech....przeczytałam ten poradnik i wiem już trochę o glutenie ale dla mnie co wprowadzić, kiedy, ile i czego, co z czym mieszać, czy mleko moje z kaszką czy modyfikowane, ile, kiedy i jak przygotować ???? to nadal trochę czarna magia, ale jak zwykle, lubię nowe wyzwania i tematy więc od jutra zaczynam drążyć i jak Julce stuknie 4 miechy to już będę obcykana;)
dobrej nocy!
ps. chyba coś mi się zmienia z karmieniem bo ostatni tydzień miałam jakby bardziej miękkie piersi jakby mleka było mało a od 2 dni znowu full i znowu podczas kąpieli leci mleko więc chyba zaszły jakieś zmiany, może związane ze skokiem rozwojowym?
Julka dziś przekręciła się na bok i potem przez kilkanaście minut się tak obracała plecy/bok:) przeleżała sam ok godziny w łóżeczku z zabawkami i tez ok 30 min sama na macie...szok! to musi być skok rozwojowy:) wreszcie się sama zaczyna bawić! jupi!
dobrej nocy!
ps. chyba coś mi się zmienia z karmieniem bo ostatni tydzień miałam jakby bardziej miękkie piersi jakby mleka było mało a od 2 dni znowu full i znowu podczas kąpieli leci mleko więc chyba zaszły jakieś zmiany, może związane ze skokiem rozwojowym?
Julka dziś przekręciła się na bok i potem przez kilkanaście minut się tak obracała plecy/bok:) przeleżała sam ok godziny w łóżeczku z zabawkami i tez ok 30 min sama na macie...szok! to musi być skok rozwojowy:) wreszcie się sama zaczyna bawić! jupi!
Jeszcze odnośnie glutenu: wiem, że pisałyście które kaszki dla niemowląt mają najmniej cukru, ale już nie pamiętam....Nie wiem, czy dobrze zrobiłam ale w tych kaszkach dla niemowląt jest pełno cukru i najczęściej też owoców. Ja pokarmy chciałam zaczynać bardziej od warzyw, dlatego kupiłam w końcu zwykłą kaszkę manną "dla dorosłych" i jej dałam z moim mlekiem. Czytam jednak Twojego linka Akamara i faktycznie to oczyszczenie produktu dla niemowląt na pewno jest ważne....Możecie polecić jakieś zwykłe "glutenowe" kaszki dla niemowląt bez udziwnień, cukru i owoców???
Pomelo - my od półtora tyg. jesteśmy na karmieniu mieszanym i jest lepiej. Lepiej bo są faktycznie przerwy w karmieniu co 2-3 h i mały jest spokojnieszy, taki pogodny :)A takto na samej piersi był niespokojny i karmienie było co 30 minut tak średnio:/
Ale wygląda to obecnie tak że karmię piersią (obydwoma) przez godzinę, a po 10 minutach dostaje 120ml mm.
Jutro idziemy rano do pediatry i zobaczymy co powie i jak waga.
Szczęślwia Mamuśka - nie przejmuj się, zadajesz normalne pytania! Ja też nie miałam rozstepów, aż tu w 8 miesiącu porobiły się na udach i cały czs niestety są:/ Ja stosuję olej tamanu (zamawiam go na biochemiaurody.com)
Ja miałam cesarskie cięcie i brzuszek schodził stopniowo, ale tak po 2 tyg już go nie było. Ale wiadomo taki sprężysty teraz nie jest:///
Pozdrowionka! :)
Juliett - a znasz jakiegoś dobrego fryzjera w Gdyni? bo ja mam naturalne ciemny brąz i chce go nieco rozjasnić, ale się boje żeby mi nie spartaczyli.
Ale wygląda to obecnie tak że karmię piersią (obydwoma) przez godzinę, a po 10 minutach dostaje 120ml mm.
Jutro idziemy rano do pediatry i zobaczymy co powie i jak waga.
