Widok

Mamusie kwietniowe 2014 (2)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Ok, już jest :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uporzadkowalam liste ,ale w związku z tym,ze slabo mi wyszlo zakładanie watku pod Nickiem nie zalogowanym ;p to nie mogę powtórzyć wypowiedzi :P:P:P

dopisujcie się
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja ostatnio mam fazę na to,że czuję się nieatrakcyjna, bez większych powodów,ani specjalnie nie przytylam,ani nic ;p Mąż absolutnie nie dał powodu, ot ciążowe odmóżdżenie przestało działać ;)

JA w pierwszej ciąży czekałam na nią bo miałam problem z zajściem, natomiast miałam mieszane uczucia już po fakcie,ale głównie związane z tym czy sobie poradzę ;p

Kikula84 witaj :)

1. Blondynaaa- 03.04.2014r.- syn/córka- imię- Kliniczna
2. Kikula84- 07.04.2014r.- syn?- imię- szpital
3. kasia- 08.04.2014r.- syn/córka- Liliana/Kacper- Wejherowo/Redłowo
4. Sara83- 10.04.2014r.- syn/córka?- imię- Wejherowo?
5. ag_86- 10.04.2014r.- syn/córka?- imię- szpital?
6. Sharana- 13.04.2014r.- córka?- imię- Gdańsk
7. Morelka- 20.04.2014r.- córka/syn?- imię- Kliniczna
8. Ruminka- 24.04.2014r.- córka?- Zosia/Marysia?- Wejherowo
9. Drosera- 29.04.2014r.- syn/córka?- Staś- Redłowo
10. Kaja- 30.04.2014r.- syn/córka?- imię?- Kliniczna

Babeczki SAME się dpisujemy :P kopiujemy liste i uzupełniamy w odpowiednim miejscu o siebie i swojego Maluszka :P

Agnieszka jeśli chodzi o wejście w II trymestr to w pierszej ciaży jak najbardziej, traz dopiero zaczynam więc nie powiem ;)))

Sara83 wdaje mi się ze takie ciagnieciei bol jest normalny, macica się powieksza i etraz będzie tego więcej bo jednak będzie rosla coraz bardziej :PPP
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie :) na początku się dopisuje :)

1. Blondynaaa- 03.04.2014r.- syn/córka- imię- Kliniczna
2. Kikula84- 07.04.2014r.- syn?- imię- szpital
3. kasia- 08.04.2014r.- syn/córka- Liliana/Kacper- Wejherowo/Redłowo
4. Sara83- 10.04.2014r.- syn/córka?- imię- Wejherowo?
5. ag_86- 10.04.2014r.- syn/córka?- imię- szpital?
6. Sharana- 13.04.2014r.- córka?- imię- Gdańsk
7. Morelka- 20.04.2014r.- córka/syn?- imię- Kliniczna
8. Ruminka- 24.04.2014r.- córka?- Zosia/Marysia?- Wejherowo
9. Drosera- 29.04.2014r.- syn/córka?- Staś- Redłowo
10. Kaja- 30.04.2014r.- syn/córka?- imię?- Kliniczna
11. Rahhel- 09.04.2014 - płeć jeszcze nieznana :) syn/córka- Szymon/Kornelia? Szpital Wejherowo/Redłowo/Klinicza

Jeśli chodzi o samopoczucie to jest pozytywne chociaż jak ostatnio tak padało to miejsca nie mogłam znaleźć. Czasami dają mi się odczuć moje biodra, w nocy się budzę z bólem któregoś i utykam idąc do wc. Więc nie wiem czy to taki mój urok czy wina wywichniętego biodra jak się urodziłam. Ale i tak czeka mnie wizyta u ortopedy. Póki co z mężem odliczamy dni do kolejnej wizyty bo ostatnio nie udało sie poznać płci :) No i czasem wydaje mi się że czuje malucha w brzuchu :) w każdym razie lubię tak myśleć że to on a nie wzdęcia ;)
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uczucie ciągnięcie jest jak najbardziej normalne! :) Także nie ma się o co martwić :)
Mi z nadejściem początku 14tego tygodnia wróciła senność, śpię po 12 godzin, z czego nie jestem zadowolona, bo wychodzi to na to, że albo śpię, albo pracuję - innej opcji nie ma.
Bardzo silne bóle pleców nieco ustąpiły, ale tylko trochę. Pojutrze mam USG, pierwsze przez brzuch, w końcu mąż będzie mógł pójść ze mną (bo na wcześniejsze USG nie chciał chodzić ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
drosera dobre ;p nie chciał chodzic bo nie ta droga ;p dobre, dobre ;)

W kolejności wpisujemy kobitki :P w kolejności :P później będziemy się w tej samej kolejności rozpakowywać ;)
Łatwiej będzie ogarnąć kto kiedy i jak jest daleko.

A mnie jak pisałam już chyba odwraca się samopoczucie ;p wkurzam się o byle co, nie czuje się atrakcyjna, bez powodu wlasciwie i w ogole i w ogole. Ciezkie czasy czekaja Męża mego ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ru.minka, dokładnie o to chodziło ;) ale kto tam mężczyzn zrozumie, jak robił, to mu widoki nie przeszkadzały :P:P:P

A propos Twojego uczucia utraty atrakcyjności, to ja też już to przerobiłam - zapewne dlatego, że ja szybko duży brzuch miałam i dużo osób głupio komentowało moją wagę (wg. wagi do dzisiaj przytyłam 2,5 kg) itd. No małe załamanie miałam. Więc zaczęłam bardzo dbać o to, na co miałam wpływ - miedzy innymi makijaż i fryzura (wcześniej nie układałam włosów nigdy). Pomogło - polecam Ci :)
A tak żeby zakończyć żartem, to gdzieś w towarzystwie dziewczyny pochwaliły mój wygląd, że po prostu wypiękniałam i makijaż taki ładny itd. Ja im na to z uśmiechem, że robię co mogę, żeby mąż zapamiętał, że w ciąży wyglądałam ładnie, a nie grubo! Na to jedna z mistrzyń taktu odpowiedziała: "I tak będzie pamiętał, że wyglądałaś grubo!!" ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkie mamusie kwietniowe :)
A więc również dopisuję się do listy. Mam nadzieję, że nie znalazłam Was zbyt późno :D

1. Kasieńkas - miał być 05.04.2014 a teraz wychodzi 30.03, ale zostaję w kwietniowych, bo się zadomowiłam - córka - imię ? - raczej Kliniczna
2.Blondynaaa- 03.04.2014r.- syn/córka- imię- Kliniczna
3. Kikula84- 07.04.2014r.- syn?- imię- szpital
4. kasia- 08.04.2014r.- syn/córka- Liliana/Kacper- Wejherowo/Redłowo
5. Sara83- 10.04.2014r.- syn/córka?- imię- Wejherowo?
6. ag_86- 10.04.2014r.- syn/córka?- imię- szpital?
7. Sharana- 13.04.2014r.- córka?- imię- Gdańsk
8. Domikaj - 15.04.2014 r.córka/syn? - imię? - Redłowo/Wejherowo
9. Morelka- 20.04.2014r.- córka/syn?- imię- Kliniczna
10. Ruminka- 24.04.2014r.- córka?- Zosia/Marysia?- Wejherowo
11. Drosera- 29.04.2014r.- syn/córka?- Staś- Redłowo
12. Kaja- 30.04.2014r.- syn/córka?- imię?- Kliniczna
13. Rahhel- 09.04.2014 - płeć jeszcze nieznana :) syn/córka- Szymon/Kornelia? Szpital Wejherowo/Redłowo/Klinicza

Jest to moja pierwsza ciąża. Kończę właśnie 17 tc. Nie wymiotowałam, co chwilę coś mnie boli, jestem ogólnie zmęczona i szczęśliwa :) A do tego tyję (mimo, że wydaje mi się, że wcale dużo nie jem :) ).

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki za uspokajanie, że wszystko ok. Niby to wiem ale podświadomie się martwię, a USG dopiero 12.11, ale za to już połówkowe. Moja gin poleciła mi, żeby to USG wykonywał specjalista,ktry zbada również serduszko "fasoli", twierdzi, że poleca to wszystkim swoim pacjentkom.
Czy Wy też dostałyście specjalne zalecenia co do USG połówkowego?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Witajcie :)
To ja też się dopiszę i z tego wychodzi, że wyszłam na prowadzenie :O Mamma mia..

1. Kasieńkas - miał być 05.04.2014 a teraz wychodzi 30.03, ale zostaję w kwietniowych, bo się zadomowiłam - córka - imię ? - raczej Kliniczna
2.Blondynaaa- 03.04.2014r.- syn/córka- imię- Kliniczna
3. Kikula84- 07.04.2014r.- syn?- imię- szpital
4. kasia- 08.04.2014r.- syn/córka- Liliana/Kacper- Wejherowo/Redłowo
5. Sara83- 10.04.2014r.- syn/córka?- imię- Wejherowo?
6. ag_86- 10.04.2014r.- syn/córka?- imię- szpital?
7. Sharana- 13.04.2014r.- córka?- imię- Gdańsk
8. Morelka- 20.04.2014r.- córka/syn?- imię- Kliniczna
9. Ruminka- 24.04.2014r.- córka?- Zosia/Marysia?- Wejherowo
10. Drosera- 29.04.2014r.- syn/córka?- Staś- Redłowo
11. Kaja- 30.04.2014r.- syn/córka?- imię?- Kliniczna
12. Rahhel- 09.04.2014 - płeć jeszcze nieznana :) syn/córka- Szymon/Kornelia? Szpital Wejherowo/Redłowo/Klinicza

Co u mnie... 17 tydzień rozpoczęty, apetyt na słodkości się pojawił, ale bardziej ciasta niż ciasteczka, czekolady itp. Jem oczywiście bardzo z umiarem, bez szaleństw. Więcej owoców wciągam, szczególnie mandarynki i pomarańcze-na nie zaczyna się sezon. Momentami ostatnio też się czuję nieatrakcyjna. Chyba coś w tym jest, że dziewczyna zabiera mamie urody ? Jakieś pojedyncze krosty mi wyskakują na policzkach i strasznie ciężko mi to zatuszować, bo są odstające. ehhh. Odrost mi sie zaczyna pojawiać i chyba będę musiała spróbować tych farb bez amoniaku co polecałyście w poprzednim wątku. Humory mi zaczęły doskwierać, obudzę się rano, jest ok, a przy śniadaniu ni stąd ni z owąd muchy w nosie. Przy mężu się kontroluję w miarę, albo jak już czuję, że mogę wybuchnąć wychodzę z pomieszczenia, żeby ochłonąć na solo. Podczas spaceru muszę kontrolować tempo, bo zadyszka mnie łapie. Pozdrówki...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pochwalę się moim ostatnim zakupem :). W sklepie e-nivena z wyprzedaży kupiłam spodnie ciążowe ze ściągaczem za 39zł, właśnie dzisiaj przesyłkę dostałam i przymierzyłam i teraz są jeszcze ciut za luźne, ale za taką cenę, to się zdecydowałam na zapas kupić, żeby choc jedne miec rozowojowe portki a tym bardziej, że cena atrakcyjna za nówki i fajnie pasek leży na brzuchu.(model: Spodnie ciążowe dżins PODAREK LATA : JEANS z RABATEM DODATKOWYM). Polecam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, dopisuję się :)
1. Kasieńkas - miał być 05.04.2014 a teraz wychodzi 30.03, ale zostaję w kwietniowych, bo się zadomowiłam - córka - imię ? - raczej Kliniczn
2. Blondynaaa- 03.04.2014r.- syn/córka- imię- Kliniczna
3. Kikula84- 07.04.2014r.- syn?- imię- szpital
4. kasia- 08.04.2014r.- syn/córka- Liliana/Kacper- Wejherowo/Redłowo
5. Rahhel- 09.04.2014 - płeć jeszcze nieznana :) syn/córka- Szymon/Kornelia? Szpital Wejherowo/Redłowo/Klinicza
6. Sara83- 10.04.2014r.- syn/córka?- imię- Wejherowo?
7. ag_86- 10.04.2014r.- syn/córka?- imię- szpital?
8. Sharana- 13.04.2014r.- córka?- imię- Gdańsk
9. Agnieszka56 - 19.04.2014 syn/córka?- imię - Gdańsk
10. Morelka- 20.04.2014r.- córka/syn?- imię- Kliniczna
11. Ruminka- 24.04.2014r.- córka?- Zosia/Marysia?- Wejherowo
12. Drosera- 29.04.2014r.- syn/córka?- Staś- Redłowo
13. Kaja- 30.04.2014r.- syn/córka?- imię?- Kliniczna

Pozdrawiam :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agnieszka56 no u mnie nastrój się poprawił, ale nadal jestem zmeczona bo pracuje.

Sara83 Bol w pachwinach niestety bedzie wracal co jakis czas, jak maluch wiecej miejsca bedzie sobie robil :) mnie pobolewa brzuch, ale dlatego ze mam ciasne spodni i nie mam kiedy kupic nowych :/ A co do zalecen to pewnie dostane przy najstepnej wizycie bo to bedzie w 18 tygodniu, ale tak to takie 2 prenatalne wtedy jest.