Szczęślwia Mamuśka - nie przejmuj się, zadajesz normalne pytania! Ja też nie miałam rozstepów, aż tu w 8 miesiącu porobiły się na udach i cały czs niestety są:/ Ja stosuję olej tamanu (zamawiam go na biochemiaurody.com)
Ja miałam cesarskie cięcie i brzuszek schodził stopniowo, ale tak po 2 tyg już go nie było. Ale wiadomo taki sprężysty teraz nie jest:///
Pozdrowionka! :)
Juliett - a znasz jakiegoś dobrego fryzjera w Gdyni? bo ja mam naturalne ciemny brąz i chce go nieco rozjasnić, ale się boje żeby mi nie spartaczyli.
Juliett ja dostosowuję dzień do małego. Jak dziś pora na kąpanie a on zaśnie o 17.30 i budzi się o 23 to kąpiemy następnego dnia :) z reguły ma stały tryb, ale ostatnio strasznie mieszał, budził się o różnych porach i dziwnie spał w ciągu dnia... Karmimy MM więc bałam się,że ominął posiłek, ale jak zgłodniał to sam się budził czasem 15 min po tym jak ja się położyłam no ale cóż :) głowię się za każdym razem czy budzić czy nie :) ale słucham wtedy męża,że jak potrzebuje to śpi, jak nie to nie :)
Przeraża mnie to wprowadzanie pokarmów, w środę idziemy do pediatry i będę prosiła by dostosowała to do naszego maluszka...
Gdzie kupujecie dziewczyny tą kaszkę Holle? Jest jakiś sklep stacjonarny w Gdańsku?
Izkha dzięki za schemat.. widzę, że troszkę osób nas podczytuje :)
Dziś odpuściłam spacerek, i moje chłopaki na zmianę świrowali :) Alex płakał, pies szczekał i tak na zmianę... Aż się boję zimy bo w ciągu ostatnich 4 miesięcy praktycznie nie było dnia byśmy nie byli na spacerze :) jedynie 2 razy był balkon i 2 dni w domu(dziś to ten 2) więc muszę chyba ich troszkę przyzwyczajać, że niestety ale będziemy mniej na dworze bo na 7 dni w tyg będę marzyła o jednym, dwóch bez spaceru :)\
kobritta dużo zdrówka dla Basieńki :)
Przeraża mnie to wprowadzanie pokarmów, w środę idziemy do pediatry i będę prosiła by dostosowała to do naszego maluszka...
Gdzie kupujecie dziewczyny tą kaszkę Holle? Jest jakiś sklep stacjonarny w Gdańsku?
Izkha dzięki za schemat.. widzę, że troszkę osób nas podczytuje :)
Dziś odpuściłam spacerek, i moje chłopaki na zmianę świrowali :) Alex płakał, pies szczekał i tak na zmianę... Aż się boję zimy bo w ciągu ostatnich 4 miesięcy praktycznie nie było dnia byśmy nie byli na spacerze :) jedynie 2 razy był balkon i 2 dni w domu(dziś to ten 2) więc muszę chyba ich troszkę przyzwyczajać, że niestety ale będziemy mniej na dworze bo na 7 dni w tyg będę marzyła o jednym, dwóch bez spaceru :)\
kobritta dużo zdrówka dla Basieńki :)
Hanulek a jak robisz tą kaszkę? Bo ja właśnie nie wiem czy dobrze ją zrobiłam, bo dodałam surową do zupki i do mikrofali i były białe kropki, ale nie były twarde..i nie wiem czy dobrze.
Ogólnie Agatce chyba znowu idą dzisiaj zęby bo od rana jest taka marudna, że kosmos...jak ja wam zazdroszczę, że już zęby idą... kurza melodia nasze idą idą ale wyjść nie mogą....
Ogólnie Agatce chyba znowu idą dzisiaj zęby bo od rana jest taka marudna, że kosmos...jak ja wam zazdroszczę, że już zęby idą... kurza melodia nasze idą idą ale wyjść nie mogą....
hej dziewczyny,
my po dobrej nocce, wprawdzie Ania obudziła się o 24, a pogłaskałam ją po głowie 10 sekund i poszła spać.... nie wiem co to za maniera z tym wstawaniem ale później spała do 3, zjadła i w kimkę dalej poszła aż do 7, więc jestem cudownie wyspana :)
trochę mi jeszcze pokasłuje i mam nadzieję że to nic się tam nie rozwija, ehhhh - ciężkie jest życie matki :)
my po dobrej nocce, wprawdzie Ania obudziła się o 24, a pogłaskałam ją po głowie 10 sekund i poszła spać.... nie wiem co to za maniera z tym wstawaniem ale później spała do 3, zjadła i w kimkę dalej poszła aż do 7, więc jestem cudownie wyspana :)
trochę mi jeszcze pokasłuje i mam nadzieję że to nic się tam nie rozwija, ehhhh - ciężkie jest życie matki :)
I my sie dzis witamy po przespanej nocce, chociaz kurcze nie wiem co mlodej odbija i budzi sie i chce smoka... i tak niestety kilka razy w nocy wiec sobie biegam miedzy pokojami :/
Jutro mamy szczepienie po 14 wiec jestem ciekawa ile klops wazy...bedzie rowne7tyg od ostatniego wazenia ;) obstawiam 7500 ;)
No wlasnie, skad te kaszki hollie? W realu ich napewno nie ma bo ostatnio szukałam....
Czy u Was tez tak wieje czy tylko jak zwykle na Górnej ??
Jutro mamy szczepienie po 14 wiec jestem ciekawa ile klops wazy...bedzie rowne7tyg od ostatniego wazenia ;) obstawiam 7500 ;)
No wlasnie, skad te kaszki hollie? W realu ich napewno nie ma bo ostatnio szukałam....
Czy u Was tez tak wieje czy tylko jak zwykle na Górnej ??
Witam,
na początek przede wszystkim duuuużo zdrówka dla Basieńki i pozostałych chorutkich dzieciaczków, Kobritta - lepiej z Basią?
My dzisiaj też przespana noc, mały pięknie zasnął o 21 i pobudka o 7:30, mogłoby mu już tak zostać :)
Minika a jak przekonałaś Piotrusa ponowie do butelki?
Mój mały miesiąc temu pięknie jadł z butli, w ogóle nie marudził, a kilka dni temu dałam mu butle żeby sprawdzić, czy nadal tak ciągnie, (bo ostatnio jak wyszłam to nie chciał mężowi jeść, ale stwierdziliśmy, że może nie był głodny) a tu przykra niespodzianka -on już nie lubi butli :/ Próbowałam w dwóch różnych i nawet jak był mega głodny to nie pociągnął, tylko straszny wrzask przez kilka minut :/
na początek przede wszystkim duuuużo zdrówka dla Basieńki i pozostałych chorutkich dzieciaczków, Kobritta - lepiej z Basią?
My dzisiaj też przespana noc, mały pięknie zasnął o 21 i pobudka o 7:30, mogłoby mu już tak zostać :)
Minika a jak przekonałaś Piotrusa ponowie do butelki?
Mój mały miesiąc temu pięknie jadł z butli, w ogóle nie marudził, a kilka dni temu dałam mu butle żeby sprawdzić, czy nadal tak ciągnie, (bo ostatnio jak wyszłam to nie chciał mężowi jeść, ale stwierdziliśmy, że może nie był głodny) a tu przykra niespodzianka -on już nie lubi butli :/ Próbowałam w dwóch różnych i nawet jak był mega głodny to nie pociągnął, tylko straszny wrzask przez kilka minut :/
Juliett, Alicja - ja też dopasowuję dzień do małego. Jak żasnie do 22 to trudno kąpanie przekałdamy na następny dzień :) itp.