Ru.minka kurcze ja nawet nie mam kiedy nad soba sie zastanawiac, olewam to ze nie mam kompletnie czasu dla siebie, nie dosc ze praca ktorej powoli mam dosc to jeszcze drugie dziecko ktore tez potrzebuje opieki i do tego jestem ciagle zmeczona bo nie mam kiedy sie wyspac, takze z pewnoscia jestem nieatrakcyjna ale mam na to super wylane ;)

drosera no to zabrzmiało jak zazdrosc :D moj nie pamieta zebym w czasie ciazy wygladala grubo wiec Twoj pewnie tez nie bedzie tak na to patrzyl, tatusiowe inaczej patrza na swoje ciężaróweczki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny za szybko piszecie, jak wpadam to tylko skupiam sie na odpisywaniu ;)

W przyszlym tygodniu ide gdzies na zakupy, bielizna, spodnie, sweter i moze jakas bluzka. Na razie musze spodnie rozpinac bo brzuszek przeszkadza. Meczy mnie praca, fizycznie i niestety psychiczny bo przelozona troche stresowa atmosfere wprowadza a nie potrafie sie od tego odciac. Chce popracowac jeszcze ok 3 miesiace, ale jak to bedzie wygladac to trudno powiedziec. Nie chce siedziec w domu bo od razu wpadne w depresje jak nie bede miala odskoczni. Chcialabym pochodzic sobie na spacerki ale po pracy tak szybko robi sie ciemno i zomno ze wole nie ryzykowac kolejnym chorowaniem. Chcetnie bym sie z ciezaroweczkami z okolicy spotkala Orunia, Ujescisko, Chelm... ale to w jakis weekend bo w tygodniu mam wrazenie ze tylko spie i pracuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja od miesiaca juz siedze w domu, w mojej pracy wysylaja od razu na zwolnienie Przestrzegaja tego, ze kobieta w ciazy moze spedzac max 4 godziny przed komputerem a nie ma nic do roboty bez komputera Siedzac bezczynnie w domu powoli wariuje, psychiczna masakra Gdybym mogla, pracowalabym chociaz do polowy ciazy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć ja póki co chodzę do pracy ale coraz mniej mi się chce. Z chęcią pospałabym dłużej, jakieś spacerki, gimnastyka ale jeszcze trochę wytrzymam. U mnie teraz leci 17 tydzień i od kilku dni czuję dziwne bąbelki to chyba nasz pływaczek :)

1. Kasieńkas - miał być 05.04.2014 a teraz wychodzi 30.03, ale zostaję w kwietniowych, bo się zadomowiłam - córka - imię ? - raczej Kliniczna
2. Blondynaaa- 03.04.2014r.- syn/córka- imię- Kliniczna
3. Kikula84- 07.04.2014r.- syn?- Wojtek- Kliniczna
4. kasia- 08.04.2014r.- syn/córka- Liliana/Kacper- Wejherowo/Redłowo
5. Rahhel- 09.04.2014 - płeć jeszcze nieznana :) syn/córka- Szymon/Kornelia? Szpital Wejherowo/Redłowo/Kliniczna
6. Sara83- 10.04.2014r.- syn/córka?- imię- Wejherowo?
7. ag_86- 10.04.2014r.- syn/córka?- imię- szpital?
8. Sharana- 13.04.2014r.- córka?- imię- Gdańsk
9. Agnieszka56 - 19.04.2014 syn/córka?- imię - Gdańsk
10. Morelka- 20.04.2014r.- córka/syn?- imię- Kliniczna
11. Ruminka- 24.04.2014r.- córka?- Zosia/Marysia?- Wejherowo
12. Drosera- 29.04.2014r.- syn/córka?- Staś- Redłowo
13. Kaja- 30.04.2014r.- syn/córka?- imię?- Kliniczna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agnieszka wiem cos o tym, po pierwszym porodzie siedzialam w domu prawie 2 lata. Teraz tez pracuje przy komputerze, ale na pelen etat, mam do tego prawo bo ponoc monitory nie sa juz takie szkodliwe jak kiedys. Nie ukrywam ze jestem strasznie zmeczona, bo przez dlugie dojazdy nie mam kiedy odpoczywac i nie mam czasu dla siebie :/

Kikula84 no to maluszek sie odzywa :) fajnie, teraz latwiej jest sobie wyobrazic ze ktos tak mieszka ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hey dziewczyny jak samopoczucie ..?

Fajnie ,że jest ta lista przynajmniej widać jak nas dużo :P:P:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny!
Wczoraj byłam na USG ze sprawdzaniem przezierności. Maluch rozwija się prawidłowo, fika i bryka :) Całe USG ssał kciuka i nie chciał się ustawić lekarzowi w odpowiedniej pozycji, ale w końcu jakoś się udało :) Na końcu fiknął i obrócił się na brzuch. Dostaliśmy filmik jak ssie kciuka, babcie jak zobaczyły, to oszalały ;)) No i lekarz przypuszcza, że faktycznie to może być Stasiu, aczkolwiek zastrzega, że może się jeszcze na tym etapie pomylić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej. Ja dziś do lekarza muszę iść bo wczoraj gorączke miałam 38. Wolę dmuchać na zimne niż znowu jakieś chorubsko miałoby się przypałetać. Samopoczucie u mnie dobrze tylko długo śpię, jakoś nie mogę się wyspać:) W poniedziałek kolejna wizyta u ginekologa może juz coś bedzie widać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Drosera ;) to odnośnie sg odśrodkowego ;)
Co do aktrakcyjnosci,hmm no właśnie ja ostatnio ważę mniej niż przed ciąża, może teraz już trochę odiłam wagą,ale sama nie wiem o co kaman ;p
Co prawda jakies 5 lat temu wazylam 47, przed ciążą może z 54 aczkolwiek majac 47 wcale się sobie nie podobałam ;p byłam za szczupła, Mąż w żadnym wypadku nie dał mi odczuć więc zupełnie nie wiem co się dzieje, zwalam na hormony :P
Natomiast jeśli chodzi o wlosy to faktycznie kilka ostatnich tyg. nie farbowałam ;p co by poczekać do 14 tyg. no i kompletnie czasu mi brakowało, z paznokciami nie szalalam i może to, bo raczej zawsze mam na tip top, nie plastikowo ;) ale maluje, farbuje ;p;p;p
Aha a co do kg ciążowych to tak naprawdę slabo wygladalam tydzie przed porodem kiedy napuchłam na twarzy ;p, cala ciaze poprzednia czułam się super, wyglądem tez, sero. Przytylam niecale 12 kg i to glownie brzuszkowo,a ze przed ciaza poprzednia brałam hormony to to co zdarzyłam przez to paskudztwo napuchnąć stracilam wlasnie w ciąży.
Lubie swoje zdjęcia z okresu ciąży :P teraz mniej czasu i faktycznie chyba zle się czułam z tym brakiem czasu na cokolwiek,ale pracuje nad tym i wlosy zrobiłam, pazurki tez :P:P:P tylko jeszcze o style musze zadbac ;) poprzednio chodziłam latem, wiec było latwiej :P:P:P
Wrecz mowilam to glosno i dosc często slyszalam,ze wyglądam sweitnie,stad wszyscy "wróżyli" chłopca także...
Kasienkas nie zgadzam się ze diewczynka urode zabiera :P:P:P

Się rozpisałam...;p podsumowując czas zadbac o szczegoly ;p albo wziąć przykład z Sharany ;) jesteś niezla :P:)
Faktycznie ja tez jestem zarobiona i jeszcze mam dzieciatko w domu no i ogolne jeszcze zmeczenie ciążowe zatem czasem nie chce mi się niiiiccc,ale zamierzam to zmienić. Maz nie robi problemów z moich łazienkowych godzinnych kapieli(teraz trzeba trochę skracać,ale to był relaks ulubiony kiedy urodzila się MAlenka raz na jakiś czas zamykałam się w łazience :)) zatem czas zadbac o relas po prostu.

kochający Maz raczej widzi kochana Żonę, która nosi JEGO Maluszka a nie grubą kobitkę :P wszelkie dbanie o siebie to dla Naszego komfortu raczej.

Ja na polowkowe dostałam tel. do Preisa albo...nie pamiętam nazwiska,ale mowilam,ze raczej do Puzia pojde i tez chwalila.

Kurcze przeziebilam się :P

Agnieszka nie doluj, korzystaj ;)
Ja jestem z tych co na tylko ni eusiedza,ale naprawdę wykorzystywałam poprzednia ciaze,fakt,ze od lutego bylam za zwolnieniu wiec coraz cieplej się robilo,ale lubie tez dzialac w domu, cos porobić, przyjmować gości etc. ;p
I zal mi było później isc do opracy jak się córcia pojawila,a teraz wrocilam na trochę, fajnie wyjść do ludzi,ale zmeczenie daje o sobie znac.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
P.s. hehe mój Mąż po pierwszym porodzie faktcznie się zastanawial( powiedział mi później ;)) jak ten brzuszek jest w stanie wrocic do normy,mialam ogrooomny ;p, ale wrocil ;p, poza tym najlepszym dowodem ze facet jak ma cos pod sufitem to widzi cos więcej niż dodatkowe kg jest to,ze cieszy się jak gwizdek na wiesc o kolejnej ciąży ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i wszystko ładnie przedstawiłaś ;) Mi się nie chce nic ze sobą robic bo zmeczenie to jedno, do tego brak czasu, a do pracy starac mi sie nie chce. To co mi najbardziej przeszkadza to biust. Tak mi urósł jakbym jutro karmic miala zaczac :/ Nie moge na niego patrzec i nie moge znalezc żadnych ubran ktore beda to maskowac, a o staniku to juz mowy nie ma, zaden nie utrzymuje tej wagi. Niestety obawiam sie ze tym razem tez beda problemy z zastojami, waga blokuje kanaliki mleczne :/

Generalnie ciagle mam katar, odpornosc odczuwalnie spadla, az chyba pojde zrobic na wlasna reke badanie krwi nie czekajac na skierowanie. No czas leci i za tydzien kolejna wizyta, to juz bedzie polowa 18 tc. Wiecie ze niedlugo bedzie juz polowa :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny chciałabym poruszyć jeden temat, a mianowicie Co Was martwi? W 2 trymestrze przeważnie samopoczucie się poprawia i można się skupić na maluchu więc różne rzeczy przychodzą do głowy. Mój maluch zaczął ruszać się ponad tydzień temu, ale od kilku dni go nie czuję. Wiem że na tym etapie to nic takiego, ale jednak się martwię. Zastanawiam się w jaki sposób rozpoznać że dzieje się coś złego, w sumie wszystko pozostałe rozkręca się nadal swoim tempem. Do tego jak rano wstaje za każdym razem mam wrażenie że brzuch mi się zmniejszył, a rano to przecież normalne że jest większy niż wieczorem.

A jak to jest u Was? jakieś zmartwienia? może okaże się że wszystkie mamy podobne i wtedy nie ma się czym martwić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miałam dokładnie to samo zmartwienie tydzień, czy dwa temu:) Aż się najadłam słodyczy u teściów i jak przysiadłam w fotelu, to dzidzia zaczęła tańcować;)
Mój brzuch też znika z rana, choć wieczorami bywa całkiem pokaźny, tym to chyba w ogóle nie ma się co martwić, u niektórych kobiet do 6 miesiąca w ogóle nie widać ciąży (jak mają silniejsze mięśnie brzucha). Tłumaczę sobie to tak, że rano wyspane mięśnie jeszcze dają radę trzymać brzucho:)
Mam termin na samą końcówkę marca, więc kto wie, czy nie przetrzymam do kwietnia i będę się jednak rozpakowywać z Wami, tak czy siak, pozdrawiam z wątku marcowego;) Jakoś nam nie wyszło to proponowane wcześniej połączenie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też ostatnio się martwiłam jakieś dziwne myśli przychodziły mi do głowy i też patrzyłam na brzucho że rano jakiś taki mniejszy... Czasami czuję bąbelki ale chciałabym już czuć regularnie ruchy. Poza tym w drugim trymestrze zaczęłam rzadziej spać po pracy mam więcej energii i lepiej się czuję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oooo, a mnie w ogóle nie dziwiła różna wielkość brzucha rano i wieczorem :) Czyli każdy zwraca uwagę na coś innego. Jak już pisałam, mi dolegają bardzo silne bóle pleców, i w te dni zdecydowanie brzuch jest większy, bo jest mi ciężko utrzymać prostą sylwetkę, co powoduje wypchnięcie brzucha do przodu.
Mi drugi trymestr przyniósł nawrót senności, całkowitą utratę apetytu i chyba niechęć do mięsa (co jest w moim przypadku szokujące ;))). O braku koncentracji to nawet szkoda pisać, muszę się zapytać lekarza, czy mogłabym brać lecytynę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem po wizycie,leci mi już 17 tydz. fasolka jest bardzo skryta póki co wychodzi dziewczynka czyli druga do kompletu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasia no to u nas podobnie, też 17 tydzień i prawdopodobnie tez dziewczynka druga do kompletu :)

Bóle pleców jeszcze na pewno będą się pojawiać, chociaż ja mam chyba złą poduszkę i z automatu źle kręgosłup leży co skutkuje porannymi bólami krzyża. Za to strasznie bolą pachwiny, więzadła ostro się rozciągają co biorę za dobry znak że z maluchem wszystko ok :)
Najgorsze niestety są huśtawki hormonalne. Jestem bardziej zmęczona niż wcześniej i potrafię zrobić awanturę o pierdołę a po 5 min w ogóle tego nie rozumieć. Momentalnie wpadam w płacz. Nie ukrywam że nie mogę sobie z tym poradzić :)

Dziś kupiłam pierwsze ciążowe spodnie, bo te zwykłe mimo że na stojąco ze mnie zjeżdżają to jak siedzę cisną i muszę się rozpinać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, ja właśnie piszę z urlopu ;) pogoda piękna, humor super. U mnie też rano brzuch mniejszy niż wieczorem. Przy siadaniu odczuwam brzucho i raczej staram się już tak siadać, żeby się odchylać do tyłu. U mnie 18 tydz i czekam na pierwsze pluski. Urlop spędzam dość aktywnie i czuję się fantastycznie.chyba muszę po powrocie do pracy aktywniej funkcjonować, bo widzę,że dużo lepiej się czuję po mocnym dotlenieniu się i lepiej zasypiam. Pozdrawiam Was serdecznie z gór ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sharana zazdroszczę, ja już o 1,5 mca chodzę w ciążowych ciuchach :)
Bólu pachwin jeszcze nie czułam... "ciągnięcia" macicy też chyba nie..?
Jeżeli chodzi o huśtawki hormonalne, to dziękuję niebiosom, ale TO akurat minęło. Uff !! Mąż też odetchnął z ulgą :)
Niemniej denerwuje mnie tendencja osób trzecich do zrzucania wszystkiego na ciążę. W pracy miałam ostatnio małe napięcia na tle tego, że jedna współpracownica nie wykonała dwóch zleconych jej zadań. I oznajmiła, że nie zamierza ich wykonać, a polecenia służbowego od pracodawcy "nie pamięta" (byłam przy wydawaniu tego polecenia...). W pracy nigdy nie daję ponieść się emocjom (mam nawet takie moje powiedzenie - krzyczeć to ja mogę na mojego męża..), więc załatwiłam sprawę na chłodno ale konkretnie. Pani obrażona chodziła 3 dni po działach firmy i mówiła, że hormony mi szaleją... A to nie ciąża tylko zwykły opierdol! ;) Też to spotykacie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie czuje jeszcze zadnych ruchow, zaczal sie 16 tydzien Hustawki nastrojow sa mniejsze niz w pierwszym trymestrze Czasem pojawiaja sie obawy o to czy dzidzia rosnie, czy rozwija sie prawidlowo Tak naprawde poza trybem zycia, nie mamy na nic wplywu
Ubrania ciazowe licytuje na allegro, kupilam juz spodnie hm za 26 zl i spodnice za 10 zl :-)
Dzis obchodzimy z mezem 2 rocznice slubu, dostalam moje ukochane margaretki Odwdziecze sie rogalikami z czekolada, moj maz to straszny lasuch :-)
Pozdrawiam :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A zdarza się Wam, że martwicie się wynikami badań nim pójdziecie do lekarza?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny czy któraś z Was miała badania prenatalne w Przychodni Dąbrowa-Dąbrówka ? Proszę o opinie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sharana polecam rogala motherhood - spie od miesiaca na nim i to jest zupelnie inny komfort snu. wszystkie moje kumpele go maja i sobie chwala. bol pleców dokucza w ciagu dnia- od siedzenia przed kompem. mi doktor pozwolila na masaże w sumie od 16 tygodnia- teraz zaczął sie 23-ci, wiec korzystam- wiele salonow ma oferty masazu dla ciężarnych, mozna tez kupic jakis kupon i poprosic o masaz nog, rąk i ramionn- bez pleców. to duża ulga.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny :)

To chyba taki okres ,że brzuch z rana jest mniejszy a na wieczór wywala :D też ostatnio to zauważyłam.
Jeżeli chodzi o ból pleców mi całe szczeście przeszedł:)
Niestety jeszcze nie czuję ruchów , czasami poczuję taki ala bulgot .