KateZSP - oj biochemie urodu ubóstwiam hehe. Polecam olej kokosowy super nawilża buzię - smaruje się wieczorem na noc. I teraz stosuję krem rozjaśniający i naprawdę widać efekty. A i puder bambusowy jest świetny ja mam cere przetłuszczającą i nci tak pięknie i naturalnie mi buzi nie matowi. Ten olej tamanu to trzeba wsmarowywać 2 razy dziennie i efekty mają być dopiero po 2 miesiącach:/ stosuję go z hydrolatem z kocanki. Taki duet ma dobrze działać.
A my jesteśmy po wizycie u pediatry. I Franio w półtora tygodnia przytył pół kilo! :) No i pozostajemy na mm i piersi. Ale widzę i czuję że mam coraz mniej pokarmu swojego. Franio śpi od 22 do 7 rano bez budzenia i nawet po tym czasie już nie mam pełnych piersi.
Pediatra nam mówiła że w 2, 3 miesiącu jest kryzys laktacyjny i tak bywa że się często traci pokarm. Moja mama tak miała ze mną i moim bratem.
Z jednej strony czuje się jakoś winna i żal mi bo jednak pokarm matki jest najlepszy dla dziecka. Ale z drugiej strony to ja się czuje psychicznie lepiej, mogę wyjść normalnie sama z domu. Mąż też może uczestniczyć w karmieniu małego. A on sam się pożądnie najada, jest spokojniejszy i myślę że mm dobrze się sprawdza bo nie ma kolek i kupki też super :)
KateZSP - oj biochemie urodu ubóstwiam hehe. Polecam olej kokosowy super nawilża buzię - smaruje się wieczorem na noc. I teraz stosuję krem rozjaśniający i naprawdę widać efekty. A i puder bambusowy jest świetny ja mam cere przetłuszczającą i nci tak pięknie i naturalnie mi buzi nie matowi. Ten olej tamanu to trzeba wsmarowywać 2 razy dziennie i efekty mają być dopiero po 2 miesiącach:/ stosuję go z hydrolatem z kocanki. Taki duet ma dobrze działać.
A my jesteśmy po wizycie u pediatry. I Franio w półtora tygodnia przytył pół kilo! :) No i pozostajemy na mm i piersi. Ale widzę i czuję że mam coraz mniej pokarmu swojego. Franio śpi od 22 do 7 rano bez budzenia i nawet po tym czasie już nie mam pełnych piersi.
Pediatra nam mówiła że w 2, 3 miesiącu jest kryzys laktacyjny i tak bywa że się często traci pokarm. Moja mama tak miała ze mną i moim bratem.
Z jednej strony czuje się jakoś winna i żal mi bo jednak pokarm matki jest najlepszy dla dziecka. Ale z drugiej strony to ja się czuje psychicznie lepiej, mogę wyjść normalnie sama z domu. Mąż też może uczestniczyć w karmieniu małego. A on sam się pożądnie najada, jest spokojniejszy i myślę że mm dobrze się sprawdza bo nie ma kolek i kupki też super :)
chyba przegięłam z tą kaszką manną niegotowaną:)dzisiaj robiłam zupkę i wrzuciłam do wywaru żeby się razem gotowało:)
Agaton spi na razie na balkonie, a ja się stresuję bo nakarmię ją i jedziemy do mojej pracy:(pewnie będzie afera z powodu mojego urlopu... ja pitole... poniedziałek a już taki do d*py:) no nic pogoda ładna więc korzystajcie dziewczynki:)
Agaton spi na razie na balkonie, a ja się stresuję bo nakarmię ją i jedziemy do mojej pracy:(pewnie będzie afera z powodu mojego urlopu... ja pitole... poniedziałek a już taki do d*py:) no nic pogoda ładna więc korzystajcie dziewczynki:)
Novia- ja od kilku lat chodzę do fryzjera do Rumii i jestem zadowolona, a w Gdyni kiedyś chodziłam do Laurenta na Abrahama naprzeciw Green Way ale przenieśli ten salon do jakiejś bocznej uliczki między świętojańską a władka4 i nie wiem kto tam teraz pracuje. W Rumii mały salon fryzjerski 14-tka w okolicach cmentarza w domu jednorodzinnym jest salon na parterze. Właścicielką i fryzjerką jest babeczka która kiedyś pracowała w Klifie w salonie na piętrze obok Home&You. Novia a Ty przeprowadziłaś się do naszej okolicy z innego miasta?:)
nikaa - rozumiem ze jak glutenowej kaszki wprowadzam 2-3 g na 100 ml mleka to bezglutenowej mogę wprowadzać więcej?