Jeżeli chodzi o materace do łóżeczka możecie jakieś polecić ..? dla mam ,które mają już maleństwa ...?

Myślałyscie już nad wózkami...? mi się podoba X lander XA czytam opinie ale zdania podzielone ,wiec już sama nie wiem ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sharana moim zdaniem normalne jest ze brzuszek wieczorem większy ;p
Je się w ciągu dnia i gazy się zbierają caly dzień ;p zawsze brzucho mam jak balon wieczorem a rano mniejszy. Generlanie tez się zastanawialm czy wszystko ok, ze jeszcze maly brzusio bo w drugiej ciąży to szybciej i mocniej wybic powinien tym bardziej,ze Dzidziuś większy o tydzień prawie ;p, ale widać mm brzucha sa ok ;) ale się smieje jak napinam i sa takie typowo ciążowe te miesnie ;) na srodku brzucha się stawiają :D:D:D

Ja przeziebiona nadal bleee marudziłam na kluche w gardle teraz mam pakiet z katarem i kaszlem :P

Agnieszka dużo milosci dla Was, tak rocznicowo :)

O masaże Mężów proście :);)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to do końca tygodnia w domu bo mała złapała zapalenie oskrzeli, nie ma jak przymusowy urlop na którym się nie odpoczywa.

W H&M mają parę ciuszków ciążowych, ale raczej są to małe ilości, spodnie można dostać i co ważne rajstopki bo w końcu zima przed nami. Teraz czeka mnie zakup bielizny ale to już na allegro bo inaczej zbankrutuje. Coraz gorzej z koncentracja i siada apetyt, na nic nie mam ochoty i w sekunde zapominam co mialam zrobic. Niech juz bedzie wtorek i wizyta u lekarza to dowiem sie co u malucha.

Kasienkas to ładnej pogody przede wszystkim i checi do aktywnosci po powrocie bo po zmianie czasu jak sie ciemno szybko robi to niewiele sie chce ;)

droseda no u mnie jeszcze chyba malo kto wie wiec nie zwalaja na ciaze, a przynajmniej nic o tym nie wiem. Irytujace takie gadanie za plecami za brak subordynacji ;) Niestety jednego dnia po dlugiej walce z wiatrakami rzeczywiscie zrobilam w pracy awanture, ale juz nie mialas sily gadac jak ze sciana i wszystkie moje pomysly byly negowane.

Agnieszka56 no to slodkiej rocznicy, nie zaluj tych rogalikow bo maluszek odwdzieczy sie wtedy takcem z bulgotkami ;)

Aga M. juz w pierwszej ciazy sie nad tym zastanawialam, tylko nie chce sie tak od poczatku do dobrego przyzwyczajac bo potem na stosie poduszek bede spac ;) czyli ze jestes marcowa skoro taki maluch zaawansowany, juz za połową :)

Blondynaaa ja sie nauczylam bulgotki rozrozniac tak, jesli czujesz banke i nie przesuwa sie ona nizej w jelitach do wyjscia ;) to wlasnie jest ruch malucha. Nie wiem czemu moj brzdąc woli sie ruszac jak siedze i nie mam mozliwosci potwierdzania ze to jest to, takze nadal nic nie wiem :) A materac nalodpowiedniejszy to chyba klasycznie gryka-kokos od twardej strony do roku, chociaz jak czytalam ostatnio to zdania sa podzielone. Generalnie chyba najlepiej jakby maluch spal w powietrzu to nie byloby sie do czego przyczepic, bo zawsze bedzie jakies ale.

Ru.minka duzo zdrowka bo ciezko jest sobie poradzic z tymi infekcjami. Ostatnio kazdy weekend spedzam w lozku i sie wygrzewam bo cos co chwile lapie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny :)
Kilak dni tu nie zaglądałam z powodu małego remontu w domku a tu tyle nowości, że czytam i czytam i zaległości nadrabiam :)
U mnie 15 tydzień leci właśnie. Jejku jak ja sie uspokoiłam jak przeczytałam że u Was też brzusie są większe wieczorami a mniejsze rano ;) A ja juz miałam czarne myśli ;) uuufffff
Listę potrzebnych rzeczy dla dzidziusia zrobiłam, i narazie się z nia oswajam... bo jest długa :)
Nic nie kupuje bo jeszcze się boję :) ale pewnie juz niedługo zacznę.
Najgorsze jest to, że człowiek nakupuje pod wpływem emocji dużo rzeczy niepotrzebnych, i w sumie to kasa wyrzucona w błoto. Może Mamusie które już mają dziciaczki podpowiedzą czego nie warto kupować (i śmiało można się obejść bez tego, a co jest absolutnie konieczne) :)
Będę bardzo wdzięczna i pewnie inne Forumki też :)
Ile warto kupić pajacy/body z poszczególnych rozmiarów? Zaczynacie do 56 czy raczej od razu 62? wiadomo ulewanie itp... :)

Pozdrawiam Was wszystki serdecznie, i życzę duuuużo zdrówka wszystkim, a tym do których się choroba przypałętała zdrówka dwa razy więcej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sharana w sumie każde gadanie za plecami jest irytujące :D Ale tak to już jest i trzeba się przyzwyczaić, jak się pracuje w miejscu, gdzie jest dużo kobiet w starszym wieku ;)

Ja nie czuję jeszcze żadnych bulgotków ani rybek w brzuchu. Czasem coś tam mi się wydaje, ale powtarzam sobie, żeby sobie nic nie wmawiać... To pierwsza ciąża, więc też do końca nie wiem czego się spodziewać. No nic, muszę jeszcze poczekać. Ja mam już spory brzuszek, także widocznie maluch sobie dużo miejsca zrobił ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kaja pamiętaj że dzieci strasznie szybko rosna ,ja do szpitalam mialam pare ubranek na 56 i 62 moja urodziła się mała więc nawet 56 były za małe :) ale szybko nadrobiła. Na 56 mialam chyba tylko 5 kaftaników pare body,spiochów i pajacy.Reszte mozna kupić po porodzie bedziesz juz wiedziec jaki rozmiar kupic.Wiecej kupowałam juz na 68. Ja teraz też jeszcze nic nie kupuje poczekam na przeceny :) No i wole mniec pewnosc na 100% kto się w moim brzuszku skrywa ale to dopiero 25 listopada :) chyba że dalej będzie skrtye.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sharana termin 21-28 luty:), ale zobaczymy kiedys sie Młoda zdecyduje pojawić :)

w hm sie zdziwilam- w nowej riwierze nie ma dzialu mama, taki wielki sklep- także słabo. zaczelam od 62, kilka 50 i 56 dostalam od koleżanek. pewnie 8-9 miesiac juz mniej wiecej bedzie wiadomo jaka bedzie duza, ja na razie 3 na plusie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aguś .. ja w końcu mam 1na plusie :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Już sobie przypomniałam co mnie najbardziej irytuje u innych, kończy mi się 4 miesiąc a co chwilę słyszę że nic jeszcze nie widać. Kurcze, wszyscy myślą że na tym etapie brzuch będzie jak przed porodem? śmiech na sali, ale niestety tak jest.

Kaja to co często jest zbędne to rożek, bo maluszka można tak samo w kocyk zawinąć, ja mam rożek i pożyczyłam koleżance która chyba z niego korzystała. Na pewno ciuszki 62cm są bezpieczniejsze, jak już będziesz w szpitalu i maluszek będzie mniejszy to z pewnością ktoś z przyjemnością dokupi mniejszy rozmiar ;) położne w szkołach rodzenia zalecają większe ciuszki bo maluszek jest tak nieporadny że trudno w ten mały rozmiar go ubrać. Kompletów nigdy dość ;) szczerze nawet nie pamietam ile moja mała biała body, ale kilkanaście na pewno bo ciągle ktoś coś donosił. Najgorzej że w kwietniu nie widomo jaka pogoda będzie, w zeszłym roku na początku nawet śnieg był. Eh na samo wspomnienie o tych początkach łapie mnie pamika że znowu będzie trzeba przez to przechodzić.

Aga M. w rivierze nie pomyśleli o mamach, takim mutancie, myślałam że tam wszystko bedzie, a to wtopa :D mam do niej z pracy rzut beretem a pewnie dopiero w przyszłym roku pojade ;) Ile ja mam do przodu, niech policze... ;) ok 2kg, ale jak się ważę u lekarza we wszystkich ciuchach i butach a do tego po południu to prawie z tej wagi spadam jak te cyfry widzę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sharana dzięki :), przyda się bo coś od czwartku trrzyma, niby lepiej trochę,ale kaszel został;/ grunt,że bez gorączki...

Właśnie może zróbmy listę praktycznych porad ;) zaczęłabym od tego, że bodziaki najlepiej, żeby miały guziczki przy szyjce wtedy się ładnie trzymają i nie rozchodzą jak te z zakładkami.

na kolki (nie kupujemy od razu oczywiście tylko w razie potrzeby,ale umieszczam poki pamiętam) dzieciaczki roznie reagują i rozne specyfiki dzialaja ale sa glwonie na 2 skladnickach. My postawiliśmy na BOBOTIC oczywiście zwiekszajac dawke, poniewa ta na ulotce była zdecydwanie za slaba, a biorac pod uwagę,ze jest całkowicie wydalany z organizmu... sugerowaliśmy się niemieckim sab simplexem (skład jest niemalże identyczny) pomogl i Naszej Malenkiej i dzieciom znajomych,ale tez w większej dawce.

Jeśli chodzi o rozm. to warto mieć jedne malenskie na w razie co,ale My np. zaczniemy chyba tym razem od 62, poprzednio mieismy i 56,ale zupełnie się nie przydaly ponieważ Córcia miała 59 cm jak się urodziła.

Fajnie się zakłada body kr. rękaw i pajaca i body dł. rękaw i śpioszki. Takie pakiety miałam porobione do szpitala. Kaftaniki pod pajacyki tez się sprawdzają, choć mogą się podwijać to jednak pępkowi pozwalają oddychać(kikutowi znaczy ;p)

Co do oddychania pepka to pieluchy z wycięciem być nie musza, wystarczy wywinąć z przodu brzeg.

Ja od jakiegoś czasu cos tam czuje raz na jakiś czas,aczkolwiek nie jestem pewna czy to to, nie mam czasu się na tym skupiać niestety poki co, jak będzie wyraźniej dam znac :)

Co do ilości to zgadzam się ,ze po kilka na początek np. po 3 bo później po prostu można dokupić te mniejsze rozmiary, a nie wiadomo jak duże będzie dzieciatko. Do 68 Malenka rosla momentalnie natomiast kolo rozm. 74-80 już wolniej wiec ponosila trochę.

Aga M. jesteś wyyysoka zatem nie sadze żeby Maluszke miał 50,ale warto mieć przynajmniej sztuke, w naglej sytuacji Tatus poleci kupic ;),ale sadze ze przydadzą się Wam większe ;)

Sharana i znow musze się z Toba zgodzić, mimo,ze to druga ciaza to bez przesady... nie będę mieć brzuszka jak w 9 mies. bo później musiałabym mieć taczke przed sobą... ahh jooo ;p
u mnie zaczyna być brzuszek widać.

Co do rozka to chyba tez mao korzystaliśmy ,wygodniej mi było albo w kocyk albo bezpośrednio na rekach, chociaż Babcie były tym przerażone,zyjemy nic Nam nie jest,a nawet slyszalam,ze to dobrze bo lepiej się dziecko cuje na rekach niż przez te wszystkie wartswy,le to kwestia spojrzenia.

co by tu jeszcze... ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dość istotne żeby nie robić dziecku na pupci skorupy z kremu i pudru ;) puder to przeżytek bo skóra nie oddycha ale znam młode mamy które kładą grube warstwy czego się da, potem to nawet pieluszka ni jest potrzebna ;) cienka warstwa kremu pośladkowego wystarczy, ale są też osoby które używają go tylko w przypadku podrażnień żeby skóra się przy przyzwyczajała. Nasza była kremowana codziennie po kąpieli i nadal ma pupcie niemowlaczka ;)

Pierwsze pieluszki te nr 1 bodajże, z własnego doświadczenia i znajomych, najlepsze są pampersy bo ściśle przylegają, próbowałam innych firm w tym rozmiarze ale zawsze przeciekały. Teraz używamy babydream z rossmana ale wielu osobom te biedronkowe też pasują.

Bobotic warto kupić, albo wiedzieć gdzie jest w pobliżu apteka całodobowa :) maleństwo które tylko na plecach leży nie radzi sobie z brzuszkiem. Zazwyczaj takie dolegliwości mijają do 3 miesiąca, no chyba że maluch nie akceptuje mleczka, ale ciężko jest trafić na lekarza który prawidłowo to stwierdzi :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muszę założyć sobie notes, żeby spisywać wszystkie dobre rady :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja napewno zabieram ze sobą nakładki silikonowe na sutki ,moja córa tak mim poraniła sutki że miałam strupy.Teraz wolę byc przygotowana jakby miało się to powtórzyć.Jeżeli chodzi o pieluchy to na początku urzywałam pampersy (super były te pampers soft bardzo mięciutkie ) a ok. 7-8 miesięca przeszłam na biedronkowe(moja siostra wolała te z lidla).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Blondynaa super! ja mam wieksza dawke eutoryxu - 75, wiec juz tarczycowe spadly znacząco, wiec waga poszla w gore :) i jest brzuszek.

riviera ogolnie jest wielka, ale wiele sklepow rozczarowujacych- tkmax fajniejszy jest w gdansku, hm home- szalu nie ma troche swiecznikow, troche poduszek, pare talerzykow- ogolnie rozowo-szaro- słabo. smyk nie mial ani jednego 3 kolowego wozka! lozeczko turystyczne, takie jak tam za 349 w gdansku mozna kupic za 198 - nie w smyku. .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pieluszki to My biedronkowe zdecydowanie, dada w niczym nie ustepuja pampersom.

na wszelkie pupowe podrażnienia, wysypki etc. polecam linomag masc, jest rewelacyjna!

Kapalismy i kapiemy Małą co drugi dzień, n chyba, że latem jak jest bardzo cieplo i się dziecko poci wiadomo,ale generalnie co drugi dzien.