Dziewczyny a zwykła kasza manna z bobovity też zawiera cukier i owoce?chyba niee....te kaszki Holle dziewczyny podawały link do allegro, skopiowałam więc wklejam:)
http://allegro.pl/listing/user.php/run?change_view=1&order=bd&us_id=6915773
My jutro usg główki i brzuszka i w środę z kompletem wyników do pediatry. Moja mała duuużo lepiej je od tygodnia tzn. nie robi cyrku przy piersi, przystawiam i zajada. Może miałam ten kryzys laktacyjny i już minął? jak chodziłam do szkoły rodzenia to mówili o tym kryzysie tylko mówili że on mija a mleko zmienia swoje właściwości i nie jest powiedziane że straci się pokarm na zawsze...
W październikowym numerze "Dziecko" jest art pt "wyboje na mlecznej drodze" jest artykuł o karmieniu piersią z opisem miesiąc po miesiącu co się dzieje z mlekiem, jak zmienia swoje ilości i właściwości jak dostosowuje się do potrzeb dziecka i obalają mity że małe piersi to mało mleka i odwrotnie i że nie ma czegoś takiego jak chude i tłuste mleko tzn. że ktoś ma słaby pokarm. Tak jak moja teściowa do mnie mówiła że dziecko moje szczupłe bo mam chude mleko:)
Kiedyś też czytałam że po kilku miesiącach przerwy laktację można przywrócić, jest to trudne ale możliwe.
Ważyliśmy w domu moje dziecko i w body i z pieluszką suchą wyszło 4800 a tydzień temu u lekarza 4550 więc jak nawet odejmę body i pieluchę to wychodzi ze przytyła....no ale poczekamy środową wizytę.
U nas w nocy jak zwykle pobudki 23:30,2:30, 5:30, 8:30 co 3 g jak w zegarku +-10 min:) ale na szczęście trwa to 10min i śpimy dalej więc wyspane jesteśmy:)
miłego dnia i zdrówka!
nikaa - rozumiem ze jak glutenowej kaszki wprowadzam 2-3 g na 100 ml mleka to bezglutenowej mogę wprowadzać więcej?
Dziewczyny a zwykła kasza manna z bobovity też zawiera cukier i owoce?chyba niee....te kaszki Holle dziewczyny podawały link do allegro, skopiowałam więc wklejam:)
http://allegro.pl/listing/user.php/run?change_view=1&order=bd&us_id=6915773
My jutro usg główki i brzuszka i w środę z kompletem wyników do pediatry. Moja mała duuużo lepiej je od tygodnia tzn. nie robi cyrku przy piersi, przystawiam i zajada. Może miałam ten kryzys laktacyjny i już minął? jak chodziłam do szkoły rodzenia to mówili o tym kryzysie tylko mówili że on mija a mleko zmienia swoje właściwości i nie jest powiedziane że straci się pokarm na zawsze...
W październikowym numerze "Dziecko" jest art pt "wyboje na mlecznej drodze" jest artykuł o karmieniu piersią z opisem miesiąc po miesiącu co się dzieje z mlekiem, jak zmienia swoje ilości i właściwości jak dostosowuje się do potrzeb dziecka i obalają mity że małe piersi to mało mleka i odwrotnie i że nie ma czegoś takiego jak chude i tłuste mleko tzn. że ktoś ma słaby pokarm. Tak jak moja teściowa do mnie mówiła że dziecko moje szczupłe bo mam chude mleko:)
Kiedyś też czytałam że po kilku miesiącach przerwy laktację można przywrócić, jest to trudne ale możliwe.