Do pierwszych zabkow jest nakladka sylikonowa na palec, fajna rzecz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzisiaj wszyscy wolne no na forum nic nowego nie wpada ;)
Przypomniałam sobie o jednej rzeczy przeglądając zdjęcia, a mianowicie o leżaczku. Są takie specjalne leżaczki bujaczki dla maluszków, które są o tyle praktyczne że można je przenosić z pokoju do pokoju zależnie od tego co właśnie robimy. Niektóre maluchy uczą się w tym zasypiać, niektóre jak są starsze nie lubią ich używać, ale moja ma obecnie 2 lata i jak widzi gdzieś leżaczka to się do niego ładuje :) nasz niestety był pożyczony więc szukam jakiegoś fajnego używanego których jest całkiem sporo.

Druga sprawa to laktator. Miałam ręczny i odradzam, bo zużył się bardzo szybko i nie spełniał swojej funkcji. Teraz szukam medeli bo ode mają dobry 'ciąg' ;) jeśli jednak nie planujecie używać laktatora regularnie to można po prostu od kogoś pożyczyć lub rzeczywiście jakiś tani ręczny kupić tylko na czas nawału który pojawia się na początku, potem może się już nie przydać. To takie drobiazgi :)

Miłego weekendu :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hey dziewczyny dzisiaj bylam u lekarza i na 85 % dziewczynka ...ale byloby supeeeer.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super :-) Ja ide w czwartek, zaczal sie 17 tydzien wiec moze juz bedzie cos widac Ruchow jeszcze nie czuje :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Blondyna no nigdy nie daje 100% ;)

Agnieszka56 ja jestem w 18 tc i też nie czuję, a w pierwszej ciąży już czułam, na razie miałam 2 fałszywe alarmy, jutro idę do lekarza i mam nadzieje że wszystko będzie ok, ale nie ukrywam że się martwię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny , nie martwcie się bedzie dobrze :)

Wydaje mi się ,że wczoraj lekko mnie "kopneła" ale też to nie pewne ... czekanie miesiąc na wizytę to się dłuży ,żeby już zobaczyc malenstwo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sharana, a dlaczego myślisz, że to "fałszywy alarm"?? Może to właśnie maluszek, tylko kopie inaczej niż poprzedni, cooo? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I po wizycie :) jest wszystko ok i na 95% to chłopiec więc póki co nasze "planowanie" się sprawdza :)
Szwagierka już oddała nam łóżeczko i wózek :) sama się staram na spokojnie z zakupami ale nie wytrzymałam i kupiłam body dla małego :) po prostu nie mogłam się powstrzymać :)
ja też niby czuje że coś tak jakby mnie dotyka od środka ale czy to dziecko to nie wiem :) ale lubię myślę że tak :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
droseda bo wyszłoby na to że od półtora tygodnia się nie rusza :)

Dziś w końcu wizyta, rzeczywiście miesiąc się strasznie dłuży, ale teraz będzie wizyta prenatalna i jakoś wytrzymam te 3 tygodnie ;) maluszek rośnie, serduszko bije i miało czkawke ;) spało na siedząco z rączkami założonymi na karczek, na sam widok szyja mnie bolała :) ale ponoć jest ok, rusza się więc jest w porządku, ale dopóki nie będę mieć 100% pewności że to są ruchy malyszka to wolę sobie nie robić nadziei.

Rahhel no ja kupiłam pierwszego pajaca jak malucha nie było jeszcze w planach ;) czasem przecież trzeba zrobić sobie przyjemność podczas każdego długiego miesiąca między wizytami :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdzieś czytałam takie śmieszne zdanie, że USG i badania to mogą sobie istnieć, ale matkę uspokoją dopiero odczuwalne ruchy dziecka :) Czyli wszystko w normie ;);)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć, no i po urlopie czas do pracy. Mi momentami doskwiera zbyt długie stanie, chodzenie. Poza tym u mnie niebawem półmetek, jeszcze kilka dni. W następnym tygodniu mam kontrolę, ale ten miesiąc zleciał. Pewnie będę miała robione połówkowe usg, ale bez 3D. Brzusio się zaokrąglił, zaczyna być widać, zwłaszcza jak ubieram dopasowane sweterki sprzed ciąży. W sumie fajnie w nich wyglądam i dobrze się czuję, podkreślają brzusio. Nie lubię kobiet w workowatych strojach. Póki co jeszcze nic nie czuję albo nie umiem tego rozpoznać. Jestem ciekawa jak tam będzie wyglądało bobo na usg.

Co sądzicie o robieniu badania usg 3D? idziecie? polecicie jakiegoś lekarza? podobno na Rajskiej w In.. robią dobre 3D. Słyszałam, że koszt do 250zł.

Ostatnio zaczęłam się rozglądać za spisami wyprawek w internecie...może zrobimy jakąś wspólną listę wyprawkową dla dziecka? oraz listę rzeczy potrzebnych do szpitala zarówno dla mamy jak i dziecka. Liczę tu na istniejące mamy, może coś doradzą, co warto kupować od razu, z czym można się wstrzymać itd... Może zacznę pierwsza, podaję to co mi wpadło do głowy w kolejności przypadkowej:

1. wózek -na co warto zwrócić uwagę przy zakupie? (akcesoria=spacerówka, fotelik itp, torba, osłonka przeciwdeszczowa, przekładana rączka)
2. łóżeczko z materacykiem - jaki materacyk ?
3. fotelik do auta
4. przewijak na łóżeczko
5. ubranka - jakie najważniejsze i jakie ilości ? body, śpiochy, kaftaniki, bluzeczki, spodenki, sukienusie, łapki
6. pieluchy jednorazowe/ tetrowe wg uznania
7. krem na odparzenia
8. podkłady do przewijania
9. kocyk
10. huśtawka/fotelik
11. wanienka + ew. stojak do wanienki
12. ręcznik z nakryciem głowy a'la rożek
13. rożek do noszenia noworodka
14. butelki - jakie ? ile? słyszałam o butelkach specjalnych dla matek, które karmią i sztucznie i piersią z wydłużonym smoczkiem
15. mleko - dla karmiących sztucznie
16. laktator - jaki ?
17. wkładki laktacyjne

Co dodacie od siebie :)?
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja napewno zakupie nakładki silikonowe na sutki moja starsza córa tak mnie pogryzła że miałam ranki i te nakładki uratowały mi życie,nie są drogie a mogą sie przydac.
- Laktator mam reczny aventa i butelki też.
- łapki to myśle że 2 pary wystarcza
- kaftaniki maks 4 sztuki (ja wolałam body), mi w domu wygodnie było ubierać mała w śpioszki ,pajacyki,półśpichy,czasem sukienki albo tuniczki.inne rzeczy to na wyjścia.Znam osoby które potrafiły w dzinsy dziecko w domu ubierac , ja osobiście uważam że takiemu maluchowi to troszkę niewygodnie .
- do kąpieli fajne są "foczki "wkłada się je do wanienki i dziecko spokojnie w tym leży
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś już prawdopodobnie dzidziulek się ruszał, takie głaskanie wew. brzucha ;) Pewnie wczorajsze Usg pomogło i pobudziło maleństwo do działania.

Kasieńkas byłam na usg 3d w pierwszej ciąży w ok 30 tc, kobieta powiedziała że lepiej widać wszystko w późniejszym czasie. Niestety mieliśmy pecha bo łożysko zasłoniło całą przednią ścianę i nic, kompletnie nic nie było widać. Teraz też się zastanawiam bo fajnie zobaczyć malucha w realu :) ale pewnie poczekam do 30 tc.
Też wolę opięte rzeczy bo krew mnie zalewa jak słyszę że jeszcze po mnie nie widać, ale zaczęłam nosić spodnie ciążowe które wygładzają trochę brzuch czyli i tak nic nie widać ;)
Można w sumie zrobić osobny wątek na wyprawkę bo pewnie sporo tego będzie, albo uaktualniać listę tak jak listę maluszków.

1. wózek
- torba, osobiście nie używałam, wszystko woziłam pod wózkiem; warto zwrócić uwagę na gondolę, a dokładnie jej rozmiar, chociaż w przypadku naszych maluchów nie będzie to miało takiego znaczenia bo będzie używana w ciepłe miesiące, zwykle na zime jest więcej 'ale'. Warto kupić te 2 w jednym, czyli gondola i spacerówka, fotelik lepiej kupować osobno.

2. łóżeczko z materacykiem
- mi brakowało opuszczanej ścianki w łóżeczku i sama ją zdemontowałam, ale nie jest przez to stabilne.

3. fotelik do auta
- maxi cosi, chyba nadal jest najbezpieczniejsze, na tym etapie każde jest tyłem do kierunku jazdy.

4. przewijak na łóżeczko
- my nie używaliśmy, jedynie do kąpieli bo wtedy malucha na stole przebieraliśmy;

5. ubranka
- łapki zdecydowanie nie, chyba że maluszek bardzo marznie, ale dzieko ma poznawać swoje ciało i odkrywać rączki; głównie to chyba body, śpiochy i pajace, na start po 5 par; sukienki, mało wygodne i niepraktyczne ale fajnie wychodzą na zdjęciach ;)

6. pieluchy jednorazowe/ tetrowe
- jednorazowe rozmiar 1 to papmersy są najlepiej przylegające, a tetrowe przydają się do kładzenia pod główkę jak maluch ulewa

7. krem na odparzenia
- zwykła maść pośladkowa na co dzień, sudocream dodatkowo, ale my używamy maści pośladkowej robionej w aptece - przepisuje lekarz

8. podkłady do przewijania
- zdecydowanie tak, zamiast przewijaka, można wszędzie ze sobą zabrać i przy odrobinie szczęścia będzie wielorazowy ;)

9. kocyk
- nawet 2 sztuki, na początku łatwiej utrzymać w rękach takie zawiniątko :)

10. huśtawka/fotelik
- przydatne ale nie na samym początku, warto się przyzwyczaić do wózka w domu ;)

11. wanienka + ew. stojak do wanienki
- na początek najmniejsza, bo nie traci się tyle wody, my stojak mieliśmy i uważam że warto, ale niestety zależy od wzrostu osoby myjącej bo szybko cierpną ręce

12. ręcznik z nakryciem głowy a'la rożek
- po myciu główki bardzo się przydaje, na początku rozmiar 80x80

13. rożek do noszenia noworodka
- zdecydowanie nie, kocyk wystarczy

14. butelki - jakie ? ile?
- na początek jedna najmniejsza potem się smoczki tylko się wymienia, rzeczywiście butelki są różne, ale jeśli mama karmi piersią to i tak wszystko w rękach dziecka czy będzie dość łakome żeby odpowiednio ciągnąć :) medela ma specjalną butelkę Calma ktora ponoc jest najbardziej podobna do piersi, najbardziej miekki smoczek ma Dr Browns ale sa to chyba najdrozsze butelki, my mielismy avent ale przy ząbkowaniu smoczek jest za twardy

15. mleko
- to już zależy, często zaczyna się od Nan pro nestle bo używają tego w szpitalach, ale maluchy mogę mieć uczulenie na laktozę i wtedy potrzebne jest jakies HA, np hipp jest gęstsze bo zawiera skrobie a bebilon sie strasznie pieni, nie wiadomo czemu

16. laktator
- jeśli mama bedzie tylko karmic piersia i jest na to zdecydowana, nie bedzie odciagac pokarmu w pracy to na poczatek wystaczy reczny, ale warto sie rozejzec za elektrycznym zeby na wszelki wypadek miec juz wybrany,

17. wkładki laktacyjne
- lepiej miec bo nigdy nie wiadomo :)

18. smoczek
- wiem, sa zwolennicy i przeciwnicy, ale jesli nie bedzie smoczka to maluch bedzie ssac albo piers albo kciuk bo ponoc do roku maluszek ma naturalne zapotrzebowanie na ssanie

19. kosmetyki - płyn do kąpania (my mieliśmy żółty j&j, bo na inne mała miała alergię), polecane są te najbardziej bezwonne, oliwka, włoski myje się płynem do kąpieli, warto pomyśleć o oliatum lub emolium, bo choć są dość drogie to zawierają olejki dzięki którym nie trzeba maluszka oliwkować po myciu, nożyczki do pazurków, waciki do przemywania oczu, sól fizjologiczna - sporo :)

20. apteczka - ten temat pewnie jeszcze bedziemy rozwijac blizej porodu, ale warto pamietac ze gdzies tam sie zaczal :) czopki paracetamol, bobotic, sól do noska (maluszki mają wąskie kanały nosowe i przez pierwsze mieciące ciągle sie wydaje ze maja katar), czopki z gliceryny, octenisept - polecany ale mało skuteczny, lepiej się sprawdza spirytus ok 70%

20. chusteczki nawilżone - mnie uczyli w szkole rodzenia że wysuszają i podrażniają skórę, dlatego używaliśmy specjalnych wacików dla dzieci takie duże kwadraty i samą wodą myć

Podkreślam że to są tylko nasze doświadczenia :) dopisujcie dziewczyny co wam przyjdzie do głowy bo na pewno sporo jeszcze tego jest i dajcie znać czy stworzyć specjalny wątek do tego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam pytanie odnośnie fotelika. Wózek spacerówka z gondolą mam chyba maxi cosi od szwagierki w spadku i nie wiem jaki fotelik do samochodu sie sprawdzi najlepiej czy taki od 0-13 kg który można wpiąć do wózka czy lepiej jest dopłacić i kupić taki od 0-18 kg bo na dłużej starczy?
A temat odnośnie wyprawki jak najbardziej na czasie bo od kilku dni męczy mnie ten temat :)
no i kwestia rozmiarów ciuszków 56/62?
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na 4 d bylismy wczoraj u dra. Puzio. Bardzo sympatyczby gosc:). takie usg podobno najlepiej 23-26 tydzien, bo dziecko jest juz duże, ale nie za duże, zeby je całe obejrzeć. ja jestem w polowie 24 tyg. wrazenia niesamowite:)

kilka ciuszkow 50-56 warto miec. koleżanka urodziła syna 60 cm, a spokojnie miesci sie w 56 stkach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga M jaki jest koszt takiego usg? Z dużym wyprzedzeniem trzeba się umawiać?
Byłam dziś u lekarza, dzidzia siedziała i nie chciała pokazać jaką ma płeć Trzeba będzie jeszcze miesiąc poczekać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rahhel powiem Ci szczerze że dziecko prawdopodobnie nie wysiedzi w nosidełku nawet do 13kg :) dzieci w wieku ok 2 lat osiągają wagę w przybliżeniu do 15kg; fotelik maxi cosi 0-13, maluchy zwykle wyrastają na długość szybciej niż wagą; można bez problemu kupić do niego adaptery i mocować do każdego wózka, pytanie czy będzie w ten sposób używany, bo my zwykle braliśmy po prostu gondole, bo w nosidełku jest mało wygodnie.
Ciuszki :) 62 zawsze się przyda, a z 56 poczekaj, pod koniec ciąży mniej więcej będzie wiadomo ile maluszek waży i jakie ma wymiary, będzie jeszcze czas na dokupienie mniejszego rozmiaru, z resztą niełatwo zakłada się na dzidzię takie małe ciuszki bo jest ściśle zwinięta :)

Aga M no patrz a mi kobita mówiła co innego, jakie wrażenia? też jestem ciekawa ceny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w przyszłym tygodniu idę na usg połówkowe (to będzie 19 tydz.) i zapytalam p. doktor czy za jednym razem może to być usg 3d i stwierdziła że nie ma problemu. Mam nadzieję że to nie za wcześnie i 3d będzie wyraźne. Gdy zapytałam o cenę to calość ma kosztować 200 zl, ale jak bedzie dowiem się na wizcie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jesli idziecie na połówkowe do invicty ( u naszej 150 zł, normalnie wiizyta 100zł) z nagraniem to 280zł. my połówkowe zrobilismy w 21 tyg, bo tak nam akurat wypadal miesiac miedzy wizytami. samo nagranie w invictie - film kilkanaście minut + 2 fotki to 80 zł. płytkę dają na miejscu. jak sie okaze ze bąbelek nieśmiały i sie nie chce pokazać to oddają pieniążki.

wrażenia powiem szczerze niesamowite.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny,

jakoś nie mogę dziś zasnąć więc nadrabiam bo trochę miałam zaległości na forum :-)

Wydaje mi się że czasem czuje maluszka, ale nie codziennie i nie jestem pewna czy to nie są wzdęcia... to pierwsza moja ciąża więc trudno mi to ocenić.
Czekam teraz do najbliższej środy, idę na usg i mam nadzieję, że się odpowiednio ułoży i będzie wiadomo jakiej jest płci... łatwiej będzie mi rozmawiać do brzucha :) i czy wszystko jest ok, bo zdrowie maleństwa najważniejsze.
Na zwolnieniu jestem już od dwóch miesięcy... strasznie się stresowałam w pracy i ze względu na fakt, że bardzo długo się staraliśmy o maleństwo nie chcieliśmy ryzykować. Co prawda mam charakter pracoholika i obawiałam się jak się odnajdę w domu ale daję radę... znajduję sobie sporo zajęć i często ktoś wpada w odwiedziny... na szczęście dużo koleżanek jest na macierzyńskim bądź wychowawczym :)
Cieszę się każdą chwilą i już nie mogę się doczekać aż przytulę naszą kruszynkę...

piszecie co zaobserwowałyście w drugim trymestrze... a więc u mnie... brzuszek zaczął rosnąć... jedni mówią że wyglądam jakbym się najadła a inni porównują do siebie że jeszcze nie było po nich widać, no cóż każdy "rośnie" inaczej.
doskwiera mi nacisk na pęcherz... w ciągu dnia potrafię biegać do toalety co godzinę, a jest to strasznie uciążliwe w szczególności jak gdzieś się wybiorę.
Męczące są dobre rady wszystkich w koło i zwracanie uwagi co jest dla mnie dobre a co nie... pewnie jestem teraz przewrażliwiona a z hormonami ciężko wygrać ;/

Trudno sobie wyobrazić jaką rewolucję musimy zrobić w naszym życiu by odpowiednio się przygotować na przyjście maleństwa :D dziś czytając forum uświadomiłam sobie jak wiele rzeczy jest potrzebnych a jeszcze na tym etapie o tym nie myślałam.
Póki co jestem na etapie poszukiwania odpowiedniego wózka, myślałam o x landerze ale czytam opinie i są podzielone przez co teraz zaczęłam się wahać.

kończę bo trochę się rozpisałam, postaram się teraz częściej tu zaglądać.

pozdrawiam Was dziewczyny i trzymajcie się cieplutko... nie dajcie się choróbskom panującym jesienią...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też to moja pierwsza ciąża. W zeszłym tygodniu wydawało mi się, że coś czuję, a w tym totalna cisza. Czasami się zastanawiam,czy na pewno w brzuchu mam dziecko? A może jestem taka niewrażliwa?

Z kolejnym USG, na którym może będzie można rozpoznać płeć malucha, czekam na mojego męża. Bardzo chce iść ze mną, ale ten i przyszły tydzień mu nie pasują. Może za tygodnie pójdziemy :) Mam nadzieję, że lekarz mnie nie zgani, że tak długo czekałam z wizytą.

Także jestem przewrażliwiona na punkcie swojej ciąży :P Ostatnio ciągle czytam o szpitalach. Stoję przed dylematem Redłowo czy Wejherowo... i gdzie pójść do szkoły rodzenia :P Wy już podjęlyście taką decyzję?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja spodnie ciążowe kupiłam w C&A w Rumi (Auchan) a drugą parę w sklepie ciążowym w Gdyni na Świętojańskiej. Babeczka ma duży wybór. Jednak na razie jeszcze nie nosze tych spodni, bo trochę spadają, ale wyposażyłam się w kilka par lepszych legginsów takich jak spodnie plus dłuższe bluzeczki.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga M czyli ze samo 3d z filmem i zdjęciami 80zł, czy sam film z foto plus wizyta? jak kiedys bylam to placilam 200zl

ag_86 jak bym o tej porze nie spala to bym w histerie wpadla, ale to dlatego ze nie mam kiedy odespac bo w dzien praca a potem starsza corka, nawet w nocy za malo spie. Ciezko jest rozrownic czy to malenstwo czy jelitka, ale zwykle jak maluch sie rusza to czuc leciutki nacisk przy puknieciach, teraz jestem w polowie 18tc i w koncu czuje malucha, tak samo bylo w pierwszej ciazy, dzieki temu trudniej mi zapomniec ze jestem w ciazy ;) ciagle slysze ze nie widac po mnie ze jestem w ciazy, chociaz brzuszek troche jest, w ciagu jednego tygodnia wystrzelil, ale pod ubraniem trudno to zauwazyc. Nikt generalnie nie zwraca na to uwagi, w pracy nikt kompletnie mnie o to nie pyta, nie ukrywam ze jest to troche frustrujace :/ No ale z drugiej strony ciesze sie ze nikt nie wciska mi rad na sile, bo to chyba jest jeszcze gorsze, ale kazdy przeciez chce tylko pomoc ;)

domikaj w sumie to wizyty powinny byc co miesiac, dla kazdej chyba ten miesiac to za dlugo ;) lekarz raczej nie powienien sie czepiac ale dziwie sie ze chcesz tyle czekac bo mezowi nie pasuje, no dla maluszka i zony powinien znalezc czas, albo idz sama, a on pojdzie na nastepna wizyte :)a spodnie kupilam, nosze i ze mnie spadaja :D jak to jeansy momentalnie sie rozciagaja i ciagle musze je podciagac, brzuszek jeszcze za maly zeby mogly sie na nim zawiesiec ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mężowi zależy, więc poczekam. Mi te spodnie też spadają, dlatego tymczasowo przerzuciłam się na legginsy. Co nie zmienia faktu, że są bardzo wygodne!

Sharana, mi w tym tygodniu brzuszek wywaliło, ale też mało kto zwraca uwagę. W pracy się wczoraj ode mnie dowiedzieli, że kończę 4 miesiąc. Większość myślała, że to góry 2. Ale nie przeszkadza mi to :) w końcu każda ciąża jest inna :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sharana uwierz mi, że jak nie mogę spać to dużo mi nie brakuje aby popaść w histerię... tak ostatnio jest, że przesypiam całą noc i mogłabym spać jeszcze pół dnia, a innym razem się męczę do późnych godzin :(

domikaj wcale się nie dziwie, że chcesz poczekać z wizytą aby Mąż Ci towarzyszył... ja nie mam takiej możliwości bo mój maż pracuje za granicą i niestety te chwile go omijają. Z kolei mój lekarz nie pozwala mi decydować kiedy będę chciała przyjść... na każdej wizycie wyznacza mi następną... a ja tylko odliczam aby jak najszybciej minął ten czas bo już się nie mogę doczekać i zawsze wychodzę spokojniejsza słysząc, że maluszek rozwija się prawidłowo.

jeśli chodzi o spodnie ciążowe to kupiłam sobie w hm i wybrałam rozmiar mocno dopasowany wiec się nie zsuwają i ładnie leżą a mi jest znacznie wygodniej niż w ciuchach z przed ciąży bo już mnie guziki uwierały.

Na razie się przejmujemy nie dużymi brzuchami, opiniami innych bądź ich brakiem... ciekawa jestem jak zaczniemy marudzić i narzekać jak wkroczymy w trzeci trymestr ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe aż strach pomyśleć o trzecim trymestrze :) boję się, że będę jak spanikowany wieloryb do tego czasu :)
AG_86 jesteś niesamowicie dzielna, że dajesz sobie sama radę!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w spodniach już chodzę :) i kupiłam w C&A w rumi a teraz do 10.11 jest 22% zniżki na zakupy online w tym sklepie więc zakupię sobie kolejną parę :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
domikaj muszę dać radę... nie ma co się dołować tylko trzeba się cieszyć tym co się ma :-)

Rahhel super że piszesz, że jest taka promocja, myślę że nie jedna forumowiczka z tego skorzysta ;)

dziś uciekam spać bo już zasypiam...

3majcie się dzielnie ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiem Wam że już mam pewność że maluszek się ruszą, zaczęłam odczuwać we wtorek wieczorek po usg, a wczoraj pierwszy raz poczuł kopniaczka tatuś :) teraz tylko 2,5 tygodnia do następnej wizyty i w końcu mam nadzieję będzie wiadoma na 100% płeć i zacznie się wybieranie imienia ;)

Dziś od rana mam większy brzuszek, rzeczywiście z dnia na dzień się powiększa, tak nagle. W poprzedniej ciąży pamiętam jak się martwiłam w III trymestrze że mi brzuch nie rośnie bo bawiłam się w mierzenie, a pod koniec tak mi się rozszerzył że od wyjścia z domu do dotarcia do mojej siostry zrobiły mi się rozstępy, a to był ostatni miesiąc. Ale spodnie ciążowe są super wygodne i można je nosić bez koszulki bo grzeją jak trzeba :D

To obecne usg trzeba zrobić między 18 a 22 tc, także są 4 tygodnie w których można iść, oby tylko maluchy ładnie się ustawiały ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moj lekarz powiedzial ze badanie powinno odbyc sie miedzy 21 a 23 tygodniem, poniewaz wczesniej nie mozna dobrze ocenic serca
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy też czasami czujecie się nieatrakcyjnie w ciąży?
Ja mam jakiś kryzys. Tyję więcej niż dziewczyny na innych forach, nie rzygałam, nie objadam się i mam wrażenie, że będę wielorybem.
Dzisiaj byłam w centrum handlowym. Miałam wrażenie, że same szczupłe laski obok mnie przechodziły. Mam nadzieję, że mi to przejdzie :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc dziewczyny. Tydzien nie zagladalam na forum z braku czasu a tu juz listy potrzebnych rzeczy sie utworzyly - suuuper. Ja obiecuje ze zwieksze swoja aktywnosc na forum:-) u mnie konczy sie 16 tydzien. Ruchow maluszka nie czuje, kilka dni temu bylam na zwyklej wizycie z usg pelna nadzieji ze poznamy plec dzidziusia... ale malenstwo dalej jest malenstwem bo siedzialo d*pka do dolu i klapa! Wszystko podobno ok. Zobaczylam jak dzidzius ssie kciuka-cos pieknego:-D nawet pozostalo nam zdje ie z tego momentu:-)
Ja mimo ze nie przytylam jeszcze za mocno bo niecaly kilogram to tez mam czasem wrazenie ze jestem sporo wieksza-to jednak tylko zludzenie. Tak o moja glowa sobie wmawia ze juz jestem balonem:-)
Kurcze ale wam zazdroszcze ze juz czujecie ruchy waszych kruszynek:-) czekam czekam i moze wkrotce sie doczekam:-)
A macie jakies zachcianki? Cos wam smakuje szczegolnie bardzo? Mi żurek:-) i raz w tygodnia musze zjesc laysy cebulkowe-wiwm wiem sama chemia ale one mi smakuja tak ze hej:-) a zaraz po chipsach staram sie zjesc pomarancza lub grejfruta zeby ta chemi zlagodzic witaminami:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
domikaj już temat atrakcyjności był wyżej poruszany, także nie jesteś sama :) może po prostu dużo pijesz i maluch ma duży basen ;) ja przybrałam na razie 2,5 kg czyli o jakieś pół kilo mniej niż w pierwszej ciąży. Zawsze coś mi w mojej wadze przeszkadzało chociaż jest normalna, ale od wczoraj wyjątkowo trudno mi odejść od lustra ;) mam wrażenie że wyglądam jakoś tak jaśniej, promienniej co w moim przypadku nie jest normalne :D nie podchodź do siebie tak krytycznie, jesteś w ciązy i na tym etapie może Ci się wydawać że grubo wyglądasz bo brzuszek jeszcze nie ma kształtu, ale w ciązy każda kobieta jest piękna :)

kaja teraz akurat przyszedł znowu czas na słodkie, aż musiałam sernik upiec ;) ale w zeszłym tygodniu królowały ogórki i kapusta :) też się naczekałam na ruchy bo ponoć w drugiej ciąży są szybciej a musiałam czekać tyle samo. Moja znajoma w bliźniaczej ciąży poczuła maluchy dopiero w 20tc a niby więcej jest do ruszania ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kaja, zaczynam 18 TC i jeszcze nie czuję maluszka.
Ja raczej jakiś takich konkretnych zachcianek nie mam, ale odrzuca mnie od słodyczy ( na początku także od kurczaka ) najbardziej mi teraz smakuje wołowina, łosoś, śledzie, zupki warzywne, jabłka (banany tak sobie), sok jabłkowy. Choć na początku ciąży miałam ochotę buraki i kalafiora :P przez 2 tygodnie w domu był barszcz i co drugi dzień kalafior. A w pracy popijałam sok z buraków, ale to przeszło.nadal mi smakuje, tylko bez uczucia, że muszę koniecznie zjeść.
Moje dziecko bardzo nie lubi snickersów.

Sharana dziękuję za dobre słowa.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja chyba przoduję, bo przytyłam już 4,5 kg Jak tak dalej pójdzie to dojdę do + 30 kg ;) Pytałam mojego lekarza o ćwiczenia, ale kręcił nosem Powiedział jedynie, że ewentualnie mogę pójść na basen - po wcześniejszym zastosowaniu jakichś środków zapobiegającym zapaleniom i bakteriom
Obawiam się głównie tego, że po ciąży będzie problem ze zrzuceniem zbędnych kilogramów, teraz mi one jakoś nie przeszkadzają
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agnieszka ja mam 5,5 kg na plusie...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny ja myślę, że przybieranie na wadze u każdego wygląda inaczej... ja wiem sama po sobie, że od momentu dowiedzenia się że jestem w ciąży zaczęłam inaczej się odzywiać... regularnie... czy chcemy czy też nie kg będzie nam przybywać :)
co prawda też czasem czuje się nie atrakcyjnie ale dlatego staram się bardziej zadbać o swój wygląd.

wczoraj upewniłam się że czuję ruchy maleństwa są dla mnie bardziej wyraziste... to takie wspaniałe uczucie ;)

a co do zachcianek to raczej od początku takowych nie mam... chociaż nie mam apetytu na mięso za to nadrabiam w owocach w szczególności pomarańcze i teraz mandarynki... znajoma pielęgniarka mnie wyczuliła aby nie jeść za często grejfrutów ponieważ mają bardzo zły wpływ na wyniki moczu więc miejcie to na uwadze jeżeli któraś z Was je pochłania :)

życzę miłej niedzieli ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
UWAGA NADRABIAM ;p

Ja od jakieos czasu czuje cos na kształt ruchow,pukniecie od srodka, ale poznym wiezorem i nie zawsze.