Ważyliśmy w domu moje dziecko i w body i z pieluszką suchą wyszło 4800 a tydzień temu u lekarza 4550 więc jak nawet odejmę body i pieluchę to wychodzi ze przytyła....no ale poczekamy środową wizytę.
U nas w nocy jak zwykle pobudki 23:30,2:30, 5:30, 8:30 co 3 g jak w zegarku +-10 min:) ale na szczęście trwa to 10min i śpimy dalej więc wyspane jesteśmy:)
miłego dnia i zdrówka!
Hejka
no to u nas chyba teZ kryzys laktacyjny. Pozno ale zauwazylam ze liska z wszystkim idzie ksiazkowo tylko przesunieta o te 4 tygodnie co za szybko wyskoczyla. to co ostatnio wszystko nie pasowalo neurolog juz mala robi dokladnie 4 tyg. pozniej niz powinna. czyli wiek korygowany u niej sie sprawdza. od teraz obiecalam sobie wiecej spokoju miec w sobie.
Tez sie zastanawiam nad wprowadzeniem czegos i doczytalam ze wedlug metody BLW zaczac sie powinno od kaszy jaglanej i chyba poszukam tej holle jaglanej. nilka pisala cos kojarze ze jest ;) a to bezglutenowa.
Dla basiuni i anki zdrowka
ja jutro chce kupic butelke z innym smoczkiem i normalnie bede walczyc o jedzenie z butli i wolnosc hihi
no to u nas chyba teZ kryzys laktacyjny. Pozno ale zauwazylam ze liska z wszystkim idzie ksiazkowo tylko przesunieta o te 4 tygodnie co za szybko wyskoczyla. to co ostatnio wszystko nie pasowalo neurolog juz mala robi dokladnie 4 tyg. pozniej niz powinna. czyli wiek korygowany u niej sie sprawdza. od teraz obiecalam sobie wiecej spokoju miec w sobie.
Tez sie zastanawiam nad wprowadzeniem czegos i doczytalam ze wedlug metody BLW zaczac sie powinno od kaszy jaglanej i chyba poszukam tej holle jaglanej. nilka pisala cos kojarze ze jest ;) a to bezglutenowa.
Dla basiuni i anki zdrowka
ja jutro chce kupic butelke z innym smoczkiem i normalnie bede walczyc o jedzenie z butli i wolnosc hihi
Mikulka, jest super, ale przy Kubie coś cieżko mi się robi :/
Spał w leżaczku, to zachciało mi się wsadzić do wózka i na balkon. Oczywiście się odrazu obudził i nie wiedział o co kaman, niby w wózku a nie na spacerku :D zupełnie mu się nie podobało ...
dawaj spowrotem do domu, marudzi, dostał flache mleka co niedopił...tera leżakuje, a ja już nie mam siły na nic
śpi bardzo ładnie w nocy, sny zapewne kolorowe, a z Anią już lepiej ?
Spał w leżaczku, to zachciało mi się wsadzić do wózka i na balkon. Oczywiście się odrazu obudził i nie wiedział o co kaman, niby w wózku a nie na spacerku :D zupełnie mu się nie podobało ...
dawaj spowrotem do domu, marudzi, dostał flache mleka co niedopił...tera leżakuje, a ja już nie mam siły na nic
śpi bardzo ładnie w nocy, sny zapewne kolorowe, a z Anią już lepiej ?
Witam popołudniu.
My dzisiaj maraton lekarzowy z Maciulą. Po zapaleniu oskrzeli ani śladu ale za to lipa z jąderkiem, które nie zeszło do moszny, dzisiaj pan dr nie wyczuwał jego i być może powędrowało sobie gdzieś albo zanikło, 22.10 mamy USG, tak czy siak Maćka czeka zabieg laparaskopowy :(
Maciulinka też ładnie dzisiaj spała, 20-4, jedzonko i do 7.
Kurde jakoś cienko widzę ten jego zabieg :(
Novia u nas było podobnie z karmieniem jak u Ciebie, ale ok. 8 tyg. jak wyszła lekka nietolerancja laktozy to się poddałam z karmieniem cycem i przeszliśmy całkowicie na mm.
Dzisiaj kupiliśmy słoiczki dla Maćka, już mogę się doczekać jego reakcji na marchewkę :D
Miłego dzionka i pilnujcie się przed bakteriami i wirusami. Lekarka powiedziała, że cała masa teraz tego jest.
My dzisiaj maraton lekarzowy z Maciulą. Po zapaleniu oskrzeli ani śladu ale za to lipa z jąderkiem, które nie zeszło do moszny, dzisiaj pan dr nie wyczuwał jego i być może powędrowało sobie gdzieś albo zanikło, 22.10 mamy USG, tak czy siak Maćka czeka zabieg laparaskopowy :(
Maciulinka też ładnie dzisiaj spała, 20-4, jedzonko i do 7.
Kurde jakoś cienko widzę ten jego zabieg :(
Novia u nas było podobnie z karmieniem jak u Ciebie, ale ok. 8 tyg. jak wyszła lekka nietolerancja laktozy to się poddałam z karmieniem cycem i przeszliśmy całkowicie na mm.
Dzisiaj kupiliśmy słoiczki dla Maćka, już mogę się doczekać jego reakcji na marchewkę :D
Miłego dzionka i pilnujcie się przed bakteriami i wirusami. Lekarka powiedziała, że cała masa teraz tego jest.
Sylwiaagnieszka - dzięki za info, widzę że nie tylko ja tak mam:/
Co do jąderka to słyszałam że można stosować masaże?
Przepraszam za porównanie, ale mój pies jak dorastał miał taki problem. Ja chciałam z nim jeździć na wystawy bo jest naprawdę bardzo ładny i ma fajną budowę, ale jąderko go dyskwalifikowało. Więc hodowca pokazywał mi specjalne masaże. I weterynarz też mówił że u ludzi też się to robi i to dość częste.
Niestety mojemu psu to nie pomogło:(
Co do jąderka to słyszałam że można stosować masaże?
Przepraszam za porównanie, ale mój pies jak dorastał miał taki problem. Ja chciałam z nim jeździć na wystawy bo jest naprawdę bardzo ładny i ma fajną budowę, ale jąderko go dyskwalifikowało. Więc hodowca pokazywał mi specjalne masaże. I weterynarz też mówił że u ludzi też się to robi i to dość częste.
Niestety mojemu psu to nie pomogło:(
Dziewczyny w czym i pod :) czym śpią Wasze maluszki?
Bo Franio śpi w śpioszkach, wsadzam go w śpiworek i na to kocyk ale ma zimne łapki. Nie chcę grzać mocno w sypialni bo to i niezdrowo i nieprzyjemnie. I chyba założe mu rękawiczki:) bo raczek mu nie mogę przykryć bo je ma u góry rozłożone. Ale też się zastanawiam czy nie kupić śpiworka do wózka z wełny owczej i żeby w tym spał hymm
Bo Franio śpi w śpioszkach, wsadzam go w śpiworek i na to kocyk ale ma zimne łapki. Nie chcę grzać mocno w sypialni bo to i niezdrowo i nieprzyjemnie. I chyba założe mu rękawiczki:) bo raczek mu nie mogę przykryć bo je ma u góry rozłożone. Ale też się zastanawiam czy nie kupić śpiworka do wózka z wełny owczej i żeby w tym spał hymm
Z tymi nocnymi pobudkami to przy karmieniu piersią raczej normalne. Oczywiście wszystko zależy od dziecka...są takie które śpią dłużej i takie które jedzą w nocy.Myślę że nie ma jednak reguły, bo moja koleżanka karmi modyfikowanym prawie od początku, dziecko ma już 4,5 mieś i nadal je 2 razy w nocy butle...