Sharana swietnie,ze jesteś uspokojona, przynajmniej nie fisiujesz,ze się nie rusza, rosnie zdrowo i ma się dobrze,a te ruchy mysle,ze przez to ze raz mocniej raz słabiej czuc i zależy jak się maluszek ulowy to pewnie dlatego tak to wszystko...

kasienkas co do Twojej listy to wypowiem się odnośnie :
łapek , 2 pary
kaftaniki dobra i wygodna rzecz, zwłaszcza jak pepek niezagojony;
śpiochy i pajacyki pod nie bodziaki; kilka kompletow, nie za dużo bo na początku baobasy rosna w zastraszającym tempie ;);
pieluchy dada polecam;
tetry oczywiście się przydają;
krem to jak pisałam linomag masc-rewelacja;
podkladow nie uzywalam, przewijak straczy,jesli chodzi o wyjścia to mam taka skladana cerate z kieszonka na pieluszki i chusteczki;
reczniczek miałam zwykly;
rożka prawie nie używałam;
lovi bodajże, ma takie butelki np. (te z "wyciąganym" smokiem imitujące sutki)
mleko jak nie ma skazy to bebilon,ale jest drogi, bebiko jest ok

Co do spodenek,sukienek etc. to ja raczej tez na wyjścia zakladalam, Maluszkowi niewygodnie i do przewijania, ogarniaia tez slabe te wszystkie "dorosle" ciuszki;

3D miałam u dr Puzia tym razem tez się wybieramy do Niego;

Jeśli chodzi o smoczek to Nasza Niunia na początku nie chciała nie ssala paluszka i karmiłam od 3 tyg.ż mm,ale dala się przekonać ;p później już tylko i wyłącznie do spania ten smok.

ja wkoncu przemywalam oczka sama woda przegotowana bo rumiane potrafi uczulać a i na sol fizjol. dziwnie oczka reagowaly ;/

do pepka podobnie jak Sharana polecam spirytus 70%

Co do rozmiaru ciuszków, Nasza Córcia miała 59 cm,ale wchodzila w 62 już i od tego zaczynaliśmy.

Pod koniec ciąży da się zmierzyć dlugosc Maluszka? ;p Nam nie podawano, waga owszem,ale dl nie bo nie widać całego Maluszka i już się nie mierzy, tak kojarze...

Mi mówiono ze po 22 tyg. skończonym usg polowkowe,ale chyba miałam w poprzendije ciąży w 22 tyg. jeszcze nie skończonym ;p i tez było super widać :)

Mi brzuszek wybil szybciej niż w pierwsej ciąży,norma ;p ale już widać,ze jest ciążowy.
Śnilo mi się ostatnio,ze urodziłam dziewczynke ;p i to tak wcześniej niż po 9 mies.

u dr Puzio 2 lata temu było 200 bad. polowkowe bodajże plus 80 plyta.

Sharana tak sobie ostatnio rozmawiałam z kolezanka, strasza, ma 6 dzieci,ale najstarsze już dorosle, i nawet Ona mowila,ze za kadym razem się czeka na ten brusio bo nie dość ze się zle czujemy, i w ogole na początku to jeszcze nikt nie wie o co chodzi tu się chce pokazac swiatu "heloł, będę Mama" :)

ag-86 to co ja mam powiedzieć z tym spaniem ;)? ostatnio Corce się cos odwidziało i po 3h spania wstala o 24 i za nic nie mogla zasnąć i tak do 4... ;p a co zrobić,meczyla się przewracala,poplakiwala zatem i My mielismy noc pelna wrazen ;p

W 3 trymestrze to ja narzekałam chyba tylko na zgage i to,ze chce już być po i mieć Maluszka na rekach całego i zdrowego hehe, bo te ostatnie tyg. i niepewność z nimi zwiazana strasznie się dluuuza ;p

13 ide do gin. może się dowiemy kto Nam rosnie,a poki co zmieniają się typy imion, ostatnio Franciszek i Anna.

dominikaj wluzuj ;) przerabialysmy niedawno temat nieatrakcyjności, można się czuc naprawdę fajnie w ciąży tylko trzeba nmiec czas na dbanie o detale, hehe, teraz mam go mniej niż w pierwszej ciąży,zdecydowanie,ale wlosy i aznokcie podstawa ;)
Nie wiem co prawda ile utyje,ale raczej normalnie,a po ciąży będziemy myslec o zrzucaniu.

Agnieszka 56 przy dziecku zrzucanie nie jest takie trudne mysle, zwłaszcza jak się mieszka n 3 piętrze bez windy ;p
Poprzednio przytylam niecale 12 i po porodzie dslownie tak "JUZ" spadla waga do poprzedniej.
Poki co pozwolmy sobie zdrowo tyc.

Same brzuszki prawiaja ze czujemy się większe, i dobrze niech Maluszki maja miejsce, a fajne sa kobitki z brzuszkami no, fakt,ze mysle,ze latem większe pole do popisu, sukienki etc, teraz to tez to ze te swetry ciagle etc. i jakos tak mniej atrakcyjnie się chodzi w ciąży zima moim zdaniem ;),ale jak mowi Sharana kobitki w ciąży sa piękne, pod koniec będziemy miały prwo marudzić jak już będziemy opuchnięte ;)))
Zastanawiam się ostatnio co zaloze na Świeta hehe, np. na Wigilie ;p Na raz to raczej nic nie kupie.

Czipsy tez za mna chodza, paprykowe... i lody calypso koniecznie śmwietankowe... i tak chodza i chodza..., jabłka, zupy tez,pomarancze, grejfruty,brukselka hehe, warzywa z patelni etc. słodkie raczej slabo poki co, no poza lodami które ... ;p musze je mieć, a brat mnie popedzal na zakupach i prze Łobuza nie kupiłam wrrr wiec nie mam możliwości już dziś...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sharana jak tylko nagranie na plytce koszt to 80 zł. jak chcesz jezszcze badania polowkowe na wizycie to razem 280zł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie,
Dzisiaj zaczyna się 20tc. Czuję się dobrze. Miałam momenty w tym tygodniu, jak bym czuła jakieś mrowienie, może lekkie bąbelkowanie, ale nie wiem sama czy to te odczucia.

Zastanawiam się co zrobić, bo odrost przy jasnych pasmach mi się pojawił i w poprzednim wątku sugerowałyście mi farby ziołowe i chyba będę musiała się za nimi rozejrzeć, to se troszkę przyciemnię do mojego naturalnego brązu.Do fryzjera na farbowanie w ciąży już ne idę. Rozjaśnię się ponownie na wiosnę :) po ciąży.

Nie podjęłam jeszcze decyzji co z badaniem 3D.Cały czas dylemat.
Pomijam fakt, że za nagranie liczą sobie nawet do 100zł-chyba trochę przegięcie... kolejna rzecz, na której zarabiają.Jak to nie chce Pani płytki, a kiedyś dziecku Pani pokaże... piękna pamiątka... i takie tam słyszałam...

U mnie w pracy też wiele osób mi mówiło, że chyba coś ściemniam z tą ciążą, bo nic nie widać, a jak powiedziałam, ze 5 miesiąc to już w ogóle był popłoch :).

Co do ciuszków, chyba zacznę od rozmiarówki 62, bo z mężem oboje jesteśmy wysocy i w sumie to dzieciątko może być długaśne. A jak będzie trochę za długie to się podwinie a będą na dłużej. No chyba, że dostanę od kogoś jakieś mniejsze ciuszki, to nie pogardzę.

Nie będę ukrywać, że męczą mnie spotkania rodzinne i gadki tylko o ciąży, o wyborze imienia, masakara. Jeszcze trochę to będę unikać spotkań rodzinnych. Po pewnym czasie wysłychiwanie gratulacji i ciągłego powtarzania każdemu czy miałam mdłości czy nie, czy wymioty były czy nie, czy zachcianki są czy nie, ile przytyłam itd itd itd.... Jak sobie z tym radzicie i czy też tak macie?

Ostatnio miałam ciekawą sytuację, pewna osoba z rodziny męża dowaliła mi, że jestem gruba, gdzie zawsze miałam niedowagę, brzucha jeszcze jakoś super nie widać, jem normalnie, nie objadam się.Teraz przytyłam od początku ciąży niecałe 4 kg, i w sumie przy moim wzroście to wg BMI zbliżam się do mojej prawidłowej wagi, jaką powinnam mieć przed ciążą. Co za tupet ??? Następnym razem chyba coś odpalę... Spotykacie się z takimi uwagami ??? Ja to uważam za bezczelność, żarty żartami, ale nie w tym czasie.

Sharana
super, że opisałaś wyprawkę dość dokładnie, przydadzą sie takie info
tym bardziej, że pierwsze dziecko, to człowiek=matki pewnie trochę panikują a prawda taka, że jak wszystkiego się przed porodem nie kupi, to potem tatuś ma latania. Ale słyszałam, że bez niektórych rzeczy idzie się obejść.

Domikaj
Ja też zachcianek nie mam, słodycze zjem, ale bez fascynacji. Bardziej wolę dania mięsne, surówki, łososia, różne śledzie, zupki szczególnie pomidorówka, choć ostatnio chodzi za mną barszczyk, więc pewnie w tygodniu zrobię. Owoce szczególnie mandarynki, pomarańcze i jabłka a do picia sok pomarańczowy.

Ru.minka
też super, że napisałaś o potrzebnych rzeczach, też uważam, że babeczki w ciąży są fajne i sama jeszcze przed ciążą lubiłam na takowe patrzeć, wiadomo, że są takie co bardziej o siebie dbają, bo mają więcej czasu na to, inne mniej i wyglądają gorzej, albo lepiej, bo są lepiej zorganizowane - wiadomo, że sytuacje są różne.

Myślę, że ważne jest, żeby kobieta sama chciała dobrze wyglądać w ciąży to będzie od niej bić jakiś dodatkowy blask :). Momentami szkoda mi, że nie chodzę brzuchata latem, albo przynajmniej wiosną, bo możnaby się dekoltem pochwalić, teraz w ciąży w końcu jest czym. Ciąża trochę poprawiła moją samoocenę, czuję się bardziej kobieco.

Wyszło jak wyszło, mamy ciążowe brzucholce na zimę, więc trzeba się ubierać cieplej, żeby się nie przeziębić. To jest teraz najważniejsze, nasze podwójne zdrowie. A stroić się w zwiewne sukienusie będziemy latem, gdy będziemy wychodzić dumnie na spacery z wózkami :).

No i na koniec.... czy jest coś, czego sobie odmawiacie w ciąży ?
Ja owszem, odmawiam sobie orzechów wszelkiego rodzaju, bo podobno uczulają, wędzonek i surowizny, sery feta, staram się też nie jeść lodów, kremów, które są na bazie świeżych żółtek..
A co Wy na to ?

Żem się rozpisała :) Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Odmawiam sobie napojów energetycznych, serków pleśniowych oraz ostrych potraw.

Co do rodziny, jutro przyjadą moi rodzice. Zastanawiam się, czy słowo ciąża przejdzie im przez usta :). Kiedy im po wiedzieliśmy, to dopiero po dwóch miesiącach mama zadzwoniła z pytaniem o ciążę i dziecko :).

Kasiankas, rodzina pewnie chce dobrze, szkoda, że nie mają umiaru. Co do niezbyt przyjemnej uwagi to dobrze Cię rozumiem. Ostatnio koleżanka mi powiedziała, że przytyłam na twarzy. Dziwnie się poczułam, tym bardziej, że zawsze byłam szczupła (kol. Wie, że jestem w ciąży). Najlepiej to chyba olać takie uwagi. Mówią je pewnie osoby, które mają jakiś problem bądź całkiem nie zdają sobie sprawy z tego, że tego typu uwagi są nie na miejscu (niezależnie od tego, czy są prawdziwe czy też całkowicie mijają się z prawdą).

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
orzechów nie powinno sie jesc fistaszkow - uczulają, ale reszta ok. mialam tydzien orzechowo-winogronowy jakies 2-3 tyg. temu.

nie jem serów plesniowych i zielonej herbaty duzo, dużo mniej. musialam tez odpuscic grzyby, jak sie moja Mama naczytała tvn24.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasienka oczywiście, że takie głupie uwagi to bezczelność. Ja na początku ciąży wysłuchałam ich niestety sporo, ale to dlatego, że - jak już Wam pisałam - mi brzuch wywalił w 2 mcu, z dnia na dzień zrobił się duży. Do teraz w ogóle nie urósł, więc teraz jest w normie, ale wtedy z dnia na dzień musiałam kupować ciążówki. O jednej sytuacji pisałam, koleżanki pochwaliły mój wygląd (teraz bardzo dbam o makijaż itd ;), ja powiedziałam, że chciałabym, żeby mąż zapamiętał, że wyglądałam ładnie, a nie grubo, na to jedno stare babsko odpowiedziało, że na pewno i tak będzie pamiętał, że wyglądałam grubo :>
Innym razem - i co ciekawe to też starsza babeczka powiedziała - mówi do mnie, że na pewno urodzę chłopaka. Ja na to dlaczego tak sądzi, czy to jakieś przesądy brzuch nisko/wysoko, czy co? Odpowiedź: "bo ci się d*pa rozeszła"...
Jeszcze dwie sytuacje - a tym razem w roli głównej dwie stare bezdzietne panny, obie z nadwagą (!!!) - jedna do mnie mówi, że moja ciąża jest na pewno patologiczna, bo to jest nienormalne mieć taki brzuch w 2 mcu, że lekarz konował na pewno się nie zorientował. Druga stara panna, jak usłyszała, że na wieczór mąż zamówił u mnie domową pizzę, stwierdziła, że ja to na pewno w ciąży ponad 20 kg przytyję.
Generalnie teraz już się w ogóle takimi głupimi uwagami nie przejmuję, owszem, pamiętam je, ale nie zamierzam sobie tym psuć humoru. Ludzie gadają bez zastanowienia, trzeba się z tym pogodzić :/
A wisienką na tym torcie jest fakt, że w połowie 4 mca waga pokazuje niecałe 2 kg do przodu. Tyle w temacie ;);)

Ja sobie odmawiam surowego mięsa, tatara bardzo lubię, ale trudno - przeżyję, jeżeli jem steki wołowe, to tylko dobrze wypieczone. W I trymestrze nie jadłam też jajek inaczej zrobionych niż na twardo, teraz już jem... Sery pleśniowe jem, o ile to ja albo mąż je kupiliśmy, bo ja przy kupieniu upewniam się, że są zrobione z pasteryzowanego mleka. Aha no i bez ryb surowych, wędzonych, zwłaszcza niestety bez łososia wędzonego na zimno :( Zachcianek nie mam żadnych, czaaaasem na pizzę pepperoni, koniecznie z Pizza Hut ;);) Za to potrafi mnie odrzucać od mięsa w każdej postaci, trwa to kilka dni, potem na chwilkę przechodzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi jeszcze lekarz kazał unikać zielonej, białej i czerwonej herbaty, bo ponoć nasilają czy też wywołują skurcze (jakoś tak).