Odkąd Julka je na leżąco i nie robi pobudki tylko się wierci, ja ją przystawiam, je 10 min i dalej śpi - nie przeszkadza mi to nocne karmienie. Zawsze są jakieś plusy i minusy karmienia piersią:)
My już po balkonie, teraz w nosidełku idziemy po zakupki....nigdy nie wiem jak ubrać do nosidełka;/
Odkąd Julka je na leżąco i nie robi pobudki tylko się wierci, ja ją przystawiam, je 10 min i dalej śpi - nie przeszkadza mi to nocne karmienie. Zawsze są jakieś plusy i minusy karmienia piersią:)
My już po balkonie, teraz w nosidełku idziemy po zakupki....nigdy nie wiem jak ubrać do nosidełka;/
Jeśli ktoś ma w domu 15st. to śpiworek z owczej wełny to nie przeginka. U nas pajac lub spodnie drechowe + body na dł. rękaw i bawełniany śpiworek- raczej cienki.
Nowy wątek
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=416538&c=1&k=160
Nowy wątek
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=416538&c=1&k=160
Moj juz codziennie spi po 11-12h wiec mam nadzieje ze tak zostanie. Spi w spioszkach i body z krotkiem rekawem pod to i kołderka, łapki ma ciepłe ale przez jakis czas mial norotycznie zimne, ale jakos minęlo samo
Novia ja olej kokosowy stosuje na wlosy, to moje wybawienie :D Uzywalam tez kwasow od nich, teraz jak bede zamawiac skusze sie na olej tamanu
Novia ja olej kokosowy stosuje na wlosy, to moje wybawienie :D Uzywalam tez kwasow od nich, teraz jak bede zamawiac skusze sie na olej tamanu
Juliett:
tak kaszki bezglutenowej można dać więcej.
A w zwykłej Bobovita jest cukier, chyba tylko kaszki 7 zbóż Nestle miały lepszy skład, ale też coś mi w nich nie pasowało - a ponieważ kosztują tyle samo co holle to zdecydowanie wolę kaszki Holle.
Są one też dostępne w Galerii Bałtyckiej - wiec jak ktoś potrzebuje jedno opakowanie to chyba tam warto kupić ...
Novia: odnośnie fryzjera - to ja już wypróbowałam wszystkich na Fikakowie i nie ma nikogo dobrego, odnośnie samego farbowania to mi całkiem fajnie kolor (też rozjaśniam) robi fryzjerka Asia - z zakładu koło Alkoholi Świata, ale z kolei strzyże tak średnio ... Ale na farbie byłam tam już chyba z 5 razy i zawsze jest super. Mi zależało aby znaleźć kogoś blisko bo z dwojgiem dzieci to ja nie mogę sobie pozwolić na długie dojazdy .... Szczególnie jak jeszcze dojdzie praca.
tak kaszki bezglutenowej można dać więcej.
A w zwykłej Bobovita jest cukier, chyba tylko kaszki 7 zbóż Nestle miały lepszy skład, ale też coś mi w nich nie pasowało - a ponieważ kosztują tyle samo co holle to zdecydowanie wolę kaszki Holle.
Są one też dostępne w Galerii Bałtyckiej - wiec jak ktoś potrzebuje jedno opakowanie to chyba tam warto kupić ...
Novia: odnośnie fryzjera - to ja już wypróbowałam wszystkich na Fikakowie i nie ma nikogo dobrego, odnośnie samego farbowania to mi całkiem fajnie kolor (też rozjaśniam) robi fryzjerka Asia - z zakładu koło Alkoholi Świata, ale z kolei strzyże tak średnio ... Ale na farbie byłam tam już chyba z 5 razy i zawsze jest super. Mi zależało aby znaleźć kogoś blisko bo z dwojgiem dzieci to ja nie mogę sobie pozwolić na długie dojazdy .... Szczególnie jak jeszcze dojdzie praca.