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ru.minka dobrze że rozpisałaś listę potrzebnych rzeczy, jako że to moja pierwsza ciąża nie zdawałam sobie sprawy z wygody np. kaftaników więc im więcej takich rad będę wdzięczna bo wszystko póki co przede mną ;)

Kasieńka 20tc to już połowa za Tobą ;) teraz zacznie się z górki
Jeśli chodzi o ludzi w koło otaczających to w pełni Cię rozumiem, u mnie nie tylko rodzina jest męcząca ale większość znajomych. Przy róznych spotkaniach poza pytaniami jak się czuje słucham dobrych rad i wg nich powinnam cały dzień leżeć i nic nie robić. A witając się pierwsze co to pokaż czy brzuch urósł. I jeszcze to głaskanie brzucha nie mam nic przeciwko gdy zrobi to ktoś bliski ale koleżanki z pracy z którymi nie mam na co dzień kontaktu mnie to denerwuje tym bardziej, że na razie ten brzuch jest malutki jak Wy na to reagujecie?

Domikaj tak jak piszesz najlepiej zbędne uwagi olać i się nie przejmować, chociaż teraz jesteśmy bardziej na wszystko wyczulone to może być ciężko ale damy radę złośliwościom ;)

Drosera podoba mi się Twoje podejście :)

Czego sobie odmawiam hmm trochę tego jest a tym bardziej, że zalecił to mi lekarz:
wyeliminowałam całkowicie jogurty i sery pleśniowe; gotowe soki bo więcej w nich chemii niż wartości odżywczych wyciskam sobie owoce jeśli mam ochotę na sok; surowe ryby i wędzone na zimno; ograniczyłam mąkę pszenną i gotowe wędliny oraz słodycze (chociaż tu czasem nie mogę przezwyciężyć jeśli mnie na coś najdzie) chociaż musze się pilnować bo pierwsze wyniki glukozy pokazały że mam lekką cukrzycę ciążową ale na razie sama dieta jest wystarczająca.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ru.minka :) ja też już myślę o Wigilii i o tym w co się ubiorę bo mam sporo tunik z starej wagi gdzie byłam 10 kg większa więc powinny pasować, ale są mało eleganckie, to tak jak swetry ale marzy mi się ta sukienka http://danvera.pl/pl/p/Sukienka-SK28/666 :) może zaryzykuję i kupię.

Za mną też cały czas chodzi to usg 3d u kogo zrobić i czy jest sens, fakt że się martwię czy jest wszystko ok. A kogo polecacie w Gdyni i Rumi?

U mnie 19 tydzień :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
białą herbatkę mona, mnie zasmakowała rooibos manhattan z miodem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do USG 3d to ponoć dr Trawiński w Gdyni robi (tak ma na stronie), ale osobiście z nim o tym nie rozmawiałam. Może w przyszłym tygodniu się zapytam. Choć nie jestem przekonana do takiego USG. Muszę w necie zobaczyć jak to wygląda.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ru.minka żeś się rospisała ;) Jeśli chodzi o wymiar końcowy to rzeczywiście nie mierzy się całego malucha ale proporcjonalnie sobie wyliczałam w stosunku do główki i kości udowej :)
Moja starsza jest już 3 tydzien chora, wczoraj spałam 3h bo mała mi się budziła z kaszlem i marudzeniem co chwile.

Powiem Wam dziewczyny że po ciąży zrzuciłam zaledwie 9kg tak od ręki, a reszte musiałam na siłce i na szczęście przed drugim poczęciem ważyłam tyle co przed pierwszą ciążą ;)

Kasieńkas my rodzinę mamy daleko i nie pytają za często co słychać, nikt tym razem nie męczy i nie pyta a już prawie połowa, pewnie jak bardziej brzuszek się pokaże to zaczną, ale że przez hormony jestem zdołowana i bardziej płaczliwa to jest mi przykro że nikt w pary się tym nie interesuje. Gruba? ktoś chyba Ci zazdrości super wyglądu ;) Wydaje mi się że zawsze się trochę panikuje, w kolejnej ciąży także, ale może trochę później i z większym dystansem, ale jednak panikuje :) Jeśli chodzi o orzechy to trzeba ich unikać jeśli masz na coś alergie, a jeśli nie to nie ma konieczności, na pewno z dala od wątróbki, serów pleśniowych i alkoholow bo to samo zło :) wędzone też czytałam że nie jest najlepsze i także unikam, ale jeszcze gorsze jest podczas karmienia bo jest bardzo ciężko strawne. Jajka zwykle mam prosto spod kury także nie odmawiam sobie, ale na szczęśćie idzie zima i lodów nie powinno się nam chceć ;)

drosera uwielbiam bezdzietne panny i ich wywody, najlepsze są te stare które o świecie wiedzą wszystko ;) z niecierpliwością czekam jaka będzie u Ciebie płeć i ile przytyjesz, hihi ;D swoją drogą 20kg to nie jest tak dużo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sharana nie pamiętam, czy pisałam tutaj, ale na ostatniej wizycie ginekolog powiedział, że coś tam między nogami jest ;) Podkreślał, że na tym etapie zawsze to można jeszcze pomylić z pępowiną, aleeee wydaje mu się, że jednak nie :) To by było fajnie, bo ja trzymam kciuki za synka :) Na razie tak jak pisałam 2 kg, chociaż po brzuchu wydawałoby się, że więcej. Dzidzia robi sobie duże, wygodne lokum, hehe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja byłam w czwartek u lekarki. Miałam teraz badanie na fotelu, USG i wagę i ciśnienie (to na fotelu nie mam co wizytę do tej pory miałam we wrześniu i teraz)i u nas dr potwierdziła, że to chłopak :) Ja brzuszek mam spory i sporo osób do mnie zagaduje jest to nawet miłe :) a nasz synek też już spory bo w 19 tyg waży 300g.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak trochę z innej beczki :) Nie wiem, czy to widziałyście. Jestem nimi zachwycona :) Aż mi uśmiech z twarzy nie schodzi: http://babyrules.me/category/videos/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
obejrzałam :) niesamowite i świetny pomysł :-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja lodow wlasnie sobie nie odmawiam ;p, aaa mam jeszcze calipso haaa!
Przyznaje,ze nawet pepsi zdarza mi się pic ;p
KAwe pije w mniejszych ilościach,ale tez nie ma przeciwwskazan bo ciśnienie mam w normie dopiero w ciąży...

miękkich serow odmawiam, alkoholu oczywiście :P, ale jak pisałam zdarzają mi się grzeszki typu pepsi albo chipsy ;p

drosera normalnie monitor opluje ze smiechu, kobity sa nieocenione w takowych tekstach i tekścikach zwłaszcza te które nie maja pojęcia o ciąży ;p Osobiscie raczej olewam albo nie potykam takich hehe.
Sama się siebie czepiam ,ze mi się wałeczki robia bo po ciąży najtrudniej mi zguic boczki hehe,ale spoko, nie wariuje.
Co do wagi to ja koncze 4 mies. za kilka dni ;p i pewnie z 1,5 kg przytylam bo najpierw miałam kolo 56 na pierwszej wizycie później spadlam do 55 i teraz mysle,ze kolo 56 i pol jutro się dowiem ile przytylam na wadze gin. hehe i może o plci się dowiemy.
Slysze "ooo już taki rzuszek?" hehe faktycznie trochę szybciej niż w poprzedniej ciąży,ale to normalne poza tym niewielebardziej mi wybil wiec miesnie brzucha sa spoko ;))) zarcik, bo już nie wiadomo jak to kwitować :)

Rahhel w Rumi i okolicy nie znam z 3d My w strone Gdanska w tej kwestii do Puzia,ale to przed samymi Świetai albo zaraz po.
sukienka niezla tylko kurcze na raz, chociaż ta jest akurat taka ze jeszcze można zalozyc ;) chyba się do lumpa jakiegoś przejde ;p

Sharana no toc nie mogłam być gorsza od Ciebie ;) hehe
No z tymi choróbskami to masakra, a "starsza" Nasza 2 letnia wiec jeszcze nie do końca wie co jest grane jak kaszel Ja meczy i tak ciężko kurcze jak nie można pomoc wrrr

Ejjj,Sharana, ale mnie się chce lodow, lodow , aaaa calipso no... kazda ilość :P
watrobki tez unikam choć lubie ;/
No to jutro jak wroce to Wam opowiem ile mi się przytylo od tego 10 tyg. bo w 10 bylam pierwszy raz u gin. hehe no i kto tam sobie w srodku mieszka, mam nadz.,ze pokaze ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ru.minka ja jutro też idę do lekarza i mam nadzieję, że maleństwo ułoży się aby pokazać swoją płeć... także daj jutro koniecznie znać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciesze się ,że nie tylko ja mało przytyłam (1,5 kg)
Sukienka fajna ale czułabym się jak bym miała namiot na sobie :D
Ile płacicie za USg połówkowe ..?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć,

Drosera, Ru.minka
stare panny bezdzietne są rewelacyjne w tekstach o dzieciach, popieram !!! Tego typu ludzie nie wiedzą co to niestosowne uwagi w ciąży..a może by im tak dos...ć- czemu to męża u boku nie ma, dzieci? to zaraz będzie że to nie dla nich, że singielka, że feministka :D. A pewnie prawda taka, że żadnego u boku nie mogą zatrzymać, albo w ogóle się faceci nimi nie interesują i czekają na księcia z bajki, który nigdy nie nadjedzie na białym rumaku :P.

W moim przypadku uwaga była bardzo nie na miejscu, bo zawsze miałam niedowagę i zawsze byłam chuda. Cóż może to zazdrość... Będę starała się to olewać. Dzięki za otuchę.

U mnie póki co 2 osoby były skłonne do głaskania brzucha, moja starsza siostra, której pozwalam, bo to mi bliska osoba, bardzo przeżywa moją ciążę i się cieszy i wspiera.
I kuzyn taki dość daleki, i ten manewr mnie z lekka poruszył. W końcu mój brzuch. Czeka mnie niebawem imprezka rodzinna i ciekawe kto będzie chętny do głaskania...więcej nie dam a jak coś to dam po łapach.

Ja odstawiłam wszystkie orzechy, choć ogólnie bardzo je lubię.I to właśnie za fistaszkami tęsknię chyba najbardziej, ale czego się nie robi :).Grzyby zjem pewnie tylko gotowane w kapuście wigilijnej, bo takową uwielbiam.

Owszem pikantne potrawy i napoje gazowane też omijam, ale to już od bardzo dawna, ze względu na moje problemy trawienne. Teraz wątróbkę także odstawiłam.Czasem łyka napiję się gazowanego od męża, ale to tylko żeby tak dla smaka. Czasem wciągnę kebapa (mięso, surówki i parę frytek), czasem pizzę, wybieram taką z dużą ilością warzyw i na cienkim cieście, rzadko, ale skuszę się na chipsy cebulowe.

U mnie połowa - 20 tydzień :), jutro idę na kontrolę, zobaczymy jak będzie.

Rahhel
szykowna ta kieca.. jak na sylwestra :) - ja ogólnie nie lubię sukienek, choć wiem, że są sexy. Bardziej jestem skłonna latem nosić kiecki, zobaczymy może przy córci się to zmieni? kto wie... a i mąż pewnie byłby uradowany z tegoż powodu, bo co to za żona, chodząca cały czas w portkach. Właśnie to pisząc stwierdziłam, że zaraz chyba na allegro zamówię jakąś spódnicę ciążową, żeby na tą imprezkę rodzinną iść w spódniczce i wyglądać kobieco. O! to jest myśl :).
I tym akcentem dzisiaj kończę, pa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Blondyna a mam pytanie Ty płacisz za usg połówkowe? nadal chodzisz do Klimaszewskiego ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martus dalej chodze i nie place ale tak sobie pomyslalam ze moze bym poszla dostalabym ladniejsze zdjecia z usg ..teraz mam wizyte w 22 tyg to nie zapozno ?!???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie jest za późno spokojnie ja też byłam w tych tygodniach :) te usg w przychodni no właśnie jest słabe i dlatego mi nawet nie próbował tylko kazał przyjść do siebie do gabinecie prywatnego nic nie płaciłam za tą wizytę a tam usg ma piękne :D. Wiem, że obojętnie czy badanie czy usg bierze 120zł prywatnie.
A jesteś z niego zadowolona? no oczywiście nie pytam o czas oczekiwania na poczekalni :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wybrałyście już szkołę rodzenia? Ja się zastanawiam nad tą: http://www.macierzynstwo.info/ , ale 10 tygodni wydaje mi się niewyobrażalnie długo :P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, wczoraj miałam mieć badanie połówkowe, ale gin u której miałam to robić stwierdziła, że to troche za wcześnie (18t i 2d) i mam przyjść pod koniec istopada. Zrobiła mi tylko usg, zeby zmierzyć dzidzię i okazało się, że można określić płeć no i mam dziewczynkę :)

Domikaj, ja wybrałam szkołę rodzenia Supermama http://supermama.edu.pl/ zajęcia na Karwinach. Położna z Twojego linku prowadziła akiś czas temu prezentację nt.karmienia podczas warsztatów w Gdyni i wydawała się bardzo sympatyczną i kompetentną kobietą :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
W Poczekalni to sajgon masakryczny hehe :)

Ogólnie jestem zadowolona ,tylko troszkę zabiegany jest :( a 3d ile u niego kosztuje robi wgl.?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ag_86 i jak tam? Kto tam w brzuszku siedzi?

Blondynaaa mi gin. za każdym razem przypomina,ze polowkowe to po skończonym 22 bo wtedy już dobrze wszystko wida, rozwinięte ladnie na tym etapie.

Sara 83 gratuluję dziewczynki:)
Ag_86 czekam na Twoje wieści, a My... będziemy mieć druga dziewczynkę :D i od razu mówię, nie! wcale nie marzyłam o parce :P
Pewnie,ze gdyby był chłopiec to też fajnie,ale jakoś nie mam ciśnienia na parke ;p, dziewczynki są fajne, w dmu mam taka jedną słodką :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny gratuluję córek! Mam nadzieję, że mi się uda w piątek wizyta u ginekologa i też poznał płeć mojego maleństwa.

Sara83 dziękuję za link do supermamy. A orientujesz się ile trwają zajęcia w tej szkole?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wydaje mi się że 10 tyg, raz w tyg. spotkania teoretyczne i raz w tyg. ćwiczenia. Potwierdzę jak się upewnię :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy Wy też macie takie dni że nie wiadomo skąd pojawia się jakieś podświadome napięcie którego nie możecie się pozbyć? Eh, no taki dół nagle przychodzi że trudno się go pozbyć.

Pisałam przedwczoraj wieczorem i wątek tak się rozbujał że teraz trzeba ostro nadrabiać czytanie ;)

drosera powiem Ci że celowałam w dziewczynkę, za pierwszym razem się udało i trafiłam w wybrany miesiąc i płeć :) teraz jest mi obojętne tylko chcę już na 100% poznać płeć żeby się do maluszka zwracać jak trzeba :)

Kikula84 o to już masz wagę podaną, to super, mój lekarz tylko patrzy na usg i mówi że ok, o rozmiarach nic nie wiem, ale jak chodzę na te prenatalne to dowiaduję się wszystkiego dlatego czekam aż te 2 tygodnie wreszcie miną :)

domikaj dobry filmik, tylko żeby pamiętać o w miarę regularnym nagrywaniu :) powodzenia w szukaniu dobrej szkoły, chociaż każda wiedza się w końcu przyda :)

Ru.minka heh, pepsi też czasem piję np dziś ;) czasem też wpadam na jakiś fast food, ale staram się jak najrzadziej. Gratki dziewczynki, wiesz że teraz przynajmniej będziecie mieć już ubranka po starszej gotowe, tylko pora roku inna :)

Blondynaaa u mojego lekarza jak zwykle 150zł za wizytę. Też idę w połowie 22 tc a dziewczyny pisały że nawet w 23 można iść.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sharana ja trzymam mocno kciuki za chłopaka, bo ze względu na charakter pracy mojego męża możemy mieć problem z poczęciem synka, a tak by sprawa była już załatwiona :)
Na doła dobry film, książka, serial? Mi pomaga też kąpiel, zawsze sobie świeczki, takie zwykle podgrzewacze poustawiam no i od razu mam SPA w domu ;);) Wypróbuj, może poprawi humor :)
Ja nie miewam humorków ani napięć, aż się sama sobie dziwię, bo przed miesiączką to jestem taka nieznośna, że sama czasem nie mogę siebie słuchać. Nie muszę prowadzić kalendarzyka, mąż mi zawsze powie, kiedy nadchodzi ten dzień :> W ciąży chyba mi się hormony jakoś dobrze ustawiły :) Za to potrafię się pobeczeć przy telewizji, kiedyś nie zwracałam uwagi na reklamy z bobaskami, teraz są takie wzruszające... ;);)
Ja miałam iść na USG za 2 tygodnie, ale dostałam dzisiaj wiadomość, że mój lekarz jest chory i to poważniejsza sprawa, nie wiem czy w ogóle w listopadzie się zobaczymy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj tam, oj tam, jesien czy wiosna podobne ubranka ;) ozniej się pokombinuje, mam tez sporo na chłopca typowo,ale czesc pewnie oddam jakiejś potrzebującej Mamie.

A propos rozmiarow na pierwszej wizycie wazylam 56,1, teraz 56,9 bo najpierw schudłam do około 55 i teraz przybierałam ;p Musze wykopac poprzednia karte i zobaczyć jak to wygladalo na tym etapie ;p ;)

A Maluszek wazy niecale 200g czyli jak zwykle o jakies 5 dni "do przodu"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,

Jestem po kontroli, mała dzisiaj ssała palucha, ale urocze to było.Aż się wzruszyłam.Poza tym usg połówkowe ok i moje wyniki też. Narządy zbadane, wszystko gra, dostałam opis i pomiary z usg, włącznie z wagą. No i znowu trochę ulżyło. Do nastepnej wizyty muszę zrobić test na glukozę.

Poza tym dzisiaj miałam spotkanie z położną przed wizytą u gina. Zostałam mile zaskoczona, bo siedziałam u niej z 30min i gadałyśmy o różnych rzeczach. Poza tym dowiedziałam się, że mam prawo do 4 czy 6 wizyt położnej na NFZ ! a to ważne ! Zachęcała do skorzystania z jej porad, pomocy i co tydzień mogę do niej chodzić na konsultacje, jeśli miałabym jakieś pytania, wątpliwości. SZOK. Myślałam, że takie rzeczy to za granicą albo na filmach.

Po porodzie służy pomocą przy karminiu piersią, przy opiece nad dzieckiem itd. Pozytywne wrażenie odniosłam po tym spotkaniu, bo daje to jakieś wsparcie dla kobiety. Sama mi też powiedziała, że czy będę karmić czy nie, to jest TYLKO moja decyzja i nikt nie może mnie do tego przymuszać.

Szkoły rodzenia nie wybrałam jeszcze, ale podoba mi się projekt supermamamy.edu.pl. no i miałabym blisko. Zabieracie mężów na szkołę rodzenia? Ja bym bardzo chciała, ale nie wiem czy mój małżonek się odważy.

Również gratuluję córek i fajnie, że grono wiadomych płci się powiększa :)).

Myślicie nad iminami tak poważnie? bo ja jeszcze nie, ale zasypywana jestem z każdej strony tym pytaniem... tfu już nie mogę tego słuchać.

Sharana nie przejmuj się tym nastrojem.

Ja ostatnio rano leżąc jeszcze w łóżku, przebudziłam się i jakoś się zamysliłam, nawet nie wiem o czym myślałam i nagle łzy mi poleciały... a potem jakoś nagle się ocknęlam i what the f..k nie wiem skąd mi się to wzięło. Pierwszy raz miałam coś takiego w ciąży.

Dzisiaj się trochę nabiegałam i padam ze zmęczenia, czas spać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja ostanio tez nerwowa jakas, MEzowi się dostaje ;/ jak za jakiś czas o tym pomysle to będzie masakra, ja się dziwie jak On wytrzymuje ;p, ale np. miałam napady odnośnie teg,ze ruchow nie czuje jakiś czas etc. ze oby nic zlego i takie jazdy,ale bywa...trza przeczekać ;)))

A imiona, no nawet sobie czasem pogadamy o tym,ale to się zmienia, najgorzej mnie wkurzaja Rodzice, czasem "nie no to nie, bo znalam taka jednoa to zle się kojarzy", " no to fajne, moja babcia tak miała na imie i była swietna" i tego typu, już kiedyś mowilam, mieli Wy swoje dzieci to se mogliście nazywać teraz się odczepta i tyle :P:P:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
drosera ty chodzisz do marciniaka? powiedz mi bylas juz na polowkowym badaniu bo on jest na zw lekarskim i nie wiem do kogo isc?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś taki zwariowany dzień że dopiero znalazłam chwile by usiąść do komputera ale tylko na chwilę bo już zasypiam...

Dziewczyny gratuluję dziewczynek-córeczek ;-)

Ja i wszyscy w koło obstawiali że będzie dziewczynka a tu jednak chłopiec ;) póki co muszę się na nowo nastawić psychicznie bo już oglądałam rzeczy dla dziewczynek ;D a lekarz powiedział że na 120% chłopak i już nic tego nie zmieni... hehe :)

co do nastrojów to zrobiłam się mega wrażliwa i na zwykłym filmie zaczynam płakać... a w związku z tym że jestem sama w domu to czasem jak rozmawiam z mężem na odległość potrafię wpaść w histerię z tęsknoty i po godzinie mi przejdzie więc ciężko czasem panować nad emocjami chociaż bardzo bym tego chciała...

szkoły rodzenia jeszcze nie wybrałam ale myślę że będzie można zacząć chodzić od połowy stycznia...

co najważniejsze ruchy naszego synka są coraz bardziej wyraźne... ostatnio nawet tak kopnął kilka razy że leżąc w łóżku widziałam jak się brzuch poruszył w tym miejscu... w końcu to mały piłkarz teraz rośnie :) (może obroni w przyszłości naszą reprezentacje... haha:) )

uciekam spać a Wam moje drogie życzę dobrej nocy a tym co przeczytają rano życzę miłego dnia ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia tak do Marciniaka. On nie wróci do pracy przed końcem listopada, także dopiero na grudzień mogę się do niego umówić. Na połówkowym jeszcze nie byłam, ale na szczęście mnie aż tak termin jeszcze nie goni, mogę poczekać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sharana...niestety tak mam :) Tak po prostu robi mi się smutno i nie wiem czemu.., i tak jakoś trzyma.

A co do ginekologa w Gdyni. Ja chodzę do dr Trawińskiego. Też pracuje w szpitalu w Redłowie a prywatnie przyjmuje przy ul. Świętojańskiej.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
położną środowiskową można wybrać przed porodem. przychodzi raz w tygodniu od ok 30 tygodnia, potem podajesz jej dane w szpitalu, ona po porodzie tez przychodzi. za to ma płacone przez nfz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teraz głupie pytanie... a gdzie można wybrać tę położną środowiskową? W ogóle się nie orientuję!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Domikaj
Ja wybierałam położną w przychodni, do której należę, czyli NCM Świętokrzyska. Ale że od razu mi powiedziano, że do mojego miejsca zamieszkania połozna nie dojedzie (mieszkam przy obwodnicy niedaleko Pruszcza), bo obłsuguje tylko teren Gdańska, ale to było z 2 lata temu więc temat olałam. A wczoraj przed wizytą u gina położna mnie poprosiła na rozmowę i się zapytała gdzie mieszkam czy mam wybraną położną, mówię, że mam, ale że nie dojedzie itd i powiedziała, że mieszka niedaleko i że jeśli się zdecyduję, to mogę ją wybrać, i wtedy kilka wizyt bym miała z NFZ, że sporo kobiet o tym nie wie, a potem bulą za wizytę prywatnej położnej. Że należę do NCM, więc przepisanie położnej to była drobnostka. Dowiedz się w swojej przychodni jak to wygląda, bo z tego co wiem, to wybiera się ją tam, gdzie ma się przeważnie lekarza rodzinnego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasienkas bardzo dziękuję za informację! W takim razie się dowiem. Ostatni raz byłam na NFZ w przychodni na Wejherowskiej, więc może tam zadzwonię, a jak nie to do LuxMedu.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
drosera ja nie wiem czy on wruci w grudniu bo to dos powazne nie wiadomo jak bedzie sie czuł. mi leci teraz 19 tydz wiec nie wiem jak długo moge czekać na połowkowe 25 i tak musze isc po zwolnienie bo mi się juz kończy .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia zgłaszał, że w grudniu wróci. Taka przynajmniej była pierwsza deklaracja, jak nie będzie żadnych komplikacji, to może się nic nie zmieni. I tak zamierzam jeszcze do niego zadzwonić pod koniec listopada, zobaczymy. Tak jak mówiłam, ja mogę poczekać z USG, a na zwolnieniu i tak nie przebywam, więc nic mnie nie goni :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a oriętujesz się do którego tygodnia trzeba najpóźniej zrobić połówkowe? ja pewnie też poczekam na niego tylko po zwolnienie podejdę 25 do przychodni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety nie mam takiej fachowej wiedzy, ale na stronie pracowni USG znalazłam informacje, że 18 - 22 tc. W mojej ciążowej książce też tak podają :) Ja planuję dzwonić do Marciniak 25 lub 26 listopada, mogę Ci napisać, czego się dowiedziałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o to super dzieki ,ja planowo powinnam miec 25 ale jest wizyta odwołana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny może czas przejść na nowy wątek, bo ten się bardzo rozciągnął, ja się na tym nie znam więc poproszę kokog bardziej doświadczonego :)

U nas zaczyna się 20 tc, także za tydzień będziemy świętować połowę, potem mam już wizytę połówkową i najwspanialsze na świecie badanie glukozy :D najgorsze są te 2h na czczo siedzenia w przychodni, bo jak byłam wcześniej to nijak na mnie ten cukier nie podziałał, na szczęście :)

drosera bardzo ciekawie zabrzmiało że ze względu na charakter pracy może być problem z chłopakiem, bardzo tajemnicze ;) w pierwszej ciąży hormony też stały z boku i nie miałam humorów, przynajmniej większych niż normalnie, ale pod koniec ciąży trochę już dały w kość. Teraz jest gorzej, często sobie ze sobą nie radzę, od razu się załamuje i denerwuję. Może odwiedzisz innego lekarza tak dla rozrywki ;)

Macie pozdrowienia od malucha, bo właśnie się wierci, za każdym razem jak nie słyszy mojego głosu to zaczyna tańcować :)

Kasieńkas do położnej tzw środowiskowej rzeczywiście mamy prawo ale strasznie trudno trafić na taką która przyłoży się do pracy i będzie pomagać. Moja niestety mnie spławiała przez telefon i nie chciała przyjeżdżać :/ nad imieniem też już myśleliśmy, ale czekamy aż wreszcie płeć będzie pewna. Śmiesznie było w pierwszej ciąży, bo jak już się rodzina dowiedziała jaka będzie płeć to szybciej niż my o maluszku po imieniu mówili jak jeszcze nie byliśmy na 100% pewni czy takie właśnie imię zostanie :)

ag_86 no to fajnie że będzie chłopak, przecież na tym świecie mężczyźni też są potrzebni :) wiem, trudno się przestawić, ale idzie to zaskakująco szybko, jak już zaczniesz się do maluszka zwracać jak do chłopca i mówić o nim to samo się na nowo nastawi :)

Jeny dziewczyny jak wy wyrabiacie do takiej godziny, u mnie 21 to już się szykuję spać i nigdy się nie wysypiam.

Jeśli jest ktoś z okolicy Pogodnego z Gdańska to chętnie się spotkam, jest koło piotra Mamma cafe w ktorej majam dobre jedzonko, dla cieżarnych w sam raz ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przenoszę nas na nowy wątek! :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Drosera jak przeniesiesz, to podaj linka :) a tymczasem miłej niedzielki Wam życzę :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sharana my też jeszcze płci nie znamy. Każdy nas się dopytuje o płeć i imię. Tak sobie z mężem rozmawialiśmy, że nie wiemy, czy powiemy rodzinie jaka jest płeć dziecka. Może fajniej będzie czekać aż do rozwiązania :). Choć kto wie, bo może kiedy się dowiemy będziemy chcieli się pochwalić całemu światu :).

P.s. to też czekam na nowy wątek :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-kwietniowe-2014-3-t506435,1,130.html#npu1
tu jesteśmy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ostatnio zrobiłam zakupy w sklepie danvera.pl i jestem mile zaskoczona ze mimo niskiej ceny sukienki są dosyć dobrej jakości jak dla mnie rewelacyjny sklep.:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0